II GSK 693/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-05-25
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Wojciech Kręcisz, Cezary Kosterna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, uwzględniając wszystkie okoliczności związane z posiadaniem przez użytkownika dwóch umów (przedpłaconej i z odroczoną płatnością) oraz dwóch urządzeń viaBOX?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że organ administracji nie wyjaśnił wszechstronnie stanu faktycznego, pomijając istotne okoliczności związane z posiadaniem przez skarżącego dwóch umów (pre-pay i post-pay) oraz dwóch urządzeń viaBOX, co mogło mieć wpływ na możliwość nałożenia kary, zwłaszcza w kontekście umowy post-pay i braku wystawienia wezwania do zapłaty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na A.B. przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za przejazd po autostradzie A4 bez uiszczenia opłaty elektronicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że nie wyjaśniono w pełni stanu faktycznego, w szczególności w kontekście posiadania przez skarżącego dwóch umów (pre-pay i post-pay) oraz dwóch urządzeń viaBOX. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Cezary Kosterna po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1342/17 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2017 r. znak [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 grudnia 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 1342/17, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję tego organu z [...] czerwca 2016 r. i zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy.
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; zwanej dalej: k.p.a.), art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 2, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1440 ze zm.) oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1263 ze zm.; zwanego dalej: rozporządzeniem z 22 marca 2011 r.), art. 50 pkt 1 lit. j), art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję tego organu z [...] czerwca 2016 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 1500 zł za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej. W uzasadnieniu organ stwierdził, że podstawą nałożenia kary były ustalenia przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2016 r. kontroli mobilnej należącego do skarżącego samochodu specjalnego marki Renault o nr. rej. [...], poruszającego się wraz z naczepą ciężarową marki Wielton o nr rej. [...]. Ustalono, że kontrolowany pojazd w dniu [...] lutego 2016 r. o godzinie [...] i o godzinie [...] poruszał się po autostradzie A4, na odcinku węzeł [...] (granica państwowa) - węzeł [...] z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, określonym w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych, wynikającym z braku na koncie przedpłaconym, przypisanym do ww. pojazdu, odpowiedniej ilości środków pieniężnych koniecznych do opłacenia przejazdu w całości. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z pism informacyjnych pochodzących od operatora systemu, jednoznacznie wynika, że w chwili zarejestrowania przejazdu stan konta przedpłatowego użytkownika systemu wynosił 0,00 zł. Środki pieniężne zostały wyczerpane w dniu 18 grudnia 2015 r. o godzinie 11:27. Obowiązek uiszczenia przez skarżącego opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych nie został więc dopełniony i dlatego kara pieniężna została nałożona prawidłowo.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie art. 6, art. 7 i art. 11, art. 24, art. 28, art. 75 oraz art. 156 k.p.a. w związku z art. 51, art. 52 i art. 53 ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów ustawy o drogach publicznych, dotyczących kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Sąd I instancji uwzględnił skargę strony i uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) wskazując, że organ naruszył przewidziane w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zasady postępowania administracyjnego, gdyż w sprawie tej nie został prawidłowo ustalony stan faktyczny, pozwalający na wydanie rozstrzygnięcia. Obowiązkiem organu było bowiem (i będzie na etapie powtórnego postępowania) ustalenie, czy zakup, rejestracja i zamontowanie urządzeń viaBOX oraz podpisanie dwóch umów dotyczących uiszczania opłaty za korzystanie z odcinka drogi publicznej, tj. umowy związanej z kontem o płatności przedpłaconej (pre-pay) i umowy z odroczoną płatnością (post-pay) świadczą, że skarżący podjął wszelkie przewidziane prawem działania mające na celu uiszczenie wymaganej opłaty.
W ocenie Sądu I instancji, w przypadku umowy do konta w trybie przedpłaconym, brak było możliwości uiszczenia opłaty elektronicznej po dokonaniu przejazdu z powodu braku środków pieniężnych na koncie, odmiennie jednak - czego nie dostrzegł organ - przedstawia się sytuacja w odniesieniu do konta z odroczoną płatnością (post-pay). Zgodnie bowiem z zasadami wnoszenia i rozliczania opłat elektronicznych określonymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 27 sierpnia 2015 r. w sprawie wnoszenia i rozliczania opłat elektronicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1406; zwanym dalej: rozporządzeniem w sprawie opłat elektronicznych) skarżący mając zawartą umowę z odroczoną płatnością (post-pay) miał prawo oczekiwać na dokument informujący go o wysokości naliczonej opłaty elektronicznej. Jeżeli mimo wezwania skarżący nie wywiązałby się z obowiązku wniesienia tej opłaty w terminie 14 dni od daty wystawienia wezwania, należność zostałaby pobrana w całości z zabezpieczenia. Oznacza to, że w przypadku korzystania z systemu post-pay, dopóki na koncie użytkownika zabezpieczone są środki wystarczające na pokrycie opłat elektronicznych, dopóty nie jest możliwe ustalenie, że do uiszczenia opłaty nie doszło, a tym samym brak jest podstaw do nałożenia z tego tytułu kary pieniężnej. Tym bardziej nie ma możliwości obciążenia karą strony takiej umowy w sytuacji - a taka miała miejsce w kontrolowanej sprawie - kiedy nie doszło do wystawienia za określone przejazdy dokumentu wzywającego do zapłaty, o którym mowa w § 8 i w § 10 rozporządzenia w sprawie opłat elektronicznych. Jak wynika z akt sprawy w dniu 15 marca 2016 r. został wystawiony dokument, o którym mowa powyżej za przejazdy pojazdu o nr. rej. [...] po płatnych odcinkach dróg krajowych, który obejmował jedynie przejazdy w dniach 9-10 marca 2016 r., a zatem przejazdy kontrolowanego pojazdu w dniach do 9 marca 2016 r., tj. m.in. w dacie naruszenia będącego podstawą nałożenia kary, pozostały nieopłacone.
WSA podkreślił, że niezależnie od powyższego, skarżący zarówno w toku postępowania, jak i w skardze zwracał uwagę na nieprawidłowości w działaniu systemu poboru opłat i wadliwość działania urządzenia viaBOX, którego dotyczyła umowa z odroczoną płatnością (post-pay), co potwierdzają załączone do akt dokumenty, z których wynika, że urządzenie nie łączyło się z bramownicami. Bez znaczenia, zdaniem Sądu, pozostaje fakt, że urządzenie zareklamowane zostało dopiero po przeprowadzonej kontroli, albowiem skarżący do tego czasu mając zawartą umowę z odroczoną płatnością (post-pay) nie miał podstaw aby przypuszczać, że urządzenie viaBOX nie działa prawidłowo.
Okoliczności te - zdaniem Sądu I instancji, decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy - zostały zupełnie pominięte przez organ. Dopiero w następstwie wyjaśnienia kwestii dotyczących uiszczenia opłaty, w tym okoliczności, czy doszło do wystawienia wobec skarżącego wezwania do zapłaty obejmującej sporny przejazd, organ ustali, mając na uwadze poczynione wyżej oceny prawne i wskazania odnośnie dalszego postępowania, czy materiał dowodowy w sprawie jest wystarczający dla nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za przejazd po drodze publicznej bez uiszczenia tej opłaty.
Ze wskazanych powodów skarga została uwzględniona.
W skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ w sposób niedostateczny wywiązał się z obowiązku wszechstronnego i pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w szczególności nie ustalił, czy w sytuacji posiadania przez skarżącego dwóch urządzeń viaBOX oraz dwóch rodzajów umów, w tym jednej na uiszczanie opłat elektronicznych w trybie odroczonej płatności z zabezpieczeniem, mogło dojść do faktycznego nieuiszczenia opłaty przez skarżącego, podczas gdy organ w sposób wszechstronny rozpoznał sprawę i ustalił, że opłata elektroniczna za przejazd pojazdu o nr. rej. [...] po autostradzie A4 oraz drodze ekspresowej S3 w dniu [...] lutego 2016 r. nie została uiszczona, zarówno z umowy nr [...] (umowa pre-pay), jak również z umowy nr [...] (umowa post-pay), co wynika z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z informacji dostarczonych przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. oraz UTA Polska sp. z o.o.;
2) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że skarżący do czasu dokonania reklamacji urządzenia viaBOX przypisanego do umowy nr [...] nie miał podstaw do przypuszczania, że urządzenie to działa nieprawidłowo, podczas gdy z instrukcji obsługi urządzenia viaBOX wynika wprost, kiedy użytkownik powinien udać się do punktu obsługi klienta celem sprawdzenia urządzenia viaBOX, a nadto skarżący jako profesjonalny przewoźnik drogowy i wieloletni użytkownik systemu viatoll winien posiadać podstawową wiedzę w zakresie uiszczania opłaty elektronicznej, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że skarżący miał stworzone warunki do zorientowania się, że posiadane urządzenie viaBOX może być niesprawne i bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje fakt, że skarżący zawarł dwie umowy na kontrolowany pojazd;
3) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ nie ustalił, czy skarżący podjął wszelkie przewidziane prawem działania mające na celu uiszczenie wymaganej opłaty elektronicznej, a w konsekwencji, czy w realiach rozpoznawanej sprawy uprawnione było przyjęcie, że skarżący powinien ponieść odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie, podczas gdy organ wyjaśnił wszystkie okoliczności mające znaczenie dla prawnej odpowiedzialności skarżącego, w tym ustalił, że skarżący posiadał dwie aktywne umowy na uiszczanie opłaty elektronicznej dla pojazdu o nr. rej. [...], a należna opłata za sporny przejazd nie została uiszczona z powodu braku środków na koncie pre-pay oraz z powodu braku naliczenia wymaganej opłaty elektronicznej na koncie post-pay, co prowadzi do wniosku, że w tak ustalonym stanie faktycznym organ był uprawniony i jednocześnie zobowiązany do nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie, albowiem bez znaczenia dla karnoadministracyjnej odpowiedzialności skarżącego są podnoszone przez niego na etapie postępowania administracyjnego okoliczności faktyczne związane np. z niesprawnym urządzeniem viaBOX;
4) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na niezasadnym wskazaniu przez Sąd I instancji w uzasadnieniu do skarżonego wyroku (str. 19), że organ na str. 8 zaskarżonej decyzji zawarł stwierdzenie o braku wyposażenia kontrolowanego pojazdu w urządzenie viaBOX, które stoi w sprzeczności z ustaleniami dokonanymi w postępowaniu administracyjnym, jak również, że organ w zaskarżonej decyzji jedynie lapidarnie odniósł się do kwestii związanej z zawartą przez skarżącego umową typu post-pay, podczas gdy uważna lektura decyzji organu prowadzi do wniosku, że wskazane przez Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdzenie nie znajduje odzwierciedlenia wobec zaskarżonego aktu organu, zaś organ odniósł się do umowy typu post-pay w takim zakresie, w jakim było to niezbędne do wyjaśnienia sprawy, albowiem ujawnione podczas kontroli naruszenie związane było z brakiem środków pieniężnych na koncie pre-pay.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie organ przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Skarżący nie skorzystał z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, iż spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując legalność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd odcinkiem płatnym autostrady A4 bez uiszczenia opłaty elektronicznej stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co skutkowało uchyleniem tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W ocenie Sądu I instancji, uchylenie zaskarżonej decyzji było uzasadnione tym, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał jednoznacznych podstaw do przyjęcia przez organ administracji, że w rozpatrywanej sprawie zaktualizowały się wszystkie przesłanki odpowiedzialności strony za przypisany jej delikt administracyjny. Podnosząc mianowicie, że w kontrolowanym pojeździe strona posiadała dwa urządzenia viaBOX oraz dwie umowy ważne w dacie zarejestrowanego naruszenia przewidujące dwie metody płatności, tj. umowę do konta w trybie przedpłaconym (pre - pay) i umowę do konta z odroczoną płatnością (post – pay), Sąd I instancji stwierdził, że o ile z ustaleń faktycznych przeprowadzonych w sprawie istotnie wynika, iż brak możliwości uiszczenia opłaty za przejazd odcinkiem płatnym autostrady A4 w dniu [...] lutego 2016 r. o godz. [...] i o godzinie [...]bez uiszczenia opłaty elektronicznej wynikał z braku wystarczających środków na koncie pre – pay, to jednak wobec tego, że strona skarżąca dysponowała również umową do konta z odroczoną płatnością oraz przypisanym do niego urządzeniem viaBOX, to organ administracji nie mógł nie uwzględnić tej właśnie okoliczności, albowiem strona miała prawo oczekiwać na dokument informujący o wysokości należnej opłaty elektronicznej naliczonej za przejazd, której zaspokojenie mogło i powinno także nastąpić z zabezpieczenia przypisanego do tego konta.
Podzielając pogląd wyrażony w wyrokach z dnia 25 marca 2021 r. o sygn. akt: II GSK 784/18, II GSK 689/18 i II GSK 694/18 wydanych w tożsamym stanie faktycznym i prawnym, według Naczelnego Sądu Administracyjnego trzeba stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Innymi słowy, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie, nie podważają trafności stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest zgodna z prawem.
Ocena zasadności zarzutów skargi kasacyjnej, a co za tym idzie trafności stanowiska Sądu I instancji nie może pomijać tego – a w punkcie wyjścia należy to podkreślić – że w ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, iż odpowiedzialność administracyjna związana z brakiem uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drodze krajowej ma charakter obiektywny i jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki z dnia: 18 października 2017 r., sygn. akt II GSK 3521/15; 15 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 67/15; 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2406/14).
W tym kontekście, w opozycji do stanowiska Głównego Inspektora Transportu Drogowego wyrażonego w skardze kasacyjnej, należy przypomnieć, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, co jednak nie oznacza automatyzmu w działaniu organu i nie zwalnia z obowiązku prawidłowego tj. zgodnego z zasadą prawdy obiektywnej ustalenia stanu faktycznego sprawy i dokonania jego kompleksowej oceny. Stosowanie przepisów o nałożeniu kary pieniężnej nie może prowadzić do rezultatu, który byłby niezgodny z prawem. Odrzucenie a priori możliwości zwolnienia podmiotu od odpowiedzialności administracyjnej byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi, wywodzonymi z klauzuli demokratycznego państwa prawnego – zasadą bezpieczeństwa prawnego i zasadą zaufania obywateli do państwa i prawa, znajdującymi swój wyraz również w art. 8 § 1 k.p.a. (por. m.in.: wyrok NSA z 15 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 1191/10; wyrok NSA z 1 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 871/09; wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. akt II GSK 860/09; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 czerwca 2004 r., sygn. akt SK 21/03, OTK-A nr 6 z 2004 r., poz. 56; także: wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 17 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Go 373/20; wyrok WSA w Łodzi z 15 grudnia 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 603/20).
Podstawę nałożenia na stronę kary pieniężnej za przejazd odcinkiem płatnym autostrady A4 bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej stanowił art. 13k ust. 1 pkt 2 ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którym za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, o którym mowa w art. 13 ust. 3, wymierza się karę pieniężną w wysokości 1500 zł.
Wynikającą z przywołanego przepisu prawną przesłanką wymierzenia kary pieniężnej, jest przejazd określonym pojazdem samochodowym, określoną drogą krajową lub jej odcinkiem bez uiszczenia wymaganej opłaty. Wykonywanie przejazdu w tak określonych warunkach, a więc z naruszeniem obowiązku uiszczenia za ten przejazd wymaganej opłaty, stanowi czyn podlegający karze administracyjnej. Z przywołanego przepisu, ani też z innych przepisów ustawy o drogach publicznych, w brzmieniu mającym zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, nie wynika, aby ustawodawca uzależnił możliwość i dopuszczalność nałożenia omawianej kary od potrzeby wykazania przez organ innych jeszcze okoliczności, niż okoliczność przejazdu bez uiszczenia opłaty, co stanowi fakt główny w sprawie o nałożenia kary pieniężnej.
Z tego też punktu widzenia stwierdzić należy, że skoro to normy prawa materialnego decydują o tym, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy, to za oczywiste uznać należy, że to one właśnie wyznaczają zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Realizacja wskazanego wymogu przez organ administracji publicznej orzekający w sprawie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie określonej w art. 13k ust. 1 ustawy o drogach publicznych, stanowi tym samym podstawowe kryterium oceny zgodności z prawem decyzji o wymierzeniu tej kary. W omawianej kategorii spraw, nałożenie na podstawie wymienionego przepisu ustawy o drogach publicznych kary pieniężnej mogą więc uzasadniać tylko i wyłącznie takie ustalenia, które znajdując odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy i zebranych w niej dowodach jednoznacznie wskazują, że dany podmiot zrealizował swoim działaniem/zaniechaniem znamiona deliktu administracyjnego, o którym mowa w przywołanym przepisie, tj. wykonując przejazd pojazdem samochodowym po drodze krajowej lub jej odcinku, za który pobierana jest opłata elektroniczna, przejazd ten wykonywał bez uiszczenia tej opłaty.
Mając powyższe na uwadze należało uznać za niezasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Główny Inspektor Transportu Drogowego przyjął w zaskarżonej decyzji, że podstawą nałożenia kary było ustalenie w wyniku przeprowadzonej [...] kwietnia 2016 r. kontroli mobilnej, że należący do skarżącego samochód marki Renault o nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową marki Wielton o nr rej. [...], [...] lutego 2016 r. o godzinie [...] i o godzinie [...] poruszał się po autostradzie A4 na odcinku węzeł [...] – węzeł [...], z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej określonego w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych, wynikającym z braku na koncie przedpłaconym, w systemie viaTOLL przypisanym do tego pojazdu, odpowiedniej ilości środków pieniężnych koniecznych do opłacenia przejazdów w całości. Organ w zaskarżonej decyzji jako podstawę faktyczną nałożenia kary powołał więc tylko brak uiszczenia opłaty w systemie pre-pay, spowodowany brakiem środków na koncie, pomijając w istocie ustalenia odnośnie do istnienia drugiej, równoległej umowy, dotyczącej płatności w systemie post-pay.
Wobec powyższego Sąd I instancji zasadnie zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, polegające na niedostatecznym wywiązaniu się z obowiązku wszechstronnego i pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia. Sąd trafnie uznał, że organ, uwzględniając zawarcie przez skarżącego dwóch umów i posiadania dwóch urządzeń viaBOX, powinien był rozważyć te okoliczności w kontekście możliwości nałożenia na stronę kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd wykonany [...] lutego 2016 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego wprawdzie wspomniał o istnieniu drugiej umowy i drugiego urządzenia viaBOX, ale tych okoliczności w ogóle w rozstrzygnięciu nie uwzględnił i nie dokonał ich oceny. W szczególności nie wypowiedział się, czy i jaki wpływ na możliwość nałożenia kary na stronę miał, w rozpoznawanej sprawie, fakt posiadania przez stronę dwóch urządzeń viaBOX, w tym jednego w systemie post-pay i okoliczność niewystawienia skarżącemu faktur za przejazd na podstawie umowy na uiszczanie opłat elektronicznych w trybie odroczonej płatności z zabezpieczeniem. Zdaniem Sądu organ nie przeprowadził wnikliwej analizy stanu sprawy, pod kątem ustalenia, czy w sytuacji posiadania dwóch urządzeń viaBOX oraz dwóch rodzajów umów, w tym jednej przewidującej uiszczanie opłaty elektronicznej w trybie odroczonych płatności z zabezpieczeniem, mogło dojść do faktycznego nieuiszczenia opłaty przez skarżącego. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji słusznie zalecił wyjaśnienie tej kwestii przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Podkreślenia przy tym wymaga, że w skardze kasacyjnej nie zostało zakwestionowane stanowisko Sądu, że "(...) w przypadku korzystania z systemu post-pay, dopóki na koncie użytkownika zabezpieczone są środki wystarczające na pokrycie opłat elektronicznych, dopóty nie jest możliwe ustalenie, że do uiszczenia opłaty nie doszło, a tym samym brak jest podstaw do nałożenia z tego tytułu kary pieniężnej. Tym bardziej nie ma możliwości obciążenia karą strony takiej umowy w sytuacji – a taka miała miejsce w kontrolowanej sprawie – niewystawienia za określone przejazdy dokumentu wzywającego do zapłaty, o którym mowa w § 8 i w § 10 Rozporządzenia." Oznacza to, że przyjęte przez Sąd I instancji stanowisko będzie wiążące przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA trafnie uznał, że organ nie ocenił należycie stanu faktycznego także w aspekcie istnienia podstaw do przyjęcia, że skarżący podjął wszelkie przewidziane prawem działania mające na celu uiszczenie wymaganej opłaty elektronicznej. Główny Inspektor Transportu Drogowego błędnie przyjął, że okoliczności związane np. z niesprawnym urządzeniem viaBOX, nie miałyby żadnego znaczenia dla odpowiedzialności administracyjnej skarżącego. Wobec tego WSA słusznie zalecił organowi przeprowadzenie analizy i ocenę, jaki wpływ na nałożenie na stronę kary pieniężnej mogło mieć zaniechanie przez skarżącego złożenia, przed wszczęciem postępowania w sprawie, reklamacji w związku z nieprawidłowym działaniem urządzenia viaBOX.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał za chybione wywody Głównego Inspektora Transportu Drogowego o możliwości pominięcia przy wydawaniu decyzji administracyjnej istotnej części stanu faktycznego i w konsekwencji podjęcia jej przy założeniu braku wpływu tych nieocenionych i nieuwzględnionych okoliczności faktycznych na wynik sprawy. Podnoszone przez stronę okoliczności faktyczne dotyczące zawarcia dwóch umów i posiadania dwóch urządzeń viaBOX mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. na nałożenie na stronę kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd. Powinny one zostać ocenione przez organ, a wynik tej oceny i argumentacja odnosząca się do wspomnianych okoliczności przedstawiona w uzasadnieniu decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że analizy i oceny wszystkich okoliczności stanu faktycznego, w tym zawarcia dwóch umów i posiadania drugiego urządzenia viaBOX, nie może zastąpić argumentacja przedstawiona dopiero w skardze kasacyjnej. Główny Inspektor Transportu Drogowego w środku odwoławczym podniósł, że "z instrukcji obsługi urządzenia viabox wynika wprost, kiedy użytkownik powinien udać się do punktu obsługi klienta celem sprawdzenia urządzenia viabox, a nadto skarżący jako profesjonalny przewoźnik drogowy i wieloletni użytkownik systemu viatoll winien posiadać podstawową wiedzę w zakresie uiszczania opłaty elektronicznej" (punkt 2 petitum skargi kasacyjnej), jednak to nie konwaliduje wadliwości decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji.
Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że Sąd I instancji słusznie uznał, że obie decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.).
W rekapitulacji powyższych rozważań za nieuzasadniony należało uznać także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., którego Główny Inspektor Transportu Drogowego upatruje w "niezasadnym wskazaniu przez Sąd I instancji w uzasadnieniu (str. 19), że organ na str. 8 zaskarżonej decyzji zawarł stwierdzenie o braku wyposażenia kontrolowanego pojazdu w urządzenie viabox" oraz że "organ w zaskarżonej decyzji jedynie lapidarnie odniósł się do kwestii związanej z zawartą przez skarżącego umową typu post-pay", podczas gdy ta ocena Sądu pozostaje w sprzeczności z ustaleniami dokonanymi w postępowaniu administracyjnym.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest chybiony. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera bowiem wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że stawianie zarzutu naruszenia powołanego przepisu nie może prowadzić do skutecznego zakwestionowania zaskarżonego wyroku w zakresie błędnych ustaleń faktycznych, czy też błędnego rozstrzygnięcia sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uzasadnienie wyroku Sądu I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, umożliwia przeprowadzenie kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że WSA uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia spełniającego warunki określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od przedstawionego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia (por. m.in. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016 r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17).
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło