I OSK 896/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-28

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Jolanta Rudnicka, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cel wywłaszczenia nieruchomości pod piętrzenie wód jeziora dla celów rolniczych został zrealizowany, a w konsekwencji czy istnieje podstawa do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeśli jej stan faktyczny uległ zmianie po wywłaszczeniu na skutek działań człowieka?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji oraz WSA nie wyjaśniły w sposób należyty celu wywłaszczenia i jego realizacji. Samo stwierdzenie podtopień po latach od wywłaszczenia nie jest wystarczające do uznania celu za zrealizowany. Należy wykazać, że działania związane z piętrzeniem wody, w tym budowa urządzeń wodnych, doprowadziły do realizacji celu wywłaszczenia. Ponadto, istotne jest ustalenie, czy cel został zrealizowany na całej nieruchomości, czy tylko na jej części, a także czy zmiany stanu faktycznego nieruchomości (np. podwyższenie terenu) nastąpiły w terminach określonych w ustawie o gospodarce nieruchomościami, co ma kluczowe znaczenie dla oceny zbędności nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w 1961 r. pod piętrzenie wód jeziora dla celów rolniczych. Organy administracji dwukrotnie odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, ponieważ nieruchomość nadal znajduje się poniżej rzędnej 118,55 m n.p.m. i jest zagrożona zalewaniem, a ewentualne podwyższenie terenu nastąpiło po wywłaszczeniu. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne ustalenie celu wywłaszczenia i stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA w Białymstoku oraz zaskarżoną decyzję Wojewody Podlaskiego i poprzedzającą ją decyzję Starosty Grajewskiego. Zasądził od Wojewody Podlaskiego na rzecz J. K. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.), Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik, Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 29 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 578/15 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty Grajewskiego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...]; 2. zasądza od Wojewody Podlaskiego na rzecz J. K. kwotę 1017 (tysiąc siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 578/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę J. K. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...], w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Orzeczeniem z dnia [...] października 1961 r., nr [...], Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej wywłaszczyło za odszkodowaniem na rzecz Skarbu Państwa, jako nieruchomość niezbędną pod piętrzenie wód jeziora R. dla celów rolniczych, grunty o powierzchni 3,0346 ha, oznaczone wówczas jako działki nr 2, 4 i 8, położone we wsi Tworki gmina Rajgród, stanowiące własność R. K. W dniu 7 października 2010 r. do Starosty Powiatu Grajewskiego wpłynął wniosek spadkobierców R. K. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ nie została ona zagospodarowana na cel oznaczony w decyzji o wywłaszczeniu. Decyzją z dnia [...] maja 2012 r., nr [...], Starosta Grajewski odmówił zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W uzasadnieniu podał, że aktualnie wywłaszczone grunty to: część działki nr 1/1, część działki nr 2/1 oraz część działki nr 2/2, położone w obrębie ewidencyjnym miasto R. Działki nr 1/1 i 2/2 stanowią własność Agencji Nieruchomości Rolnych w trwałym zarządzie Marszałka Województwa Podlaskiego, w ewidencji gruntów wykazane jako jezioro R. z użytkiem sklasyfikowanym jako Ws - gruntu pod wodami powierzchniowymi stojącymi oraz obrzeże jeziora R., a działka nr 2/1 jest własnością Gminy i Miasta R. i stanowi drogę gminną. Wojewoda Podlaski decyzją z dnia [...] września 2012 r., nr [...], w wyniku rozpoznania odwołania J. K. i S. K., uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, z uwagi na brak ustalenia, czy wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zarzucono przy tym organowi I instancji, że oparł się jedynie na ustaleniach poczynionych w zakresie aktualnego stanu faktycznego nieruchomości, nie wyjaśnił natomiast, czy i jakie działania na przedmiotowej nieruchomości były podejmowane w terminach określonych w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Starosta Grajewski, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], ponownie odmówił zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W uzasadnieniu organ powtórzył, że wywłaszczone grunty to teren bezpośrednio narażony na podtopienia i zalania wodą, co potwierdziły dokonane w dniu 16 maja 2011 r. oględziny. W wyniku nich stwierdzono, że na części wywłaszczonych gruntów są charakterystyczne ślady podtapiania, pozostałą część wywłaszczonych gruntów stanowi jezioro R. oraz jego podmokłe obrzeże porośnięte krzakami i pojedynczymi drzewami, w celu zaś uniknięcia wypłacania odszkodowań za straty powstałe wskutek ewentualnego zalewania gruntów wszczęte zostało postępowanie wywłaszczeniowe w stosunku do gruntów położonych bezpośrednio wokół jeziora, w tym do nieruchomości R. K. Z treści mapy sytuacyjno-wysokościowej opracowanej przez geodetę dla potrzeb niniejszego postępowania wynika, iż wywłaszczone grunty, to teren położony w większości poniżej rzędnej 118,55 m n.p.m., czyli nadal zagrożony zalewaniem podczas piętrzenia wód jeziora. Teren położony natomiast obecnie powyżej rzędnej 118,55 m n.p.m. to grunt, który został nawieziony wiele lat po wywłaszczeniu przedmiotowych gruntów przez właścicieli gruntów sąsiadujących. Na przedmiotowym terenie występuje kanał mający połączenie z jeziorem R., który został wykopany, jednak już po wywłaszczeniu gruntów od R. K. Ziemia uzyskana z wykopu tego kanału podwyższyła teren wokół niego, czyli również częściowo grunty wywłaszczone, a obecnie powyżej rzędnej 118,55 m n.p.m. W toku prowadzonego postępowania Dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Białymstoku działając z upoważnienia Marszałka Województwa Podlaskiego w piśmie z dnia 21 marca 2012 r. wyraził swój sprzeciw, co do zwrotu części działki nr 1/1 stanowiącej jezioro R. Celem wywłaszczenia było przejęcie na Skarb Państwa gruntów narażonych na zalewanie w celu uniknięcia wypłaty odszkodowań za straty powstałe w wyniku piętrzenia wód jeziora. Skoro więc nastąpiło wywłaszczenie, to teren położony był wówczas poniżej rzędnej 118,55 m n.p.m., a tym samym założony cel został zrealizowany. Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji Wojewoda Podlaski, decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...], utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu Wojewoda podniósł, że wywłaszczona nieruchomość była niezbędna pod piętrzenie wód jeziora R. dla celów rolniczych. Zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym udzielonym decyzją z dnia 30 września 1961 r. ustalono piętrzenie wody do rzędnej 118,55 m n.p.m. Również obecnie piętrzenie wód jeziora R. odbywa się na podstawie pozwolenia wodnoprawnego udzielonego decyzją z dnia [...] lipca 2005 r. i zostało ustalone do tej samej rzędnej, tj. 118,55 m n.p.m. W ocenie Wojewody zgromadzone w sprawie dokumenty pozwalają na przyjęcie tezy, że cel wywłaszczenia został zrealizowany co wynika z treści mapy sytuacyjno – wysokościowej, sporządzonej przez uprawnionego geodetę - wywłaszczona nieruchomość, to teren który do dnia dzisiejszego położony jest w większości poniżej rzędnej 118,55 m n.p.m. i jest zagrożony zalewaniem podczas piętrzenia wód jeziora. Natomiast teren położony obecnie powyżej rzędnej 118,55 m n.p.m. to teren, który został podwyższony po wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości w wyniku nawiezienia ziemi, przez właścicieli gruntów sąsiednich. W wyniku wykopu kanału znajdującego się na przedmiotowych gruntach podwyższony został również teren (powyżej rzędnej 118,55 m n.p.m.), obejmujący część nieruchomości wywłaszczonej. Zdaniem organu odwoławczego postępowanie zostało przeprowadzone szczegółowo, wszechstronnie i wnikliwie. W sprawie przesłanka zbędności w rozumieniu art. 137 ustawy nie zachodzi, albowiem wywłaszczona nieruchomość obejmuje teren, który do dnia dzisiejszego nadal zagrożony jest zalewaniem podczas piętrzenia wód jeziora. W związku z tym brak jest podstaw do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, oddalając skargę J. K. na powyższą decyzję, przytoczył w uzasadnieniu przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami oraz związane z nimi orzecznictwo sądów administracyjnych i wskazał: obowiązek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości aktualizuje się w tych wszystkich przypadkach, gdy nie zostanie ona wykorzystana na cel publiczny, który był przesłanką jej wywłaszczenia. O tym, czy nieruchomość stała się zbędna, decyduje cel, na który została wywłaszczona. Badając zasadność zwrotu wywłaszczonych w sprawie gruntów, niezbędne staje się rozważenie, czy został na nich zrealizowany cel publiczny – ich niezbędność pod piętrzenie wód jeziora R. dla celów rolniczych. Zbędność nieruchomości na cele określone w decyzji o wywłaszczeniu oceniać należy przez pryzmat sposobu korzystania z wywłaszczonej nieruchomości, bowiem cel decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości powinien być identyczny ze sposobem dalszego korzystania z tej nieruchomości. W ocenie Sądu w sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające dokonanie zwrotu wywłaszczonych gruntów. Spór dotyczy gruntów, które aktualnie wchodzą w skład działki nr 2/2. Przedmiotem sporu nie są objęte działki stanowiące aktualnie działkę nr 1/1 (zostały one trwale zalane wodami jeziora R.) oraz działkę nr 2/1 bo na nich została zrealizowana droga publiczna. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd stwierdził, że wywłaszczone grunty, wchodzące aktualnie w skład działki nr 2/2 stanowią obrzeże jeziora R., a zatem gwarancję, że proces piętrzenia, czyli zmiany stanu wód powierzchniowych w jeziorze w celu ich wykorzystania w produkcji rolnej, będzie przebiegał prawidłowo. Zgodnie z treścią mapy sytuacyjno-wysokościowej opracowanej przez geodetę, grunty stanowiące obrzeże jeziora położone są poniżej rzędnej 118,55 m n.p.m. Teren położony obecnie powyżej rzędnej 118,55 m n.p.m. to teren, który nie jest położony na obrzeżach jeziora. Jest to teren położony wokół, wykopanego już po wywłaszczeniu kanału łączącego grunty z jeziorem. Podwyższenie tego terenu, to skutek nawiezienia ziemi z wykopanego kanału. Oznacza to, że gdyby nie został wykopany kanał, wysokość gruntu nie uległaby zmianie. W ocenie Sądu zmiana wysokości gruntu już po wywłaszczeniu i to na skutek działania człowieka a nie zachodzenia procesów naturalnych, nie może świadczyć o zbędności wywłaszczonej nieruchomości. Tym bardziej, że teren tych gruntów to nadal teren w znacznej części położony poniżej rzędnej 118,55 m n.p.m. a więc zagrożony zalewaniem podczas piętrzenia wód jeziora. W ocenie Sądu organy obu instancji wyjaśniły wszystkie okoliczności istotne dla załatwiania sprawy i rozpatrzyły w wymagany sposób cały materiał dowodowy. Stanowiska organów zostały w sposób prawidłowy przedstawione w uzasadnieniu wydanych decyzji. Sąd nie podzielił twierdzenia skarżącego o tym, że art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., wymaga wyłączenia pracowników organu I instancji na etapie ponownego rozpatrzenia sprawy, po uchyleniu poprzedniego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. K., reprezentowany przez adwokata, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 145 §1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a i art.151 p.p.s.a w zw. z art. art. 6 k.p.a, art. 7 k.p.a i art. 8 k.p.a, w zw. z art. 75 §1 k.p.a, art. 76 §1 k.p.a, art. 77 §1 k.p.a, art. 78 k.p.a, art. 80 k.p.a - poprzez oddalenie przez WSA skargi J. K., w sytuacji gdy decyzja Wojewody Podlaskiego oraz poprzedzająca ją decyzja organu niższego stopnia zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, w tym dyspozycji przywołanych wyżej przepisów z zakresu postępowania dowodowego, czego przejawem było: a) błędne określenie przez organy administracji oraz WSA celu wywłaszczenia, utożsamiając go wyłącznie z wysokością maksymalnego poziomu piętrzenia lustra wody, co miało miejsce wbrew treści zapisów zawartych w oficjalnych dokumentach urzędowych, b) niewłaściwe ustalenie przez WSA stanu faktycznego sprawy, wynikające z niedostrzeżenia błędów popełnionych w zakresie tych ustaleń w postępowaniu administracyjnym, co skutkowało zaakceptowaniem przez WSA teorii autorstwa Starosty Grajewskiego nie znajdującej oparcia w materiale dowodowym, o tym że we wszystkich miejscach gdzie wywłaszczony grunt osiąga wartość równą lub wyższą wysokości maksymalnego poziomu piętrzenia wody, to jego poziom został sztucznie podniesiony przez osoby trzecie, co uniemożliwia tym samym zwrot tej części wywłaszczonej nieruchomości wnioskodawcom, c) zaakceptowanie przez WSA powierzchownej, wybiórczej i stronniczej oceny materiału dowodowego przeprowadzonej przez organy administracji, sprawa niniejsza jest wielowątkowa i skomplikowana, a WSA nie zbadał istoty tej sprawy, pomijając najważniejsze kwestie mające bezpośredni wpływ na treść rozstrzygnięcia, co znajduje wyraz również w uzasadnieniu orzeczenia, gdzie WSA nie odnosi się do większości zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze do WSA, a te do których nawiązuje traktuje jedynie powierzchownie. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto powyższe zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonując kontroli instancyjnej wyroku Sądu I instancji z dnia 29 grudnia 2015 r., Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. tj. 2017 r., poz.1369, dalej p.p.s.a.) w postępowaniu kasacyjnym rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej następuje w granicach skargi kasacyjnej przy uwzględnieniu z urzędu przesłanek nieważności postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznanie sprawy ograniczył do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że opiera podniesione w niej zarzuty wyłącznie na podstawie określonej w art.174 pkt 2 p.p.s.a. Wskazać należy, że aby zarzuty procesowe mogły odnieść skutek zamierzony przez autora skargi kasacyjnej trzeba wykazać, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oceniając zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał je za usprawiedliwione, gdyż uchybienie wskazanym w skardze kasacyjnej przepisom procesowym mogło mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W skardze kasacyjnej jej autor podniósł, że organy administracji orzekające w sprawie nie poczyniły rozważań i nie dokonały należytych ustaleń dotyczących celu wywłaszczenia. Należy zatem przypomnieć, że w sprawach dotyczących zwrotu wywłaszczonych nieruchomości kluczowe znaczenie ma ustalenie celu wywłaszczenia, jego realizacji na wywłaszczonych gruntach i ocena, czy wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej. W przedmiotowej sprawie w orzeczeniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] października 1961 r. o wywłaszczeniu wskazano, że "nieruchomość jest niezbędna Wydziałowi Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium PRN w G. pod piętrzenie jeziora R. dla celów rolniczych." Jako podstawę prawną wywłaszczenia podano art.1,2,3 i 14 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości" ( Dz.U. 1961 r., Nr 18, poz. 94). Wskazane przepisy przewidywały dopuszczalność wywłaszczenia nieruchomości na rzecz Państwa, jeżeli wywłaszczana nieruchomość jest ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonywania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych ( art.3 ust.1 ustawy wywłaszczeniowej). Zatem w orzeczeniu o wywłaszczeniu wskazano podstawy prawne wywłaszczenia w ogólny sposób, a cel wywłaszczenia określony został w uzasadnieniu orzeczenia wywłaszczeniowego. Skoro cel wywłaszczenia określono jako piętrzenie jeziora R. dla celów rolniczych, to tym samym należało w sprawie o zwrot nieruchomości dokonać wykładni tego pojęcia odnosząc je do obowiązujących wówczas regulacji prawnych - obowiązującej w dacie wywłaszczenia Ustawy wodnej z 19 września 1922 r. ( Dz.U. tj.1928, Nr 62, poz. 574), a także ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o popieraniu melioracji wodnych dla potrzeb rolnictwa ( Dz.U. Nr 31, poz. 136). Ani z treści decyzji wywłaszczeniowej, ani z jej uzasadnienia nie wynika bowiem, co oznacza " piętrzenie dla celów rolniczych", a trzeba zauważyć, że w orzeczeniu wywłaszczeniowym nie określono celu wywłaszczenia, jako np. teren zalewowy – zalewanie gruntów na skutek wpływów wodnych. Rację ma zatem autor skargi kasacyjnej, że dokonując ustaleń na jaki cel została wywłaszczona przedmiotowa nieruchomość i w jaki sposób cel ten miał być zrealizowany należało poczynić rozważania w oparciu o pozwolenie wodno-prawne z 30 września 1961 r. zezwalające na piętrzenie wód jeziora R. i to nie tylko fragmentarycznie w zakresie określonej w tym zezwoleniu dopuszczalnej wysokości piętrzenia wody. W świetle uzasadnienia pozwolenia wodno - prawnego w wyniku podejmowania działań związanych z piętrzeniem wody wywłaszczone tereny miały nie nadawać się do eksploatacji i jako drogi ( k. 16 v.akt adm.). Skoro wywłaszczenie nieruchomości nastąpiło na określony cel, a w tym wypadku było to piętrzenie wody, to należy z tego wyprowadzić wniosek, że założony cel wywłaszczenia ma dopiero nastąpić. Płynie z tego kolejny wniosek, że wywłaszczenie na cel piętrzenia wody zakładało podjęcie takich działań, które umożliwiłyby osiągnięcie tego celu, a nie pozostawienie istniejącego stanu rzeczy. Tych ustaleń zabrakło w sprawie, nie wyjaśniono nawet, czy w ogóle zostały wykonane jakiekolwiek urządzenia piętrzące wodę oraz czy i jaki to miało wpływ na wywłaszczoną nieruchomość. Z uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji wynika natomiast, że skoro oględziny wykazały podtopienia terenu ( i to po kilkudziesięciu latach od daty wywłaszczenia), to cel wywłaszczenia został zrealizowany. Tymczasem realizacji celu wywłaszczenia nie można utożsamiać wyłącznie z działaniami sił przyrody, lecz należy wykazać, że na skutek podjętych w wyniku wywłaszczenia działań np. budowy urządzeń wodnych i związane z tym piętrzenie wody, nastąpiła realizacja tego celu. W tym kontekście za uzasadniony należało uznać wniosek dowodowy skarżącego zawarty w piśmie z dnia 6 czerwca 2014 r. ( k. 102 akt adm.) celem poczynienia ustaleń dotyczących wysokości piętrzenia wody jeziora R. Należy mieć przy tym na uwadze, że podstawą oceny zbędności, o której mowa w art. 136 ust.3 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest wyłącznie okoliczność faktyczna zrealizowania celu określonego w decyzji wywłaszczeniowej w terminach wskazanych w art.137 tej ustawy. Zgodnie bowiem z tym przepisem nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (ust.1 pkt 1), albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany (ust.1 pkt 2). Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część (ust.2). Jak wynika z przytoczonego przepisu obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest również ustalenie, czy cel wywłaszczenia został zrealizowany na całej nieruchomości, czy też na jej części. W protokole oględzin z dnia 16 maja 2011 r. zapisano : "Część wywłaszczonych gruntów porośnięta jest drzewami, krzewami i nie jest wykorzystana na cel wywłaszczenia" ( k.47-48 akt adm.). Co więcej na k.51 akt adm. znajduje się projekt podziału wywłaszczonej nieruchomości, który według oświadczenia skarżącego został przygotowany celem zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji odmowę zwrotu części wywłaszczonego gruntu uzasadniał faktem wykopania kanału i tym samym podwyższenia terenu powyżej rzędnej 118,55 m. Natomiast z oświadczeń osób biorących udział w rozprawie administracyjnej w dniu 14 października 2014 r. wynika, że kanał został wybudowany w 1988 r., a zatem ponad 20 lat po wywłaszczeniu, co z uwagi na terminy określone w art.137 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie ma znaczenia dla oceny zbędności nieruchomości na cel wywłaszczania. W wymienionym protokole znajdują się także oświadczenia A. O. i A. W., z których z kolei wynika, że " do 1976 r. rowu nie było. Była łączka i uprawiana była rolniczo Na wyższych gruntach siana była saradela, niżej pasły się owce, krowa."( k.118 v.). Wskazywałoby to na zróżnicowanie wysokości terenu przed wykopaniem kanału. Tych sprzeczności dotyczących także daty wykonania kanału organ pierwszej instancji nie wyjaśnił. Do akt sprawy nie dołączono również dokumentacji wywłaszczeniowej poza kopią orzeczenia o wywłaszczeniu i pozwolenia wodno - prawnego. Z akt sprawy nie wynika też, aby Starosta zwracał się do właściwego Archiwum i czynił poszukiwania tych akt. Powinna został również wyjaśniona okoliczność, czy istotnie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 1980 r. (czyli według oświadczeń mieszkańców gruntów sąsiednich złożonych na rozprawie w dniu 14 października 2014 r. - 8 lat przed wykonaniem kanału) przedmiotowa działka była przeznaczona na cele rekreacyjne, a nie np. oznaczona jako teren zalewowy. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ orzekający powinien wyjaśnić cel wywłaszczenia mając na względzie pozwolenie wodno - prawne odczytywane w całości, a nie fragmentarycznie oraz rozważyć i uzasadnić, czy cel wywłaszczenia należy wiązać wyłącznie z maksymalnym poziomem piętrzenia wody (skoro - wedle twierdzeń skarżącego - sąsiadujące z wywłaszczonymi gruntami osiedle położone jest także poniżej 118,55 m. n.p.m.). Naczelny Sąd Administracyjny na tym etapie postępowania wobec niewyjaśnienia kluczowych w sprawie okoliczności i stanu faktycznego nie może stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Sprawa wymaga bowiem dokładnego wyjaśnienia zgodnie z przepisami k.p.a. i regułami dowodowymi, dopuszczenia wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącego, zaś w sytuacji odmowy dopuszczenia zawnioskowanych dowodów uzasadnienia takiego stanowiska organu w decyzji rozstrzygającej sprawę. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.188 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło