VI SA/Wa 1702/15
WyrokWSA w Warszawie2015-11-18
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zastosowanie przepisów, które uległy zmianie w trakcie postępowania administracyjnego, ale były obowiązujące w dniu kontroli, jest dopuszczalne przy ocenie wprowadzenia do obrotu produktu o niewłaściwej jakości handlowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zastosowanie przepisów obowiązujących w dniu kontroli jest dopuszczalne, nawet jeśli uległy one zmianie przed wydaniem decyzji administracyjnej, powołując się na zasadę tempus regit actum oraz koncepcję stanu faktycznego "zamkniętego". Stwierdził, że sposób opakowania i oznakowania produktu sugerował konsumentowi, iż jest to produkt winiarski, a nie napój na bazie piwa, co stanowiło naruszenie przepisów o wprowadzaniu konsumenta w błąd.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę K. Sp. z o.o. za wprowadzenie do obrotu napoju alkoholowego na bazie piwa, który poprzez swoje opakowanie (butelka typowa dla wina musującego, imitacja banderoli, nazwa handlowa zapisana cyrylicą) sugerował konsumentom, że jest to wyrób winiarski. Organy Inspekcji Handlowej uznały takie oznakowanie za wprowadzające w błąd i naruszające przepisy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Spółka kwestionowała zastosowanie przepisów, które uległy zmianie w trakcie postępowania, a także samą zasadność zarzutów dotyczących oznakowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2015 r. sprawy ze skargi K. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości
Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2015 r. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej Główny Inspektor) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej Wojewódzki Inspektor) z [...] stycznia 2015 r., którą wymierzono "K." Sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej skarżąca) karę pieniężną w wysokości 2.000,00 złotych za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej, tj. partii produktu o nazwie: [...] a'0,71, data minimalnej trwałości: [...].VIII.2015r. (data minimalnej trwałości jest równocześnie numerem partii produkcyjnej), wielkość partii wyprodukowanej: 3.030,3 l (4.329 szt. x 0,7 l), data rozlewu: [...].08.2014r.
Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji wskazano art. 21 i art. 40a ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 3 pkt 5 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U. z 2014 r. poz. 669 ze zm.), dalej u.j.h. oraz w zw. z art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 16, art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady prawa żywnościowego powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.Urz.UEL 31 z dnia 01.02.2002 r., str. 1, ze zm.), dalej rozporządzenie nr 178/2002.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W październiku 2014 r. Inspekcja Handlowa w L. przeprowadziła w hurtowni "J." położonej w L. przy ul. B. [...]kontrolę, w toku której inspektorzy pobrali do badań laboratoryjnych oraz w celu sprawdzenia oznakowania próbki z partii produktu: Napój alkoholowy na bazie piwa, musujący, gazowany [...] a'0,71, data minimalnej trwałości: [...].VIII.2015r. (data minimalnej trwałości jest równocześnie numerem partii produkcyjnej). Przeprowadzone w Laboratorium Kontrolno-Analitycznym UOKiK w W. (dalej Laboratorium) analizy ww. napoju w zakresie jego: wyglądu, barwy, smaku, zapachu, objętości netto i zawartości alkoholu etylowego wykazały, że badana próbka spełnia wymagania w tym zakresie (sprawozdanie z badań nr [...]/2014 z [...].11.2014r.). Kontrola oznakowania owego napoju wykazała natomiast następujące nieprawidłowości:
1. napój znajdował się w butelkach z ciemnego szkła, typowych dla wina musującego, co narusza art. 69 ust. 1 lit. a rozporządzenia Komisji (WE) nr 607/2009 z dnia 14 lipca 2099 r. ustanawiającego niektóre szczegółowe przepisy wykonawcze do Rozporządzenia Rady (WE) nr 479/2008 w odniesieniu do chronionych nazw pochodzenia i oznaczeń geograficznych, określeń tradycyjnych, etykietowania, prezentacji niektórych produktów sektora wina (Dz.UE.L. z 2009 r., 193, 60), dalej rozporządzenie 607/2009, przywołany w § 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 kwietnia 2011 r. w sprawie szczegółowych wymagań jakości handlowej w zakresie opakowań niektórych wyrobów winiarskich (Dz.U. 2011 r., nr 87, poz. 489);
2. kształt butelki, sposób zabezpieczenia folią aluminiową oraz umieszczenie przez producenta paska papieru - imitującego banderolę sugeruje, że produkt jest fermentowanym musującym napojem winiarskim, co narusza art. 4 ust. 1 w zw. z art. 5 i w zw. z art. 6 ust. 3 u.j.h. oraz w zw. z art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. z 2010 r., nr 136., poz. 914 ze zm.), dalej u.b.ż;
3. oznakowanie ww. produktu, w tym zapisanie nazwy handlowej cyrylicą, tj. [...] sugeruje, iż jest to wyrób winiarski importowany z Federacji Rosyjskiej, natomiast został on wyprodukowany oraz rozlany przez polskiego producenta, tj. skarżącą, co narusza art. 46 ust. 1 pkt 1 u.b.ż;
4. zastosowanie w nazwie ww. napoju określenia "musujący gazowany" jest sprzeczne z definicją zawartą w § 23 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r w sprawie znakowania środków spożywczych (Dz.U. z 2014 r., poz. 774) wskazującą, że określenie "musujący" odnosi się do napoju zawierającego naturalny dwutlenek węgla pochodzący z fermentacji alkoholowej.
W związku z ustaleniami dokonanymi w trakcie kontroli przeprowadzonej w ww. hurtowni firmy "J." Wojewódzki Inspektor w L. w dniu [...] grudnia 2014 r. przeprowadził kontrolę jakości handlowej ww. napoju alkoholowego [...] u skarżącej K. sp. z o.o. W toku tej kontroli ustalono, że przedmiotowy napój alkoholowy został wyprodukowany w ilości 3.030,3 l (4.329 szt. x 0,7 l) i rozlany [...].08.2014 r. Ustalono również, że ów towar sprzedano w całości podmiotowi prowadzącemu ww. hurtownię.
Powyższe ustalenia stały się podstawą do wszczęcia z urzędu przez Wojewódzkiego Inspektora JHARS wobec skarżącej postępowania administracyjnego, o czym została zawiadomiona i pouczona o przysługujących jej prawach.
W toku postępowania skarżąca wskazywała na niezasadność kwestionowania opakowania przedmiotowego napoju z korkiem podobnym do korka - grzybka, zdefiniowanego w art. 96 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia 607/2009, który jednak tym korkiem nie jest. Podnosiła również, że jej zdaniem także pozostałe zarzuty zawarte w protokole kontroli są nieuzasadnione.
Decyzją z [...] stycznia 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2.000,00 złotych za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej, tj. partii produktu nazwie [...] a'0,71, data minimalnej trwałości: [...].VIII.2015r. (data minimalnej trwałości jest równocześnie numerem partii produkcyjnej), wielkość partii wyprodukowanej: 3.030,3 l (4.329 szt. x 0,7 l), data rozlewu: [...].08.2014 r.
W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył przepisy art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 1 u.j.h., art. 46 ust. 1 pkt 1 i pkt 1 lit. a oraz ust. 2 u.b.ż. a także art. 69 ust. 1 pkt 1 a rozporządzenia 607/2009 i § 23 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych ( Dz. U. z 2014 r. poz. 774). Mając na uwadze treść ww. przepisów organ stwierdził, że w ocenie organu sposób opakowania i oznakowanie kontrolowanego produktu może sugerować, że jest to wyrób winiarski, a tym samym wprowadza konsumenta w błąd co do tożsamości produktu. Ponadto organ I instancji powołał się na przepisy art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym ( Dz. U. z 2007 r. ,nr 171, poz.1206), który stanowi, że praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.
Od tej decyzji skarżąca wniosła odwołanie, w którym zarzuciła, że "narusza prawo podmiotu gospodarczego do swobodnego kreowania swojej działalności". Dodatkowo podniosła zarzut naruszenia: zasad Konstytucji RP z art. 2, art. 7 i art. 87 ust. 1 (w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP); art. 40a ust. 1 pkt 3 u.j.h. oraz art. 7, art. 8, art. 80, art. 104 § 2 i art. 107 § 3 k.p.a.
W uzasadnieniu stwierdziła, że decyzja zawiera w sobie sprzeczne ustalenia, gdyż z jednej strony wskazuje, iż każdy z zastosowanych przez producenta zabiegów jest zgodny z prawem, a w oznakowaniu umieszczona jest pełna nazwa wyrobu oraz jego skład; zaś z drugiej wskazuje, że dopiero wszystkie zabiegi łącznie wprowadzają konsumenta w błąd. Zdaniem skarżącej żaden przepis ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych nie odnosi się do kwestii "ogólnego wrażenia, jakie robi na kimś opakowanie lub etykieta". Zatem Wojewódzki Inspektor powinien był wskazać, z jakim konkretnym przepisem ustawy, czy też rozporządzenia kwestionowany artykuł jest niezgodny. Kwestionowanie bez wskazania "konkretnego naruszenia konkretnego przepisu prawnego konkretnym elementem oznakowania" stanowi naruszenie nie tylko zasad Konstytucji RP, tj. art. 2, art. 7 i art. 87 ust. 1 w zw. z art. 8 Konstytucji RP, ale również przepisów, na które powołuje się organ I instancji. Ponadto na polskim rynku spożywczym znajdują się piwa i inne napoje spirytusowe sprzedawane w "szampańskich" butelkach, z zapinkami oraz korkami, aluminiowymi korkami zabezpieczającymi, w których są stosowane korki podobne do grzybkowych, jak również stosowane są folie dekoracyjno-zabezpieczające a ich producenci używają również obcojęzycznych nazw, w tym również pisanych cyrylicą, co według nich, w tym Polskiej Rady Winiarskiej, nie stanowi naruszenia prawa, na dowód czego załączyła fotografie.
Co do zakwestionowanego określenia "musujący gazowany" wskazała, iż informacja ta odzwierciedla charakter tego napoju - jest to faktycznie perlący się, musujący-gazowany napój alkoholowy o kodzie CN 2206 00 wskazanym w art. 94 ust. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (j.t. Dz.U. z 2014 r., poz. 752), będący mieszaniną piwa ze słodu i napoju bezalkoholowego o ciśnieniu powyżej 3 bary, spowodowanym użyciem dodanego dwutlenku węgla, a więc napój rzeczywiście perli się i musuje. Podniosła, że to brak takiej informacji wprowadziłby konsumenta w błąd. Poza tym stwierdziła, że takie oznakowanie ww. produktu jest zgodne z zakładowym dokumentem normalizacyjnym oraz z Notą wyjaśniającą do pozycji taryfy celnej CN 22006 00, w której wskazano, że określenie "musujący gazowany" na etykiecie przedmiotowego napoju odpowiada ww. wymogom art. 94 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym.
Odnośnie przywołanego przez organ w uzasadnieniu decyzji § 23 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r w sprawie znakowania środków spożywczych (Dz.U. z 2014 r., poz. 774) skarżąca podniosła, że dotyczy on wyrobów winiarskich, a więc nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie i nie powinno się go odnosić do wszystkich napojów piwnych, na które wskazuje art. 91 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym. Wskazując zaś na § 14 tego rozporządzenia, który wymaga umieszczania w jednym polu widzenia wszelkich istotnych i identyfikujących produkt informacji, skarżąca podkreśliła, że właśnie takie informacje znajdują się w oznakowaniu przedmiotowego produktu, gdzie została umieszczona również jego nazwa, skład oraz informacja, iż jest to piwny napój gazowany, a także producent. Nadto zauważyła, że kupującymi ten napój są "dorośli umiejący czytać ludzie".
W konsekwencji skarżąca stwierdziła, że nie ma przepisów stanowiących o wielkości, kształcie, kolorze, "wyrazie plastycznym i graficznym butelek", poza określeniem nominalnej wielkości liter, która w niniejszym przypadku jest prawidłowa.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Główny Inspektor na wstępie wskazał, że z dniem 13 grudnia 2014 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. 2014 poz. 1722), która uchyliła m.in. przepisy art. 6 ust. 2 u.j.h. oraz art. 45 ust. 1 i 2, art. 46, art. 47 i art. 48 ust. 1 u.b.ż. Jednak uchylone przepisy mają zastosowanie do tej sprawy, gdyż obowiązywały one w czasie przeprowadzonej w grudniu 2014 r. u skarżącej kontroli. Na potwierdzenie organ przywołał uchwałę NSA z 10 kwietnia 2006 r. ( sygn. akt I OPS 1/06) oraz wyrok NSA z 28 czerwca 2011 r. ( sygn. akt II GSK 674/10).
Organ odwoławczy wskazał, że stwierdzone podczas kontroli naruszenia w postaci kształtu butelki (zupełnie niecharakterystycznego dla piwa lub też produktów powstałych na jego bazie), jak i sposób zabezpieczenia jej szyjki za pomocą folii (łudząco podobny do zabezpieczeń napojów winiarskich) oraz umieszczenie paska papieru imitującego banderolę sugeruje konsumentowi, iż ma on do czynienia z innym produktem (fermentowanym musującym napojem winiarskim), niż napój alkoholowy na bazie piwa.
Główny Inspektor podniósł, że na etykiecie produktu, w centralnym jej polu widzenia, skarżąca jako producent umieściła nazwę handlową zapisaną cyrylicą: [...]. Pełna nazwa produktu, tj. "Napój alkoholowy na bazie piwa musujący gazowany" oraz wykaz składników umieszczono natomiast na kontretykiecie. Zarówno pełna nazwa omawianego produktu, jak i jego skład zostały zapisane o wiele mniejszą czcionką niż nazwa handlowa co wprowadza klientów w błąd (wyrok WSA w Warszawie z 21 kwietnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 359/09).
W kwestii, że butelka badanego napoju została zabezpieczona paskiem papieru imitującym banderolę, na którym umieszczono informacje "Gwarancja jakości producenta firmy" organ wyjaśnił, że banderola to nie tylko prostokątny pasek papieru, nanoszony na opakowanie, świadczący o tym, iż produkt jest oryginalny i nienaruszony, ale również, w myśl ustawy o podatku akcyzowym, jest to znak akcyzy. W Polsce, banderole stosuje się w odniesieniu do wyrobów tytoniowych, wyrobów spirytusowych oraz wyrobów winiarskich, a także produktów energetycznych i energii elektrycznej.
Zdaniem organu odwoławczego wszystkie elementy takie jak kształt, rodzaj butelki, zabezpieczenie folią i paskiem papieru imitującym banderolę wprowadzają w błąd konsumenta sugerując mu, że ma on do czynienia z fermentowanym napojem winiarskim. Co prawda ma rację skarżąca, że brak jest przepisów, które dotyczyłyby tego w jakie butelki powinno rozlewać się napoje alkoholowe, w tym także na bazie piwa. Jednak w myśl art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a u.b.ż. oznakowanie nie może wprowadzać konsumenta w błąd i przypomniał, że kształt badanej butelki, jak i sposób zabezpieczenia jej szyjki za pomocą folii oraz umieszczenie na niej paska papieru imitującego banderolę sugeruje konsumentowi, iż ma on do czynienia z innym produktem (tj. musującym napojem winiarskim). Zatem skarżąca jako producent konstruując oznakowanie swojego produktu powinna była dokonać tego w sposób jasny i czytelny, tak aby konsumentowi przekazać jasną i precyzyjną informacje na temat charakteru produktu, jaki zamierza nabyć i z tego obowiązku skarżąca nie wywiązała się.
Główny Inspektor podzielił stanowisko organu I instancji, że co prawda każdy z zabiegów zastosowanych przez skarżącą jako producenta (np. umieszczenie napoju na bazie piwa w butelce charakterystycznej dla napojów winiarskich, zastosowanie korka i zabezpieczenie go za pomocą drutu, jak również umieszczenie ozdobnej banderoli), zastosowany pojedynczo nie wzbudziłby w konsumencie przeświadczenia, iż przedmiotowy napój może być fermentowanym napojem winiarskim. Ale zestawienie tych wszystkich elementów już bardzo wymownie wskazuje, że mamy do czynienia z produktem winiarskim w sytuacji, gdy badany produkt to w rzeczywistości napój alkoholowy na bazie piwa.
Organ odwoławczy uznał zatem, że doszło do naruszenia art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a u.b.ż, a w związku z tym zarzuty dotyczące sprzeczności ustaleń poczynionych w toku kontroli są bezpodstawne. Ponadto, biorąc pod uwagę samą nazwę napoju, zapisaną cyrylicą, zapis ten sugeruje - jak słusznie wskazał Wojewódzki Inspektor, że produkt pochodzi z innego kraju niż Polska, np. z Federacji Rosyjskiej, co stanowi naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a u.b.ż.
Odnosząc się do stanowiska zawartego w odwołaniu, że na polskim rynku spożywczym obecne są produkty o obcojęzycznych nazwach organ podkreślił, że produkty te nie stanowią analogii do przedmiotowego napoju. Przypomniał, że w niniejszej sprawie organy Inspekcji Handlowej nie kwestionują tylko i wyłącznie nazwy produktu, ale również fakt, iż jest ona zapisana bardzo charakterystyczną czcionką (cyrylicą). Organ podniósł, że w sprawie mamy do czynienia z prezentacją sugerującą, iż kwestionowany napój na bazie piwa jest musującym napojem winiarskim, bardzo podobnym w swojej prezentacji do popularnego w czasach PRL-u wina musującego S. produkowanego w ZSRR. W kwestii, że w oznakowaniu produktu umieszczono informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej, w tym nazwę, skład produktu oraz dane umożliwiające identyfikację producenta organ stwierdził, że samo wskazanie tych danych nie zwalniało skarżącej z obowiązku umieszczania pozostałych danych w sposób jasny, rzetelny i łatwo zrozumiały dla konsumenta.
Organ przypomniał, że zgodnie z § 11 ust. 1 tego ww. rozporządzenia określenia "musujące" albo "musujący" są charakterystyczne dla produktów winiarskich, tak więc umieszczenie ich na produkcie może potęgować u konsumenta wrażenie, iż ma on do czynienia z fermentowanym napojem winiarskim.
Zdaniem Głównego Inspektora w przedmiotowej sprawie nie ma również zastosowania powołany przez skarżącą art. 94 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym gdyż na żadnym etapie tego postępowania nie kwestionowano, że przedmiotowy produkt nie jest piwem.
Organ odwoławczy nie zgodził się pozostałymi zarzutami odwołania uznając, że podnoszona przez skarżącą obecność na rynku spożywczym podobnych produktów nie jest usprawiedliwieniem dla produkcji przez skarżącą artykułu rolno-spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej.
Główny Inspektor nie dopatrzył się w sprawie także naruszenia zasad konstytucyjnych i wyjaśnił przy tym, że urzędowa kontrola żywności nie ma na celu "naruszania prawa podmiotu gospodarczego do swobodnego kreowania działalności", ale ochronę interesów konsumentów oraz zapewnienie uczciwych praktyk pomiędzy podmiotami działającymi na rynku spożywczym.
Przy ocenie stopnia szkodliwości czynu Główny Inspektor podzielił stanowisko organu I instancji, zgodnie z którym całokształt oznakowania przedmiotowego produktu wskazuje konsumentowi, że ma on do czynienia z zupełnie innym produktem, tj. z fermentowanym winem musującym, a nie napojem na bazie piwa, co zakwalifikował jako średni stopień szkodliwości czynu.
W kwestii stopnia zawinienia podzielił stanowisko Wojewódzkiego Inspektora, tzn. że brak jest dowodów wskazujących na umyślną winę producenta – skarżącej. Nieprawidłowości ujawnione w sprawie mogły wynikać zarówno z niewłaściwej interpretacji prawa, jak również z celowego działania. Dlatego też ostatecznie nie przypisał skarżącej winy umyślnej.
Z uwagi na naruszenie przez skarżącą głównie przepisów ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, jak również z uwagi na wielkość zakwestionowanej partii napoju (3.030,3 l) oraz jej wartość brutto (12.121,2 złotych), Główny Inspektor ocenił zakres naruszenia jako średni.
Organ odwoławczy wziął pod uwagę także fakt, że skarżąca była już karana za niewłaściwą jakość handlową produkowanego przez siebie asortymentu. Powołał na tą okoliczność cztery decyzje Wojewódzkiego Inspektor, którymi nałożono na skarżącą kary pieniężne w kwotach od 1.500 złotych do 3.000 złotych.
W kwestii wielkość obrotów skarżącej za rok 2013 organ odwoławczy wskazał, z jej oświadczenia wynika, że było to 14.950.301,00 złotych.
Reasumując powyższe przesłanki Główny Inspektor stwierdził, że w przedmiotowej sprawie maksymalna kara pieniężna mogłaby wynosić 60.606,00 złotych – czyli pięciokrotność wartości korzyści majątkowej rozumianej jako wartość partii wprowadzonych do obrotu. Zatem nałożoną na skarżącą ostatecznie karę w wysokości 2.000,00 złotych, stanowiącą 3% kary maksymalnej, uznał za adekwatną do stwierdzonych nieprawidłowości.
Skarżąca "K. " Sp. z o.o. z siedzibą w L. niegadzając się z decyzją Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i zarzuciła naruszenie:
1. art. 7 i art. 87 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP co ma istotny wpływ na wynik tej sprawy;
2. art. 6 ust. 2 i 3 u.j.h. oraz art. 45 ust. 1 i 2, art. 46, art. 47 i art. 48 ust. 1 u.b.ż. przez ich zastosowanie do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pomimo, że przedmiotowy napój alkoholowy w opakowaniach i oznakowaniu etykietami krytykowanymi przez organ są w obrocie handlowym w 2015 r., i decyzje pierwszoinstancyjna i drugoinstancyjna w tej sprawie zostały wydane w 2015 r., kiedy przepisy te już nie obowiązywały, co dotyczy w szczególności przepisu art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a u.b.ż. wskazanego na str. 11 decyzji drugoinstancyjnej jako podstawa decyzji pierwszoinstancyjnej, wobec czego decyzje te zostały wydane bez takiej materialnoprawnej podstawy, co ma oczywisty, istotny wpływ na wynik tej sprawy, bo nieobowiązujący przepis nie może być podstawą prawną decyzji administracyjnej i decyzje te zostały wydane bez takiej podstawy prawnej, co stanowi także naruszenie przepisu art. 107 § 1 zdanie pierwsze k.p.a.;
3. art. 40a ust. 1 pkt 3, jak też art. 6 ust. 2 i 3 u.j.h. w zw. z art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1 tej ustawy i art. 45 ust. 1 i 2, art. 46, art. 47, art. 48 ust. 1 u.b.ż. oraz art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 16 i art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustalającego ogólne zasady prawa żywnościowego powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, albowiem rzeczywisty stan faktyczny sprawy nie uzasadniał zastosowania w niej tych przepisów, zwłaszcza w sposób określony w zaskarżonej decyzji;
4. art. 6-9, art. 10 § 1, art. 15, art. 77 § 1 i § 4, art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 w zw. z art. 140 oraz art. 136, art. 138 § 1 pkt 1 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., które to uchybienia miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania oraz o zasądzenie od Głównego Inspektora na jej rzecz kosztów procesowych według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi szczegółowo przedstawiła swoje stanowisko, zbieżne co do zasady ze stanowiskiem zajętym w odwołaniu, akcentując przede wszystkim kwestie związane z zastosowaniem przepisów nieobowiązujących w chwili wydania decyzji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor wniósł o oddalenie skargi podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone decyzje nie naruszają prawa. W działaniu organów administracji Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Na wstępie należy podkreślić , że przepisy rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 w art. 8 wyraźnie stanowią, że prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Według tego przepisu prawo żywnościowe ma na celu zapobieganie: a) oszukańczym lub podstępnym praktykom, b) fałszowaniu żywności oraz c) wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd.
W pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty skargi skierowane pod adresem przepisów prawa zastosowanych przez organ.
Z dniem 13 grudnia 2014 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. z 2014 r. , poz. 1722- dalej ustawa zmieniająca), która uchyliła m.in. przepisy art. 6 ust. 2 u.j.h. oraz przepisy art. 45 ust. 1 i 2 , art. 46 , art. 47 i art. 48 ust. 1 u.b.ż. Zgodnie z art. 5 ustawy zmieniającej dokonane zmiany weszły w życie z dniem 13 grudnia 2014 r. Tymczasem kontrola w siedzibie skarżącej obejmująca sporną partię towaru miała miejsce w dniu 1 grudnia 2014 r. , zaś obie decyzje wydane zostały po 13 grudnia 2014 r.
W ocenie Sądu prawidłowe jest stanowisko organów Inspekcji JHARS, że ze względu na datę kontroli - [...] grudnia 2014 r. - uchylone przepisy mogły być zastosowane w rozpoznawanej sprawie.
Przede wszystkim należy zauważyć, że ustawodawca wprowadzając zmianę przepisów nie uregulował kwestii intertemporalnej. Ma to takie znaczenie, że biorąc pod datę kontroli - [...] grudnia 2014 r. można w tej sytuacji zastosować zasadę tempus regit actum, co też uczynił organ. Zgodnie tą zasadą do określonych zdarzeń, z którymi prawodawca wiąże określone skutki prawne, należy stosować przepisy obowiązujące w chwili powstania tych zdarzeń. Dlatego też Sąd doszedł do przekonania, że sprawie niniejszej wystąpiła sytuacja związana z tzw. stanem faktycznym "zamkniętym". W orzecznictwie utrwalony i akceptowany jest pogląd, zgodnie z którym jeżeli przepis prawny określa skutki prawne jako następstwo danego stanu faktycznego, to do oceny tych skutków stosuje się ustawę, która obowiązywała w chwili zaistnienia danego stanu faktycznego. Jeżeli więc stan faktyczny, powodujący powstanie, zmianę lub ustanie stosunku prawnego, nastąpił pod rządami dawnej ustawy, do oceny skutków prawnych stosuje się ustawę dawną także po wejściu w życie ustawy nowej. Potwierdzają to chociażby przykładowo powołane przez organ w decyzji i odpowiedzi na skargę wyroki sądów administracyjnych; sygn. akt II GSK 674/10, II GSK 49/08, II GSK 266/09 a także przywołana w decyzji uchwała I OPS 1/06.
Z akt sprawy wynika, że kontrola przeprowadzona [...] grudnia 2014 r. dotyczyła jednej partii towaru produktu o nazwie: [...] a'0,71, data minimalnej trwałości: [...].VIII.2015r., wielkość partii wyprodukowanej: 3.030,3 l (4.329 szt. x 0,7 l), data rozlewu: [...].08.2014r. Następnie zostało wszczęte postępowanie administracyjne obejmujące ww. partię towaru, prowadzące do wydania zaskarżonych decyzji. W konsekwencji skoro nałożona na skarżącą kara pieniężna dotyczyła tylko i wyłącznie ww. partii towaru ujawnionej w toku kontroli z [...] grudnia 2014 r., zatem dopuszczalne było zastosowanie w sprawie prawa obowiązującego na dzień tej kontroli. Jednocześnie podnoszona przez stronę okoliczność jakoby skarżąca wprowadzała do obrotu inne partie ww. produktu w okresie pomiędzy kontrolą a wydaniem decyzji pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Po drugie, za stosowaniem w sprawie przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia przemawia także fakt, że przepisy regulujące karę pieniężną nie uległy zmianie.
Idąc dalej tym tokiem rozumowania Sąd uznał za słuszne zastosowanie w sprawie art. 46 ust. 1 pkt 1 u.b.ż. w związku z art. 6 ust. 2 i 3 u.j.h.
Należy zatem przypomnieć, że w myśl art. 46 ust. 1 pkt 1 u.b.ż.;
Oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności:
a) co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji,
b) przez przypisywanie środkowi spożywczemu działania lub właściwości, których nie posiada,
c) przez sugerowanie, że środek spożywczy posiada szczególne właściwości, jeżeli wszystkie podobne środki spożywcze posiadają takie właściwości;
Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że napój znajdował się w butelkach z ciemnego szkła, typowych dla wina musującego, kształt butelki, sposób zabezpieczenia folią aluminiową oraz umieszczenie przez producenta paska papieru - imitującego banderolę nawiązywał do szampana, oznakowanie ww. produktu, w tym zapisanie nazwy handlowej cyrylicą, tj. [...] sugerowało, że jest to wyrób winiarski importowany z Federacji Rosyjskiej.
| Należy podzielić stanowisko organu, że niewątpliwie etykiety i kontretykiety mają znaczenie dla decyzji konsumenta. Potwierdzeniem dla logicznej i |
|przekonującej argumentacji organu jest orzecznictwo europejskie. W wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 4 czerwca 2015 r. sygn. akt C-195/14 |
|wskazano, że art. 2 ust. 1 lit. a) ppkt (i) oraz art. 3 ust. 1 pkt 2 dyrektywy 2000/13 w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich w |
|zakresie etykietowania, prezentacji i reklamy środków spożywczych, zmienionej rozporządzeniem nr 596/2009, należy interpretować w ten sposób, że |
|stoją one na przeszkodzie temu, by etykietowanie środka spożywczego oraz sposób, w jaki zostało ono wykonane, mogły sugerować, poprzez wygląd, opis |
|lub graficzne przedstawienie określonego składnika, obecność tego składnika w owym środku spożywczym, podczas gdy w rzeczywistości składnik ten w nim|
|nie występuje, a jego brak można wywieść wyłącznie z wykazu składników zamieszczonego na opakowaniu owego środka.(teza 1). Stanowisko to zostało |
|zaaprobowane w doktrynie jako kontynuacja linii orzeczniczej krajowych sądów administracyjnych. W szczególności za słuszne uznano stanowisko, że |
|istotne znaczenie dla konsumentów ma wygląd produktu, opakowanie w tym etykieta tego produktu. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w|
|Warszawie (wyrok z dnia 21 kwietnia 2009 r., VI SA/Wa 359/2009): "Przyjmowanie tezy, że «świadomy konsument» może odnaleźć informacje o składzie |
|produktu, więc nie jest wprowadzany w błąd mogłoby mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy nazwa artykułu nie zaprzecza jego rzeczywistemu składowi". W |
|tym samym orzeczeniu sąd zwrócił także uwagę na istotność sposobu oznakowania. Zauważył, że: "nazwa produktu, figurująca na etykiecie wydrukowana |
|jest większą czcionką, w przeciwieństwie do składu produktu, wydrukowanego mniejszymi literkami, wymagającymi znacznego wytężenia wzroku. Okoliczność|
|ta w dużej mierze potęguje możliwość wprowadzenia konsumenta w błąd co do składu produktu". Podobnie też w wyroku z dnia 8 stycznia 2008 r., VI SA/Wa|
|1774/2007, potwierdzonym następnie także w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r., II GSK 543/08 Wojewódzki Sąd |
|Administracyjny w Warszawie zauważył, że: "Etykiety i kontretykiety mają znaczenie dla decyzji konsumenta. Faktem jest, że w aktualnych warunkach |
|rynkowych konsumenci świadomi są ogromnej różnorodności oferowanych im towarów i z rozwagą podchodzą do sposobu, w jaki są one prezentowane, ale |
|producent nie może wykorzystywać oznaczeń do wywoływania skojarzeń z zupełnie innym produktem. Przeciętny konsument jest wprawdzie osobą należycie |
|poinformowaną, uważną i racjonalną, posiada zatem pewien zasób informacji, który potrafi wykorzystać dla samodzielnej analizy adresowanych do niego |
|przekazów rynkowych, ale nie oznacza to, że producent może stosować oznaczenia, które z jednej strony wprowadzą w błąd konsumenta co do rodzaju i |
|pochodzenia produktu a z drugiej są zastrzeżone dla innego produktu". Takie kierunki interpretacyjne powinny być kontynuowane jako zgodne z linią |
|orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Agnieszka Szymecka-Wesołowska, Glosa do wyroku TS z dnia 4 czerwca 2015 r., C-195/14). |
| | |
Wbrew stanowisku skarżącej nie zostały naruszone przepisy kodeksu postępowania administracyjnego wskazane w skardze. Nie jest trafny zarzut sformułowany w pkt 1 uzasadnienia skargi co do braku powołania podstawy prawnej przez organ. Sąd zauważa, że decydujące znaczenie ma to, że rozstrzygnięcie organu zawiera wskazanie przepisów prawa w oparciu, o które organ orzekał, a nie to, w którym miejscu tej decyzji przepisy te są umieszczone. Nawet zamieszczenie rozstrzygnięcia w uzasadnieniu decyzji nie zmienia jego charakteru prawnego. O przyznaniu bowiem charakteru rozstrzygnięcia w sprawie przesądza treść, która kształtuje prawo strony, a nie miejsce umieszczenia w strukturze decyzji.( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 966/05). Niewątpliwie w zaskarżonych decyzjach organ wskazuje podstawę prawną rozstrzygnięcia, zatem ten zarzut skargi jest bezzasadny.
Na zakończenie wypada też zaznaczyć, że ww. zmiana przepisów nie wpłynęła na w jakikolwiek sposób na merytoryczną treść norm prawnych stanowiących podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Kwestie zawarte w uchylonych przepisach krajowych m.in. w art. 6 ust. 2 uj.h. oraz w art. 46 u.b.ż. obecnie reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 ( Dz.Urz. UE L 304 z 22.11.2011 z późn. zm.). Stosownie do przepisów art. 6 i art. 7 Rozporządzenia informacje na temat żywności co do zasady nie mogą wprowadzać w błąd oraz muszą być rzetelne, jasne, i łatwe do zrozumienia przez konsumenta. W ocenie Sądu na pewno nie można tego powiedzieć o zakwestionowanej partii towaru piwa, które swoim opakowaniem sugeruje, że jest to szampan pochodzący z Rosji czyli S.
Oddalając wniosek skarżącej o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentów załączonych do skargi Sąd miał na uwadze fakt, że okoliczność, iż inni producenci również stosują podobne praktyki, nie ma znaczenia w sprawie z uwagi na indywidualny charakter każdej sprawy administracyjnej.
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 40a ust. 5 u.j.h. Sposób wymierzenia i wyliczenia nałożonej kary był zgodny z art. 40a ust. 5 u.j.h. i znajdował uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. W tym zatem zakresie zaskarżona decyzja nie nosi również znamion wadliwości. Nałożona kara w kwocie 2.000 złotych jest także proporcjonalna, który to wymóg wynika z art. 17ust. 2 zd. 3 rozporządzenia 178/2002 Przepis ten nakłada na Państwa Członkowskie obowiązek ustanawiania zasad dotyczących środków i kar mających zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego i paszowego. Ustanowione środki i kary zaś powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
W ocenie Sądu, zastosowana przez organy I i II instancji interpretacja przepisów prawa żywnościowego nie jest wadliwa. Nadto, oparto się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Nie znajdują potwierdzenia zarzuty skarżącej naruszenia przepisów postępowania w sposób, który istotnie miałby wpływ na wynik sprawy. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przepisów prawa materialnego.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja prawa nie narusza, a zatem skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło