I SA/Wa 1008/16
WyrokWSA w Warszawie2016-10-12
Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz, Jolanta Dargas, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie administracyjne z 1951 r. odmawiające przyznania prawa własności czasowej do gruntu, wydane z powołaniem się na przeznaczenie nieruchomości pod użyteczność publiczną (handel spółdzielczy), mogło zostać uznane za wydane z rażącym naruszeniem prawa, jeśli byli właściciele mogli zrealizować to przeznaczenie poprzez utworzenie spółdzielni?Ratio decidendi
Orzeczenie administracyjne z 1951 r. odmawiające przyznania prawa własności czasowej do gruntu, mimo że plan zagospodarowania przestrzennego przewidywał przeznaczenie nieruchomości pod handel spółdzielczy, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Brak było podstaw do odmowy, gdyż byli właściciele mogli zrealizować to przeznaczenie poprzez utworzenie spółdzielni, co było zgodne z obowiązującymi przepisami. Stwierdzenie nieważności takiego orzeczenia nie jest ograniczone przez nieodwracalne skutki prawne, ponieważ nie prowadzi do automatycznego przyznania praw do gruntu byłym właścicielom, a jedynie otwiera drogę do dalszego postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki z o.o. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą nieważność orzeczenia administracyjnego z 1951 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu. Orzeczenie z 1951 r. opierało się na przeznaczeniu nieruchomości pod użyteczność publiczną. Skarżąca spółka, będąca użytkownikiem wieczystym gruntu, zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 7 ust. 2 dekretu z 1945 r. oraz ustawy o spółdzielniach.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędzia WSA Joanna Skiba Protokolant referent stażysta Anna Ziółkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2016 r. sprawy ze skargi [...] Spółka z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego oddala skargę.
Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] kwietnia 2016 r.
nr [...], w następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy, utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] sierpnia 2015 r.
nr [...] stwierdzającą nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] września 1951 r. nr [...] o odmowie przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] - w części dotyczącej gruntu stanowiącego obecnie dz. ew.
nr [...] z obrębu [...], będącą własnością Skarbu Państwa.
Decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Nieruchomość położona przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. - o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) i w dacie jego wejścia w życie stanowiła współwłasność J. G. oraz jej syna M. G. W terminie przewidzianym w art. 7 ust. 1 dekretu M. G. i spadkobierczyni J. G. (I. P.) złożyli wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości. Orzeczeniem administracyjnym z [...] września 1951 r. Prezydium Rady Narodowej w [...] odmówiło przyznania im prawa własności czasowej, powołując się na przeznaczenie nieruchomości w opracowywanym planie pod użyteczność publiczną, co wykluczać miało możliwość korzystania z nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli.
Wnioskiem z [...] września 2008 r. spadkobiercy poprzednich właścicieli (H. N., H. G., M. G., J. W., E. D. i K. S.) wystąpili o stwierdzenie nieważności orzeczenia z [...] września 1951 r., jako wydanego z rażącym naruszeniem art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r.
Sprawa stanowiła już przedmiot rozstrzygania przez Ministra, który decyzją z [...] kwietnia 2010 r., utrzymaną w mocy decyzją z [...] marca 2012 r. odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia. Decyzje te uchylone zostały wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 930/12. Dokonując wówczas kontroli decyzji nadzorczych Sąd zauważył, iż skoro w obowiązującym dla przedmiotowego ternu miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nr [...] uchwalonym przez Naczelną Radę Odbudowy [...] w dniu [...] kwietnia 1948 r., opublikowanym Obwieszczeniem Przewodniczącego Naczelnej Rady Odbudowy [...] z dnia [...] maja 1948 r. (M.P. z 1948 r. nr [...], poz. [...]), przewidziano przeznaczenie pod budynki na cele handlu państwowego lub spółdzielczego, "obowiązkiem organu nadzorczego było wyjaśnienie czy ówcześnie obowiązujące przepisy prawa zabraniały osobom fizycznym, czy też utworzonym przez nich podmiotom korzystać z gruntu, zgodnie z planem." Sąd ów wskazywał przy tym, że "z przepisów obowiązującego wówczas dekretu o planowanym zagospodarowaniu przestrzennym kraju z 1946 r. nie wynika wprost, że cele użyteczności publicznej mogły być realizowane tylko przez podmioty publiczne, zaś z zapisów obowiązującej wówczas ustawy z dnia 20 października 1920 r. o spółdzielniach (Dz.U. z 1950 r. Nr 25, poz. 232) wynika, iż działalność gospodarcza – handel spółdzielczy mógł być realizowany przez spółdzielnie zakładane przez osoby fizyczne. W konsekwencji, organ nadzoru, biorąc pod uwagę powyższe regulacje prawne, winien był wyjaśnić dlaczego wnioskodawcy nie mogli realizować celu użyteczności publicznej skonkretyzowanego w planie jako handel spółdzielczy."
Skarga kasacyjna od tego wyroku została oddalona wyrokiem Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt. I OSK 2976/12.
Rozpoznając ponownie sprawę, Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z [...] sierpnia 2015 r. stwierdził nieważność kontrolowanego orzeczenia w części dotyczącej działki nr [...] z obrębu nr [...].
W motywach tego rozstrzygnięcia podtrzymał uprzednio poczynione ustalenia co do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla terenu w dacie wydawania orzeczenia, a także ustalenia dotyczące zachowania przez byłych właścicieli terminu z art. 7 dekretu do złożenia wniosku. Dokonując natomiast ponownie analizy możliwości korzystania z nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli w kontekście przewidzianego planem alternatywnie przeznaczenia pod budynki handlu spółdzielczego wywodził, iż skoro obowiązujące w dacie wydawania orzeczenia przepisy nie zabraniały dotychczasowy właścicielom utworzenia organizacji, która zajmowałaby się handlem spółdzielczym, zapisane w planie funkcja mogła być na nieruchomości przez nich realizowana. Tym samym brak było w jego ocenie podstaw do odmowy przyznania im prawa własności czasowej, co oznacza, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia ar. 7 ust. 2 dekretu. Minister odwołał się przy tym do wydanego w niniejszej sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. Wskazał jednocześnie na naruszenie przez organ dekretowy przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. - o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. Nr 36, poz. 341 ze zm.).
Oceniając natomiast kwestie zaistnienia negatywnej przesłanki nieważności z art. 156 § 2 k.pa. (nieodwracalnych skutków prawnych) Minister doszedł do przekonania, że w rozpoznawanej sprawie ona nie występuje. Nie stanowi bowiem nieodwracalnego skutku prawnego w rozumieniu ww. przepisu sam fakt, pozostawanie nieruchomości w użytkowaniu wieczystym osoby trzeciej. Zwracał bowiem uwagę, że na przedmiotowym gruncie użytkowanie wieczyste ustanowione zostało na podstawie decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 1992 r. , stwierdzającej nabycie tego prawa przez [...], co oznacza, że nie jest ono konsekwencją negatywnej decyzji dekretowej. Sama zaś eliminacja tej ostatniej decyzji poprzez stwierdzenie jej nieważności, nie wywołuje skutku prawnorzeczowego w postaci restytucji prawa własności nieruchomości na rzecz jej dawnych właścicieli.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpiła spółka [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], będąca użytkownikiem wieczystym gruntu działki nr [...] oraz właścicielem znajdujących się na niej naniesień.
W następstwie rozpoznania tego wniosku Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] kwietnia 2016 r. utrzymał w mocy swoją uprzednią decyzję, podzielając w całości podnoszoną w niej argumentację. Nie zgodził się przy tym z zasadniczym zarzutem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, dotyczącym błędnego wykonania przez organ nadzoru wytycznych zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2014 r.
Na decyzję tę [...] sp. z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej :
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj:
a) art.7 i 77 § 1, art.80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, przejawiający się w odmowie zbadania i wyjaśnienia kwestii, czy właściciele nieruchomości przy ul. [...] mogli w świetle ówcześnie obowiązującego prawa skutecznie założyć spółdzielnię i wykorzystywać grunt zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego;
b) art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne wykonanie wytycznych zawartych w wyroku NSA z dnia 1 lipca 2014 r. I OSK 2976/12 na skutek braku dokonania wyczerpujących ustaleń z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa w zakresie tego, czy dawni właściciel mogli realizować funkcję planu zagospodarowania przestrzennego jaką był handel spółdzielczy;
c) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji z [...] sierpnia 2015 r., pomimo że została ona wydana z naruszeniem prawa;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 7 ust. 2 dekretu poprzez błędną wykładnię wyrażająca się w uznaniu, ze byli właściciele nieruchomości mogli korzystać z gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem według planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w dacie wydania orzeczenia dekretowego;
b) art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 29 października 1920 r. o spółdzielniach poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w uznaniu, że w świetle obowiązującego prawa byli właściciele nieruchomości mieli w realiach niniejszej sprawy możliwość utworzenia organizacji, która zajmowałaby się handlem spółdzielczym.
W uzasadnieniu skargi spółka podkreślała, że art. 12 ust. 2 ustawy o spółdzielniach, wymagał dla powołania spółdzielni udziału co najmniej 10 osób fizycznych lub 3 osób prawnych, o ile statut nie wymagał większej liczby. W związku z czym dawni właściciele nieruchomości nie mogli powołać spółdzielni, gdyż nie spełniali kryterium liczby jej członków. Organ nadzoru natomiast błędnie dokonał interpretacji sformułowania zawartego w uzasadnieniu wyroku NSA, iż "przepisy obowiązującej w dacie rozstrzygania wniosku dekretowego nie zabraniały byłym właścicielom utworzenia organizacji, która zajmowałaby się handlem spółdzielczym". Wskazana bowiem konstatacja Sądu odnosi się do ogólnej sytuacji byłych właścicieli, a nie do oceny konkretnego stanu faktycznego niniejszej sprawy.
W oparciu o tak sformułowane i uzasadnione zarzuty wniosła ona o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji jak też uchylenie poprzedzającej ją decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga jest niezasadna.
Postępowanie zakończone zakwestionowaną decyzją toczyło się w trybie nadzwyczajnym przewidzianym w art. 156 § 1 k.p.a., a jego przedmiotem było orzeczenie Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] września 1951 r.
o odmowie przyznania, w trybie art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. –
o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279), prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] , ozn. nr hip. [...] , na rzecz jej dotychczasowych właścicieli – w części obejmującej aktualną działkę nr [...] , stanowiącą własność Skarbu Państwa i pozostającą w użytkowaniu wieczystym spółki z o.o. [...].
W wyniku przeprowadzonego postępowania nadzorczego Minister Infrastruktury i Budownictwa ocenił, że ww. orzeczenie rażąco narusza prawo, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż odmowa przyznania prawa własności czasowej nie znajduje uzasadnienia w świetle przeznaczenia nieruchomości przewidzianego w obowiązującym w dacie rozstrzygania sprawy planie zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem stanowiący materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć art. 7 ust. 2 dekretu nakazywał gminie uwzględnić wniosek o przyznanie tego prawa, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowych właścicieli da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. Taki stan rzeczy, przy braku zaistnienia w sprawie przeszkody w postaci nieodwracalnych skutków prawnych, o których mowa w art. 156 § 2 in fine k.p.a., obligował Ministra do eliminacji orzeczenia z obrotu prawnego od dnia wdania, poprzez stwierdzenia jego nieważności. Ocenę dokonaną przez Ministra skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Stan faktyczny sprawy, w kluczowych z punktu widzenia podjętego rozstrzygnięcia elementach (a więc przede wszystkim odnoszących się do obowiązującego w dacie wydania orzeczenia dekretowego planu zagospodarowania przestrzennego, zachowania terminu do złożenia wniosku dekretowego, jak też obecnego stanu prawnego i geodezyjnego nieruchomości) został ustalony w sposób prawidłowy i znajduje oparcie w zgromadzonym w aktach materiale dowodowym. Z ustaleń tych wynika przy tym niespornie, że w dacie podejmowania kontrolowanego orzeczenia dla przedmiotowej nieruchomości obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nr [...] z 1948 r. (MP Nr [...], poz. [...]). Według ww. planu (którego część graficzna wraz z nakładką obrazującą położenie nieruchomości) grunt przeznaczony był pod budynki handlu państwowego i spółdzielczego.
Istota sporu sprowadza się zaś do odpowiedzi na pytanie czy w ówczesnych realiach prawnych tak skonkretyzowany w planie alternatywny cel na jaki nieruchomość ma być wykorzystywana "pod budynki na cele handlu spółdzielczego" mógł być realizowany przez dotychczasowych właścicieli, jak ocenił Minister, czy też stanowił przeszkodę uniemożliwiająca przyznanie prawa – jak twierdzą skarżący.
W pierwszym zatem rzędzie zauważyć należy, że obowiązujące w dacie podejmowania orzeczenia przepisy ustawy z dnia 20 października 1920 r. – o spółdzielniach (Dz.U. z 1950 r., Nr 25, poz. 232) bez wątpienia nie zabraniały byłym właścicielom utworzenia organizacji, która zajmowałaby się handlem spółdzielczym. Jak bowiem wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym w niniejszej sprawie wyroku z 1 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 2976/12, "art. 1 tej ustawy stanowił, że za spółdzielnię uważa się zrzeszenie o nieograniczonej liczbie członków i zmiennym składzie osobowym prowadzące wspólnie działalność gospodarczą w ramach narodowego planu gospodarczego dla podniesienia poziomu gospodarczego i kulturalnego swych członków oraz dla dobra Państwa Ludowego. Tak określone zrzeszenie podmiotów może realizować handel spółdzielczy, w celu podniesienia poziomu gospodarczego i kulturalnego życia członków, oraz dobra Państwa Ludowego. Trudno wyobrazić sobie aby Państwo Ludowe zakazywało ludowi prowadzenia działalności gospodarczej dla podniesienia swojego poziomu gospodarczego i kulturalnego oraz dla dobra tego Państwa. Takie zrzeszenie członków – spółdzielnię mogły założyć osoby zarówno fizyczne jak i prawne, co wynika z art. 12 ust. 1 ustawy." Mogli więc ją także założyć (w dowolnym czasie) wnioskujący o przyznanie prawa własności czasowej, o czym z kolei przesądził Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku 9 sierpnia 2012 r. I SA/Wa 930/12 (str. 8 uzasadnienia wyroku).
Natomiast możliwość pogodzenie korzystania przez dotychczasowego właściciela z gruntu z jego przeznaczeniem według planu zabudowania, o czym stanowi art. 7 ust. 2 dekretu, nie oznacza - jak zdaje się uważać skarżąca spółka - że owo "korzystanie" musi być wykonywane wyłącznie przez podmiot, na rzecz którego prawo własności czasowej miałoby zostać ustanowione (a więc osobiście przez osoby wymienione w ust. 1 tego artykułu), przez co nie mogło by być realizowane poprzez utworzony przezeń przy współudziale innych osób odrębny podmiot, jakim jest spółdzielnia. Takich ograniczeń dekret nie zawiera i nie znajdują one uzasadnienia w założonych przez prawodawcę celach jakie ów akt normatywny miał realizować, a sprowadzających się do "umożliwienia racjonalnego przeprowadzenia odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy zgodnie z potrzebami Narodu, w szczególności zaś szybkiego dysponowania terenami i właściwego ich wykorzystania" (art. 1 dekretu).
Także przepisy obowiązującego w roku 1951 r. rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowie osiedli (Dz.U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216) nie wymagały, by budowa budynków przeznaczonych pod handel spółdzielczy realizowana była wyłącznie przez podmioty publiczne czy też nawet same spółdzielnie, które je będą później wykorzystywać. Stąd podnoszona kwestia ilości osób fizycznych wymaganych dla utworzenia i funkcjonowania spółdzielni przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przeznaczonego w planie pod handel spółdzielczy, dla oceny legalności podjętego w rozpatrzeniu tego wniosku orzeczenia nie ma charakteru istotnego. Brak jest bowiem przeszkód prawnych by byli właściciele nieruchomości, którzy uzyskaliby prawo własności czasowej, utworzyli spółdzielnie wspólnie z osobami trzecimi, a następnie w tej zinstytucjonalizowanej formule prawnej wspólnie z nimi realizowali na nieruchomości działalność gospodarczą, która w żaden sposób nie pozostawałby w kolizji z założeniami planu. W konsekwencji przywoływane w skardze unormowanie z art. 12 ust. 2 ustawy o spółdzielniach, ustanawiające dla spółdzielni wymóg odpowiedniej liczby członków (co najmniej 10 osób - w przypadku spółdzielni utworzonej przez osoby fizyczne), nie mogło w żaden sposób determinować oceny, czy istnieje możliwość pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowy. Tym bardziej, że oceny tej przesłanki – jako podkreśla się w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych - należało dokonywać według kryteriów obiektywnych, a więc pod kątem tego, czy grunt może być, a nie czy jest bądź będzie, wykorzystywany przez byłego właściciela (jego następców prawnych) na cele określone w planie (por. uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 5/08, ONSAiWSA 2009/2/18).
Skoro zatem byli właściciele mogli w zgodzie z planem, poprzez utworzoną spółdzielnię handlu, realizować na przedmiotowym gruncie przewidzianą tym planem funkcję, to odmowa przyznania im w takich uwarunkowaniach faktyczno-prawnych prawa własności czasowej, jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 lipca 2014 r. nie może być uznana za zgodną z art. 7 ust. 2 dekretu. Naruszenie tego przepisu ma przy tym charakter rażący, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.pa., gdyż jego konsekwencją jest pozbawienie strony prawa, mającego źródło w chronionym ówcześnie obowiązującym art. 99 Konstytucji Marcowej prawie własności. Wywołuje tym samym skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Zważywszy jednocześnie na fakt, że orzeczenie z [...] września 1951 r.
w ogóle nie odnosiło się do treści obowiązującego w tym czasie planu zagospodarowania przestrzennego lecz do planu "opracowywanego", zgodzić się przyjdzie z Ministrem, że poza naruszeniem ww. przepisu dekretu, kontrolowane orzeczenie narusza także w sposób rażący przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem (Dz.U. Nr 36, poz. 341 ze zm.), nakazujące organowi dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy (art. 44 oraz art. 75 ust. 1 i 2 rozporządzenia). Z tych wszystkich względów podlegać ono musiało eliminacji z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, o ile na przeszkodzie takiemu rozstrzygnięci nie stała negatywna przesłanka nieważności opisana w art. 156 § 2 k.p.a. w postaci nieodwracalnych skutków prawnych orzeczeniem tym wywołanym.
Takie jednak w rozpoznawanej sprawie – co jest okolicznością niesporną - nie zaistniały. Bowiem negatywne orzeczenie dekretowe, jeśli miało za przedmiot - jak w niniejszej sprawie - grunt niezabudowany w dacie orzekania budynkami spełniającymi warunki z art 5 dekretu - jakichkolwiek skutków o charakterze prawnorzeczowym w istocie nie wywoływało. W szczególności nie zmieniało ono stosunków własnościowych istniejących na gruncie, który z mocy prawa stał się własnością gminy (a następnie Skarbu Państwa) już z dniem wejścia w życie dekretu (art. 1 dekretu). Jedynym zaś jej następstwem był brak przyznania ubiegającym się o prawo własności czasowej owego prawa. Stąd także stwierdzenie po wydaniu tego orzeczenia nabycia praw użytkowania wieczystego tej nieruchomości przez osoby trzecie (abstrahując nawet od tego że realiach rozpoznawanej sprawy było ono konsekwencją decyzji uwłaszczeniowej Wojewody [...] z [...] kwietnia 1992 r. nr [...]), nie mogło stanowić przeszkody, o której mowa w art. 156 § 2 in fine k.p.a. uniemożliwiającej jej eliminację z obrotu prawnego. Stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej nie prowadzi wszak – jak słusznie podkreślał Minister Infrastruktury i Rowzwoju w decyzji z [...] sierpnia 2015 r. - do automatycznego przyznania praw do gruntu następcom prawnym jego przeddekretowego właściciela, ale jedynie otwiera drogę do rozpatrzenia złożonego w tym względzie żądania, które będzie odbywać się w odrębnym postępowaniu administracyjnym. Wówczas także dopiero zaktualizuje się konieczność uwzględnienia istniejących na przedmiotowym gruncie stosunków własnościowych i konsekwencji z tym związanych. Obecnie zaś te okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy legalności orzeczenia dekretowego są irrelewantne.
Prawidłowo zatem i w zgodzie z prawem Minister Infrastruktury i Rozwoju, działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i art. 158 § 1 k.p.a., stwierdził nieważności ww. orzeczenia , a Minister Infrastruktury i Budownictwa utrzymał to rozstrzygnięcie w mocy. Wbrew zarzutom skargi w toku postępowania nadzorczego nie naruszono przywołanych w niej przepisów procedury administracyjnej ani przepisów prawa materialnego. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją zostało bowiem przez organ nadzoru przeprowadzone przy poszanowaniu zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym ustanowionej w art. 7 k.p.a., a rozwiniętej w art. 77 § 1 k.p.a., zasady prawdy obiektywnej. Kluczowe zaś z punktu widzenia przedmiotu postępowania ustalenia stanu faktycznego – jak już zasygnalizowano na wstępie - znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, przy ocenie którego nie uchybiono zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Podjęte zaś rozstrzygnięcia uzasadnione zostały w sposób odpowiadający standardom wyznaczonym treścią art. 107 § 3 k.p.a., umożliwiając tym samym rekonstrukcję racji decyzyjnych organu. Wbrew też temu, co twierdzi skarżąca, zarówno oceny prawne jak i wskazania co do dalszego postępowania sformułowane w wydanych w sprawie wyrokach sądów obydwu instancji zostały przez Ministra odczytane i wykonane w sposób prawidłowy, co czyni podstawowy zarzut skargi, dotyczący naruszenia art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), całkowicie chybionym.
Z tych względów skarga [...] sp. z o.o., jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegać musiała oddaleniu o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło