II GSK 3145/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-20

Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Andrzej Kisielewicz, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przeprowadzenie jednorazowego wykładu, przygotowanego przez autora na podstawie jego wiedzy i doświadczenia, stanowi umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji publicznej oraz Sąd I instancji nie wyjaśniły dostatecznie stanu faktycznego sprawy, w szczególności nie oceniły charakteru wykładu jako potencjalnego wytworu pracy intelektualnej. Umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeśli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji pod kątem wykonania zgodnie z zamówieniem, zwłaszcza gdy wykład ma cechy twórcze i indywidualne. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i decyzje organów, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wszechstronnego zbadania charakteru prawnego umowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego K. C. z tytułu zawartej z A. w L. umowy o świadczenie usług, która dotyczyła wygłoszenia wykładu. Organy administracji i WSA uznały, że umowa miała charakter umowy o świadczenie usług (zlecenie), a nie umowy o dzieło, ze względu na brak konkretnego, materialnego rezultatu i charakter czynności jako starannego działania. A. w L. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego, argumentując, że umowa miała charakter umowy o dzieło, ponieważ wykład był jednorazowym dziełem o indywidualnym charakterze, stworzonym przez osobę o szczególnych umiejętnościach.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA w Warszawie oraz utrzymane nim w mocy decyzje organów administracji (Prezesa NFZ i Dyrektora OW NFZ) i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz A. w L. kwotę 720 zł tytułem kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 2348/16 w sprawie ze skargi A. w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...]; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz A. w L. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 maja 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2348/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., działając m.in. na podstawie art. 109 w zw. z art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581 ze zm.) ustalił, że K. C. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania w dniu [...] grudnia 2011 r. zawartej z A. w L., jako płatnikiem składek, umowy o świadczenie usług, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Umowa dotyczyła wygłoszenia w dniu [...] grudnia 2011 r. wykładu na temat: "Najnowsze zagrożenia i podejście do nadzoru nad materiałami i wyrobami przeznaczonymi do kontaktu z żywnością". Strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji, podnosząc, że sporna umowa zobowiązywała wykonawcę nie do wykonania szeregu powtarzalnych czynności z należytą starannością, ale wskazywała określone dzieło, które zobowiązany był on wykonać. Rezultat ten był z góry określony, obiektywnie osiągalny i subiektywnie pewny. Przygotowany został konspekt wykładu (stanowiący efekt materialny zawartej umowy), jak również nastąpiło poszerzenie wiedzy słuchaczy wykładu (stanowiące rezultat niematerialny). Strona podkreśliła, że wykład zrealizowany przez wykonawcę miał piętno twórcze o indywidualnym charakterze, uzależnione od osoby autora, zatem stanowił utwór w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Autorka wykładu sama przygotowywała i opracowywała zagadnienia w nim poruszane, sama gromadziła literaturę na dany temat, wybierała z niej materiał według własnego uznania i zawarła w nim własne przemyślenia. Zamawiający, powierzając wykonanie dzieła konkretnej osobie, czynił to ze względu na jej przymioty (posiadaną specjalistyczną wiedzę na interesujący zamawiającego temat), które upewniały go, że oznaczone dzieło będzie wykonane w sposób odpowiadający jego oczekiwaniom, wyobrażeniom i potrzebom. Prezes NFZ decyzją dnia [...] września 2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podkreślił, że o charakterze umowy decyduje jej treść w zakresie wszystkich elementów zobowiązania. Zdaniem organu, czynności wykonywane przez K. C. w ramach kontrolowanej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania. Powstałe materiały dydaktyczne w postaci np. skryptów, konspektów, również nie są samodzielnym, samoistnym czy zamierzonym rezultatem. Stanowiły one pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Wykładowca w rzeczywistości nie mógł podlegać odpowiedzialności za wady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), ale zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy wykładowcy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. A. w L. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi błędne przyjęcie charakteru prawnego zawartej przez strony umowy. Skarżąca podkreśliła, że sprawa dotyczy jednorazowego wykładu przeprowadzonego przez osobę o indywidualnie określonych umiejętnościach szczególnych, a forma współpracy miała charakter incydentalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", wyrokiem z dnia 22 maja 2017 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podniósł, że czynności, do których wykonania zobowiązywała się K. C. miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci przekazania konkretnej wiedzy, jednakże w żadnym razie nie był on charakterystyczny dla umowy o dzieło. Wynikał bowiem z podjęcia określonych czynności niewymagających cech indywidualizacji, a tylko staranności działania. Umówiona praca sprowadzała się do wykonywania typowych czynności organizacyjnych i logistycznych, a następnie dydaktycznych. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Sąd I instancji stwierdził, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w czasie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Wykonanie określonej czynności (lub nawet szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Zdaniem Sądu I instancji, mając na uwadze temat wykładu, charakter konferencji i oczekiwania wobec wykładowców (wykład miał mieć charakter szkoleniowy), należy przyjąć, że wykład ten nie był specjalistyczny o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, spełniającym kryteria twórczego i indywidualnego utworu naukowego. Sąd I instancji uznał, że przeprowadzenie wykładu jest starannym działaniem polegającym na przekazaniu wiedzy, którą się dysponuje. Sam fakt, że strony w umowie nie określiły rezultatu, jaki spodziewały się osiągnąć przez wykonanie umowy, świadczy, że rezultat ten nie był subiektywnie weryfikowalny. Ponadto przeprowadzenie wykładu o wskazanej tematyce (poprzedzonego przygotowaniem materiałów, konspektu itd.) nie stanowi utworu, w rozumieniu ustawy o prawie autorskim. Wykład i konspekt nie noszą bowiem znamion indywidualności. A. w L. złożyła od wyroku WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 2348/16 skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości. Skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: 1. art. 627 k.c. poprzez błędną wykładnię przepisu, uznając, że charakter czynności polegających na przygotowaniu materiałów i wygłoszeniu wykładu na temat "Najnowsze zagrożenia i podejście do nadzoru nad materiałami i wyrobami przeznaczonymi do kontaktu z żywnością" sprowadzał się do wykonania pewnych czynności faktycznych w postaci świadczenia usług, a nie wykonania dzieła oraz błędnie uznając, że rezultat umowy nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, 2. art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżącą łączyła z K. C. umowa o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena i zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż K. C. wykonywała umowę o dzieło, 3. art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, że skoro treść umowy stanowi, iż przyjmująca zamówienie zobowiązywała się do "przeprowadzenia wykładu" to przedmiotem umowy było staranne działanie K. C., mające charakter szkoleniowy na konkretny temat, w oparciu o swoją wiedzę, podczas gdy wolą stron był rezultat w postaci przeprowadzenia wykładu na podstawie autorskiego opracowania tematu przez przyjmującą zamówienie, 4. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 16 i 17 ustawy z dnia 4 lutego 2004 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że utworem nie jest proces twórczy lecz wyodrębniony rezultat, czego w żaden sposób nie można odnieść do indywidualnego przypadku badanego w niniejszej sprawie, 5. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że K. C. jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowę o świadczenie usług, a co za tym idzie, że podlega obowiązkowi ubezpieczenia, podczas gdy charakter prawny umowy zawartej pomiędzy skarżącą a K. C. wskazuje, iż zawarta umowa była umową o dzieło. Skarżąca postawiła również zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami polegającymi na dowolności oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umowy przedmiotem umowy było przeprowadzenie jednorazowego wykładu, będącego utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że przedmiotu spornej umowy nie można oceniać jedynie w kategorii działania polegającego na przeprowadzeniu wykładu, bowiem czynność ta stanowi jedynie część zachowania przyjmującej zamówienie, która składa się na określony w umowie rezultat. Przygotowanie dzieła obejmowało także zgromadzenie materiałów, własne przemyślenia, interpretacje i wnioski, usystematyzowanie wiedzy, koncepcję przeprowadzenia wykładu, a następnie jego wygłoszenie. Rezultat, tj. wykład na dany temat, był wynikiem odpowiedniego przygotowania i przeprowadzenia go następnie w formie ustnej. Dzieło wykonane na podstawie spornej umowy było jednorazowe, o indywidualnych cechach określonych w temacie wykładu, sporządzone na podstawie autorskich materiałów przyjmującej zamówienie. Przygotowany wykład posiadał wszelkie cechy utworu chronionego prawem autorskim, miał piętno twórcze o indywidualnym charakterze, uzależnione od osoby autora, zatem stanowił utwór w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Skarżąca powołała się na orzecznictwo Sądu Najwyższego na poparcie tezy, że jednorazowe prelekcje wygłaszane są na podstawie umowy rezultatu, nie zaś starannego działania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Sądu I instancji oddalający skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w której przyjęto, że umowa nazwana przez strony umową o dzieło, z uwagi na jej treść, jest w istocie umową o świadczenie usług. Zdaniem organu i Sądu I instancji, umowa obejmowała obowiązki mieszczące się w ramach typowych czynności organizacyjnych i logistycznych oraz dydaktycznych. Rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej i nie dostrzegając przesłanek nieważności postępowania przed Sądem I instancji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna A. w L. jest zasadna. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafne są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące wydania przez organy decyzji z niedostatecznym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych sprawy, niezbędnych dla ustalenia charakteru prawnego zawartej umowy. Według organu, sporna umowa wbrew nazwie nie była umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie usług (dydaktycznych) z zachowaniem staranności. Jej treścią było wykonywanie określonych czynności, a nie wykonanie dzieła. Należy wobec tego zauważyć, że organ, oceniając umowy, pominął zupełnie temat wygłoszonego wykładu pt. "Najnowsze zagrożenia i podejście do nadzoru nad materiałami i wyrobami przeznaczonymi do kontaktu z żywnością" i w istocie nie ocenił charakteru tego wykładu. Nie ulega natomiast wątpliwości, że przedmiotem umowy o dzieło może być wytwór pracy intelektualnej człowieka, a więc rezultat niematerialny, m.in. wykład, a nawet cykl specjalistycznych wykładów na skonkretyzowane tematy (tak SN w wyroku z 10 maja 2016 r. II UK 217/15). Przy czym ten rezultat niematerialny – przedmiot umowy o dzieło nie musi odpowiadać kryteriom dzieła – utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Problem sprowadza się zatem do ustalenia, czy w indywidualnym przypadku mamy do czynienia z konkretnym rezultatem pracy człowieka, wykazującym pewną samodzielność czy samoistność w stosunku do działania, z którym ten rezultat się wiąże. Umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeżeli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji w zakresie jego wykonania zgodnie z zamówieniem. Wykład, który jest jednorazowym efektem pracy, wymagającym od autora posiadania szczególnych właściwości – profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, może odróżniać się od prezentowanych wcześniej wytworów pracy intelektualnej w tej dziedzinie. Te jego indywidualne cechy mogą być skonkretyzowane w samej umowie i możliwe są do zweryfikowania na podstawie jego wykonania. Dziełem w rozumieniu art. 627 k.c. nie jest natomiast przeprowadzenie bliżej niesprecyzowanych co do treści wykładów z danej dziedziny wiedzy albo nawet na określony temat. W wyroku Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2015 r. (I UK 389/14) Sąd uznał jednak, że pojedynczy wykład czy szkolenie nie powinien być oskładkowany, w przypadku, gdy nosi znamiona wypowiedzi autorskiej. Obowiązkiem organu badającego charakter prawny umowy, której dotyczy rozpoznawana sprawa było zatem wszechstronne zbadanie i ocena (w szczególności na podstawie sposobu określenia w umowie przedmiotu zobowiązania) zawartej przez strony umowy. Organ nie odniósł się do argumentów strony, która wskazywała na konkretne dowody potwierdzające, jej zdaniem, że zawarta umowa miała charakter umowy o dzieło (m.in. to, że wykład miał piętno twórcze o indywidualnym charakterze, autorka sama bowiem wykład przygotowywała i opracowywała zagadnienia w nim poruszane, sama gromadziła literaturę na dany temat, wybierała z niej materiał według własnego uznania i zawarła w nim własne przemyślenia). Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotne, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4.03.1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18.07.2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami. Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która powinna być zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajdować pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżona decyzja nie spełnia tych wymagań. NSA podziela zatem zarzuty skargi kasacyjnej, co do tego, że organy nie ustaliły i nie oceniły stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkowały się wyczerpująco do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów, a Sąd I instancji to rozstrzygnięcie zaaprobował. Z tej przyczyny jako przedwczesne należało uznać postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, bowiem oceny prawidłowości zastosowania tych przepisów można dokonać dopiero po pełnym i wyczerpującym ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona w rozumieniu art. 188 p.p.s.a., w oparciu o ten przepis uchylił zaskarżony wyrok, rozpoznał skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Orzekając ponownie, organ będzie zobowiązany biorąc pod uwagę przedstawione wyżej rozważania Sądu, dokonać wszechstronnego i wnikliwego zbadania charakteru prawnego spornej umowy. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło