III OSK 50/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-03-24
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Małgorzata Masternak-Kubiak, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, prawidłowo oceniło materiał dowodowy, w tym dodatkowe dokumenty przedstawione przez inwestora, i czy jego uzasadnienie było wystarczające?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organ odwoławczy nie dokonał wystarczającej oceny złożonych przez inwestora dokumentów dotyczących bliźniaczej fermy, a jego uzasadnienie opierało się głównie na powtórzeniu stanowiska RDOŚ, nie wykazując samodzielnej analizy materiału dowodowego i kwestii protestów mieszkańców.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy fermy indyczek. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska odmówił uzgodnienia ze względu na obawy dotyczące uciążliwości odorowych, hałasu i emisji zanieczyszczeń w bliskiej odległości od zabudowy mieszkaniowej. Burmistrz odmówił wydania decyzji, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, uznając, że organ nie ocenił należycie dodatkowych dokumentów przedstawionych przez inwestora. Uczestnicy postępowania wnieśli skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. G. i M. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 lutego 2018 r. sygn. akt II SA/Ol 1018/17 w sprawie ze skargi D. G. i A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 6 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 1018/17, po rozpoznaniu skargi D. G. i A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r., nr [...], w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia, uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że D. G. i A. G. złożyli wniosek do Urzędu Miejskiego w [...] o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Budowa ferm stad rodzicielskich wraz z infrastrukturą techniczną przeznaczonej do odchowu indyczek nieśnych i indorów, w ilości powyżej 210 DJP, planowanego do realizacji na terenie miejscowości [...], gm. [...], powiat [...]". W toku postępowania organ pierwszej instancji uzyskał pozytywną opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] marca 2017 r.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2017 r., Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] - dalej: "RDOŚ", odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Organ stwierdził, że budowa fermy w odległości 80 m od zabudowy mieszkaniowej budzi wiele kontrowersji wśród osób, w sąsiedztwie których miałyby powstać ww. obiekty inwentarskie, a także wśród mieszkańców wsi [...]. Podniósł, że w toku prowadzonego postępowania uzgodnieniowego do organu wpłynęły liczne protesty i skargi, w których podkreślano obawę o uciążliwości odorowe, hałas i emisję zanieczyszczeń, a także wpływ na znajdujące się w pobliżu rzekę i las oraz kumulowanie się oddziaływań z już istniejącymi obiektami inwentarskimi.
Decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., Burmistrz [...] odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację ww. przedsięwzięcia. Organ stwierdził, że w związku z nieuzgodnieniem warunków realizacji przedsięwzięcia przez RDOŚ, organ właściwy do wydania decyzji, z uwagi na wiążący charakter uzgodnienia, nie może wydać decyzji zezwalającej na realizację przedsięwzięcia. Wskazał na postanowienia art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.) - dalej: "u.o.u.i.ś.".
Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli skarżący. Odwołujący się podnieśli m.in., że argumenty, podniesione w postanowieniu RDOŚ są niezrozumiałe i bezpodstawne, a uzasadnienie oparto jedynie na przypuszczeniach i wątpliwościach organu, a nie na faktach i wnikliwej analizie przedłożonego Raportu. W dniu [...] września 2017 r., odwołujący się przekazali organowi odwoławczemu dodatkowe materiały dotyczące weryfikacji wskaźników emisji przyjętych do obliczeń modelowania rozkładu stężeń substancji w powietrzu, tj. sprawozdanie z pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza z dwóch emitorów zlokalizowanych na terenie [...] Ferma [...] w miejscowości [...].
Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], decyzją z dnia [...] września 2017 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie organu odwoławczego, argumentacja organu pierwszej instancji jest zasadna i znajduje oparcie w przepisach mających zastosowanie w niniejszej sprawie. Wymóg uzgodnienia, zawarty w art. 77 ust. 1 pkt 1 u.o.u.i.ś. dotyczy wyłącznie przypadków wydania decyzji pozytywnych i nawet pozytywne postanowienie RDOŚ nie obliguje organu do wydania pozytywnej decyzji. Ponadto, wiążący charakter stanowiska zajętego przez organ uzgadniający wyraża się głównie w niemożności wydania decyzji pozytywnej w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, a także niedopuszczalności określenia, w decyzji pozytywnej, warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny, niż uczynił to organ uzgadniający. Zdaniem organu odwoławczego, organ uzgadniający dokładnie ocenił wszystkie okoliczności sprawy, na dowód czego organ zacytował w uzasadnieniu decyzji obszerne fragmenty uzasadnienia postanowienia RDOŚ z dnia [...] czerwca 2017 r. Zwrócił uwagę, że przedstawione stanowisko RDOŚ jest stanowiskiem wyspecjalizowanego organu, posiadającego nie tylko doskonałą znajomość norm prawnych regulujących kwestie związane z ochroną środowiska, ale również bogate doświadczenie orzecznicze. Kolegium stwierdziło, że przedstawione przez pełnomocnika inwestora dodatkowe dokumenty, dotyczące pomiarów przeprowadzonych na terenie istniejącej już fermy w miejscowości [...], jak też wyjaśnienia wynikające z treści odwołania, nie stanowią wystarczającej podstawy, aby stanowisko RDOŚ mogło być uznane za niezasadne (istnienie w relatywnie niewielkiej odległości fermy o identycznym profilu rodzi raczej obawy przed skumulowaniem się uciążliwości dla lokalnej społeczności). Kolegium w pełni zaakceptowało stanowisko RDOŚ co do poważnych uciążliwości, jakie stwarzałaby lokalizacja przedsięwzięcia w odległości 80 m od zabudowy mieszkaniowej. Niekorzystne czynniki oddziaływałyby nie w krótkim okresie czasu lecz ciągle, przez cały okres funkcjonowania fermy.
W skardze na powyższą decyzję skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Burmistrza [...]. Ponadto wnieśli o dokonanie przez Sąd, w granicach sprawy, oceny legalności postanowienia RDOŚ z dnia [...] czerwca 2017 r. w przedmiocie odmowy uzgodnienia realizacji przedsięwzięcia. W ocenie skarżących, organy powinny przekazać uzupełnioną dokumentację RDOŚ celem ponownego zajęcia stanowiska, a nie przesądzać arbitralnie o znaczeniu przedłożonych dokumentów. Skarżący podnieśli także, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest decyzją uznaniową, a podkreślany w sprawie sprzeciw lokalnej społeczności, nie może być podstawą odmowy wydania decyzji. Powodem wydania decyzji negatywnej mogą być wyłącznie konkretnie wskazane uregulowania prawne.
W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację, zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za zasadną. W ocenie tego Sądu z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał oceny złożonych przez skarżących w postępowaniu odwoławczym dokumentów tj.: sprawozdania z pomiarów hałasu nr [...] emitowanego do środowiska z terenu Fermy Odchowu Stad Rodzicielskich w [...] oraz sprawozdania z pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza z dwóch emitorów zlokalizowanych na terenie [...] FERMA [...] w miejscowości [...]. Odwołujący się podnieśli, że dokumenty te dotyczą bliźniaczej fermy w odniesieniu do instalacji projektowanej.
W ocenie Sądu meriti organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji ograniczył się do obszernego zacytowania postanowienia RDOŚ z dnia [...] czerwca 2017 r. oraz do stwierdzenia, że: "przedstawione przez pełnomocnika inwestora dodatkowe dokumenty, dotyczące pomiarów przeprowadzonych na terenie istniejącej już fermy w miejscowości [...], jak też wyjaśnienia wynikające z treści odwołania nie stanowią wystarczającej podstawy, aby stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska mogło być uznane za niezasadne (istnienie w relatywnie niewielkiej odległości fermy o identycznym profilu rodzi raczej obawy przed skumulowaniem się uciążliwości dla lokalnej społeczności).". Zdaniem Sądu Wojewódzkiego takie stwierdzenia nie pozwalają na przyjęcie, że organ odwoławczy podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz jej załatwienia i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Postanowienie RDOŚ nie zwalnia organu prowadzącego postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, z obowiązku przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego, stosownie do wymogów wynikających z przepisów proceduralnych i prawa materialnego.
Jak podniósł Sąd pierwszej instancji organ nie odniósł się też w uzasadnieniu decyzji do podnoszonych w odwołaniu kwestii związanych z protestami mieszkańców. Ponadto, organ odwoławczy nie dokonał samodzielnej oceny Raportu. Stwierdził jedynie, że stanowisko RDOŚ jest stanowiskiem wyspecjalizowanego organu, posiadającego nie tylko doskonałą znajomość norm prawnych regulujących kwestie związane z ochroną środowiska, ale również bogate doświadczenie orzecznicze. Tymczasem organ odwoławczy zobligowany jest dokonać oceny i weryfikacji prawidłowości tego postanowienia. Kolegium w istocie, nie zweryfikowało więc zasadności tego rozstrzygnięcia, mimo że stanowisko organu uzgadniającego w istocie zdeterminowało kierunek załatwienia sprawy.
Odnosząc się do zarzutu skargi, dotyczącego bezzasadnego oparcia odmowy uwzględnienia wniosku skarżących na protestach mieszkańców, Sąd meriti podkreślił, że organ prowadzący postępowanie środowiskowe obowiązany jest uwzględnić wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa (art. 80 ust. 1 pkt 3 u.o.u.i.ś), ale sam sprzeciw społeczności lokalnej w stosunku do inwestycji, nie może być podstawą do decyzji odmownej, co ma związek z charakterem tej decyzji i celami, dla których jest wydawana. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, a także postanowienia art. 136 K.p.a., w ocenie Sądu Wojewódzkiego, w przedmiotowej sprawie uzasadnione jest uchylenie wyłącznie decyzji organu drugiej instancji. Wobec powyższego, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) – dalej: "P.p.s.a.", uchylił zaskarżoną decyzję.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli uczestnicy postępowania P. G. i M. O. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1) art. 145 § 1 lit. c P.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w sytuacji, gdy decyzja ta była wydana zgodnie z prawem - w konsekwencji należycie przeprowadzonego postępowania;
2) art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., poprzez uznanie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wyjaśniło okoliczności sprawy w sposób wszechstronny, jak również nie zebrało i nie rozpatrzyło całego materiału dowodowego, podczas gdy zaskarżona przez inwestorów decyzja została oparta na całokształcie materiału dowodowego zebranego w sprawie, o czym świadczy treść uzasadnienia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...];
3) art. 80 ust 1 pkt 3 u.o.u.i.ś., poprzez uznanie, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] utrzymująca w mocy negatywną decyzję Burmistrza Miasta [...], została wydana wyłącznie na podstawie negatywnego stanowiska mieszkańców [...], podczas gdy została ona wydana w oparciu o wszechstronnie rozpatrzony materiał dowodowy.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania; rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie; zasądzenie od inwestorów na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano przede wszystkim, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odniosło się do dokumentacji dotyczącej bliźniaczej fermy [...] Ferma [...] usytuowanej w miejscowości [...]. Kolegium w uzasadnieniu swojej decyzji wyraźnie wskazało, że otrzymane w dniu [...] września 2017 r. sprawozdanie z pomiarów emisji zanieczyszczeń powierz z dwóch emitorów zlokalizowanych na terenie wskazanej fermy, zostało przez nią potraktowane jako uzupełnienie odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...]. Organ wskazał również, że wraz z odwołaniem inwestorów, doręczono mu: "Sprawozdanie z pomiarów hałasu nr [...] emitowanego do środowiska z terenu Fermy Odchowu Stad Rodzicielskich w [...], gm. [...]". Tym samym należy uznać, że decyzja została oparta na wszechstronnym rozważeniu całości materiału dowodowego.
Na podstawie art. 15zzs(4) ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) – dalej: "uCOVID-19", Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej sprawę skierowała do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, z uwagi na to, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W związku z tym zawiadomiono strony, że każda z nich ma prawo do pisemnego dodatkowego przedstawienia swojego stanowiska w sprawie w granicach zarzutów złożonej skargi kasacyjnej w terminie siedmiu dni.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy zauważyć, że sprawę niniejszą rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs(4) ust. 3 uCOVID-19, który pozwala przewodniczącemu zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem. Uwaga ta dotyczy oparcia skargi kasacyjnej na zarzucie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. (błędnie wskazanego jako "art. 145 § 1 lit. c P.p.s.a."), bez jednoczesnego powiązania tego zarzutu z zarzutem naruszenia właściwych przepisów regulujących postępowanie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie przyjmuje się, że art. 145 § 1, czy art. 151 P.p.s.a. nie mogą samodzielnie stanowić podstawy skargi kasacyjnej. Przepisy art. 145 § 1, art. 151 P.p.s.a. są tzw. przepisami wynikowymi, ich naruszenie jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom procedury. Warunkiem zastosowania ww. przepisów jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez Sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów jest zawsze następstwem złamania innych przepisów i nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Strona skarżąca, chcąc powołać się na zarzut złamania tych regulacji, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - uchybił Sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich powiązań oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem wymienionych przepisów (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2012 r. sygn. akt I FSK 2053/11, LEX nr 1366245, wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2077/10, LEX nr 1125504). Nie mógł zatem osiągnąć zamierzonego skutku, samoistnie podniesiony w skardze kasacyjnej, zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. W tym miejscu wskazać należy, że zarzuty skargi kasacyjnej muszą odnosić się do tych przepisów prawa, które legły u podstaw rozstrzygnięcia zawartego w skarżonym wyroku Sądu pierwszej instancji, bowiem skarga kasacyjna jest skierowana przeciwko wyrokowi sądowemu, a jedynie pośrednio przeciwko rozstrzygnięciom administracyjnym, które podlegały kontroli sądowej. Przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu przed sądem kasacyjnym jest wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji, a nie akt lub czynność organu administracji publicznej. Tylko zarzut procesowy, skierowany przeciwko wyrokowi wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie przeciwko decyzji organu administracji publicznej, podlega merytorycznej kontroli Sądu kasacyjnego (por. wyroki NSA z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 4444/16, LEX nr 2269788; z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 488/15, LEX nr 2289709). Przypomnienie powyższych reguł jest o tyle istotne, że ww. zarzuty skargi kasacyjnej, określane jako zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, odnoszą się do przepisów procesowych których Sąd pierwszej instancji bezpośrednio nie stosował. Zarówno art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. jak i art. 80 K.p.a. są bowiem przepisami stosowanymi w toku postępowania przed organem administracji publicznej, których prawidłowość zastosowania ocenia sąd administracyjny, jednak czyni to w oparciu o własne normy proceduralne zawarte w P.p.s.a. Przepisy art. 7, art. 77 § 1 K.p.a., jak i art. 80 K.p.a., są przepisami postępowania administracyjnego, a zarzut ich naruszenia bez powiązania z właściwymi przepisami P.p.s.a., które stosował Sąd Wojewódzki jest nieskuteczny. Ponadto jak wynika z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzut dotyczący naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów postępowania może być skuteczny jedynie w sytuacji wykazania w skardze kasacyjnej ewentualnego istotnego wpływu naruszenia na wynik sprawy. Nie każde bowiem naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed sądem I instancji. Przez "wpływ" należy zaś rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu środka prawnego a wydanym w sprawie orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji. Między uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Analiza skargi kasacyjnej pokazuje, że nie zawiera ona poprawnej argumentacji w tym zakresie. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał oceny złożonych przez skarżących w postępowaniu odwoławczym dokumentów: sprawozdania z pomiarów hałasu nr [...] emitowanego do środowiska z terenu Fermy Odchowu Stad Rodzicielskich w [...] oraz sprawozdania z pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza z dwóch emitorów zlokalizowanych na terenie [...] Ferma [...] w miejscowości [...]. Dokumenty te dotyczyły bliźniaczej fermy w odniesieniu do instalacji projektowanej. Nadto organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji ograniczył się głównie do obszernego zacytowania postanowienia RDOŚ z dnia 9 czerwca 2017 r. Podkreślić w tym miejscu należy, że postanowienie RDOŚ nie zwalnia organu prowadzącego postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, z obowiązku przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego, stosownie do wymogów wynikających z przepisów proceduralnych i prawa materialnego. Organ odwoławczy nie odniósł się również do podnoszonych w odwołaniu kwestii, związanych z protestami mieszkańców, jak również nie dokonał samodzielnej oceny Raportu.
Odnosząc się do ostatniego z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, a mianowicie art. 80 ust 1 pkt 3 u.o.u.i.ś., wskazać należy w pierwszej kolejności, że przepis ten jest przepisem prawa materialnego, a nie procesowego, zaś pełnomocnik skarżących błędnie przywołuje go wśród zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa. Przy czym formy udziału społeczeństwa zostały określone w Rozdziale 2 tej ustawy, a są nimi: podanie do publicznej wiadomości informacji wskazanych w art. 33 ust. 1 pkt 1-5; uwagi i wnioski składane w określonej w art. 34 pkt 1-3 formie oraz z zachowaniem terminu o którym mowa w art. 33 ust. 1 pkt 7; jak również rozprawa administracyjna. Brak zgody społeczności lokalnej nie może stanowić podstawy do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, potwierdza to również brzmienie art. 81 ust. 1 i 2 u.o.u.i.ś. Przepisy powołanej ustawy nakazują jedynie zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków, natomiast nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia. Zaznaczyć należy, że celem postępowania, w którym wydaje się decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach jest możliwie najlepsze zabezpieczenie środowiska przed negatywnym oddziaływaniem inwestycji a nie jej zablokowanie (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1620/12, LEX nr 1792327).
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło