I OSK 3102/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-04-16

Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość nabyta przez Skarb Państwa na podstawie umowy notarialnej zawartej w trybie ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, na cele wojskowe, może podlegać zwrotowi na wniosek byłego właściciela, jeśli cel ten nie został zrealizowany lub nieruchomość stała się zbędna?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, mimo wadliwego uzasadnienia, odpowiadał prawu. Kluczowe znaczenie miało nabycie nieruchomości na podstawie umowy notarialnej z 1962 r. na "cele wojskowe", co wykluczało możliwość badania legalności wywłaszczenia w trybie administracyjnym. Sąd podkreślił, że cel wywłaszczenia należy oceniać proporcjonalnie do standardów prawnych z chwili jego ustalenia, a w tym przypadku, biorąc pod uwagę historyczny kontekst i faktyczne zajęcie nieruchomości przez wojsko, nie można było mówić o zbędności nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J.S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta o odmowie zwrotu nieruchomości. Nieruchomość została nabyta przez Skarb Państwa na cele wojskowe na podstawie umowy notarialnej z 1962 r., zawartej w trybie ustawy z 1958 r. o wywłaszczaniu nieruchomości. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących wywłaszczenia i zwrotu nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 kwietnia 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia NSA Mariola Kowalska po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2739/17 w sprawie ze skargi J.S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 11 stycznia 2018 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2739/17), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") - oddalił skargę J. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] o odmowie zwrotu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] i [...] stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...] o powierzchni [...] m2, pochodzącej z dawnej księgi wieczystej nr [...] oznaczonej jako działka nr [...]. Skargą kasacyjną, J. S., zaskarżając powyższy wyrok w całości, zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: I. przepisów postępowania, to jest: 1) art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit c) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. - poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie polegające na braku wyczerpującego rozpatrzenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego sprawy i w konsekwencji ustalenie stanu faktycznego niezgodnego ze stanem rzeczywistym, a w szczególności pominięcie dowodów świadczących o tym, że przedmiotowa nieruchomość była niezabudowana w dacie wywłaszczenia, 2) art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1lit. c) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. - poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie polegające na braku wyczerpującego rozpatrzenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego sprawy i w konsekwencji ustalenie stanu faktycznego niezgodnego ze stanem rzeczywistym, a w szczególności, ustalenie że na nieruchomości został zrealizowany cel wywłaszczenia tj. budowa kompleksu na cele batalionu samochodowego MON, podczas gdy tego nawet nie twierdzi Agencja Mienia Wojskowego, a nie potwierdza tego żaden dokument zebrany w sprawie, ponieważ nazwa "batalion samochodowy MON" nie znajduje się na żądnym dokumencie zebranym w sprawie, z wyjątkiem decyzji lokalizacyjnej a w konsekwencji, naruszenie art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., 3). art. 145 § 1 pkt 1 lit c) oraz 151 p.p.s.a. - poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przepisów postępowania przez Prezydenta [...] oraz Wojewodę [...] w toku postępowania przed tymi organami a które to naruszenia (p. 1-3 powyżej) miały istotny wpływ na wynik sprawy; II. prawa materialnego, to jest: 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji orzeczenie o odmowie zwrotu przedmiotowej działki, 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 3 i art. 41 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94, dalej: "ustawa z 1958 r.") - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nie odniesienie się do kwestii, że pod rządami ustawy z 1958 r. wywłaszczenie nieruchomości dopuszczalne było tylko dla realizacji przyszłego celu inwestycyjnego, nie mogło natomiast dotyczyć tych przypadków, gdy inwestor już zrealizował obiekt przed orzeczeniem o wywłaszczeniu, 6). art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z treścią Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Protokołu 1 Dodatkowego, art. 1 oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i odmowę zwrotu nieruchomości, przy czym naruszenie w p. 4-6 powyżej polega na błędzie w subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału - wydanym na zasadzie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) – sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne, gdyż przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących a nie można było jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) - Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na: obrazie prawa materialnego, w postaci: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a w zw. z art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. art. 3 i art. 41 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94) i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z treścią Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Protokołu 1 Dodatkowego, art. 1 oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. poprzez (cyt.): "błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej" a także na istotnym naruszeniu przepisów postępowania, takich jak: art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. samodzielnie i w powiązaniu z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. W ocenie składu orzekającego, wprawdzie z niektórymi wypowiedziami, zawartymi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, należy się zgodzić, tym niemniej przedstawione na wstępie zarzuty trzeba było uznać za nieskuteczne, gdyż zaskarżony wyrok pomimo częściowo nieprawidłowego uzasadnienia, odpowiadał jednak prawu. Przede wszystkim jednak należało również zauważyć, że analizowana skarga kasacyjna – już pod względem formalnym – nie została w pełni w sposób prawidłowy skonstruowana. Skarga kasacyjna jest zaś środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595) i z tego powodu, to jest aby zapewnić m. in. formalną poprawność konstrukcji tego rodzaju pisma procesowego, ustawodawca ustanowił przymus adwokacko-radcowski ( art. 175 § 1 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej oddzielił wprawdzie zarzuty materialnoprawne od zarzutów procesowych, ale jednocześnie wskazał, że Sąd I instancji naruszył szereg przepisów o charakterze procesowym (cyt.): "poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie" zaś naruszenia przepisów prawa materialnego upatrywał w (cyt.): "błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej". Tymczasem – zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. – to zarzut kasacyjny, dotyczący naruszenia prawa materialnego może polegać na błędnej jego wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu a uchybienia procesowe mogą być podstawą kasacyjną, ale tylko wtedy, gdy uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem w tym ostatnim przypadku obowiązkiem skarżącego było wykazanie również tej ostatniej okoliczności. Ponadto, mając na uwadze to, co wyżej powiedziano o sformalizowanym charakterze skargi kasacyjnej, podkreślić trzeba, że w tego rodzaju skardze powinno się wskazać konkretny przepis prawa, naruszenia którego – zdaniem autora skargi - dopuścił się Sąd I instancji, przez co należy rozumieć: artykuł, ustęp, punkt (i dalsze jednostki redakcyjne) oraz akt prawny, w którym przepis ten się znajduje wraz z datą uchwalenia owego aktu i miejscem jego publikacji. Sąd Kasacyjny nie może bowiem sam skargi kasacyjnej ani poprawiać, ani orzekać na zasadzie domyślania się. Tych wymogów nie spełniało więc wskazanie jako zarzutu kasacyjnego: "art. 3 § 2 p.p.s.a.", "art. 77 k.p.a.", "art. 107 k.p.a.", czy "art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami" (bez podania w tym ostatnim przypadku również daty ustawy i jej miejsca publikacji, zwłaszcza, że ustawa ta była wielokrotnie nowelizowana), jak również (cyt.): "treści Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Protokołu 1 Dodatkowego". Odnosząc się w pierwszej kolejności do natomiast prawidłowo sformułowanych zarzutów procesowych, wyjaśnić należy, że chybiony był zarzut, dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., gdyż oparcie w analizowanej sprawie wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a., a nie na sugerowanym przez autora skargi kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz c) p.p.s.a. uwarunkowane było jedynie oceną prawnomaterialną, którą wyraził Sąd I instancji. Wspomniane wyżej przepisy mają bowiem wyłącznie charakter blankietowy. Z kolei art. 3 § 1 p.p.s.a. jest przepisem o charakterze tylko ustrojowym a skoro w niniejszej sprawie Sąd Wojewódzki wydał zaskarżony wyrok, czyli rozpoznał sprawę zainicjowaną skargą J.S. to oznaczało, że dokonał kontroli działalności administracji publicznej. Okoliczność zaś, że wyniki tej kontroli nie były dla strony skarżącej satysfakcjonujące, nie dowodzi jeszcze o naruszeniu tego przepisu. Nie można też było twierdzić, że Sąd Wojewódzki w istotny sposób uchybił treści art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 80 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku (oddalającego skargę) powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z treści zaskarżonego wyroku wynikało, że – zdaniem Sądu Wojewódzkiego – w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia przez decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] o odmowie zwrotu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] i [...]stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...] o powierzchni [...] m2 pochodzącej z dawnej księgi wieczystej nr [...] oznaczonej jako działka nr [...], przepisów prawa uzasadniających konieczność uchylenia w/w decyzji. Bez wątpienia bowiem – jak wywodził Sąd I instancji – doszło nie tylko do przejęcia - w celu realizacji inwestycji publicznej - nieruchomości, należącej poprzednio do skarżącej, ale również do zrealizowania tej inwestycji. Sąd Wojewódzki przytoczył ustalenia faktyczne, poczynione przez organ administracji publicznej, podkreślając, iż pismem z dnia 14 marca 1952 r., skierowanym do Departamentu Kwatermistrzostwa Głównego Kwatermistrzostwa, Państwowa Komisja Planowania Gospodarczego Departament Planów Terenowych i Lokalizacji wyraziła zgodę na lokalizację ogólną obiektu dla batalionu samochodowego w miejscowości [...]. Przedmiotowa nieruchomość, zlokalizowana w obecnych granicach [...] przy ul. [...] i [...] i aktualnie stanowiąca część działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], została przeznaczona na potrzeby batalionu samochodowego Ministerstwa Obrony Narodowej. Nie określono przy tym znaczenia pojęcia " potrzeba" , co bez wątpienia świadczyło o ogólnym sformułowaniu celu na jaki następowało wywłaszczenie. Pierwotnie też przedmiotowa nieruchomość została objęta zaświadczeniem lokalizacyjnym nr [...] z dnia [...] kwietnia 1952 r., określającym już lokalizację szczegółową obiektu dla batalionu samochodowego Ministerstwa Obrony Narodowej w miejscowości [...] przy ul. [...] o powierzchni [...] ha. Następnie jednak, zaświadczenie to zostało które określało lokalizację szczegółową obiektu dla batalionu samochodowego Ministerstwa Obrony Narodowej na terenie przy ul. [...]. Integralną częścią tego ostatniego zaświadczenia był zaś szkic nieruchomości, który w swej treści określał granice lokalizacji oraz powierzchnię terenu - [...]ha. Następnie, jak wywodził Sąd Wojewódzki, wnioskiem z dnia 4 sierpnia 1952 r., Minister Obrony Narodowej wystąpił do Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego o wydanie zezwolenia na wywłaszczenie nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. Zezwoleniem z dnia 22 sierpnia 1952 r., zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego - na podstawie art. 4 i 5 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych - zezwolił Kierownictwu Zaopatrzenia Instytucji Centralnych MON, jako wykonawcy narodowych planów gospodarczych, na nabycie dla potrzeb wojska nieruchomości położonej w miejscowości [...] przy ul. [...] o łącznej powierzchni [...] ha oraz na niezwłoczne objęcie omawianej nieruchomości (zgodnie z art. 6 ww. dekretu, który to przepis stanowił, iż jeżeli względy szczególne uzasadniają niezwłoczne objęcie nieruchomości, Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego - na wniosek właściwego ministra - równocześnie z zezwoleniem na nabycie lub po wydaniu zezwolenia udzieli wykonawcy narodowych planów gospodarczych zezwolenia na niezwłoczne objęcie nieruchomości). Sąd Wojewódzki wskazał przy tym, że integralną częścią w/w zezwolenia był załącznik graficzny, z którego wynikało, że przedmiotowa nieruchomość znajdowała się na tym planie w granicach terenu przewidzianego pod planowaną inwestycję. Zachowana częściowo dokumentacja archiwalna, dotycząca postępowania wywłaszczeniowego, pozyskana przez organ l instancji z Archiwum Ministerstwa Obrony Narodowej, Archiwum Akt Nowych w Warszawie oraz Archiwum Państwowego w Warszawie wykazała też, że nieruchomość ta, będąca częścią (cyt.): "dawnej działki nr [...] o powierzchni [...] m2 wchodziła w skład dużego kompleksu koszarowego". Na działce zaplanowano częściowe jej zadrzewienie wraz z terenami zielonym w postaci trawników i żywopłotów wraz z drogami i placem defiladowym. Na podstawie zapisów zawartych w projekcie zabudowy oraz znajdującego się w aktach sprawy planu sytuacyjnego działek położonych w [...] przy ul. [...]m. in. działki nr [...] z 1959 r. stwierdzono, iż inwestycja została zrealizowana w oparciu o decyzję lokalizacji szczegółowej określającą budowę obiektu dla batalionu samochodowego. Ponadto Sąd Wojewódzki nadmienił, że sporna nieruchomość została objęta wnioskiem o wywłaszczenie z dnia 31 października 1959 r., ale postępowanie to zostało umorzone decyzją z dnia [...] marca 1963 r., gdyż Skarb Państwa nabył własność w/w gruntu od jego właścicielek aktem notarialnym z dnia 21 sierpnia 1962 r. Ostatecznie przedmiotowa nieruchomość - na podstawie art. 14 ust. 1 w związku z art. 18 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 86, poz. 4339) - została przekazana wraz z całą dokumentacją przez Wojskowy Rejonowy Zarząd Kwaterunkowo-Budowlany w [...] do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, przy czym w materiałach archiwalnych znajdowała się kopia protokołu zdawczo-odbiorczego nieruchomości z 1996 r. oraz wykaz przekazanych budynków wraz z rokiem ich budowy. W ww. protokole zawarto stan ewidencyjny i prawny przekazywanych do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej nieruchomości zabudowanych z enumeratywnym wskazaniem numerów ewidencyjnych zabudowanych działek. Wśród wymienionych działek znajdowała się przy tym działka, objęta wnioskiem zwrotowym z dnia 15 września 2015 r., a poza tym protokół ten zawierał ilościowy wykaz: budynków, obiektów i urządzeń położonych na gruntach zabudowanych. Integralną częścią protokołu był natomiast m. in załącznik będący wykazem nieruchomości podlegającej przyjęciu przez [...]WAM, nazwany jako "Wykaz budynków w [...] ul. [...] przekazywanych do WAM \ Garnizonu [...]". Ilość wymienionych w nim budynków zgodna była natomiast z ilością zawartą w protokole z dnia 30 czerwca 1996 r., a co świadczyło o tym, że sporządzono go na potrzeby przekazania nieruchomości przez Wojskowy Rejonowy Zarząd Kwaterunkowo-Budowlany w [...] we władanie Wojskowej Agencji Mieszkaniowej a przy tym w wykazie tym odnotowano ich rok budowy. Z zaakceptowanych też przez Sąd Wojewódzki ustaleń wynikało przy tym, że realizacja obiektów miała miejsce od 1952 r. do 1971 r. a zatem sporny teren był przez jednostkę wojskową jako kompleks koszarowy [...]. Kwestionując w skardze kasacyjnej w znacznej części powyższe ustalenia faktyczne, skarżąca podnosiła m. in., że przedmiotowa działka gruntu była niezabudowana, o czym miał świadczyć fakt, iż w operatach szacunkowych, w oparciu o które ustalona została między stronami cena nabycia nieruchomości, nie było żadnej informacji o zabudowie, choć wskazano tam na fakt np. uzbrojenia gruntów. Podkreślano też, iż w zaskarżonym wyroku nie zostało wskazane precyzyjnie, w jakich dokładnie latach na nieruchomości będącej przedmiotem postępowania powstały zabudowania oraz jakie konkretnie zabudowania powstały na konkretnej nieruchomości (działce nr 3). Dowody zebrane w sprawie odnosiły się bowiem ogólnie do całego terenu pomiędzy ul. [...] i ul. [...] i obejmowały okres ponad 20 lat. Sąd Wojewódzki nie doprecyzował, czy zabudowania powstały przed przekazaniem nieruchomości [...] w 1959 r. ani, czy przedmiotowa działka została w ogóle przekazana [...]. Gdyby zaś przedmiotowa działka została przekazana [...] przed zrealizowaniem na niej celu wywłaszczenia, a co – zdaniem skarżącej - wydawało się być prawdopodobne, to nieruchomość bez wątpienia podlegała by zwrotowi, ponieważ w [...] stacjonowały wojska radzieckie, a wojska radzieckie a batalion samochodowy MON to (cyt.): "bez wątpienia nie to samo". Dowodem, że jeszcze przed wywłaszczeniem rozpoczęto realizację celu, jakim była budowa obiektu dla batalionu samochodowego MON, nie mogła być też – w ocenie skarżącej - treść pisma M.M. z dnia 16 lutego 1960 r. w którym pisała ona jedynie o tym, że nieruchomość zajęto w roku 1952. Następnie skarżąca wskazywała, że w zaskarżonym wyroku przyjęto, iż nieruchomość została wywłaszczona "na potrzeby batalionu samochodowego Ministerstwa Obrony Narodowej" a za dowód realizacji celu Sąd I instancji uznał powstanie kompleksu koszarowego [...]. Tym czasem – jak akcentowano w skardze kasacyjnej - w żadnym dokumencie zebranym w postępowaniu nie stwierdzono, że kompleks koszarowy [...] był użytkowany przez batalion samochodowy MON. Agencja Mienia Wojskowego w swoim piśmie z dnia 19 lipca 2016r. stwierdziła bowiem jedynie, że na nieruchomość powstał kompleks kompleksu koszarowego [...], ale nie wskazała w żadnym piśmie, że był to kompleks koszarowy na potrzeby batalionu samochodowego Ministerstwa Obrony Narodowej. Nie zostało tym samym ustalone czy kompleks [...] był wykorzystywany przez batalion samochodowy MON a tylko wykorzystanie na cele batalionu samochodowego MON byłoby – jak podkreślała skarżąca - przejawem realizacji celu wywłaszczenia. Skarżąca dodawała też w tym miejscu, iż choć batalion samochodowy MON mieścił się przy ulicy [...] (i nie miał drugiej lokalizacji) to w zaskarżonym wyroku uznano jednak, że koszary dla potrzeby tego batalionu mogły się mieścić przy ulicy [...]. Wreszcie skarżąca zwracała uwagę, że w żadnym fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, dlaczego budowa kompleksu koszarowego dla niezidentyfikowanej jednostki miałaby nie stanowić o "zbędności" wywłaszczenia a ponadto dlaczego wywłaszczenie to było niezbędne dla jego realizacji. Poza tym podnosiła, że (cyt.): " Analiza niektórych fragmentów uzasadnienia prowadzi do wniosku, że Wyrok wydano w odniesieniu do innej sprawy. Na stronie 19 uzasadnienia w Wyroku w wskazano, że "część dawnej działki nr 1 wchodziła w skład dużego kompleksu koszarowego. " Na działce nr [...] miał być posadowiony plac defiladowy. Placu defiladowego nie było na działce nr [...] Przedmiotem sprawy jest wniosek o zwrot nieruchomości stanowiącej dawną działkę nr [...], a nie [...]. Umieszczanie w treści uzasadnienia informacji na temat innych, niezwiązanych ze sprawą działek przyczynia się do zmniejszenia przejrzystości wyroku i nie pozawala Skarżącej na stwierdzenie, że Sąd w sposób dostatecznie staranny rozstrzygnął jej skargę." W ocenie składu orzekającego, choć należy zgodzić się ze skarżącą, że zaskarżony wyrok zawiera wyżej przytoczoną nieścisłość oraz, że w wyroku tym Sąd Wojewódzki w zasadzie ograniczył się do powtórzenia motywów towarzyszących rozstrzygnięciom, dokonanym w postępowaniu administracyjnym, nie pogłębiając ich w kontekście treści zarzutów podniesionych w skardze, tym niemniej – jak wyżej to zauważono – skoro wyrok ten odpowiadał prawu, to powyższych uchybień proceduralnych nie można było traktować jak uchybień istotnych, to jest mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Z tego więc powodu zarzuty oparte na art. 141 §1 w zw.z art. 7 i art. 80 k.p.a. nie miały doniosłości prawnej. W analizowanym przypadku kluczowe znaczenie miała okoliczność, że nabycie nieruchomości, objętej wnioskiem J.S. z dnia 15 września 2015 r. o zwrot, a położonej w [...] przy ul. [...], obecnie stanowiącej część działki nr ew. [...] z obrębu [...], nastąpiło w drodze umowy sprzedaży, zawartej w formie aktu notarialnego z dnia 21 sierpnia 1962 r. ([...]) pomiędzy M.M. i J. S. a Skarbem Państwa. Istotne w niniejszym przypadku było również to, że w w/w akcie notarialnym, stawająca do niego w imieniu własnym oraz w imieniu córki – J. S. współwłaścicielki nieruchomości na podstawie umowy darowizny z dnia 23 marca 1959 r. – Rep: [...]), M. M. oświadczyła, że nieruchomość tę sprzedaje na rzecz Państwa w trybie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94), zaś reprezentujący Państwo - Departament Służby Kwaterunkowo-Budowlanej Wojska Polskiego (upoważnienie z dnia 14 lipca 1962 r. ) – H.D. oświadczając, że nieruchomość ( stanowiącą działkę nr [...] położonej w [...] , opisaną w księdze wieczystej Kw nr [...], o obszarze [...] arów [...] m kw) w imieniu Państwa nabywa oświadczył jednocześnie, że działka ta przeznaczona jest na (cyt.) "cele wojskowe". W § 7 tego aktu notariusz potwierdził przy tym, że H. D. okazał przy akcie pismo Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia 15 września 1952 r. nr [...] zezwalające na nabycie (cyt.): " dla potrzeb wojska nieruchomości w Wygodzie, przy ulicy [...]". Biorąc zatem powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że celem, dla którego została – w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (vide: treść decyzji o umorzeniu postępowania - z dnia [...] marca 1963 r. nr [...] zawarta powyższa umowa były "cele wojskowe". Taki cel wynikał z treści umowy notarialnej, a która to umowa, jako, że została sporządzona przez notariusza będącego osobą zaufania publicznego, ma charakter dokumentu urzędowego. Zgodnie też z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, organ administracji publicznej nie jest uprawniony do dokonywania oceny prawidłowości sporządzonego aktu notarialnego ani wiarygodności danych w tym akcie zawartych. W rezultacie, pomimo, że organy w toku postępowania administracyjnego, wykorzystując różne materiały archiwalne, starały się – niezależnie czy z lepszym, czy z gorszym skutkiem - tak ogólnie określony cel nabycia przez Skarb Państwa przedmiotowej nieruchomości, bardziej skonkretyzować, nie ulega żadnej wątpliwości, że celem tym były "cele wojskowe" (jak oświadczył to przy akcie przedstawiciel Państwa) lub (cyt.) stanowiły je "potrzeby wojska" (co wynikało z pisma Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia 15 września 1952 r.). Niewątpliwie oba w/w pojęcia są praktycznie tożsame a jednocześnie bardzo szerokie i ogólne. Tym niemniej, jak zwraca na to uwagę orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, wymagania odnośnie szczegółowości celu wywłaszczenia wskazywanego w decyzji wywłaszczeniowej powinny być oceniane – przy jej kontroli – proporcjonalnie do standardu prawnego i funkcjonalnego z chwili wydania decyzji wywłaszczeniowej, a nie z daty dokonywania rzeczonej kontroli. Innymi słowy, w im dalszej przeszłości był określany cel wywłaszczenia, tym ogólniej mógł być on ujęty w decyzji wywłaszczeniowej, a nawet mógł wynikać z kontekstu sprawy i całokształtu jej okoliczności. Z tego powodu np. w wyroku z dnia 18 grudnia 2014 r. (sygn. akt I OSK 1417/13), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że chociaż w rozpatrywanym stanie faktycznym, objęta wnioskiem o zwrot działka nie została w żaden sposób zagospodarowana (porastała ją tylko trawa) to przy bardzo ogólnie określonym celu wywłaszczenia, jakim była budowa lotniska wojskowego, należało uznać, że cel ten został zrealizowany, gdyż infrastruktura lotniska obejmuje także tereny niezabudowane a stanowiące przestrzeń niezbędną do funkcjonowania lotniska. Przenosząc więc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy zauważyć wypada, że analizowany stan faktyczny dotyczył przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a zatem – zdaniem składu orzekającego – tak szeroko określony cel wywłaszczenia nie powinien w tym wypadku dziwić. Z uwagi zaś na fakt, że sporna nieruchomość jeszcze przed jej prawnym nabyciem została faktycznie zajęta przez wojsko a po jej nabyciu cały czas pozostawała i nadal pozostaje w gestii organów wojskowych, należy przyjąć, że organy te realizują na niej własne potrzeby (cele). W takiej zaś sytuacji nie można było w realiach rozpoznawanej sprawy mówić o zbędności tej nieruchomości na tzw. cel wywłaszczenia - w rozumieniu art. 136 ust. 1 w zw. z art. 216 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm. ). Co do dalszych zarzutów materialnoprawnych wskazać trzeba, że - zdaniem skarżącej - wyrok Sądu Wojewódzkiego naruszał art. 3 i art. 41 wyżej przywołanej ustawy gruntowej z 1958 r. strona twierdziła bowiem, iż w art. 3 ust. 1 w/w ustawy postanowiono, że wywłaszczenie jest dopuszczalne, jeżeli wywłaszczana nieruchomość jest ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Ustawa ta regulowała przy tym przymusowe nabywanie nieruchomości na przyszłe, jeszcze nie rozpoczęte inwestycje, czego dowodziła treść art. 41, gdyż przepis ten - na zasadzie wyjątku - dopuszczał zajęcie nieruchomości jeszcze przed wydaniem decyzji wywłaszczeniowej, ale dopiero po zgłoszeniu wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. Tymczasem, jak wynikało z treści pisma Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do Wydziału Wojskowego z dnia 8 maja 1962 r. (nr [...]), orzeczeniem Wydziału Społeczno-Administracyjnego z dnia 31 sierpnia 1952 r. uległy wywłaszczeniu trzy nieruchomości o łącznej powierzchni [...] ha stanowiące własność spadkobierców: J. G., J.S. i J. N.. Organy wojskowe zajęły jednak faktycznie większą powierzchnię gruntów od wskazanej w w/w decyzjach, w związku z czym inwestor w dniu 31 października 1959 r. uzupełnił wniosek wywłaszczeniowy i wniósł o wywłaszczenie kolejnych nieruchomości. Ponieważ wniosek o wywłaszczenie wpłynął przed dniem wejścia w życie kodeksu postępowania administracyjnego (tj. przed dniem 1 stycznia 1961 r.) należało przyjąć, że wszczęcie postępowania w stosunku do dalszych nieruchomości nie nastąpiło z dniem złożenia uzupełnienia wniosku przez inwestora lecz z dniem zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego tj. z dniem 16 września 1961 r. Ponadto – jak akcentowała skarżąca - skoro w sierpniu 1952 r. wywłaszczono teren o łącznej powierzchni [...] ha stanowiący własność spadkobierców: J. G., J.S. i J. N., a zezwolenie na nabycie i objęcie nieruchomości dotyczyło terenu o powierzchni [...] ha, to już samo porównanie tych dwóch powierzchni świadczyło o tym, że nieruchomość należąca do M.M.i J. S. w ogóle nie była objęta zezwoleniem na nabycie i objęcie nieruchomości. Wskazując na powyższe, skarżąca przyjmowała, iż te same kryteria, jakie wymienione zostały w art. 3 cyt. ustawy z 1958 r., powinny być przyjęte przy analizie umowy zbycia nieruchomości a zatem, skoro nieruchomość nie była objęta wnioskiem ani o wywłaszczenie ani zezwalającym na jej wcześniejsze zajęcie, to winna podlegać zwrotowi. W związku z powyższym, zdaniem składu orzekającego, przy tego rodzaju argumentacji, aktualnym pozostaje to co wyżej zostało powiedziane na temat znaczenia, jakie w tej sprawie miał fakt, że nabycie własności gruntu przez Skarb Państwa dokonane zostało na podstawie umowy notarialnej. O ile bowiem w przypadku wywłaszczenia, dokonanego w drodze decyzji administracyjnej, istnieje możliwość dokonania jej kontroli w postępowaniu administracyjnym w jednym z trybów nadzwyczajnych np. w trybie stwierdzenia nieważności decyzji orzekającej o wywłaszczeniu, to takiej możliwości nie ma w przypadku "wywłaszczenia" dokonanego umową notarialną. Zatem, jeśli skarżąca uważa, że wspomniana umowa z dnia 21 sierpnia 1962 r. w rzeczywistości nie była zawarta w trybie art. 6 cyt. ustawy z 1958 r. albo, że była dotknięta jedną z wad oświadczenia woli, to podważenie mocy prawnej a tym samym skutków prawnych takiej umowy, strona może dochodzić jedynie przed sądem powszechnym. W trybie administracyjnym nie jest to bowiem możliwe. Dodać też w tym miejscu trzeba, że inne są przesłanki warunkujące zwrot wywłaszczonej nieruchomości a inne określają warunki, w jakich może dojść do wywłaszczenia. Przedmiotowa sprawa dotyczyła zwrotu nieruchomości wywłaszczonej, czyli nieruchomości w założeniu prawidłowo wywłaszczonej a jedynie zbędnej dla celu tego wywłaszczenia. Nie dotyczyła zaś stwierdzenia, że umowa notarialna, zawarta w dniu 21 sierpnia 1962 r., ( traktowana jako swego rodzaju wywłaszczenie) była zawarta w sposób wadliwy. Zgodnie zaś z treścią artykułu 1 Protokołu dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, ,,Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z podstawowymi zasadami prawa międzynarodowego". Po myśli natomiast art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Ponieważ więc, jak wyżej wspomniano, przedmiotowa sprawa nie dotyczyła legalności wywłaszczenia a zwrotu nieruchomości, to w postępowaniu tym organy nie były umocowane do badania legalności i prawidłowości samego zawarcia wspomnianej umowy. Z tych powodów - już co do zasady – nie można było mówić o skuteczności zarzutów kasacyjnych opartych na (cyt.): "Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Protokołu 1 Dodatkowego, art. 1 oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r." Jedynie zatem ubocznie skład orzekający pragnie w tym miejscu zauważyć, iż sporna nieruchomość została sprzedana przez byłe właścicielki, za kwotę opartą na wycenie dokonanej w operatach szacunkowych sporządzonych przez biegłych a ponadto – jak trafnie zwrócił na to uwagę Sąd Wojewódzki - zgodnie z § 4 umowy, sprzedające zachowały prawo dochodzenia od Skarbu Państwa odszkodowania za użytkowaną przez Państwo działkę od czasu objęcia jej w posiadanie do dnia podpisania niniejszej umowy. Okoliczność ta powodowała zatem, że interesy obu sprzedających były w tym przypadku właściwie chronione a zatem można było mówić o uzyskaniu przez nie "słusznego odszkodowania" za zbywaną nieruchomość. W tych warunkach, Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że zaskarżony wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiadał prawu – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło