IV SA/Gl 155/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-05-17

Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie zastępcze wojewody, zmieniające nazwę ronda z "im. Edwarda Gierka" na "Zagłębia Dąbrowskiego" na podstawie ustawy o zakazie propagowania komunizmu, jest zgodne z prawem, w szczególności z zasadą samodzielności jednostek samorządu terytorialnego oraz czy Edward Gierek jest osobą symbolizującą komunizm w rozumieniu tej ustawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarządzenie zastępcze wojewody było zgodne z prawem. Stwierdził, że Edward Gierek, jako I Sekretarz Komitetu Centralnego PZPR, był osobą symbolizującą komunizm, co uzasadniało jego usunięcie z nazwy ronda na podstawie ustawy dekomunizacyjnej. Sąd uznał również, że ingerencja wojewody w kompetencje rady gminy była uzasadniona niewykonaniem przez gminę obowiązku zmiany nazwy w ustawowym terminie, a sama ustawa dekomunizacyjna stanowi wyjątek od zasady samodzielności samorządu terytorialnego.
Stan faktyczny
Gmina Sosnowiec wniosła skargę na zarządzenie zastępcze Wojewody Śląskiego z dnia 13 grudnia 2017 r., które zmieniło nazwę ronda "im. Edwarda Gierka" na "Zagłębia Dąbrowskiego". Wojewoda wydał zarządzenie w związku z tym, że nazwa ronda upamiętniała Edwarda Gierka, który zdaniem Wojewody i Instytutu Pamięci Narodowej symbolizował komunizm, a gmina nie dokonała zmiany nazwy w ustawowym terminie. Gmina zarzuciła naruszenie przepisów o samorządzie gminnym, Konstytucji RP oraz ustawy dekomunizacyjnej, twierdząc, że nazwa upamiętniała zasługi dla miasta, a nie propagowała komunizm, oraz że naruszono samodzielność samorządu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik, Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.), Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2018 r. sprawy ze skargi Gminy Sosnowiec na zarządzenie zastępcze Wojewody Śląskiego z dnia 13 grudnia 2017 r. nr NPII.4131.4.18.2017 w przedmiocie zmiany nazwy ronda w Mieście Sosnowiec oddala skargę. Zarządzeniem zastępczym nr NPII.4131.4.18.2017 z dnia 13 grudnia 2017 r. Wojewoda Śląski dokonał zamiany nazwy ronda z "im. Edwarda Gierka", położonego na terenie Miasta Sosnowiec u zbiegu ulic Ostrogórskiej, Henryka Sienkiewicza, 1 Maja i Stanisława Małachowskiego na "Zagłębia Dąbrowskiego". Wykonanie zarządzenia powierzono Prezydentowi Miasta Sosnowiec. Jednocześnie wskazano, że zarządzenie zastępcze wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego. W uzasadnieniu zarządzenia Wojewoda wskazał, że nadanie rondu imienia "Edwarda Gierka" nastąpiło w drodze uchwały Nr 846/XLV/02 Rady Miejskiej w Sosnowcu z dnia 23 maja 2002 r. W ocenie Wojewody nadana powyższą uchwałą nazwa ronda jest niezgodna z prawem, bowiem upamiętnia ona osobę symbolizującą komunizm, a tym samym narusza art. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych Gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki (Dz. U. z 2016 r., poz. 744 z późn. zm.) dalej powoływanej jako "ustawa" lub "ustawa dekomunizacyjna". Wyjaśnił, że ustawa ta w art. 6 ust. 1 nałożyła na właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego obowiązek zmiany, w terminie 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie, nazw budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów upamiętniające osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób. W przypadku niewykonania takiego obowiązku w ww. terminie tj. do dnia 2 września 2017 r. wojewoda ma obowiązek wydania zarządzenia zastępczego, w którym nadaje nazwę zgodną z art. 1 ustawy w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym upłynął wskazany termin. Przy czym wydanie zarządzenia winno zostać poprzedzone uzyskaniem opinii Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (dalej IPN) potwierdzającej niezgodność nazwy obowiązującej w dniu wejścia w życie ustawy z przepisem art. 1. Dalej organ nadzoru podał, że doręczona mu opinia z dnia 3 listopada 2017 r. wskazuje, że w ocenie IPN nazwa ronda "imienia Edwarda Gierka" wypełnia normę z art. 1 ustawy i powinna zostać zmieniona. Podniesiono w niej, że Edward Gierek (1913-2001) był działaczem komunistycznym, I Sekretarzem Komitetu Centralnego komunistycznej PZPR w latach 1971-1980." Tym samym jest osobą symbolizującą komunizm w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy. Zgodnie z wykładnią językową symbolizować oznacza przedstawiać coś pod postacią symbolu; być symbolem czegoś. Tym samym fakt honorowania takiej postaci w nazwie ronda, w opinii IPN, sprawia, iż posiada ona charakter nazwy upamiętniającej osobę symbolizującą komunizm. Wojewoda stwierdził, że w pełni podziela i przyjmuje wnioski płynące z tej opinii, wskazujące na konieczność zmiany nazwy ronda "im. Edwarda Gierka", jako sprzecznej z art. 1 ust. 1 ustawy. Następnie Wojewoda przybliżył działania podjęte w celu umożliwienia Prezydentowi Miasta Sosnowca złożenie propozycji nowej nazwy ronda. Wskazał, że wobec braku reakcji tego organu postanowił nadać rondu nazwę "Zagłębia Dąbrowskiego" uzasadniając ten wybór. Skargę na powyższe zarządzenie zastępcze wniosła Gmina Sosnowiec domagając się jego uchylenia w całości oraz zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu zarządzeniu zastępczemu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: - art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875, zwana dalej u.s.g.). w związku z art. 2 oraz 165 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ograniczenie niezależności i samodzielności organu uchwałodawczego (w tym przypadku Rady Miejskiej w Sosnowcu) w sprawowaniu władzy przy wykonywaniu zadań własnych we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność tj. w zakresie nadawania nazw ulic i placów będących drogami publicznymi. - art. 1 ustawy o zakazie propagowania komunizmu - poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że nazwa ronda "im. Edwarda Gierka" symbolizuje komunizm, podczas gdy w ocenie skarżącej dotychczasowa nazwa stanowi jedynie upamiętnienie osoby pochodzącej z Sosnowca, mającej zasługi dla rozwoju tego miasta i ma znaczenie symboliczne. - art. 6 ustawy o zakazie propagowania komunizmu - poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że Rada Miejska w Sosnowcu zobowiązana była zmienić w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie wskazanej ustawy nazwę ronda "im. Edwarda Gierka" jako propagującej komunizm, podczas gdy przejawem pozostawienia dotychczasowej nazwy nie była wola upamiętnienia tego ustroju, a odzwierciedlenie uznania wobec mieszkańców, opowiadających się za tym, aby Edward Gierek został upamiętniony w przestrzeni publicznej Sosnowca poprzez nazwanie ronda lub ulicy jego nazwiskiem, co zostało wyrażone w toku konsultacji społecznych przeprowadzonych w mieście w dniach od 1 do 20 czerwca 2017 roku. W uzasadnieniu skargi wskazano, że zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. do wyłącznej właściwości rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach herbu gminy, nazw ulic i placów będących drogami publicznymi lub nazw dróg wewnętrznych w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, a także wznoszenia pomników. Nadto podniesiono, że Konstytucja gwarantuje jednostkom samorządu terytorialnego czynny udział w sprawowaniu władzy publicznej, m.in. poprzez realizację tzw. zadań własnych, wykonywanych w imieniu tych jednostek oraz na ich odpowiedzialność. Świadczy to o niezależności i samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, a tym samym stanowi fundamentalną zasadę ich funkcjonowania. Zdaniem skarżącej zaskarżone zarządzenie godzi wprost w zasadę samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, przez co narusza przepisy Konstytucji. Zmiana nadanej przez organ uchwałodawczy nazwy ronda jest zatem zaprzeczeniem samorządności i stanowi przykład autorytarnej decyzji organu administracji rządowej, nieskonsultowanej z mieszkańcami wspólnoty samorządowej, a przez to wypaczającej zagwarantowaną w Konstytucji regułę decentralizacji władzy publicznej. Dalej skarżąca podniosła, że nazwa ronda im. Edwarda Gierka, wbrew stanowisku Wojewody, nie symbolizuje komunizmu, a jedynie stanowi upamiętnienie osoby pochodzącej z Sosnowca, mającej zasługi dla rozwoju tego miasta i ma znaczenie symboliczne. Podkreślono, iż w uzasadnieniu zarządzenia zastępczego organ nadzoru zaledwie wyrywkowo podniósł, iż Edward Gierek był działaczem komunistycznym, pomijając przy tym jego zasługi, a także pochodzenie. Wyjaśniono, że Edward Gierek w Sosnowcu kojarzony jest przede wszystkim z budową dużych osiedli mieszkaniowych, przebudową głównych ciągów komunikacyjnych, np. drogi krajowej nr 86 zwanej potocznie "Gierkówką" oraz uprzemysłowieniem. Wskazano, że został on pochowany na cmentarzu w Sosnowcu – Zagórzu, a w 2002 r. nadano mu pośmiertnie tytuł Honorowego Obywatela Miasta Sosnowca. Podkreślono, iż mając na uwadze kontrowersje dotyczące tej postaci Gmina przewidując możliwość wydania zarządzenia zastępczego zdecydowała się zasięgnąć opinii mieszkańców Sosnowca poprzez przeprowadzenie konsultacji społecznych poprzez udzielenie odpowiedzi na pytanie "Czy uważasz, że Edward Gierek zasługuje na upamiętnienie w przestrzeni publicznej Sosnowca poprzez nazwanie ronda lub ulicy jego nazwiskiem?" Spośród 12 665 ważnie oddanych głosów pozytywnej odpowiedzi udzieliło 12 369 mieszkańców Sosnowca. Zaakcentowano, że wynik ten potwierdził aprobatę mieszkańców wobec dotychczasowej nazwy ronda, utrwalonej wskutek wieloletniego stosowania, a nazwa ronda im. Edwarda Gierka została zakorzeniona w świadomości Sosnowiczan, jako nazwa symboliczna, związana z upamiętnieniem jego zasług dla rozwoju regionu, a nie jako związana z propagowaniem komunizmu. Skarżąca podniosła, że konsultacje społeczne mają charakter opiniodawczy, a ich wynik nie jest wiążący dla jednostek samorządu terytorialnego, jednakże w jej ocenie nie można jednak pozostać obojętnym wobec głosu mieszkańców. Dodano również, że waga i regionalne znaczenie działań podejmowanych przez Edwarda Gierka były także komentowane przez polityków. Wskazano w tym zakresie na wypowiedź z 2010, że Edward Gierek był komunistą, ale jednak patriotą, co pozostaje w świadomości mieszkańców miasta. Odpowiadając na skargę Wojewoda Śląski uznał zarzuty skargi za bezzasadne i wniósł o oddalenie skargi w całości podtrzymując stanowisko zwarte w zaskarżonym zarządzeniu zastępczym. Za chybiony Wojewoda uznał zarzut naruszenia zasad samodzielności jednostki samorządu terytorialnego. Wskazał, że samodzielność samorządu terytorialnego nie może być niczym nieograniczona, albowiem organy administracji publicznej, którymi są również organy gmin, zgodnie z art. 7 Konstytucji RP, działają na podstawie i w granicach prawa. Dla weryfikacji legalności tychże działań organu gminy, powołany jest zaś organ nadzoru, uprawniony do ingerowania w samodzielność jednostek samorządu terytorialnego jedynie wyjątkowo, za pomocą środków określonych w ustawie, w tym przez wydawanie zarządzenia zastępczego. Wskazał, że wprawdzie każda ingerencja nadzorcza stanowi pewne ograniczenie samodzielności gminy, jednakże nie jest to równoznaczne z jej naruszeniem w sensie prawnym. Realizacja ustawowego obowiązku organu nadzoru poprzez wydanie zarządzenia zastępczego zgodnie z art. 6 ustawy nie godzi więc w zasadę niezależności i samodzielności jednostki samorządu terytorialnego. Dodatkowo organ podniósł, że wychodząc naprzeciw mieszkańcom oraz respektując zasadę samodzielności i samorządności gminy wstąpił do Prezydenta Miasta Sosnowca o podanie propozycji nowej nazwy ronda, choć żaden przepis nie przewiduje takiego obowiązku. Jednakże Prezydent nie złożył żadnej propozycji. Za bezpodstawny Wojewoda uznał zarzut nieprzeprowadzenia konsultacji w sprawie zmiany nazwy ronda, a tym samym wydanie autorytarnej decyzji, wypaczającej regułę decentralizacji władzy publicznej. Podkreślił, że zastosowanie środka nadzorczego, którego celem jest usunięcia konkretnego naruszenia prawa jest konstytucyjnym i ustawowym obowiązkiem organu nadzoru, z którego nie może być on zwolniony nawet, jeżeli jego realizacja będzie równoznaczna z działaniem wbrew woli mieszkańców. Jednocześnie podkreślił, że przepisy prawa obowiązujące w dniu wydania skarżonego zarządzenia nie wymagały przeprowadzenia żadnych dodatkowych czynności, poza wymogiem uzyskania opinii IPN. Zaakcentował przy tym , że obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych nie jest nałożony nawet na organ gminy, nadający nazwę w zwykłym trybie, tj. w oparciu o art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. Nadmienił również, że w piśmie z 25 kwietnia 2017 r. skierowanym m.in. do Prezydenta Sosnowca sygnalizował wprost termin na dokonanie zmiany nazw oraz uprzedzał o skutkach bezczynności Rady Miejskiej w tym zakresie. Termin wyznaczony został zarówno dla dokonania weryfikacji nazw, podlegających zmianie na podstawie ustawy o zakazie propagowania komunizm, jak i przyjęcia stosownych aktów. Tymczasem rada nie dokonała zmiany nazwy ronda, a tym samym zrezygnowała z przysługującego jej uprawnienia do nadania rondu nowej nazwy uwzględniającej ewentualne sugestie mieszkańców miasta. Za nieuzasadniony wojewoda uznał także zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 i 2 ustawy. Podkreślił, że poza ewentualnymi zasługami Edwarda Gierka dla Miasta Sosnowiec, bezsporne są fakty, że Edward Gierek jako I sekretarz Komitetu Centralnego komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w latach 1971 -1980, był nie tylko osobą symbolizującą system władzy w Polsce w latach 1944-1989, ale był on przedstawicielem i reprezentantem tej władzy. Wyjaśnił, że I sekretarz KC PZPR w ówczesnej Polsce był faktyczną głową państwa, a jego uprawnienia były niezwykle szerokie i obejmowały reprezentowanie partii, sprawowanie nadzoru nad siłami zbrojnymi, kierowanie pracą Biura Politycznego oraz Sekretariatu. Zaakcentował, iż z opinii IPN wynika jednoznacznie, że nazwa ronda była niezgodna z art. 1 ust. 1 ustawy, gdyż osoba Edwarda Gierka symbolizowała komunizm i twierdzenia te organ podzielił w całości. Natomiast skarżąca nie podważyła ustaleń IPN zawartych w opisanej opinii, a jedynie starała się pomniejszyć wagę tych ustaleń wskazując na wybiórcze fakty dotyczące zasług Edwarda Gierka w polityce gospodarczej Polski. Zdaniem Wojewody trudno o bardziej wyrazisty symbol tego systemu, co stanowi bezwzględną przesłankę do uznania nazwy ronda za niezgodną z art. 1 ust. 1 ustawy. Jednocześnie Wojewoda wskazał na kluczowe dla wydania zarządzenia zastępczego znaczenie opinii IPN potwierdzającej niezgodność nazwy ronda z art. 1 ustawy. Wskazał, że jest to wyspecjalizowany podmiot dysponujący materiałami źródłowymi, które pozwalają na dokonanie takiej oceny. Ponadto organ nadzoru zauważył, że samego faktu symbolizowania komunizmu przez osobę Edwarda Gierka, a tym samym ustaleń IPN i organu nadzoru, nie kwestionuje nawet skarżąca w skardze, a także w piśmie z dnia 17 lipca 2017 r. Próbuje jedynie zaakcentować inne obszary jego działalności, przedstawiając jedynie wybiórczo i stronniczo fakty dotyczące Edwarda Gierka w polityce gospodarczej Polski, której, jak powszechnie wiadomo obiektywna ocena w perspektywie minionych i obecnych lat nie jest pozytywna. Zdaniem Wojewody skarżąca nie podważyła ustaleń IPN i organu nadzoru dokonanych na użytek wydanego zarządzenia zastępczego. W żaden sposób nie zakwestionowano, że Edward Gierek jest osobą symbolizującą represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989, natomiast ustalenia takiej treści stanowią przesłankę wydania zarządzenia zastępczego zgodnie z art. 1 ustawy. Ponadto w związku z powołaniem się przez skarżącą na poparcie społeczne dla osoby Edwarda Gierka i chęć upamiętnienia przez mieszkańców jego zasług dla rozwoju regionu Wojewoda wskazał, że ustawa nie przewiduje wyłączenia jej stosowania ze względu na "przypadek mniejszej wagi" w postaci poparcia społecznego. Tym samym uznał brak podstaw do twierdzenia o nieistnieniu obowiązku Rady Miejskiej w Sosnowcu zmiany nazwy ronda. W piśmie procesowym z 12 kwietnia 2018 r. skarżąca wyraziła stanowisko w kwestii dopuszczalności skargi w związku z art. 6c i art. 4 ustawy zmieniającej ustawę dekomunizacyjną wskazując z jednej strony na przeszkody uniemożliwiające realizację obowiązku wynikającego z art. 6 ust. 1 ustawy z drugiej zaś prezentując argumenty natury ustrojowej. W tym względzie akcentowano, że skarga została wniesiona przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej, a więc w okresie w którym jednostka samorządu terytorialnego nie musiała wykazywać braku możliwości realizacji obowiązku określonego w art. 6 ust. 1 ustawy, a nadto, że art. 6c narusza ochronę sądową samodzielności jednostek samorządu terytorialnego gwarantowaną w art. 165 Konstytucji RP oraz art. 11 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego. Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2018 r. pełnomocnik organu wskazała, że Wojewoda nie znajduje podstaw wyłączania art. 6c z powodu ewentualnej niekonstytucyjności, gdyż nie została ona potwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny, natomiast skarżąca nie wykazała przesłanek wymaganych w art. 6c ustawy dla wniesienia skargi. Nadto podniosła, że pojęcie "sprawa niezakończona" w rozumieniu art. 4 ustawy dekomunizacyjnej obejmuje również postępowanie zainicjowane skargą do sądu. Z kolei w piśmie procesowym z dnia 30 kwietnia 2018 r. pełnomocnik Wojewody przedstawił okoliczności wskazujące, że Gmina Sosnowiec miała świadomość konieczności dokonania zmiany nazwy ronda im. Edwarda Gierka w trybie ustawy dekomunizacyjnej. W tym względzie powołano się m.in. na korespondencję prowadzoną między Wojewodą Śląskim a Miastem Sosnowiec, na uzasadnienie dla przeprowadzenia konsultacji społecznych, a nadto na materiały prasowe oraz pisma wskazujące na zasięganie przez Miasto Sosnowiec opinii IPN na temat nazw sosnowieckich ulic w kontekście ewentualnej konieczności ich zmiany. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. 2017, poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej ustawa P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest zarządzenie zastępcze nr Wojewody Śląskiego nr NPII.4131.4.18.2017 z dnia 13 grudnia 2017 r. w sprawie zamiany nazwy ronda z "im. Edwarda Gierka", położonego na terenie Miasta Sosnowiec u zbiegu ulic Ostrogórskiej, Henryka Sienkiewicza, 1 Maja i Stanisława Małachowskiego na "Zagłębia Dąbrowskiego". Zarządzenie to zostało wydane na podstawie przepisu art. 6 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu. "Zarządzenie zastępcze - obok rozstrzygnięcia nadzorczego - jest środkiem nadzoru nad samorządem terytorialnym. Rozstrzygnięcia organu nadzoru, zgodnie art. 98 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875, dalej u.s.g.), który znajduje odpowiednie zastosowanie do zarządzenia zastępczego (art. 3 ust. 4 ustawy dekomunizacyjnej), co do zasady podlegają zaskarżeniu do sądu administracyjnego z powodu niezgodności z prawem w terminie 30 dni od dnia ich doręczenia. Natomiast ustawa z dnia 14 grudnia 2017 r., o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu, która weszła w życie 7 stycznia 2018 r. (dalej ustawa zmieniająca) ograniczyła możliwość zaskarżenia zarządzenia zastępczego. W ustawie dekomunizacyjnej dodano bowiem art. 6c zgodnie z którym skarga do sądu administracyjnego na zarządzenie zastępcze, o którym mowa w art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 2 przysługuje jednostce samorządu terytorialnemu albo związkowi jednostek samorządu terytorialnego i związkowi metropolitalnemu jedynie w przypadku, gdy brak możliwości wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1, wynikał z przyczyn niezależnych od tej jednostki albo związku. Jednocześnie zgodnie z art. 4 ustawy zmieniającej do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy ustawy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Wobec tego Sąd w pierwszej kolejności winien był rozważyć dopuszczalność skargi w kontekście wskazanych uregulowań prawnych. Rozważenia zatem wymagała kwestia, jak należy rozumieć zamieszczone w art. 4 ustawy zmieniającej pojęcie "sprawy niezakończonej" na gruncie przepisów tej ustawy w celu stwierdzenia, czy w badanej sprawie wniesienie skargi było dopuszczalne. Sąd wskazuje, że art. 4 ustawy zmieniającej jest przepisem intertemporalnym formułującym zasadę natychmiastowego działania prawa (a nie zasadę działania prawa wstecz). Wynika to jednoznacznie z jego sformułowania. Ustawodawca nakazuje stosowanie ustawy w wersji znowelizowanej do spraw w toku. Ustawodawca nie wypowiedział się jednoznacznie w kwestii rozumienia pojęcia "sprawa wszczęta i niezakończona", co w kontekście regulacji zamieszczonej w art. 6c ustawy dekomunizacyjnej prowadzi czasem do wypowiadania poglądu, że pojęcie sprawy należy rozumieć jako sprawę obejmująca zarówno postępowanie nadzorcze, jak i postępowanie sądowoadministracyjne. Taki pogląd zaprezentowała pełnomocnik Wojewody dla uzasadnienia niedopuszczalności skargi. Sąd uznaje natomiast ten pogląd za nieuprawniony w świetle powszechnie przyjętych zasad interpretowania przepisów prawnych. Sąd stwierdza, że wykładnia językowa samodzielnie nie daje jednoznacznego rezultatu, gdyż na jej gruncie można bronić obydwu koncepcji wywodząc, że pojęcie sprawy należy rozumieć jako sprawę obejmującą wyłącznie postępowanie nadzorcze oraz koncepcji, że pojęcie sprawy należy rozumieć jako sprawę obejmująca zarówno postępowanie nadzorcze, jak i postępowanie sądowoadministracyjne. Konieczne jest więc odkodowanie tych przepisów na gruncie wykładni systemowej i pozajęzykowej. Zarządzenie zastępcze jest jednym ze środków nadzoru sprawowanego nad działalnością samorządu terytorialnego, w tym gmin. Funkcją nadzoru jest natomiast zapewnienie zgodnego z prawem wykonywania zadań publicznych przez organy gminy. Zgodnie z art. 171 Konstytucji działalność jednostek samorządu terytorialnego podlega nadzorowi z punktu widzenia legalności. Zatem zarówno w odniesieniu do działalności organów gminy w zakresie ich zadań własnych jak i zadań zleconych, organ nadzoru dokonuje oceny tej działalności tylko i wyłącznie z punktu widzenia ich zgodności z prawem i wkracza władczo w tę działalność tylko w przypadkach i za pomocą środków określonych w ustawie. W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa organ nadzoru wszczyna postępowanie w sprawie, w której do takiego naruszenia prawa doszło, w wyniku czego podejmuje akty nadzorcze, jak m.in. rozstrzygnięcia nadzorcze (art. 98 u.s.g.) czy zarządzenia zastępcze (art. 98a u.s.g., czy art. 6 ust. 2 ustawy). W sprawowaniu nadzoru nad działalnością gminną nie partycypuje natomiast sąd administracyjny. Sprawuje on bowiem sądową kontrolę administracji publicznej, aktów i czynności podejmowanych przez organy samorządu terytorialnego w zakresie realizacji zadań publicznych a także akty i czynności nadzorcze (art. 3 § 2 P.p.s.a.). Przy czym, co wymaga podkreślenia, kompetencje sądu, nawet jeżeli odnoszą te same skutki wobec aktów organów gminy co rozstrzygnięcia nadzorcze, nie są aktami nadzoru. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 7 P.p.s.a. zaskarżeniu do sądu administracyjnego podlegają akty nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego. Pojęcie aktów nadzoru rozumiane jest szeroko i obejmuje swoim zakresem rozstrzygnięcia nadzorcze oraz inne akty i czynności podejmowane przez organy nadzoru, a więc, co oczywiste, także zarządzenia zastępcze. Postępowanie przed sądem administracyjnym nie jest zatem kontynuacją postępowania nadzorczego, ale stanowi sądową kontrolę legalności aktów nadzoru. W tym zakresie ma ono zapewnić sądową ochronę samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, gwarantowaną w art. 165 ust. 2 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 3 ust. 4 ustawy dekomunizacyjnej przepisy art. 98, art. 100 i art. 102a u.s.g. stosuje się odpowiednio, co oznacza, że w postępowaniu dotyczącym wydanego zarządzenia zastępczego prawodawca przewidział procedurę kontroli legalności takiego aktu podobną do kontroli wykonywanej w stosunku do rozstrzygnięcia nadzorczego. Z art. 98 ust. 1 zd. 2 u.s.g. wynika zasada, iż akt taki podlega zaskarżeniu z powodu jego niezgodności z prawem w terminie 30 dni od dnia doręczenia. Natomiast podstawą do wniesienia skargi na taki akt jest uchwała lub zarządzenie organu, który podjął uchwałę lub zarządzenie albo którego dotyczy rozstrzygnięcie nadzorcze (art. 98 ust. 3 zd. 2 u.s.g.). Wniesienie skargi do sądu administracyjnego otwiera zatem etap postępowania sądowego, w którym zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Celem zarządzenia zastępczego, w przeciwieństwie do rozstrzygnięcia nadzorczego, jest nie tyle eliminacja sprzecznego z prawem rozstrzygnięcia organu samorządowego, któremu służy przede wszystkim instytucja stwierdzenia nieważności uchwały organu samorządowego, ile przede wszystkim jego zastąpienie rozstrzygnięciem wydanym przez organ nadzoru. Istotą zarządzenia zastępczego jest więc zastąpienie działania organu nadzorowanego działaniem innego organu w sytuacji, gdy organ nadzorowany nie podejmie realizacji czynności nakazanych przez prawo. W takim przypadku organ nadzoru odpowiada za merytoryczną stronę sprawy, którą ostatecznie rozstrzyga w przedmiotowym akcie. Zarządzenie zastępcze wydane na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej stanowi zatem rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy jaką jest zmiana nazwy ulic, w związku z niewykonaniem tego obowiązku przez gminę, w sytuacji stwierdzenia przez organ nadzoru wystąpienia przesłanek z art. 1 ust.1 ustawy. Jest to więc akt prawny kończący postępowanie w tej sprawie. Stąd też określenie "sprawa zakończona" należy rozumieć jako sprawa, w której zapadło rozstrzygnięcie organu nadzoru, do tego bowiem zmierza wszczęte postępowanie nadzorcze i z tą chwilą kończy się to postępowanie przed organem nadzoru. Postępowanie sądowe nie jest postępowaniem w sprawie zmiany nazwy ulic, jest to bowiem postępowanie mające na celu kontrolę legalności aktu nadzoru rozstrzygającego tę sprawę. Zgodnie z art. 1 P.p.s.a. sądy administracyjne orzekają w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej. Przedmiotem takiej kontroli jest akt nadzoru. Natomiast nie można utożsamiać "zakończenia sprawy" poprzez pryzmat uzyskania przez akt nadzoru waloru prawomocności, co w przypadku rozstrzygnięcia nadzorczego, ma miejsce z upływem terminu do wniesienia skargi, bądź z datą oddalenia lub odrzucenia skargi przez sąd (art. 98 ust 5 u.s.g.). Ustawodawca wiąże bowiem pojęcie rozstrzygnięcia nadzorczego z aktem prawnym kończącym postępowanie w sprawie, który może stać się prawomocny. Można tylko zauważyć, że o ile rozstrzygnięcie nadzorcze z chwilą uzyskania prawomocności staje się wykonalne, to ustawa nowelizująca kwestię wykonalności zarządzenia zastępczego nie wiąże z jego prawomocnością, ale z dniem jego wejścia w życie (art. 1 pkt 1 ustawy zmieniającej). Wobec powyższego, w ocenie Sądu, zawarta w art. 6c w zw. z art. 4 ustawy zmieniającej regulacja dotycząca dopuszczalności wniesienia skargi na zarządzenie zastępcze dotyczy spraw niezakończonych, a więc tych, w których postępowanie nadzorcze zostało wszczęte, ale przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej nie zostało wydane zarządzenie zastępcze. Podkreślić trzeba, że Sąd nie wypowiada się co do normatywnej treści analizowanych przepisów regulujących dopuszczalność wniesienia skargi w przypadkach, gdy ten termin zaczął biec w okresie późniejszym, gdyż nie jest to okoliczność istotna w świetle podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. Zaskarżone zarządzenie zastępcze zostało bowiem wydane w dniu 13 grudnia 2017 r., a więc przed nowelizacją ustawy dekomunizacyjnej. Nota bene również termin wniesienia skargi (5 stycznia 2018 r.), a tym samym zainicjowania postępowania sądowoadministracyjnego i wykreowania sprawy sądowoadministracyjnej poprzedza nowelizację. Zaprezentowane rozumienie art. 6c w zw. z art. 4 ustawy zmieniającej pozostaje w zgodzie z gwarantowaną w art. 165 ust. 2 Konstytucji RP ochroną samodzielności samorządu terytorialnego w zakresie realizacji zadań publicznych. Nota bene prawo do sądu zostało zagwarantowane dla jednostek samorządu terytorialnego także w art. 11 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego (Dz. U. z 1994 r. Nr 124, poz. 607 ze zm.), która jest ratyfikowaną umową międzynarodową i częścią krajowego systemu źródeł prawa. Podstawową prawną formą tej samodzielności jest uprawnienie organów jednostek samorządu terytorialnego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na działalność organów państwowych sprawujących nadzór nad samorządem. Przepis art. 165 ust. 2 Konstytucji RP ustanawia nie tylko nakazy i zakazy adresowane do ustawodawcy, ale również wiążące wskazówki interpretacyjne dla organów stosujących prawo (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1998 r., sygn. akt III RN 49/98; Lex nr 35586). Unormowania art. 6c oraz art. 4 wprowadzone w ustawie zmieniającej nie mogą być zatem interpretowane w taki sposób, który prowadziłby do utraty dostępu do sądów administracyjnych przez gminy, których samodzielność została naruszona. Stąd też wykładnia art. 6c, która miałaby skutkować przyjęciem niedopuszczalności zaskarżania tego aktu nadzoru nad samorządem jawi się jako sprzeczna z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP. Treść regulacji szczególnej nie daje natomiast podstaw do odkodowania woli prawodawcy w sposób sugerujący zamiar naruszenia zasady konstytucyjnej w sytuacji, gdy ustawodawca takiej woli wprost nie wyraził. Dodatkowo wskazać trzeba, że inne rozumienie regulacji zamieszczonej w art. 6c w związku z art. 4 ustawy zmieniającej byłoby również nie do pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego chronioną przez art. 2 Konstytucji RP, w tym także wywodzącą się z niej regułą, iż prawo nie działa wstecz. Akceptacja wstecznego działania prawa przy wykładni przywołanych przepisów pozostawałaby nadto w opozycji do uzewnętrznionej woli prawodawcy, który przyjął zasadę natychmiastowego działania prawa, a nie działania retroaktywnego. Wobec powyższego należało stwierdzić, że wejście w życie art. 6c oraz art. 4 ustawy zmieniającej nie spowodowało utraty przez Gminę prawa do zaskarżenia zarządzenia zastępczego w trakcie biegu terminu do wniesienia skargi, który rozpoczął się z dniem jego doręczenia, czyli 13 grudnia 2017 r. W świetle powyższego Sąd uznał skargę Miasta Sosnowiec za dopuszczalną i wniesioną z zachowaniem terminu określonego w art. 98ust. 1 u.s.g. przy dopełnieniu obowiązku podjęcia uchwały o zaskarżeniu zarządzenia zastępczego do sądu administracyjnego. W związku z tym zaistniały podstawy do merytorycznego zbadania zasadności skargi. W tym miejscu trzeba natomiast jeszcze raz przypomnieć, że rolą sądu administracyjnego jest kontrola legalności działalności organów administracji publicznej. W analizowanej sprawie kontrola ta dotyczy działalności organu nadzoru, którego wynikiem jest zaskarżone zarządzenie zastępcze i odbywa się wyłącznie pod kątem zgodności z prawem. Sąd administracyjny nie jest bowiem uprawniony do stosowania innych kryteriów, takich jak zasada słuszności, celowości czy zasady współżycia społecznego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ale rozstrzyga w granicach danej sprawy (art. 134 P.p.s.a.). Powyższe oznacza, że przedmiotem oceny Sądu w tym postępowaniu jest uprawnienie (i obowiązek) organu nadzoru do wydania zarządzenia zastępczego zmieniającego nazwę ronda im. Edwarda Gierka jako niezgodną z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy dekomunizacyjnej, a nie kwestia czy osoba Edwarda Gierka winna być upamiętniona w przestrzeni publicznej Miasta Sosnowiec. Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 tej ustawy nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować (ust. 1). Za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989 (ust. 2). Z treścią tych przepisów koresponduje art. 6 ustawy dekomunizacyjnej, który w ust. 1 stanowi, że obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, upamiętniające osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób, właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego albo związku, o którym mowa w art. 4, zmienia w terminie 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie. W myśl ust. 2 tego przepisu w przypadku niewykonania obowiązku, o którym mowa w ust. 1, wojewoda wydaje zarządzenie zastępcze, w którym nadaje nazwę zgodną z art. 1, w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym upłynął termin, o którym mowa w ust. 1. Natomiast zgodnie z ust. 3 przywołanego przepisu prawnego wydanie zarządzenia zastępczego, o którym mowa w ust. 2, wymaga opinii Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu potwierdzającej niezgodność nazwy obowiązującej w dniu wejścia w życie ustawy z art. 1. Przepis art. 2 ust. 3 stosuje się odpowiednio, co oznacza, że opinia IPN jest przedstawiana w terminie miesiąca, a w sprawie szczególnie skomplikowanej - nie później niż w terminie 2 miesięcy, od dnia doręczenia żądania wojewody; oczekiwanie na opinię wstrzymuje bieg terminu do wydania zarządzenia zastępczego. Dokonując wykładni tych przepisów w zakresie istotnym dla sprawy dostrzec przyjdzie, że ustawodawca uprawnia i zobowiązuje organ nadzoru do wydania zarządzenia zastępczego w przypadku łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: 1) istnienia obowiązku zmiany przez jednostkę samorządu terytorialnego nazwy placu, która upamiętnia osobę symbolizującą komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propaguje taki ustrój w inny sposób, 2) nie wykonania tego obowiązku w terminie ustawowym. Ponieważ bezsporne jest, iż strona skarżąca nie dokonała w terminie ustawowym zmiany nazwy ronda, kluczowe dla oceny legalności działania organu nadzoru jest stwierdzenie, czy taki obowiązek na jednostce samorządu terytorialnego ciążył. Obowiązek wykazania uprawnienia do wydania zaskarżonego zarządzenia ciąży na organie nadzoru ponieważ ingerencja nadzorcza w trybie ustawy dekomunizacyjnej stanowi wyjątek od zasady samodzielności gminy, a zatem nie może być interpretowany w sposób rozszerzający. Nie ulega wątpliwości, że regulacja zawarta w ustawie dekomunizacyjnej wkracza w zakres ustawowego wyłącznego uprawnienia samorządu gminnego do nadawania i zmian nazw ulic wynikającego z art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. Przepis ten stanowi, że do wyłącznej właściwości rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach herbu, nazw ulic i placów będących drogami publicznymi lub nazw dróg wewnętrznych w rozumieniu ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, a także wznoszenia pomników. Ponadto z art. 6 ust. 1 u.s.g. wynika generalna klauzula właściwości gminy w zakresie wszystkich spraw o znaczeniu lokalnym, w sprawach nie zastrzeżonych ustawami na rzecz innych podmiotów; a zgodnie z art. 6 ust. 2 u.s.g. rozstrzyganie w sprawach, o których mowa w ust. 1, należy do gminy, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej. W skład zadań własnych gminy, służących zaspakajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty zostały zaliczone sprawy gminnych dróg, ulic, placów oraz organizacji ruchu drogowego (art. 7 ust. 1 pkt 2 u.s.g.). Powołane przepisy potwierdzają, że nadawanie i zmiana nazw ulic, placów, jako sprawa publiczna o znaczeniu lokalnym stanowi wyłączną kompetencję gminy. W zakresie realizacji tej kompetencji gmina korzysta z przysługującego jej przymiotu samodzielności zagwarantowanej w art. 16 ust. 2 Konstytucji RP oraz w art. 2 ust. 1 i ust. 3 u.s.g. Samodzielność publicznoprawna gminy oznacza, że jest ona zdecentralizowanym podmiotem władzy publicznej, działającym na podstawie i w granicach wynikających z przepisów obowiązującego prawa. W tych granicach gmina podejmuje czynności faktyczne i prawne, kierując się wyłącznie przepisami prawa i własną wolą wyrażaną w formie przewidzianej w ustawach przez jej organy pochodzące z wyboru lub wolą członków wspólnoty gminnej wyrażoną w referendum. Z powyższego wynika, że samodzielność gminy i ustawowa wyłączność uprawnień samorządu gminnego do nadawania i zmian nazw ulic i placów jest w polskim systemie prawnym zasadą. Zasada ta nie ma jednak wymiaru absolutnego i dopuszczalne jest legalne sformułowanie wyjątków od tej zasady. Jak słusznie zauważył Wojewoda w odpowiedzi na skargę, swoboda działania w tym zakresie nie nieograniczona, jej granice wyznaczają bowiem przepisy prawa, które mogą ingerować w zakres tej swobody, a tym samym ograniczać samodzielność gminy w zakresie realizacji jej zadań. Właśnie w ustawie dekomunizacyjnej ustawodawca sformułował nakaz ingerencji nadzorczej jako wyjątek od zasady samodzielności gminy i ograniczył do przypadków, gdy w przestrzeni publicznej upamiętniono osoby będące symbolami komunizmu lub innego systemu totalitarnego. Zatem wbrew stanowisku skarżącej, stosowanie instrumentów nadzoru sprawowanego przez administrację rządową nad działalnością samorządową w odniesieniu do przypadków wskazanych w ustawie dekomunizacyjnej, nie stanowi nieuprawnionego, autorytarnego wkraczania w zakres samodzielności i niezależności tej jednostki. Ingerencja w sferę wyłącznych kompetencji samorządu gminnego powinna jednak mieć charakter wyjątkowy, co oznacza, że także przepisy ustawy dekomunizacyjnej będącej podstawą do takiej ingerencji muszą być interpretowane ściśle. Należy bowiem wskazać, że ustawodawca ograniczył nakaz dekomunizacji do przypadków jednoznacznych, kwalifikowanych jako symbole komunizmu. Mając na względzie wyjątkowy charakter regulacji i zakres samoograniczenia, który wprowadził ustawodawca przyjąć trzeba, że organ nadzoru był obowiązany wykazać, że upamiętnienie w przestrzeni publicznej Edwarda Gierka jest upamiętnieniem osoby symbolizującej komunizm. Jedynie bowiem w takim przypadku można byłoby mówić o propagowaniu komunizmu poprzez umieszczenie w nazwie ronda, imienia i nazwiska tej osoby. W ocenie Sądu organ nadzoru sprostał tym wymogom wykazując, że po stronie skarżącej istniał obowiązek zmiany nazwy ronda, gdyż upamiętnienie Edwarda Gierka jest upamiętnieniem osoby symbolizującej komunizm. Tym samym wykazał istnienie uprawnienia własnego do wydania zarządzenia zastępczego. Wydanie zaskarżonego zarządzenia zostało poprzedzone uzyskaniem opinii sporządzonej przez IPN. Istotną okolicznością z niej wynikającą jest ta, że Edward Gierek był działaczem komunistycznym oraz pełnił funkcję I Sekretarza Komitetu Centralnego komunistycznej PZPR w latach 1971-1980. Wprawdzie opinia ta nie przedstawia szerzej faktów związanych ze sferą publicznej działalności Edwarda Gierka to jednak informacje w niej zawarte jednoznacznie wskazują, że głównym polem jego aktywności w przestrzeni publicznej była działalność w partii komunistycznej, w tym pełnienie funkcji w aparacie partyjnym związanej z wykonywanie faktycznej władzy w Państwie z nadania partii komunistycznej, czego skarżąca nie podważyła. Z konkluzji tej opinii wynika, że nazwa upamiętniająca tą postać symbolizuje komunizm w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej. Symbolizować oznacza natomiast przedstawiać coś po postacią symbolu, a więc być symbolem czegoś. Symbol to przedmiot albo znak zastępujący, reprezentujący, oznaczający, przywodzący na myśl, jakieś pojęcie, czynność, przedmiot, widomy znak czegoś niewidzialnego (W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Warszawa 1978). Tylko wtedy, gdy symbol jest czytelny i rozpoznawalny można przyjąć, że stanowi on "znak" danej idei, czy systemu. Na gruncie języka polskiego określenia, iż dana osoba jest symbolem jakiejś idei oznacza, że jest uosobieniem tej idei, sama tę ideę wyznaje, utożsamia się z nią i tak też jest postrzegana przez inne osoby. Niewątpliwie postaciami symbolicznymi dla komunizmu są jego współtwórcy czy prominentni działacze pełniący wysokie funkcje w aparacie komunistycznej partii, których rola w tworzeniu i utrwalaniu idei komunizmu, a co za tym idzie systemu komunistycznego jest znana powszechnie. W świetle powyższego Wojewoda, w oparciu o wskazaną opinię, miał podstawy do przyjęcia oceny, że Edward Gierek, który był działaczem komunistycznym oraz pełnił funkcję I Sekretarza KC PZPR był symbolem komunizmu. Faktem notoryjnym jest, że PZPR była partią komunistyczną, monokratyczną realizującą idee marksizmu i leninizmu, kierującą centralnie zarządzaną i zbiurokratyzowaną gospodarką, sprawującą władzę państwową w sposób autorytarny, dążącą do totalitarnego kontrolowania wszystkich sfer życia społecznego. Natomiast Komitet Centralny był organem kierowniczym oraz najwyższą władzą partii między jej zjazdami. Zatem reprezentujący ten organ I sekretarz faktycznie sprawował władzę w Państwie. Nie budzi zatem żadnej wątpliwości związek Edwarda Gierka z władzą komunistyczną i udział w sprawowaniu tej władzy, której idee reprezentował. W tej sytuacji nie można uznać także za dowolne stanowisko organu, że Edward Gierek stanowi symbol autorytarnego i niesuwerennego systemu władzy komunistycznej w Państwie. Nie był on bowiem jedynie związany z tym systemem, ale był jego przedstawicielem i reprezentantem poprzez sprawowanie najwyższej funkcji w centralnym organie komunistycznej PZPR. Opinia Instytutu, w oparciu o którą Wojewoda wydał zaskarżone zarządzenie dawała jednoznaczną podstawę do stwierdzenia, że na gminie ciążył obowiązek do dokonania zmiany nazwy ronda. Podnoszona w skardze okoliczność, iż w społeczności lokalnej Sosnowca Edward Gierek jest postrzegany jako osoba wywodząca się z Sosnowca, mająca zasługi dla rozwoju tego miasta nie mogła odnieść skutku. Przede wszystkim wymaga podkreślenia, że dla realizacji celu tej ustawy, opinia mieszkańców miasta nie jest przesądzająca. Miejsce upamiętnienia danej osoby, to sfera publiczna dostępna dla każdego, a nie tylko dla mieszkańców. Ocena społeczności lokalnej nie może więc skutecznie zablokować tego co jest celem tej ustawy. Celem ustawy dekomunizacyjnej jest natomiast zakaz propagowania komunizmu, co ustawodawca łączy z upamiętnieniem w sferze publicznej, a tym samym umieszczeniem w nazwie ulic, placów, itp. obiektów, osób które są symbolem komunizmu. Jednakowoż Wojewoda wykazał, że Edward Gierek, poprzez swoją działalność we władzach komunistycznych, był takim symbolem. Można jedynie zauważyć, że wskazywane przez skarżącą zasługi Edwarda Gierka dla miasta mają właśnie bezpośredni związek z jego działalnością partyjną, a przede wszystkim ze sprawowaniem władzy w Państwie związanej z pełnieniem funkcji I sekretarza KC komunistycznej PZPR z nadania tej partii, która kierowała centralnie zarządzaną gospodarką. Jednocześnie Sąd nie podziela poglądu strony skarżącej, iż wadliwość zaskarżonego zarządzenia jest wynikiem zaniechania przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami Sosnowca, bowiem przepisy takiego wymogu nie formułują w zakresie podejmowania przedmiotowej ingerencji nadzorczej o wyjątkowym charakterze. Wobec powyższego Sąd stwierdził, że zarządzenie zastępcze zostało wydane zgodnie z przepisami prawa, bowiem Wojewoda wykazał, że Edward Gierek był symbolem komunizmu, który właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego winien był usunąć z nazwy ronda – czego jednak nie uczynił w terminie ustawowym. Jednocześnie organ nadzoru, zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy, nadał nową nazwę rondu do czego w okolicznościach niniejszej sprawy był uprawniony oraz uzasadnił powody jej przyjęcia. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił, co orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło