II OSK 2352/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-05-20
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Maciej Dybowski, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy analiza nasłonecznienia, uwzględniająca jedynie cień rzucany przez projektowaną nadbudowę, jest wystarczająca do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, czy też powinna uwzględniać również cień własny budynku zacienianego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że analiza nasłonecznienia musi uwzględniać zarówno cień rzucany przez projektowaną inwestycję, jak i cień własny budynku zacienianego (w tym loggie i balkony), aby spełnić wymogi § 60 ust. 1 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sąd stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu odwoławczego, ponieważ organy administracji nie przeprowadziły rzetelnej oceny analiz nasłonecznienia, nie uwzględniając tej kompleksowej interpretacji przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie budynku. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, wskazując na niewłaściwą analizę nasłonecznienia lokali mieszkalnych sąsiedniej Wspólnoty Mieszkaniowej. Skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów rozporządzenia w zakresie nasłonecznienia. Inwestor (S. sp. z o.o.) złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, kwestionując uchylenie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 maja 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1431/17 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r., znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1431/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.
W administracyjnym toku instancji oraz po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 października 2016 r., sygn. II SA/Kr 776/16, Prezydent Miasta K. wydał w dniu [...] maja 2017 r. decyzję nr [...], którą zatwierdził projekt budowlany i udzielił S. sp. z o.o. w W. pozwolenia na budowę dla zamierzenia inwestycyjnego pn. Rozbudowa i przebudowa poziomu P4 oraz nadbudowa poziomu P5 wraz z rozbudową instalacji wewnętrznych: elektrycznych, słaboprądowych, wod.-kan., c.o., wentylacji mechanicznej oraz gazów medycznych budynku [...] w oparciu o istniejące przyłącza i zagospodarowanie terenu przy ul. [...] w K. – na działce nr [...].
Organ I instancji nie dostrzegł nieprawidłowości, które stanowiłyby przeszkodę do wydania pozwolenia na budowę ww. inwestycji. W szczególności ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji, w związku ze wskazaniami zawartymi w ww. wyroku o sygn. akt II SA/Kr 776/16, przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające w zakresie analizy przesłaniania wskazywanych w sprawie lokali mieszkalnych (nr [...],[...],[...] i [...]) w budynku przy ul. [...], a mianowicie czy w wyniku zrealizowania inwestycji dojdzie do przesłaniania, o którym mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422) – § 13 i § 60 ust. 1.
Na wezwanie organu za pismem z 20 kwietnia 2017 r. inwestor przedłożył analizę wraz z dokumentami. Treść tej odpowiedzi organ I instancji obszernie przytoczył w uzasadnieniu decyzji, akceptując ją w pełni i zgadzając się z przyjętymi rozwiązaniami projektowymi oraz wskazując, że powyższe stanowi wyjaśnienie wszystkich kwestii zawartych w ww. wyroku Sądu o sygn. akt II SA/Kr 776/16. W szczególności w ww. odpowiedzi inwestora podniesiono, że wyniki analizy wskazujące na spełnienie wymogów dotyczących czasu nasłonecznienia (§ 60 ww. rozporządzenia) znajdują się w aktach sprawy – projekcie budowlanym (str. 85a, str. 147a-147d).
Odnosząc się zaś do analizy zacieniania przedstawionej przez skarżącą Wspólnotę Mieszkaniową, organ I instancji stwierdził, że nie jest do dowód, który mógłby podlegać uwzględnieniu w sprawie.
Jak bowiem ocenił organ, w elewacji południowo-wschodniej budynku Bochenka 10 od poziomu 0,0 (odpowiadającemu + 6,6 szpitala) "doklejono" balkony i zaprojektowano od poziomu +3,3 (9,9) loggie pomiędzy osiami 7 i 8 oraz 13 i 14. Wymienione elementy powodują zacienienie własne bez jakiegokolwiek wpływu budynku szpitala. Ponadto dla przeprowadzenia prawidłowej analizy wpływu projektowanej nadbudowy szpitala na budynek mieszkalny zastosowano najstarszą, najpewniejszą i dotychczas niekwestionowaną metodę, tzw. "linijkę słońca" profesora M. Twarowskiego, wg której określić można skutki zacienienia z dokładnością do 1 minuty. Przy użyciu diagramu opracowanego dla szerokości geograficznej północnej 50°, w której położony jest K., wykreślono układ cienia w płaszczyźnie poziomej rzucanego przez budynek szpitala w dniach równonocy w kierunku budynku [...]. Z powyższego otrzymano, że obniżenie cienia o godz. 11:10 oznacza poziom parapetów najniżej położonych lokali mieszkalnych w budynku [...]. Oznacza to, że cała elewacja od godz. 11:10 do zachodu słońca jest nasłoneczniona. Dalej wskazano, że od godz. 11:10 do godz. 15:10 wszystkie lokale mieszkalne są nasłonecznione, a od godz. 15:10 do zachodu słońca pozostają poza wpływem projektowanej nadbudowy, co spełnia warunki z § 60 ww. rozporządzenia.
Skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa złożyła do organu pismo z 24 maja 2017 r., zawierając obszerną polemikę ze stanowiskiem inwestora, która została następnie powielona w skardze.
Z kolei polemikę z twierdzeniami skarżącej Wspólnoty wniósł inwestor w piśmie z 30 maja 2017 r.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy ww. decyzję o pozwoleniu na budowę.
Organ odwoławczy ocenił, że przedstawiony do zatwierdzenia projekt budowlany spełnia wymagania wynikające z art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, w kontekście treści art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego. Ponadto nie zasługują na uwzględnienie twierdzenia zawarte w odwołaniu jakoby doszło w sprawie do naruszenia art. 10 K.p.a.
Natomiast odnosząc się do zarzutu niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w odniesieniu do dwóch sprzecznych analiz zacieniania znajdujących się w aktach sprawy, organ odwoławczy przywołał § 60 ww. rozporządzenia. W tym zakresie organ II instancji stwierdził, że obie analizy znajdujące się w aktach sprawy zostały sporządzone przez uprawnionych projektantów. Pierwsza została załączona do projektu budowlanego (k. 147a-d), a jej autorem jest T. M.. Analiza ta została sporządzona na kopii mapy zasadniczej oraz zobrazowana na schematycznych rysunkach, w technice geometrycznego rzutowania wędrówki cienia planowanej nadbudowy co godzinę. Jest to czytelna technika prezentacji tego zagadnienia, bardzo często stosowana przez projektantów w analizach, załączanych do wniosku o pozwolenie na budowę. Analiza zawiera jednoznaczny opis usytuowania obiektów względem siebie, różnicę wysokości ich usytuowania, zmiany kształtu zacienianych powierzchni. Z analizy wynika, że cień planowanej nadbudowy przestaje zasłaniać okna lokali mieszkalnych znajdujących w parterze o godzinie 11:00. Oznacza to, że planowana nadbudowa zapewnia czas nasłonecznienia okien pokoi mieszkalnych w parterze budynku przy ul. [...] w dniach równonocy od godziny 11:00 do 17:00 – 6 godzin, zgodnie z § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia.
Druga analiza zapewnienia nasłonecznienia została złożona przez Wspólnotę Mieszkaniową przy piśmie z 18 marca 2016 r. Jej autorem jest M. T.. Została sporządzona w programie Scetchup oraz zilustrowana schematycznymi makietami 3D wraz z symulacją układu cieni w granicznych godzinach. We wnioskach projektant napisał, cyt.: Wykonana analiza zacieniania wskazuje, że planowana nadbudowa będzie zacieniała mieszkania w okresie dłuższym niż 3 godziny. Z pisma z 18 marca 2016 r. wynika, że pełnomocnik Wspólnoty omawianą analizę traktuje jako dowód, iż lokale nr [...],[...],[...] i [...] w budynku przy ul. [...] w K. nie będą miały zapewnionego co najmniej trzygodzinnego nasłonecznienia w dniach równonocy. Zdaniem organu odwoławczego, wskazane we wnioskach tej analizy zacienianie okien mieszkań dłuższe niż 3 godziny nie jest dowodem naruszenia wskazanego przepisu, ponieważ w przepisie tym jasno jest określone, że w godzinach 7:00-17:00 (10 godzin) pokoje mieszkalne mają mieć zapewnione 3 godziny nasłonecznienia, zatem zacieniane mogą być w tym przedziale do 7 godzin. Ponadto w załączonej analizie nie podano numerów zacienianych mieszkań i zostały one wskazane tylko w piśmie pełnomocnika Wspólnoty. Wynika z tego, że analiza ta była niekompletna i wymagała uzupełnienia. Również wysoki poziom schematyczności ilustracji oraz fragmentaryczne potraktowanie elewacji zacienianego budynku, jak również brak uwzględnienia na ilustracjach lokalizacji i wymiarów planowanej nadbudowy z podaniem rzędnych terenu i zarysu mapy zasadniczej, przywołanej tylko w treści opisu, powoduje, że załączone ilustracje pozbawione są jakichkolwiek znamion pozwalających na identyfikację obiektu, zatem nie mogą stanowić dowodu uwiarygodniającego zarzut naruszenia § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia w projekcie budowlanym. Ten stwierdzony stan rzeczy jest przyczyną, z powodu której analizie załączonej do akt sprawy 18 marca 2016 r. organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Skarżąca Wspólnota, pomimo powyżej stwierdzonych braków analizy z 18 marca 2016 r., zarzuciła organowi I instancji, iż ten nie ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgodności planowanej inwestycji z § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia, co jest przyczyną również braków uzasadnienia ww. decyzji organu I instancji. W świetle powyżej opisanych badań organ odwoławczy stwierdził, że zarzuty skarżącej nie potwierdziły się.
Organ odniósł się również do zarzutów dotyczących wyciszenia urządzeń wentylacyjnych.
Podsumowując, organ odwoławczy wskazał, że przedmiotowa inwestycja nie narusza występujących w obszarze oddziaływania uzasadnionych interesów osób trzecich, przywołując nadto art. 4 Prawa budowlanego.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia art. 138 § 2 K.p.a.; art. 15 w zw. z art. 80 K.p.a.; art. 80 K.p.a.; art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a.; art. 77 § 1 w związku z art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.; a także art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w zw. z § 13, § 57 i § 60 ww. rozporządzenia.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że skoro z analizy załączonej do projektu sporządzonej przez uprawnionego projektanta wynika, że okna pomieszczeń mieszkalnych budynku skarżącej mają zapewniony czas nasłonecznienia w godzinach 12:30-15:30, to kwestia ta nie może podlegać ocenie organu z uwagi na art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1431/17, uwzględniając skargę, wskazał na moc wiążącą zapadłego w niniejszej sprawie ww. wyroku o sygn. akt II SA/Kr 776/16. Zgodnie z wytycznymi zawartymi w tym wyroku organy powinny były podjąć wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w szczególności dotyczące kwestii przesłaniania zabudowy istniejącej przez zabudowę planowaną i odnieść się w wyczerpujący sposób do zarzutu, popartego przedłożeniem analizy sporządzonej przez osobę z uprawnieniami w tym zakresie, że wbrew stanowisku inwestora i przedstawionego przez niego opracowania – analizy przesłaniania, w wyniku zrealizowania inwestycji nie zostanie spełniony warunek minimalnego czasu nasłonecznienia konkretnie wskazanych lokali w istniejącej zabudowie.
Sąd stwierdził, że z tak nakreślonych obowiązków organy nie wywiązały się należycie, uchybiając art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", pomimo że w kontekście spełnienia wymogów dotyczących wysokości przesłaniania (§ 13 ww. rozporządzenia) analiza zawarta w projekcie budowlanym nie budzi zastrzeżeń, jak i spełnienie pozostałych przesłanek wymaganych przepisami do wydania pozwolenia na budowę nie były na etapie skargi kwestionowane. Jednak w zakresie zapewnienia wymogu nasłonecznienia z § 60 ww. rozporządzenia, zdaniem Sądu, organy nie sprostały rzetelnej ocenie przedłożonych do akt sprawy analiz nasłonecznienia, do czego były zobowiązane. Zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ocenie takiej podlega również okoliczność wykazania spełnienia wymogów nasłonecznienia przez stosowną analizę.
Sąd wskazał, że wbrew stanowiskom obu uprawnionych projektantów, przyjętym w okolicznościach sprzecznych interesów inwestora i skarżącej, nie można jednoznacznie i kategorycznie wskazać, że któraś z przyjętych metod wyznaczania cienia jest przestarzała, czy nieadekwatna. Każda z opisanych wyżej metod, a to klasyczna linijka słońca wg Mieczysława Twarowskiego, programy 3D i nakładki na programy, czy też kalkulatory wyznaczania pozycji słońca, może być zastosowana prawidłowo albo nieprawidłowo. Kluczowe mogą również przy tym okazać się okoliczności występujące w danej konkretnej sprawie. Możliwe jest również stosowanie metod mieszanych, jak choćby nakładka linijki słońca na program typu CAD.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że część zarzutów obu stron kwestionujących poprawność przeciwnych analiz okazała się trafna.
Przede wszystkim projektant oparł swoje wnioski na błędnej wykładni § 60 ww. rozporządzenia. Z zapewnieniem nasłonecznienia wiąże się nie tylko cień projektowanego budynku, lecz także cień własny budynku zacienianego. Z § 60 ust. 1 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia wynika jednoznacznie, że celem prawodawcy było zachowanie minimalnego rzeczywistego nasłonecznienia w pomieszczeniach mieszkalnych (por. wyrok NSA z 28 maja 2014 r., II OSK 3051/12). W związku z powyższym projektant inwestycji nie może ograniczyć się jedynie do cienia rzucanego przez projektowany budynek, a badaniu powinien poddać nasłonecznienie w konkretnie wskazanych pomieszczeniach mieszkalnych budynku zacienianego. Jak słusznie podniosła skarżąca, przepisy rozporządzenia mówią o zapewnieniu dostępu światła w sposób faktyczny, realny – nie zaś tylko hipotetyczny. Organ powinien był również zwrócić uwagę na rozbieżności w opisie nasłonecznienia sporządzonego przez projektanta. Sąd wskazał, że także ocena organu odwoławczego zawarta w zaskarżonej decyzji, jak i w odpowiedzi na skargę także zawiera rozbieżności w tym zakresie.
Ponadto analiza nasłonecznia przedstawiona przez skarżącą Wspólnotę Mieszkaniową także zawiera braki, co słusznie wytknął inwestor jako braki formalne. Co prawda, powyższe nie przesądza o wadliwości analizy i o nietrafności jej wniosków, ale z uwagi na to, że zarówno organy administracji, jak i Sąd, nie dysponują wiedzą i uprawnieniami takimi, jak uprawnieni projektanci, braki te uniemożliwiają prawidłowe zastosowanie wniosków analizy do rozstrzygnięcia sprawy i rzetelną kontrolę zaskarżonej decyzji. Co więcej, zarówno autor analizy, jak i skarżąca, również nie wskazują precyzyjnie zacienionych lokali mieszkalnych, podając w pierwszej skardze lokale nr [...],[...],[...],[...], w piśmie przy którym załączono analizę lokale nr [...],[...],[...],[...], natomiast w niniejszej skardze lokale nr [...] i [...].
Do powyższych błędów i nieścisłości organy administracji nie odniosły się.
Sąd podkreślił, że analiza zacieniania/nasłonecznienia ma cechować się czytelną techniką prezentacji zagadnienia, a załączone ilustracje powinny pozwalać na identyfikację badanych obiektów. W związku z zaleganiem w aktach dwóch sprzecznych opinii uprawnionych projektantów, organ powinien był do opinii zawartej w projekcie budowlanym podchodzić wyjątkowo ostrożnie, a opierając się na niej, powinien był szczegółowo uzasadnić, dlaczego uznał ją za prawidłową i wiarygodną, bądź zażądać jej uzupełnienia lub dopuścić i przeprowadzić dowód z opinii biegłego. Dopiero wówczas byłyby spełnione warunki do prawidłowej subsumcji przepisów § 57 i 60 ww. rozporządzenia. Z zgodnie z art. 84 § 1 K.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.
Mając powyższe na względzie Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., a także art. 153 p.p.s.a. w stopniu uzasadniającym eliminację jej z obrotu prawnego. W konsekwencji Sąd zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wytyczne, wskazując, że ponownie prowadząc postępowanie organ uwzględni powyższe wskazania, a także rozważy, czy posiadane dotychczas w sprawie opinie, po ich uzupełnieniu, wystarczą do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia, czy też konieczne będzie sięgnięcie przez organ po opinię biegłego. Organ też odniesie się do zarzucanych ww. opiniom nieścisłości i błędów, w tym do uwzględnienia obu równonocy i prawidłowości przyłożenia linijki słońca.
Natomiast jako niezasadne Sąd ocenił zarzuty dotyczące naruszenia art. 138 § 2, jak i art. 15 K.p.a. W niniejszej sprawie zdecydowana większość materiału dowodowego jest prawidłowo zgromadzona i oceniona, a wszystkie okoliczności, oprócz spełnienia wymogu z § 60 ww. rozporządzenia, nie są sporne między stronami i nie budzą wątpliwości Sądu.
Ponadto Sąd zaznaczył, że niniejszy wyrok nie rozstrzyga, jaka będzie decyzja organu odwoławczego po prawidłowej, rzetelnej analizie sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. złożyła S. sp. z o.o., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie; oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., polegające na bezzasadnym uchyleniu decyzji organu II instancji w oparciu o nieprawidłowe ustalenia Sądu wynikające z wadliwie przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej;
- art. 141 § 4 p.p.s.a. na zaniechaniu jednoznacznego i wyczerpującego wykazania w uzasadnieniu wyroku jakie czynności powinny zostać podjęte przez organ administracji publicznej w toku dalszego postępowania.
Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. § 13 w zw. z § 60 ww. rozporządzenia przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w uznaniu, że przy analizie zacienienia budynku przez planowaną inwestycję należy uwzględnić nie tylko cień rzucany przez planowaną nadbudowę, ale też cień własny budynku zacienianego.
W związku z zarządzeniem z dnia 9 marca 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), poinformował strony postępowania o skierowaniu sprawy ze skargi kasacyjnej na posiedzenie niejawne z uwagi na intensyfikację rozwoju epidemii, w związku z czym przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazaniem obrazu i dźwięku.
W piśmie procesowym z dnia 22 kwietnia 2021 r. skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego i materialnego.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej brak jest podstaw do stwierdzenia, że Sąd I instancji bezzasadnie uchylił decyzję organu II instancji w oparciu o nieprawidłowe ustalenia wynikające z wadliwie przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przede wszystkim Sąd wskazał, że stanowisko inwestora i przedstawiona przez niego w trakcie postępowania administracyjnego analiza nasłonecznienia oparta jest na wadliwej wykładni § 60 ww. rozporządzenia. W tym zakresie ma rację Sąd I instancji, że przy analizie zacienienia budynku przez planowaną inwestycję należy uwzględnić nie tylko cień rzucany przez planowaną nadbudowę, ale też cień własny budynku zacienianego. Jest to bowiem konsekwencja wynikającego z § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia wymogu zapewnienia lokalowi mieszkalnemu minimum 3 godzin nasłonecznienia, który to wymóg powinien być spełniony w mieszkaniach wielopokojowych przynajmniej dla jednego pokoju (§ 60 ust. 2 ww. rozporządzenia) – por. wyrok NSA z 17 listopada 2016 r., II OSK 336/15. W związku z treścią § 13 ust. 1 pkt 1 i 2 tego rozporządzenia wymóg ten nie abstrahuje od tego co powoduje przesłanianie. A mianowicie, przy ocenie czy zapewnione jest naturalne oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi ma znaczenie, po pierwsze, wewnętrzne lico ściany lokalu mieszkalnego lub inna przesłaniająca część tego samego budynku (w tej sprawie loggia i balkony); po drugie inny obiekt przesłaniający; po trzecie, czy zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i § 60 ww. rozporządzenia. Dlatego na akceptację zasługuje przywołany przez Sąd I instancji pogląd orzeczniczy; zaś w skardze kasacyjnej nie przywołano w tym zakresie odpowiedniej argumentacji, która mogłaby skutecznie podważyć taką wykładnię omawianych przepisów, a prezentowaną w orzecznictwie. Skład Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekający w niniejszej sprawie podziela ocenę co do tego, że z § 13 ust. 1 ww. rozporządzenia wynika, że odległość pomiędzy budynkiem z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów umożliwia naturalne oświetlenie tych pomieszczeń jeżeli są spełnione warunki określone zarówno w punkcie pierwszym, jak i drugim tego przepisu, a więc także z § 57 i § 60 ww. rozporządzenia. Dlatego nie można zgodzić się ze stanowiskiem, zgodnie z którym cień rzucany przez loggie i balkony jest cieniem własnym budynku i nie powinien być uwzględniony w analizie dotyczącej wymaganego czasu nasłonecznienia pomieszczeń w tym budynku Wspólnoty Mieszkaniowej. Bowiem z przepisu § 60 ust. 1 rozporządzenia wynika, że celem prawodawcy było zachowanie minimalnego rzeczywistego nasłonecznienia w pomieszczeniach mieszkalnych, a brak jest regulacji z której wynikałoby uzasadnienie rozróżnienia na zacienienie własne i obce. Za takim poglądem przemawia także treść przepisu § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z którego wynika, że przy ustalaniu tzw. linijki słońca między ramionami kąta 60º nie może znajdować się przesłaniająca część tego samego budynku (por. wskazywany już w niniejszej sprawie wyrok NSA o sygn. akt II OSK 3051/12). Poprawność takiego wnioskowania potwierdza także inny pogląd orzeczniczy wskazujący na brak wpływu planowanej inwestycji na zacienienie sąsiedniego budynku, ale w sytuacji gdy sąsiedni budynek znajduje się już we własnym cieniu i już chociażby z tego względu brak jest podstaw do stwierdzenia, że projektowany budynek spełnia warunek z § 13 i § 60 ww. rozporządzenia (por. wyrok NSA z 13 czerwca 2018 r., II OSK 1747/16). Ma też rację Sąd I instancji, że nie można jednoznacznie i kategorycznie wskazać, że któraś z przyjętych przez strony postępowania metod wyznaczania cienia jest przestarzała, czy nieadekwatna. Każda z nich może być użyta na potrzeby przedstawienia analizy, o ile taka analiza z użyciem poszczególnych metod została prawidłowo sporządzona. Na potrzeby postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę taka analiza powinna w sposób jednoznaczny obrazować m.in. spełnienie wymogów wynikających z § 13 ust. 1 i § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia, co wymaga przedstawienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy tego jak kwestia przesłaniania i nasłonecznienia prezentuje się dla poszczególnych lokali mieszkalnych w budynku skarżącej Wspólnoty, a nie tylko samej elewacji. Nie wiadomo bowiem, po pierwsze, czy wskazywane w sprawie lokale mieszkalne posiadają wyłącznie okna w loggiach, czy też posiadają okna także w elewacji budynku, oraz czy lokale te posiadają inne pokoje, ponieważ jak wynika z § 60 ust. 2 ww. rozporządzenia w mieszkaniach wielopokojowych wymagania ust. 1 powinny być spełnione przynajmniej dla jednego pokoju. Po drugie, w sprawie nie wyjaśniono, czy elementy własne (loggie lub balkony) budynku przesłanianego, tj. Wspólnoty Mieszkaniowej, w ogóle zapewniają spełnienie wymogu co najmniej 3 godzin czasu nasłonecznienia w dniach równonocy w godzinach 7:00-17:00, a więc czy planowana rozbudowa ma wpływ na niedotrzymanie omawianych wymogów. Po trzecie, jeżeli taki czas jest dochowany w odniesieniu do poszczególnych lokali mieszkalnych, to czy przedmiotowa rozbudowa ma wpływ na skrócenie czasu nasłonecznienia tych lokali poniżej obowiązującego wymogu 3 godzin. Po czwarte, ustalenia w tym zakresie z wykorzystaniem jakiejkolwiek metody badawczej (czy to prof. Twardowskiego, czy z wykorzystaniem licencjonowanego programu Scetchup) muszą mieć swoje odniesienie do stosownych wymogów stawianych przez przepisy prawa. Wymaga to bowiem ustalenia dla poszczególnych lokali mieszkalnych jaki jest kąt zapewniający naturalne ich oświetlenie przez co najmniej 3 godziny. Należy zaś pamiętać, że o ile przepis § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a ww. rozporządzenia nakazuje wyznaczanie kąta o promieniu 60° w osi okna (jego wierzchołku), a sam szczyt tego wierzchołka ma znajdować się w wewnętrznym licu ściany na osi okna, to z tego przepisu nie wynika, aby ramiona tego kąta musiały zawsze symetrycznie odchodzić od osi okna. Dozwolone jest wyznaczanie kąta (60°) także i w taki sposób, aby jego wierzchołek znajdował się na osi okna, ale ramiona samego kąta nie były symetryczne wobec tak poprowadzonej osi. Skoro zaś ww. przepis nie stanowi o obowiązku takiego wyznaczania kąta, aby jego ramiona były symetryczne względem osi okna, to nie ma podstaw do nakładania tego obowiązku na inwestora (por. wyrok NSA z 11 marca 2020 r., II OSK 1184/18). Obowiązkiem właściwego organu jest m.in. zbadanie, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualne twierdzenia inwestora pozwalają aprobować, bądź merytorycznie zakwestionować. Z treści § 60 ww. rozporządzenia wynika niewątpliwe wymaganie, by odpowiedni dla danego typu zabudowy czas nasłonecznienia był zapewniony "w dniach równonocy (21 marca i 21 września)", co należy rozumieć jako konieczność ustalenia, że w obu tych dniach tenże warunek podlega spełnieniu (por. wyroki NSA: z 7 lutego 2018 r., II OSK 942/16; z 3 listopada 2016 r., II OSK 191/15; z 29 czerwca 2011 r., II OSK 1138/10). Wynika z tego, że każda sprawa w ramach omawianego zagadnienia może wymagać indywidulanego podejścia z uwagi na konkretne okoliczności i stopień skomplikowania koniecznej do przeprowadzenia analizy zacieniania/nasłonecznienia, tak jak w tej indywidulanej sprawie, w której nie można abstrahować przy dokonaniu tej oceny od istnienia loggii i balkonów w budynku Wspólnoty Mieszkaniowej. W tej zaś sprawie przedłożona analiza nie zawiera zindywidualizowanych cech, ponieważ w zasadzie odnosi się tylko do zobrazowania zacienienia elewacji budynku Wspólnoty Mieszkaniowej, co w świetle przedstawianego powyżej wywodu nie jest wystarczające do stwierdzenia, czy rzeczywiście planowana inwestycja nie narusza w okolicznościach tej sprawy § 13 ust. 1 w zw. z § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia. W tym kontekście argumentowanie w skardze kasacyjnej na okoliczność przedstawionej przez skarżącą Wspólnotę Mieszkaniową opinii sporządzonej na podstawie programu Scetchup, nawet jeżeli zawiera ona braki, na co trefnie wskazał Sąd I instancji, nie ma przesądzającego znaczenia dla wyniku sprawy, skoro zasadniczo opinia przedstawiona przez inwestora zawiera braki, które nie pozwalają na dokonanie oceny w zakresie spełnienia wymagań z § 13 ust. 1 i § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 13 w zw. z § 60 ww. rozporządzenia nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Ponadto nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ Sąd I instancji w sposób jednoznaczny wskazał na niedostatki obu przedstawionych w sprawie opinii, a w związku z tym, że wymagane jest ich uzupełnienie. Zaś w przypadku gdy i to nie przyniesie uzyskania wymaganego dowodu spełniającego obowiązujące zasady postępowania administracyjnego, Sąd wyraźnie wskazał na konieczność sięgnięcia przez organ po opinię biegłego oraz odniesienia się do zarzucanych ww. opiniom nieścisłości i błędów, w tym do uwzględnienia obu równonocy i prawidłowości przyłożenia linijki słońca. Nie znajduje zatem potwierdzenia twierdzenie zawarte w skardze kasacyjnej jakoby Sąd I instancji zaniechał jednoznacznego i wyczerpującego wykazania w uzasadnieniu wyroku jakie czynności powinny zostać podjęte przez organ administracji publicznej w toku dalszego postępowania.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Nie orzeczono na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, ponieważ jej pismo z dnia 22 kwietnia 2021 r. nie stanowi odpowiedzi na skargę kasacyjną, o jakiej mowa w art. 179 p.p.s.a., lecz stanowi odpowiedź na ww. zarządzenie Sądu z dnia 9 marca 2021 r. Zgodnie z art. 179 p.p.s.a. strona, która nie wniosła skargi kasacyjnej, może wnieść do wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie czternastu dni od doręczenia jej skargi kasacyjnej, a więc nie zarządzenia Sądu wydanego w trybie art. 15zzs4 ust. 3 z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło