II SA/Ke 808/17

WyrokWSA w Kielcach2018-01-24

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Renata Detka, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pojęcie "najbliższa szkoła podstawowa" w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 Prawa oświatowego obejmuje jedynie odległość geograficzną od miejsca zamieszkania ucznia, czy również możliwość zapewnienia przez szkołę odpowiednich metod pracy i nauki, dostosowanych do stopnia niepełnosprawności ucznia?
Ratio decidendi
Pojęcie "najbliższa szkoła podstawowa" w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 Prawa oświatowego nie może być utożsamiane wyłącznie z odległością geograficzną. Obejmuje ono zarówno element położenia geograficznego, jak i element posiadania przez placówkę oświatową warunków umożliwiających prawidłowe kształcenie dzieci z konkretnym rodzajem niepełnosprawności, dostosowanych do zaleceń zawartych w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka. W przypadku, gdy szkoła bliższa geograficznie nie zapewnia odpowiednich warunków, nie jest ona "najbliższą szkołą" w rozumieniu przepisu.
Stan faktyczny
Wniosek o refundację kosztów dowozu niepełnosprawnego ucznia do szkoły specjalnej został odrzucony przez Prezydenta Miasta, ponieważ szkoła ta nie była najbliższą szkołą w rozumieniu przepisów, a w Kielcach istniały placówki bliższe, które mogły zapewnić odpowiednie kształcenie. Rodzic ucznia wniósł skargę, argumentując, że "najbliższa szkoła" powinna uwzględniać nie tylko odległość, ale także specjalistyczne potrzeby edukacyjne i terapeutyczne dziecka, które były lepiej realizowane w szkole w Pińczowie. Sąd rozpatrywał, czy definicja "najbliższej szkoły" obejmuje te dodatkowe kryteria.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Referent stażysta Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi W. G. na czynność Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów przejazdu ucznia niepełnosprawnego do szkoły oddala skargę. Pismem z 12 września 2017 r. Dyrektor Ośrodka Szkolno-Wychowawczego [...] , a wnioskiem z 1 września 2017 r. W. G., zwrócili się do Prezydenta Miasta K. o refundację kosztów dowozu dziecka – P. G. – na trasie dom-szkoła i szkoła-dom (5 razy w tygodniu), uczęszczającego do szkoły przy ww. ośrodku wychowawczym. Pismem z [...] r., znak: [...], skierowanym do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w P., a przesłanym do wiadomości W. G., Prezydent Miasta K. wyjaśnił, że zgodnie z art. 39 ust. 4 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe, bezpłatny dowóz i opieka oraz zwrot kosztów dowozu przysługuje w przypadku gdy szkoła, do której uczęszcza uczeń niepełnosprawny, jest szkołą najbliższą. Szkoła Podstawowa wchodząca w skład ww. ośrodka, do której uczęszcza P. G., nie jest szkołą najbliższą. Znacznie bliższymi jego miejsca zamieszkania są Szkoła Podstawowa nr 36 w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Kielcach lub Szkoła Podstawowa nr 14 w Kielcach. Nie ma przy tym zastosowania w sprawie art. 39 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe, albowiem dotyczy wychowanków ośrodków rewalidacyjno-wychowawczych. Wobec powyższego, zdaniem organu, nie może on zwracać kosztów dowozu ucznia do Szkoły Podstawowej w Pińczowie. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze W. G., zarzucając naruszenie przepisów prawa, wniósł o uchylenie czynności Prezydenta Miasta Kielce z 22 września 2017 r., względnie stwierdzenie jej bezskuteczności, oraz uznanie obowiązku Gminy Kielce do zwrotu kosztów dowozu P. G. do Szkoły Podstawowej wchodzącej w skład Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego "Złote Serce" w Pińczowie. W ocenie skarżącego zaskarżona czynność jest niezgodna z prawem. Wynika z zawężającej wykładni pojęcia "szkoła najbliższa" i godzi w prawo jego syna do edukacji w placówce odpowiadającej jego potrzebom. Skarżący wyjaśnił, że P. G. jest dzieckiem zaliczonym orzeczeniem o niepełnosprawności z 17 czerwca 2010 r. do niepełnosprawności datowanej od urodzenia, wymagającym usług terapeutycznych i rehabilitacyjnych. Wymaga stałej i długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Wymaga konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, a ponadto prawa do zamieszkania w oddzielnym pokoju. Z orzeczenia Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Pińczowie z 25 czerwca 2015 r. wynika, że z uwagi na niepełnosprawność sprzężoną zaleca się kształcenie specjalne syna skarżącego w szkole specjalnej dla dzieci upośledzonych umysłowo w stopniu umiarkowanym w szkole ogólnodostępnej, w szkole integracyjnej lub oddziale integracyjnym. Należy go objąć intensywną stymulacją rozwojową i terapią, aby wykorzystać optymalnie najlepszy okres rozwoju dziecka. Z uwagi na niepełnosprawność sprzężoną, delikatność dziecka, jego podatność na urazy fizyczne, zalecana jest indywidualna opieka wykwalifikowanego opiekuna/nauczyciela wspomagającego. Ze względu na występujące u dziecka obniżenie napięcia mięśniowego, wymaga ono pomocy przy schodzeniu ze schodów. Dziecko nie biega, nie skacze. Ponadto wymaga zapewniania komfortu psychicznego, poczucia bezpieczeństwa i akceptacji, co wiąże się z koniecznością kontynuacji edukacji w środowisku, które zna, w którym jest zaadaptowane ze względu na edukację w dotychczasowej placówce już od przedszkola. W placówce szkolnej, do której uczęszcza, dziecko ma zapewnione hipoterapię, dogoterapię, udział w zajęciach na basenie. Szkoła Podstawowa w Pińczowie spełnia wszystkie wymogi stawiane prawidłowej, efektywnej terapii i edukacji dziecka. Wyrwanie go z dotychczasowego środowiska godziłoby w jego dobro, zaburzało poczucie stabilizacji, bezpieczeństwa, zagrażało zatrzymaniem lub zaburzeniem jego rozwoju. W ocenie skarżącego, placówki wskazane przez organ nie są w stanie zapewnić P. G. równie szerokiego spektrum zajęć rehabilitacyjnych, rewalidacyjnych i edukacyjnych, zgodnych z wymaganiami edukacyjnymi określonymi w orzeczeniu z 25 czerwca 2015 r. Skarżący podniósł, iż niezgodność z prawem czynności odmawiającej zwrotu kosztów dowozu dziecka do ww. szkoły podstawowej wynika z utożsamienia pojęcia szkoły najbliższej z tylko geograficzną bliskością placówki specjalnej od miejsca zamieszkania dziecka bez uwzględnienia spełniania przez placówki wymagań edukacyjno-rehabilitacyjno-rewalidacyjnych dziecka. W konsekwencji, zdaniem skarżącego, jedyną szkołą umożliwiającą P. G. realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki jest szkoła, do której uczęszcza. Zauważył, że obowiązek organu obejmuje zwrot kosztów przejazdu ucznia oraz opiekuna do wybranego ośrodka, niekoniecznie najbliższego, a wyboru dokonują rodzice (opiekunowie prawni) ucznia niepełnosprawnego. Szkoła bliższa geograficznie, lecz w mniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić zalecenia, nie będzie szkołą najbliższą w rozumieniu przepisów. Jeżeli najbliższa szkoła podstawowa nie może zapewnić dziecku odpowiednich metod pracy i nauki, dostosowanych do stopnia jego niepełnosprawności, to uczeń oraz jego rodzice mogą mieć interes nie tylko faktyczny, ale i prawny, w tym, aby dziecko uczęszczało do innej szkoły. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że skarżący już dwukrotnie, w roku 2015 i 2016, w identycznym stanie faktycznym, zwracał się o refundację, dwukrotnie spotykając się z odmową, która wynikała ze stanowiska, iż w samych Kielcach są dwie szkoły specjalne, położone znacznie bliżej od miejsca zamieszkania dziecka (ok. 4,5 km - w stosunku do położonego 40 km od miejsca zamieszkania ośrodka w Pińczowie). Obowiązkiem organu, zgodnie z art. 39 ust. 4 pkt 1 i 3 ustawy Prawo oświatowe, jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie odbywa się na podstawie art. 127 tej ustawy, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu m.in. do najbliższej szkoły podstawowej, a także zwrot kosztów dojazdu ucznia i opiekuna do takiej szkoły w przypadku, gdy taki dowóz i opiekę zapewniają rodzice. Organ zauważył, że w Kielcach są dwie szkoły specjalne zajmujące się kształceniem dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na niepełnosprawności sprzężone, w tym niepełnosprawność umysłową w stopniu umiarkowanym – Specjalna Szkoła Podstawowa nr 14 w Kielcach przy ul. Szkolnej 29 i Specjalna Szkoła Podstawowa nr 36 wchodząca w skład Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Kielcach przy ul. Kryształowej 6 (obecnie czasowo działająca przy ul. Warszawskiej 96). Obie są położone w odległości ok. 4,5 km od miejsca zamieszkania ucznia, mają kilkudziesięcioletnią praktykę w kształceniu dzieci o ww. niepełnosprawnościach i już tylko to dostarcza argumentu, że nie mają gorszych warunków od działającej od kilku lat szkoły, do której dziecko uczęszcza. Każda szkoła specjalna musi zrealizować wszelkie zalecenia zawarte w konkretnym orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, opracowując w oparciu o nie indywidualny program terapeutyczno-wychowawczy. Szkoły muszą podjąć wszelkie działania, które zapewnią wykonanie wszystkich zaleceń. Nie ma więc uzasadnienia teza zawarta w skardze, że placówki te nie są w stanie zapewnić równie szerokiego spektrum zajęć zgodnych z zaleceniami zawartymi w orzeczeniu dotyczącym P. G., co szkoła, do której uczęszcza. Organ podkreślił, że w skardze nie ma dowodu na poparcie powyższej tezy, a taki jest jedynie subiektywny pogląd skarżącego. Prezydent wskazał, że na etapie złożenia wniosku o refundację nie było potrzeby zwracania się do dyrektorów placówek z pytaniem o możliwość spełnienia wszystkich zaleceń z orzeczenia ucznia. Do wniosku OSW "Złote Serce" w Pińczowie była dołączona jedynie pierwsza strona orzeczenia o potrzebie kształcenia P. G. bez ciągu dalszego zawierającego szczegółowe zalecenia. Pełne orzeczenie, jak i opinię psychologiczną, skarżący dołączył dopiero do skargi. Po otrzymaniu pełnego orzeczenia zwrócono się do dyrektorów obu kieleckich placówek o wypowiedzenie się, czy są one w stanie zająć się kształceniem ucznia posiadającego ww. zalecenia w orzeczeniu. Pozytywne opinie dyrektorów dołączono do akt sprawy. Organ zwrócił też uwagę, że w przypadku uznania, że na terenie miasta Kielce nie ma szkoły specjalnej dla jego dziecka, rodzic mógł złożyć do Prezydenta Miasta Kielce wniosek o zapewnienie odpowiedniej formy kształcenia na podstawie art. 127 ust. 13-15 ustawy Prawo oświatowe, czego skarżący nie uczynił. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej czynności, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia bezskuteczności. Podstawę zaskarżonej czynność stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz. U. z 2017 r., poz. 59), zwanej dalej ustawą. Stosownie do jej art. 39 ust. 4 obowiązkiem gminy jest: - zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 127, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadpodstawowej, do końca roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym uczeń kończy 21. rok życia (art. 39 ust. 4 pkt 1); - zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) a rodzicami, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice (art. 39 ust. 4 pkt 3). Zauważyć na wstępie trzeba, że wniosek o przyznanie refundacji nie mógł być rozpatrywany w oparciu o art. 17 ust. 3a pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, które wskazano w pismach 1 września i 12 września 2017 r. Przede wszystkim art. 17 ust. 3a został uchylony przez art. 15 pkt 25 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo oświatowe (Dz.U.2017.60) zmieniającej min. ustawę o systemie oświaty z dniem 1 września 2017 r. i zastąpiony mającym zastosowanie w sprawie art. 39 ust. 4 ustawy. Odpowiednikiem powołanego we wniosku art. 17 ust. 3a pkt 2 ustawy o systemie oświaty, jest natomiast art. 39 ust. 4 pkt 2 ustawy, stanowiący o obowiązku gminy zapewnienia dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 36 ust. 17, a także dzieciom i młodzieży z niepełnosprawnościami sprzężonymi, z których jedną z niepełnosprawności jest niepełnosprawność intelektualna, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego, do końca roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym kończą a) 24. rok życia - w przypadku uczniów z niepełnosprawnościami sprzężonymi, z których jedną z niepełnosprawności jest niepełnosprawność intelektualna, b) 25. rok życia - w przypadku uczestników zajęć rewalidacyjno-wychowawczych. Przepis ten co prawda, odmiennie niż w pkt 1, nie wskazuje, iż ośrodkiem rewalidacyjno-wychowawczym musi być ośrodek najbliższy, ale odnosi się on do art. 36 ust. 17 ustawy, w którym mowa jest o obowiązku szkolnym i obowiązku nauki dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu głębokim. Z orzeczenia nr [...] o potrzebie kształcenia specjalnego P. G. z 25 czerwca 2015 r. wynika, że u dziecka stwierdzono niepełnosprawności sprzężone – upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym i niepełnosprawność ruchową. Ponadto w orzeczeniu tym zalecono kształcenie specjalne w szkole specjalnej dla dzieci upośledzonych umysłowo w stopniu umiarkowanym w szkole ogólnodostępnej, w szkole integracyjnej lub oddziale integracyjnym, a nie w ośrodku rewalidacyjno-wychowawczym (jak stanowi art. 39 ust. 4 pkt 2). Nie można stawiać znaku równości pomiędzy pojęciem "szkoły" użytym w pkt 1 tego przepisu, a określeniem "ośrodka", którym ustawodawca się posłużył w pkt 2 cyt. przepisu, ponieważ określono w nich różne rodzaje obowiązków gmin w procesie kształcenia niepełnosprawnych dzieci i młodzieży. W przepisach tych chodzi o inne placówki oświatowe: w pierwszym przypadku o szkoły podstawowe, natomiast w drugim – o ośrodki rewalidacyjno-wychowawcze. Ze względu na rodzaj niepełnosprawności skierowanych do niego dzieci ośrodki te nie realizują podstawy programowej kształcenia ogólnego, lecz przede wszystkim prowadzą zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze. Aby uczęszczać do takiego ośrodka uczeń musi posiadać orzeczenie o potrzebie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych lub orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego oraz decyzję dyrektora obwodowej publicznej szkoły podstawowej zezwalającą na spełnianie obowiązku szkolnego poza szkołą. Zrównanie szkół specjalnych z ww. ośrodkami nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach (por. wyrok NSA z 25 sierpnia 2017 r. znak: I OSK 2688/16, dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepis art. 39 ust. 4 pkt 2 ustawy nie może zatem stanowić podstawy do refundacji w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się więc do wykładni art. 39 ust. 4 pkt 1 i 3 ustawy, a spór pomiędzy stronami dotyczył użytego w punkcie 1) tego przepisu określenia "najbliższa szkoła". Zdaniem skarżącego zasadnym jest przyznanie przez organ zwrotu kosztów przejazdu P. G. do Szkoły Podstawowej wchodzącej w skład Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego "Złote Serce" w Pińczowie, albowiem właśnie ta szkoła jest "najbliższą szkołą podstawową" w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 ustawy. Tymczasem w zaskarżonej czynności z 22 września 2017 r. organ wyraził pogląd, iż powyższa szkoła nie jest "szkołą najbliższą", albowiem znacznie bliżej miejsca zamieszkania dziecka znajdują się Szkoła Podstawowa nr 36 w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Kielcach oraz Szkoła Podstawowa nr 14 w Kielcach. Bezspornym jest, że P. G. spełnia określone w ww. przepisach przesłanki podmiotowe i zdrowotne umożliwiające uzyskanie zwrotu kosztów przejazdu. Sporne pozostaje jedynie to, czy placówki wskazane przez organ w zaskarżonej czynności mogły być oceniane wyłącznie pod kątem odległości od miejsca zamieszkania dziecka. Wyjaśnić trzeba, że w art. 39 ust. 4 pkt 1) ustawy przewidziano przewóz uczniów niepełnosprawnych, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 127, tylko do najbliższej szkoły podstawowej. Należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w skardze, że tego pojęcia nie powinno się utożsamiać w prosty sposób z geograficzną bliskością wymienionych szkół w stosunku do miejsca zamieszkania dziecka. Należy natomiast mieć na uwadze szczególne okoliczności danego przypadku, a ściślej – jeżeli najbliższa szkoła podstawowa nie może zapewnić dziecku odpowiednich metod pracy i nauki, dostosowanych do stopnia jego niepełnosprawności, to uczeń oraz jego rodzice (opiekunowie prawni) mogą mieć interes nie tylko faktyczny, ale i prawny w tym, aby dziecko uczęszczało do innej szkoły. Na bliskość zatem, o której mowa w tym przepisie, składają się zarówno element położenia geograficznego (odległość szkoły od miejsca zamieszkania), jak i element posiadania przez daną placówkę oświatową warunków umożliwiających prawidłowe kształcenie dzieci z konkretnym rodzajem niepełnosprawności. Ten drugi element powinien być oceniany indywidualnie w świetle orzeczenia o niepełnosprawności danego dziecka. Szkołą najbliższą, o której mowa, jest w tej sytuacji tylko szkoła pozwalającą realizować zalecenia zawarte w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka, a zatem dostosowana do zdolności psychofizycznych ucznia. Szkoła bliższa geograficznie, lecz w mniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić wspomniane zalecenia, nie będzie szkołą najbliższą w rozumieniu powyższego przepisu (por. także Pilich Mateusz (red.), Komentarz do ustawy - Prawo oświatowe, [w:] Prawo oświatowe oraz przepisy wprowadzające. Komentarz. WKP 2018; komentarz do art. 39 ustawy). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy zwrócić należy uwagę, że w treści pisma z 22 września 2017 r., stanowiącego w istocie czynność objętą skargą, organ nie odniósł możliwości i warunków stwarzanych przez wskazane w tym piśmie szkoły (tj. SP nr 36 w Kielcach i SP nr 14 w Kielcach) do zaleceń zawartych w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka. Z przesłanej Sądowi dokumentacji wynika jednak, że do wniosku o refundację kosztów dowozu dziecka z 1 września 2017r. skarżący dołączył jedynie pierwszą stronę ww. orzeczenia. Dopiero do skargi załączył pozostałą jego część zawierającą diagnozę oraz zalecenia mające zastosowanie wobec P. G. tj. warunki realizacji potrzeb edukacyjnych, formy stymulacji, rewalidacji, terapii, usprawniania, rozwijania potencjalnych możliwości i mocnych stron dziecka oraz inne formy pomocy psychologiczno-pedagogicznej, a także najkorzystniejsze dla dziecka formy kształcenia specjalnego. W związku z powyższym na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. Sąd w oparciu o art. 106 § 3 p.p.s.a., dopuścił dowód z pism skierowanych do Urzędu Miasta Kielce przez Dyrektora SOSW nr 2 w Kielcach z 30 października 2017 r. oraz Dyrektora SP nr 14 Specjalnej w Kielcach z dnia 31 października 2017 r., a więc przesłanych już po podjęciu zaskarżonej czynności. O ile Dyrektor drugiej z ww. placówek w lakonicznej odpowiedzi wskazał jedynie na to, iż "zalecenia wynikające z orzeczenia szkoła jest w stanie zrealizować", to Dyrektor SOSW nr 2 Kielcach stanowisko, iż Ośrodek ten obejmie ucznia kl. II szkoły podstawowej wszystkimi zajęciami wskazanymi przez poradnię, szczegółowo uzasadnił. Podniósł m.in., że placówka dysponuje doświadczoną i wykwalifikowaną kadrą obejmującą intensywną stymulację rozwojową i terapią wszystkie dzieci, wykorzystując ich optymalny okres rozwojowy. Każde dziecko ma stworzone warunki bezpiecznego udziału w zajęciach, w których bierze udział – pomoc nauczyciela (również podczas wycieczek, spacerów, wchodzenia i schodzenia ze schodów). Czas zajęć jest dostosowany do indywidualnych potrzeb i możliwości uczniów. Uczniom zapewniony jest komfort psychiczny, poczucie bezpieczeństwa i akceptacji. Każdy uczeń jest włączony do udziału w zajęciach rewalidacyjnych: korekcji wad postawy, korygowania wad mowy oraz innych wynikających z programu rewalidacji. Ponadto uczniowie są objęci przez specjalistów zajęciami z zakresu usprawniania technik szkolnych, w ramach których ćwiczą percepcję wzrokową, funkcje wzrokowo-motoryczne z wykorzystaniem zestawów edukacyjnych WIR-u i ARSON-u czy układanek lewopółkulowych Jagody Cieszyńskiej (tego rodzaju zajęcia zostały zalecone w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego syna skarżącego), funkcje przestrzenne, sprawność grafomotoryczną i operacje umysłowe. Uczniowie uczą się współpracy w grupie, przestrzegania norm społecznych, wzajemnej akceptacji, stosowania zwrotów grzecznościowych, pełnienia różnych ról społecznych. O ich zdrowie dba pielęgniarka. Powyższe przesądza, że odmowa uznania Szkoły Podstawowej wchodzącej w skład SOSW "Złote Serce" w Pińczowie za szkołę najbliższą w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1) ustawy, wobec istnienia przynajmniej jednej szkoły na terenie Kielc, w pełni realizującej zalecenia zawarte w orzeczeniu lekarskim, miała uzasadnione podstawy. Odnosząc się do powołanego przez skarżącego na rozprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 października 2017r. sygn. akt II SA/Bk 550/17 wskazać trzeba, że został on wydany w innym, niż w niniejszej sprawie, stanie faktycznym. W sprawie tej organ odmówił bowiem zapewnienia transportu niepełnosprawnego dziecka do szkoły w sytuacji, gdy istniały uzasadnione podstawy do twierdzenia, że dotychczasowa szkoła, do której uczeń uczęszczał, nie realizowała w pełni wobec niego zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, co było poparte opinią psychologa oraz nie był dziecku zapewniony nauczyciel wspomagający posiadający kwalifikacje do pracy z dzieckiem autystycznym (wynik kontroli przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty). Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący podważa możliwość realizacji zaleceń zawartych w orzeczeniu z dnia 25 czerwca 2015 r., nie wskazując na żadne konkretne okoliczności poza subiektywnymi obawami. Dziecko nie uczęszczało bowiem do żadnej z dwóch placówek w Kielcach, które specjalizują się w kształceniu specjalnym, o których mowa w piśmie Prezydenta Miasta Kielce z 22 września 2017r. Sąd pragnie podkreślić, że nie kwestionuje oceny skarżącego co do wysokiego poziomu placówki w Pińczowie. Nie budzi też wątpliwości, iż realizuje ona edukację dziecka w sposób w pełni satysfakcjonujący jego rodziców. Z uwagi jednak na materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i mające zastosowanie przepisy, brak jest podstaw dla skutecznego podważenia podjętej przez Prezydenta Miasta Kielce czynności i przyjęcia – jak chciałby tego skarżący – że szkoła, do której uczęszcza w tej chwili jego syn jest najbliższa jego miejscu zamieszkania w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 ustawy. Odnosząc się do wskazanych w skardze wyroków wyjaśnić trzeba, że zawarte w nich rozważania co do interpretacji pojęcia bliskości szkoły Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, czemu dał wyraz powyżej. W przytoczonych przez skarżącego sprawach sądy administracyjne orzekały jednak w innych okolicznościach faktycznych i inna była tam istota sporu. Dlatego podjęte w tych sprawach rozstrzygnięcia nie mogą mieć przełożenia na wynik niniejszej sprawy. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło