II OSK 1553/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-26
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Zofia Flasińska, Andrzej Irla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając naruszenie zasady dwuinstancyjności i braku wyjaśnienia przez organ odwoławczy kwestii przekazania odebranego zwierzęcia Fundacji zamiast gospodarstwu rolnemu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd I instancji skupił się na drugorzędnych kwestiach proceduralnych, nie mając istotnego wpływu na wynik sprawy. Zgodnie z art. 7 ust. 1c ustawy o ochronie zwierząt, odebrane zwierzę może zostać przekazane podmiotowi, który zapewni mu właściwą opiekę, nawet jeśli nie jest to gospodarstwo rolne. W sytuacji, gdy zapewniona opieka jest właściwa, uchybienia proceduralne dotyczące dokumentowania braku zgody na przekazanie zwierzęcia innemu podmiotowi są bez znaczenia dla oceny legalności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła czasowego odebrania cielaka jego opiekunce, R. C., z powodu stwierdzenia złego stanu zdrowia zwierzęcia. Organ I instancji orzekł o odebraniu cielaka i przekazaniu go Fundacji Viva!, obciążając opiekunkę kosztami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, zarzucając naruszenie zasady dwuinstancyjności i brak wyjaśnienia kwestii przekazania zwierzęcia Fundacji zamiast gospodarstwu rolnemu. SKO wniosło skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości i oddalił skargę R. C. Zasądził od R. C. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1593/17 w sprawie ze skargi R. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [..] r., nr [..] w przedmiocie czasowego odebrania cielaka 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i oddala skargę; 2. zasądza od R. C. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie 340 zł (trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 27 października 2017 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1593/17) po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [..] r. (nr [..]) w przedmiocie czasowego odebrania cielaka, uchylił zaskarżoną decyzję.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z 19 maja 2017 r., wydaną na podstawie art. 138 § pkt 1 k.p.a. oraz art. 7 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2013 r., poz. 856), po rozpatrzeniu odwołania R. C., utrzymało w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy z [..] r., nr [..], o czasowym odebraniu opiekunowi (odwołującej się) cielaka płci żeńskiej, rasy HO/HF, z terenu posesji przy ul. [..] w Warszawie, z obiektu [..]. Wskazanym orzeczeniem przekazano cielaka Fundacji Międzynarodowy Ruch Zwierząt Viva! oraz obciążono opiekuna tego zwierzęcia poniesionymi kosztami jego transportu (180 zł) i kosztami utrzymania, wynoszącymi 10 zł dziennie.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, iż Fundacja Międzynarodowy Ruch Zwierząt Viva! (dalej podmiot ten powoływany jest jako "Fundacja") powiadomiła organ I instancji o odebraniu w dniu 27 października 2015 r., w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, przy udziale policji i lekarza weterynarii - cielaka płci żeńskiej, ze wskazanej wyżej posesji. W powyższym zawiadomieniu podano, że do odebrania zwierzęcia doszło z uwagi na stwierdzenie stanu zagrożenia jego zdrowia. Stan ten polegał na wychudzeniu zwierzęcia, odwodnieniu, wystąpieniu zapalenia płuc i biegunki. Właściciel tego cielaka nie dysponował dokumentacją jego leczenia ani rejestracji stada. W dniu interwencji przeprowadzonej przez Fundację, zarówno cielak, jak też inne zwierzęta, nie miały zapewnionego dostępu do wody. W przedstawionej sytuacji organ I instancji decyzją z 3 marca 2016 r. orzekł o czasowym odebraniu powyższego cielaka i obciążeniu K. C. kosztami transportu i utrzymania odebranego zwierzęcia. W odwołaniu od tej decyzji K. C. podniósł, że nie był właścicielem ani opiekunem obieranego cielaka wskazując, iż opiekę taką sprawowała matka odwołującego się – R. C.. W wyniku rozpoznania tego odwołania, SKO w Warszawie, decyzją z [..] r., uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Stwierdziło, że co prawda zachodziły przesłanki do odebrania cielaka na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, to jednak konieczne jest zapewnienie udziału w sprawie R. C.. Osobie tej bowiem faktycznie odebrano to zwierzę. Zaleciło też Kolegium Odwoławcze uzupełnienie materiału dowodowego w zakresie ustalenia kosztów transportu zwierzęcia.
Ponownie prowadząc postępowanie organ I instancji przesłuchał R. C., która podała, że stale opiekowała się odebranym jej cielakiem. Podkreślała, że zwierzę to karmiła mlekiem, nawet 10 razy dziennie. W zagrodzie, w której cielak przebywał, znajdowało się siano, stanowiące dodatkowy pokarm. W trakcie wizyty osób odwiedzjących miejsce przebywania zwierząt [..], zwierzęta zawsze były pod opieką pracowników farmy. R. C. wskazała, że czasami obserwowała ślady odchodów na zadzie cielaka, jednak nie wydawało się jej aby zwierzę miało biegunkę. Nie dostrzegała też wydzieliny z nosa cielaka, wskazując jednak, że zwierzę od około 2 dni przed odebraniem, miało kaszel. Było też chude, jednak taki stan istniał już w chwili wypożyczenia tego cielaka od jego właściciela. Wskazała R. C., że na terenie [..] zwierzę to przebywało ok. 4-5 tygodni. Na noc oraz w niepogodne dni, wszystkie zwierzęta znajdowały się w wydzielonych boksach.
W toku postępowania, Fundacja przedłożyła fakturę VAT, z której wynikało, że koszty transportu odebranego cielaka wynosiły 180 zł.
Zarząd Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy decyzją z [..] r. (nr [..]) orzekł o czasowym odebraniu cielaka płci żeńskiej, rasy HO/HF z terenu posesji przy ul. [..] w Warszawie, z obiektu [..], znajdującego się pod opieką R. C.. Nadto orzekł organ I instancji o przekazaniu tego cielaka Fundacji Międzynarodowy Ruch Zwierząt Viva! oraz obciążeniu wskazanego opiekuna tego zwierzęcia kosztami transportu, wynoszącymi 180 zł i kosztami jego utrzymania wynoszącymi 10 zł dziennie. Organ I instancji stwierdził, że w sprawie wystąpiła przesłanka z art. 6 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie zwierząt, uzasadniająca odebranie zwierzęcia. Wskazał, że stan zdrowia tego cielaka świadczył o utrzymującym się nieprawidłowym postępowaniu z nim albowiem zwierzę było wychudzone, odwodnione, osłabione, miało biegunkę i kaszel, a także szmery w tchawicy, oskrzelach i górnej partii płuc po obu stronach. W ocenie orzekającego organu administracji, opiekun cielaka wiedział o tym, że zwierzę to jest chore i potrzebuje opieki weterynaryjnej. Mimo zaobserwowanego stanu chorobowego, w dalszym ciągu cielak wykorzystywany był w celach rozrywkowych. Za opiekuna, a więc osobę, która faktycznie sprawowała pieczę nad cielakiem i miała bezpośredni wpływ na jego stan zdrowia i warunki utrzymywania, organ I instancji uznał R. C.. Okoliczność ta wynika z oświadczeń złożonych przez tę osobę.
W odwołaniu od opisanej wyżej decyzji, R. C. zarzuciła naruszenie art. 6 ust. 2 ustawy i art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, poprzez błędne zastosowanie tych przepisów w sytuacji, gdy nie miało miejsca znęcanie się nad cielakiem. W ocenie odwołującej się, nie została zatem spełniona przesłanka uprawniająca do czasowego odebrania jej zwierzęcia. Nadto wskazała, że cielak został przekazany Fundacji w sytuacji, gdy art. 7 ust. pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt stanowi, iż zwierzę mogło zostać przekazanie wyłącznie gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a Fundacja nie możne zostać uznana za "gospodarstwo rolne".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z [..] r. (znak: [..]) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Przytoczyło treść art. 7 ust. 1 oraz ust. 1a i ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt. Podało, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, przez zabronione znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć: zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności – w myśl pkt 3 powołanego przepisu - używanie do pracy albo w celach sportowych lub rozrywkowych zwierząt chorych, a także zbyt młodych lub starych, a także zmuszanie ich do czynności, których wykonywanie może spowodować ból. Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, iż z przytoczonych przepisów wynika, że w drodze decyzji administracyjnej możliwe jest odebranie zwierzęcia jego właścicielowi lub opiekunowi w razie stwierdzenie, że zwierzę jest traktowane w sposób niewłaściwy, m.in. wyżej wskazany. Po odebraniu, możliwe jest przekazanie zwierzęcia schronisku dla zwierząt, państwowej jednostce organizacyjnej prowadzącej gospodarstwo rolne albo organowi zoologicznemu. Organ II instancji podał, iż w sprawie wystąpiły podstawy do odebrania cielaka. Zwierzę to bowiem, pomimo młodego wieku i choroby, wykorzystywane było w celach rozrywkowych. Wskazało Kolegium Odwoławcze, że dzięki interwencji Fundacji, cielak mógł zostać nie tylko skutecznie wyleczony, ale – być może – także uratowany. Przyznało SKO w Warszawie, że faktycznie – co do zasady – zwierzę po odebraniu powinno zostać przekazane wskazanemu przez organ I instancji gospodarstwu rolnemu. Stwierdziło jednak, że nie jest jasne w sprawie to, jakie okoliczności stały na przeszkodzie przekazaniu zwierzęcia takiemu podmiotowi i dlaczego cielak przekazany został Fundacji Viva!, w trybie art. 7 ust. 1c ustawy o ochronie zwierząt. Okoliczności te, zdaniem organu odwoławczego, winny być w aktach sprawy odpowiednio wyjaśnione i udokumentowane, co jednak nie zostało wykonane. Podkreśliło SKO w Warszawie, że wskazane uchybienie nie wystarczy do uchylenia trafnej decyzji organu I Instancji. Na obecnym etapie postępowania dokonanie ustaleń w tym zakresie - ze względu na upływ czasu – jest trudne lub nawet niemożliwe. Kolegium wskazało, że wysokość opłat, którymi obciążona została odwołująca się, ustalona została w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Konkretna kwota tych opłat powinna zostać ustalona w drodze odrębnej decyzji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła R. C.. Zarzuciła naruszenie art. 7 ustawy o ochronie zwierząt oraz naruszenie "ogólnie przyjętych norm społecznych". Naruszenie art. 7 ustawy wynika z tego, że odebrany cielak powinien trafić do gospodarstwa rolnego. Do dnia złożenia skargi, Fundacja Viva! nie wniosła przeciwko skarżącej sprawy do sądu, na policję, lub do prokuratury, w przedmiocie znęcania się nad zwierzęciem. Upadła zatem podstawa prawna decyzji o czasowym odebraniu cielaka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazanym na wstępie wyrokiem z 27 października 2017 r. uchylił zaskarżoną decyzję. W ocenie sądu I instancji, decyzja ta została wydana z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.). Wg orzekającego sądu, Kolegium Odwoławcze w kontrolowanej decyzji nie rozważyło i nie odniosło się do wszystkich zarzutów i argumentów skarżącej podniesionych w odwołaniu. Dotyczy to przede wszystkim argumentów, że cielak powinien zostać przekazany wskazanemu przez Prezydenta m.st. Warszawy gospodarstwu rolnemu, a nie Fundacji Viva! Nakaz takiego postępowania wynika z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt. W sprawie nie zostało wyjaśnione, czy Fundacja ta prowadzi gospodarstwo rolne. Zwrócił uwagę sąd I instancji, że wprawdzie w uzasadnieniu decyzji Kolegium Odwoławcze z jednej strony stwierdziło, że cielak powinien zostać przekazany wskazanemu przez organ I instancji gospodarstwu rolnemu, z drugiej zaś uznało, że dokonanie ustaleń w tym przedmiocie, ze względu na upływ czasu, wydaje się być trudne lub nawet niemożliwe. W ocenie WSA w Warszawie, takie stanowisko nie jest do zaakceptowania, gdyż narusza zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Wg sądu I instancji, to rzeczą organu odwoławczego było wyjaśnienie spornej kwestii, przy skorzystaniu z możliwości przeprowadzenia postępowania uzupełniającego (art. 136 k.p.a.) Wobec braku wyjaśnienia tej kwestii, nie można z góry przyjąć, że nie miała wskazana okoliczność wpływu na wynik tego postępowania. Sąd I instancji podał, że Kolegium Odwoławcze powinno nadto wyjaśnić skarżącej to, jakie muszą być spełnione ustawowe przesłanki aby mogła ona uwolnić się od ponoszenia kosztów utrzymania cielaka, skoro od dnia odebrania tego zwierzęcia przez Fundację (27 października 2015 r.) do dnia orzekania w sprawie, upłynęły już 2 lata.
Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA w Warszawie z 27 października 2017 r. wniosło SKO w Warszawie. Zarzuciło naruszenie następujących przepisów postępowania:
- art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) w związku z art. 15 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że SKO naruszyło zasadę dwuinstancyjności, w sytuacji gdy organ ten rozpoznał sprawę w całokształcie;
- art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że SKO niedokładnie wyjaśniło stan faktyczny sprawy;
- art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 9 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że SKO nienależycie informowało strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków;
- art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 par. 1 pkt 1 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że Kolegium Odwoławcze wydało decyzję z naruszeniem wskazanego przepisu, podczas gdy istniały podstawy do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji;
- art. 141 par. 4 p.p.s.a. poprzez brak wykazania, że zostały naruszone art. 9 i art. 15 k.p.a., i że mogło mieć to istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 141 par. 4 p.p.s.a. – poprzez udzielenie nieprawidłowych wskazań co do dalszego postępowania i nakazanie wykonania czynności, które pozostaje bez znaczenia dla sprawy;
- art. 141 par. 4 p.p.s.a. poprzez oparcie skarżonego wyroku na art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. bez wskazania przepisu prawa materialnego, którego naruszenia miałoby się dopuścić Kolegium oraz tego, na czym to naruszenie miałoby polegać.
Skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia skargi, ewentualnie żądała uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania. W skardze kasacyjnej zawarto także wniosek o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wg norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018 r., poz. 1302; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Złożona w tej sprawie skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione podstawy. Trafnie zarzucała skarga kasacyjna wyrokowi WSA w Warszawie naruszenie art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 15, art. 7, art. 9 kpa. Sąd I instancji, uchylając bowiem kontrolowaną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie przyjął, iż naruszona została zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wskazując w tym zakresie na konieczność dokonania przez organ odwoławczy ustaleń odnośnie tego, dlaczego odebrany opiekunowi cielak nie został przekazany placówce wskazanej w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt (tj. gospodarstwu rolnemu). Nadto nakazał WSA w Warszawie aby badające sprawę Kolegium Odwoławcze, wyjaśniło skarżącej przesłanki skutkujące możliwością uwolnienia się od ponoszenia kosztów utrzymania odebranego cielaka. Mając na uwadze zaprezentowane przez sąd I instancji motywy zaskarżonego wyroku należy wskazać, że koncentrują się one na kwestiach drugorzędnych dla sprawy, niemających istotnego wpływu na jej wynik (art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Zwrócenia uwagi bowiem wymaga, iż z decyzji organu I instancji wynika, że podstawą prawną powierzenia pieczy nad odebranym zwierzęciem - Fundacji Viva!, był art. 7 ust. 1c ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. 2019, poz. 122). Przepis ten stanowi, że w przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b (tj. zgody podmiotu, któremu zwierzę, wg wskazanej ustawy winno zostać przekazane) lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1 (m.in. gospodarstwu rolnemu), zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę. Podkreślenia zatem wymaga, że normatywne określenie podmiotów, którym odebrane zwierzę może zostać przekazane, jest niewątpliwie przejawem konieczności zabezpieczenia niezbędnych gwarancji należytego sprawowania opieki nad takim zwierzęciem. Dlatego też w art. 7 ust. 1 ustawy, wymienione zostały jednostki organizacyjnej dysponujące niezbędną wiedzą i specjalizacją w zakresie sprawowania opieki nad zwierzętami. Chodzi tu bowiem o schronisko dla zwierząt, ogród zoologiczny oraz gospodarstwo rolne. Ustawodawca przewidział jednak możliwość, że wskazane wyżej podmioty, z różnych względów, mogą nie przyjąć zwierzęcia odebranego jego dotychczasowemu opiekunowi. W takiej zaś sytuacji – stosownie do art. 7 ust. 1c w zw. z art. 7 ust. 1b ustawy, wybór podmiotu sprawującego pieczę nad zwierzęciem, odbywa się w oparciu o kryterium możliwości "zapewnienia właściwej opieki" takiemu zwierzęciu. Może to być zatem każdy podmiot, który zapewni zwierzęciu odpowiedni poziom egzystencji i pieczy. Z akt sprawy wynika, że objęty postępowaniem cielak, który przekazany został przez organ I instancji Fundacji Viva!, jest pod dobrą i właściwą opieką. Świadczą o tym m.in. fotografie przedstawiające to zwierzę. Z dokumentów tych można bowiem wnioskować, że zwierzę jest odżywione i jest czyste. Skoro zatem zadawalający i niebudzący żadnych zastrzeżeń jest poziom opieki sprawowanej nad spornym zwierzęciem przez podmiot do którego cielak został faktycznie przekazany, to stwierdzone przez sąd I instancji uchybienia przepisom postępowania w postaci nieudokumentowania w aktach sprawy braku zgody na przekazanie zwierzęcia podmiotowi wymienionemu w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy - jest całkowicie bez znaczenia dla finalnej oceny i wyniku tej sprawy. Podkreślenia wymaga bowiem, że naczelnym celem ustawy o ochronie zwierząt, której przepisy stanowią materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji – jest właśnie zapewnienie zwierzętom należytej troski, opieki i ochrony. Przy powołanej wyżej treści przepisów, wtórną więc kwestię stanowić będą okoliczności, na które zwracał uwagę sąd I instancji, uchylając zaskarżoną decyzję. Odnosiły się one bowiem w zasadzie do dokumentowania w aktach administracyjnych sprawy braku zgody określonych podmiotów, na objęcie zwierzęcia opieką. Powołane przepisy jednak dopuszczają możliwość powierzenia tejże opieki każdemu podmiotowi, który zapewni właściwą jakość sprawowanej pieczy. Jeżeli będzie to – jak w ocenianej sprawie – fundacja, której przekazano odebrane opiekunowi zwierzę, to mimo, iż podmiot taki nie prowadzi gospodarstwa rolnego (art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy) uznać należy, że realizuje założone przez ustawodawcę cele powyższej ustawy. Procedowanie organu I instancji, zaakceptowanej następnie przez organ odwoławczy, należy tym bardziej uznać za zasadne, wobec jednoznacznego powołania w podstawie prawnej rozstrzygnięcia - właśnie przepisu art. 7 ust. 1c ustawy. Przepis ten uprawnia organ administracji publicznej do powierzenia pieczy nad odebranym zwierzęciem podmiotowi, który zapewni mu właściwą opiekę, a który zarazem nie został wymieniony w art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
Skarga kasacyjna zasadnie podnosiła także zarzut naruszenia art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 9 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że SKO nie informowało strony postępowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków. Sąd I instancji stwierdzając naruszenie przez SKO w Warszawie art. 9 k.p.a. wskazywał, że konieczne jest "wyjaśnienie przez organ odwoławczy skarżącej, co winna uczynić, aby uchylić się od ponoszenia kosztów utrzymania cielaka", Wskazany jednak przez WSA w Warszawie zakres pouczeń, nie ma związku z kontrolowaną sprawą. Przedmiotem sprawy bowiem była ocena legalności odebrania zwierzęcia jego opiekunowi. Kwestia ponoszenia kosztów tej czynności może przy tym stanowić dopuszczalny element rozstrzygnięcia w tej decyzji (por. art. 7 ust. 4 ustawy). Zawarcie więc tego rozstrzygnięcia nie było wadliwe. Okoliczność natomiast odnośnie tego, w jakich okolicznościach prawnych skarżąca może uwolnić się od narastających kosztów związanych z odebraniem jej zwierzęcia i jego utrzymaniem, stanowi zagadnienie wykraczające poza zakres tego postępowania i dopuszczalną możliwość udzielania stronie przez organ administracji koniecznych pouczeń.
Mając na uwadze przedstawione rozważania należało uznać, że sąd I instancji nietrafnie przyjął, iż w rozpoznawanej sprawie istniała podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji SKO w Warszawie. Nakazywało to uwzględnić skargę kasacyjną i uchylić zaskarżony wyrok. Jednocześnie, z uwagi na fakt, że istota sprawy była dostatecznie wyjaśniona, NSA na podstawie art. 188 p.p.s.a. rozpoznał skargę wniesioną przez R. C.. Skarga ta zaś, z przyczyn powyżej przedstawionych nie zasługiwała na uwzględnienie i podlegała oddaleniu. Z uwagi bowiem na art. 7 ust. 1c ustawy o ochronie zwierząt, dopuszczalne było powierzenie pieczy nad odebranym zwierzęciem podmiotowi, który nie został wymieniony w art. 7 ust. 1 tej ustawy, a który był w stanie zapewnić mu właściwą opiekę. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy przekazanie zwierzęcia podmiotowi innemu niż wymieniony w art. 7 ust. 1 ustawy a wskazanemu w art. 7 ust. 1c tejże ustawy mogło tym bardziej zostać uznane za uzasadnione z uwagi na miejski charakter okolicy w której trzymane było zwierzę – dzielnica Wilanów – i brak tam odpowiednich gospodarstw rolnych mogących zwierzę to przyjąć (art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt). W sprawie przy tym nie było w zasadzie sporu co do tego, że odebrane opiekunowi zwierzę traktowane było w niewłaściwy sposób, uzasadniający zastosowanie przepisów powołanej wyżej ustawy. Zachodziła przy tym konieczność szybkiego działania z uwagi na zły stan zdrowia zwierzęcia i związaną z tym potrzebę niezwłocznej pomocy weterynaryjnej.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 200 p.p.s.a. Przepisy te przewidują obowiązek zwrotu przez skarżącego - kosztów postępowania, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej został uchylony wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło