II OSK 3163/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-18

Skład orzekający: Roman Hauser, Jerzy Siegień, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie pisma stronie postępowania administracyjnego przez dorosłego domownika pod adresem widniejącym w księdze wieczystej i ewidencji gruntów, który jest jednocześnie adresem zameldowania strony, jest skuteczne, nawet jeśli strona twierdzi, że nie mieszka pod tym adresem i nie utrzymuje kontaktu z domownikiem?
Ratio decidendi
Doręczenie pisma stronie postępowania administracyjnego przez dorosłego domownika pod adresem widniejącym w księdze wieczystej i ewidencji gruntów, który jest jednocześnie adresem zameldowania strony, jest skuteczne, nawet jeśli strona twierdzi, że nie mieszka pod tym adresem. Skuteczność doręczenia wynika z art. 43 kpa, a ewentualne zaniedbania domownika nie obciążają strony, jeśli adres był prawidłowy w świetle urzędowych rejestrów i strona nie dopełniła obowiązku zgłoszenia zmiany adresu. Brak winy w udziale w postępowaniu nie może być zatem skutecznie podnoszony w kontekście wniosku o wznowienie postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący P.G. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu. Organy administracji i Sąd pierwszej instancji uznały, że doręczenia kierowane na adres ul. C. w W., widniejący w księdze wieczystej i ewidencji gruntów, były skuteczne, ponieważ były odbierane przez dorosłych domowników. Skarżący kwestionował skuteczność tych doręczeń, podnosząc, że nie mieszkał pod wskazanym adresem i organy posiadały wiedzę o jego prawidłowym adresie. Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie, a WSA oddalił skargę. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie sędzia NSA Jerzy Siegień /spr./ sędzia del. WSA Tomasz Świstak Protokolant starszy inspektor sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 18 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 1658/17 w sprawie ze skargi P.G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 maja 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1658/17 oddalił skargę P.G. na decyzję Wojewody [...] z [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania administracyjnego. Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Starosta M. decyzją z [...] kwietnia 2016 r., nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił J.P. pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej trzy budynki mieszkalne wielorodzinne (budynek A i B ze wspólnym garażem podziemnym, budynek C bez garażu podziemnego) projektowane na terenie składającym się z działek oznaczonych numerami ewidencyjnymi [...] i [...] obręb [...], położonych w S. przy ul. K. Pismem z [...] stycznia 2017 r. skarżący – P.G. wystąpił do Starosty M. z wnioskiem o wznowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa postępowania zakończonego ww. decyzją tego organu z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], wskazując, że bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu. Starosta M., po wznowieniu postępowania postanowieniem z [...] lutego 2017 r., decyzją z [...] marca 2017 r., znak [...], na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 104 kpa odmówił uchylenia własnej decyzji z [...] kwietnia 2016 r., nr [...]. Organ wskazał, że z materiału dowodowego wynika, że P.G. miał przymiot strony postępowania i zapewniono mu udziału w każdym stadium postępowania. Wnioskodawcy doręczone zostało bowiem zarówno zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę opisanej wyżej inwestycji, jak i kwestionowana decyzja z [...] kwietnia 2016 r., nr [...]. Doręczenia dokonywane były na adres P.G. za pomocą polskiego operatora pocztowego - Poczty Polskiej. Ze zwrotnych potwierdzeń odbioru korespondencji w sprawie wynika, że była ona odbierana przez "pełnoletniego domownika (...) który podjął się oddania pisma adresatowi". Doręczenie takie organ uznał za skuteczne, co spowodowało, że brak było podstaw do uchylenia decyzji nr [...] w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Następnie Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez P.G., decyzją z [...] maja 2017 r., nr [...] uchylił w całości decyzję Starosty M. z [...] marca 2017 r. oraz poprzedzające tą decyzję postanowienie tego organu z [...] lutego 2017 r. wznawiające postępowanie administracyjne zakończone decyzją ostateczną Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...] i umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie. Organ odwoławczy podzielił ustalenia organu pierwszej instancji wskazujące, że P.G. miał przymiot strony w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, a organ dopełnił obowiązku zapewnienia mu udziału w każdym stadium tego postępowania. Organ zauważył, że korespondencja kierowana do wnioskodawcy była odbierana przez dorosłego domownika, a zatem Starosta M. w świetle art. 43 kpa miał prawo uznać doręczenie każdego z tych pism za skuteczne. Ponadto, Wojewoda wskazał, że za datę kiedy wnioskodawca dowiedział się o decyzji Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...] nie można uznać daty, kiedy miał możliwość zapoznania się z planami/projektami dotyczącymi tejże decyzji. Za datę w której dowiedział się o decyzji należy bowiem uznać datę jej doręczenia, tj. 11 maja 2016 r. Wojewoda stwierdził więc, że w okolicznościach sprawy brak było podstaw prawnych do wznowienia na wniosek P.G. na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa postępowania w sprawie ostatecznej decyzji Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Dlatego też Wojewoda [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty M. z [...] marca 2017 r., jak też poprzedzające tą decyzję postanowienie o wznowieniu postępowania i na podstawie art. 105 kpa umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w niniejszej sprawie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie wniósł P.G. zarzucając naruszenie zasady opisanej w art. 139 kpa, tj. orzekania na niekorzyść odwołującego się. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem z 8 maja 2018 r. oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. W ocenie Sądu wniosek o wznowienie postępowania w niniejszej sprawie pochodził bezsprzecznie od strony postępowania zakończonego decyzją ostateczną, która jednak nie może skutecznie powołać się na to, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Sąd w pełni zaakceptował ustalenia organów obu instancji, że w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną skarżącemu jako stronie zagwarantowano udział w tym postępowaniu. Odnosząc się do zarzutu nieuzasadnionego wysyłania korespondencji na adres na "ul. C. " Sąd wskazał, że właśnie ten adres figuruje w księdze wieczystej nieruchomości, z tytułu własności której skarżący był uznany za stronę tego postępowania. A zatem zdaniem Sądu doręczenia "dorosłemu domownikowi", który je pod tym adresem odbierał, miały skutek doręczeń dla strony postępowania. Sąd zauważył również, że wnioskodawca, składając wniosek o wznowienie postępowania w styczniu 2017 r., w sposób oczywisty nie zachował miesięcznego terminu określonego w art. 148 kpa na złożenie takiego wniosku. Skarżący jako strona postępowania dowiedział się bowiem o decyzji w dniu jej prawnie skutecznego doręczenia - 11 maja 2016 r. Sąd podkreślił jednak, że w okolicznościach sprawy kwestia zachowania terminu ma marginalne znaczenie, bowiem kluczowe jest to, że wniosek o wznowienie postępowania w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 kpa złożyła strona, która nie została pominięta bez własnej winy w tym postępowaniu. W związku z powyższym w ocenie Sądu, organ pierwszej instancji powinien był odmówić wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 kpa, gdyż interes prawny wnioskodawcy nie był kwestionowany i oczywiste było, że wniosek złożyła strona postępowania zakończonego ostateczną decyzją, która nie została pominięta w tym postępowaniu bez własnej winy. Dlatego też Sąd za zasadne uznał, umorzenie na podstawie art. 105 § 1 kpa błędnie wszczętego postępowania wznowieniowego. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 139 kpa Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja nie narusza zasady reformationis in peius wyrażonej w powyższym przepisie, gdyż decyzja ta nie pogarsza ani w procesowym ani w materialnoprawnym znaczeniu sytuacji skarżącego jaką ukształtowała decyzja organu pierwszej instancji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył P.G. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, tj.: 1) art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej "ppsa", przez nieuzasadnione oddalenie skargi, podczas gdy istniały podstawy do jej uwzględnienia, a w konsekwencji uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewody [...] z [...] maja 2017 r.; 2) art. 135 ppsa przez brak rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i zastosowania wszystkich przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, w szczególności w postaci braku dopuszczenia dodatkowych dowodów pozwalających na jednoznaczne ustalenie adresu pod jakim zamieszkiwał skarżący podczas prowadzonego postępowania, w sytuacji gdy ich dopuszczenie doprowadziłoby do ustalenia, że skarżący nie zamieszkiwał pod adresem, pod który organy kierowały korespondencję w sprawie, a ponadto organy posiadały wiedzę o prawidłowym adresie zamieszkania skarżącego; 3) art. 106 § 3 ppsa przez brak wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy podnoszonych przez skarżącego odnośnie jego miejsca zamieszkania i adresu do doręczeń, które powinny budzić wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji doprowadzić do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego i wykorzystania dokumentacji, której istnienie skarżący podnosił w toku rozprawy przed Sądem pierwszej instancji w postaci pism z Urzędu Miasta S. z [...] grudnia 2007 r. i [...] stycznia 2008 r., a ponadto decyzji Burmistrza Miasta S. z [...] lutego 2012 r., które jasno wskazują, że Urząd Miasta oraz Burmistrz posiadali właściwy adres skarżącego i kierowali na niego korespondencję przed dniem wszczęcia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę zakończonego decyzją Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], podczas gdy w przypadku przeprowadzenia przez sąd uzupełniającego postępowania dowodowego możliwe byłoby dokonanie jednoznacznych ustaleń wskazujących na fakt, że w przedmiotowej sprawie organy kierowały korespondencję na błędny adres, pod którym skarżący nie mieszkał i skutkowały stwierdzeniem wadliwości doręczenia korespondencji; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 40 § 1 kpa w zw. z art. 42 § 1 kpa przez brak uchylenia decyzji Wojewody M. i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ drugiej instancji, w sytuacji gdy skarżący, nie zamieszkiwał pod adresem ul. C. [...] w W. od kilkunastu lat, co skutkowało wadliwym przyjęciem, że wskazany adres stanowił jego adres zamieszkania, a w konsekwencji błędnym uznaniem, że doręczenie korespondencji kierowanej na wskazany adres mogło być uznawane za prawidłowe i skuteczne, podczas gdy rzeczywistym adresem zamieszkania skarżącego był adres przy ul. K. [...] w S., o czym organy administracji bezsprzecznie wiedziały; 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 42 § 1 kpa w zw. z art. 43 kpa przez brak uchylenia decyzji Wojewody M. i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ drugiej instancji, pomimo że w związku z przyjęciem wadliwego adresu jako adresu zamieszkania skarżącego i adresu do korespondencji, nie można było uznać, że doręczenie korespondencji kierowanej do skarżącego, osobie zamieszkującej pod wskazanym adresem było poprawne, ponieważ nie był to jego dorosły domownik i nie mógł skutecznie zobowiązać się do oddania pisma adresatowi, tym bardziej, że nie utrzymywał on od wielu lat ze skarżącym kontaktu; 6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa przez brak uchylenia zaskarżonej decyzji, pomimo braku rozważania przez organ oraz potwierdzenia wszystkich zgłaszanych przez skarżącego okoliczności dotyczących jego adresu zamieszkania, co skutkowało naruszeniem przepisów postępowania polegającym na nieprawidłowym zebraniu i rozpoznaniu materiału dowodowego w sprawie, które nie pozwalało na dokonanie kompletnych i zgodnych z rzeczywistością ustaleń stanu faktycznego sprawy, czego konsekwencją był brak dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy; 7) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 42 § 1 kpa w zw. z art. 10 § 1 kpa przez brak uchylenia zaskarżonej decyzji, mimo że adres do doręczeń skarżącego został ustalony przez organy w sposób błędny, co doprowadziło do braku możliwości wzięcia aktywnego udziału w postępowaniu przez skarżącego, a w konsekwencji skutkowało naruszeniem zasady zapewnienia udziału stronom postępowania, podczas gdy organ powinien był umożliwić skarżącemu wzięcie udziału w sprawie i wypowiedzenie się co do lokalizacji inwestycji na sąsiednim gruncie oraz ewentualnych odstępstw od powszechnie obowiązujących przepisów prawa budowlanego. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod uwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ppsa, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny był związany granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Za niezasadne uznać należy zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 40 § 1 kpa w zw. z art. 42 § 1 kpa i art. 43 kpa oraz art. 7, 10 i 77 § 1 kpa. Postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie toczyło się w trybie nadzwyczajnym z wniosku skarżącego o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej trzy budynki mieszkalne wielorodzinne projektowane na terenie składającym się z działek oznaczonych numerami ewidencyjnymi [...] i [...], położonych w S. przy ul. K. Wnioskodawca składając wniosek, powołał się na przesłankę wznowieniową określoną w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, zgodnie z którą w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli: strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Przy czym wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Dokumentacja zgromadzona w sprawie wskazuje, że zarówno Sąd pierwszej instancji jak i organy orzekające słusznie uznały, że wniosek o wznowienie postępowania pochodził od strony postępowania zakończonego decyzją ostateczną, której zagwarantowano udział w tym postępowaniu. W związku z tym skarżący nie może skutecznie powołać się na to, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu. Rację należy przyznać Wojewodzie [...], że doręczanie skarżącemu korespondencji w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę zakończonego ostateczną decyzją Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], na adres na ul. C. [...] w W. było prawidłowe i skuteczne. Adres ul. C. [...] w W. figurował bowiem zarówno w księdze wieczystej nieruchomości jak i w ewidencji gruntów i budynków dotyczącej działek nr [...] i [...] objętych obszarem oddziaływania spornej inwestycji, których współwłaścicielem był skarżący i z tytułu własności których został uznany za stronę postępowania. Potwierdzają to znajdujące się w aktach sprawy wypisy z ewidencji gruntów i budynków tych działek datowane na dzień 27 stycznia 2016 r., 2 stycznia 2017 r., jak i 6 lutego 2017 r. Księga wieczysta jest wprawdzie urzędowym rejestrem, który służy ustalaniu stanu prawnego nieruchomości i nie potwierdza adresów stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę, to niemniej jednak z akt sprawy wynika, że w momencie wszczęcia jak i zakończenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę organ prowadzący postępowanie, tj. Starosta M. dysponował jedynie adresem skarżącego na ul. C. [...] w W. Należy mieć przy tym na uwadze, że w myśl art. 20 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101), w ewidencji gruntów i budynków wskazuje się właścicieli nieruchomości wraz z miejscem pobytu stałego lub adresem siedziby tych podmiotów. Zgodnie natomiast z art. 22 ust. 2 ww. ustawy, właściciele nieruchomości mają obowiązek zgłaszania właściwemu staroście zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni, licząc od dnia powstania tych zmian. Z powyższego wynika więc, że skoro skarżący, jak twierdzi zmienił miejsce stałego pobytu, to do jego obowiązku, jako współwłaściciela działek o nr ew. [...] i [...] w m. S., należało zgłoszenie Staroście M. zmiany adresu stałego pobytu. Powiadomienie o tym fakcie wyłącznie Urzędu Miasta S. i Burmistrza Miasta S., w żadnym razie nie zwalniało strony od obowiązku przewidzianego przepisami Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Powyższe zaniechanie skarżącego nie może być poczytane jako niezawinione przez niego niewzięcie udziału w całym postępowaniu przed organem administracji. Należy podkreślić, że organ powiatowy dochował wymaganej staranności, kierując zawiadomienie o wszczęciu postępowania zainicjowanego wnioskiem inwestora, na adres P.G. widniejący w ewidencji gruntów i budynków. Starosta M. nie miał też uzasadnionych powodów, aby przypuszczać, że adres strony wynikający z urzędowej ewidencji (katastru nieruchomości) jest już nieaktualny, skoro wysyłana pod ten adres korespondencja odbierana była przez dorosłego domownika, który podjął się oddania pisma adresatowi, i nie zawierała przy tym jakiejkolwiek adnotacji, z której można by wnioskować, że skarżący nie przebywa już w danym miejscu. Wskazać przy tym należy, że zawiadomienie z [...] lutego 2016 r. o wszczęciu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych skierowane do skarżącego na adres ul. C. [...] w W. odebrał pod tym adresem w dniu 23 lutego 2016 r. ojciec skarżącego (co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tego pisma). Z kolei kwestionowaną decyzję Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...] wysłaną do skarżącego na ww. adres odebrała pod powyższym adresem w dniu 11 maja 2016 r. żona skarżącego M.G. (co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru tej decyzji). A zatem nieprawdziwe są twierdzenia skarżącego, że całą kierowaną do niego korespondencję na ul. C. [...] w W. odbierał ojciec, z którym jest w konflikcie od kilkunastu lat i z którym nie kontaktuje się od czasu wyprowadzki spod wskazanego adresu. Ponadto pod adresem ul. C. [...] w W. korespondencję skierowaną do skarżącego w sprawie z wniosku inwestora o zmianę pozwolenia na budowę odbierał także sam skarżący (patrz. zwrotne potwierdzenie odbioru pisma z [...] grudnia 2016 r.). Dodatkowo adres ul. C. [...] w W. jako adres swojego zamieszkania i zameldowania wskazywał również sam skarżący w protokołach zapoznania się z aktami sprawy i zgłoszenia uwag w sprawie z wniosku inwestora o zmianę pozwolenia na budowę z dnia [...] stycznia 2017 r. i z dnia [...] stycznia 2017 r. Z powyższego wynika zatem, że wbrew twierdzeniom skarżącego Starosta M. prowadząc postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę kierował całą korespondencję na prawidłowy adres. Natomiast adres ul. K. [...] w S. jako swój adres zamieszkania i adres do korespondencji skarżący podał organowi powiatowemu dopiero w dniu [...] stycznia 2017 r. we wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty M. z [...] kwietnia 2016 r., nr [...]. Sąd pierwszej instancji słusznie więc uznał, podtrzymując w tym zakresie stanowisko organów, że prawidłowe było kierowanie przez Starostę M. korespondencji do skarżącego, jako strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, na adres ul. C. [...] w W., przyjmując ten adres za adres zamieszkania i stałego pobytu strony. Powyższe powoduje, że doręczenia pism, w tym kwestionowanej decyzji, "dorosłemu domownikowi", który je pod tym adresem odbierał, miały skutek doręczeń dla strony postępowania. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane zgodnie z art. 43 kpa za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Natomiast ewentualne zaniedbania, nieuwaga, przeoczenie takiej osoby (dorosłego domownika), czy też popełnienie przez nią oczywistej omyłki, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata. Prawidłowo stwierdził zatem Sąd pierwszej instancji, że skarżącemu jako stronie postępowania w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną zagwarantowano udział w tym postępowaniu. Natomiast okoliczność, że skarżący, skutecznie zawiadamiany o czynnościach procesowych, nie wykazywał żadnej inicjatywy w tym postępowaniu nie może uzasadniać przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Zasadne było więc, jak wskazał Sąd pierwszej instancji, umorzenie wznowionego w niniejszej sprawie postępowania jako bezprzedmiotowego, gdyż wniosek złożyła strona, która jak wykazano powyżej nie została pominięta bez własnej winy w tym postępowaniu. Z powyższych względów za niezasadne uznać należy również pozostałe zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej dotyczące naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 151 ppsa poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, jak i art. 135 ppsa poprzez brak rozważenia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 106 § 3 ppsa, gdyż ustalony w rozpoznawanej sprawie stan faktyczny nie budził wątpliwości Sądu. Podnoszona przez skarżącego okoliczność dysponowania przez różne organy administracji, innym adresem skarżącego niż adres wynikający z urzędowej ewidencji (katastru nieruchomości), świadczy jedynie o tym, że skarżący nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 22 ust. 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, w zakresie zgłoszenia właściwemu staroście zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków. Starosta M., do czasu wystąpienia przez skarżącego z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie miał bowiem jakichkolwiek uzasadnionych powodów, aby przypuszczać, że adres strony wynikający z urzędowej ewidencji (katastru nieruchomości) jest już nieaktualny. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło