I OSK 1753/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-23

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Elżbieta Kremer, Teresa Kurcyusz - Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy egzamin państwowy na prawo jazdy kategorii B może zostać unieważniony, jeżeli egzaminowany jedynie jednokrotnie nieprawidłowo wykonał zadanie egzaminacyjne, a ocena tego wykonania przez egzaminatora nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że unieważnienie egzaminu państwowego na prawo jazdy wymaga spełnienia dwóch przesłanek: przeprowadzenia egzaminu niezgodnie z przepisami ustawy oraz wpływu ujawnionych nieprawidłowości na jego wynik. W sytuacji, gdy egzaminowany jedynie jednokrotnie nieprawidłowo wykonał zadanie egzaminacyjne, a ocena tego wykonania przez egzaminatora nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa, nie można mówić o naruszeniu przepisów, które uzasadniałoby unieważnienie egzaminu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła unieważnienia egzaminu państwowego na kategorię B prawa jazdy. Egzaminowany dwukrotnie nieprawidłowo wykonał zadanie egzaminacyjne: raz nie zastosował się do znaku "stop", a drugi raz nie zasygnalizował zmiany kierunku jazdy. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję o unieważnieniu egzaminu, uznając, że miało miejsce jedynie jednokrotne nieprawidłowe wykonanie zadania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że nie doszło do zmiany kierunku jazdy wymagającej sygnalizacji. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując ocenę Sądu I instancji co do braku obowiązku sygnalizacji zmiany kierunku jazdy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie NSA Elżbieta Kremer del. WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Weiher po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1013/17 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na kategorię B prawa jazdy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia18 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1013/17, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi J. K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na kategorię B prawa jazdy, oddalono skargę. Wyrok ten wydany został w poniżej przedstawiony, przyjętym do orzekania przez Sąd I instancji, stanie fatycznym i prawnym. Zaskarżoną decyzją wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 978, ze zm.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (SKO) utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] Iipca 2017 r. o unieważnieniu egzaminu państwowego (część praktyczna) na kategorię B prawa jazdy, przeprowadzonego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w [...] przez egzaminatora J. K. (dalej –"skarżący"), w którym w dniu [...] kwietnia 2017 r. uczestniczył S. J., gdyż egzamin przeprowadzony był w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. SKO podzieliło stanowisko Marszałka Województwa. Stwierdziło, że decyzja wydawana na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami nie należy do kategorii decyzji uznaniowych, gdyż organ administracji publicznej, obowiązany jest do jej wydania, gdy mają miejsce łącznie dwie przesłanki - egzamin przeprowadzony został w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik tego egzaminu. Odnośnie zasad przeprowadzania egzaminów organ II instancji wskazał na § 23 ust. 1 pkt 2 lit. a), § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) oraz tabelę nr 7 załącznika nr 2 w pozycji nr 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. poz. 232, ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem z 24 lutego 2016 r. Za niesporne organ II instancji uznał, że dwukrotne nieprawidłowe wykonanie zadania egzaminacyjnego skutkuje negatywnym wynikiem egzaminu (§ 28 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia z 24 lutego 2016 r.). Zdaniem SKO prawidłowo - jako negatywną - skarżący ocenił pierwszą próbę realizacji zadania egzaminacyjnego, polegającą na niezastosowaniu się do znaku "stop". Jednocześnie organ II instancji za nieprawidłową uznał dokonaną przez skarżącego negatywną ocenę wykonania drugiej próby realizacji zadania egzaminacyjnego, co miało mieć miejsce około 15:15:44 (według czasu rejestratora obrazu i dźwięku). Organ II instancji podzielił przy tym stanowisko organu I instancji, że przy tak istniejącym oznakowaniu skarżący miał prawo domniemywać, że poruszając się drogą z pierwszeństwem nie zmienia kierunku jazdy na skrzyżowaniu i w związku z tym nie ma obowiązku sygnalizować takiego manewru. W trakcie egzaminu miało zatem miejsce wyłącznie jednokrotne nieprawidłowe wykonanie zadania egzaminacyjnego, określonego w poz. 6 tabeli nr 7 załącznika nr 2 rozporządzenia z dnia 24 lutego 2016 r. - przejazd przez skrzyżowanie oznakowane znakami ustalającymi pierwszeństwo przejazdu. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skardze zarzucono uchybienia procesowe polegające na braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wydanie decyzji na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, przy zaniechaniu przeprowadzenia z urzędu dowodu z przesłuchania egzaminatora. Skarżący podtrzymał swoje twierdzenia o dwukrotnym nieprawidłowym wykonaniu zadania nr 6 z tabeli nr 7 załącznika nr 2 rozporządzenia z dnia 24 lutego 2016 r., czyli przejazd przez skrzyżowania oznakowane znakami ustalającymi pierwszeństwo przejazdu (znak A-7, B- 20, D-1 oraz w połączeniu z tabliczkami T-6a i T-6c) określonymi w przepisach w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Pierwszy błąd osoba egzaminowana popełniła na skrzyżowaniu ul. [...] i [...] (godz. 15:14:11 według rejestratora obrazu i dźwięku). Polegał on na niezastosowaniu się do umieszczonego tam znaku "stop", co narusza art. 21 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Drugi błąd miał miejsce o godzinie 15:15:44 i polegał na braku sygnalizacji zmiany kierunku jazdy na skrzyżowaniu. Zgodnie z art. 22 pkt 5 ustawy Prawo ruchu drogowym kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru. W tym momencie na podstawie § 28 ust. 1 pkt 2 lit a rozporządzenia z dnia 24 lutego 2016 r. osoba egzaminowana uzyskuje wynik negatywny. Zdaniem skarżącego rozważania, czy sytuacja miała miejsce na skrzyżowaniu, czy skrzyżowanie było prawidłowo oznakowane nie mają żadnego wpływu na błąd popełniony przez osobę egzaminowaną. Zgodnie z art. 22 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym każda zmiana kierunku jazdy musi być sygnalizowana, a oznakowanie skrzyżowania znakami drogowymi A-7, B-20, D-1 czy D-2 regulują tylko pierwszeństwo. Egzamin przeprowadzony został zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie znajduje więc uzasadnienia zastosowanie art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę za niezasadną i oddalił ją na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w brzmieniu Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a), przyjmując jako nieuzasadniony, w szczególności wobec rejestracji obrazu i dźwięku i braku jakichkolwiek wniosków dowodowych ze strony skarżącego, zarzut naruszenia art. 7, 75 § 1, 77 § 1 i 80 K.p.a. Zdaniem Sądu I instancji postępowanie dowodowe wykazało, że egzaminowany jedynie raz nieprawidłowo wykonał zadanie egzaminacyjne i brak było podstaw do wydania negatywnej oceny części praktycznej państwowego. Sąd także nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego, które poddał dokładnej analizie. W pierwszej kolejności odniósł się do art. 22 ust.5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, (zgodnie z którym kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru) oraz do załącznika nr 1 do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r. ustęp 5.2.1.1. (stanowiącego, że jeżeli droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu to pod znakiem D - 1 umieszcza się tabliczkę T - 6a (rys. 5.2.1.2.) zgodnie z zasadami określonymi w punkcie 5.2.1.3.). Przechodząc do przepisów regulujących kwestię przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy Sąd odniósł się do art. 72 ust.1 i 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, zgodnie z którym marszałek województwa w drodze decyzji administracyjnej unieważnia egzamin państwowy jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, co wymaga spełnienia łącznie dwóch następujących przesłanek. Po pierwsze, gdy egzamin państwowy został przeprowadzony w sposób niegodny z przepisami ustawy oraz po drugie, gdy ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik tego egzaminu. Odwołując się do stanowiska orzecznictwa Sąd wskazał, że pojęcie "przepisy ustawy", o których mowa w art.72 ust.1 pkt.2 ustawy o kierujących pojazdami obejmuje także inne przepisy zawarte w aktach wykonawczych do ustawy (w szczególności w rozporządzeniach). Niezgodność z przepisami traktować trzeba jako uchybienie tak materialne jak i procesowe. Nadto uchybienie musi mieć charakter istotny a więc wpływać na wynik egzaminu czyli przesądzać o jego wyniku. Sąd I instancji przedstawił również uregulowania prawne dotyczące przebiegu egzaminu. Przytoczył § 23 ust.1 pkt 2a rozporządzenia z 24 lutego 2016 r. dotyczącego części praktycznej egzaminu państwowego, który polega na wykonaniu, zgodnie z przepisami ruchu drogowego i techniką kierowania pojazdem w ruchu drogowym zadań egzaminacyjnych, a jednym z nich jest przejazd przez skrzyżowanie oznakowane znakami ustalającymi pierwszeństwo przejazdu (znak A -7, B - 20, D -1 oraz w połączeniu z tabliczkami T - 6a i T - 6c) określonymi w przepisach w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Przechodząc do stanu faktycznego sprawy Sąd wskazał, że egzaminowany w dniu [...] kwietnia 2017 r. uzyskał negatywny wynik egzaminu państwowego w części praktycznej z powodu nieprawidłowego wykonania zadania egzaminacyjnego w dwóch następujących sytuacjach - niezastosowanie się do znaku "stop" przy przejeździe przez skrzyżowanie, co nie było sporne w sprawie oraz z powodu braku sygnalizacji kierunkowskazem zmiany kierunku jazdy na skrzyżowaniu. Analizując zapisy obrazu i dźwięku Sąd uznał, że osoba egzaminowana przejeżdżając przez skrzyżowanie, co miało miejsce o godz. 15:15:44 według rejestratora obrazu i dźwięku, poruszała się drogą, która nieznacznie skręcała w prawo. W ocenie Sądu, w tym momencie nie doszło do zmiany kierunku jazdy wywołującej obowiązek sygnalizowania tej zmiany (art. 22 ust.5 p.r.d.) lecz doszło do nieznacznego skrętu, przez który należy rozumieć czynność kierowcy dostosowania się do geometrii drogi. Przed skrzyżowaniem nie było kombinacji znaku D - 1 oraz tabliczki T-6a wskazujących rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przejazdu przez skrzyżowanie. Dopiero za skrzyżowaniem znajdował się znak A-7 (ustąp pierwszeństwa). W sytuacji, gdy przed skrzyżowaniem nie było znaku D-1 i tabliczki T-6a, to egzaminowany miał prawo przypuszczać, że porusza się drogą z pierwszeństwem przejazdu i nie zmienia kierunku jazdy, a tym samym nie ma obowiązku sygnalizowania wykonania takiego manewru. W przekonaniu Sądu, brak właściwego oznakowania skrzyżowania nie może obciążać osoby egzaminowanej, która powinna stosować się do istniejącego oznakowania poziomego i pionowego na drogach. Brak prawidłowego oznakowania skrzyżowania (brak znaku D-1 i tabliczki T-6a) sugerował przejazd skrzyżowanie bez zmiany kierunku jazdy, a tym samym bez obowiązku sygnalizowania zmiany kierunku jazdy. Sąd nie podzielił poglądu skarżącego, że doszło do zmiany kierunku jazdy, a droga jedynie nieznacznie skręcała w prawo, co powoduje, że kwestia zmiany kierunku jazdy była kontrowersyjna. Ponadto skrzyżowanie nie było prawidłowo oznakowane, a jak wynika z zebranego materiału dowodowego Urząd Marszałkowski w [...] wystąpił do Powiatowego Zarządu Dróg w [...] o prawidłowe oznakowanie spornego skrzyżowania i takie oznakowanie obecnie zostało wprowadzone. Zatem, zdaniem sądu pierwszej instancji, kontrowersyjna była kwestia, czy do czasu wprowadzenia nowego oznakowania dochodziło do zmiany kierunku jazdy. W skardze kasacyjnej sporządzonej przez uprawnionego pełnomocnika ustanowionego przez skarżącego, wystąpiono o uchylenie zaskarżonego wyroku (bez wskazania czy w całości czy w części), wnosząc wyłącznie o jego uchylenie, a nadto o przeprowadzenie uzupełniająco dowodu z dokumentu - zrzutów ekranu z portalu google.maps na okoliczność przebiegu oraz kierunku dróg na skrzyżowaniu, na którym doszło do błędu osoby egzaminowanej zarejestrowanego o godzinie 15:15:44. W ramach uchybienia prawu materialnemu zarzucono naruszenie art. 22 ust. 1 i ust. 5 w zw. z art. 2 pkt 10 ustawy prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami przez niezasadne uznanie, że na egzaminie na prawo jazdy, podczas sytuacji nagranej o godzinie 15:15:44 nie miała miejsce zmiana kierunku jazdy, obligująca osobę egzaminowaną do sygnalizacji zamiaru wykonania manewru, a w konsekwencji bezpodstawne uznanie, że egzamin na prawo jazdy był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy i stwierdzone nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Jako uchybienie procesowe, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, wskazano naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 80 K.p.a. przez zaakceptowanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, bezpodstawne uznanie, że na skrzyżowaniu, na którym doszło do drugiego błędu osoby egzaminowanej, droga jedynie nieznacznie skręcała w prawo i nie doszło do zmiany kierunku jazdy, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego, zwłaszcza nagranie z egzaminu pokazuje, że na skrzyżowaniu, które osoba egzaminowana pokonywała o godzinie 15:15:44, dochodzi do rozwidlenia drogi, co powoduje konieczność sygnalizacji kierunku, w którym kierujący pojazd ma zamiar dalej się poruszać. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, powołując się na definicję legalną zawartą w art. 2 pkt 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym podniesiono, że skrzyżowanie to przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, skrzyżowanie nie wymaga ustawienia odpowiedniej kombinacji znaków - w przeciwieństwie do np. strefy płatnego parkowania, która musi być prawidłowo oznaczona, aby powodować obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie. Sam fakt przecięcia, połączenia lub rozwidlenia dróg powoduje, że mamy do czynienia ze skrzyżowaniem. W powołaniu na przedstawioną definicję skrzyżowania, zakwestionowano stanowisko Sądu I instancji co do tego, że egzaminowany nie miał obowiązku sygnalizowania zamiany kierunku jazdy w prawo, gdyż zdarzenie miało miejsce na rozwidleniu dwóch ulic (ul. [...] w [...] na dwie odrębne drogi,) z czego jedna z nich stanowi wyraźny skręt w prawo po dosyć ostrym łuku. To właśnie w tym kierunku, a nie na wprost, w drugą odnogę rozwidlenia dróg, poruszał się pojazd egzaminacyjny. Pojazd zmienił więc kierunek ruchu z jazdy na wprost na jazdę w prawo o ponad 90 stopni i nie była to zmiana nieznaczna, wymagająca jedynie lekkiej korekty kierunku ruchu. Zamiaru wykonania tej zmiany kierunku jazdy osoba egzaminowana nie zasygnalizowała, co było działaniem nieprawidłowym i wymagało uwzględnienia przy ustalaniu wyniku egzaminu. W opinii skarżącego kasacyjnie Sąd zaakceptował całkowicie dowolną ocenę materiału dowodowego w zakresie sytuacji będącej przedmiotem sporu, a zarejestrowanej na nagraniu o godzinie 15:15:44. Droga, którą jechała osoba egzaminowana, wbrew twierdzeniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, nie skręcała nieznacznie w prawo, gdyż skręt ten był znaczny i wyraźny. Doszło zatem do przekroczenia swobodnej oceny dowodów. W dodatkowym piśmie z dnia [...] stycznia 2020 r. skierowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący kasacyjnie wskazał, że istotną kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest, czy poruszanie się drogą z pierwszeństwem i wadliwe oznakowanie skrzyżowania, zwalnia z obowiązku sygnalizowania zmiany kierunku jazdy. Skarżący kasacyjnie przedstawił ponownie brzmienie przepisów mających zastosowanie w sprawie i przytoczył min. regulację zawartą w załączniku nr 1 do rozporządzenia z 24 lutego 2016 r., zgodnie z którą jeżeli droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu, to pod znakami określającymi pierwszeństwo umieszcza się odpowiednie zmiany tabliczek T-6a i T-6c. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Regulacja zawarta w art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej P.p.s.a. oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony jest do dokonania kontroli zaskarżonego wyroku wyłącznie w obszarze wyznaczonym przez skarżącego kasacyjnie. Podstawy skargi kasacyjnej określa art. 174 P.p.s.a. wskazując w pkt 1 – naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz w pkt 2 naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie skorzystał z obu podstaw kasacyjnych, co upoważnia Naczelny Sąd Administracyjny do odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych, w których zakwestionowano ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, a zaaprobowane w zaskarżonym wyroku. Dopiero wynik analizy tego zarzutu pozwoli Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na ocenę skuteczności zarzutu naruszenia prawa materialnego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie zadanie wykonywane przez egzaminowanego kierowcę nakazywało mu zasygnalizowanie manewru zmiany kierunku jazdy, gdyż znajdował się na rozwidleniu dwóch ulic na dwie odrębne drogi, zmienił więc kierunek ruchu z jazdy na wprost na jazdę w prawo o ponad 90 stopni i nie była to zmiana nieznaczna, wymagająca jedynie lekkiej korekty kierunku ruchu. W przeciwieństwie do tego stanowiska, Sąd I instancji zaaprobował ustalenia prezentowane w postępowaniu administracyjnym. Przyjął, że osoba egzaminowana, wykonująca zadanie określone jako przejazd przez skrzyżowanie, poruszając się drogą z pierwszeństwem nie zmieniła kierunku jazdy na skrzyżowaniu. Ustalenia organów, jak też stanowisko Sądu I instancji, są wynikiem analizy przebiegu spornego etapu egzaminu. Etap ten, jak zresztą pełny przebieg egzaminu praktycznego, został zarejestrowany i stanowi materiał dowody sprawy załączony do akt. Z nagrania tego odczytać można jak wygląda teren, w którym wykonywane było zadanie egzaminacyjne. Z tych też przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wnioskowany w skardze kasacyjnej dowód z map google stanowiłby dowód na okoliczność już stwierdzoną innymi dowodami. Z nagrania wynika również, że egzaminowany kierowca porusza się po drodze z pierwszeństwem przejazdu, nie oznakowanej jako zmieniająca kierunek na skrzyżowaniu. Ukształtowanie przebiegu tej drogi, w związku z brakiem oznakowania pod znakiem informacyjnym D-1 tabliczką T-6a (tabliczka wskazująca rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie umieszczana na drodze z pierwszeństwem zgodnie ze, spisem wzorów znaków i sygnałów drogowych zał. nr 1 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych) zasadnie opisane zostało w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jako "nieznaczny skręt w prawo wymagający jedynie lekkiej korekty kierunku ruchu". Twierdzenia skarżącego kasacyjnie nie znajdują zatem uzasadnienia w przedstawionym w sprawie, nie budzącym wątpliwości co do wiarygodności i co więcej niepodważanym przez skarżącego kasacyjnie, nagraniem video. Nota bene, w dodatkowym piśmie skierowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego z [...] stycznia 2020 r. sam przyznaje, że jeżeli droga z pierwszeństwem przejazdu zmienia kierunek na skrzyżowaniu, wymagane jest oznakowanie w postaci tabliczki T-6a. W tym stanie rzeczy, gdy zarzut procesowy skargi kasacyjnej zmierzający do podważenia stanu faktycznego sprawy nie mógł odnieść zamierzonego skutku, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego. Celem tego zarzutu, jak wynika z jego uzasadnienia, było wykazanie, iż w postępowaniu przez Sądem I instancji błędnie zastosowano art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami, gdyż nastąpiła sytuacja, o której mowa w art. 22 ust. 1 i 5 w zw. z art. 2 pkt 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za stosowne przypomnieć, że wojewódzkie sądy administracyjne dokonują kontroli działania organów administracji publicznej pod kątem ich legalności, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Mogą zatem zakwestionować poddany ich ocenie akt jedynie wtedy, gdy przy jego wydawaniu naruszono prawo. Żadne inne względy nie mogą stanowić podstawy do usunięcia z obrotu prawnego zaskarżonego orzeczenia czy uchwały. Zgodnie zatem z przyznanymi sądom administracyjnym kompetencjami, Sąd I instancji obowiązany był ocenić działanie organów administracji wyłącznie pod kątem prawidłowości zastosowania obowiązującego prawa. Jako skuteczny mógłby być zatem uznany zarzut naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami, gdyby Sąd I instancji zaaprobował decyzję o unieważnieniu egzaminu, mimo przeprowadzenia go zgodnie z przepisami prawa, a ewentualne jego nieprawidłowości nie miałyby wpływu na jego wynik. O nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego w rozumieniu art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami w zw. § 28 ust. 2 pkt a) rozporządzenia z 24 lutego 2016 r. można mówić jedynie wtedy, gdy zarówno zadanie wykonywane przez osobę egzaminowaną, jak ocena wykonania przez osobę egzaminowaną tego zadania, nie znajdują uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa, w szczególności w przepisach prawa o ruchu drogowym. Ani decyzja administracyjna o unieważnieniu egzaminu ani też ocena wykonania zadania egzaminacyjnego nie maja charakteru dyskrecjonalnego. Negatywna ocena wykonania określonego zadania przez osobę egzaminowaną musi znaleźć uzasadnienie w konkretnej regulacji prawnej. Brak takiej regulacji, nawet przy pełnym przekonaniu egzaminatora o swoich racjach opartych na zasadach słuszności, bezpieczeństwa czy doświadczenia życiowego, nie może być podstawą negatywnej oceny egzaminu. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi błędną, dokonaną z naruszeniem art. 22 ust. 1 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ocenę zachowania się osoby egzaminowanej, znajdującej się na skrzyżowaniu i zmieniającej w związku z tym kierunek jazdy prowadzonego pojazdu. W takim przypadku, jego zdaniem, było konieczne zasygnalizowanie zmiany kierunku jazdy poprzez włączenie kierunkowskazu. Jak stanowi art. 22 ust. 1 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności i jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu. Tymczasem, zgodnie z niepodważonymi przez skarżącego kasacyjnie ustaleniami faktycznymi, osoba egzaminowana wykonywała zadanie polegające na przejeździe przez skrzyżowanie z pierwszeństwem przejazdu bez zmiany pasa ruchu i bez zmiany kierunku jazdy. Konfiguracja pasa, po którym się poruszała, z wyznaczonym (za pomocą strzałki narysowanej na jezdni) wyłącznym, obowiązującym kierunkiem w prawo, uzasadnia stanowisko co do braku podstaw prawnych nakazujących sygnalizację. Mimo, że egzaminowany poruszał się drogą z pierwszeństwem przejazdu tworzącą łuk, poruszał się po tej samej drodze publicznej bez zmiany pasa i nie zmieniał kierunku jazdy. Jak zauważył Sąd I instancji – "nie doszło do zmiany kierunku jazdy wywołującej obowiązek sygnalizowania tej zmiany (art. 22 ust.5 p.r.d.) lecz doszło do nieznacznego skrętu, przez który należy rozumieć czynność kierowcy dostosowania się do geometrii drogi". Naczelny Sąd Administracyjny nie podważa obowiązku kierującego pojazdem, który zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Można uznać za słuszne, by ze względów zwiększenia bezpieczeństwa i w ramach "szczególnej ostrożności", o której mowa w ustępie pierwszym art. 22 ww. ustawy, sygnalizował przejazd w taki sposób, jak to to przedstawia skarżący kasacyjnie. Brak jest jednak wyraźnej normy prawnej, która pozwalałaby przyjąć, że egzaminowana osoba nie zastosowała się do obowiązujących zasad ruchu drogowego. Jeśli nawet nie zastosowała się do standardu wynikającego z ewentualnej, rozszerzającej interpretacji art. 22 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, to nie uzasadniało to zastosowania § 28 ust. 2 pkt a) rozporządzenia z 24 lutego 2016 r., a w konsekwencji zaistniała przesłanka uzasadniająca unieważnienia egzaminu na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami. Jeszcze raz podkreślić trzeba, że ocena negatywna wykonania egzaminacyjnego musi znaleźć uzasadnienie w niebudzącym wątpliwości, co do treści zawartej w nim normy prawnej, przepisie obowiązującego prawa. Sąd I instancji trafnie zatem uznał, że egzaminatora dokonał oceny wykonania jednego z zadań wchodzących w skład egzaminu praktycznego z pominięciem obowiązujących norm prawnych, a w ślad za tym zasadnie uznał, że egzamin był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Za nietrafne z kolei trzeba potraktować zarzuty skarżącego kasacyjnie dotyczące naruszenia przepisu stanowiącego podstawę unieważnienia egzaminu, a to art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami. Przeprowadzenie egzaminu nastąpiło bowiem w sposób niezgodny z § 28 ust. 2 pkt. a) rozporządzenia z 24 lutego 2016 r. Ne było podstaw, by osoba egzaminowana uzyskać miała negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, gdyż wyłącznie jednokrotnie nieprawidłowo wykonała zadanie egzaminacyjne. Skoro skarga kasacyjna okazała się nieskuteczna, orzeczono na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło