VIII SA/Wa 802/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-28

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Renata Nawrot, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe, uznając, że skarżący nie posiadają interesu prawnego do jego prowadzenia, ponieważ ich poprzedniczka prawna (W. B.) nie miała ujawnionego prawa własności w księdze wieczystej?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo umorzył postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe. Sąd uznał, że skarżący, jako spadkobiercy W. B., posiadają interes prawny do prowadzenia postępowania, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy, w tym wpis na rzecz Skarbu Państwa uwzględniający W. B. jako poprzedniego właściciela oraz zaświadczenie urzędu skarbowego, a także zatwierdzone postanowienie sądu o nabyciu spadku, wskazują, że W. B. była ostatnią właścicielką nieruchomości przed jej nacjonalizacją. Brak wpisu w księdze wieczystej nie pozbawia jej statusu właściciela, zwłaszcza w kontekście przejęcia majątku na rzecz Skarbu Państwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wydanie decyzji stwierdzającej, że zespół dworsko-parkowy nie podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej. Po wieloletnim postępowaniu przed organami administracji, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody i umorzył postępowanie, uznając, że skarżący (spadkobiercy W. B.) nie posiadają interesu prawnego, ponieważ prawo własności W. B. nie zostało ujawnione w księdze wieczystej. Skarżący zarzucili organowi naruszenie przepisów k.p.a., w tym brak interesu prawnego, bezpodstawne umorzenie postępowania oraz dowolną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2017 r. i zasądził od Ministra na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2018 r. w Radomiu sprawy ze skargi M. M., A.B. i T. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi solidarnie na rzecz skarżących M. M., A.B. i T. B. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako "organ odwoławczy" lub "Minister") decyzją z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23; dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania M. M. i T. B. od decyzji Wojewody [...] (dalej także jako "organ I instancji" lub "Wojewoda") nr [...] z [...] lutego 2016 r. nr [...] stwierdzającej, że zespół dworsko-parkowy o powierzchni 6,00 ha, będący częścią nieruchomości ziemskiej [...], stanowiący obecnie nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej [...], obręb [...], jako działka nr [...], której tytuł własności uregulowany jest w KW nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...], na rzecz Gminy [...] podlegał działaniu przepisów art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13, ze zm.; dalej: "dekret PKWN"), orzekł o uchyleniu decyzji Wojewody w całości i umorzeniu w całości postępowania pierwszej instancji. Zaskarżona decyzja wydana została w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy. Wnioskiem z 12 czerwca 1998 r. Z. B. wystąpił o wydanie decyzji stwierdzającej, że pałac w [...], gm. [...], wraz z otaczającym go parkiem i terenami zielonymi o łącznej powierzchni 6,00 ha, nie podpadał pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Decyzją z [...] września 1998 r. Wojewoda [...] stwierdził, że nieruchomość ziemska "[...]" o obszarze 383 ha 5200 m2 położona w gminie [...] powiatu [...] podlega działaniu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Następnie Minister decyzją z [...] lipca 2001 r. uchylił w całości wymienioną decyzję Wojewody [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzją z [...] października 2001 r. Wojewoda [...] orzekł, że nieruchomość ziemska "[...]" wraz z zespołem pałacowo - parkowym, położona w gminie [...], o obszarze 383 ha 5200 m2, podlegała przepisom art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Po rozpatrzeniu odwołania Minister decyzją z [...] września 2005 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 czerwca 2006 r. sygn. akt IV SA/Wa 2122/05 uchylił ww. decyzje z [...] września 2005 r. oraz z [...] października 2001 r. Decyzją z [...] września 2008 r. Wojewoda stwierdził, że zespół dworsko-parkowy o powierzchni 6,00 ha, będący częścią nieruchomości ziemskiej "[...]", stanowiący obecnie nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej [...], obręb [...], jako działka nr [...], której tytuł własności uregulowany jest w KW nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...], na rzecz Gminy [...], będący w dniu wejścia w życie dekretu własnością W. M. B. - podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Po rozpoznaniu odwołania Minister decyzją z [...] stycznia 2013 r. uchylił w całości zaskarżone rozstrzygnięcie Wojewody z [...] września 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzją z [...] lutego 2014 r. Wojewoda stwierdził, że zespół dworsko-parkowy o powierzchni 6,00 ha, będący częścią nieruchomości ziemskiej [...], stanowiący obecnie nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej [...], obręb [...], jako działka nr [...], której tytuł własności uregulowany jest w KW nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...], na rzecz Gminy [...] - podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Po rozpatrzeniu odwołań M. M. i J. B. Minister decyzją z [...] grudnia 2014 r. uchylił w całości decyzję Wojewody z dnia [...] lutego 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Po raz kolejny rozpatrując sprawę Wojewoda decyzją nr [...] z [...] lutego 2016 r. nr [...] stwierdził, że zespół dworsko-parkowy o powierzchni 6,00 ha, będący częścią nieruchomości ziemskiej [...], stanowiący obecnie nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej [...], obręb [...], jako działka nr [...], której tytuł własności uregulowany jest w KW nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...], na rzecz Gminy [...] - podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Odwołanie od decyzji złożyły M. M. i T. B., reprezentowane przez adwokata, wnosząc o uchylenie decyzji organu I instancji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wydanie decyzji stwierdzającej, zgodnie z wnioskiem z 12 czerwca 1998 r., że pałac w [...] wraz z otaczającym go parkiem i terenami zielonymi o łącznej powierzchni 6 ha nie podlegał działaniu art. 2 ust. 1 lit. e" dekretu PKWN. Decyzji organu I instancji zarzuciły naruszenie przepisów: 1) prawa materialnego, tj. art. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 lit. "e" w zw. z art. 6 dekretu PKWN przez błędne przyjęcie, że: a) zespół pałacowo - parkowy, będący częścią nieruchomości ziemskiej "[...]" o pow. 6 ha stanowiący park wraz z pałacem, stanowiący obecnie nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków w jednostce [...], obręb [...], jako działka nr [...], której tytuł własności uregulowany jest w KW nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...] na rzecz Gminy [...], będący w dniu wejścia w życie dekretu PKWN własnością W. M. B., podpada pod działania art. 2 ust. 1 lit "e" tego dekretu; b) osobiste zarządzanie majątkiem przez właściciela i jego zamieszkiwanie w pałacu ma znaczenie dla oceny samodzielnego funkcjonowania rolniczej części majątku bez pałacu; c) przejęcie pałacu z parkiem na rzecz Skarbu Państwa służyło którymkolwiek ze wskazanych przez ówczesnego ustawodawcę celów reformy rolnej; 2) art. 1 ust. 2 pkt d) dekretu PKWN przez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie fakt umieszczenia w obiekcie - pałacu w roku 1963 r. szkoły jest równoznaczny z przeznaczeniem zespołu pałacowo-parkowego na cele reformy rolnej, podczas gdy na cele reformy rolnej mogły być przejmowane tylko takie nieruchomości (lub ich części), które stanowiły tereny, a nie obiekty rezerwowane dla realizacji celów określonych w art. 1 ust. 2 lit. d i lit. e dekretu z 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej; 3) postępowania, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez: a) dokonanie wybiórczej i nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, w szczególności poprzez uznanie, że zespół pałacowo-parkowy [...] nie stanowił odrębnej części nieruchomości ziemskiej; b) błędne uznanie, że na wnioskodawcach spoczywał obowiązek przedstawienia dokumentów na potwierdzenie zasadności swoich twierdzeń; c) nieprawidłowe uznanie, że wnioskodawcy nie przedstawili "istotnych" dokumentów źródłowych na potwierdzenie swoich twierdzeń w przedmiocie braku przesłanek do przejęcia zespołu pałacowo-parkowego na własność Państwa w wyniku reformy rolnej; 4) art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji po ponad roku od momentu przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Ministra i nie dokonanie przez Wojewodę żadnych nowych ustaleń w sprawie, z pominięciem stanowiska skarżących, zgromadzonych w sprawie dowodów oraz aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych. Organ odwoławczy wskazaną na wstępie decyzją z [...] sierpnia 2017 r. uchylił decyzję Wojewody w całości i umorzył w całości postępowanie pierwszej instancji. Po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie wyjaśnił, że wniosek dotyczy wydania decyzji na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51; dalej: "rozporządzenie"), przewidującego orzekanie, czy dana nieruchomość nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Wskazał, że wydanie decyzji w tego typu sprawie może nastąpić jedynie na wniosek strony i przytoczył brzmienie art. 28 k.p.a. definiującego pojęcie strony postępowania. Podniósł także, że postępowanie prowadzone na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia służy ustaleniu, czy nieruchomość została prawidłowo przejęta na cele reformy rolnej, a zatem może ono zostać zainicjowane wyłącznie przez osobę, która była właścicielem nieruchomości w przededniu przejęcia, lub przez jej spadkobiercę. Minister wyjaśnił, że wniosek został złożony przez Z. B., który - wraz z J. W. B. i J. M. B. - nabył spadek po W. M. B. (postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] listopada 1992 r., [...] Ns [...]). Spadek po J. W. B. nabyli: M. W. M. M. oraz A.G. E. B. (postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] września 2003 r., [...] Ns [...]). Spadek po Z. B. nabyły: M. Bożena B. i T. B. (postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] lutego 2005 r., [...] Ns [...]). Spadek po M. B.B.nabyła T. M. B. (akt poświadczenia dziedziczenia zarejestrowany pod numerem [...]). Organ odwoławczy zauważył, że ostatnią właścicielką nieruchomości (przed przejęciem na własność Państwa) ujawnioną w dziale II księgi hipotecznej "[...]" była E. z G. K., wdowa po T. K.. E. K. zmarła w dniu 18 listopada 1934 r., a na wniosek G. B. z dnia 15 grudnia 1934 r. w dziale III umieszczono informację o toczącym się postępowaniu spadkowym (s. 66). Postępowanie spadkowe prowadzone było na podstawie art. 125 - 131 prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia [...] kwietnia 1818 r. (Dz. pr. t. V, str. 295), zmienionego przez prawo sejmowe z dnia [...] czerwca 1830 r. względem zmiany art. 127 prawa sejmowego o hipotekach z roku 1818 oraz względem dowodów legitymacji przez świadków (Dz. pr. t. XIII, str. 116). Wymienione przepisy obowiązywały w byłym Królestwie Kongresowym do czasu unifikacji prawa o księgach wieczystych, tj. do dnia 1 stycznia 1947 r., kiedy zostały one uchylone, na podstawie art. III dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz.U. Nr 57, poz. 321). Artykuł LV § 2 wymienionego dekretu zapowiadał wydanie odrębnych przepisów w przedmiocie postępowania spadkowego, które zostało wszczęte na podstawie prawa z 1818 r. przed wejściem w życie prawa o księgach wieczystych. Przepisy takie nie zostały jednak wydane, z wyjątkiem art. 183 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. o postępowaniu spadkowym (Dz.U. Nr 63, poz. 346), który stanowił, że postępowanie spadkowe przewidziane w prawie z 1818 r., wszczęte przed wejściem w życie tego dekretu (tj. przed 1 stycznia 1947 r.), toczy się nadal według przepisów dotychczasowych, jednakże gdy wniosek o zamknięcie postępowania spadkowego nie zostanie złożony przed upływem lat dwóch od chwili wejścia w życie niniejszego dekretu, postępowanie ulegnie umorzeniu z mocy samego prawa; w tym przypadku wpis o toczącym się postępowaniu spadkowym, jak również dokonane w toku tego postępowania zastrzeżenia (wzmianki o wnioskach) ulegną wykreśleniu z urzędu. Następnie Minister przytoczył brzmienie art. 125, art. 126, art. 127, art. 128, art. 129 i art. 130 prawa z 1818 r. Organ odwoławczy zauważył, że w dniu 26 października 1937 r. pod numerem 90 zarejestrowano wniosek J. G. o uczynienie w dziale III księgi wieczystej "[...]" wzmianki o jej prawach do spadku po E. z G. K. (s. 436). Postanowieniem z [...] października 1937 r. Sąd zawiesił rozpoznanie wniosku nr 90 do czasu zamknięcia postępowania spadkowego po E. K. (s. 437). W dniu 17 maja 1939 r. pod numerem 91 zarejestrowano wniosek W. B.o uczynienie m.in. w dziale III wzmianki o jej prawach do spadku po E. z G. K. (s. 438). Postanowieniem z 26 maja 1939 r. Sąd zawiesił rozpoznanie wniosku nr 91 do czasu zamknięcia postępowania spadkowego po E. K. (s. 440). W dniu 13 listopada 1942 r. W. B. - powołując się na testament oraz zaświadczenie o zapłaceniu podatku spadkowego - wniosła o zamknięcie postępowania spadkowego, poprzez: wpisanie na jej rzecz tytułu własności w dziale II, skreślenie wzmianki o postępowaniu spadkowym w dziale III oraz wpis dożywocia na rzecz J. G. w dziale III (wniosek nr 92, s. 440-442). Na stronie 444 księgi hipotecznej znajduje się projekt postanowienia z [...] grudnia 1943 r., zatwierdzającego m.in. wniosek nr 92 i zarządzającego wpis do wykazu hipotecznego treści zaprojektowanych na stronach 441-442. Treść postanowienia z [...] grudnia 1943 r. jest skreślona i nie widnieją pod nią żadne podpisy, ponadto nie zostało ono wykonane, tzn. nie dokonano wówczas odnośnych wpisów w dziale II i III. Postanowieniem z [...] września 1949 r. Sąd zatwierdził wniosek nr 92 i zarządził wpis treści zaprojektowanych do wykazu hipotecznego na stronach 441 i 442 (w tym wpis prawa własności W. B. w dziale II). Wpisu takiego jednak nie uczyniono. W dniu [...] października 1949 r. pod numerem 94 zarejestrowano wniosek Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w [...] z [...] września 1946 r. o przepisanie tytułu własności na rzecz Skarbu Państwa oraz wykreślenie dotychczasowych obciążeń w działach III i IV (wniosek został rozpatrzony w 1946 r. poprzez założenie akt Dh nr [...], gdyż księga hipoteczna "[...]" uznawana była wówczas za zaginioną; została odnaleziona w okresie późniejszym w stanie niezniszczonym). We wniosku 94 wskazano, że nieruchomość stanowi własność W. B. "przez zastrzeżenie z wniosku 92" i zaprojektowano następujący wpis w dziale II: Skarb Państwa posiada prawem własności dobra niniejsze uprzednio należące do W. B., a przejęte na własność Państwa. Na wniosek z [...] października 1949 r. w dziale II wpisano własność Skarbu Państwa, jednak - inaczej niż wynikało to z projektowanego wpisu - nie wskazano, że uprzednią właścicielką była W. B.. Jednocześnie z działu III wykreślono wzmiankę o postępowaniu spadkowym - na wniosek z 13 listopada 1942 r. nr 92 i postanowienie z [...] października 1949 r. W związku z powyższym organ odwoławczy wywiódł, że prawo własności W. B. do nieruchomości "[...]" nie zostało nigdy ujawnione w dziale II (kolejny wpis prawa własności w dziale II nastąpił na rzecz Skarbu Państwa). Tymczasem zgodnie z art. 129 i art. 130 prawa z 1818 r. postępowanie spadkowe powinno było zakończyć się odpowiednimi wpisami do wykazu hipotecznego. W ocenie Ministra skoro wpis prawa własności W. B. nie został zapisany ("wciągnięty") do wykazu hipotecznego, to nie może być ona uznana za właścicielkę majątku "[...]" z tytułu spadkobrania po E. K., a co za tym idzie - następcom prawnym W. B. nie przysługuje uprawnienie do żądania wydania decyzji stwierdzającej, że część tej nieruchomości nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej. Niezamknięcie postępowania spadkowego prowadzonego w oparciu o prawo hipoteczne z 1818 r. powoduje, że następstwo prawne po E. K. może być wykazane w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku, prowadzonym na podstawie art. 69 i nast. dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. o postępowaniu spadkowym, a obecnie - na podstawie art. 669 i nast. Kodeksu postępowania cywilnego. Minister zauważył, że do akt sprawy nie złożono postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po E.K., mimo że organ odwoławczy w piśmie z 17 marca 2017 r. sygnalizował stronom konieczność dołączenia takiego dokumentu. Ustalenie, że wnioskodawcy, wywodzący swój interes prawny ze spadkobrania po W. B., nie posiadają interesu prawnego, powoduje, w ocenie organu odwoławczego, że postępowanie pozbawione jest elementu podmiotowego, a więc jednej z konstytutywnych cech sprawy administracyjnej i nie może się dalej toczyć. Dlatego też podlega ono umorzeniu jako bezprzedmiotowe. Skargę na powyższą decyzję Ministra z [...] sierpnia 2017r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli M. M., T. B. i A. B. (dalej: "skarżący"), reprezentowani przez adwokata, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: a) art. 28, art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a., poprzez uznanie przez organ odwoławczy, że skarżący nie legitymują się interesem prawnym w przedmiotowym postępowaniu, a tym samym, iż nie są oni jego stronami, co w konsekwencji doprowadziło do umorzenia w całości postępowania, podczas gdy interes prawny skarżących wynika z faktu, że są oni spadkobiercami ostatniej właścicielki spornej nieruchomości; b) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania pomimo braku wystąpienia ku temu przesłanek określonych w ww. przepisie, tj. bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania; c) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonanie jego oceny, w sposób tendencyjny i wybiórczy jak również niewyprowadzanie z niego oczywistych wniosków, w szczególności zaś w zakresie osoby ostatniego właściciela spornej nieruchomości położonej w Woli Boglewskiej; d) art. 8 w zw. z art. 127 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżących prawa do merytorycznego rozpoznania ich odwołania przez Ministra i zaniechania przez organ oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy i zaniechania pojęcia przez organ odwoławczy rozważań nad jej meritum zawężając rozważania organu do kwestii formalnych związanych z interesem prawnym skarżących; e) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji organu odwoławczego, które nie spełnia wymogów określonych w tym przepisie i ogranicza się do uzasadnienia stanowiska organu w zakresie braku interesu prawnego skarżących pomijając odniesienie się do zarzutów stron postępowania; f) art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób opieszały oraz w sposób nie budzący zaufania do organów administracji, co skutkowało wydaniem decyzji umarzającej postępowanie po przeszło 18 miesiącach prowadzenia postępowania wyłącznie w oparciu o kryteria formalne związane z rzekomym brakiem interesu prawnego po stronie skarżących, g) art. 8 w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie stron postępowania o zamiarze jego umorzenia przez organ odwoławczy, podczas gdy zgodnie z zasadą udzielania informacji wyrażoną w art. 9 k.p.a. organ powinien o powyższym zamiarze poinformować uczestników postępowania, tak by mogli oni wypowiedzieć się w powyższym zakresie; h) art. 129 oraz art. 130 prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z 1818 r. poprzez ich zastosowanie, podczas gdy przepisy te zostały uchylone na podstawie zostały uchylone na mocy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 maja 1927 r. (Dz. U. z 1927 r., Nr 46, poz. 408); W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że Minister zebrany w sprawie materiał dowodowy traktuje zupełnie dowolnie i koniunkturalnie, ignorując bądź starając się przemilczeć te dowody, które nie wpisują się w jego tezę o braku interesu prawnego skarżących, które upatruje w stanowisku, że nie wykazali oni, iż ich poprzedniczka prawna – W. B. była właścicielką majątku "[...]". W ocenie skarżących Minister ignoruje fakt, że Skarb Państwa przejmując sporną nieruchomość w oparciu o dekret PKWN, dokonując wpisu na swoją rzecz (wpis nr 94 z 11 października 1949 r.) potwierdzał, że sporną nieruchomość przejął od jej właścicielki – W.B., nie zaś E. K.. Z księgi hipotecznej wynika, że W. B. [...] listopada 1942 r. złożyła wniosek nr 92, hip 4411 o wpisanie jej jako właścicielki nieruchomości majątku "[...]" na podstawie ogłoszonego postanowienia spadkowego. Ponadto z treści księgi hipotecznej wynika, że opisane w piśmie Ministerstwa Rolnictwa ostrzeżenie o toczącym się postępowaniu spadkowym po E. K. pod nr 13 z 1934 r. zostało wykreślone na podstawie wniosku nr 92, co utwierdza w stanowisku, że postępowanie spadkowe zostało zakończone, jak również, że W. B. została wpisana jako właścicielka majątku "[...]". Zdaniem skarżących kolejnym dowodem tendencyjnie potraktowanym przez Ministra było zaświadczenie z urzędu skarbowego z [...] października 1942 r. potwierdzające okoliczność, że spadek po E. K. przeszedł na mocy testamentu na własność W. B.. Dokument ten stanowi, że wymierzony podatek spadkowy został całkowicie zapłacony, a urząd skarbowy nie stawia przeszkód na przepisanie tytułu własności majątku na rzecz W. B.. Nie ulega zatem wątpliwości, że W. B. była ostatnim właścicielem nieruchomości położonej w [...] przed jej nacjonalizacją. Przeciwne twierdzenia organu administracji nie są poparte jakimikolwiek dowodami. Skarżący podnieśli, że wniosek nr 92 ostatecznie został zatwierdzony przez sąd postanowieniem z [...] września 1949 r., jak również sąd ten zarządził wpis prawa własności na rzecz W. B.. Sama materialna czynność dokonania wpisu nie ma tu znaczenia, bowiem ma ona charakter wtórny, wiążącą moc ma wydane postanowienie, a nabycie spadku w tamtym okresie następowało z mocy samego prawa. Stanowisko przyjęte przez organ prowadziłoby do uznania, że decydujące znaczenie ma nie tyle wydane postanowienie przez sąd, lecz sama techniczna czynność wpisu. W taki właśnie sposób organ wywodzi, że postępowanie spadkowe po E. K. nie zostało zamknięte. Zauważyć zaś należy, że późniejszy wpis nr 94 dokonany na rzecz Skarbu Państwa uwzględniał już okoliczność, iż właścicielem nieruchomości "[...]" była W. B.. Organ starał się uzasadnić swoje stanowisko w tym zakresie w oparciu o poglądy doktryny dotyczące art. 129 - 130 prawa hipotecznego z 1818 r., jednakże powyższe przepisy nie obowiązywały już w tym czasie. Zdaniem skarżących stanowisko organu opierające się wyłącznie na poglądzie, że skoro sama czynność wpisu prawa własności nie została dokonana, to W. B. nie może być uznana za właścicielkę majątku "[...]" jest gołosłowne, uzasadnienie zaś w tym zakresie wadliwe. Powyższe okoliczności nie dają zatem żadnych podstaw by sądzić, że postępowanie spadkowe nie zostało zakończone, a jedynym czynnikiem który, w ocenie organu odwoławczego o tym świadczy, stanowi niedokonanie wpisu W.B. jako właścicielki majątku "[...]" w księdze wieczystej. Organ nie podjął się przy tym próby interpretacji okoliczności wykreślenia wzmianki o toczącym się postępowaniu spadkowym. W ocenie skarżących oczywistym jest, że w 1949 r., kiedy majątek ziemski został już odebrany W. B. prawnie i formalnie na podstawie ówcześnie obowiązujących przepisów, wpisy do księgi wieczystej w zakresie dotyczącym jej prawa własności nie zostały dokonane ze względu na nową sytuację formalnoprawną majątku, przejętego na własność Skarbu Państwa. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie dowodzi, że ostatnią właścicielką majątku "[...]" była W. B.. Nawet zaś gdyby organ odwoławczy nie dał wiary dowodom na tę okoliczność, to nie miał prawa stwierdzić, że postępowanie jest bezprzedmiotowe, a w konsekwencji je umorzyć. W takim przypadku na organie ciążył obowiązek zawieszenia postępowania wobec istnienia zagadnienia wstępnego związanego z ustaleniem kręgu podmiotów uprawnionych do udziału w sprawie. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi, wskazał m.in., iż pierwszy zarzut skargi zmierza do wykazania, że przywołane przez Ministra art. 129 i 130 prawa hipotecznego z 1818 r., regulujące zamknięcie postępowania spadkowego, nie mogły mieć w sprawie zastosowania, ponieważ zostały rzekomo uchylone na mocy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 17 maja 1927 r. (Dz.U. Nr 46, poz. 408). Stanowisko autora skargi jest błędne, nie uwzględnia bowiem terytorialnych odrębności w zakresie obowiązywania prawa hipotecznego z 1818 r. Początkowo obowiązywało ono na obszarze autonomicznego Królestwa Polskiego (Królestwa Kongresowego), a po odzyskaniu niepodległości jego moc rozciągnięto na okręg sądowy białostocki (ustawa z 31 lipca 1919 r., Dz.U. Nr 64, poz. 382), następnie zaś na Kresy Wschodnie pozostające pod Zarządem Cywilnym Ziem Wschodnich (rozporządzenie Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z 31 sierpnia 1919 r., opublikowane w Dzienniku Urzędowym Zarządu Cywilnego Ziem Wschodnich) - por. J. Glass, Zarys prawa hipotecznego w b. Królestwie Polskim, cz. I, Warszawa 1921, s. 225. Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 17 maja 1927 r. dotyczy zmian w prawie hipotecznym z 1818 r. jedynie na obszarach, na których obowiązywało rozporządzenie Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z 31 sierpnia 1919 r., co wynika wprost z tytułu rozporządzenia oraz jego treści (w art. 3 mowa jest o województwach wileńskim, nowogródzkim, poleskim i wołyńskim). Tak więc uchylenie art. 129 i 130 prawa hipotecznego z 1818 r. na podstawie art. 1 pkt 19 rozporządzenia z 17 maja 1927 r. wywarło skutek jedynie na obszarze K. [...], tymczasem W. B. położona była w powiecie grójeckim, który znajdował się na obszarze b. Królestwa Polskiego. Organ odwoławczy zauważył, że w dalszej części skargi skarżący dowodzą, iż postępowanie spadkowe zostało zakończone, a wpis stanowił jedynie czynność materialno-techniczną, której brak nie oznacza, że W. B. nie może być uznana za właścicielkę majątku. Z przepisów prawa wynika, że dla zamknięcia postępowania spadkowego konieczny był wpis w dziale II wykazu hipotecznego. Minister nie może samodzielnie interpretować okoliczności sprawy w celu ustalenia, czy spełnione były wszystkie przesłanki dokonania wpisu. Nie może również badać przyczyn, dla których wpisu nie dokonano, gdyż byłoby to wkroczenie w materię zastrzeżoną dla sądu powszechnego. Jeśli chodzi natomiast o przywołane w decyzji orzeczenia Sądu Najwyższego z [...] marca 1949 r. oraz [...] października 1952 r., to mają one znaczenie dla sprawy w tym sensie, że wynika z nich, że postępowanie spadkowe prowadzone w oparciu o prawo hipoteczne z 1818 r. jest co do zasady konkurencyjne wobec postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Minister sygnalizował skarżącym wątpliwości co do prawa własności W. B. do majątku [...], zwrócił im uwagę na tę kwestię i dał im możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie. Brak było podstaw do zawieszenia postępowania z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. Brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy oznacza zaś podmiotową bezprzedmiotowość postępowania skutkującą koniecznością jego umorzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1006 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Mając na uwadze ww. przepisy oraz kryteria kontroli sądowej stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie doszło bowiem do naruszenia przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na jej wynik. Spornym w niniejszej sprawie pozostaje zasadność umorzenia jako bezprzedmiotowego postępowania zainicjowanego wnioskiem poprzedników prawnych skarżących z 12 czerwca 1998 r. o wydanie decyzji stwierdzającej, że pałac w [...], gm. [...], wraz z otaczającym go parkiem i terenami zielonymi o łącznej powierzchni 6,00 ha, nie podpadał pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Zdaniem organu odwoławczego, skoro skarżący wywodzą swój interes prawny ze spadkobrania po W. B., której wpis prawa własności nie został zapisany do wykazu hipotecznego, to jej następcom prawnym nie przysługuje uprawnienie do żądania wydania przez organ I instancji takiej decyzji. Z uwagi bowiem na brak stosownego wpisu w wykazie hipotecznym, W. B. nie może być uznana za właścicielkę majątku "[...]". Powyższe skutkuje zaś tym, że postępowanie zainicjowane przez jej następców prawnych, którzy są poprzednikami prawnymi skarżących, pozbawione jest elementu podmiotowego, a więc jednej z konstytutywnych cech sprawy administracyjnej i nie może się dalej toczyć. Dlatego też, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., należało uchylić w całości decyzję Wojewody stwierdzającą, że ww. zespół dworsko-parkowy podlegał działaniu przepisów art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN i umorzyć w całości postępowanie pierwszej instancji. Ponieważ zaś bezprzedmiotowość wystąpiła już na etapie postępowania przed Wojewodą – należy uchylić jego decyzję i umorzyć postępowanie pierwszej instancji. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, stanowisko organu odwoławczego nie jest zasadne. Zgodzić się zaś przede wszystkim należy z zarzutem skargi, że zaskarżona decyzja narusza art. 28, art. 105 § 1 w związku z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez uznanie przez organ odwoławczy, że skarżący nie legitymują się interesem prawnym w przedmiotowym postępowaniu, a tym samym, iż nie są oni jego stronami. Powyższe w konsekwencji doprowadziło bowiem do umorzenia w całości postępowania, podczas gdy interes prawny skarżących wynika z faktu, że są oni spadkobiercami ostatniej właścicielki spornej nieruchomości. Słusznie zauważyli skarżący, że organ odwoławczy pomija fakt, iż Skarb Państwa przejmując sporną nieruchomość w oparciu o dekret PKWN, dokonując wpisu na swoją rzecz (wpis nr 94 z 11 października 1949 r.) potwierdzał, że sporną nieruchomość przejął od jej właścicielki – W. B., nie zaś E. K.. Z księgi hipotecznej wynika, że W. B. [...] listopada 1942 r. złożyła wniosek nr 92, hip 4411 o wpisanie jej jako właścicielki nieruchomości majątku "[...]" na podstawie ogłoszonego postanowienia spadkowego. Ponadto z treści księgi hipotecznej wynika, że ostrzeżenie o toczącym się postępowaniu spadkowym po E. K. pod nr 13 z 1934 r. zostało wykreślone na podstawie wniosku nr 92. Powyższe oznacza, że postępowanie spadkowe zostało zakończone, jak również, że W. B. została wpisana jako właścicielka majątku "[...]". Kolejnym dowodem pominiętym przez Ministra jest zaświadczenie z urzędu skarbowego z [...] października 1942 r. potwierdzające okoliczność, że spadek po E. K. przeszedł na mocy testamentu na własność W.B.. Dokument ten stanowi, że wymierzony podatek spadkowy został całkowicie zapłacony, a urząd skarbowy nie stawia przeszkód na przepisanie tytułu własności majątku na rzecz W. B.. W świetle powyższego, nie ulega zatem wątpliwości, że W. B. była ostatnim faktycznym właścicielem nieruchomości położonej w [...] przed jej nacjonalizacją. Wniosek nr 92 ostatecznie został zatwierdzony przez sąd postanowieniem z [...] września 1949 r., jak również sąd ten zarządził wpis prawa własności na rzecz W. B.. Zgodzić się przy tym w pełni należy ze skarżącymi, że sama materialna czynność dokonania wpisu nie ma tu znaczenia, bowiem ma ona charakter wtórny, wiążącą moc ma zaś wydane postanowienie, tym bardziej, iż nabycie spadku w tamtym okresie następowało z mocy samego prawa. Stanowisko przyjęte przez organ odwoławczy prowadziłoby zaś do uznania, że decydujące znaczenie ma nie tyle wydane postanowienie przez sąd, lecz sama techniczna czynność wpisu prawa własności. Nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie ma również fakt, że późniejszy wpis nr 94 dokonany na rzecz Skarbu Państwa uwzględniał już jednak okoliczność, iż właścicielem nieruchomości "[...]" była W. B.. Dlatego też, stanowisko organu odwoławczego opierające się wyłącznie na poglądzie, że skoro sama czynność wpisu prawa własności nie została dokonana, to W. B. nie może być uznana za właścicielkę majątku "[...]" jest nie do przyjęcia. Jedynym bowiem powodem który w ocenie organu odwoławczego świadczy, że W. B. nie była właścicielką majątku "[...]" jest niedokonanie stosownego wpisu w księdze wieczystej. Oczywistym jest zaś, że w 1949 r., kiedy majątek ziemski został już odebrany W. B. prawnie i formalnie na podstawie ówcześnie obowiązujących przepisów, wpisy do księgi wieczystej w zakresie dotyczącym jej prawa własności nie zostały dokonane ze względu na nową sytuację formalnoprawną majątku, przejętego już na własność Skarbu Państwa. W ocenie Sądu fakt, że prawo własności W. B. do nieruchomości "[...]" nie zostało nigdy ujawnione w dziale II księgi wieczystej nie może mieć decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zgromadzony bowiem w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie dowodzi, że ostatnią właścicielką majątku "[...]" była W. B., a nie E. K.. Skoro zaś tak, skarżącym jako następcom prawnym swoich poprzedników prawnych, będącym z kolei następcami prawnymi po W. B., przysługuje przymiot strony w kontrolowanym obecnie przez Sąd postępowaniu administracyjnym. Mają oni interes prawny w żądaniu wydania stosownej decyzji. Tym samym, organ odwoławczy nie miał prawa stwierdzić, że zainicjowane wnioskiem poprzedników prawnych skarżących z 12 czerwca 1998 r. postępowanie jest bezprzedmiotowe, a w konsekwencji je umorzyć. Nie wystąpiły bowiem przesłanki z art. 105 § 1 k.p.a. Stosownie bowiem do ww. przepisu, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. W wyroku z 18 kwietnia 1995 r., SA/Łd 2424/94, opublikowanym w ONSA 1996/2/80, Naczelny Sąd Administracyjny zawarł zasługującą na pełną aprobatę tezę, że z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Oznacza to, że wszystkie elementy badanego stanu faktycznego i prawnego są tego rodzaju, że niepotrzebne jest postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich tych okoliczności w sprawie. Chodzi tu o kryterium bezprzedmiotowości odnoszące się do postępowania, ale w taki sposób, że wynik tego postępowania nie powinien mieć charakteru merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, lecz jedynie być formalnym jego zakończeniem. Bezprzedmiotowość postępowania może bowiem wynikać z istnienia przesłanki podmiotowej bądź też przesłanki przedmiotowej w prowadzonym postępowaniu. W szczególności gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania, można mówić o braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia. Podobnie jest w przypadku braku przesłanki podmiotowej, a więc w sytuacji braku strony postępowania mającej interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcia. Decyzja wydana na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron przyjmując, że nie ma przesłanek do merytorycznego rozstrzygania co do istoty sprawy. W ocenie Sądu, nie można zaś stwierdzić, jak to wskazuje organ odwoławczy w swojej decyzji, że postępowanie zainicjowane w niniejszej sprawie pozbawione jest elementu podmiotowego i nie może dalej się toczyć. Podmiotami tego postępowania są bowiem skarżący, którym przysługuje uprawnienie do żądania przedmiotowej decyzji. Nie można więc w sposób oczywisty stwierdzić brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. W konsekwencji powyższego za zasadny należy uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy naruszył bowiem zasadę swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonał dowolnej jego oceny, nie wyprowadził bowiem z niego oczywistych wniosków, w szczególności w zakresie osoby ostatniego właściciela spornej nieruchomości położonej w [...]. Nadto naruszył art. 8 w zw. z art. 127 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżących prawa do merytorycznego rozpoznania ich odwołania, co doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy i zaniechania pojęcia przez organ odwoławczy rozważań nad jej meritum zawężając rozważania organu do kwestii formalnych związanych z interesem prawnym skarżących. Wadliwie też uzasadnił swoją decyzję, bowiem ograniczył się do uzasadnienia swojego stanowiska w zakresie braku interesu prawnego skarżących pomijając odniesienie się do zarzutów stron postępowania. Za uzasadnione należy też uznać zarzuty skarżących dotyczące naruszenia art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób opieszały oraz w sposób nie budzący zaufania do organów administracji. Organ odwoławczy wydał bowiem swoją decyzję umarzającą postępowanie po przeszło 18 miesiącach prowadzenia postępowania wyłącznie w oparciu o kryteria formalne związane z rzekomym brakiem interesu prawnego po stronie skarżących. Jest to tym bardziej nie do przyjęcia, że postępowanie w niniejszej sprawie toczy się od 1998 r., Wojewoda wydał kilka decyzji merytorycznych, które z różnych powodów były uchylane przez organ odwoławczy. Co jednak istotne, dopiero w zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy zwrócił uwagę na brak interesu prawnego skarżących skutkujący umorzeniem postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy, mając na uwadze powyższe wskazania Sądu, wyda orzeczenie co do istoty sprawy odnosząc się do zarzutów skarżących zawartych w odwołaniu. Z wyżej powołanych względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i 2, art. 209 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 ze zm.), bowiem skarżący byli reprezentowani przed sądem przez adwokata. Na koszty te składają się wpis od skargi 200 zł, koszty zastępstwa procesowego 480 zł oraz 51 zł tytułem opłaty od trzech pełnomocnictw po 17 zł udzielonych przez skarżących.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło