II OSK 863/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-28
Skład orzekający: Robert Sawuła, Małgorzata Miron, Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek wymeldować osobę, która opuściła miejsce pobytu stałego, nawet jeśli opuszczenie to było wynikiem przymusu psychicznego ze strony współmałżonka, a osoba ta nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu przywrócenia możliwości zamieszkiwania w lokalu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nawet jeśli opuszczenie lokalu nie było dobrowolne, lecz wynikało z przymusu psychicznego, to brak podjęcia przez osobę wymeldowywaną skutecznych działań prawnych w celu przywrócenia możliwości zamieszkiwania w lokalu przez długi okres czasu (blisko 20 lat) równoznaczny jest z dobrowolnym opuszczeniem lokalu w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności. Postępowanie o wymeldowanie ma na celu jedynie doprowadzenie do zgodności ewidencji z rzeczywistym stanem rzeczy, a nie rozstrzyganie o prawach do lokalu.Stan faktyczny
Wniosek o wymeldowanie M. S. z pobytu stałego złożyła jego żona, wskazując, że opuścił on lokal w 1995 r. i nigdy nie powrócił. Organy administracji, opierając się na zeznaniach świadków i samego skarżącego, ustaliły, że skarżący od kilkunastu lat nie zamieszkuje w lokalu, a opuszczenie miało charakter dobrowolny. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. S., uznając ustalenia organów za prawidłowe. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc m.in., że opuszczenie lokalu było wynikiem przymusu psychicznego ze strony żony i że nie podjął on kroków prawnych z powodu niewiedzy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 stycznia 2017 r. sygn. akt III SA/Lu 459/16 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 19 styczna 2017 r. sygn. akt III SA/Lu 459/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę M. S. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego (pkt I) oraz przyznał adwokatowi M. G. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wynagrodzenie z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu w kwocie 590,40 zł (pkt II).
Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Wnioskiem z dnia 16 października 2015 r. H. S. zwróciła się do Burmistrza Świdnika o wymeldowanie skarżącego – M. S. z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w S., stanowiącego jej własność. We wniosku podała, że skarżący opuścił wspólne mieszkanie w 1995 r. i nigdy do niego nie powrócił.
Decyzją z [...] stycznia 2016 r. organ orzekł o wymeldowaniu skarżącego z opisanego wyżej lokalu mieszkalnego. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz samego skarżącego wynika, że od kilkunastu lat nie mieszka on w tym lokalu.
Decyzją z [...] lutego 2016 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ drugiej instancji stwierdził, że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ pierwszej instancji wykazało, że skarżący od kilkunastu lat nie zamieszkuje pod adresem stałego zameldowania, co potwierdziły obie strony postępowania oraz świadkowie. Organ podkreślił, że skarżący przyznał fakt dobrowolnego opuszczenia mieszkania przy ul. [...] w S., wskazując rok 2000 jako datę jego opuszczenia. Organ wyjaśnił, że prawo skarżącego do zamieszkiwania w lokalu, wynikające z aktu notarialnego, nie ma znaczenia w sprawie o wymeldowanie, ponieważ zameldowanie potwierdza tylko i wyłącznie określony stan faktyczny. Organ wskazał, że za przyczynę opuszczenia lokalu nie może być uznany fakt wymiany zamków przez byłą żonę skarżącego, skoro miało to miejsce kilka lat po wyprowadzeniu się skarżącego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący obszernie opisał narastający przez lata konflikt z żoną, podkreślając jej naganne zachowanie wobec niego, które ostatecznie zmusiło go do wyprowadzenia się z mieszkania. Wyjaśnił, że w okresie od 2003 r. do 2008 r. przebywał czasami we wspólnym mieszkaniu po kilka dni, a od 2008 r. nie był już przez żonę wpuszczany do mieszkania, mógł tylko odbierać korespondencję.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Lubelski wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał skargę za niezasadną.
Sąd przypomniał, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (w dacie wydania decyzji obowiązywał tekst jednolity ogłoszony w Dz. U. z 2015 r., poz. 388 z ze zm.; dalej: ustawa o ewidencji ludności), zgodnie z którym organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Z treści powyższego przepisu wynika, że organ ma obowiązek z urzędu lub na wniosek strony orzec o wymeldowaniu osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania.
Sąd wojewódzki przypomniał definicję pobytu stałego zawartą w art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którą pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Sąd dodał, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje korespondencję.
Natomiast, w ocenie Sądu, opuszczenie lokalu związane jest z zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i skoncentrowaniem swych spraw życiowych w innym miejscu. Sąd wskazał, że co do zasady opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu powinno być wynikiem dobrowolnej decyzji osoby zameldowanej. Jednakże w pewnych przypadkach wola osoby zameldowanej nie ma wpływu na wydanie decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego. Na równi z dobrowolnym opuszczeniem lokalu traktowane są bowiem wszystkie przypadki, gdy osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana i swoje centrum życiowe skoncentrowała w innym miejscu. I tak, za dobrowolne opuszczenie lokalu w orzecznictwie uznaje się m.in. opuszczenie lokalu przez osobę, która została do tego zmuszona różnymi okolicznościami, ale w odpowiednim czasie nie podjęła skutecznych działań umożliwiających jej faktyczny powrót do tego lokalu, np. nie wystąpiła w odpowiednim czasie z pozwem o ochronę naruszonego posiadania. Sąd podkreślił, że o ocenie charakteru pobytu lub opuszczenia lokalu nie decyduje treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na zamiar rzeczywisty. Samo wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez wykorzystanie instytucji prawnych mających na celu przywrócenie posiadania lokalu czy dopuszczenie do jego współposiadania albo uzyskania prawa do lokalu, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu.
Sąd stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie organy prawidłowo ustaliły i oceniły, że zaszły przesłanki wymeldowania skarżącego z lokalu przy ul. [...] w S. Prawidłowe było bowiem ustalenie, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego i nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku wymeldowania z dotychczasowego miejsca zamieszkania. W ocenie Sądu z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że skarżący co najmniej od kilku lat nie mieszka w mieszkaniu, z którego został obecnie wymeldowany. Okoliczność tę potwierdzili przesłuchani w sprawie świadkowie: G. M., B. G. i E. M. zamieszkujące tym samym budynku. Z zeznań wymienionych wyżej osób wynika, że w lokalu nr [...] zamieszkuje tylko H. S., a skarżący bywa widywany na klatce schodowej albo pod blokiem raz na kilka miesięcy. Również dorosłe dzieci skarżącego: G. S. i K. L. potwierdziły fakt niezamieszkiwania skarżącego w tym mieszkaniu. Córka K. L. zeznała, że ojciec wyprowadził się w 1995 r. Potwierdziła tym samym zeznania matki, H. S., która taką samą datę podała we wniosku o wymeldowanie oraz w toku przesłuchania przed organem pierwszej instancji. Z kolei mąż K. L. – M. L. zeznał, że gdy brał ślub z córką skarżącego w 1999 r. skarżący już od kilku lat nie mieszkał z rodziną. Syn skarżącego G. S. stwierdził wprawdzie, że ojciec nie zamieszkuje w lokalu, ponieważ nie jest wpuszczany przez matkę, ale przyznał jednocześnie, że ojciec nie ma kluczy do mieszkania i prawdopodobnie w mieszkaniu nie ma jego rzeczy. Z zeznań G. S. wynika, że ojciec planuje powrót do lokalu, ale nie jest to możliwe z uwagi na postawę matki.
Sąd stwierdził także, że sam skarżący, przesłuchany przed organem pierwszej instancji, przyznał, że dobrowolnie opuścił wspólne mieszkanie, wskazał jedynie o kilka lat późniejszą datę wyprowadzenia się z mieszkania. Wyjaśnił, że miało to miejsce w 2000 r. Od tego czasu mieszkał najpierw u swojej matki, a następnie na stancji. Przyznał też, że nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania oraz że nie podejmował jakichkolwiek kroków prawnych w celu uzyskania możliwości zamieszkania w lokalu.
Sąd wyjaśnił także, że z wypisu aktu notarialnego z [...] sierpnia 2003 r. wynika, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przysługuje H. S., a na rzecz skarżącego ustanowione zostało prawo użytkowania spółdzielczego prawa do lokalu, na które to prawo powołuje się skarżący, kwestionując decyzję o wymeldowaniu, mimo że prawa tego nie realizuje. Sąd wskazał także, że wprawdzie skarżący twierdzi, że zamierza zamieszkać w lokalu, do czego ma prawo, okoliczność ta nie zmienia jednak faktu, że w dacie wydawania zaskarżonej decyzji skarżący nie przebywał w lokalu przy ul. [...] z zamiarem stałego przebywania w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności.
Sąd wskazał dodatkowo, w odniesieniu do twierdzeń skarżącego dotyczących uniemożliwiania przez żonę zamieszkiwania w lokalu, że skarżący nie podejmuje żadnych działań umożliwiających mu faktyczne zamieszkanie w lokalu, zgodnie z umową z [...] sierpnia 2003 r.
Sąd wyjaśnił, że wymeldowanie nie oznacza utraty uprawnień do lokalu, jeżeli takowe określonej osobie przysługiwały. Wymeldowanie poświadcza jedynie fakt opuszczenia miejsca pobytu stałego lub czasowego i niezamieszkiwania danej osoby pod określonym adresem.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że skarżący trwale i dobrowolnie opuścił miejsce stałego zameldowania, co oznaczało spełnienie przesłanek do wydania decyzji o wymeldowaniu na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności, a to uzasadniało wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. przez pominięcie, że organy administracji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy poprzez nieprawidłowe zebranie i ocenę materiału dowodowego, co doprowadziło do nieuchylenia zaskarżonej decyzji:
– poprzez pominięcie, że organy błędnie przyjęły, że dopiero od momentu wymiany zamków przez H. S. nastąpiło uniemożliwienie skarżącemu korzystania z lokalu, w sytuacji, gdy już uprzednio H. S. stosowała wobec skarżącego przymus psychiczny i uniemożliwiała mu korzystanie z mieszkania,
– poprzez pominięcie, że organy błędnie przyjęły, że nie jest przyczyną opuszczenia lokalu przez skarżącego fakt przymusu psychicznego żony, w sytuacji, gdy treść wyjaśnień skarżącego wskazuje, że został on pozbawiony możliwości zamieszkiwania, a użyte przez niego słowo "dobrowolnie" należy tłumaczyć jako nieużycie wobec niego przemocy psychicznej,
– poprzez pominięcie, że organy źle oceniły treść wyjaśnienia skarżącego co do "dobrowolnego" opuszczenia lokalu, bo mówiąc o "dobrowolnym" opuszczeniu lokalu skarżący miał na myśli opuszczenie spowodowane przymusem psychicznym, a nie fizycznym,
– poprzez pominięcie, że organy błędnie przyjęły, że skarżący nie obiektywizował woli zamieszkiwania w lokalu, w sytuacji, gdy był on widywany na klatce schodowej, korzystał ze skrzynki pocztowej, interesował się sprawami mieszkania,
– poprzez pominięcie, że organy błędnie przyjęły, jakoby skarżący nie stosował środków mających na celu udostępnienie mu lokalu, w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego środkiem takim było niniejsze postępowanie, a sam skarżący nie posiadał wiedzy o możności zastosowania roszczeń cywilnoprawnych,
– poprzez pominięcie, że organy administracji błędnie przyjęły, że postępowanie wyjaśniające daje podstawy do twierdzenia o trwałości opuszczenia lokalu, w sytuacji, gdy skarżący opuścił lokal tylko tymczasowo.
Ewentualnie, w razie uznania, że nie miało miejsce naruszenie ww. przepisów prawa procesowego, zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił:
2. naruszenie prawa materialnego:
a) art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że brak wiedzy skarżącego co do możności wnoszenia powództwa cywilnego nie usprawiedliwia niezłożenia takiego powództwa i że w konsekwencji nawet pomimo niewiedzy skarżącego o takim powództwie można uznać, że skarżący mógł dochodzić wydania prawa do nieruchomości na drodze cywilnej;
W oparciu o ww. zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do oraz zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Jednocześnie złożył oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do rozprawy.
Autor skargi kasacyjnej wniósł ponadto o przyznanie mu kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, oświadczając, iż koszty te nie zostały pokryte w całości ani w części.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu pozostałe strony nie sprzeciwiły się, Sąd rozpoznał kasację poza rozprawą.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił, że nie doszło do naruszenia przez organy administracji zasady prawdy obiektywnej i należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy to jest zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23; dalej: k.p.a.). Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie postępowanie w niniejszej sprawie, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, zostało przeprowadzone w sposób rzetelny i wyczerpujący. Organy administracji, co zauważył i prawidłowo ocenił Sąd wojewódzki, wyjaśniły, czy zaistniały przesłanki do zastosowania art. 35 ustawy o ewidencji ludności, to jest czy skarżący wyprowadził się z przedmiotowego lokalu i czy to wyprowadzenie miało charakter trwały i dobrowolny. Nie można zarzucić Sądowi błędnej oceny co do tego, że skarżący nie mieszka w lokalu a opuszczenie lokalu miało taki właśnie charakter. W tym zakresie organy administracji dokonały ustaleń w oparciu o zeznania świadków, w tym przede wszystkim dzieci skarżącego, które stwierdziły, że ojciec wyprowadził się dobrowolnie w 1995 r. Zeznania świadków były spójne i wzajemnie się uzupełniające i brak jest podstaw do odmówienia im wiarygodności. W konsekwencji zatem prawidłowo Sąd pierwszej instancji ocenił charakter wyprowadzenia jako dobrowolny. Tym samym nie ma racji skarżący kasacyjnie, iż w zakresie charakteru opuszczenia lokalu Sąd dokonał błędnej oceny podnosząc jednocześnie, że opuszczenie lokalu spowodowane było psychicznym przymusem ze strony żony.
Po pierwsze twierdzenia jego, w świetle przeprowadzonych dowodów, należało ocenić jako gołosłowne. Skarżący nie zgłosił również żadnych wniosków dowodowych, które miałyby chociaż uprawdopodobnić jego twierdzenia.
Po drugie nawet jeśliby przyznać rację skarżącemu co do przymusu psychicznego ze strony żony, który był przyczyną wyprowadzenia się z lokalu, to należy w pełni podzielić stanowisko Sądu wojewódzkiego co do tego, że skarżący miał możliwość przez blisko 20 lat wystąpić ze stosownymi roszczeniami na drogę postępowania przed sądem powszechnym. Nieznajomość prawa w tym zakresie, jego niska prawna świadomość (jak stwierdził jego pełnomocnik), nie chroniła skarżącego przed takimi obowiązkami.
Trafności rozstrzygnięcia nie zmienia również niesporny fakt, że wnioskodawczyni zmieniła zamki w lokalu, a wobec nieposiadania kluczy do drzwi skarżący nie miał możliwości dostania się do mieszkania. Jak zgodnie twierdzą przesłuchani w sprawie świadkowie zmiana zamków miała miejsce długi czas po wyprowadzeniu się skarżącego i nie pozostawała w żadnym związku przyczynowo-skutkowym z niezamieszkiwaniem skarżącego w lokalu.
Trafnie natomiast Sąd pierwszej instancji przypomniał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest jednolity pogląd co do tego, że na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu należy traktować sytuację, w której wyprowadzenie to takiego charakteru wprawdzie nie miało, ale strona nie podjęła żadnych kroków w celu przywrócenia stanu zgodnego z ewidencją ludności. W tym kontekście wskazać warto na wyrok z dnia 20 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 2065/14 (Lex 2083415), w którym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu psychicznego czy fizycznego, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację zobowiązująca organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła. Sąd wskazał ponadto, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Wyczerpanie bezskuteczne tych środków lub rezygnację z ich zastosowania uznaje się za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania. Stanowisko to w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę.
I wreszcie żadną miarą nie można uznać, że niniejsze postępowanie jest środkiem, który ma na celu udostępnienie lokalu skarżącemu. Postępowanie o wymeldowanie ma na celu jedynie doprowadzenie do zgodności ewidencji z rzeczywistym stanem rzeczy. Decyzja o zameldowaniu nie daje żadnych praw do lokalu ani też takich praw, jeśli strona jest w ich posiadaniu, nie pozbawia (np. prawa własności czy prawa użytkowania).
Trudno także uznać za wiarygodne i racjonalne stanowisko skarżącego, iż opuścił on lokal jedynie tymczasowo, skoro nie mieszka w nim od – jak twierdzi wnioskodawczyni 1995 r., a wg skarżącego – od 2000 r.
Konkludując, nie ma racji skarżący kasacyjnie zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie ww. przepisów postępowania.
Wobec niewadliwie ustalonego stanu faktycznego jako nietrafny należało także uznać zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Skoro skarżący kasacyjnie w sposób dobrowolny i trwały wyprowadził się z lokalu nr [...] przy ul. [...] w S. i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się, to obowiązkiem organu administracji było wymeldowanie ww. z miejsca pobytu stałego.
W świetle powyższego należało uznać, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, co uzasadniało jej oddalenie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Odnosząc się do zgłoszonego w skardze kasacyjnej wniosku pełnomocnika o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu wskazać należy, iż wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło