II OSK 365/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-07
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Robert Sawuła, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę obiektu budowlanego, który został wzniesiony bez wymaganego zgłoszenia, a jego charakter został błędnie zakwalifikowany jako budynek gospodarczy zamiast wiaty, pomimo istnienia potencjalnych podstaw do legalizacji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji o nakazie rozbiórki. Sąd uznał, że sporny obiekt, posiadający ściany i dach, trwale związany z gruntem i posiadający fundamenty, prawidłowo został zakwalifikowany jako budynek gospodarczy, a nie wiata, zgodnie z definicją ustawową i orzecznictwem. Ponadto, obiekt naruszał przepisy techniczno-budowlane, co uniemożliwiało jego legalizację, a wszelkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieuzasadnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki obiektu budowlanego wzniesionego na działce nr [...] w [...]. Organ nadzoru budowlanego zakwalifikował obiekt jako budynek gospodarczy, wykonany bez wymaganego zgłoszenia, i nakazał jego rozbiórkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę A.K. na tę decyzję. Skarżący kasacyjnie zarzucał m.in. błędną kwalifikację obiektu jako budynku zamiast wiaty oraz naruszenie przepisów prawa budowlanego i postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Pędziwilk-Moskal Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 1012/15 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję nr [...] Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] listopada 2014 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 1012/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Krakowie oddalił skargę A.K. na decyzję nr [...] Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] listopada 2014 r., znak: [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z przywołanego w motywach tego wyroku stanu faktycznego sprawy, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (PINB) w dniu 24 kwietnia 2007 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zgodności prowadzenia robót budowlanych ze zgłoszeniem z dnia 18 września 2006 r., znak: AB.VIII. 7352/752/2006. Organ ten przeprowadził oględziny na działce nr [...] w [...] sporządzając z nich protokół wraz z dokumentacją fotograficzną, do akt sprawy włączono także uwierzytelnione kserokopie akt Starosty Myślenickiego dotyczących zgłoszenia zamiaru budowy wiaty drewnianej na działce nr [...] w [...].
Decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. PINB w [...] umorzył postępowanie, a Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie (MWINB) po rozpatrzeniu odwołania K.S. i J.S. uchylił powyższą decyzję, a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia (decyzja organu II instancji z dnia [...] października 2007 r., znak: [...]).
Organ I instancji ponownie przeprowadził oględziny, w trakcie których stwierdził: "Na działce nr [...] posadowiony jest obiekt budowlany o konstrukcji drewnianej składającej się ze słupków drewnianych posadowionych na fundamentach betonowych punktowych, więźby drewnianej dwuspadowej, przykrytej blachą trapezową. Obiekt posiada wypełnienie z desek pomiędzy słupkami od strony południowej i północnej oraz wypełnienie z desek (...) od strony wschodniej. Od strony południowej znajduje się otwór okienny, a od strony wschodniej otwór drzwiowy. Obiekt od strony zachodniej przylega do istniejącego budynku gospodarczego. Obróbka blacharska dachu przedmiotowego obiektu jest przytwierdzona do ściany istniejącego budynku gospodarczego. Konstrukcja przedmiotowego obiektu (zarówno słupy jak i więźba dachowa nie jest przytwierdzona do ściany budynku gospodarczego - stanowi konstrukcje niezależną (...) Elementy stężające konstrukcje to belki oraz miecze". Zgodnie z pomiarami wykonanymi podczas oględzin obiekt posiada wymiary 3,83 x 2,95 m.
Jak wynika dalej z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, następnie PINB w [...] wydawał szereg decyzji nakazujących inwestorom – J. K. i A. K. – rozbiórkę całego obiektu lub jego części, które MWINB uchylał i przekazywał do ponownego rozpatrzenia temuż organowi.
PINB w [...] rozstrzygając ostatnio wydał decyzję z dnia [...] października 2014 r., znak: [...], którą nakazał inwestorom – J. K. i A. K. – wykonanie rozbiórki obiektu budowlanego - budynku gospodarczego o wymiarach w rzucie 2,95 m x 3,80 m i wysokości 4,70 m posadowionego na działce nr [...] obr. 4 w [...] w granicy z działką [...], a wykonanego bez wymaganego przepisami art. 30 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi architektoniczno-budowlanemu. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 49b ust. 1 w zw. z art. 80 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz 1409 ze zm., uPb).
Odwołanie od tej decyzji złożyli J. K. i A.K.
MWINB w Krakowie rozpoznając wniesione odwołanie decyzją z dnia [...] listopada 2014 r., utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy.
W ocenie MWINB zgłoszenie z 2006 r. nie dawało inwestorom podstaw do wybudowania obiektu stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania. W rzeczywistości inwestorzy wykonali budynek gospodarczy zlokalizowany bezpośrednio przy istniejącym budynku gospodarczym, o innych wymiarach niż objęty zgłoszeniem, a w konsekwencji stwierdzono fakt samowoli budowlanej. Przedmiotowy budynek gospodarczy wymagał uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Obiekt ten narusza przepisy techniczno-budowlane, co uniemożliwia jego legalizację, a organ nadzoru budowlanego zobowiązany był do nakazania jego rozbiórki.
Powyższą decyzję MWINB zaskarżył do WSA w Krakowie A.K., zarzucając jej:
1. obrazę przepisu art. 48 ust. 1 uPb w zw. z art. 49b tej ustawy, w zw. z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (t.j. Dz. U. z 2003 r., Nr 80, poz. 718) poprzez błędne zastosowanie tego pierwszego przepisu;
2. błędne ustalenie, że przedmiotowy obiekt jest budynkiem a nie wiatą;
3. nie odniesienie się przez organ administracji do zarzutu skarżącego, stawianego w toku wcześniejszych postępowań, że przedmiotowa wiata od strony wschodniej nie posiada drzwi, a otwór oraz, że gotowy jest w ogóle od tej strony usunąć przegrody;
4. pominięcie, że w zgłoszeniu zamiaru budowy przedmiotowej wiaty w dołączonym szkicu ściana wschodnia cała była przesłonięta, co nie budziło wątpliwości organów administracji;
5. sprzeczność wewnętrzną uzasadnienia zaskarżonej decyzji, która świadczy o nienależytym zbadaniu jej przedmiotu i adekwatnych do sytuacji przepisów prawa powszechnie obowiązującego.
Zdaniem skarżącego z uwagi na powyższe argumenty, a w szczególności na błędne zastosowanie art. 48 ust. 1 uPb, zaskarżona decyzja winna zostać uchylona.
W odpowiedzi na skargę MWINB w Krakowie wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Krakowie skargę oddalił.
Zdaniem sądu a quo organy nadzoru budowlanego zgromadziły pełny materiał dowodowy i ustaliły poprawnie stan faktyczny sprawy. Spór zaś dotyczyć ma w istocie charakteru wzniesionego obiektu, a mianowicie ustalenia czy jest to budynek gospodarczy, czy też wiata. WSA w Krakowie za bezsporne uznał, że inwestorzy w 2006 r. zgłosili zamiar wzniesienia wiaty na działce nr [...] o oznaczonej konstrukcji i lokalizacji. Jednakże, jak wynikać to ma z ustaleń dokonanych w toku postępowania administracyjnego, powstał inny obiekt, niż objęty zgłoszeniem. Obiekt ten w porównaniu do obiektu zgłaszanego ma inne wymiary, inną wysokość (jest wyższy), nie zachowuje odstępu od ściany wcześniej istniejącego budynku gospodarczego. Elewacja północna miała być odsłonięta (pusta), a jest wypełniona deskowaniem, pierwotnie były w niej zamontowane drzwi, które zostały następnie zdemontowane. Za prawidłowe uznano zakwalifikowanie tego obiektu jako budynku gospodarczego, a nie wiaty.
Przywołując treść art. 49b ust. 1 uPb wskazywano na dopuszczalność legalizacji wzniesionego obiektu budowlanego, eksponując jednocześnie zawarte w tym przepisie warunki, do których obok zgodności z przepisami o planowaniu przestrzennym, należy brak naruszania przepisów, w tym techniczno-budowlanych.
W dalszych motywach tego wyroku stwierdzono, że przedmiotowy obiekt narusza przepisy techniczno-budowlane tj. § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 76, poz. 690 z późn. zm., rozp. MI z 2002). Usytuowanie obiektu nie jest zgodne ani z § 12 ust.1 (obiekty budowlane lokalizuje się co do zasady w odległości nie mniejszej niż 4 m - w przypadku ścian z otworami okiennymi lub drzwiowymi i 3 m w przypadku ścian bez otworów, od granicy z sąsiednią działką budowlaną), ani z § 12 ust. 2 (możliwość sytuowania budynku ścianą bez otworów okiennych w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego – a plan nie zawiera takich zapisów), ani też z § 12 ust. 3 pkt. 4 (możliwość usytuowania budynku gospodarczego o długości mniejszej niż 5,5 m i o wysokości mniejszej niż 3 m bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych). Nadto w toku postepowania prawidłowo ustalono, że lokalizacja budynku narusza przepisy przeciwpożarowe tj. § 272 ust. 3 rozp. MI z 2002. Zdaniem WSA w Krakowie nie była możliwa legalizacja przedmiotowego budynku, a organ nadzoru budowlanego zobowiązany był do nakazania jego rozbiórki.
W ocenie tegoż sądu usprawiedliwione jest stwierdzenie, że wskazany w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji przepis art. 48 uPb jest oczywistą omyłką pisarską, gdyż z całokształtu treści decyzji organów obu instancji niewątpliwie wynika, iż podstawą swoich rozstrzygnięć organy obu instancji uczyniły art. 49b uPb. Jest to uchybienie, lecz nie takiego rodzaju, które miałoby wpływ na wynik sprawy, a tylko takie daje podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd. Zdaniem WSA w Krakowie uchybienie to nie powoduje także zarzucanej przez skarżącego wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które jest spójne i wyczerpujące.
Skargą kasacyjną reprezentowany przez pełnomocnika A.K. zaskarżył w całości ww. wyrok, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Jednocześnie wniósł o zasądzenie kosztów procesu wg norm prawem przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuca:
"obrazę przepisu art. 48 ust. 1 uPb w zw. z art. 49b ust. 1 i 2 tej ustawy poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że nie ma prawnej możliwości modyfikacji zgłoszenia obiektu budowlanego i przeprowadzenia robót
dostosowujących obiekt do wymogów odpowiadających wiacie", a tym samym
konieczne jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji o rozbiórce;
obrazę przepisu art. 29 ust. 1 pkt 2 uPb w zw. z art. 49b ust. 1 uPb poprzez błędne przyjęcie, iż przedmiotowy obiekt jest budynkiem, a nie wiatą;
obrazę przepisu art. 133 § 1 Ppsa w zw. z art. 113 § 1 i 3 K.p.a. poprzez dowolne ustalenie, że powołanie art. 48 uPb jest oczywistą omyłką pisarską, którą sąd pierwszej instancji może swobodnie korygować z pominięciem właściwego trybu
administracyjnego.
W ocenie skarżącego kasacyjnie nie jest jasny wywód sądu pierwszej instancji, gdy chodzi o zakwalifikowanie przedmiotu sprawy jako wiaty. Nie jest też jasne zastosowanie przepisu art. 49b uPb w uzasadnieniu wyroku, gdyż powołanie przez organ II instancji art. 48 uPb nie wydaje się być zwykłą omyłką, a wynikiem niemożności przeprowadzenia właściwej wykładni stosowanych przepisów.
Zdaniem skarżącego legalizacja obiektu nie musi polegać jedynie na dostosowaniu dokumentacji do istniejącego obiektu, a może sprowadzać się do zmian fizycznych obiektu i ewentualnej modyfikacji dokumentacji. W ocenie A.K. skoro wiata może mieć fundamenty, a przedmiotowy obiekt ma fundamenty punktowe, to musi istnieć faktyczna możliwość jego legalizacji, aby zmodyfikować obiekt do postaci wiaty. Nie jest jednak skarżący tego obecnie uczynić, skoro niejasne są kryteria podziału obiektów na budynki gospodarcze i wiaty.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
A. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że złożona skarga kasacyjna, pomimo że została sporządzona przez adwokata, nie wypełnia wszystkich wymagań normatywnych dotyczących elementów konstrukcyjnych, jakimi musi cechować się ten środek zaskarżenia. Biorąc jednak pod uwagę pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiwsa 2010, z. 1 poz. 1) uznać trzeba, że to uchybienie nie może bezwarunkowo dyskwalifikować tej skargi. Nie można oddalić bądź odrzucić skargi kasacyjnej z tego tylko powodu, że treść zarzutów nieporadnie sformułowana w petitum została następnie doprecyzowana w uzasadnieniu (por. W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2011, s. 382). Zgodnie jednak z zasadą falsa demonstratio non nocet, w myśl której podstawowe znaczenie ma istota sprawy, a nie jej oznaczenie, uchybienie takie nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy rozpoznania tego zarzutu. Uwaga ta odnosi się do wskazania, jako mających być naruszonymi przez sąd wojewódzki, przepisów uPb, bez powiązania ich z naruszeniem tych przepisów Ppsa, które stosował sąd pierwszej instancji. Skoro WSA w Krakowie skargę oddalił, przyjdzie uznać, że skarżący kasacyjnie kwestionuje zastosowanie art. 151 Ppsa, który został wskazany jako podstawa oddalenia jego skargi, w powiązaniu z tymi przepisami Kodeksu oraz uPb, które zostały wyłuszczone w skardze kasacyjnej. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny dokonał merytorycznej oceny skuteczności przedstawionych w kasacji zarzutów.
B. Nie jest zasadny zarzut naruszenia ("obrazy") przepisu art. 133 § 1 Ppsa w zw. z art. 113 § 1 i 3 K.p.a. poprzez "dowolne ustalenie, że powołanie art. 48 uPb jest oczywistą omyłką pisarską, którą sąd pierwszej instancji może swobodnie korygować z pominięciem właściwego trybu administracyjnego". Tej podstawy kasacyjnej bliżej, wbrew obowiązkowi wynikającemu z treści art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa, nie uzasadniono, ograniczając się do stwierdzenia, że powołanie przez organ II instancji art. 48 uPb nie wydaje się być zwykłą omyłką, a wynikiem niemożności przeprowadzenia właściwej wykładni stosowanych przepisów. Tak rozumianego zarzutu kasacyjnego nie sposób podzielić.
Art. 133 § 1 zd. 1 Ppsa stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2, (tj. nie nadesłał akt sprawy administracyjnej i odpowiedzią na skargę – uwaga Sądu). Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi (art. 133 § 1 zd. 2 Ppsa – w przedmiotowej sprawie wyrokowano na rozprawie, zatem cyt. przepis nie ma zastosowania). Naruszenie art. 133 § 1 zd. 1 Ppsa byłoby trafne, gdyby sąd wojewódzki orzekł opierając się na dowodach spoza akt sprawy, albo gdyby sąd ten przedstawił stan sprawy w oderwaniu od materiału dowodowego zebranego przez orzekające w sprawie organy. Tymczasem sąd wojewódzki dokonując oceny zaskarżonej decyzji doszedł do przekonania, że błędnie powołano się w podstawie prawnej decyzji MWINB na przepis art. 48 ust. 1 uPb, przy jednoczesnym rozstrzygnięciu organu odwoławczego, które polegało na utrzymaniu w mocy decyzji PINB w [...], a który to organ swe rozstrzygnięcie o nakazie rozbiórki opierał na przepisie art. 49b ust. 1 uPb. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo sąd wojewódzki zwrócił uwagę, że jako podstawę procesową utrzymania w mocy decyzji organu I instancji wskazano przepis art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., zaś w uzasadnieniu swej decyzji organ II instancji konsekwentnie powołuje art. 49b uPb jako podstawę przyjętego rozstrzygnięcia, wskazując nawet wprost, że w takiej sytuacji jak w niniejszej sprawie nie można wobec inwestorów zastosować art. 48 uPb. Z tego względu podzielić wypadnie stanowisko sądu pierwszej instancji w tym zakresie, że usprawiedliwione jest stwierdzenie, iż wskazany w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji art. 48 ust. 1 uPb, jest omyłką, gdyż z całokształtu treści decyzji organów obu instancji niewątpliwie wynika, że podstawą swoich rozstrzygnięć organy obu instancji uczyniły przepis art. 49b uPb. Trafnie także przyjęto, że uchybienie to jest bezsporne, lecz nie takiego rodzaju, które miałoby wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienie dawało podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd. Nawet nie podzielając wywodu sądu pierwszej instancji, że popełniona przez MWINB omyłka miała charakter "oczywistej omyłki pisarskiej", nie można odmówić sądowi wojewódzkiemu prawa do oceny skutków takiego błędu organu odwoławczego w aspekcie legalności zaskarżonej decyzji. Umyka skarżącemu kasacyjnie, że w myśl art. 134 § 1 Ppsa sąd rozstrzygając w granicach sprawy nie był związany m. in. "powołaną podstawą prawną". Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie sąd wojewódzki mógł dokonać takiej oceny, w aspekcie stwierdzenia, czy tego typu naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jako jedną z przesłanek uwzględnienia skargi na decyzję administracyjną, wymienioną w przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa. Naruszenia zresztą tego ostatniego przepisu w skardze kasacyjnej nie podniesiono.
C. Nie jest oparty na usprawiedliwionej podstawie zarzut naruszenia przepisu art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 49b ust. 1 uPb. Z treści skonstruowanego w petitum podstaw kasacyjnych powyższego zarzutu oraz skąpego jego uzasadnienia, wypływa wniosek, iż autor kasacji zarzuca niewłaściwe zastosowanie powyższych przepisów. Stanowisko sądu wojewódzkiego akceptującego kwalifikację orzekających w sprawie organów przedmiotowego obiektu, jako budynku gospodarczego, jest prawidłowe.
Zasadnie sąd pierwszej instancji zwraca uwagę, że w przepisie art. 29 ust. 1 pkt 2 uPb odrębnie wymienia prawodawca budynki gospodarcze oraz wiaty, zatem pojęciom tym należy nadawać odrębne znaczenie. Co się tyczy budynku, w myśl art. 3 ust. 1 pkt 2 uPb należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. W judykaturze, na którą zresztą powoływał się sąd pierwszej instancji, wskazuje się iż pojęcie wiaty, którym posługuje się art. 29 ust. 1 pkt 2 uPb, nie zostało zdefiniowane na gruncie tej ustawy. Za podstawowe cechy obiektu (budowli) pozwalające na uznanie go za wiatę należy uznać posiadanie fundamentów, dachu, nieposiadanie ścian oraz posadowienie budowli na słupach (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2016 r., II OSK 1481/14, LEX nr 2037381). Innymi słowy tym, co różni w zasadniczy sposób wiatę od budynku, jest nieposiadanie ściany (ścian), brak wydzielenia z przestrzeni przy pomocy przegród budowlanych. Przyjmuje się, że cechą rozróżniającą budynki od budowli do których zaliczyć należy wiaty, jest między innymi wydzielenie pewnej przestrzeni przez przegrody budowlane, a funkcjonalnie za takie przegrody należy uznać ściany danego obiektu budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2011 r., II FSK 2053/09, LEX nr 1080006). Skarga kasacyjna nie zawiera argumentacji, która skutecznie zakwestionowałaby zaakceptowane przez sąd wojewódzki ustalenia faktyczne organów nadzoru budowlanego, z których wynika, że przedmiotowy obiekt posiada z każdej strony wydzielone przegrody. Za przegrodę taką może być uważana również ściana bezpośrednio sąsiadującego innego budynku. W tej sytuacji nieskuteczny jest zarzut błędnego zastosowania przepisu art. 49b ust. 1 uPb, skoro przedmiotowy obiekt budowlany został zrealizowany bez wymaganego zgłoszenia (art. 29 ust. 1 pkt 2 uPb).
D. W konsekwencji nie jest trafny zarzut błędnej wykładni art. 48 ust. 1 w zw. z art. 49b ust. 1 uPb. WSA w Krakowie zresztą nie wypowiadał się w kwestii dopuszczalnej modyfikacji zgłoszenia obiektu budowlanego i przeprowadzenia robót dostosowujących obiekt do wymogów odpowiadających wiacie, ale oceniał legalność decyzji o nakazie rozbiórki budynku gospodarczego. Innymi słowy to autor skargi kasacyjnej wpierw przypisał sądowi wojewódzkiemu zaprezentowanie oznaczonej wykładni wyłuszczonych przepisów, by następnie zwalczać ją w kasacji. Sąd wojewódzki w zakwestionowanym wyroku ograniczył się i słusznie do oceny legalności nakazu rozbiórki wzniesionego przez inwestorów obiektu budowlanego, trafnie przy tym zakwalifikowanego jako budynek gospodarczy. Dochodząc do wniosku, że na przeszkodzie do zalegalizowania samowoli stoją przepisy techniczno-budowlane, skargę oddalono. Inwestor, który wpierw zgłasza zamiar wzniesienia wiaty, co nie spotyka się ze sprzeciwem właściwego organu i uzyskuje w ten sposób prawo do realizacji robót budowlanych o oznaczonym zakresie i sposobie ich przeprowadzenia, by później doprowadzić w rzeczywistości do wzniesienia obiektu budowlanego o innym charakterze – budynku gospodarczego – i w innym miejscu, niż określone w zgłoszeniu, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi własnych, nielegalnych działań. Co się tyczy przeszkód prawnych na drodze do legalizacji wzniesionego budynku, skarga kasacyjna nie zawiera żadnych zarzutów.
E. W konkluzji stwierdzić przyjdzie, że skarga kasacyjna nie posiadała usprawiedliwionych podstaw, to zaś nakazywało jej oddalenie na podstawie art. 184 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło