IV SA/Wa 2465/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-11
Skład orzekający: Anita Wielopolska, Kaja Angerman, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie, której nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji budowlanej, a jedynie znajduje się w jego sąsiedztwie, przysługuje interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, jeśli wnioskodawca nie wykazał swojego interesu prawnego. Interes prawny wymaga wykazania realnego, a nie hipotetycznego zagrożenia dla nieruchomości wnioskodawcy, spowodowanego planowaną inwestycją. Samo położenie nieruchomości w sąsiedztwie terenu inwestycji, bez bezpośredniego graniczenia, nie jest wystarczające do przyznania statusu strony, zwłaszcza gdy inwestycja ma charakter mieszkaniowy jednorodzinny i nie stanowi przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy dla działki sąsiadującej z jego nieruchomością. Twierdził, że inwestycja negatywnie wpłynie na jego nieruchomość, m.in. poprzez zmiany stosunków wodnych i zmniejszenie powierzchni biologicznie czynnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że skarżącemu nie przysługuje status strony, ponieważ jego działka nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, a planowana zabudowa jednorodzinna nie wpłynie negatywnie na jego nieruchomość. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) sędzia WSA Kaja Angerman Sędziowie sędzia WSA Tomasz Wykowski po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi G. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanowieniem z dnia [...] lipca 2017 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpoznaniu wniosku [...] o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...] o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. - utrzymał ww postanowienie w mocy.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny.
Wnioskiem z dnia 30 stycznia 2017 r. p. [...], za pośrednictwem Wójta Gminy [...], wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] o wszczęcie postępowania (uznanie go za stronę) w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...]lutego 2016 r. nr [...]- o warunkach zabudowy - dla dz. ew. nr [...] położonej w [...]gm. [...], dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków jednorodzinnych, w którym nie brał udziału. W powyższym wniosku wskazał, że jest - w ramach wspólności ustawowej z [...]- właścicielem działki ew. nr [...], położonej w sąsiedztwie terenu ww. inwestycji. Wyjaśnił, iż przysługuje mu status strony w przedmiotowej sprawie, gdyż jego nieruchomość podlega niekorzystnemu oddziaływaniu w związku z zapoczątkowaniem procesu intensywnej i niezgodnej z przepisami zabudowy mającej miejsce w bezpośredniej okolicy. Te niekorzystne oddziaływanie wynika ze zmniejszania się powierzchni biologicznie czynnej na działkach sąsiednich, usuwania drzewostanu z tych działek, czy też podnoszenia ich poziomu w trakcie prac budowlanych, co powoduje zmiany stosunków wodnych w okolicy, w tym również na działce skarżącego, która, jak podniósł: " w niedługim czasie może być zalewana i podtapiana wodami opadowymi spływającymi z sąsiednich nieruchomości".
Postanowieniem z dnia [...] marca 2017 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odmówiło wszczęcia postępowania z wniosku [...]. W uzasadnieniu wyjaśniło, iż skarżącemu nie przysługuje status strony postępowania. Działka skarżącego bowiem nie leży w bezpośrednim sąsiedztwie terenu, na którym ma być lokalizowana planowana inwestycja. Położona jest po przeciwnej stronie działki inwestycyjnej, oddzielonej drogą (którą stanowi m.in. dz. ew. [...]). Natomiast planowana zabudowa dwoma budynkami jednorodzinnymi działki inwestycyjnej nie wpłynie na działkę skarżącego nr [...]. W przypadku z kolei ewentualnego zalewania działki skarżącego wodami opadowymi z innych działek, na co wskazuje we wniosku skarżący, może się on zwrócić się do Wójta Gminy [...]z żądaniem wydania decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom (art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne).
Nie zgadzając się z treścią rozstrzygnięcia, pismem z dnia 31 marca 217 r. [...] złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym ponowił żądanie wszczęcia postępowania w ww sprawie, opierając się o normy prawa cywilnego i przepisy prawa wodnego. Podkreślił, iż planowana inwestycja może potencjalnie wpłynąć na prowadzoną przez niego działalność rolniczą (gospodarstwo ekologiczne) jak i zaburzyć stosunki wodne w okolicy oraz stanowić źródło lokalnych konfliktów.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]zaskarżonym postanowieniem utrzymało swoje postanowienie z dnia [...] marca 2017 r. w mocy. Wskazało, iż skarżący nie wykazał interesu prawnego w kwestionowaniu ww decyzji Wójta Gminy [...] . SKO wyjaśniło, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym interes prawny w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy co do zasady, poza podmiotem składającym wniosek oraz właścicielami (lub użytkownikami wieczystymi) nieruchomości objętej wnioskiem, mają także właściciele (lub użytkownicy wieczyści) nieruchomości sąsiadujących (graniczących) z terenem inwestycji oraz właściciele i użytkownicy wieczyści gruntów dalej położonych, w zależności od zasięgu i stopnia uciążliwości planowanej inwestycji na ich grunty. Tym samym w przypadku nieruchomości nie przylegających w sposób bezpośredni do nieruchomości objętej decyzją o warunkach zabudowy, pomimo pozostawania nieruchomości w granicach obszaru analizowanego, możliwość ewentualnego występowania w charakterze strony tego postępowania jest w sposób ścisły uzależniona od wykazania się interesem prawnym, czyli wykazania popartego norma prawną szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie. Natomiast z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż działka skarżącego nie graniczy bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, a planowana inwestycja stanowi inwestycję budowlaną o funkcji mieszkaniowej (dom jednorodzinny), nie zaś inwestycję o przeznaczeniu usługowym, bądź produkcyjnym, zatem nie będzie negatywnie oddziaływać na otoczenie. Nadto, jak wskazał organ, interes prawny do wszczęcia postępowania nadzwyczajnego skarżący wywodzi z przepisów prawa cywilnego art. 140 kc. i prawa wodnego. Ingerencja w jego prawa własności przejawia się - w jego ocenie - w potencjalnej możliwości zalewania nieruchomości skarżącego, wskutek zmiany przez planowaną inwestycję stosunków wodnych oraz w potencjalnych trudnościach w spełnieniu norm jakości przez ekologiczne gospodarstwo skarżącego. Powyższe jednak w ocenie Kolegium nie uzasadnia interesu prawnego skarżącego. Organ stwierdził, iż co do zasady podziela stanowisko skarżącego, iż źródłem interesu prawnego strony w postępowaniu o ustalenia warunków zabudowy może być m.in. art. 140 Kodeksu cywilnego, jednakże nawet, jeżeli działka danej osoby znajduje się w bliskim sąsiedztwie działki inwestora, nie oznacza to każdorazowo, iż właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu tej działki przysługuje status strony postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy dla inwestycji przewidzianej na działce sąsiadującej. W każdym przypadku należy bowiem przeprowadzić analizę, czy dany podmiot ma interes prawny, aby uczestniczyć w tym postępowaniu.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie złożył [...]. Wniósł o uchylenie obu postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (z dnia [...]marca 2017 roku oraz utrzymującego je w mocy postanowienia z dnia [...] lipca 2017 r.); o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi, ze względu na wydanie decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...]lutego 2016 r. nr [...] z rażącym naruszeniem prawa, jak również obu postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego z naruszeniem prawa materialnego, oraz o wskazanie merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, to jest wskazanie organowi orzeczenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] . A nadto o wyznaczenie organowi określonego terminu na wydanie decyzji zgodnej ze wskazanym przez Sąd rozstrzygnięciem, to jest stwierdzającej nieważność decyzji Wójta Gminy [...] oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania w sprawie.
Zarzucił organowi naruszenie:
- art. 28 i art. 10 ustawy k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, to jest nieustalenie w sposób prawidłowy kręgu stron postępowania i nie uznanie skarżącego za jego stronę, a co za tym idzie, co najmniej przedwczesną odmowę wszczęcia postępowania z jego wniosku;
- art. 6 k.p.a. w związku z art. 138 par. 2 k.p.a. - przez jego niezastosowanie, to jest niewyeliminowanie z obrotu prawnego postanowienia wydanego z naruszeniem prawa, a w konsekwencji utrzymania w obiegu decyzji, która nie znajduje oparcia w przepisach, obarczonej wieloma kwalifikowanymi, rażącymi naruszeniami prawa, wyraźnie dowolnej i nie mieszczącej się w granicach uznania administracyjnego, ponadto naruszającej interes społeczny i słuszny interes skarżącego, ze względu na który przysługuje mu w tym postępowaniu przymiot strony; naruszenia przepisów prawa w zaskarżonych postanowieniach mają znaczący wpływ na wynik sprawy, a ich rozstrzygnięcie nie znajduje oparcia w przepisach prawa, jest natomiast dowolne;
- art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ ani na wniosek strony, ani też z urzędu, wszelkich niezbędnych działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz jej załatwienia, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, przez co organ nie zrealizował swojego obowiązku stania na straży praworządności; wszczęcie na wniosek strony lub z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, o której unieważnienie skarżący wnosił, byłoby w pełni uzasadnione zapobieżeniem negatywnym konsekwencjom pozostawania tejże decyzji w obiegu prawnym dla ładu przestrzennego okolicy;
- art. 7, 75 § 1, 77, 78 i 80 k.p.a. przez ich niezastosowanie, to jest niepodjęcie z urzędu lub na wniosek wszelkich działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego w tym postępowaniu, niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, niedokonanie oceny okoliczności sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, niedokonanie lub błędne dokonanie ustaleń faktycznych mających wpływ na jej rozstrzygnięcie;
- art. 8, 9, 11 oraz art. 107 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, to jest błędne uzasadnienie postanowienia, braki uzasadnienia prawnego i faktycznego, zwłaszcza zaś brak konkretnego uzasadnienia, dlaczego w tej sytuacji faktycznej nie przysługuje skarżącemu interes prawny, nie podanie dowodów, na których organ się oparł czyniąc to ustalenie i tych, którym odmówił mocy dowodowej, jak również brak uzasadnienia prawnego, to jest podania konkretnych norm prawnych, z których wynika brak takiego interesu; naruszenie art. 61 a § 1 k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie o przymiocie strony lub jego braku poza postępowaniem, podczas gdy należało wszcząć postępowanie i dopiero w jego toku ustalić, czy przymiot strony mu służy, czy nie;
- art. 138 § 1 pkt. 2 kpa. poprzez jego niezastosowanie, to jest nieuchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2017 r. po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ mimo jego wydania z naruszeniem prawa;
- art. 156 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, to jest nie stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] , obarczonej wadami kwalifikowanymi uzasadniającymi konieczność jej wyeliminowania z obiegu prawnego, choć zachodzą przesłanki nieważności w rozumieniu art. 156 k.p.a.
W obszernym uzasadnieniu skargi odniósł się do powyższych zarzutów, jednocześnie podtrzymując stanowisko co do wydania ww decyzji o warunkach zabudowy z rażącym naruszeniem prawa. Wskazał, że jedynym uzasadnieniem prawnym i faktycznym dla wydania decyzji nr [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla działki ewidencyjnej nr [...], było powołanie się na dobre sąsiedztwo z działkami [...] oraz [...], dla których wydano decyzję o warunkach zabudowy nr [...], w stosunku do której decyzją w sprawie sygn. [...] z dniu [...] czerwca 2016 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło z urzędu nieważność. Zdaniem skarżącego powyższa decyzja wprowadziła, bez dobrego sąsiedztwa, na terenie zabudowy zagrodowej i użytków rolnych, całkowicie obcą tam formę zabudowy, to jest intensywną zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Decyzja została wydana dla bardzo niewielkiej działki, jak również już w tamtym momencie kolejne działki w okolicy były dzielone na coraz mniejsze fragmenty i wydawane były dla nich, bez żadnego uzasadnienia prawnego i faktycznego, decyzje o warunkach zabudowy, oparte najczęściej o wydaną z naruszeniem prawa ww decyzję nr [...]. Wprowadzenie zabudowy niewielkich działek, bez zachowania odpowiedniej powierzchni biologicznie czynnej oraz z niszczeniem miejscowego ekosystemu, związanego nierozłącznie z typem zabudowy siedliskowej i użytków rolnych, powoduje nieodwracalne skutki nie tylko dla ładu przestrzennego tej części gminy, ale również dla samego ekosystemu i środowiska naturalnego. Niekorzystnie zmienia stosunki wodne, już i tak na tym terenie skomplikowane, powodując lokalne podtopienia i powodzie oraz oddziałuje na pozostałe parametry środowiska naturalnego. Wskazał zatem, że należy wziąć pod uwagę fakt, iż jeśli dla budynków, na które wydana została decyzja nr [...], brak było dobrego sąsiedztwa, a zatem nie powinny one w ogóle powstać, nie mogą same stanowić dobrego sąsiedztwa dla dalszej zabudowy tego samego typu, powodując niekorzystną zmianę stosunków wodnych, zaburzenie środowiska naturalnego, ingerując tym samym w interes prawny skarżącego polegający na zapewnieniu takich warunków środowiskowych, by możliwe było kontynuowanie prowadzenia ekologicznego gospodarstwa rolnego. Wobec powyższego uznał złożony wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2016 roku za w pełni uzasadniony i wykazany jego interesem prawnym.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko jak w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podziela w całości ustalenia faktyczne dokonane przez organ odwoławczy i podziela uzasadnienie prawne zaskarżonego postanowienia.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej P.p.s.a. - Dz.U. 2016 r. poz. 1369 z późn. zm.).
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2017 r. znak: [...] utrzymujące w mocy własne postanowienie Kolegium z dnia [...] marca 2017 r. o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww decyzji Wójta Gminy [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
Trzeba wskazać, iż zgodnie z treścią art. 61 a §1 Kpa. żądanie wszczęcia postępowania nie zostaje uwzględnione w sytuacji, kiedy zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną postępowania lub z innych uzasadnionych przyczyn. Przepis art. 61 a § 1 Kpa. przewiduje zatem dwie sytuacje uzasadniające odmowę wszczęcia postępowania. Pierwsza z nich ma miejsce, gdy żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od osoby niebędącej stroną tego postępowania. Druga zaś występuje, gdy postępowanie administracyjne nie może zostać wszczęte przez organ z innych uzasadnionych przyczyn, przy czym przyczyny te nie zostały w ustawie skonkretyzowane. Do takich przyczyn należą sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie. W przypadku zatem, gdy organ zauważy brak legitymacji do domagania się stwierdzenia nieważności decyzji, jest on zobowiązany do odmowy wszczęcia postępowania na podstawie art. 61 a § 1 Kpa. Należy przy tym zauważyć, że aby organ mógł odmówić wszczęcia postępowania na podstawie przepisu art. 61 a § 1 Kpa. wystarczające jest ziszczenie się choćby jednego z wyżej przedstawionych warunków (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2015 r" sygn. akt I OSK 553/15; LEXnr 2118781).
W postępowaniu nieważnościowym stronami postępowania co do zasady są podmioty biorące udział w postępowaniu zwykłym lub ich następcy prawni. Jednakże występują też sytuacje, w których stroną postępowania nieważnościowego jest podmiot, który wprawdzie nie był stroną w postępowaniu zwykłym, jednak ma interes prawny w rozumieniu art. 28 Kpa. do bycia stroną w nadzwyczajnym postępowaniu administracyjnym. Ale w takiej sytuacji ten interes prawny należy bezwzględnie wykazać. W okolicznościach niniejszej sprawy natomiast, w ocenie Sądu, skarżący powyższego nie uczynił. Trzeba pamiętać, iż planowa inwestycja nie graniczy bezpośrednio z nieruchomością skarżącego. Znajduje się po przeciwnej stronie i oddzielona jest drogą. Nie stanowi ona ani zabudowy usługowej, ani zabudowy produkcyjnej - jest inwestycją mieszkaniową jednorodzinną, a zatem co do zasady jej oddziaływanie zamyka się w granicach działki, na której ma być lokalizowana. Inwestycja nie stanowi także przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Trudno dopatrzeć się uciążliwości budynku o funkcji mieszkaniowej (zabudowa jednorodzinna), które mogłyby wpłynąć na wykonywanie prawa własności przez skarżącego. Również planowana inwestycja nie wpłynie na możliwość prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa ekologicznego. Jak słusznie bowiem zauważył organ, prowadzenie przedmiotowego gospodarstwa nie jest związane z jego położeniem na terenie, gdzie nie występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, a wiąże się ze stosowaniem określonych sposobów uprawy roślin i hodowli zwierząt, a także określonymi sposobami przetwarzania produktów rolnictwa ekologicznego. Wpływu na nieruchomość skarżącego nie można też wywieść z gabarytów planowanej inwestycji - nie jest to zabudowa o dużych gabarytach. W zakresie współistnienia zabudowy zagrodowej i zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oczywistym jest, iż planowana zabudowa zagrodowa obejmująca także budynki gospodarcze i budynki związane z produkcją rolną, mogłaby stanowić nadmierną uciążliwość dla istniejącej zabudowy mieszkaniowej, nieoczywistym jest jednak uciążliwość potencjalnej zabudowy mieszkaniowej dla istniejącej zabudowy zagrodowej.
Nadto, co istotne, charakter inwestycji nie wskazuje również, iż jej realizacja miałaby zakłócić stosunki wodne w okolicy. Potencjalna zaś możliwość naruszenia przepisów prawa wodnego w trakcie realizacji inwestycji nie uzasadnia przyznania podmiotom, które z tego tytułu mogłyby ponieść ewentualną szkodę, przymiotu strony na wstępnym etapie postępowania inwestycyjnego tj. na etapie postępowania dotyczącego ustalania warunków zabudowy. Nie sposób bowiem uznać, iż budowa domu jednorodzinnego z zachowaniem przepisów prawa wodnego wpływa na sposób korzystania z nieruchomości stanowiącej własność skarżącego i automatycznie przyczyni się do zmiany stosunków wodnych na gruncie skarżącego. Zdaniem Sądu, podnoszone przez skarżącego okoliczności (w tym sygnalizowane problemy zagęszczenia zabudowy i potencjalnych konfliktów sąsiedzkich) wskazują na istnienie interesu faktycznego po jego stronie. Interes faktyczny jednak nie stanowi wystarczającej podstawy do przyznania statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a co za tym idzie - także w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy. Należy mieć na uwadze, że aby wykazać zasadność powyższego żądania należy wskazać te negatywne okoliczności, które bezpośrednio dotykają skarżącego, i które są spowodowane realnym a nie hipotetycznym zagrożeniem dla jego nieruchomości planowaną inwestycją. Nie znajduje zatem uzasadnienia stanowisko skarżącego, opierającego istnienie swojego interesu prawnego w przypuszczeniu, iż jego nieruchomość może być, przez niezapewnienie wystarczającej powierzchni biologicznie czynnej, zalewana i podtapiana wodami opadowymi spływającymi z działki inwestycyjnej z tego względu, że obie nieruchomości położone są na obszarze o niekorzystnych stosunkach wodnych. Skarżący jedynie zakłada, że taka sytuacja może mieć miejsce, ale należy pamiętać, iż decyzja o warunkach zabudowy jest dopiero wstępem do procesu inwestycyjnego, do którego zresztą wcale nie musi dojść. Przesądza wyłącznie o możliwości zrealizowania określonego zamierzenia inwestycyjnego w kontekście warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, z punktu widzenia zachowania ładu przestrzennego (art. 4 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p.). Wydając kolejną decyzję w przedmiocie pozwolenia na budowę, organ w sposób szczegółowy uwzględni wszelkie parametry zabudowy jak również, o ile w okolicznościach sprawy będzie to zasadne, dokona stosownych uzgodnień. Zatem, dopiero w kolejnych etapach postępowania inwestycyjnego, jeśli w istocie dojdzie do zaburzenia stosunków wodnych, bądź w inny sposób uwypukli się zagrożenie dla nieruchomości skarżącego, będzie miał wówczas podstawę do uczestniczenia w postępowaniu na prawach strony. Aktualnie natomiast, są to jedynie przypuszczenia skarżącego, które nie zostały w żaden sposób poparte.
Również odwoływanie się do ochrony szeroko pojętego środowiska naturalnego, zaburzenia gospodarki wodnej w okolicy inwestycji, czy wskazanie na ewentualne wystąpienie konfliktów sąsiedzkich nie ma żadnego znaczenia dla rozpoznania w niniejszej sprawie. Powołane przez skarżącego okoliczności wskazują na jego interes faktyczny a nie prawny, a ten ostatni jedynie stanowi podstawę, zgodnie z treścią art. 28 kpa., do uwzględnienia przedmiotowego żądania. Z samego faktu wydania decyzji o warunkach zabudowy nie można wywodzić naruszenia interesów osób trzecich; decyzja ta nie narusza bowiem prawa własności i innych praw osób trzecich i nie uprawnia do wykonania inwestycji.
Konkludując należy uznać, iż skoro skarżący nie legitymował się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 Kpa, to nie mogło zostać wszczęte na jego wniosek postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ww decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] marca 2017 r., którego nie był stroną. Również nie ma znaczenia dla rozpoznania sprawy niniejszej podniesiona przez skarżącego okoliczność stwierdzenia nieważność innej decyzji o warunkach zabudowy (nr [...]) dla nieruchomości położonej w sąsiedztwie zarówno działki inwestycyjnej jak i skarżącego. Każda bowiem sprawa rozpoznawana jest indywidualnie, a dla rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia istnienia bądź też nie interesu prawnego skarżącego nie ma w ogóle zastosowania. Mogłaby mieć ewentualne znaczenia dla merytorycznego rozpoznania w zakresie wniosku o pozwolenie na budowę o ile oczywiście miałoby miejsce powiązanie dla obu inwestycji. Niezależnie od powyższego, nie jest Sądowi znana przyczyna stwierdzenia nieważności ww decyzji jak również fakt, czy jest ona ostateczna.
Wbrew stanowisku skarżącego, organ dopełnił wszelkich formalności, przeprowadził prawidłowo i w sposób wystarczający postępowanie wyjaśniające, celem należytego rozpoznania przedmiotowego wniosku. W ocenie Sądu, SKO w [...] nie uchybiło zarzucanym przez skarżącego przepisom postępowania administracyjnego.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło