II FSK 1501/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-09-01

Skład orzekający: Tomasz Zborzyński, Jan Grzęda, Sylwester Golec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu było właściwe miejscowo do rozpatrzenia odwołania od decyzji Prezydenta W. w sprawie podatku od nieruchomości, po przywróceniu miastu W. statusu miasta na prawach powiatu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu było właściwe miejscowo do rozpatrzenia odwołania od decyzji Prezydenta W. pomimo przywrócenia miastu W. statusu miasta na prawach powiatu. Luka prawna powstała w przepisach regulujących właściwość miejscową SKO została wypełniona poprzez analogię legis, co pozwoliło na zachowanie kompetencji SKO w Wałbrzychu wobec miasta W. Ponadto, grunty podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, a nie rolnym, jeśli nie są sklasyfikowane jako użytki rolne w ewidencji gruntów i budynków, niezależnie od faktycznego sposobu ich wykorzystania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opodatkowania działki gruntu podatkiem od nieruchomości zamiast podatkiem rolnym. Prezydent W. ustalił zobowiązanie podatkowe, klasyfikując działkę jako inne tereny zabudowane. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu utrzymało tę kwalifikację, mimo że skarżący twierdził, iż jest to grunt rolny wykorzystywany rolniczo i że SKO w Wałbrzychu nie było właściwe miejscowo. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Tomasz Zborzyński (sprawozdawca), Sędzia NSA Jan Grzęda, Sędzia WSA (del.) Sylwester Golec, Protokolant Piotr Stępień, po rozpoznaniu w dniu 1 września 2020 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 października 2017 r. sygn. akt I SA/Wr 406/17 w sprawie ze skargi A. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 13 lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2016 r. oddala skargę kasacyjną. Sygnatura akt II FSK 1501/18 U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu w przedmiocie podatku od nieruchomości za rok 2016. Stan sprawy Sąd przedstawił w sposób następujący: Prezydent W. decyzją z dnia 4.10.2016 r. ustalił wysokość zobowiązania skarżącego w podatku od nieruchomości za rok 2016 na kwotę 17.151 zł, przyjmując między innymi, że położona przy ul. W. [...] w W. działka gruntu nr [...] o powierzchni 5128 m2 powinna być opodatkowana podatkiem od nieruchomości, a nie podatkiem rolnym, ponieważ w ewidencji gruntów i budynków sklasyfikowana jest jako inne tereny zabudowane (Bi), a nie użytki gruntowe (B/RIIIb i B/RIVa), a nawet faktyczne jej wykorzystywanie na cele rolnicze nie może zmienić kwalifikacji podatkowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu decyzją z dnia 13.02.2017 r. uchyliło decyzję Prezydenta W. i zobowiązanie podatkowe skarżącego ustaliło na kwotę 16.660 zł, ale podzieliło ocenę organu podatkowego pierwszej instancji, że skoro działka gruntu nr [...] mimo przeprowadzenia postępowania administracyjnego o zmianę jej klasyfikacji gruntowej nadal jest zaewidencjonowana jako inne tereny zabudowane, a nie jako użytki gruntowe, podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, a nie podatkiem rolnym - zwłaszcza, że nie przedstawiono dokumentu świadczącego o tym, że jej część jest związana z działalnością rolniczą. W skardze na tę decyzję skarżący podniósł, że jest czynnym rolnikiem, a działka nr [...] jest gruntem rolnym i tak jest wykorzystywana. Świadczy o tym przyznanie na nią płatności z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a kwestia przywrócenia jej charakteru rolnego w ewidencji gruntów i budynków jest na etapie niezakończonego postępowania administracyjnego. Ponadto skarżący zarzucił, że na podstawie art. 247 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201, dalej: O.p.) zaskarżona decyzja jest nieważna, ponieważ w związku z przywróceniem miastu W. statusu miasta na prawach powiatu oraz ustaleniem nowych granic powiatu w. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu przestało być właściwe miejscowo do rozpatrywania odwołań od decyzji Prezydenta W. Uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: P.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że na mocy § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25.06.2002 r. w sprawie połączenia miasta na prawach powiatu W. z powiatem w. oraz ustalenia granic niektórych powiatów (Dz. U. Nr 93, poz.821) od dnia 1.01.2003 r. miasto W. wchodziło w skład powiatu w. Ponieważ w § 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17.11.2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. Nr 198, poz. 1925) obszarem właściwości miejscowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu objęto – między innymi – powiat w., nie budzi wątpliwości, że obszarem właściwości tego Kolegium objęte było również miasto W. Jednakże na mocy § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.07.2012 r. w sprawie przywrócenia miastu W. statusu miasta na prawach powiatu oraz ustalenia granic powiatu w. (Dz. U. poz. 853) miastu W. przywrócono status miasta na prawach powiatu, a w § 2 tego rozporządzenia ustalono granice powiatu w., nie uwzględniając w nich miasta W. Przepisów rozporządzenia w sprawie właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych nie zmieniono, wskutek czego powstała rzeczywista luka prawna, jako że przepisy nie zawierają normy prawnej określającej samorządowe kolegium odwoławcze właściwe miejscowo dla miasta W. Zamknięcie tej luki jest jednak możliwe przy zastosowaniu analogii legis przez takie zmodyfikowanie przepisów rozporządzenia w sprawie właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych, aby Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. zachowało kompetencję do miasta W., mającego status miasta na prawach powiatu. Oznacza to, że zarzut naruszenia przez to Kolegium art. 247 § 1 pkt 1 O.p. przez wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości nie jest zasadny, jako że organ ten obejmował swoją właściwością miejscową miasto W. także po przywróceniu mu statusu miasta na prawach powiatu. Skarżący niezasadnie domaga się też opodatkowania spornej działki gruntu podatkiem rolnym, a nie podatkiem od nieruchomości, ponieważ na mocy art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12.01.1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613, dalej: u.p.o.l.) opodatkowaniem podatkiem od nieruchomości nie podlegają wprawdzie użytki rolne, niemniej zgodnie z art. 1a pkt 3 u.p.o.l. pod pojęciem użytków rolnych należy rozumieć grunty sklasyfikowane w ten sposób w ewidencji gruntów i budynków. Skoro zatem sporny grunt nie jest tak sklasyfikowany, nie jest użytkiem rolnym w rozumieniu wymienionej ustawy podatkowej i wskutek tego nie jest wyłączony z opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Ewentualna zmiana zasad opodatkowania tego gruntu możliwa jest dopiero po dokonaniu stosownych zmian w ewidencji gruntów i budynków. W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej skarżący wniósł o jego uchylenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucił naruszenie art. 151, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 145 § 2 P.p.s.a. w związku z: - art. 247 § 1 pkt 1 i pkt 3 O.p. przez oddalenie i w konsekwencji nieuwzględnienie skargi i niestwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu podatkowego pierwszej instancji w całości, mimo, iż istnieją podstawy do uznania, że decyzje organów podatkowych obarczone są wadą nieważności z powodu niewłaściwości miejscowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu do rozpatrywania odwołań od decyzji wydanych przez Prezydenta W. i ukształtowanie de lege lata postępowania podatkowego przed Prezydentem W. jako postępowania jednoinstancyjnego; - art. 187 § 1, art. 191, art. 194 § 3 i art. 122 O.p. przez oddalenie skargi w związku z jej nieuwzględnieniem i w konsekwencji nieuchyleniem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzji ją poprzedzającej, mimo, iż istnieją podstawy do uznania, że decyzje te zostały wydane przez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnienie obalenia domniemania prawdziwości wpisu w ewidencji gruntów i budynków i bezpodstawne przyjęcie za organami podatkowymi, że działka gruntu nr [...] położona przy ul. W. [...] podlega opodatkowaniu w całości podatkiem od nieruchomości, podczas gdy tylko część tej działki podlega opodatkowaniu tym podatkiem i to przy zastosowaniu różnych stawek (związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz funkcją mieszkalną budynku), a w pozostałym zakresie jest gruntem rolnym, w związku z którym otrzymywane są dopłaty w ramach systemu wsparcia bezpośredniego. Ponadto na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. skarżący zarzucił naruszenie art. 2 ust. 2 u.p.o.l. w związku z jego niezastosowaniem w sprawie, podczas gdy przepis ten w związku z wykorzystywaniem części działki jako gruntu rolnego, na którym prowadzona jest działalność sadownicza, powinien znaleźć zastosowanie w sprawie. W piśmie stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy skarżący zwrócił uwagę na toczące się postępowanie o przywrócenie pierwotnej klasyfikacji gruntów stanowiących sporną działkę jako gruntów rolnych i gruntów rolnych zabudowanych oraz na to, że do wadliwego sklasyfikowania tych gruntów doszło w następstwie dokonania w dniu 20.04.2004 r. zmian w tej ewidencji przez Prezydenta W., będącego jednocześnie organem podatkowym, czynnością techniczną, bez wydania stosownej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o przeprowadzenie na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. dowodu z kopii rozstrzygnięć obrazujących przebieg postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego w sprawie odmowy zmian w klasyfikacji gruntu stanowiącego działkę nr [...]. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przewidziana w art. 106 § 3 P.p.s.a. możliwość przeprowadzenia przez sąd administracyjny, w tym także przez Naczelny Sąd Administracyjny, uzupełniającego dowodu z dokumentów ograniczona jest do przypadków, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Aktywność dowodowa sądów administracyjnych nie może natomiast służyć budowaniu lub uzupełnianiu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia administracyjnego, bowiem powinnością tych sądów jest sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej (art. 3 § 1 P.p.s.a.) z zastosowaniem kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), a nie zastępowanie tej działalności. Przedmiotem oceny sądowoadministracyjnej jest więc zaskarżone do sądu administracyjnego rozstrzygnięcie administracyjne, wydane w określonej dacie i na określonej w nim podstawie faktycznej; w obecnie rozpoznawanej sprawie jest to decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 13.02.2017 r. Jest oczywiste, że na jej treść nie mogły mieć wpływu rozstrzygnięcia administracyjne i orzeczenia sądowe zapadłe później, a w szczególności w 2019 r., których to rozstrzygnięć i orzeczeń dotyczy wniosek dowodowy, zgłoszony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze już na etapie postępowania kasacyjnego. Wniosku tego Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnić więc nie mógł, jako że w istocie nie zmierzał on do wyjaśnienia ewentualnych istotnych wątpliwości w sprawie, ale do zobrazowania nieskuteczności późniejszych działań skarżącego, zmierzających do uzyskania odmiennej klasyfikacji spornych gruntów w ewidencji gruntów i budynków. Przechodząc do zbadania kluczowego w sprawie zagadnienia proceduralnego, jakim jest umocowanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu do rozpatrywania środków odwoławczych od rozstrzygnięć Prezydenta W., wydanych po dniu 1.01.2013 r. (czyli po dacie przywrócenia W. statusu miasta na prawach powiatu) należy zauważyć, że właściwość miejscową samorządowych kolegiów odwoławczych określa cytowane wcześniej rozporządzenie z 2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych, wydane na podstawie art. 2a ust. 1 ustawy z dnia 12.10.1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. Nr79, poz. 856 ze zm.). Z § 1 pkt 1 lit. c tego rozporządzenia niewątpliwie wynika, że obszar właściwości miejscowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu obejmuje – między innymi – powiat w., w skład którego niewątpliwie wchodziło wówczas także miasto W., treść tego rozporządzenia w omawianym zakresie nie uległa zmianie. Przywrócenie W. statusu miasta na prawach powiatu nastąpiło mocą cytowanego wcześniej rozporządzenia z 2012 r., wydanego jednak nie na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie o samorządowych kolegiach odwoławczych, ale w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5.06.1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1592 ze zm.). O ile zatem status miasta W. oraz granice powiatu w. uległy zmianie, określenie właściwości miejscowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu pozostało niezmienione, a wnioski co do ewentualnej zmiany tej właściwości można wyprowadzić jedynie w sposób pośredni, powołując się na zmiany aktów normatywnych, które regulowały inną materię, niż właściwość samorządowych organów odwoławczych. Skoro jednak miasto W. należało do właściwości miejscowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu w dacie normowania tej kwestii i w późniejszym okresie zmian w przepisach regulujących tę właściwość już nie przeprowadzano, upatrywanie w przedmiotowo innych zmianach prawodawczych podstaw do wyciągania wniosków prowadzących do stwierdzenia nieistnienia samorządowego organu odwoławczego, obejmującego swą właściwością miejscową miasto W., jest więcej niż wątpliwe, gdyż całkowicie pomija istotny w tym przypadku kontekst historyczny. Można jedynie dodać, że za rzecz pożądaną należy uznać korelowanie przez prawodawcę zmian wprowadzanych w określonym obszarze legislacyjnym z przepisami regulującymi inne zagadnienia, by nawet w sposób pośredni i najwyraźniej niezamierzony nie kreować wątpliwości co do ich sensu i zakresu. Ze względu na przedstawione uwarunkowania prawne nie sposób odrzucić także rozwiązania zaproponowanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, opartego na konstatacji, że brak zmiany przepisów rozporządzenia w sprawie właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych przy jednoczesnej zmianie przepisów określających granice powiatu w. oraz status miasta W. spowodował powstanie rzeczywistej luki prawnej wobec braku normy prawnej określającej samorządowe kolegium odwoławcze właściwe miejscowo dla miasta W. Dopuszczalnym rozwiązaniem jest bowiem zamknięcie tej luki przy zastosowaniu analogii legis i uznanie, że przepisy normujące właściwość miejscową samorządowych kolegiów odwoławczych należy wykładać w sposób prowadzący do zachowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu kompetencji obejmującej miejscowo również miasto W., także po uzyskania przez niego statusu miasta na prawach powiatu. Nie jest wobec tego zasadny postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu art. 151, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 145 § 2 P.p.s.a. w związku z wydaniem przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu decyzji nieważnej na podstawie art. 247 § 1 pkt 1 i pkt 3 O.p. Z przedstawionych wyżej przyczyn nie sposób bowiem podzielić zapatrywania, jakoby wymienione Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie obejmowało swą właściwością miejscową miasta W. i wskutek tego pozbawione było kompetencji do rozpatrywania odwołań od decyzji wydawanych przez Prezydenta W. jako organu podatkowego pierwszej instancji. Odwołanie się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do zakazu stosowania norm prawa administracyjnego w drodze analogii do przypadków innych, choćby podobnych, których jednak określona norma tego prawa nie obejmuje, jest o tyle nietrafne, że w rozpoznawanej sprawie nie chodzi o rozszerzenie normy materialnego prawa administracyjnego na obszar wprost nieuregulowany tą normą, a więc o rozszerzenie zakresu władczej ingerencji tego prawa, ale o takie odczytanie norm kompetencyjnych odnoszących się do organów administracji publicznej, które pozwoli na realizację gwarantowanych w art. 78 Konstytucji uprawnień każdego podmiotu, będącego stroną postępowania administracyjnego, do zaskarżania rozstrzygnięć wydanych przez organ administracji publicznej w pierwszej instancji – także wówczas, gdy organem wydającym takie rozstrzygnięcia jest Prezydent W. jako miasta na prawach powiatu. Praktyczne znaczenie tej zasady egzemplifikuje już ta tylko okoliczność, że kwestionowana przez skarżącego decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest dla niego korzystniejsza, niż wydana w pierwszej instancji decyzja Prezydenta W., gdyż obniża wysokość zobowiązania podatkowego; niezasadna jest więc uczyniona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej sugestia, że wypełnienie luki w normie kompetencyjnej (o ile luka ta w ogóle występuje) może w rozpatrywanym wypadku prowadzić do zwiększenia obowiązków administracyjnych lub publicznoprawnych obciążeń obywatela, skoro w rzeczywistości zaistniała sytuacja odwrotna. Oczywiście nieuprawnione jest także twierdzenie, jakoby postępowanie podatkowe, które przeprowadza Prezydent W., było jednoinstancyjne de lege lata, gdyż wynika ono z błędnych przesłanek i ma charakter nieuprawnionej ekstrapolacji; wyklucza to także możliwość stwierdzenia z tej przyczyny nieważności decyzji organu podatkowego pierwszej instancji. Przeprowadzone rozważania prowadzą więc do wniosku, że zarzut naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze art. 247 § 1 pkt 1 O.p. przez wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości nie jest zasadny, gdyż wbrew założeniu, leżącemu u podstaw tego zarzutu, organ ten nieprzerwanie od roku 2003 obejmował swoją właściwością miejscową miasto W., także po przywróceniu mu statusu miasta na prawach powiatu. Ze względu na brak jakiegokolwiek uzasadnienia uchyla się od oceny zarzut, jakoby skarżona decyzja była także nieważna ze względu na jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa (art. 247 § 1 pkt 3 O.p.). W konsekwencji nieuchylenie tej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nie narusza art. 151, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 145 § 2 P.p.s.a. Drugie poruszone w skardze kasacyjnej zagadnienie, którym jest zasadność opodatkowania działki gruntu [...] podatkiem od nieruchomości, a nie podatkiem rolnym, mimo objęcia go dwoma zarzutami: naruszenia art. 151, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 145 § 2 P.p.s.a. w związku z art. 187 § 1, art. 191, art. 194 § 3 i art. 122 O.p. oraz naruszenia art. 2 ust. 2 u.p.o.l., zostanie omówione łącznie. Zarzuty te ogniskują się bowiem wokół wydana decyzji z przekroczeniem granicy swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnienia rzekomego obalenia domniemania prawdziwości wpisu w ewidencji gruntów i budynków, a w konsekwencji bezpodstawnego przyjęcia, że wymieniona działka gruntu (ściślej: część tej działki zajęta pod uprawy sadownicze) podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, a nie podatkiem rolnym. Przypomnieć w związku z tym należy, że przewidziane w art. 2 ust. 2 u.p.o.l. wyłączenie z opodatkowania podatkiem od nieruchomości – między innymi – użytków rolnych winno być analizowane łącznie ze skodyfikowaną w art. 1a pkt 3 u.p.o.l. zasadą, że przez użytki rolne rozumie się grunty sklasyfikowane w ten sposób w ewidencji gruntów i budynków. Jeżeli zatem określony grunt nie jest sklasyfikowany w ewidencji gruntów i budynków jako użytek rolny, nie może być opodatkowany podatkiem rolnym, tylko podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Należy dodać, że kategoryczne brzmienie przepisu art. 1a pkt 3 u.p.o.l. wyklucza możliwość relatywizowania znaczenia wpisu do ewidencji gruntów i budynków, co w konsekwencji także wyklucza możliwość prowadzenia w postępowaniu podatkowym dowodów przeciwko treści takiego wpisu. Jak ujął tę kwestię Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16.05.2017 r. (II FSK 1119/15), przyjęcie, że o charakterze gruntu dla celów podatkowych miałyby inne dowody, jak oględziny czy opinie biegłych, stałoby w oczywistej sprzeczności z treścią art. 1a pkt 3 u.p.o.l. i czyniło zawartą w nim normę prawną w istocie iluzoryczną. Niezależnie zatem od tego, jakie przesłanki legły u podstaw dokonania w ewidencji gruntów i budynków wpisu określonej treści oraz niezależnie od tego, kiedy i na podstawie jakich dokumentów lub orzeczeń wpisu tego dokonano, jest on wiążący dla celów opodatkowania gruntu określonym podatkiem. Wbrew zapatrywaniu skarżącego dla rozstrzygnięcia podatkowego nie miała więc żadnego znaczenia okoliczność, że na części spornej działki prowadzona jest działalność sadownicza, na którą pobierane są dopłaty w ramach systemu wsparcia bezpośredniego, a także – co skarżący eksponuje w piśmie stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy – że przed rokiem 2004 grunty te były sklasyfikowane inaczej, a ich obecnego klasyfikacji dokonano na podstawie wątpliwych przesłanek merytorycznych i w sposób proceduralnie wadliwy. Dopóki bowiem w odrębnym postępowaniu administracyjnym nie nastąpi postulowana przez skarżącego zmiana ich klasyfikacji w ewidencji gruntów i budynków, nie ma możliwości opodatkowania ich podatkiem rolnym, a nie podatkiem od nieruchomości. Oceny tej nie mogą zmienić sygnalizowane przez skarżącego trudności z przekwalifikowaniem gruntów, być może związane z kumulacją kompetencji Prezydenta W. jako zarówno organu podatkowego, jak i organu ewidencyjnego, ponieważ brak przekwalifikowania gruntów w ewidencji oznacza niemożność zmiany ich kwalifikacji prawnopodatkowej. Niezasadne jest więc upatrywanie w odmowie uznania przez organy podatkowe spornych gruntów za użytki rolne skutków naruszenia art. 187 § 1, art. 191, art. 194 § 3 i art. 122 O.p., jako że zastosowanie tych przepisów do oceny mocy dowodowej dokumentów w postaci wypisów z ewidencji gruntów mogło odnosić się wyłącznie do ich warstwy formalnej, a więc do tego, czy odzwierciedlają one poprawnie treść zapisów w ewidencji, a nie tego, czy wpisy do ewidencji są merytorycznie prawidłowe. Jak już wspomniano, ze względu na brzmienie art. 1a pkt 3 u.p.o.l. wykluczone jest prowadzenie w oparciu o art. 194 § 3 oraz art. 191, art. 122 i art. 187 § 1 O.p. postępowania dowodowego mającego na celu zanegowanie treści wpisu w ewidencji gruntów i budynków. Wykluczone jest także zastosowanie art. 2 ust. 2 u.p.o.l. w sytuacji, gdy określony grunt nie jest ujęty w ewidencji gruntów i budynków jako użytek rolny. Aprobata Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dla rozstrzygnięć organów podatkowych respektujących nakreślone zasady klasyfikacji i opodatkowania gruntów nie doprowadziła więc do naruszenia art. 151, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 145 § 2 P.p.s.a. w związku z art. 187 § 1, art. 191, art. 194 § 3 i art. 122 O.p. ani do naruszenia art. 2 ust. 2 u.p.o.l., co przesądza o bezzasadności zarzutów postawionych na tych podstawach kasacyjnych. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żaden z zarzutów, podniesionych w skardze kasacyjnej, nie okazał się uzasadniony, co prowadzi do oddalenia skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 P.p.s.a. jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego nie orzeczono wobec braku stosownego wniosku od strony wygrywającej sprawę w instancji kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło