II OSK 381/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-24
Skład orzekający: sędzia NSA Zofia Flasińska, sędzia NSA Małgorzata Miron, sędzia del. WSA Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na bezczynność organu, nie oceniając stanu faktycznego sprawy na dzień wniesienia skargi oraz na dzień orzekania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., nie przedstawiając w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy na dzień wniesienia skargi na bezczynność oraz na dzień orzekania. Sąd I instancji powinien był ocenić sam stan bezczynności, a nie tylko formalną stronę skargi. Ponadto, NSA stwierdził, że mimo zakończenia postępowania przez organ w trakcie toczącego się postępowania sądowego, sąd I instancji powinien był stwierdzić bezczynność organu, umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu, ale jednocześnie ocenić, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
K. R. wniosła o wszczęcie postępowania w sprawie legalności budowy budynku technicznego. Po przeprowadzeniu kontroli, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zawiadomił o wszczęciu postępowania z urzędu. K. R. złożyła ponaglenie, a następnie skargę na bezczynność organu, twierdząc, że organ nie wydał rozstrzygnięcia w ustawowym terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ nie pozostawał w bezczynności. K. R. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprzedstawienie stanu sprawy w uzasadnieniu wyroku.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w pozostałym zakresie oddalił skargę kasacyjną. Zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 24 maja 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Miron sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2018 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt IV SAB/Po 77/17 w sprawie ze skargi K. R. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. w przedmiocie legalności budowy I. uchyla zaskarżony wyrok, II. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, III. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. w pozostałym zakresie oddala skargę, V. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz K. R. kwotę 1040 zł (jeden tysiąc czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt IV SAB/Po 77/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę K. R. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. w przedmiocie legalności budowy.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W piśmie z dnia 21 czerwca 2017 r. K. R. na podstawie art. 61 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 z późn. zm., dalej: "pr. bud.") wniosła o wszczęcie postępowania w sprawie legalności budowy budynku technicznego - hydroforni, usytuowanego na działce nr [...] przy granicy (1,50 m) z działką nr [...] przy ul. M. [...] w K. należącej do skarżącej.
W dniach 18 lipca oraz 26 lipca 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził kontrolę w/w obiektu.
W piśmie z dnia 28 lipca 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie legalności budowy budynku technicznego.
Następnie K. R. złożyła w dniu 28 sierpnia 2017 r. ponaglenie, wnosząc o stwierdzenie, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego pozostawał w bezczynności po doręczeniu pisma z dnia 21 czerwca 2017 r., a niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Mimo zapowiedzi rozpatrzenia sprawy, przekazanej w piśmie z dnia 28 lipca 2017r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. nie wydał żadnego rozstrzygnięcia.
Skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krotoszynie złożyła K. R.
Rozpoznając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy bezspornie wynika, że w piśmie z dnia 21 czerwca 2017 r. skarżąca zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie legalności budowy budynku technicznego. Sąd nie podzielił jednak argumentacji skarżącej, że powyższe pismo skutecznie zainicjowało postępowanie administracyjne, a termin początkowy z art. 35 k.p.a. powinien biec od daty doręczenia wymienionego żądania.
Jak wynika z akt sprawy, organ administracji publicznej po otrzymaniu pisma z dnia 21 czerwca 2017 r. przystąpił do weryfikacji wniosku w trybie art. 81 ust. 4 Pr. bud. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. przeprowadził dwukrotnie, tj. w dniach 18 lipca 2017 r. i 26 lipca 2017 r., kontrolę obiektu budowlanego na działce nr 344/12. Wyniki tych działań zostały utrwalone w protokołach.
Sąd podkreślił, że czynności kontrolne wymienione w art. 81 ust. 4 Pr. bud. nie wchodzą w skład samoistnego postępowania jurysdykcyjnego, a zatem nie wyznaczają również początku biegu terminu załatwienia sprawy w rozumieniu art. 35 k.p.a. Podjęcie czynności kontrolnych nie jest zatem równoznaczne z wszczęciem ogólnego postępowania administracyjnego. Nie można co do zasady zarzucić organowi nadzoru budowlanego pozostawania w stanie bezczynności, jeżeli nie zostało zainicjowane postępowanie jurysdykcyjne.
Zdaniem Sądu, nie ulega natomiast wątpliwości, że organ administracji publicznej jest obowiązany do wszczęcia postępowania administracyjnego w razie wykrycia w toku czynności kontrolnych okoliczności uzasadniających uruchomienie odpowiedniego trybu legalizacyjnego. Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. W dniu 28 lipca 2017 r. organ nadzoru budowlanego wydał na podstawie art. 61 § 1 i 4 k.p.a. zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu. Pismo to zostało doręczone skarżącej w dniu 31 lipca 2017 r.
Sąd wskazał, że chwilą wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu jest data podjęcia pierwszej czynności procesowej w stosunku do strony postępowania, o ile strona została o niej powiadomiona. W rozpatrywanej sprawie za datę wszczęcia postępowania administracyjnego należy uznać 28 lipca 2017 r., w którym wydano wspomniane zawiadomienie. Tym samym organ administracji publicznej był zobowiązany w świetle art. 35 § 3 k.p.a. do załatwienia omawianej sprawy do końca 28 sierpnia 2017 r. Ponaglenie z dnia 28 sierpnia 2017 r. zostało wniesione w dniu 28 sierpnia 2017 r. Był to zatem ostatni dzień terminu, w którym organ administracji publicznej mógł jeszcze załatwić sprawę zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. Konsekwentnie należy więc w ocenie Sądu przyjąć, że wymienione ponaglenie okazało się przedwczesne, a organ administracji publicznej nie dopuścił się bezczynności.
Skargę kasacyjną od w/w wyroku wniosła K. R., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:
1. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nieprzedstawieniu w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy:
- w momencie wniesienia skargi, tj. w dniu 15 września 2017 r. (po ponad 2,5 miesiąca od wydania zawiadomienia o wszczęciu postępowania), w szczególności, że PINB w K. pozostawał w stanie bezczynności, gdyż organ do tego dnia ani nie wydał orzeczenia, ani nie zawiadomił o niezałatwieniu sprawy w terminie - art. 36 K.p.a. (nie podał przyczyny zwłoki, nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy), ani też nie zawiesił postępowania - art. 97 k.p.a., co ewidentnie wskazywało na konieczność uwzględnienia skargi na bezczynność (art. 149 p.p.s.a.)
- w dacie rozpoznania sprawy (analogia do zamknięcia sprawy), tj. w dniu 6 grudnia 2017 r. w szczególności, że PINB w K. nie pozostawał już w bezczynności, gdyż organ w dniu [...] listopada 2017 r. załatwił sprawę wydając decyzję znak: [...] o umorzeniu w całości postępowania administracyjnego (z którą skarżącą oczywiście się nie zgodziła), co powinno ewidentnie spowodować umorzenie postępowania (art. 161 § 1 pkt 3 k.p.a.), gdyż postępowanie stało się bezprzedmiotowe, a nie oddalenie skargi,
które to uchybienie nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale taki wpływ w istocie miało. Przepis ten, normując treść uzasadnienia wyroku, stanowi na gruncie Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odzwierciedlenie wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady budowania zaufania do organów państwa.
2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a. (traktowanych jak przepisy prawa materialnego) przez ich niezastosowanie, oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. WSA w Poznaniu popełnił błąd subsumpcji,
3. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez niewłaściwe zbadanie i dokonanie oceny działania organu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesiona skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie, w jakim podnosi nieprzedstawienie przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu sprawy na dzień wniesienia skargi na bezczynność oraz na dzień orzekania w sprawie z tej skargi przez Sąd Wojewódzki zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią tego przepisu, wymogiem formalnym uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego jest m.in. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zwraca się uwagę, że powinno ono zawierać relację z przebiegu postępowania w sprawie aż do rozprawy przed sądem administracyjnym, a także obejmować odniesienie się przez sąd do ustaleń faktycznych poczynionych w toku postępowania administracyjnego przez prowadzący je organ. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, o którym mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń faktycznych dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSA WSA 2010/3, poz. 39), stwierdzającej, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ta część uzasadnienia wyroku powinna obejmować te kwestie, które są niezbędne do wyczerpującego podania pozostałych zagadnień stanowiących kolejne elementy uzasadnienia wyroku i rozstrzygnięcia sprawy (por. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Lex, stan prawny: 1 marca 2018 r.).
Wyżej opisanych kryteriów prawidłowego sporządzenia uzasadnienia wyroku nie spełnił Sąd Wojewódzki. Rację ma skarżąca kasacyjnie, że przedstawienie stanu faktycznego oraz jego ocena przez Sąd I instancji na dzień wniesienia skargi na bezczynność oraz na dzień orzekania przez Sąd Wojewódzki zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku pomijała zasadnicze elementy niezbędne dla prawidłowego wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych tej sprawy, a w konsekwencji prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji, rozpoznając skargę na bezczynność organu, w istocie nie odniósł się do przebiegu postępowania, które powinien ocenić zgodnie z przedmiotem skargi. Sąd poprzestał na ocenie formalnej środka prawnego zwalczania bezczynności organu wniesionego przez skarżącą, abstrahując od oceny samego stanu bezczynności, która stanowiła przedmiot skargi. W przypadku skargi na bezczynność sąd pierwszej instancji sam zobowiązany jest do zbadania prawidłowości prowadzonego postępowania. Ciężar dokonania ustaleń spoczywa na sądzie, poprzez przede wszystkim zgromadzenie pełnego materiału aktowego, który by wiernie odzwierciedlał przebieg postępowania prowadzonego przez organ, a granicę czasową w tym względzie stanowi moment wyrokowania.
Należy zauważyć, że po wpłynięciu w dniu 21 czerwca 2017 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K.wniosku skarżącej o wszczęcie postępowania w sprawie legalności budowy budynku technicznego, organ zwrócił się w dniu 29 czerwca 2017 r. do Starostwa Powiatowego w K. Wydziału Geodezji i Kartografii o wypis z ewidencji gruntów. Następnie pismem z dnia 10 lipca 2017 r. organ zawiadomił [...] Spółdzielnię Mieszkaniową o przeprowadzeniu w dniu 18 lipca 2017 r. kontroli w zakresie dotyczącym budynku technicznego. Kolejną kontrolę przedmiotowego budynku przeprowadzono w dniu 26 lipca 2017 r. W dniu 28 lipca 2017 r. organ zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie legalności budowy budynku technicznego. W dniach od 28 lipca 2017 r. do 22 sierpnia 2017 r. organ podejmował kolejne czynności dowodowe sprawy. Dnia 28 lipca 2017 r. organ wezwał [...] Spółdzielnię Mieszkaniową do złożenia dokumentacji dotyczącej realizacji budynku hydroforni w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania, przy termin ten na wniosek Spółdzielni z 11 sierpnia 2017 r. przedłużono. W dniu 22 sierpnia 2017 r. organ zwrócił się do Archiwum Państwowego w K., Archiwum Zakładowego [...] Urzędu Wojewódzkiego w P., Wydziału Infrastruktury i Rolnictwa Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w P. oraz [...] z prośbą o przekazanie archiwalnych dokumentów dotyczących budowy obiektu. W tym samym dniu organ skierował ponowne wezwanie o przedłożenie dokumentacji do [...] Spółdzielni Mieszkaniowej. W dniu 28 sierpnia 2017 r. skarżąca wniosła ponaglenie do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w związku z bezczynnością organu I instancji. Wobec braku rozstrzygnięcia ze strony organu wyższego stopnia, skarżąca wniosła skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w dniu 22 września 2017 r.
Rację ma Sąd I instancji, że okres prowadzenia postępowania, który powinien podlegać ocenie w kontekście bezczynności organu, zapoczątkowany został wydaniem w dniu 28 lipca 2017 r. zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu, bowiem dopiero wyniki przeprowadzonych kontroli budynku spowodowały konieczność uruchomienia postępowania legalizacyjnego. Same czynności kontrolne nie wchodzą natomiast w skład postępowania jurysdykcyjnego, a zatem datą wszczęcia postępowania nie mógł być, ani dzień ich przeprowadzenia, ani dzień wniesienia przez skarżącą wniosku o przeprowadzenie kontroli obiektu. Zasadnie zatem przyjął Sąd, że datą wszczęcia postępowania był dzień 28 lipca 2017 r., zaś zgodnie z treścią art. 35 § 3 k.p.a., organ miał czas do załatwienia sprawy do dnia 28 sierpnia 2017r. Jednak stwierdzenie stanu bezczynności uzasadnia niewydanie rozstrzygnięcia w terminie określonym w przepisach ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (art. 35 § 1 - 5 K.p.a.). Z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub gdy prowadzi wprawdzie postępowanie, ale mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub innego aktu albo nie podjął stosownej czynności. Z zasady określonej w art. 12 § 1 K.p.a. wypływa dla organów obowiązek prowadzenia postępowania bez zbędnej zwłoki i opieszałości w podejmowanych czynnościach. Uwzględniając powyższe, Sąd pominął zarówno, że w dniu wniesienia skargi stan bezczynności organu w wydaniu rozstrzygnięcia w sprawie trwał prawie miesiąc, jak i to, iż w toku trwania postępowania sądowoadministracyjnego stan ten został usunięty dopiero w dniu [...] listopada 2017r., kiedy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wydał decyzję umarzającą w całości postępowanie administracyjne, utrzymaną w mocy decyzją Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2017 r. Rację ma zatem skarżąca kasacyjnie, że te okoliczności faktyczne, które miały decydujący wpływ na wynik sprawy, zostały całkowicie pominięte przez Sąd I instancji. Uwzględniając okres od wszczęcia postępowania w przedmiocie legalności robót budowlanych do daty wydania decyzji w tym przedmiocie, organ pozostawał w bezczynności przez okres ponad dwa miesiące. Okres trwania postępowania niewątpliwie przekraczał zatem okres załatwienia sprawy przez organ I instancji przewidziany w art. 35 § 3 K.p.a., jednak nie w sposób rażący. Z bezczynnością o charakterze rażącego naruszenia prawa mamy do czynienia w sytuacji, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu za tę bezczynność. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. W niniejszej sprawie wprawdzie organ zwlekał z wydaniem decyzji przez okres przekraczający dwa miesiące, tym niemniej nie był to okres, który uzasadniałby przyjęcie rażącego naruszenia prawa.
Skuteczny okazał się również zarzut kasacyjny naruszenia art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że na dzień orzekania przez Sąd Wojewódzki organ wydał decyzję w sprawie, a zatem uwzględniając zaistniały stan bezczynności do tego momentu, Sąd I instancji zobowiązany był stwierdzić bezczynność oraz umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie. Z treści art. 149 § 1 pkt 1 - 3 p.p.s.a. wynika, że sąd będzie mógł oddalić skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania jedynie w przypadku stwierdzenia, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostawał w bezczynności lub przewlekłości. Przepis art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., który skarżąca całkowicie pominęła w zarzutach skargi kasacyjnej, określa postać uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jaką jest stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłości postępowania. Przepis ten przyznaje kompetencję sądowi administracyjnemu do stwierdzenia, że wystąpiła bezczynność lub przewlekłość, jeżeli z uwagi na zakończenie postępowania brak jest potrzeby wydawania aktu lub dokonywania czynności. Ta forma rozstrzygnięcia będzie miała miejsce wówczas, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organ załatwi sprawę. W takiej sytuacji nie istnieje bowiem potrzeba zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu albo dokonania czynności na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 149 § 1 a p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), wprowadzającej w/w przepis, z wydaniem orzeczenia w przedmiocie bezczynności łączy się obowiązek sądu stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Należy więc przyjąć, że wydanie przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W stanie sprawy, w którym postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte w dniu 22 września 2017 r., powyższe oznacza, że bezprzedmiotowe było wyłącznie postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu i w tym zakresie powinno ono podlegać umorzeniu, natomiast sąd zobowiązany był wypowiedzieć się w kwestii, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie z uwagi na stwierdzony okres bezczynności brak było podstaw do orzeczenia na rzecz skarżącej określonej w skardze sumy pieniężnej. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Instytucja ta jest dodatkowym środkiem o dyscyplinująco-represyjnym charakterze, który powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia.
Zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) również okazał się zasadny. Słusznie wskazuje skarżąca kasacyjnie, że z uwagi na ocenę przez Sąd Wojewódzki wyłącznie środka prawnego zwalczania bezczynności wniesionego przez skarżącą z pominięciem stanu bezczynności, którego zniesienie środek ten ma powodować, kontrola w przedmiocie bezczynności organu administracji publicznej odbyła się z naruszeniem w/w przepisów prawa.
Na uwzględnienie nie zasługiwał natomiast zarzut naruszenia art. 54 § 3 p.p.s.a., bowiem przepis ten reguluje instytucję autokontroli, która stanowi wyłącznie samodzielne uprawnienie organu administracji publicznej do weryfikacji własnych decyzji z pominięciem angażowania w tym zakresie sądu administracyjnego.
Ze względu na powyższe, konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie wniesionej skargi. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 i art. 149 § 1 pkt 1 oraz 149 § 1a p.p.s.a umorzył postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, następnie stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a w pozostałym zakresie oddalił skargę. O kosztach postępowania sądowego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 200 i 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło