II SA/Gl 617/15
WyrokWSA w Gliwicach2015-11-12
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Grzegorz Dobrowolski, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała wspólnoty mieszkaniowej, na której brakuje podpisów wszystkich współwłaścicieli, może stanowić podstawę do uznania, że inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zwłaszcza w sytuacji, gdy jeden z podpisów został podrobiony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała wspólnoty mieszkaniowej, na której brakuje podpisów wszystkich współwłaścicieli, w tym podrobionego podpisu jednego z nich, nie może stanowić dowodu na posiadanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Brak zgody wszystkich współwłaścicieli, wymaganej do czynności przekraczających zwykły zarząd, skutkuje niemożnością wydania pozwolenia na budowę zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o uchyleniu pozwolenia na budowę tarasu. Wniosek o wznowienie postępowania złożył S. P., wskazując na podrobiony podpis W. F. na uchwale wspólnoty mieszkaniowej, która miała potwierdzać prawo inwestora R. K. do dysponowania nieruchomością. Prezydent Miasta uchylił decyzję, a Wojewoda utrzymał ją w mocy. Skarżący R. K. zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 36 § 2 KRO oraz brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski,, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Protokolant referent - stażysta Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2015 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę.
Wnioskiem z dnia 8 lipca 2014 r. S. P. wystąpił do Prezydenta Miasta K. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego jego prawomocną decyzją z dnia [...]r. Uzasadniając swój wniosek przywołał przesłanki wymienione w art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazał na podrobiony podpis W. F. na uchwale wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy [...] w K. z dnia [...]r, co zostało potwierdzone postanowieniem Prokuratury Rejonowej K. w K.
z dnia [...]r. przez co uchwała nie zawiera podpisów wszystkich uprawnionych. Dodał też, że uchwała ta nie zwiera podpisów innych uprawnionych współwłaścicieli nieruchomości. Podkreślił, że w świetle powyższego, w dniu wydania decyzji nr [...]z dnia [...] r. inwestor R. K. nie posiadał prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prezydentowi Miasta K., który wydawał tę decyzję fakt ten nie był znany, co doprowadziło do wydania przedmiotowej decyzji, mimo, iż nie dysponował on prawem dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Postanowieniem z dnia [...]r. Prezydent Miasta K., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1, art. 147 i 149 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, wznowił postępowanie administracyjne w sprawie pozwolenia na budowę dobudowę tarasu żelbetowego do budynku mieszkalnego zakończone decyzją z dnia [...]r., a następnie po przeprowadzeniu przewidzianego przepisami postępowania, decyzją z dnia [...] r., przywołując w podstawie prawnej art. 151 § 1 pkt 2 i art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego uchylił swoją decyzję ostateczną nr [...]z dnia [...]r. o pozwoleniu na dobudowę tarasu żelbetowego do budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr 3 k.m. 16 obręb [...] przy ulicy [...] w K. W uzasadnieniu wyjaśnił, że wniosku S. P. o wznowienie postępowania zakończonego wymienioną powyżej decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r. na podstawie art. 145 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego dołączona została kopia postanowienia Prokuratury Rejonowej K. z dnia [...]r. o umorzeniu postępowania w sprawie domniemanego złożenia, pod odpowiedzialnością karną, nieprawdziwego oświadczenia o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane przez R. K. oraz podrobieniu podpisu W. F. - współwłaściciela nieruchomości przy ulicy [...] w K. Z treści tego postanowienie jednoznacznie wynika, że podpis W. F. został podrobiony metodą naśladownictwa. Powyższe orzeczenie stało się prawnomocne.
Oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o którym mowa powyżej dołączone został od wniosku z dnia 4 listopada 2011 r. o wydanie decyzji pozwolenia na budowę przedmiotowego tarasu. Jako dokument potwierdzający zgodę wszystkich współwłaścicieli wymienionej nieruchomości na inwestycję objętą wnioskiem R. K. wskazał Uchwałę nr [...] Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ulicy [...] w K. z dnia [...]r.
Na podstawie tego dokumentu organ administracji architektoniczno- budowlanej zbadał kwestię prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Dalej organ stwierdził, że w przypadku gdy liczba lokali w budynku jest mniejsza niż siedem, a tak jest właśnie przy ulicy [...], do zarządu nieruchomością mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego - w tym art. 199 tego Kodeksu, w świetle którego do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości.
Przedłożona przez inwestora uchwała Wspólnoty nie jest uchwałą wszystkich właścicieli w rozumieniu art. 23 ustawy o własności lokali lecz ich oświadczeniem o wyrażeniu zgody na przedmiotową inwestycję w rozumieniu art. 199 Kodeksu cywilnego. Organ podkreślił bak na tej uchwale podpisów W. F., a także E. Z., M. S., I. J. – K. i J. N.- F. świadczy o braku zgody wszystkich współwłaścicieli na inwestycję objętą wnioskiem inwestora.
Stąd w ocenie organu uchwala ta jest dowodem potwierdzającym brak dysponowania nieruchomością przez R. K. na cele budowlane w dniu wydania decyzji nr [...] o pozwoleniu na dobudowę tarasu żelbetowego do budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr 3, k.m 16 obręb [...] przy ulicy [...] w K.
Z uwagi na powyższe ustalenia, po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego organ stwierdził, że dowód w postaci wymienionej uchwały, na podstawie której ustalono istotne okoliczności faktyczne w sprawie pozwolenia na budowę okazał się fałszywy.
Z przepisu art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane wynika, że pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Wobec ustalenia w toku postępowania wznowieniowego, iż R. K. nie dysponował zgodą wszystkich współwłaścicieli nieruchomości przy ulicy [...] na przedmiotową inwestycję, to nie posiadał też prawa zabudowy tej nieruchomości. W tych okolicznościach organ architektoniczno- budowlany odmówił udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego organ uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw wskazanych w art. 145 § 1 Kodeksu i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył R. K. reprezentowany przez pełnomocnika B. K. Podkreślił, że decyzję oparto na postanowieniu Prokuratury Rejonowej stwierdzającej fakt popełnienia przestępstwa z art. 270 § 1 Kodeksu karnego (rzekome sfałszowanie podpisu). Stwierdził, że nie miał możliwości zaskarżenia tego postanowienia, stąd jak podkreślił Prezydent Miasta K. stało się ono prawomocne. Jednak pismem z dnia 11 sierpnia 2014 r. R. K. złożył pismo do prokuratury celem wyjaśnienia tej sprawy, gdyż w jego odczuciu odebrano mu w toku tego postępowania prawo do obrony.
Dodał, że przez dwa lata od uzyskania pozwolenia na budowę przedmiotowego żaden z sąsiadów nie poddawał w wątpliwość prawdziwości podpisów na uchwale, ani nie podważał, że wyraził taką zgodę na dobudowę tarasu. Nikt nie skorzystał z możliwości ewentualnego sprzeciwu, pomimo powiadomienia przez organ rozpatrujący sprawę o takiej możliwości. Dopiero po sprzedaży mieszkania przez jednego z dotychczasowych właścicieli i zakupie mieszkania przez S. P., nowy współwłaściciel, który "pozwolił sobie na samowolę budowlaną w postaci okna balkonowego i tarasu naziemnego, które kolidowały z planami budowy naszego tarasu zaczęły się problemy". Najpierw były informacje o rzekomym istotnym odstąpieniu od projektu, a później zaczął podważać wiarygodność dokumentu, na podstawie którego R. K. miał prawo do dysponowania nieruchomością w celach budowlanych. Podniósł, iż W. F. nie podważa prawdziwości swego podpisu na uchwale w tej samej sprawie podjętej zaledwie miesiąc wcześniej, dotyczącej tego tarasu o innych wymiarach (różnica 50cm).
Odnosząc się do braku podpisów wymienionych współmałżonek przywołał treść art. 36 § 1 Kodeksu rodzinnego. Wskazał, że zgodnie z tym przepisie oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym (a tak jest w tym przypadku, gdyż mieszkania są własnością wspólną małżeńską - brak jest rozdzielności majątkowej). Skoro art. 36 § 2 tego Kodeksu stwierdza, ze każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym, zatem wystarczył podpis tylko jednego z małżonków. Art. 36’ § 1 Kodeksu daje możliwość sprzeciwienia się przez małżonka czynności zarządu majątkiem wspólnym zamierzonej przez drugiego małżonka, przy czym w tym przypadku takiego sprzeciwu nie było.
Wobec powyższego odwołujący wniósł o cofniecie decyzji Prezydenta Miasta K. i zawieszenie z urzędu postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Prokuraturę Okręgową.
Rozpatrując złożone odwołanie Wojewoda [...]zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stojąc na stanowisku, iż argumenty wskazane w odwołaniu nie mogą być uwzględnione. Wznowione na wniosek S. P. postępowanie wykazało, że podpis W. F. pod uchwałą nr [...]został podrobiony metodą naśladownictwa przez nieustalonego sprawcę. Potwierdza to opinia biegłego, działającego w ramach postępowania Prokuratury Rejonowej K., zakończonego ostatecznym postanowieniem z dnia [...]r. sygn. akt [...]. Wobec powyższego braku podpisu W. F. oraz stwierdzonego braku podpisów współwłaścicieli wymienionej nieruchomości, tj. E. Z., M. S., I. J. – K. i J. N.- F., należy uznać, zę złożone przez inwestora R. K. w dniu [...]r. oświadczenie o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest niezgodne z prawdą. Wynika z tego bezpośrednio fakt braku dysponowania przez R. K. tą nieruchomością w dniu złożenia wniosku o pozwolenie na dobudowę przedmiotowego tarasu. Zatem w tych okolicznościach organ pierwszej instancji zasadnie uznał, iż wobec wystąpienia przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z art. 151 § 1 1 pkt 2 tego Kodeksu organ administracji architektoniczno- budowlanej po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego zasadnie uchylił dotychczasową decyzję i wydał nowe rozstrzygnięcie o istocie sprawy. W ocenie organu odwoławczego wydana w sprawie decyzja jest zgodna z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego i Prawa budowlanego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach złożył, reprezentowany przez pełnomocnika, R. K. Zarzucił decyzji Wojewody [...]utrzymującego decyzję Prezydenta Miasta K. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 36 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego poprzez przyjęcie, ze konieczne do wyrażenia zgody na budowę przedmiotowego tarasu było uzyskanie indywidulnej zgody E. Z., M. S., I. J. – K. i J. N.- F. oraz naruszenie przepisów prawa procesowego przez naruszenie: art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak, przed wydaniem decyzji, umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; art. 7, art. 8, art. 12 w związku z art. 107 § 1 i art. 151 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak uchylenia decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r. naruszającej wymienione przepisy; art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nie przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność rzekomo podrobionego metodą naśladownictwa przez nieudolnego sprawcę podpisu W. F., a oparcie się wyłącznie ma niewiążących prawnie ustaleniach w toku postępowania karnego, nie znajdujących wyrazu w wyroku skazującym. Uwzględniając powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi przywołał ustalenia organów dotyczących przebiegu postępowania zakończonego kwestionowanymi decyzjami. Odnosząc się do zgłoszonych zarzutów - tj. zarzutu naruszenia prawa materialnego odwołał się do treści przywołanego art. 36 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dowodząc, że wyrażana zgoda nie jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd. Zarzucił, że organ odwoławczy nie wyraził w tym zakresie swego stanowiska.
Odnośnie naruszenie przepisów prawa procesowego procesowych podniósł, iż stronie nie udostępniono skorzystania z możliwości przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przez co doszło do naruszenia art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego a nadto naruszono przepisy art. 107 poprzez brak odniesienia się do meritum sprawy. Podniesiono, że nie może pozostać w obrocie prawnym, decyzja organu odwoławczego, która w uzasadnieniu nie zawiera własnych ustaleń i rozważań poprzestając na ustaleniach i rozważaniach organu pierwszej instancji.. Nie wykazano podstawy z art. 145 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a mianowicie nie sprecyzowano, o który przepis (przesłankę wznowieniową) organ podjął rozstrzygnięcie.
Wskazano również, że orzekające organy nie przeprowadziły żadnego postępowania wyjaśniającego na okoliczność rzekomego, podrobionego podpisu
W. F., opierając się wyłącznie na niewiążących ustaleniach w toku postępowania karnego, nie znajdujących potwierdzenia w wyroku skazującym. W tym zakresie skarżący odwołał się do orzecznictwa sądowego, podnosząc, ze w sprawie możliwe było przeprowadzenie dowodów bezpośrednich i nie było przeszkód by jej przeprowadzić. Wskazując na podniesione naruszenia zdaniem skarżącego skarga jest w pełni uzasadniona.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymując swoje stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie złożonej skargi. Odnosząc się do zarzutów skargi organ wskazał, iż nie znajdują one potwierdzenia w dokumentacji sprawy, a wydanie decyzji poprzedzone zostało przeprowadzeniem postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami procedury administracyjnej , a sama decyzja została wydana w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i Prawa budowlanego.
Na rozprawie w dniu 12 listopada 2015 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę oraz zawartą w niej argumentację .
Uczestnik postępowania S. P. wniósł o oddalenie skargi oświadczając, że inwestor nie dysponował tytułem do nieruchomości, ponieważ podpis W. F. był podpisem podrobionym, co wynika z postanowienia Prokuratury.
Uczestniczka postępowania J. N. – F. oświadczyła, ze nie wiedziała o istnienia jakiejkolwiek uchwały i dlatego chciała ją zobaczyć. Okazano jej ksero tej uchwały, po dwóch latach od jej sporządzenia i od razu wiedział, że podpis jej męża W. F., jest podpisem podrobionym.
Uczestnik postępowania W. F. oświadczył, że wcześniej zgodził się na budowę mniejszego balkonu. Nie wiedział nigdy o zamiarach inwestora dotyczących budowy tarasu i na to nie wyraził zgody. W jego ocenie decyzja Wojewody jest decyzją właściwą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w treści ustawy. Kryterium kontroli wykonywanej przez te sądy określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2914 r. poz. 1647), stanowiący, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zatem kontrola sądów polega na zbadaniu, czy kwestionowana decyzja nie uchybia przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy albo dającym podstawę do wznowienia postępowania bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądy badają również, czy organ administracji publicznej nie dopuścił się uchybień skutkujących nieważnością decyzji (art. 145 § 1 cytowanej ustawy). Jednakowoż sądy administracyjne – w myśl art. 134 § 1 tej ustawy rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc związanymi zarzutami i wnioskami skargi, a zatem oceniają legalność decyzji również z urzędu.
Kierując się tym zapisem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta K. odpowiadają prawu, nie naruszają bowiem ani przepisów materialnoprawnych, ani przepisów procedury.
Należy zaznaczyć, że przedmiotem rozstrzygnięcia organów administracji było zagadnienie dotyczące postępowania wznowionego w sprawie zakończonej ostateczną decyzją administracyjną Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia [...] r. o pozwoleniu na dobudowę tarasu żelbetowego do budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr 3 k.m. 16 obręb [...]przy ulicy [...] w K.
Instytucja wznowienia postępowania jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji decyzji ostatecznych. Stwarza ona prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym doszło do jej wydania, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych, wyliczonych wyczerpująco w przepisach prawa procesowego. Mając jednak na uwadze jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego – zasadę trwałości decyzji administracyjnych, wynikającą z art. 16 Kodeksu postępowania administracyjnego, obowiązkiem organów rozpatrujących niniejszą sprawę było postępowanie zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art.145 do art. 153) dotyczącymi wznowienia postępowania. Z chwilą złożenia wniosku o wznowienie postępowania obowiązkiem organu jest zbadanie terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania określonego w art. 148 ( 1 Kodeksu, czyli zbadania czy wniosek został złożony w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Dopiero, jeżeli termin został zachowany, właściwy organ winien dokonać wznowienia postępowania (art. 149 § 1), względnie dokonać decyzją odmowy wznowienia tego postępowania (art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego). Przeprowadzone postępowanie wznowieniowe może zaś doprowadzić do odmowy uchylenia dotychczasowej decyzji (art. 151 § 1 pkt 1,) względnie do uchylenia decyzji dotychczasowej i wydania decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy (art. 151 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego).
W rozpatrywanej sprawie strona powoływała się na przesłankę wymienioną w art. 145 § 1 pkt 1 oraz pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, a mianowicie – dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe oraz wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Orzekające w sprawie organy uznały zasadność pierwszej ze zgłoszonych przesłanek, uznając, że fakt podrobienia podpisu W. F. na uchwale Wspólnoty Mieszkaniowej nr [...] z dnia [...] r. nie podlega dyskusji wobec potwierdzenia tej okoliczności w trakcie postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [...]w K. opinią biegłego z zakresu badania pisma, o czym przesądza postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia [...]r. sygn. akt [...]. Wbrew twierdzeniom skarżącego jest to postanowienie ostateczne, jednoznacznie potwierdzające podrobienie podpisu jednego we współwłaścicieli nieruchomości – W. F. Przedmiotowe postanowienie prokuratora o umorzeniu - z uwagi na formę i organ, od którego pochodzi - ma walor dokumentu urzędowego. Zatem organ, dopuszczając dowód z takiego postanowienia, zobowiązany był uwzględnić nie tylko fakt umorzenia postępowania, ale również uznać fakty potwierdzone w uzasadnieniu tego postanowienia, zobligowany był zatem uznać stwierdzony w tym dokumencie fakt sfałszowania poprzez podrobienie podpisu jednego ze współwłaścicieli nieruchomości na przedłożonej w toku sprawy o pozwolenie na dobudowę tarasu uchwały. Wobec potwierdzenia tego faktu dokumentem urzędowym, brak było podstaw i potrzeby do ustalania tego faktu w odrębnym postępowaniu. Potwierdzenie tego faktu spowodowało, że organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że spełniona została przesłanka wymieniona w pkt 1 art. 145 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W takim przypadku zasadnie, po wznowieniu postępowania, organ przeprowadził ponowne postępowania o udzielnie pozwolenia na dobudowę tarasu.
Trzeba podkreślić, że zgodnie z treścią art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Obowiązek złożenia takiego oświadczenia nie pozbawia właściwego organu możliwości badania kwestii prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane w myśl art. 4 Prawa budowalnego (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 października 2013 r. sygn.. akt II SA/Gl 103/13, Lex nr 1384426).
Należy podzielić ustalenia organu pierwszej instancji, że inwestor R. K.nie wykazał prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wprawdzie w aktach sprawy znajduje się, złożone pod odpowiedzialnością karną, jego oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ale nie zostało one poparte stosowanym oświadczeniem pozostałych współwłaścicieli tej nieruchomości. Nieruchomość przy ulicy [...] w K. zabudowana budynkiem wielorodzinnym stanowi w myśl ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.jedn. Dz.U. z 2000 r., Nr 80, poz. 903 ze zm.) tzw. małą wspólnotę mieszkaniową (liczba lokali wyodrębnionych i nie wyodrębnionych nie jest większa niż siedem). Zgodnie zatem z art. 19 tej ustawy do zarządu nieruchomością wspólną mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego o współwłasności. Z przepisów Kodeksu cywilnego (art. 199 do 209) wynika, że zarządcami nieruchomości są wszyscy jej współwłaściciele.
Jako dokument potwierdzający zgodę wszystkich współwłaścicieli wymienionej nieruchomości na inwestycję objętą wnioskiem R. K. wskazał Uchwałę nr [...] Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ulicy [...] w K. z dnia [...]r. Trzeba jednak podkreślić, że uchwały takie podejmowane są w przypadku wyrażenia zgody na czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu we wspólnotach, gdzie lokali wyodrębnionych wraz z lokalami niewyodrębnionymi jest więcej niż siedem. Jak stwierdzono powyżej z takim przypadkiem nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Dlatego zasadnie organ pierwszej instancji potraktował przedłożoną przez inwestora uchwałę jako oświadczenie współwłaścicieli o wyrażeniu zgody na przedmiotową inwestycję w rozumieniu art. 199 Kodeksu cywilnego.
Jednak w myśl tego przepisu do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości. Taką czynności przekraczającą zakres zwykłego zarządu jest zgoda na realizację przedmiotowego tarasu. Stąd też na przedłożonym oświadczeniu winny znaleźć się podpisy wszystkich współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości. Natomiast na przedłożonej uchwale - oświadczeniu brakuje podpisu nie tylko W. F. (który został podrobiony, a jak sam zainteresowany oświadczył na rozprawie nie popisywał takiej uchwały), ale także brakuje podpisów E. Z., M. S., I. J. – K. i J. N.- F., także współwłaścicielek przedmiotowej nieruchomości. Nie została zatem przedłożona zgoda wszystkich współwłaścicieli na projektowaną inwestycję. W takiej sytuacji prawidłowo organy obu instancji oceniły, iż inwestor nie dysponował nieruchomością na cele budowlane. A jeśli tak, to wobec jednoznacznego zapisu art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, że pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jego brak musi spowodować odmowę udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę.
Mając na uwadze powyższe zasadnie organy przyjęły, iż wystąpiła przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a ponadto, że orzekając co do meritum sprawy istniały przesłanki do odmowy wydania decyzji udzielającej pozwolenia na dobudowę tarasu żelbetowego do budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr 3 k.m. 16 obręb [...]przy ulicy [...] w K.
Odnosząc się to twierdzenia skargi, iż w sprawie powinien znaleźć zastosowanie przepis art. 36 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego należy uznać je za niezasadne. Jak wskazano powyżej udzielenie zgody na budowę przedmiotowego tarasu stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Wynika to zarówno z treści przywołanych powyżej przepisów Kodeksu cywilnego, jak i z orzecznictwa sądów administracyjnych. Nie mogą zatem w sprawie mieć zastosowania przepisy art. 36 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który odnosi się do czynności zwykłego zarządu. Zresztą sam inwestor przedkładając przedmiotową uchwałę nr [...]także uznał, że jest to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu, gdyż zgodnie z art. 22 ust. 2 ustawy o własności lokali, tylko do podjęcia czynności przekraczającej zwykły zarząd potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie takiej czynności.
Nie są zasadne także pozostałe podniesione w skardze zarzuty.
Przyjedzie zauważyć, że zaskarżona decyzja zawiera właściwe uzasadnienie prawne, tj. wyjaśnienie podstawy decyzji z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego). Zarzut braku przeprowadzenia odrębnego postępowania kwestii podrobienia podpisu W. F. na przedłożonej w sprawie uchwale nr [...] nie może być zasadny, wobec przeprowadzenia postępowania na tę okoliczność przez Prokuraturę [...] w K., gdzie przedłożona została odpowiednia opinia biegłego. Postanowienie to zakończyło się ostatecznym postanowieniem tego organu, a ewentualne podważanie ustalonych tam okoliczności nie należy do kompetencji organów administracji publicznej, ani też sądów administracyjnych.
Za nieuzasadniony należy uznać również zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Skarżący został bowiem zawiadomiony o wznowieniu postępowania, uczestniczył w tym postępowaniu, przedkładał w nim stosowane dokumenty. Z kolei organ odwoławczy rozpoznawał sprawę wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, a skarżący swoje stanowisko w sprawie wyraził w treści odwołania. Nie zachodziła zatem potrzeba zapoznawania skarżącego z aktami sprawy i umożliwiania mu wypowiadania się co do zgromadzonego materiału bezpośrednio przed wydaniem zaskarżonej decyzji.
Z tych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło