I OSK 569/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-08-02

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Tamara Dziełakowska, Ewa Kręcichwost-Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniesienie zażalenia przed skutecznym doręczeniem postanowienia organu pierwszej instancji, ale po tym, jak postanowienie zostało doręczone innemu uczestnikowi postępowania, stanowi uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia?
Ratio decidendi
Wniesienie zażalenia przed rozpoczęciem biegu terminu do jego wniesienia, który rozpoczyna się z chwilą skutecznego doręczenia postanowienia stronie, jest przedwczesne i nie wywołuje skutków prawnych. Organ odwoławczy ma kompetencje do merytorycznego rozpoznania sprawy tylko wówczas, gdy odwołanie (zażalenie) zostaną wniesione skutecznie. Rozpoznanie przedwczesnego zażalenia skutkowałoby wadą nieważności postępowania. Każdej ze stron postępowania przysługują takie same prawa i terminy do zaskarżania orzeczeń, które dokonuje samodzielnie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia zażalenia przez A.W. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakładające karę pieniężną. Postanowienie organu pierwszej instancji zostało doręczone L.W. w dniu 18 lipca 2016 r., a A.W. w dniu 1 sierpnia 2016 r. w trybie zastępczym. A.W. wniósł wspólne zażalenie z L.W. w dniu 25 lipca 2016 r., uznane przez organ odwoławczy za przedwczesne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A.W., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 2 sierpnia 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2640/16 w sprawie ze skargi A.W. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2640/16 oddalił skargę A.W. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. nr [...], na podstawie art. 134 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej w skrócie "K.p.a."), stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia przez A.W. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], nakładające na inwestorów – L.W. i A.W. obowiązek wpłacenia kary w wysokości [...] zł z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania zjazdu publicznego z działki stanowiącej pas drogi wojewódzkiej nr [...] na działkę nr [...] obręb [...] Gmina [...] (kategoria obiektu [...]). W uzasadnieniu postanowienia podał, że postanowienie organu pierwszej instancji zostało doręczone L.W. w dniu 18 lipca 2016 r., zaś A.W., z uwagi na nieodebranie przesyłki zawierającej w/w postanowienie, skuteczne doręczenie w trybie zastępczym nastąpiło w dniu 1 sierpnia 2016 r. Wspólne zażalenie L.W. i A.W. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 25 lipca 2016 r. (data stempla pocztowego na kopercie). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, iż zażalenie A.W. zostało złożone przedwcześnie – przed terminem doręczenia postanowienia. W związku z tym, powołanym na wstępie postanowieniem orzekł, jak wyżej podano. Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi A.W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 134 K.p.a., poprzez stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia w sytuacji wniesienia tego zażalenia przed upływem ustawowego terminu. W uzasadnieniu skargi podał, że o wydaniu postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] dowiedział się od swojego wspólnika i nie wiedząc, czy przesyłka adresowana do niego nie została zwrócona do nadawcy – wspólnie z nim złożył zażalenie. Wskazał, że zgodnie z orzecznictwem nawet osoba niebiorąca w ogóle udziału w postępowaniu może złożyć środek zaskarżenia. Jedynym warunkiem jest, aby uczyniła to w terminie otwartym dla osoby, która ostatnia odebrała rozstrzygnięcie. W konsekwencji stwierdził, że zażalenie złożył przed upływem terminu do jego wniesienia. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał, że postępowanie przed organem drugiej instancji rozpoczyna się od badania przesłanek formalnych, warunkujących dopuszczalność wniesienia zażalenia. Na tym etapie, organ ten jest obowiązany ocenić, czy środek zaskarżenia jest dopuszczalny i czy został wniesiony w terminie. Wskazał, że aby orzeczenie, bez względu na to czy jest to decyzja, czy postanowienie, wywołało określone w nim skutki, musi zostać doręczone stronom w sposób przewidziany w ustawie. Z ogólnych zasad Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że sprawy są załatwiane albo ustnie (art. 14 § 2 K.p.a.) albo zgodnie z art. 14 § 1 K.p.a. w formie pisemnej lub w formie dokumentu elektronicznego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2014 r. poz. 1114), doręczanego środkami komunikacji elektronicznej. Doręczenie pism, a więc również postanowień, następuje za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, ale również przez pracowników organu lub przez inne upoważnione osoby lub organy (art. 39 K.p.a.). Po nowelizacji cyt. ustawy wprowadzono możliwość doręczania pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (art. 391 K.p.a.), z tym, że aby takie doręczenie było skuteczne konieczne jest spełnienie łącznie przesłanek przewidzianych w art. 391 § 1 K.p.a. Z przepisami tymi koresponduje art. 109 § 1 K.p.a., który wprost stanowi, że decyzję administracyjną doręcza się stronom na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] zostało wydane w formie pisemnej i doręczone – za pośrednictwem operatora pocztowego – każdemu z zobowiązanych osobno. Z akt sprawy wynika, że przedmiotowe postanowienie zostało odebrane przez L.W. w dniu 18 lipca 2016 r. Natomiast w stosunku do A.W. doszło do skutecznego doręczenia tego postanowienia w dniu 1 sierpnia 2016 r. w trybie doręczenia zastępczego przewidzianego w art. 44 § 4 K.p.a., z uwagi na zwrot nieodebranej przez adresata przesyłki do organu, pomimo dwukrotnego prawidłowego jej awizowania. Skoro doręczenie nastąpiło w dniu 1 sierpnia 2016 r. to zgodnie z art. 141 § 2 K.p.a. zażalenie mogło zostać wniesione skutecznie między 2 a 8 sierpnia 2016 r. W rozpoznawanej sprawie zażalenie A.W. zostało wniesione w dniu 25 lipca 2016 r., a więc przed doręczeniem kwestionowanego przez niego postanowienia. Niewątpliwie wniesienie zażalenia przed rozpoczęciem biegu terminu do dokonania tej czynności jest przedwczesne i nie może wywołać skutków prawnych. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy zatem prawidłowo na podstawie art. 134 w związku z art. 144 K.p.a. stwierdził uchybienie przez A.W. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016r. nr [...]. Odnosząc się do zarzutów skargi, Sąd wyjaśnił, że twierdzenie skarżącego o złożeniu zażalenia przed upływem terminu jest błędne, ponieważ jak wyżej podano, aby mówić o złożeniu środka zaskarżenia przez upływem terminu do jego wniesienia konieczne jest rozpoczęcie biegu tego terminu, które następuje wraz z doręczeniem orzeczenia. Natomiast w przypadku, gdy orzeczenie nie jest doręczone, a więc adresat go faktycznie nie obierze lub nie dojdzie do doręczenia zastępczego w trybie art. 44 § 4 K.p.a., nie rozpoczyna biegu termin na złożenie środka zaskarżenia. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, ponieważ dla skarżącego w dniu złożenia zażalenia – 25 lipca 2016 r., nie rozpoczął się jeszcze bieg terminu do zaskarżenia postanowienia z dnia [...] lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, prezentowane jest jednoznaczne stanowisko, że uchybienie terminowi do dokonania czynności może nastąpić zarówno z powodu dokonania czynności po terminie, jak również w przypadku gdy czynność zostaje podjęta przed rozpoczęciem biegu terminu na jej wykonanie. Ponadto wyjaśnił, iż należy rozróżnić sytuację, w której zaskarżenia dokonuje osoba, której organ nie traktował jako strony postępowania i w związku z tym nie doręcza jej orzeczenia, od sytuacji, gdy zaskarżenia dokonuje osoba będąca stroną postępowania – tak jak skarżący i której organ dokonuje doręczenia orzeczenia. W pierwszym przypadku stanowisko, że termin do zaskarżenia dla osoby, której nie doręczono orzeczenia upływa z ostatnim dniem upływu terminu na dokonanie czynności, przez stronę której jako ostatniej doręczono rozstrzygnięcie, jest uzasadniony tym, że dla takiej osoby, której organ nie doręcza orzeczenia , nie ma zdarzenia powodującego możliwość rozpoczęcia biegu terminu. Oczywiście jeśli dojdzie do zaskarżenia po upływie terminu, osobie, która nie otrzymała orzeczenia przysługuje wniosek o przywrócenie terminu w trybie i na zasadach określonych w stosownych przepisach prawa. W drugim przypadku, tj. gdy zaskarżenia dokonuje osoba będąca stroną postępowania, a więc której organ dokonał doręczenia – istnieje zdarzenie powodujące rozpoczęcie biegu terminu do zaskarżenia i jest nim moment doręczenia. Nie ma zatem potrzeby do posiłkowania się terminami innych stron, a wręcz jest to niedopuszczalne, ponieważ każdej ze stron postępowania przysługują takie same prawa, w tym tej samej długości terminy i w postępowaniu ma ona prawo dokonywać samodzielnie czynności bez względu na stanowisko i podjęte czynności innych stron postępowania. Przyjęcie stanowiska skarżącego mogłoby prowadzić do nieuzasadnionego uprzywilejowania jednej strony kosztem innej – w niniejszej sprawie poprzez wydłużenie terminu do zaskarżenia dla osoby, która wcześniej odbierze orzeczenie, termin do wniesienia zażalenia zamiast wynosić ustawowe 7 dni, przedłużyć by się mógł nawet prawie trzykrotnie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, organ odwoławczy prawidłowo przeprowadził postępowanie i w konsekwencji właściwie uznał, że wniesienie przez A.W. zażalenia w dniu 25 lipca 2016 r. nastąpiło przed rozpoczęciem biegu terminu (2 sierpnia 2016 r.), a tym samym zasadnym było stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A.W., reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 145 § 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 134 K.p.a., poprzez przyjęcie, iż organ drugiej instancji prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia w sytuacji, gdy termin ten nie został uchybiony; 2) art. 145 § 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a., poprzez ich błędne niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez organ wydający zaskarżone postanowienie przepisów postępowania (art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a.), przez dokonanie wykładni przepisów postępowania (art. 134 i art. 129 § 2 K.p.a.) w sposób, który całkowicie niezasadnie ogranicza prawa strony. II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 134 w związku z art. 129 § 2 oraz art. 110 K.p.a., poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że fakt niedoręczenia postanowienia z dnia [...] lipca 2016 r. skarżącemu, w sytuacji, gdy postanowienie to zostało już doręczone innej stronie postępowania, skutkuje uznaniem, iż skarżący, znając treść postanowienia, które poprzez jego doręczenie innej stronie weszło do obrotu prawnego, nie był uprawniony do złożenia zażalenia przed datą odbioru tego postanowienia przez skarżącego, w konsekwencji czego Sąd nieprawidłowo uznał, iż organ zasadnie stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów. Wskazał, że z punktu widzenia możliwości wniesienia środka prawnego z uwagi na wejście aktu administracyjnego do obrotu prawnego w rozumieniu art. 110 K.p.a., kluczowe jest, że taki akt znalazł się w posiadaniu strony, chociażby naruszono przepisy regulujące procedurę doręczeń (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 3095/15). Przepisy dotyczące doręczeń mają dla strony charakter gwarancyjny i nie mogą być interpretowane niejako "na szkodę" strony, w sytuacji, gdy podejmuje ona wszelkie starania mające zapewnić jej prawo do wniesienia skutecznego odwołania (zażalenia) od wydanej decyzji (postanowienia). Innymi słowy, nawet jeżeli doręczenie decyzji (postanowienia) było w okolicznościach sprawy wadliwe, to brak jest podstaw do przyjęcia, że wniesienie odwołania było przedwczesne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 19 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2734/14 oraz 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 3/08). Zdaniem autora skargi kasacyjnej, prawo strony do wniesienia środka zaskarżenia od orzeczenia, o treści którego dowiedziała się, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, od innego uczestnika postępowania, któremu takie orzeczenie zostało w sposób skuteczny doręczone, musi być rozpatrywane w kontekście powyższych uwag. Doręczenie postanowienia jednemu z zainteresowanych w sprawie skutkuje wejściem tego postanowienia do obrotu prawnego. Nie ma racjonalnego uzasadnienia rozstrzygnięcie zapadłe w tej sprawie, które pozbawiło stronę uprawnienia do złożenia zażalenia tylko z tego powodu, że wniosła je przed formalnym odebraniem postanowienia. W ocenie autora skargi kasacyjnej, rozważając możliwość wniesienia odwołania (zażalenia) przez te strony postępowania, którym decyzja (postanowienie) nie została jeszcze doręczona, należy uwzględnić również treść art. 129 § 2 K.p.a. Przepis ten należy wykładać w ten sposób, że zakreśla on jedynie końcowy termin do wniesienia środka odwoławczego. Wskazany w tym przepisie początek biegu terminu, jakim jest dzień "doręczenia decyzji stronie" zasadniczo jest oznaczany po to, aby możliwe było ustalenie daty, w której termin ten upłynął, przy czym stosownie do art. 57 § 1 K.p.a., przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym nastąpiło doręczenie. Precyzyjne oznaczenie upływu terminu do wniesienia środka odwoławczego umożliwia ustalenie, w jakiej dacie decyzja nabywa cechę ostateczności w rozumieniu art. 16 § 1 K.p.a., stanowiącą istotę zasady trwałości decyzji administracyjnych oraz pozwala wyznaczyć moment, do którego decyzja nie ulega wykonaniu (art. 130 § 1 K.p.a.). Brak jest natomiast przepisu określającego datę początkową biegu terminu do wniesienia odwołania. W związku z tym przyjąć należy, iż wyznacznikiem daty początkowej jest wprowadzenie decyzji do porządku prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie z zestawienia zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej oraz z treści jej uzasadnienia wynika, że powinny być one rozpoznane łącznie, gdyż w istocie sprowadzają się one do zakwestionowania stosownych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wymienionych w niej przepisów nie mogły odnieść skutku zamierzonego przez jej autora. Zgodnie z art.110 K.p.a., w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania kwestionowanych w sprawie postanowień, organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Stosownie do treści art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. W świetle art. 134 K.p.a., organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Przepis art. 144 K.p.a. stanowi, że do zażaleń, w zakresie nieuregulowanym, mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Z akt sprawy wynika, że postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], nakładające na inwestorów – L.W. i A.W. obowiązek wpłacenia kary w wysokości [...] zł z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania zjazdu publicznego z działki stanowiącej pas drogi wojewódzkiej nr [...] na działkę nr [...] obręb [...] Gmina [...] (kategoria obiektu [...]) – zostało doręczone L.W. w dniu 18 lipca 2016 r., zaś A.W. w dniu 1 sierpnia 2016 r. (w trybie doręczenia zastępczego – art. 44 § 4 K.p.a.). Wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej, zauważyć należy, iż przepis art. 129 § 2 K.p.a. wprawdzie koncentruje się głównie na określeniu terminu końcowego do wniesienia odwołania (zażalenia), to jednak w zestawieniu z art.110 K.p.a. określa także początek biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. W przypadku, gdy tak jak w niniejszej sprawie, środek zaskarżenia został wniesiony przez jedną ze stron postępowania przedwcześnie, a więc zanim orzeczenie weszło do obrotu prawnego względem tej strony (zostało jej doręczone), to nie może on wywołać skutków prawnych względem osoby, która wniosła przedmiotowy środek zaskarżenia. Organ odwoławczy ma bowiem kompetencje do merytorycznego rozpoznania sprawy tylko wówczas, gdy odwołanie (zażalenie) zostaną wniesione skutecznie. Rozpoznanie przedwczesnego odwołania (zażalenia) skutkowałoby tym, że rozstrzygnięcie w tym zakresie byłoby dotknięte wadą nieważności – rażącym naruszeniem prawa określonym w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Wyprzedzające dokonanie czynności procesowej nie jest zatem dopuszczalne. W niniejszej sprawie termin do wniesienia zażalenia przez A.W. otworzył się dopiero z momentem prawnie skutecznego doręczenia mu postanowienia organu pierwszej instancji, tj. z dniem 2 sierpnia 2016 r. Wniesienie przez niego zażalenia już w dniu 25 lipca 2016 r. (jednocześnie z zażaleniem innej strony postępowania – L.W.) nie mogło zatem odnieść skutku procesowego. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku prawidłowo wskazał na konieczność rozróżnienia sytuacji, w której środek zaskarżenia wnosi osoba, której organ nie traktował jako strony postępowania i nie doręczał orzeczenia i osoba będąca stroną postępowania, której organ takiego doręczenia dokonał. Każdej ze stron postępowania przysługują takie same prawa, w tym w zakresie terminów do zaskarżania orzeczeń, których dokonuje samodzielnie i bez względu na stanowiska i czynności podjęte przez innych uczestników postępowania. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż w tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo przyjął, że zaskarżone postanowienie nie narusza art. 134 K.p.a. Wprawdzie w przypadku przedwczesności zażalenia z uwagi na nierozpoczęcie biegu terminu do jego wniesienia prawidłowym rozstrzygnięciem powinno być stwierdzenie niedopuszczalności zażalenia, zamiast stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia, to jednak uchybienie organu w tym zakresie nie miało wpływu na wynik sprawy. Ubocznie podać należy, iż Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 K.p.a., po rozpatrzeniu zażalenia L.W. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] – które to zażalenie było tożsame w treści z wniesionym przez A.W. przedwcześnie zażaleniem (wspólne zażalenie podpisali obaj wyżej wymienieni) – utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W związku z powyższym zauważyć należy, iż w okolicznościach tej sprawy żadne uprawnienia procesowe A.W. nie zostały naruszone, gdyż jako uczestnik tego postępowania miał prawo wniesienia skargi na w/w ostateczne postanowienie organu odwoławczego do wojewódzkiego sądu administracyjnego, zaś jego zażalenie było identyczne w treści, jak zażalenie rozpatrzone przez ten organ. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło