VII SAB/Wa 31/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-13

Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Joanna Gierak-Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności lub prowadzi postępowanie przewlekle, jeśli wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego, które następnie zostało uchylone przez sąd administracyjny, ale w dacie wniesienia skargi na bezczynność było ono nadal ostateczne?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie pozostaje w bezczynności ani nie prowadzi postępowania przewlekle, jeśli wydał ostateczne postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego, nawet jeśli to postanowienie zostało później uchylone przez sąd. Zawieszenie postępowania formalnie przerywa bieg terminów i wyklucza stan bezczynności. Skarga na bezczynność nie jest właściwym trybem do kwestionowania zasadności postanowienia o zawieszeniu postępowania, które powinno być zaskarżone w odrębnym postępowaniu.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Skarżąca zarzuciła organowi bezzasadne zawieszenie postępowania, które miało być przyczyną opóźnienia. Starosta zawiesił postępowanie z uwagi na toczące się postępowanie sądowe dotyczące nieważności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżąca podniosła, że zawieszenie było nieprawidłowe i stanowiło podstawę do zarzutu przewlekłości. Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie o zawieszeniu postępowania, mimo późniejszego uchylenia, było w dacie wniesienia skargi ostateczne i formalnie przerywało bieg terminów, co wykluczało stan bezczynności lub przewlekłości.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 listopada 2017 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Starostę [...] w sprawie wydania pozwolenia na budowę [...] oddala skargę Przedmiotem skargi wniesionej przez [...] Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] jest bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Starostę [...] zainicjowanego wnioskiem Spółki w sprawie wydania pozwolenia na budowę [...]. W skardze skarżąca wniosła o: 1) zobowiązanie Starosty [...] do rozpatrzenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę [...], w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności; 2) stwierdzenie, że bezczynność Starosty [...] nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, 3) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł, 4) zasądzenie od Starosty [...] na rzecz skarżącej wszelkich kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że zgodnie z art. 35 ust. 6 Prawa budowlanego, organ winien był zakończyć postępowanie w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Tymczasem Starosta przystąpił do załatwienia wniosku, po czym w dniu [...] września 2016 r. wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., nie mając ku temu podstaw. Skarżąca Spółka wskazała nadto, że przyczyną powstrzymania się organu od załatwienia sprawy jest stwierdzenie przez WSA w Warszawie wyrokiem z 17 lutego 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 1880/14 nieważności uchwały nr [...] Rady Gminy i Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu [...]". Wyrok ten jest nieprawomocny, z uwagi na zaskarżenie go kasacyjnie. Spółka dodała, że powyższe nie mogło w efekcie stanowić podstawy zawieszenia postępowania w sprawie. W piśmie z 18 sierpnia 2017 r. skarżąca podniosła, że błędne zawieszenie postępowania administracyjnego winno być rozważane w kategoriach przewlekłości postępowania. Natomiast w piśmie z 31 października 2017 r. skarżąca podała, że bezczynność organu w przedmiotowej sprawie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa wskazując m. in. na bezzasadność wydanego w sprawie postanowienia o zawieszeniu postępowania. Z akt sprawy wynika, że w dniu 16 czerwca 2016 r. skarżąca wniosła o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę [...] w zakresie budowy 6 elektrowni wiatrowej, dróg wewnętrznych z placem serwisowym i zjazdem, linii kablowych 30kV ze światłowodem na działkach nr ewid.: [...], położonych w obrębie [...]; [...] położonych w obrębie [...], gm. [...];[...] w obrębie [...], gm. [...] w pow. [...],[...] położonej w obrębie [...], gm. [...], w pow. płońskim, woj. [...]. Starosta [...] wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych przedmiotowego wniosku. W dniu 17 czerwca 2016 r., 20 czerwca 2016 r., 22 czerwca 2016 r. oraz 30 czerwca 2016 r. skarżąca uzupełniła wniosek. W dniu 4 lipca 2016 r. organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie. Postanowieniem z [...] lipca 2016 r. organ I instancji wezwał skarżącą do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym, w terminie 14 dni od otrzymania postanowienia. W dniu 19 sierpnia 2016 r. wpłynęło do Starostwa Powiatowego w [...] pismo skarżącej uzupełniające projekt budowlany. W trakcie prowadzonego postępowania organ I instancji powziął informację o toczącym się postępowaniu sądowym w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały Rady Gminy i Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu objętego inwestycją, przekazaną przy piśmie Burmistrza Miasta i Gminy [...] z [...] sierpnia 2016 r. Ustalił też, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nieprawomocnym wyrokiem z 17 lutego 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 1880/14 stwierdził nieważność ww. uchwały Rady Gminy i Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...]. Następnie, powołując się na powyższe, Starosta [...] postanowieniem z [...] września 2016 r., znak: [...], na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., zawiesił z urzędu postępowanie w niniejszej sprawie, gdyż (jak wskazał) rozpatrzenie wniosku skarżącej z 16 czerwca 2016 r. zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny zagadnienia wstępnego o zgodności przedmiotowego zamierzenia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podał, że skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Wojewody [...] z [...] października 2016 r. nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Starosty [...] z [...] września 2016 r., znak: [...], o zawieszeniu z urzędu postępowania administracyjnego z wniosku skarżącej z 16 czerwca 2016 r.; sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt VII SA/Wa 2512/16. Ponadto, Starosta [...] podniósł, że nie pozostaje ani w przewlekłości ani w bezczynności, gdyż postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę zostało zawieszone przed upływem 65 dni od dnia złożenia wniosku, czyli przed terminem określonym w art. 35 ust. 6 i ust. 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Z uwagi na zawieszenie powyższego postępowania, od dnia 1 września 2016 r. nie biegną terminy do załatwienia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), dalej: p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej przez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Zgodnie z art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23), dalej: k.p.a., na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Rozpoznawana skarga należy do właściwości sądu administracyjnego, albowiem dotyczy sprawy objętej kognicją tego sądu. Nadto, skarga ta jest dopuszczalna, bowiem przed jej wniesieniem do Sądu, skarżąca, stosownie do art. 52 § 1 p.p.s.a., pismem z 9 marca 2016 r., wyczerpała środek zaskarżenia przysługujący w takich przypadkach w postępowaniu administracyjnym. Przechodząc do meritum zaznaczyć zaś należy, że zgodnie z art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Na podstawie § 2 powyższego przepisu, sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Wskazać też trzeba, że przepisy prawa nie definiują wprost na czym polega "bezczynność organu" i "przewlekłość postępowania". Niewątpliwie pojęcie przewlekłości postępowania, wprowadzone do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18 ze zm.), i obowiązujące od dnia 11 kwietnia 2011 r. (od kiedy to, weszła w życie wskazana nowelizacja, wprowadzająca instytucję przewlekłego postępowania – v. art. 37 § 1 k.p.a. oraz skargę do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania – v. art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.), ma inny zakres znaczeniowy niż "bezczynność organu". Wskazał na to NSA m. in. w wyroku z 26 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1956/12 oraz w wyroku z 5 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1031/12. W tym ostatnim Sąd kasacyjny podał, że "Dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania, zauważyć trzeba, iż nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str.238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (nie wydanie w terminie rozstrzygnięcia). Stwierdzenie przy tym, że w określonej dacie, a tą będzie data orzekania przez sąd, można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością jego prowadzenia, wymagać będzie gruntownego zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania (J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 11. Warszawa 2011, str. 238)." Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że w kontrolowanym przypadku nie można zarzucić Staroście [...], aby ten -w dacie wniesienia rozpoznawanej skargi- pozostawał w bezczynności, jak również – aby postępowanie przed tym organem we wskazanej dacie miało charakter przewlekły; w tej sytuacji – nie można było uznać rozpoznawanej skargi za zasadnej i zobowiązać w efekcie organu do wydania rozstrzygnięcia. I tak, Sąd zauważa, że rozpoznawana skarga dotyczy postępowania prowadzonego przez Starostę [...] z wniosku skarżącej z 16 czerwca 2016 r. (data wpływu do organu) o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę [...]. Postępowanie w ww. sprawie, na dzień wniesienia skargi nie toczyło się, albowiem zostało zawieszone postanowieniem Starosty [...] z [...] września 2016 r., znak: [...], utrzymanym w mocy przez Wojewodę [...] postanowieniem z [...] października 2016 r. nr [...] (i do dnia wyrokowania przez Sąd nie zostało podjęte). Do tego też w istocie sprowadza się argumentacja skargi (uzupełniona pismem procesowym), mająca na celu podważenie prawidłowości ww. postanowienia Starosty o zawieszeniu postępowania i wskazująca nie nieuprawnione tamowanie w ten sposób załatwienia sprawie, która to w tej sprawie nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Co ważne w tym kontekście, ww. postanowienie Wojewody [...] z [...] października 2016 r. zostało zaskarżone przez skarżącą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt VII SA/Wa 2512/16. Nadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 sierpnia 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2512/16 uchylił zaskarżone postanowienie z [...] października 2016 r. nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji. Niemniej, zdaniem Sądu, powyższa okoliczność uchylenia wskazanym wyrokiem ww. postanowień wydanych w przedmiocie zawieszenia przedmiotowego postępowania administracyjnego, nie mogła mieć wpływu na ustalenie stanu bezczynności czy przewlekłego prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie. Uchylenie decyzji czy postanowienia prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego nie następuje bowiem ze skutkiem ex tunc a ze skutkiem ex nunc (dodatkowo: w braku innych postanowień, nieprawomocny wyrok sądu uwzględniający skargę, stosownie do art. 152 § 1 p.p.s.a. powoduje, że uchylony akt nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jego rozstrzygnięcia, ale: od chwili wydania tego wyroku); powyższe dla niniejszej sprawy oznacza, że w dacie wniesienia skargi - co miało miejsce w dniu 12 maja 2017 r. - badane postępowanie administracyjne przed organem I instancji było zawieszone, a postanowienie wydane w tym przedmiocie było ostateczne (wobec utrzymania w mocy przez Wojewodę [...], postanowienia organu I instancji z [...] września 2016 r.), i wywoływało w efekcie określone skutki prawne. Zważyć przy tym należy, że jak przyjmuje się w orzecznictwie - nie jest możliwe skuteczne wniesienie skargi na bezczynność dopóki we właściwym trybie nie zostanie wzruszone postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego (zob. wyrok NSA z 29 listopada 2007 r. sygn. akt II OSK 1380/07 oraz postanowienie NSA z 29 grudnia 1992 r. sygn. akt II SA 697/92, ONSA 1994, nr 2, poz. 50). Jak słusznie bowiem wskazał NSA w wyroku z 20 kwietnia 1999 r. sygn. akt IV SAB 199/98, rozpatrując skargę na bezczynność organu, sąd nie jest uprawniony do przeprowadzenia kontroli zasadności zawieszenia postępowania oraz, że zawieszenie postępowania formalnie przerywa bezczynność organu, gdyż zgodnie z art. 103 k.p.a. wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wyjaśnił, że postanowienie o zawieszeniu podlega osobnemu zaskarżeniu (zażaleniem i w drodze skargi do sądu), w związku z tym podnoszenie kwestii zasadności zawieszenia postępowania w skardze na bezczynność "nie jest celowe, gdyż wykraczają one poza przedmiot postępowania sądowego w sprawie bezczynności." Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela to stanowisko. Stwierdza tym samym, że skoro postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego podlega zaskarżeniu zażaleniem (art. 101 § 3 k.p.a.), a w następstwie także skargą do sądu administracyjnego (art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a.), to w postępowaniu ze skargi na bezczynność organu w rozpoznaniu istoty sprawy, sąd nie jest uprawniony do oceny zasadności wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania administracyjnego. Zwłaszcza w sytuacji, gdy - jak w tej sprawie - skarga na postanowienie o zawieszeniu postępowania została wniesiona do sądu administracyjnego, nadto - została rozpoznana (v. wyrok WSA w Warszawie z 9 sierpnia 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2512/16). Sąd zauważa również, że bezczynność organu w rozpoznaniu sprawy i zawieszenie postępowania administracyjnego są to odrębne i wzajemnie wykluczające się instytucje prawa procesowego. Zawieszenie postępowania wstrzymuje bowiem bieg terminów przewidzianych w k.p.a., nadto – ostateczne postanowienie o zawieszeniu postępowania eliminuje możność powstania bezczynności związanej z upływem terminu załatwienia sprawy. Podsumowując, w sprawie ze skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie przedmiotowego postępowania administracyjnego, Sąd nie mógł przeprowadzić kontroli legalności postanowienia Starosty [...] z [...] września 2016 r., znak: [...], o zawieszeniu postępowania administracyjnego (utrzymanego w mocy postanowieniem Wojewody [...] z [...] października 2016 r.). W konsekwencji, Sąd nie znalazł podstaw by uznać, że wobec wadliwego zawieszenia postępowania organ pozostaje w bezczynność, czy też – prowadzi postępowanie przewlekle. Sąd podkreśla jednocześnie, że rozpoznając niniejszą skargę w pierwszej kolejności obowiązany był ustalić, czy była ona zasadna na datę jej wniesienia, w tej zaś – w obrocie prawnym pozostawało ww. postanowienie o zawieszeniu postępowania, którego konsekwencje prawne należało w tej sytuacji wziąć pod uwagę rozpatrując sprawę. Niemniej, Sąd stwierdza, że powyższa okoliczność (związana z wydaniem ww. orzeczenia na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., i zawieszeniem postępowania ostatecznym postanowieniem) nie zwalniała Sądu z merytorycznego rozstrzygnięcia kwestii zarzucanej organowi bezczynności i przewlekłości oraz ewentualnego zastosowania środków określonych w ustawie, zgodnie z art. 3 § 1 w związku z art. 149 p.p.s.a. Zawieszenie postępowania administracyjnego nie tamuje bowiem rozpoznania sprawy ze skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania administracyjnego za okres sprzed zawieszenia (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 26 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1360/12, z dnia 24 kwietnia 2014 r. sygn. akt II GSK 872/14). W związku z powyższym Sąd był obowiązany do zbadania, czy bezczynność i przewlekłość przedmiotowego postępowania miała miejsce w okresie od dnia złożenia przez skarżącą wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę do dnia wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania administracyjnego. W tym zaś kontekście Sąd wziął pod uwagę, że termin do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę został przez ustawodawcę określony w art. 35 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego a przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 35 k.p.a. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu organ architektoniczno-budowlany I instancji zobowiązany jest wydać decyzję w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji. W myśl ust. 8 ww. przepisu, do terminu, o którym mowa w ust. 6, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony, albo z przyczyn niezależnych od organu. Przy czym, termin do rozpatrzenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę zaczyna swój bieg od dnia wpływu kompletnego wniosku do właściwego organu. Jeżeli istnieje konieczność uzupełnienia dokumentacji projektowej i organ nakłada na inwestora obowiązek jej uzupełnienia w oparciu o art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, to okresu od wezwania (wydania postanowienia) do upływu terminu wskazanego w postanowieniu lub faktycznego uzupełnienia projektu budowlanego także nie wlicza się do biegu 65 - dniowego terminu. W niniejszej sprawie skarżąca złożyła wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji w dniu [...] czerwca 2016 r. Następnie, Starosta [...] wezwał skarżącą do usunięcia braków wniosku. W dniach 17 czerwca 2016 r., 20 czerwca 2016 r., 22 czerwca 2016 r. oraz 30 czerwca 2016 r. skarżąca uzupełniła wniosek. Następnie, w dniu [...] lipca 2016 r. Starosta [...] wydał postanowienie nakładające na skarżącą obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w projekcie budowlanym. W dniu 19 sierpnia 2016 r. wpłynął do Starostwa uzupełniony przez skarżącą wniosek. Następnie, w dniu [...] września 2016 r. Starosta [...] wydał postanowienie o zawieszeniu z urzędu postępowania z wniosku skarżącej z 16 czerwca 2016 r. Zatem, od dnia złożenia wniosku przez skarżącą do dnia wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania przez organ upłynęło 76 dni. Jednak, zgodnie z art. 35 ust. 8 Prawa budowlanego, od powyższego należy odliczyć okres od dnia 16 czerwca 2016 r. do dnia 30 czerwca 2016 r. w związku z koniecznością uzupełnienia braków formalnych wniosku (w trybie art. 64 § 2 k.p.a.) oraz okres od dnia 25 lipca 2016 r. do dnia 19 sierpnia 2016 r., z uwagi na wydanie postanowienia z [...] lipca 2016 r. nakładającego na skarżącą obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w projekcie budowlanym (stosownie do art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego). Mając na uwadze powyższe stwierdzić więc należy, że Starosta [...] na dzień wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania administracyjnego nie przekroczył 65-dniowego terminu na wydanie decyzji w sprawie pozwolenia na budowę. Tym samym organ ten w dacie wniesienia rozpoznawanej skargi pozostawał w terminie do załatwienia sprawy, a wobec tego nie sposób zarzucić temu organowi stanu bezczynności czy przewlekłego prowadzenia postępowania. Z tych wszystkich przyczyn Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uznania, iż Starosta [...] na dzień wniesienia skargi pozostawał w bezczynności, czy przewlekle prowadził przedmiotowe postępowanie administracyjne. Sąd stwierdza jednocześnie, że skoro niniejsze postępowanie administracyjne pozostawało zawieszone w dniu wniesienia skargi, to na skutek postanowienia o zawieszeniu zaistniał "specyficzny stan bezczynności", uniemożliwiający sądowi zastosowanie art. 149 p.p.s.a. (zob. NSA w wyrokach: z 29 listopada 2007 r. sygn. akt II OSK 1380/07 oraz z 1 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1681/11). W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło