II FSK 2084/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-12-09

Skład orzekający: Tomasz Zborzyński, Bogusław Dauter, Dominik Gajewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze może wydać decyzję określającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, czy też takie uprawnienie przysługuje wyłącznie wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wydało decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, lecz uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i orzekło co do istoty sprawy, stosując niższą stawkę opłaty za selektywną zbiórkę odpadów. Podstawę prawną takiego działania stanowił art. 233 § 1 pkt 2 lit. a o.p., który pozwala organowi odwoławczemu na uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i orzeczenie co do istoty sprawy. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji bada się jej kwalifikowaną niezgodność z prawem, a nie ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ostateczną decyzją.
Stan faktyczny
Skarżący P.M. złożył skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim. SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, wskazując, że SKO nie było uprawnione do wydania decyzji określającej wysokość opłaty. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania sądowego i administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Zborzyński Sędzia NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca) Sędzia WSA del. Dominik Gajewski po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P.M., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Łd 50/18 w sprawie ze skargi P.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 17 listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji w sprawie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 7 marca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, I SA/Łd 50/18, oddalił skargę P.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z 17 listopada 2017 r., w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji określającej wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku (sformułowanego postanowieniem) skarżący zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.ps.a. naruszenie przepisów prawa, mających istotny wpływ na wynik postępowania: 1. art. 6m § 2b ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2017 r. poz. 1289 ze zm.) w zw. z art. 6o § 1 tejże ustawy poprzez przyjęcie, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze może wydać decyzję określającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi - podczas gdy z literalnego brzmienia niniejszego przepisu jasno wynika, iż organami uprawnionymi do wydawania decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi są wójt, burmistrz lub prezydent miasta; 2. art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej: p.u.s.a.) poprzez niestwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim wydanych bez podstawy prawnej; 3. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie za udowodnione okoliczności faktyczne sprawy, pomimo faktu, iż skarżący nie miał możności wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów; 4. art. 120 w zw. z art. 122 w zw. z art. 187 o.p. poprzez nie podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w całości, i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego jej rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów z tytułu zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest oczywiście bezzasadna. Na wstępie należy zauważyć, że przedmiotem zaskarżenia nie jest postanowienie WSA w Łodzi z 7 marca 2018 r, I SA/Łd 50/18, a wyrok WSA w Łodzi z 7 marca 2018 r, I SA/Łd 50/18. Naczelny Sąd Administracyjny uznał to uchybienie za oczywistą omyłkę pisarską i z tych powodów nie odrzucił skargi kasacyjnej, a rozpoznał ją, co do istoty. Przechodząc do merytorycznej oceny skargi kasacyjnej należy zauważyć, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: (1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; (2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w związku z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Sądu podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do prawa materialnego należy wykazać, na czym polegała dokonana przez sąd pierwszej instancji błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa lub, jakie powinno być właściwe zastosowanie przepisu prawa materialnego. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zupełnie uszło uwadze strony skarżącej, że zaskarżonym wyrokiem sąd pierwszej instancji oddalił skargę na decyzję samorządowego kolegium odwoławczego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od października 2014 r. do stycznia 2016 r. oraz za okres od lutego 2016 r. do lutego 2017 r., a zatem sąd pierwszej instancji orzekał w sprawie decyzji wydanej w trybie nadzwyczajnym, a nie w trybie zwykłym. Podnieść zatem należy, iż przedmiotem postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, nie zaś ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ostateczną decyzją. Jak słusznie podniósł sąd pierwszej instancji postępowanie takie nie może się przeradzać w postępowanie o charakterze merytorycznym, w którym bada się na nowo lub po raz pierwszy wszystkie zarzuty strony. Organ prowadząc postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, nie tylko nie ma możliwości badania stanu faktycznego sprawy, lecz także nie może analizować kwestii, dla rozważenia których właściwe jest postępowanie zwykłe. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji nie powoduje weryfikacji wydanego orzeczenia ostatecznego w takim znaczeniu, w jakim następuje to w zwykłej procedurze odwoławczej, nie jest dodatkową, kolejną instancją, która ma służyć pełnemu, ponownemu rozpatrzeniu sprawy administracyjnej od początku. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji stanowi odstępstwo od zasady stabilności prawomocnych orzeczeń, a postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest postępowaniem nadzwyczajnym, którego istotą jest ustalenie, czy nie zachodzi jedna z przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 247 § 1 o.p. Podstawę prawną wniosku strony stanowił art. 247 § 1 pkt 3, zgodnie z którym organ podatkowy stwierdza nieważność decyzji ostatecznej, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W sprawie wszczętej przedmiotowym wnioskiem skarżący nie tylko nie zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 247 § 1 pkt 3 o.p., ale także czyniąc zarzut naruszenia art. 6m § 2b ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zw. z art. 6o § 1 tej ustawy, wskazał jedynie na ich naruszenie mające istotny wpływ na wynik postępowania, a nie naruszenie rażące, którego wymaga przedmiot sprawy. W tym kontekście przypomnieć należy, że "rażącym naruszeniem prawa" jest takie uchybienie, które jest istotne, dostrzegalne natychmiast przy zestawieniu treści orzeczenia z treścią przepisu prawa, który miał zastosowanie w sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji nie tylko nie naruszył zarzucanych przepisów rażąco, ale w ogóle ich nie naruszył. Wbrew odmiennym wywodom strony skarżącej samorządowe kolegium odwoławcze nie wydało decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a jedynie uznało, iż skarżący segregował odpady, dlatego też uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i określiło opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi przy zastosowywaniu niższej stawki, właściwej w przypadku selektywnej zbiorki odpadów. Podstawę prawną takiego orzeczenia samorządowego kolegium odwoławczego stanowił art. 233 § 1 pkt 2 lit. a o.p., zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla decyzję organu pierwszej instancji w całości lub w części i orzeka co do istoty sprawy. Chybiony jest zarzut opisany w punkcie 2 i 3 skargi kasacyjnej. Przypomnieć trzeba, że przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. wyznacza granice rozpatrzenia sprawy przez sąd pierwszej instancji. Treść tego unormowania pozwala zaś na sformułowanie wniosku, że regulację tę można naruszyć tylko wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania podatkowego bądź powoła w nim dowody, które zostały przez sąd pominięte względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (wyrok NSA z 17 października 2006 r., I FSK 56/06). W sprawie niniejszej takich uchybień w zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie popełniono. Z przyczyn, o których była mowa wcześniej, nie można było uznać za zasadne zarzutów dotyczących przepisów postepowania dowodowego, przywołanych w zarzucie 4 skargi kasacyjnej. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekła jak w sentencji. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło