III SA/Łd 1115/17
WyrokWSA w Łodzi2018-02-07
Skład orzekający: Janusz Furmanek, Małgorzata Łuczyńska, Irena Krzemieniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów jest obligatoryjne w przypadku stwierdzenia przeprowadzenia badania niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, niezależnie od winy diagnosty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepis art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym ma charakter sankcyjny i nakazuje staroście obligatoryjne cofnięcie uprawnień diagnoście w przypadku stwierdzenia niezgodności badania technicznego ze stanem faktycznym lub przepisami, bez względu na motywy, okoliczności czy stopień winy diagnosty. Ustawa nie przewiduje wyjątków ani swobody uznania organu w tej kwestii.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia uprawnień diagnoście W.Ż. do wykonywania badań technicznych pojazdów. Organ I instancji stwierdził, że diagnosta W.Ż. dokończył badanie techniczne pojazdu marki Toyota, które rozpoczęła inna diagnosta, pomijając kluczowe czynności sprawdzające (układ kierowniczy, światła, emisję spalin), a mimo to wydał pozytywny wynik badania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Diagnosta W.Ż. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak winy umyślnej i niepełne postępowanie dowodowe. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 lutego 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, , Protokolant Pomocnik sekretarza Blanka Kuźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2018 roku sprawy ze skargi W.Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę.
III SA/ Łd 1115/17
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną decyzją z [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] orzekającą o cofnięciu diagnoście – W. Ż. uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
W stanie faktycznym sprawy do organu I instancji wpłynęło pismo ze Starostwa Powiatowego w [...] dot. okresowego badania technicznego pojazdu marki TOYOTA o nr rej. [...], które zostało przeprowadzone niezgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, przez diagnostów: W. Ż. i H. P.-G. 8 listopada 2016 r. w stacji kontroli pojazdów o kodzie rozpoznawczym [...].
Organ I instancji ustalił, że sporne badanie techniczne pojazdu marki TOYOTA o nr rej. [...] zostało przeprowadzone na styku zmian diagnostów. Badanie techniczne rozpoczęła H. P.-G.. Z chwilą pojawienia się w pracy W. Ż. to on przejął inicjatywę chcąc wspomóc koleżankę i dokończyć to badanie. Po zakończeniu badania w rozmowie z kontrolującymi wyraził zgodę na firmowanie tegoż badania co potwierdził wpisem do rejestru i wystawieniem zaświadczenia.
Jak ustalił organ, w trakcie technicznego pominięto czynności dotyczące: sprawdzenia układu kierowniczego - nie sprawdzono działania przekładni kierowniczej; sprawdzenia świateł i wyposażenia elektrycznego - nie sprawdzono światłości świateł drogowych; sprawdzenia uciążliwości - nie sprawdzono emisji zanieczyszczeń gazowych.
W piśmie, stanowiącym odpowiedz na zawiadomienie o wszczęciu postępowania W. Ż. stwierdził: "... na stację wjechał samochód marki Toyota o nr rejestracyjnym [...] w celu dokonania badania technicznego pojazdu. Do przeprowadzania badania tego przystąpiła diagnosta H. P.-G. W pewnym momencie zauważyłem, że przebieg badania nie postępuje w sposób skoordynowany, lecz jak zostało zauważone to przez kontrolujących, w sposób chaotyczny. Ponieważ diagnostka, która rozpoczęła badanie zaczęła zachowywać się nienaturalnie, postanowiłem kontynuować badanie mając na względzie zły stan samopoczucia koleżanki, oraz konieczność zakończenia badania technicznego. Sytuacja ta spowodowała pominięcie czynności początkowych, ponieważ byłem przekonany, że koleżanka je wykonała.'''
Prezydent Miasta [...] [...] wydał decyzję, w której stwierdził, iż przyczyną cofnięcia diagnoście uprawnień było przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym oraz przepisami.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji W. Ż. podnosił, że organ I instancji nie udokumentował (tj. nie przesłuchał osób biorących udział w zdarzeniu w tym osób przeprowadzających kontrolę) rzeczywistego przebiegu zdarzenia, bowiem w ocenie strony kontrolujący cały czas nie byli w stanie nadzorować przebiegu kwestionowanego badania. Ponadto pełnomocnik strony wskazywał, iż jeżeli kontrolujący cały czas byli obecni podczas przeprowadzania badania, to ich obowiązkiem było poinformować diagnostę "jakie badania należało jeszcze wykonać".
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzje organu I instancji. Organ odwoławczy
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy zacytował mające w sprawie zastosowanie przepisy konkludując, iż ponad wszelką wątpliwość należało stwierdzić, że diagnosta W. Ż. oceniając 8 listopada 2016 r. jako pozytywny wynik badania okresowego w stosunku do pojazdu marki Toyota [...] o nr rej.: [...] - pomimo nie przeprowadzenia czynności dotyczących: sprawdzenia układu kierowniczego - nie sprawdzono działania przekładni kierowniczej; sprawdzenia świateł i wyposażenia elektrycznego - nie sprawdzono światłości świateł drogowych; sprawdzenia uciążliwości - nie sprawdzono emisji zanieczyszczeń gazowych - postąpił niezgodnie z wyżej przywołanymi przepisami, które w sposób jednoznaczny stanowią, iż okresowe badanie techniczne winno obejmować m.in. powyższy zakres, od których wyników zależny jest ostateczny wynik przeprowadzonego badania.
Ustosunkowując się do sformułowanych przez stronę zarzutów, Kolegium stwierdziło, że są one chybione i w konsekwencji nie mają wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. W szczególności Kolegium zanegowało stanowisko pełnomocnika strony, iż dla potwierdzenia ustalonego stanu faktycznego koniecznym jest "przesłuchanie osób biorących udział w zdarzeniu w tym osób przeprowadzających kontrolę..". Uzasadniając powyższe SKO przypomniało, że ustalony stan faktyczny wynika z protokołu przeprowadzonej 8 listopada 2016 r. kontroli, a po drugie także znajduje swoje potwierdzenie w pozostałych dokumentach (m.in. pismo z 20 grudnia 2016 r. Prezesa Autoryzowanego Centrum Napraw Blacharsko-Lakierniczych "A." J. M., gdzie stwierdzono, iż "Z uwagi na przeprowadzaną kontrolę podczas przekazywania zmiany sugerowane czynności uszły uwadze mając na względzie niedomówienie diagnostów co do wykonanych czynności badanego pojazdu", czy też wyjaśnienia W. Ż. z 18 czerwca 2017 r. gdzie stwierdza on, iż "... Sytuacja ta spowodowała pominięcie czynności początkowych, ponieważ byłem przekonany, że koleżanka już je wykonała...").
Na powyższą decyzję W. Ż., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnosząc o jej uchylenie.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: art. 84 ust.3 pkt 1 i pkt 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1260) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego i nałożenie niezwykle dolegliwej sankcji administracyjnej w związku z przeprowadzeniem przez W. Ż. 8 listopada 2016 r. badania technicznego samochodu marki Toyota [...] nr rej: [...] w sytuacji, gdy nie można przypisać mu popełnienia deliktu administracyjnego z uwagi na brak winy umyślnej,
2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 79, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:
- uchylanie się przez organ administracji II instancji od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny i nie w pełni rozpatrzony materiał dowodowy,
- naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób bezstronny oraz budzący zaufanie do organów administracji publicznej,
- przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która w realiach niniejszego postępowania przybrała postać oceny całkowicie dowolnej i w sposób oczywisty sprzecznej z wymową zgromadzonego materiału dowodowego,
- brak uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, która ma charakter li tylko sprawozdawczy i odżegnuje się od wyczerpującego wyjaśnienia przesłanek dokonanego rozstrzygnięcia oraz oceny wszystkich okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na jego treść.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w całości podtrzymało swoje stanowisko i argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Z kolei art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.] przewiduje, że sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Stosownie natomiast do regulacji art. 145 § 1 ustawy p.p.s.a, decyzja podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Oceniając pod kątem opisanych wyżej kryteriów zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] orzekającą o cofnięciu diagnoście – W. Ż. uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów Sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego ani procesowego, a zatem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1260) [dalej; ustawa – Prawo o ruchu drogowym], zgodnie z którym starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 ustawy, stwierdzono: przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania (pkt 1) lub wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (pkt 2).
W tym miejscu zaznaczyć należy, że cytowany przepis odwołuje się do kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 , gdy tymczasem w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, art. 83 nie zawierał już ust. 6. Normę tę zastąpił nowo dodany art. 83b, który stanowi, że nadzór nad stacjami kontroli pojazdów sprawuje starosta (ust. 1). W ramach wykonywanego nadzoru starosta co najmniej raz w roku przeprowadza kontrolę stacji kontroli pojazdów w zakresie: a) zgodności stacji z wymaganiami, o których mowa w art. 83 ust.3; b) prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów; c) prawidłowości prowadzenia wymaganej dokumentacji (art. 83b ust. 2 pkt 1 ustawy). Należy uznać to za oczywiste niedopatrzenie ustawodawcy, który nowelizując treść art. 83, mocą art. 22 pkt 1 ustawy z 2 lipca 2004 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 173, poz. 1808) wchodzącą w życie 21 sierpnia 2004r., nie dokonał zmian w art. 84 ust. 3 ustawy. W ocenie Sądu nie ulega jednak wątpliwości, że stosując art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym organ administracji zobowiązany był zastosować art. 83b ust. 2 ustawy (por. m.in. wyrok NSA z 1 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1450/07).
Z przytoczonej regulacji wynika wprost, że niezbędnym warunkiem podjęcia decyzji o cofnięciu diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych jest stwierdzenie określonych uchybień w wyniku kontroli przeprowadzonej w trybie określonym w ustawie - Prawo o ruchu drogowym.
W niniejszej sprawie podstawą cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych był protokół kontroli z 8 listopada 2016 r., na podstawie którego organ administracji stwierdził, że skarżący wydając zaświadczenia nr [...] o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym i wyznaczając jednocześnie następny termin badania technicznego postąpił niezgodnie art. 82 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz § 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3 lit. b, d oraz i rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (tj. Dz.U. z 2015 r., poz. 776) [dalej: rozporządzenie].
Zgodnie z § 6 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia, w przypadku gdy w pojeździe nie stwierdzono żadnych usterek lub stwierdzono usterki drobne, uprawniony diagnosta określa wynik badania technicznego pojazdu jako pozytywny i zgodnie z art. 82 ust. 2 ustawy zamieszcza odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu.
Z kolei zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje m.in. sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod względem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska, w tym sprawdzenie i ocenę: prawidłowości działania, ustawienia i własności świetlnych świateł zewnętrznych, w tym prawidłowości działania urządzeń sygnalizacyjnych (lit. b), prawidłowości działania układu kierowniczego, stanu technicznego jego połączeń oraz wielkości ruchu jałowego koła kierownicy, w tym prawidłowości ustawienia i zamocowania kół jezdnych (lit. d), emisji zanieczyszczeń gazowych lub zadymienia spalin, jeżeli pojazd jest napędzany silnikiem o spalaniu wewnętrznym (lit. i).
Jak przy tym wynika z protokołu kontroli diagnosta W. Ż. przeprowadził okresowe badanie techniczne pojazdu marki Toyota [...] o nr rej.: [...], zakończone wynikiem pozytywnym, pomimo tego, iż w trakcie badania technicznego pominął czynności dotyczące: sprawdzenia układu kierowniczego - nie sprawdzono działania przekładni kierowniczej; sprawdzenia świateł i wyposażenia elektrycznego - nie sprawdzono światłości świateł drogowych; sprawdzenia uciążliwości - nie sprawdzono emisji zanieczyszczeń gazowych. Diagnosta postąpił zatem niezgodnie z wyżej przywołanymi przepisami, które w sposób jednoznaczny stanowią, iż okresowe badanie techniczne winno obejmować m.in. powyższy zakres czynności, od których wyników zależny jest ostateczny wynik przeprowadzonego badania. Pominięcie w trakcie przeprowadzenia okresowego badania technicznego sprawdzenia wskazanych czynności stanowi o przeprowadzeniu takiego badania technicznego niezgodnie ze sposobem wykonania, o czym mowa w art. 84 ust. 3.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że przepis art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest przepisem o charakterze sankcyjnym i z tego powodu musi być stosowany ściśle. Z konstrukcji tego przepisu, a w szczególności z zawartego w nim zwrotu "starosta cofa", wynika, że starosta ma obowiązek cofnięcia uprawnień diagnoście, gdy w toku przeprowadzonej kontroli stwierdzi niezgodność pomiędzy wydanym zaświadczeniem albo dokonanym wpisem do dowodu rejestracyjnego pojazdu a stanem faktycznym lub obowiązującymi przepisami prawa. Zauważyć przy tym należy, iż ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączyłby wydanie takiej decyzji. W szczególności decyzja nie jest uzależniona od motywów, którymi się kierował diagnosta, okoliczności, czy powodów jakie spowodowały niespełnienie wymogów co do zakresu badania technicznego pojazdu. Na treść wydanej decyzji nie może też wpłynąć dotychczasowy sposób wykonywania obowiązków diagnosty. Diagnosta jest bowiem zobowiązany do stałego, zgodnego z prawem i stanem faktycznym wykonywania swych zadań. Należy stwierdzić zatem, iż w wypadku, gdy w drodze decyzji administracyjnej dochodzi do pozbawienia określonego uprawnienia wykładnia rozszerzająca, czy zwężająca przepisu prawa materialnego, stanowiącego podstawę podjęcia decyzji nie może mieć miejsca. Decyzja o cofnięciu diagnoście w takim przypadku uprawnień nie jest decyzją uznaniową. Nie może zatem mieć na podjęcie takiej decyzji wpływu to, że diagnosta przejął do dalszego wykonywania czynności w trakcie ich przeprowadzania przez innego diagnostę i pozostawał w związku z tym w przekonaniu, że pewne czynności ten diagnosta już wykonał. Błędnym jest także odwołanie się pełnomocnika skarżącego do instytucji prawa karnego i powoływanie się na możliwość miarkowania kary, czy też badania stopnia zawinienia poprzez analizę, czy mamy do czynienia z zamiarem bezpośrednim, zamiarem ewentualnym, niedbalstwem czy też lekkomyślnością diagnosty podczas wykonywania czynności. Ustawa nie pozostawia organom – jak wskazano już wyżej – w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości żadnej swobody nakazując "cofnięcie uprawnień".
Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły także reguł postępowania dowodowego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone z uwzględnieniem zasad wynikających z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 79 i art. 80 k.p.a. W świetle tych zasad organ administracji publicznej ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Realizacja przez organ administracji publicznej powyższych obowiązków nie pozbawia oczywiście strony prawa do czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego, związanych z realizacją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Prawo strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania jest realizowane w szczególności przez prawo do inicjatywy dowodowej, ukształtowane w art. 78 k.p.a., prawo do brania czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego (art. 79 k.p.a.), jak również prawo do wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, wynikające z art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a.
Zdaniem Sądu, organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo zrealizowały wyżej opisane obowiązki w zakresie postępowania wyjaśniającego, zapewniając stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący wypowiedział się co do stawianych mu zarzutów, składając wyjaśniania w piśmie z 18 czerwca 2017 r., zapewniono mu dostęp do akt sprawy zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący był obecny w trakcie kontroli stacji diagnostycznej, z której to sporządzono protokół będący następnie podstawą do wydania zaskarżonych decyzji. W toku postępowania był informowany o podejmowanych przez organy czynnościach w ramach postępowania wyjaśniającego. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przez organy przeprowadzone w sposób prawidłowy, wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy, uzasadnienie decyzji jest przekonywujące i odpowiada wymogom z art. 107 § 3 k.p.a.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że skarga nie zawiera żadnego zarzutu mogącego być uwzględnionym albowiem organy administracyjne obu instancji nie naruszyły prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, ani nie naruszyły przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono - jak w wyroku.
R.T.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło