III OSK 1136/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-25
Skład orzekający: sędzia NSA Teresa Zyglewska, sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia NSA Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana ostatecznej decyzji o pozwoleniu zintegrowanym, która obejmuje modernizację instalacji i zmianę sposobu pracy węzła separacji, może zostać dokonana bez przeprowadzenia odrębnego postępowania administracyjnego w celu wydania decyzji o przeglądzie ekologicznym, nawet jeśli istnieją obawy dotyczące przekroczenia standardów jakości środowiska?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę Stowarzyszenia A. i Prokuratora Regionalnego. Sąd uznał, że zmiana pozwolenia zintegrowanego była uzasadniona wnioskiem spółki, który spełniał wymogi ustawowe, a przeprowadzone analizy wykazały, że modernizacja nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych norm emisji. Sąd podkreślił, że kwestia ewentualnego przekroczenia standardów jakości środowiska przed zmianą pozwolenia jest odrębną sprawą, a nie przesłanką do odmowy zmiany pozwolenia, a obowiązek przeprowadzenia przeglądu ekologicznego wynika z odrębnej decyzji administracyjnej.Stan faktyczny
Spółka B. S.A. wystąpiła o zmianę pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie instalacji do produkcji metali nieżelaznych. Marszałek Województwa Dolnośląskiego wydał decyzję zmieniającą pozwolenie, którą utrzymał w mocy Minister Środowiska. Stowarzyszenie A. zaskarżyło decyzję Ministra, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Stowarzyszenie A. oraz Prokurator Regionalny we Wrocławiu wnieśli skargi kasacyjne od wyroku WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym dotyczące oceny oddziaływania instalacji na środowisko i konieczności przeprowadzenia przeglądu ekologicznego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił obie skargi kasacyjne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne Stowarzyszenia A. z siedzibą w G. oraz Prokuratora Regionalnego we Wrocławiu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia NSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych Stowarzyszenia A. z siedzibą w G. oraz Prokuratora Regionalnego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 3099/17 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w G. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie zmiany decyzji ostatecznej oddala skargi kasacyjne.
Wyrokiem z 13 marca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Stowarzyszenia A. z siedzibą w G. (dalej: stowarzyszenie) na decyzję Ministra Środowiska z [...] września 2017 r. w przedmiocie zmiany decyzji ostatecznej.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z 12 grudnia 2016 r. B. S.A. z siedzibą w L. (dalej: spółka) wystąpiła do Marszałka Województwa Dolnośląskiego o zmianę decyzji Wojewody Dolnośląskiego z [...] kwietnia 2007 r. udzielającej spółce pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie: [...].
Decyzją z [...] lipca 2017 r. Marszałek Województwa Dolnośląskiego zmienił decyzję Wojewody Dolnośląskiego z [...] kwietnia 2007 r. w sprawie pozwolenia zintegrowanego dla [...], w którym ujęto także inne instalacje niewymagające pozwolenia zintegrowanego.
Odwołanie od decyzji z [...] lipca 2017 r. wniosło stowarzyszenie.
Decyzją z [...] września 2017 r. Minister Środowiska utrzymał w mocy decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego z [...] lipca 2017 r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że spółka wystąpiła z wnioskiem o zmianę pozwolenia zintegrowanego w związku ze zmianami w instalacjach do produkcji metali nieżelaznych [...]. W zakres wniosku wchodziły nie tylko zmiany pozwolenia wynikające ze zmian w instalacji, ale także, z potrzeby aktualizacji ustaleń pozwolenia, w szczególności dotyczących wielkości dopuszczalnej emisji do powietrza ze wszystkich instalacji produkcyjnych, a także zmiany porządkowe np. uchylenie warunków, które stały się bezprzedmiotowe, zmiana oznaczenia niektórych emitorów, zmiana numeracji podpunktów w punktach II i III pozwolenia. Zmiany polegają także na uruchomieniu odzysku dostarczanych z zewnątrz złomów miedzi w piecu zawiesinowym w [...] oraz na uruchomieniu odzysku żużla poołowiowego w piecach elektrycznych. Ta ostatnia zmiana wpływa na sposób pracy węzła separacji babek żużlowych [...]. Zmiany w instalacji uznano za istotne w rozumieniu art. 3 pkt 7 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r., poz. 519 ze zm. – dalej: p.o.ś.)
Skargę na powyższą decyzję wniosło stowarzyszenie.
Oddalając skargę Sąd I instancji szczegółowo przedstawił elementy pozwolenia zintegrowanego, które uległy zmianie. Ponadto stwierdził, że decyzja zmieniająca pozwolenie zintegrowane została wydana na podstawie wniosku spółki, który zawiera sprecyzowane w przepisach informacje, w tym informacje o oddziaływaniu instalacji na środowisko. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że nie ma potrzeby żądania od spółki innych informacji lub dokumentów niż określone w art. 184 i 208 p.o.ś.
Decyzja o zmianie pozwolenia zintegrowanego określa wymagania, o których stanowi art. 188 i art. 211 p.o.ś. Wbrew zatem stanowisku stowarzyszenia, dowodem w sprawie wydania lub zmiany pozwolenia jest przede wszystkim wniosek, który zawiera wymagane informacje, w tym informacje o oddziaływaniu instalacji na środowisko. W ocenie Sądu I instancji, wniosek spółki spełnia wymogi ustawowe.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że aktualne oddziaływanie instalacji na środowisko eksploatowanych na terenie [...] znalazło swoje odzwierciedlenie w przedłożonym wniosku i zostało przez organ przeanalizowane w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Analiza ta uwzględniała przepisy aktów prawnych określających normy odnoszące się do jakości środowiska i zdrowia ludzi. Obliczenia zawarte we wniosku wykazały, że emisja normowanych substancji do powietrza z instalacji po modernizacji (zarówno dla źródeł istniejących oraz nowych) nie spowoduje przekroczeń poziomów dopuszczalnych, a także wartości odniesienia. Analizę wpływu emisji substancji z zespołu źródeł znajdujących się na terenie [...] na stan czystości powietrza przeprowadzono w oparciu o wyniki modelowania poziomów substancji w powietrzu, przeprowadzonego z zastosowaniem metodyki referencyjnej. Za pomocą metody referencyjnej wyznaczono przestrzenne rozkłady maksymalnych stężeń średniogodzinnych, rozkłady stężeń średniorocznych oraz przestrzenne rozkłady opadu zanieczyszczeń (pyłu ogółem i zawartych w nim metali). Przeprowadzona we wniosku analiza wpływu emisji na stan zanieczyszczenia powietrza, uwzględniająca również emisje towarzyszące prawdopodobnym sytuacjom odbiegającym od normalnej pracy instalacji wykazała, że emisja substancji z zespołu źródeł instalacji znajdujących się na terenie [...], nie powoduje przekraczania wielkości normatywnych emisji do powietrza. Z wniosku wynika, że eksploatacja instalacji nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego prowadzący instalacje posiada tytuł prawny.
Sąd I instancji uznał za wiarygodne twierdzenie organu, że spółka na bieżąco monitoruje emisję substancji do powietrza ze źródeł zlokalizowanych na terenie [...] i zgodnie z nałożonym w pozwoleniu obowiązkiem raz na kwartał przekazuje wyniki pomiarów do organu i do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu.
Sąd I instancji stanął na stanowisku, że wbrew twierdzeniom stowarzyszenia, eksploatacja instalacji powodująca wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza, emisję hałasu oraz wytwarzanie pól elektromagnetycznych nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego prowadzący instalację ma tytuł prawny. W związku z powyższym nie było podstaw do zastosowania art. 186 p.o.ś. Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 237 p.o.ś., Sąd I instancji wyjaśnił, że przepis ten określa generalne założenia instytucji przeglądu ekologicznego, zarówno od strony materialnej, jak i formalnej. Instytucja ta ma w swojej istocie charakter obowiązku kierowanego do określonego podmiotu, a konkretyzowanego decyzją administracyjną. Nałożenie obowiązku następuje w drodze decyzji, a więc po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wniosło stowarzyszenie oraz Prokurator Regionalny we Wrocławiu.
W swojej skardze kasacyjnej stowarzyszenie zarzuciło w pierwszej kolejności naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 66 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oraz niezastosowanie art. 67 § 2 p.p.s.a. Polegało to na braku doręczenia stowarzyszeniu przez Sąd I instancji odpowiedzi na skargę złożonej przez pełnomocnika spółki. Uniemożliwiło to zapoznanie się z treścią tego pisma, a tym samym pozbawiło stowarzyszenie możliwości obrony jego praw, skutkując nieważnością postępowania.
Po drugie, niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. pomimo, że decyzje obu organów naruszały "art. 186 § 1, § 2 i § 3 p.o.ś.".
Ponadto stowarzyszenie zarzuciło naruszenie prawa materialnego.
Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 144 ust. 2 p.o.ś. Polegało to na przyjęciu, że eksploatacja instalacji nie będzie powodowała pogorszenia jakości standardu środowiska, podczas gdy z oceny poziomu substancji w powietrzu oraz wyników klasyfikacji stref województwa dolnośląskiego za 2017 r. wynika, że wysoki poziom arsenu na terenie województwa dolnośląskiego spowodowany jest działaniem zakładów przemysłowych, czyli spółki.
Po drugie, błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 237 p.o.ś. na skutek uznania, że do dokonania przeglądu ekologicznego w trybie tego przepisu wymagane jest wszczęcie odrębnego postępowania administracyjnego, zakończonego samodzielną decyzja administracyjną.
Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Prokurator w skardze kasacyjnej zarzucił w pierwszej kolejności naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi, pomimo naruszenia przez organ odwoławczy art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.). W konsekwencji Sąd I instancji przyjął ustalony niezgodnie z prawdą materialną stan faktyczny sprawy w zakresie przekraczania standardów emisyjnych, pogorszenia stanu środowiska, zagrożenia zdrowia ludzi, a także przekroczenia jakości środowiska.
Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy ustalonego przez organ odwoławczy niezgodnie z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, przyjmując, że emisja substancji z zespołu instalacji [...] nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska, standardów emisyjnych, jak również pogorszenia stanu środowiska.
Po trzecie, w konsekwencji powyższych naruszeń doszło również do naruszenia art. 151 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i bezzasadne oddalenie skargi. Sąd I instancji zaakceptował nieodpowiadające rzeczywistości ustalenia faktyczne Ministra Środowiska, będące powtórzeniem treści wniosku spółki.
Ponadto Prokurator zarzucił naruszenie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w związku z następującymi przepisami.
Po pierwsze, art. 141 ust. 1 i 2 p.o.ś. przez wadliwe zastosowanie i bezzasadne przyjęcie, że eksploatacja przez spółkę instalacji i urządzeń objętych pozwoleniem zintegrowanym, nie powoduje przekroczenia standardów emisyjnych, jak również pogorszenia stanu środowiska oraz zagrożenia dla zdrowia ludzi. Ponadto błędnie przyjęto, że eksploatacja przez spółkę instalacji i urządzeń nie będzie powodowała przekroczenia standardów jakości środowiska.
Po drugie, art. 211 ust. 6 pkt 2 i 3 w związku z art. 205 p.o.ś. przez brak określenia w decyzji sposobu osiągnięcia wysokiego poziomu ochrony środowiska jako całości, w tym koniecznych wymagań w zakresie ochrony gleby.
Po trzecie, art. 224 ust. 2 pkt 1 p.o.ś. wprowadzającego obowiązek wyrażenia rodzaju i ilość gazów lub pyłów dopuszczonych do wprowadzenia do powietrza w takich jednostkach, w jakich wyrażane są standardy emisyjne. Natomiast z decyzji wynika, że rodzaj i ilość emitowanych gazów dla każdego źródła i miejsca powstawania, określono za pomocą kg/h, podczas gdy wartość odniesienia określona w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz.U. z 2010 r. Nr 16, poz. 87), wyrażona jest w mikrogramach na metr sześcienny (Tabela nr 1).
Po czwarte, art. 237 p.o.ś. przez niezastosowanie, pomimo, że zebrane w postępowaniu dowody potwierdzają, że występują okoliczności wskazujące na co najmniej możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. W konsekwencji organy bezpodstawnie zrezygnowały z nałożenia na spółkę obowiązku przedłożenia w tej sprawie przeglądu ekologicznego.
Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedziach na skargę kasacyjną stowarzyszenia i Prokuratora, spółka wniosła o ich oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prokuratora, Minister Środowiska przedstawił swoje stanowisko w sprawie, w podsumowaniu stwierdzając, że żaden z przepisów powołanych przez Prokuratora nie został naruszony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.). Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Skargi kasacyjne nie zasługują na uwzględnienie.
Po pierwsze, stowarzyszenie zarzuciło niewłaściwe zastosowanie art. 66 § 1 oraz art. 67 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z art. 66 § 1 p.p.s.a., w toku sprawy adwokaci, radcy prawni, doradcy podatkowi, rzecznicy patentowi i Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej doręczają sobie nawzajem pisma bezpośrednio za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty lub przesyłką poleconą. W treści pisma procesowego wniesionego do sądu zamieszcza się oświadczenie o doręczeniu odpisu pisma drugiej stronie albo o jego nadaniu przesyłką poleconą. Pisma niezawierające powyższego oświadczenia podlegają zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku. Natomiast, pisma w postępowaniu sądowym lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również dla jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism (art. 67 § 2 p.p.s.a.). Naruszenie powyższych przepisów przez Sąd I instancji nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Wynika to z tego, że jak przyznaje stowarzyszenie w skardze kasacyjnej, odpis pisma spółki nazwanego "odpowiedź na skargę" został doręczony stowarzyszeniu bezpośrednio przez pełnomocnika spółki, a więc stowarzyszenie miało możliwość zapoznania się z jego treścią i nie doszło do naruszenia uprawnień procesowych strony. Brak jest jednocześnie podstaw do przyjęcia, że pismo to zostało złożone po terminie (a tym bardziej, że nastąpiło to celowo), ponieważ pismo to nie stanowiło odpowiedzi na skargę w rozumieniu art. 54 § 2 p.p.s.a., ale pismo procesowe, które mogło zostać wniesione w dowolnym terminie do czasu zamknięcia rozprawy. Trzydziestodniowy termin na wniesienie do Sądu I instancji odpowiedzi na skargę dotyczy wyłącznie organu, a nie pozostałych stron i uczestników postępowania. Stowarzyszenie nie wykazało ponadto, że przesłany odpis pisma procesowego spółki w jakikolwiek sposób różnił się od oryginału tego pisma złożonego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Stąd też brak jest w tej sprawie podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
Po drugie, zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ został sformułowany ogólnie, bez odniesienia do konkretnych okoliczności tej sprawy. Sprowadza się on do stwierdzenia, że decyzje obu organów naruszały "art. 186 § 1, § 2 i § 3 p.o.ś.", ponieważ organy nie odmówiły wydania pozwolenia zintegrowanego. Przede wszystkim przepis art. 186 p.o.ś. dzieli się na ustępy, a nie paragrafy, a ponadto ustępy dzielą się na liczne punkty, który nie zostały precyzyjnie wskazane w ramach tego zarzutu kasacyjnego. Ponadto, przedmiotem sprawy nie jest wydanie pozwolenia zintegrowanego, ale jego zmiana, a ponadto w ramach tego zarzutu nie wskazano jakie daleko idące, negatywne skutki dla środowiska wywołają wydane w tej sprawie decyzje. Stąd też twierdzenia stowarzyszenia w tym zakresie mogą zostać ocenione wyłącznie w ramach powołanych dalej zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Po trzecie, w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, stowarzyszenie zarzuciło niewłaściwe zastosowanie art. 144 ust. 2 p.o.ś., co miało polegać na przyjęciu, że eksploatacja instalacji nie będzie powodowała pogorszenia jakości standardu środowiska. Analogiczny zarzut został sformułowany w skardze kasacyjnej Prokuratora. Stowarzyszenie wskazało, że z oceny poziomu substancji w powietrzu oraz wyników klasyfikacji stref województwa dolnośląskiego za 2017 r. wynika, że wysoki poziom arsenu na terenie województwa dolnośląskiego spowodowany jest działaniem zakładów przemysłowych, czyli spółki. Przede wszystkim nie ulega wątpliwości, że spółka nie jest jedynym zakładem przemysłowym działającym na tym terenie, a zatem przyjęcie, że wysoki poziom arsenu jest skutkiem działalności spółki nie znajduje potwierdzenia w powoływanej przez stowarzyszenie oceny. Dodatkowo z akt sprawy wynika, że w toku postępowania spółka przedstawiła obszerne i specjalistyczne badania, które wskazywały szczegółowo, biorąc pod uwagę dokładne określenie wielkości, stężeń i zakresu emisji, że instalacja nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska. Ponadto, zgodnie z art. 144 ust. 2 p.o.ś., eksploatacja instalacji powodująca wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza, emisję hałasu oraz wytwarzanie pól elektromagnetycznych nie powinna, z zastrzeżeniem art. 144 ust. 3 p.o.ś., powodować przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego prowadzący instalację ma tytuł prawny. Jest to norma o charakterze ogólnym, której przestrzeganie zapewniają prawne środki ochrony środowiska przewidziane w cytowanej ustawie. Jednym z tego rodzaju środków jest pozwolenie zintegrowane, które ma zapewnić przestrzeganie standardów jakości środowiska. Pozwolenie zintegrowane wydaje się na wniosek prowadzącego instalację i nakłada w jego osnowie szereg warunków, w tym przede wszystkim w zakresie standardów jakości środowiska, które zobowiązany jest przestrzegać adresat tego pozwolenia. Natomiast odrębną kwestią jest przestrzeganie warunków pozwolenia zintegrowanego, co podlega kontroli w odrębnym postępowaniu. Ponadto, nie można a priori zakładać, że spółka nie będzie przestrzegała warunków pozwolenia zintegrowanego. W związku z tym Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organów, że przedkładane aktualnie wyniki nie wykazują przekroczeń dopuszczonych w decyzji wartości emisji pyłów i gazów z instalacji. Ponadto, wpływ instalacji zlokalizowanych na terenie powiatu głogowskiego pod kątem ich oddziaływania na stan zanieczyszczenia powietrza arsenem, był przedmiotem badania i analizy w ramach opracowywanego na podstawie art. 91 ust. 5 p.o.ś. programu ochrony powietrza, który został przyjęty uchwałą nr XV/351/15 z 29 października 2015 r. Sejmiku Województwa Dolnośląskiego w sprawie określenia Programu ochrony powietrza dla strefy dolnośląskiej z uwagi na przekroczenie poziomu docelowego arsenu w powietrzu (Dz. Urz. Woj. Doln. z 6 listopada 2015 r. poz. 4538). W programie nałożono na spółkę obowiązek wykonania (do końca czerwca 2018 r.) analizy emitowanych związków arsenu w pełnym cyklu pracy instalacji po dokonanych modernizacjach wraz ze wskazaniem kierunków ograniczenia emisji arsenu. Dla arsenu nie określono standardów emisyjnych i dopuszczalnych poziomów substancji w powietrzu. W związku z tym w pozwoleniu zintegrowanym organ prawidłowo ustalił emisję dla arsenu w pyle zawieszonym PM10, dla którego zostały określone wartości odniesienia. Ponadto we wniosku o zmianę pozwolenia zintegrowanego spółka nie wnosiła o zwiększenie dopuszczalnych rocznych wielkości emisji arsenu w pyle z instalacji [...], ale o zmniejszenie emisji rocznej arsenu w pyle o około 14%. Stąd też prawidłowe było stanowisko Sądu I instancji, że w tej sprawie brak było przesłanek negatywnych do zmiany pozwolenia zintegrowanego. Z tych też przyczyn i na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku stowarzyszenia o przeprowadzenie dowodu z oceny poziomu substancji w powietrzu oraz wyników klasyfikacji stref województwa dolnośląskiego za 2017 r.
Po czwarte, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 237 p.o.ś. Zarzut naruszenia tego przepisu został sformułowany zarówno z skardze kasacyjnej Prokuratora, jak i stowarzyszenia. Zgodnie z art. 237 p.o.ś., w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, zobowiązać prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego. Przede wszystkim nie może jednocześnie dojść do błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania danej normy prawa materialnego. Ponadto, Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że żądanie stowarzyszenia dokonania przeglądu ekologicznego, związane z zanieczyszczeniem gleby i roślin na terenie wokół [...] nie jest uzasadnione, ponieważ sprawa nałożenia tego rodzaju obowiązku jest samodzielną, odrębną sprawą administracyjną. Stanowisko to jest akceptowane w doktrynie, gdzie wskazuje się, że "z postanowień art. 237 p.o.ś. wynika zatem, że w praktyce mamy do czynienia z kolejnym postępowaniem administracyjnym, którego zwieńczeniem będzie wydanie decyzji o charakterze uznaniowym" (por. K. Gruszecki, Prawo ochrony środowiska. Komentarz, wyd. V, LEX 2019). Przyjmuje się również, że obowiązek sporządzenia przeglądu ekologicznego wynika z odrębnej decyzji, wydanej w razie stwierdzenia możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko (por. M. Bar, Komentarz do art. 237 p.o.ś, [w:] J. Jendrośka (red.), Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Lex 2021).
Po piąte, nie doszło do zarzucanego przez Prokuratora naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przede wszystkim zarzut ten opiera się na stwierdzeniu, że funkcjonowanie przedmiotowej instalacji nieodłącznie wiąże się z emisją zanieczyszczeń, co negatywnie wpływa na środowisko. Jest to oczywistym następstwem charakteru tej instalacji, która zgodnie z art. 201 ust. 1 p.o.ś. wymaga pozwolenia zintegrowanego, ponieważ jej funkcjonowanie, ze względu na rodzaj i skalę prowadzonej w niej działalności, może powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości. Wbrew jednak twierdzeniom Prokuratora, Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny ustalonego w tej sprawie materiału dowodowego. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że przekroczenie poziomu arsenu w powietrzu w 2017 r. w województwie dolnośląskim (przy czym do zmiany pozwolenia zintegrowanego doszło na podstawie decyzji wydanej we wrześniu tego roku) jest przesłanką do odmowy zmiany pozwolenia zintegrowanego zakładającego poprawę standardów jakości powietrza. Jak już bowiem wyżej wskazano, we wniosku o zmianę pozwolenia zintegrowanego spółka nie wnosiła o zwiększenie dopuszczalnych rocznych wielkości emisji arsenu w pyle z instalacji [...], ale o zmniejszenie emisji rocznej arsenu w pyle o około 14%. Argumentacja Prokuratora, podobnie jak argumentacja stowarzyszenia, sprowadza się do stwierdzenia, że przesłanką odmowy zmiany pozwolenia zintegrowanego powinny być przekroczone standardy jakości środowiska przed dokonaniem zmiany przedmiotowego pozwolenia. Natomiast jest to kwestia nie dopuszczalności zmiany pozwolenia zintegrowanego, ale warunków jego przestrzegania, co powinno być przedmiotem kontroli w odrębnym, przewidzianym do tego postępowaniu. Z tej też przyczyny nie można podzielić zarzutu Prokuratora podnoszącego naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy zgodnie ze stanem rzeczywistym, ponieważ przyjął, że deklarowana przez spółkę emisja substancji z zespołu instalacji [...] nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska, standardów emisyjnych, jak również pogorszenia stanu środowiska. Ta kwestia miała kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., ponieważ Sąd I instancji prawidłowo zastosował ten przepis oddalając skargę.
Po szóste, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 211 ust. 6 pkt 2 i 3 w związku z art. 205 p.o.ś. przez brak określenia w decyzji sposobu osiągnięcia wysokiego poziomu ochrony środowiska jako całości, w tym koniecznych wymagań w zakresie ochrony gleby. Zarzut ten nie został uzasadniony. Jedynie ubocznie stwierdzić należy, że planowane zmiany, których dotyczył wniosek o zmianę pozwolenia zintegrowanego, nie miały związku ze sposobami osiągania wysokiego poziomu ochrony środowiska jako całości, w tym wymaganiami w zakresie ochrony gleb. W związku z tym, organy nie miały obowiązku określenia sposobu osiągania wysokiego poziomu ochrony środowiska jako całości lub modyfikowania wymagań dotyczących ochrony gleby, ziemi i wód gruntowych.
Po siódme, nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji art. 224 ust. 2 pkt 1 p.o.ś. Zgodnie z art. 224 ust. 2 p.o.ś., "określając w pozwoleniu warunki, o których mowa w art. 188 ust. 2 pkt 2 p.o.ś., ustala się rodzaje i ilość gazów lub pyłów dopuszczonych do wprowadzania do powietrza, wyrażone:
1) w mg/m3 gazów odlotowych w stanie suchym w temperaturze 273 K i ciśnieniu 101,3 kPa, albo w kg/h, albo w kg na jednostkę wykorzystywanego surowca, materiału, paliwa lub powstającego produktu - dla każdego źródła powstawania i miejsca wprowadzania gazów lub pyłów do powietrza; w przypadku gdy dla instalacji albo procesu technologicznego lub operacji technicznej, prowadzonych w instalacji, są ustalone standardy emisyjne, wielkość dopuszczalnej emisji wyraża się w pozwoleniu w jednostkach, w jakich wyrażone są te standardy;
2) w Mg/rok - dla całej instalacji."
Z cytowanego przepisu wynika, że wielkość dopuszczalnej emisji wyraża się w pozwoleniu zintegrowanym w jednostkach, w jakich wyrażane są standardy emisyjne, tylko w przypadku, gdy dla instalacji zostały ustalone tego rodzaju standardy (art. 224 ust. 2 pkt 1 p.o.ś). Natomiast dla instalacji oraz procesów prowadzonych w instalacjach spółki nie zostały ustalone standardy emisyjne. Oznacza to, że art. 224 ust. 2 pkt 1 p.o.ś nie miał w tym przypadku zastosowania. Ponadto, zarzut ten nie został szerzej uzasadniony.
Z tych względów i na podstawie 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło