I SA/Wr 951/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-12-14

Skład orzekający: Henryka Łysikowska, Jadwiga Danuta Mróz, Kamila Paszowska-Wojnar

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynki, które w przeszłości były wykorzystywane do działalności gospodarczej, ale w okresie objętym wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty podatku od nieruchomości znajdowały się w złym stanie technicznym, mogą zostać wyłączone z kategorii budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej na podstawie art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że "względy techniczne" uniemożliwiające wykorzystanie budynku do działalności gospodarczej muszą mieć charakter trwały i obiektywny, a nie być determinowane wolą podatnika lub mieć charakter przejściowy. W analizowanej sprawie strona nie wykazała, że stan techniczny budynków w latach 2010-2014 był na tyle zły, aby uniemożliwić ich wykorzystanie do działalności gospodarczej, zwłaszcza że przez część tego okresu były one wynajmowane, a sama strona przez lata nie korygowała deklaracji podatkowych, traktując je jako związane z działalnością gospodarczą. Sąd podzielił stanowisko organów, że brak było podstaw do stwierdzenia nadpłaty podatku.
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. w likwidacji wniosła o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata 2010-2014, argumentując, że należące do niej budynki (wymienione w uzasadnieniu) nie były wykorzystywane do działalności gospodarczej ze względów technicznych. Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty, uznając, że strona nie wykazała trwałych przeszkód technicznych uniemożliwiających wykorzystanie budynków do działalności gospodarczej, a sprzedaż i rozbiórka części budynków nastąpiły po okresie objętym wnioskiem. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryka Łysikowska (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, Sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar, Protokolant: asystent sędziego Klaudia Nowak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 30 listopada 2017 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w likwidacji z/s w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w W. z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata 2010, 2011, 2012, 2013 i w zakresie I-IV raty podatku za 2014 r. oddala skargę w całości. Przedmiotem skargi A Sp. z o.o. w likwidacji z/s w P. (dalej: strona, skarżąca) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (dalej: organ drugiej instancji, organ odwoławczy) z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr SKO [...] utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy P. (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia [...] marca 2017r. nr [...] w sprawie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata 2010, 2011, 2012, 2013 oraz w zakresie l-IV raty tego podatku za 2014 r. Z akt sprawy wynika, że strona pismem z dnia 29 maja 2015 r. zwróciła się do organu pierwszej instancji z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości za ww. okresy i złożyła stosowne korekty deklaracji. Wniosek i korekty strona umotywowała przekwalifikowaniem należących do niej obiektów budowlanych (hala przędzarek, budynek socjalny, kotłownia, hydrofornia, wentylatorownia, nowa trzepalnia, hurtownia, stara trzepalnia, budynek oddziału przygotowawczego, budynek - transformator pomocniczy, budynek biurowo-warsztatowy, magazyn smarów, ambulatorium, portiernia) - z kategorii "budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej" na "budynki pozostałe". Zdaniem strony, ww. budynki w badanym okresie nie były wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej strony - ze względów technicznych. Zdaniem strony w przedmiotowej sprawie, ww. względy techniczne odpowiadają ich pojęciu z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawa z dnia 12 stycznia 1991 roku o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2014 r., poz. 849 ze zm.; dalej: u.p.o.l.), który przewiduje w takich wypadkach wyłączenie budynków z najwyższej stawki podatkowej, przewidzianej dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Do wniosku strona dołączyła opinie z maja 2015 r. w zakresie określenia stanu technicznego poszczególnych obiektów, sporządzone przez architekta. Decyzją z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] organ pierwszej instancji odmówił stronie stwierdzenia nadpłaty. W uzasadnieniu wskazano, że przedłożonych opinii technicznych nie może uznać za miarodajne źródło wiedzy uzasadniające skorygowanie podatku od nieruchomości za kilka lat wstecz. Po rozpatrzeniu odwołania organ drugiej instancji utrzymał decyzję pierwszej instancji w mocy. W uzasadnieniu wywodził, że w ciągu 4 lat, pomimo kilkukrotnego korygowania deklaracji podatkowych, spółka nie skorygowała deklaracji poprzez wykazanie, że budynki ze względów technicznych nie nadają się do prowadzenia działalności gospodarczej. Wniosek o nadpłatę, której podstawą są właśnie względy techniczne, spółka złożyła dopiero w dniu 29 maja 2015 r., tj. już po ich sprzedaży, która nastąpiła na w dniu 7 kwietnia 2014 r. Stwierdził też organ, że w akcie notarialnym sprzedaży budynków nie odnotowano, iż znajdują się one w złym stanie technicznym. Nadto, wniosek o stwierdzenie nadpłaty spółka złożyła już po tym, gdy część budynków została rozebrana, a opinie techniczne powstały na podstawie zdjęć budynków. Organ podniósł, że z pisma strony z dnia 2 marca 2009 r. (w którym poinformowała ona wówczas organ podatkowy o zmianach w działalności mające zasadniczy wpływ kondycje finansową) wynika, iż budynki w 2008 r. były w dobrym stanie technicznym, a strona zamierzała je wynajmować. Organ drugiej instancji zauważył, że zgodnie z art. 6 ust. 9 pkt 2 u.p.o.l. osoby prawne są obowiązane odpowiednio skorygować deklaracje w razie zaistnienia zdarzenia, o którym mowa w ust. 3, w terminie 14 dni od dnia zaistnienia tego zdarzenia. Przepis art. 6 ust. 3 u.p.o.l. stanowi zaś, że jeżeli w trakcie roku podatkowego zaistniało zdarzenie mające wpływ na wysokość opodatkowania w tym roku, a w szczególności zmiana sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania lub jego części, podatek ulega obniżeniu lub podwyższeniu, poczynając od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiło to zdarzenie. A zatem, jeżeli stan techniczny przedmiotowych budynków, który (jak stwierdziła sama strona) w końcu roku 2008 był dobry, zmienił się na tyle, że przestały się one nadawać do prowadzenia w nich działalności gospodarczej, to obowiązkiem strony było odpowiednio skorygować deklarację. Pomimo składania korekt deklaracji podatnik nie skorygował ich w zakresie wynikającym z wystąpienia względów technicznych. Zdaniem organu, mało prawdopodobnym jest, aby budynki, które w końcu 2008 r. były określane przez samą spółkę jako "w dobrym stanie technicznym", już w styczniu 2010 r. znajdowały się w stanie technicznym bardzo złym, co wynika z opinii technicznych i twierdzeń strony zawartych we wniosku o stwierdzenie nadpłaty. Jednocześnie spółka nie wskazała we wniosku o stwierdzenie nadpłaty, ani w toku postępowania podatkowego, że nastąpiło jakieś nagłe obiektywne zdarzenie, np. pożar, katastrofa budowlana, które spowodowałoby tak znaczne pogorszenie stanu technicznego. Stwierdził też organ, że pojęcie "względy techniczne" należy łączyć tylko z obiektywnymi przeszkodami, a więc zdarzeniami niezależnymi od woli podatnika. Pojęciem tym nie są objęte okoliczności prowadzące do niewykorzystywania nieruchomości, a będące skutkiem świadomego, zamierzonego działania przedsiębiorcy. Organ podatkowy wyjaśnił także, że za względy techniczne uniemożliwiające gospodarcze wykorzystanie budynku, o których mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., nie można uznać chwilowej przeszkody w gospodarczym wykorzystywaniu nieruchomości. Za względy techniczne nie można uznać też ekonomicznej przeszkody w wykorzystywaniu nieruchomości do działalności gospodarczej, która jest obiektywnie usuwalna. Odróżnić bowiem należy sytuację, w której usunięcie takiej przeszkody leży w gestii przedsiębiorcy od przypadków, gdy przyczyny niemożności gospodarczego wykorzystania nieruchomości są od niego niezależne. Stwierdził organ, że strona w toku całego postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że przedmiotowych budynków nie można było, po ich remoncie, modernizacji, wykorzystywać do prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem organu, z materiału dowodowego wynika, że niewykorzystywanie budynków było świadomą decyzją podatnika wynikającą raczej ze względów ekonomicznych, niż z powodu wystąpienia względów technicznych. Odnosząc się do opinii technicznych przedstawionych przez stronę organ zauważył, że opinie zostały sporządzone w oparciu o wizję lokalną przeprowadzoną w dniu 8 kwietnia 2015r., a w stosunku do obiektów już w tym dniu nieistniejących - na podstawie archiwalnej dokumentacji fotograficznej wykonanej jako załącznik do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę budynków dokonaną w 2014 r. Po dokonaniu analizy opinii organ stwierdził, iż z dokumentów tych nie wynika, że stopień technicznego zużycia elementów konstrukcyjnych budynku uzasadnia przyjęcie, że w sprawie wystąpiły względy techniczne uniemożliwiające wykorzystywanie budynków do działalności gospodarczej. Zdaniem organu odwoławczego, skoro elementy konstrukcyjne budynków nie były, w świetle twierdzeń architekta w złym stanie, to po przeprowadzeniu odpowiednich prac remontowych budynki te zapewne mogłyby być wykorzystywane do działalności gospodarczej. Analizując treść opinii architekta organ zauważył, że w opiniach architekta rozróżniono zużycie elementów konstrukcyjnych oraz zużycie elementów funkcjonalnych. Zdaniem organu oceniając stan techniczny budynków z punktu widzenia art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., należy brać pod uwagę zużycie elementów konstrukcyjnych. W tym zakresie zużycie, zgodnie z opiniami architekta, nie przekracza 50%. Taki stopień zużycia, według założeń przedstawionych przez architekta, oznacza, iż budynki nadawały się do remontu. Zdaniem organu, słuszność tego stwierdzenia może potwierdzać także to, że strona przez okres, gdy była właścicielem budynków, nie zdecydowała się na ich rozbiórkę. Organ zauważył także, że w przypadku dwóch budynków (budynku ambulatorium i budynku hali przędzarek) pomimo określenia w opiniach ich stanu w latach 2012-2014 jako złego i awaryjnego – skarżąca w latach 2012-2014 wynajmowała te budynki podmiotom trzecim. Trudno zaś sobie wyobrazić, że podmioty gospodarcze wynajmują budynki, które ze względu na ich stan techniczny nie nadają się do jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Zauważył także organ, iż część budynków została rozebrana dopiero przez B S.A. (tj. podmiot, który kupił budynki od strony) na podstawie decyzji wydanej na wniosek tego podmiotu - decyzji Starosty D. z dnia [...] lipca 2014r. Nr [...], znak [...]. Nie był to jednak wniosek o rozbiórkę z powodu złego stanu technicznego budynku. Organ argumentował także, iż przedmiotowe budynki strona posiadała w ewidencji środków trwałych i dokonywała odpisów amotyzacyjnych. Fakt zaś, iż podatnik nie wliczał odpisów amortyzacyjnych w ciężar kosztów uzyskania przychodów nie ma znaczenia, bowiem stanowi to prawo strony, a nie jej obowiązek. Znaczenie ma okoliczność, iż sam podatnik dokonał kwalifikacji tych budynków w całości jako związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W skardze do tut. Sądu strona wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie kosztów, zarzuciła naruszenie: 1) art 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2017, poz. 201, ze. zm.; dalej: O.p.) poprzez uznanie, że skarżąca nie wykazała, że budynki w badanym okresie nie były i nie mogły być wykorzystane w prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej ze względów technicznych; błędną ocenę materiału dowodowego; pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów i okoliczności (w szczególności decyzji Starosty D. nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r., znak: [...], o pozwoleniu na rozbiórkę części budynków, pisma strony z dnia 2 marca 2009 r., opisów stanu technicznego sporządzonych przez architekta); przez błędne ustalenie stanu faktycznego, polegające na uznaniu, iż w niniejszej sprawie w przypadku ww. budynków istniała możliwość ich wykorzystywania do prowadzenia działalności gospodarczej; 2) art. 81 § 1 O.p. w zw. z art. 6 ust. 3 u.p.o.l. poprzez uznanie, iż skarżąca była zobowiązana do bieżącego korygowania deklaracji na podatek od nieruchomości, a zatem korektę deklaracji winna złożyć w terminie 14 dni licząc od zaistnienia zdarzenia mającego wpływ na wysokość opodatkowania; 3) art. 181 O.p. i art. 197 O.p. zw. z art. 122 O.p. poprzez ustalenie, że przedmiotowe obiekty w badanym okresie mogły być przeznaczone na prowadzenie działalności gospodarczą; 4) art. 198 O.p. poprzez nieprzeprowadzenie oględzin przedmiotowych budynków; 5) art. 194 § 1 i 3 O.p. poprzez przyjęcie odmiennych ustaleń niż wynikające z decyzji w sprawie pozwolenia na rozbiórkę; 6) art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. przez błędną wykładnię polegającą na niekorzystnej i rozszerzającej interpretacji pojęcia "względów technicznych"; 7) art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. i art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. poprzez niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w nieuzasadnionym przyjęciu, że przedmiotowe budynki w badanym okresie były związane z prowadzeniem działalności gospodarczej; 8) art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. e) u.p.o.l. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. poprzez ich niezastosowanie, skutkujące opodatkowaniem budynków niewłaściwą stawką, tj. według stawki dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, zamiast stawki dla budynków pozostałych. W uzasadnieniu wywodziła, że z opinii architekta wynika, iż adaptacja obiektów dla celów użytkowych niestwarzających zagrożenia pożarowego oraz dla zdrowia i bezpieczeństwa ludzi jest nieopłacalna ze względu na: 1) aktualny stan techniczny obiektów, 2) ich złą funkcjonalność do innych celów, niż te dla których je wybudowano - w związku z tym jakiekolwiek prace remontowe byłyby dla skarżącej niecelowe z uwagi na stopień zaawansowania zużycia technicznego przedmiotowych obiektów. Argumentowała strona, że obecna technologia budowlana pozwala na przeprowadzenie remontu nawet najbardziej zdewastowanego obiektu, a analiza możliwości wykonania remontu nie może prowadzić do założenia, że działania takie mogą być nieograniczone co do swojego zakresu. Możliwość przeprowadzenia prac remontowych musi być zaś analizowana z uwzględnieniem ich opłacalności oraz celowości. Niezależnie od powyższego, hipotetyczna możliwość remontu budynków w przyszłości, zdaniem strony, nie ma znaczenia w niniejszej sprawie, bowiem zasadnicze znaczenie ma stan faktyczny istniejący w okresie, którego dotyczy wniosek o stwierdzenie nadpłaty, kiedy to budynki znajdowały się stanie technicznym uniemożliwiającym ich wykorzystywanie do prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem strony, w sytuacji, gdy organ kwestionuje ustalenia poczynione w przedłożonej przez skarżącą opinii architekta, winien powołać biegłego, celem wydania kontropinii, następnie dokonać ich oceny i porównania, czego w niniejszej sprawie organ nie uczynił. Strona zarzuciła także, iż organ nie zweryfikował, czy plany remontów, utrzymania budynków w dobrym stanie oraz ich wynajem osobom trzecim, o których to planach mowa w piśmie strony z marca 2009 r., zostały zrealizowane. Nadto zdaniem strony, uzyskanie przez nabywcę pozwolenia na rozbiórkę jednoznacznie potwierdza, że istniejący obiekt nie nadawał się do użytkowania. Skarżąca zarzuciła też, że wbrew stwierdzeniu decyzji, akt notarialny sprzedaży budynków w § 3 zawiera wzmiankę o złym stanie technicznym budynków. Strona zwróciła uwagę, że proces degradacji i niszczenia budynków jest procesem systematycznym i powolnym. Z tego powodu nie musiała mieć i nie miała w niniejszej sprawie miejsca żadna z nadzwyczajnych sytuacji tj. pożar, powódź, katastrofa budowlana, etc. Przyjąć zatem należy, iż również w okresie poprzedzającym wydanie decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę, budynki były w złym stanie technicznym. Strona zwróciła uwagę, że wniosek o stwierdzenie nadpłaty wraz z korektą został złożony nie na skutek zdarzenia nadzwyczajnego, lecz na skutek dokonania przez stronę analizy stanu faktycznego i przepisów prawa. W odpowiedzi organ podtrzymał stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. W replice z dnia 2 października 2017 r. strona podtrzymała zarzut skargi, koncentrując się na kwestii dokonania amortyzacji budynków i wskazując, iż amortyzacja bilansowa budynków ma znaczenie na gruncie ustawy o rachunkowości, a nie u.p.o.l. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii oceny zebranego materiału dowodowego pod kątem ustalenia możliwości gospodarczego wykorzystywania budynków ze "względów technicznych" w rozumieniu u.p.o.l., a w konsekwencji prawidłowości zastosowania stawki podatkowej. W zakresie wykładni przepisów prawa materialnego Sąd wskazuje, że zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W myśl art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l – w brzmieniu obowiązującym w badanym okresie, a więc w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r. - przez grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej rozumie się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów pod tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy – chyba, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Z przepisu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie wynika, że sam fakt posiadania przez przedsiębiorcę gruntu, budynku lub budowli skutkuje tym, że grunt, budynek lub budowla uznawane są za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tak więc różnego rodzaju obiekty niewykorzystywane w danym momencie lub w których prowadzona jest innego rodzaju działalność niż gospodarcza co do zasady należy uznać za związane z działalnością gospodarczą Wyłączenie przedmiotu opodatkowania z kategorii związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej, a tym samym opodatkowanie według preferencyjnych zasad, następuje natomiast w sytuacji gdy przedmiot ten, ze względów technicznych, nie jest i nie może być wykorzystany do prowadzenia tej działalności. Okoliczność ta musi zostać indywidualnie zbadana i wykazana przy uwzględnieniu stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy. Należy podnieść, że w zakresie interpretacji powyższego przepisu, a w szczególności w kwestii niewykorzystania przedmiotu opodatkowania do działalności gospodarczej ze "względów technicznych", istnieje jednolite i ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych, które Sąd w składzie rozpatrującym przedmiotową sprawę w całości podziela. Względy techniczne oznaczają przede wszystkim trwałą i obiektywną przeszkodę w wykorzystaniu gruntu, budynku bądź budowli do prowadzenia działalności gospodarczej, co oznacza, że są to przeszkody nie determinowane wolą podatnika. Względy techniczne nie mogą mieć przy tym charakteru przejściowego. Literalne brzmienie przepisu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. ze względu na zwrot "nie jest i nie może być wykorzystywany" świadczy o wymogu trwałego charakteru przedmiotowych "względów technicznych". Chodzi zatem o takie wady fizyczne budynków i budowli (gruntów), które w sposób stały, a nie przejściowy uniemożliwiają korzystanie z nich przez przedsiębiorcę, jak również inne występujące przeszkody faktyczne. Tym samym przejściowe niewykorzystywanie przez przedsiębiorcę nieruchomości lub jej części, nie daje podstaw do zastosowania innych stawek podatku niż przewidzianych dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 2011r. sygn. akt II FSK 151/10, z dnia 10 czerwca 2011r. sygn. akt II FSK 226/10, z dnia 1 czerwca 2011 r. sygn. akt II FSK 151/10, wojewódzkich sądów administracyjnych: we Wrocławiu z dnia 28 marca 2011r. sygn. akt I SA/Wr 125/11, Lex nr 785784, z dnia 17 czerwca 2009r. sygn. akt I SA/Wr 64/09, w Bydgoszczy z dnia 14 września 2010r. sygn. akt I SA/Bd 659/10, opubl. w CBOSA). Przenosząc powyższe na niniejszą sprawę Sąd wskazuje, że nieprawidłowe jest stanowisko strony, iż niemożność wykorzystania budynku do celów działalności gospodarczej musi dotyczyć wyłącznie danego roku podatkowego. Przeciwnie, wady techniczne budynku muszą być trwałe i dotyczyć każdego rodzaju działalności, nie tylko o profilu realizowanym przez aktualnego posiadacza. Sąd stwierdza, że rozważania przedstawione w zaskarżonej decyzji skoncentrowane były na tym, że strona nie wykazała, iż budynki, które w badanym okresie należały do strony, nie były zdatne do remontu, a tym samym nie posiadały wówczas cech, które w sposób trwały uniemożliwiałyby prowadzenie z ich użyciem działalności. Organ zastosował zatem w tym zakresie prawidłową wykładnię przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że w sprawie w badanym okresie nie wystąpiły okoliczności odpowiadające ww. definicji względów technicznych uniemożliwiających wykorzystanie przedmiotowych budynków w działalności gospodarczej. W przedmiotowej sprawie organ podatkowy ocenił stan techniczny należących w badanym okresie do strony budynków (hala przędzarek, budynek socjalny, kotłownia, hydrofornia, wentylatorownia, nowa trzepalnia, hurtownia, stara trzepalnia, budynek oddziału przygotowawczego, budynek - transformator pomocniczy, budynek biurowo-warsztatowy, magazyn smarów, ambulatorium, portiernia) na podstawie przedłożonych przez stronę opinii technicznych, skonfrontowanych z pozostałym materiałem dowodowym. W ocenie Sądu, organy nie dokonały dowolnej oceny tego materiału dowodowego. Trafnie, w ocenie Sądu, zauważył organ odwoławczy, że osoby prawne obowiązane są do odpowiedniego skorygowania deklaracji w razie zaistnienia w trakcie roku podatkowego zdarzenia mającego wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego za ten rok, a w szczególności jeśli zaistniała zmiana sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania lub jego części (art. 6 ust. 9 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 u.p.o.l.). Co do zasady więc zmiana okoliczności faktycznych powinna być uwzględniana przez podatnika w deklaracjach podatkowych. Strona zaś w ciągu 4 lat nie skorygowała deklaracji poprzez wykazanie, że budynki ze względów technicznych nie nadają się do prowadzenia działalności gospodarczej. Przypomnieć w tym miejscu należy, że podatek w sprawie dotyczy lat 2010 – 2014. Korektę wraz z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty strona złożyła zaś 29 maja 2015 r. już po sprzedaży nieruchomości innemu podmiotowi po wyburzeniu części budynków, a część sporządzonych w tym zakresie opinii technicznych powstało na podstawie zdjęć. Jak słusznie przyjął organ, strona w latach 2010-2014 uznawała, że budynki nadawały się do wykorzystania w działalności gospodarczej. W ocenie Sądu, okoliczność, iż strona prowadząca działalność gospodarczą, a zatem działalność nastawioną na zysk, przez 4 kolejne lata nie skorygowała deklaracji i przez cały ten czas deklarowała je do opodatkowania jako budynki związane z działalnością gospodarczą (wg najwyższej stawki), nie wyburzyła budynków w celu poczynienia znacznych oszczędności (roczne obciążenie z tytułu podatku od nieruchomości wynosiło w badanym okresie od 63.616 zł w roku 2010 do 93.066 zł, łącznie 338.742 zł) świadczy o tym, że budynki w badanym okresie nadawały się do wykorzystania gospodarczego. Sąd wskazuje, że brak jest w sprawie racjonalnego wyjaśnienia dla takiego rzekomego zaniedbania swoich interesów (tj. nieskorygowania deklaracji) przez przedsiębiorcę. Strona w tym zakresie ograniczyła się bowiem do lakonicznego stwierdzenia, że dopiero "po dokonaniu przeglądu posiadanych nieruchomości oraz analizie obowiązujących przepisów prawa, które uprzednio niewłaściwie interpretowała, dokonała ustaleń w zakresie nieprawidłowości w dotychczasowym opodatkowaniu przedmiotowych budynków podatkiem od nieruchomości" (str. 2 skargi). Twierdzenie to w żaden sposób, choćby przez wskazanie procedur lub procesu decyzyjnego, nie zostało przez stronę sposób uwiarygodnione. Nadto jest nieprawdziwe w zakresie twierdzenia o "dokonaniu przeglądu posiadanych nieruchomości". Jak to wyżej wskazano, strona złożyła korektę i wniosek o zwrot nadpłaty po zbyciu wszystkich nieruchomości oraz wyburzeniu części z nich przez nabywcę. Trudno więc twierdzić, że strona dokonała przeglądu posiadanego przez siebie majątku. Trafnie także, w ocenie Sądu, organ powołał się w zaskarżonej decyzji oraz dokonał prawidłowej, w połączeniu z innymi dowodami, interpretacji pisma spółki z dnia 2 marca 2009 r. skierowanego do organu administracji. W piśmie tym strona poinformowała organ podatkowy m.in., że na przełomie IV kwartału 2008 r. dokonała szczegółowej inwentaryzacji powierzchni użytkowej; inwentaryzacji dokonano po przebudowach budynków; niewykorzystana część budynków przeznaczona zostanie do wydzierżawienia; w piśmie wskazano, że: "przedstawiając propozycje i prośby dotyczące pomocy w spłaceniu podatku od nieruchomości zarząd spółki ma na uwadze: utrzymanie w dobrym stanie technicznym obiekty budowlane, unikniecie likwidacji i wyburzenia budynków, wynajęcie obiektów budowlanych podmiotom gospodarczym (...)". Wobec oświadczenia wiedzy strony zawartego w ww. piśmie, iż w 2009 r. stan przedmiotowych budynków był dobry oraz deklaracji kontynuowania starań o zachowanie takiego stanu, twierdzenia strony, iż stan budynków uległ drastycznemu pogorszeniu wyłącznie na skutek upływu czasu, i to już od 2010 r., za prawidłowe należy uznać stanowisko organu oceniające to oświadczenie jako niewiarygodne. Zwrócić uwagę należy, iż strona wprost nie podważa okoliczności przedstawionych w piśmie. Zarzuca jedynie w skardze, iż: "organ nie zweryfikował, czy plany remontów, utrzymania budynków w dobrym stanie oraz ich wynajem osobom trzecim, o których to planach mowa w piśmie strony z marca 2009 r., zostały zrealizowane". Ma rację strona, że techniczne zużycie budynku nie musi się wiązać ze zdarzeniami nadzwyczajnymi i jest procesem naturalnie następującym wraz z upływem czasu. W sprawie strona nie wykazała jednak, iż stan budynków pogorszył się w stopniu umożliwiającym przyjęcie, że zaistniały "względu techniczne" w rozumieniu u.p.o.l. Sąd wskazuje, że organy nie mają nieograniczonego obowiązku dowodowego. Strona ma obowiązek współpracować z organem i przestawiać w postępowaniu podatkowym dowody, którymi dysponuje. W razie niewywiązania się z tego obowiązku, musi się liczyć z poniesieniem konsekwencji w postaci przyjęcia stanu faktycznego na podstawie dowodów samodzielnie przeprowadzonych przez organ. W sprawie, aby obalić wniosek organów strona wprost musiałaby im zaprzeczyć oraz uzasadnić swoje stanowisko. Strona nie zaprzecza jednak, iż po 2009 r. były czynione w budynkach prace i nie zaprzecza ustaleniom organu, iż co najmniej dwa z budynków były wynajmowane podmiotom trzecim na cele magazynowe (budynek hali przędzarek w okresie od września 2012 do października 2013 był wynajmowany C; budynku ambulatorium w latach 2012-2014 był wynajmowany D Sp. z o.o. – są to budynki wskazane w opinii biegłego z 2015 r. jako nienadające się do użytku ze względów technicznych). Sąd wskazuje, że żadna z powołanych wcześniej okoliczności samodzielnie nie może przesądzać, iż twierdzenia strony o bardzo złym stanie technicznym budynków już od 2010 r. są niewiarygodne. Rozpatrywane jednak łącznie, uzasadniają stanowisko przyjęte w zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu, organ podatkowy nie przekroczył zakresu swobodnej oceny dowodu, do czego jest uprawniony na podstawie art. 191 O.p., rozpatrując przedłożone przez stronę oceny techniczne budynków z maja 2015 r. W ocenie Sądu, uprawnione jest stanowisko organów, iż z opinii tych nie wynika, aby można było przyjąć, że w sprawie wystąpiły "względy techniczne", o których mowa w art. art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. już w latach 2010 – 2014. W ocenie Sądu, trafnie też organ podnosi, że w toku postępowania strona nie przedstawiła dowodu na to, że wystąpiła do starosty z wnioskiem o rozbiórkę budynków ze względu na ich bardzo zły stan techniczny. Spółka nie przedstawiła także żadnego dowodu na to, że w odniesieniu do przedmiotowych budynków zostały wydane decyzje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zakazujące ich użytkowania i nakazujące usunięcie wskazanych w niej nieprawidłowości dotyczących wad technicznych budynku. Trafnie także zauważa, że część budynków została rozebrana dopiero przez nabywcę, na podstawie decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. wydanej na wniosek tego podmiotu. Nie był to jednak wniosek o rozbiórkę z powodu złego stanu technicznego. Sąd wskazuje, że okoliczność ta samodzielnie nie może być podstawą ustalenia stanu faktycznego. Rozważana jednak łącznie z innymi okolicznościami nie potwierdza, iż w badanym okresie przedmiotowe budynki były w takim stanie technicznym, który umożliwiał ich użytkowanie i wykluczał remont. W ten sam sposób należy ocenić powołaną przez organ okoliczność, iż strona posiadała przedmiotowe budynki w ewidencji środków trwałych i dokonywała odpisów amortyzacyjnych. Przyjęcie do ewidencji środków trwałych choć samo w sobie nie przesądza, to jednak wskazuje na ich przydatność do prowadzenia działalności gospodarczej. Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszenia przepisów prawa procesowego. W świetle ww. wywodów oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art 122 O.p., art. 187 § 1 O.p. i art. 191 O.p. poprzez uznanie, że skarżąca nie wykazała, że budynki w badanym okresie nie były i nie mogły być wykorzystane w prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej ze względów technicznych i błędną ocenę materiału dowodowego. Bezzasadnie zarzuca stron naruszenie tych przepisów poprzez pominięcie dowodów - decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę części budynków, pisma strony z dnia 2 marca 2009 r. i sporządzonych przez architekta opisów stanu technicznego. Organ nie pominął tych dowodów. Jedynie ocenił je odmiennie, niż tego oczekiwała strona. Bezzasadnie zarzuca strona naruszenie art. 81 § 1 O.p. w zw. z art. 6 ust. 3 u.p.o.l. poprzez uznanie, iż skarżąca była zobowiązana do bieżącego korygowania deklaracji na podatek od nieruchomości. Organ podatkowy takiego stwierdzenia w zaskarżonej decyzji nie zawarł. Brak bieżących korekt został powołany jako jedna z szeregu okoliczności uzasadniających konkluzję, iż strona w badanym okresie była przekonana o przydatności budynków, zaś przekonanie to odpowiadało rzeczywistości. Bezzasadnie zarzuca strona naruszenie art. 198 O.p. poprzez nieprzeprowadzenie oględzin przedmiotowych budynków. Organ stan budynków w latach 2010-2014 ustalił na podstawie analizy całego materiału dowodowego, w tym przedłożonej przez stronę opinii biegłego. Fizyczny stan budynków nie był pomiędzy stronami sporny. Sporna jedynie była ocena, czy stan ten należy zakwalifikować jako uniemożliwiający wykorzystanie w latach 2010-2014 w działalności gospodarczej w rozumieniu u.p.o.l. Stąd przeprowadzenie oględzin – jeszcze istniejących budynków – uznać należy za zbędne. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 194 § 1 i 3 O.p. poprzez "przyjęcie odmiennych ustaleń niż wynikające z decyzji w sprawie pozwoleń rozbiórkę". Jak wcześniej wskazano, rodzaj i zakres zużycia budynków nie był pomiędzy stronami sporny. Sporna była jedynie kwalifikacja prawna ustalonego stanu faktycznego. Z tego powodu jakakolwiek analiza "ustaleń wynikających z decyzji w sprawie pozwoleń rozbiórkę" nie była konieczna. Nie można też wykluczyć, że nowy właściciel spornych nieruchomości dokonał rozbiórki części budynków z innych powodów, niż ich stan techniczny. Bezzasadnie zarzuca także strona, iż w sytuacji, gdy organ kwestionuje ustalenia poczynione w przedłożonej przez skarżącą opinii architekta, winien powołać biegłego, celem wydania kontropinii, następnie dokonać ich oceny i porównania, czego w niniejszej sprawie organ nie uczynił. Oceniając przedłożone opinie trafnie wskazał organ, iż opinia co do prawa zawsze należy do organu podatkowego. Biegły, czy inna osoba posiadająca wiadomości specjalne, może przedstawić swoją opinię, ale tylko co do stanu faktycznego, nie może natomiast przedstawiać swoich ocen dotyczących stanu prawnego. Przekładając powyższe na przedmiotową sprawę Sąd wskazuje, że organ nie podważając podanych w dokumentach faktów co do stanu technicznego obiektów, za lata 2010-2014 dokonał ich oceny z punktu widzenia u.p.o.l. odmiennej niż strona. W ocenie Sądu, bezzasadny jest zarzut, iż organ nie zweryfikował, czy plany remontów, utrzymania budynków w dobrym stanie oraz ich wynajem osobom trzecim, o których to planach mowa w piśmie strony z marca 2009 r., zostały zrealizowane. Ustalenie szczegółowych działań lub zaniechań strony dotyczących remontów budynków jest w sprawie zbędne. Przepisy wiążą konsekwencje prawne z ich rezultatami. W zakresie wynajmu organ poczynił zaś ustalenia i dokonał ich oceny. Zasadnie zatem ocenił organ, iż przeprowadzone postępowanie dowodowe było wystarczające do uznania, że przedmiotowe budynki były budynkami związanymi z działalnością gospodarczą, a twierdzenia strony o wystąpieniu przesłanki "względów technicznych" są nieuzasadnione. Materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych potwierdza, że organ pierwszej instancji wykonał zalecenia organu odwoławczego w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego. Wbrew zarzutom skargi, organy podatkowe nie naruszyły przepisów postępowania w zakresie gromadzenia oraz oceny materiału dowodowego. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Sąd skargę oddalił w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło