IV SAB/Gl 71/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-05-23
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga-Gajewska, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się przewlekłości w postępowaniu w sprawie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Organ administracji dopuścił się przewlekłości w postępowaniu, ponieważ odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej została udzielona dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność, co nastąpiło z opóźnieniem. Jednakże, przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ podejmował czynności zmierzające do załatwienia wniosku, a ostatecznie informacja została udzielona. W związku z tym, postępowanie sądowe w części dotyczącej stwierdzenia przewlekłości zostało umorzone jako bezprzedmiotowe, a sąd stwierdził, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kosztów malowania elewacji i świetlicy, zakupu materiałów, umów, protokołów odbioru oraz nadzoru nad wykonaniem usług. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, co skłoniło skarżącą do wniesienia skargi na bezczynność. Organ argumentował, że nie posiada zdolności sądowej i że wnioski skarżącej mają na celu paraliż pracy. Ostatecznie, organ udzielił odpowiedzi na wniosek po wniesieniu skargi.Rozstrzygnięcie
1) Stwierdzono, że organ dopuścił się przewlekłości postępowania, ale przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2) Umorzono postępowanie w pozostałym zakresie; 3) Zasądzono od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 maja 2018 r. sprawy ze skargi I. T. na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Zarząd "A" w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłości postępowania oraz że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2) umarza postępowanie w pozostałym zakresie; 3) zasądza od Zarządu "A" w G. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
I. T. (dalej: "skarżąca") wnioskiem z dnia 4 grudnia 2017 r., skierowanym do Zarządu A w G. z siedzibą przy ulicy [...] (dalej: "A"), domagała się w trybie art. 2 ust. 1 i art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 r. poz. 1764 z późn. zm., dalej: "ustawa o dostępie do informacji publicznej"), udzielenia odpowiedzi na następujące pytania (cytat):
"1. W którym roku ostatni raz malowana była:
• elewacja domu zarządu, jakie zostały poniesione koszty?
• pomieszczenia świetlicy zarządu, jakie zostały poniesione koszty?
2. W roku 2016 i 2017 malowana była świetlica zarządu, jakie koszty zostały poniesione
• na zakup narzędzi
• na zakup materiałów
proszę o udostępnienie wszystkich faktur zakupu narzędzi i materiałów w roku 2016 i 2017.
3. Komu zlecono pomalowanie sali świetlicy: osobie prywatnej czy firmie.
4. Wnoszę o udostępnienie:
• umowy na wykonanie usługi pomalowania świetlicy w2016i2017
• umowy na wykonanie usługi pomalowania elewacji w 2017
5. Protokół odbioru wykonania usługi dla A- G.
• - pomalowania elewacji budynku w 2017
• - pomalowania pomieszczeń świetlicy w2016i2017
6. Kto z ramienia zarządu nadzorował wykonanie usługi.
7. Protokół przekazania kluczy do świetlicy zarządu i bramy wjazdowej, osobom trzecim - zleceniobiorców.
8. W jaki sposób zarząd w czasie wykonywania w/w usług chroni moje dane osobowe?".
W uzasadnieniu wniosku podała, że jej zdaniem od wiosny 2016 r. do miesiąca października 2017 r. klucze do budynku A i bramy wjazdowej były udostępniane osobom trzecim, co wielokrotnie zgłaszała w Polskim Związków Działkowców. Prosiła rownież o udostępnienie powyższych informacji w formie przesłania na adres e-mailowy "[...] i w tym celu wyraziła zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016r. poz. 922 z późn. zm.).
Pismem z dnia 8 lutego 2018 r. Prezes Zarządu A zwrócił się do skarżącej z pytaniem, w jaki sposób informacja ma być jej doręczona, czy podkreśloną we wniosku formą przesłania na adres e-mailowy "[...]", czy też inną, związaną z poniesieniem dodatkowych kosztów w kwocie 315,10 zł. (skanowania i kserowania dokumentów przez pracownika), na którą składa się minimalna stawka pracownika (w roku 2018 = 13,70 zł. x 23 godziny pracy + koszt skanu 0,20 zł. za jeden dokument). Nadmienił, że od dnia 1 października do dnia 31 marca biuro A jest zamknięte, dlatego możliwość osobistego przeglądania żądanych informacji istnieje w godzinach pracy biura począwszy od dnia 1 kwietnia 2018 r. Z tego powodu domagał się wskazania, w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma, jaką drogą ma być przekazana odpowiedź na złożony wniosek. Pouczył również, że nieudzielenie odpowiedzi w zakreślonym terminie, skutkować będzie brakiem winy A w zwłoce w przekazaniu informacji żądanych we wniosku skarżącej. Dodatkowo przypomniał, że co roku wszystkim działkowcom udostępniana jest pełna dokumentacja obejmująca informację publiczną, z którą przez okres 7 dni można się zapoznać w biurze A. Nadto, na tablicy ogłoszeń, w końcu czerwca każdego roku, udostępniany jest bilans rozliczeń finansowych dla wszystkich osób zainteresowanych tą informacją.
W skardze na bezczynność A z dnia 9 stycznia 2018 r., skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżąca podniosła, że nie udzielono jej odpowiedzi na złożony przez nią wniosek, dlatego domagała się stwierdzenia bezczynności organu, na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia jej praw.
W uzasadnieniu skargi zaznaczyła, że zachowanie wobec niej niektórych członków Zarządu A i niektórych dzierżawców jest bardzo naganne, dlatego złożyła na Policji skargę o uporczywe nękanie jej osoby. Nadto, w Prokuraturze Rejonowej w G, prowadzone było postępowanie pod sygnaturą [...]. Następnie sprawa ta trafiła do Sądu Rejonowego, gdzie ma sygnaturę akt [...]. Skarżąca, z tego powodu, otrzymała postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia i w związku z tym poprosiła o wgląd do akt sprawy. Wówczas stwierdziła, że pewna osoba złożyła oświadczenie na Policji w [...] Komisariacie w G. i rozmija się z prawdą, dlatego wystąpiła do A z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, która ma związek z treścią złożonego oświadczenia. Poinformowała, że posiada fotokopię dokumentu - notatki służbowej z dnia 30 sierpnia 2017 r., ale nie posiada wiedzy, czy ma prawo ją przedłożyć w Sądzie.
W dodatkowym piśmie z dnia 2 marca 2018 r., skierowanym wraz z załącznikami do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach do sprawy o sygn. akt IV SAB/Gl 41/18, skarżąca podniosła, że postępowanie jest przewlekle prowadzone przez ROD Nadzieja (k. 7 akt sądowoadministracyjnych).
Kolejnym pismem z dnia 2 marca 2018 r., oznaczonym jako "ponaglenie", skarżąca ponownie wyjaśniła, że postępowanie w sprawie jej wniosku z dnia 4 grudnia 2017 r. jest prowadzone przewlekle, a ROD Nadzieja nadal jest bezczynny i nie udzielił żądanych przez nią informacji (k. 30).
W odpowiedzi na skargę z dnia 12 lutego 2018 r. A, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie. Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi powołał się na brak swojej zdolności sądowej. Zgodnie bowiem z art. 45 ust. 1 i 2 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych działkowcy lub osoby zainteresowane zawarciem umowy dzierżawy działkowej mogą zrzeszać się w stowarzyszeniach ogrodowych, w celu zakładania i prowadzenia Rodzinnych Ogrodów Działkowych oraz obrony swoich interesów i reprezentacji, a do tych stowarzyszeń ogrodowych stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach. Zgodnie z art. 17 ustawy Prawo o stowarzyszeniach - stowarzyszenie uzyskuje osobowość prawną i może rozpocząć działalność po wpisie do Krajowego Rejestru Sądowego. Stowarzyszeniem, w ramach którego funkcjonuje A jest B. Statut Polskiego Związku Działkowców (dalej: "PZD") stanowi, że jego jednostkami organizacyjnymi są: 1) rodzinne ogrody działkowe, 2) jednostki terenowe, 3) jednostka krajowa. Z kolei zgodnie z § 32 pkt 1 Statutu PZD w ramach jednostki organizacyjnej rodzinnego ogrodu działkowego organami są a) walne zebranie (konferencja delegatów), b) zarząd, c) komisja rewizyjna. Statut nie przewiduje by Rodzinny Ogród Działkowy lub jego Zarząd posiadał odrębną od stowarzyszenia osobowość prawną lub by mógł taką osobowość uzyskać.
Zarząd A w G. nie posiada odrębnej podmiotowości prawnej do występowania w sprawie sądowoadministracyjnej, gdyż żaden z przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, prawa o stowarzyszeniach, jak i status PZD takiej osobowości mu nie przyznaje. Oznacza to, że nie posiada także zdolności sądowej, wobec czego nie może być stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym ze skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Również z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika, aby zawierała ona odrębne, szczególne unormowania, które wyposażałyby zarząd rodzinnego ogrodu działkowego, funkcjonującego w ramach jednostki organizacyjnej stowarzyszenia Polskiego Związku Działkowców w zdolność sądową i pozwalałyby występować mu samodzielnie, niezależnie od stowarzyszenia, w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W szczególności takim przepisem nie jest art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który określa jedynie, jakie podmioty obowiązane są do udostępniania informacji publicznej.
Nie można zatem przyjąć, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej zdolność sądową należy oceniać inaczej, niż według przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a.").
Z ostrożności procesowej podniesiono, że skarżąca w okresie od dnia 30 stycznia 2017 r. do dnia 12 lutego 2018 r. złożyła do A 25 obszernych wniosków o udostępnienie przetworzonej informacji publicznej, obejmującej wszelakie kwestie: od pielęgnacji roślin i drzew; dbania o mienie; przez wywóz odpadów; interwencje służb mundurowych; zużycie mediów, przebieg postępowań administracyjnych; udostępnienie umów licencyjnych z ZAIKS i umów ubezpieczenia oraz uchwał organów; zasad przetwarzania danych osobowych; zasad dzierżawy ogrodów działkowych; informacji o sposobie zarządu finansami, w tym wskazanie szczegółowych wydatków; polityki zarządu w sprawie faszystowskich symboli; struktury organizacyjnej; kompetencji poszczególnych organów; dat kadencji poszczególnych członków zarządu; wyznaczania miejsc parkingowych; umieszczenia znaków drogowych; kompetencji i uprawnień poszczególnych zleceniobiorców, którzy w przeszłości wykonywali przeróżne zlecenia itp.
W dalszej kolejności, skarżąca w miesiącu styczniu 2018 r., skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach łącznie 23 skargi na bezczynność A.
Wymienione działania skarżącej mają bezpośredni związek ze złożeniem w dniu 22 wrześniu 2017 r. J.T. (mężowi skarżącej) przez Polski Związek Działkowców w W., reprezentowany przez Zarząd A, wypowiedzenia umowy dzierżawy ogródka działkowego z powodu braku troski o ogród i naruszania obowiązującego regulaminu.
Zdaniem A, wyłącznym celem skarżącej, o czym świadczy ilość wniosków i skarg, sekwencja ich składania oraz zakres żądanych informacji, jest w istocie paraliż pracy i obciążenie kosztami udzielania informacji, jak i kosztami ewentualnego postępowania, w razie uchybienia terminom do rozpatrzenia zgłaszanych wniosków.
Wszystkie wnioski zostały wysłane przez skarżącą pod koniec miesiąca listopada i grudnia 2017 r., a więc wtedy, gdy A nie pracuje, co ma miejsce w okresie od dnia 1 października do dnia 31 marca każdego roku, a zajmowany budynek w tym okresie nie jest ogrzewany. Zatem rzeczywiste zapoznanie się z wnioskiem o informację publiczną oraz wdrożenie działań ukierunkowanych na jej udzielenie, w normalnym toku czynności, mogło nastąpić dopiero od dnia 1 kwietnia 2018 r.
Wiadomości e-mail, którymi skarżąca zwracała się o udzielenie informacji publicznej, o tytule "Wniosek do Zarządu A G. ul. [...], były następnie codziennie powielane, co świadczyć może o celowym działaniu, polegającym na dążeniu do zakwalifikowania tej korespondencji jako spam blokowany w skrzynce pocztowej, czego negatywnymi skutkami również obciążony zostanie A. Takie zdarzenia miały w rzeczywistości miejsce, albowiem część z wniosków dołączonych do skarg nie została doręczona na skrzynkę pocztową ich adresata - A.
Zauważano również, że w działaniach skarżącej i jej zapytaniach nie sposób dopatrzeć się w troski o dobro publiczne, czy też o funkcjonowanie przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawności administracji i innych organów, a więc celu przewidzianego ustawą o dostępie do informacji publicznej. Powołując się na pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych i piśmiennictwie prawniczym stwierdzono, że działania skarżącej wyczerpują znamiona nadużycia prawa, które nie zasługuje na ochronę i stanowi podstawę do oddalenia skargi na bezczynność organu.
Zarząd A zwrócił uwagę, że takie zachowania skarżącej powodują potencjalne wyłączenie prawa do uzyskania informacji publicznej przez podmioty, które w rzeczywistości taką informacją są zainteresowane. Wskazane nadużycie absorbuje Zarząd A, który pełni swe funkcje w głównej mierze społecznie za niewielką roczną odpłatnością i składa się z osób starszych, których siły i środki są ograniczone, co może powodować opóźnienie realizacji wniosków nie stanowiących nadużycia prawa, tym bardziej, że skarżąca domaga się uzyskania przetworzonej informacji, której przygotowanie wymaga przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Prawo do informacji przetworzonej ma natomiast jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku możliwości jej wykorzystania dla dobra ogółu, tj. uczynienia z niej użytku w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Tymczasem, wnioski skarżącej na taki interes publiczny się nie powołują.
Dodatkowo, zachowania skarżącej mają charakter uporczywego nękania innych działkowców oraz członków Zarządu, poprzez utrwalanie wizerunku bez ich zgody, wysyłanie bezpodstawnych pomówień do Policji, Straży Miejskiej, Urzędu Miejskiego, Polskiego Związku Działkowców, utrudnianie prowadzenia czynności ROD Nadzieja. Składane wnioski o udostępnienie informacji i skargi wpisują się w działalność mającą na celu całkowitą obstrukcję A. Nadto, po wypowiedzeniu dzierżawy działkowej uległy one znacznej intensyfikacji. Dodatkowo podniesiono, że 14-stodniowy termin załatwienia wniosku przewidziany art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej ma charakter gwarancyjny, także dla adresata wniosku, w celu zabezpieczenia jego prawa niezakłóconego działania, zmierzającego do załatwienia sprawy. Powinno to być wzięte pod uwagę, wówczas kiedy wniosek o udostępnienie informacji publicznej kierowany jest do podmiotu prywatnego, który tylko częściowo wykonuje zadania publiczne, a nie jest organem władzy publicznej, jak też wówczas, gdy nie jest podmiotem stale pracującym i odpowiednio wyposażonym w wykwalifikowany personel administracyjny.
Podnosząc okoliczność zwrócenia się na piśmie w dniu 8 lutego 2018 r. do skarżącej o sprecyzowanie, w jakiej formie ma zostać udzielona informacja publiczna, oraz stosownie do art. 14 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wyliczenie opłaty związanej z kosztami przetworzenia i udostępnienia informacji publicznej, A podkreślił, że skarżąca nie odpowiedziała na przywołane pismo. Brak reakcji skarżącej na powoduje ustanie bezczynności, co uzasadnia złożony w odpowiedzi na skargę wniosek o umorzenie niniejszego postępowania jako bezprzedmiotowego, na zasadzie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017r., poz. 1369 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a."), bądź też oddalenia skargi jako nieuzasadnionej.
Pismem z dnia 12 marca 2017 r. A poinformował, że wnioski skarżącej z dnia: 2.12.2017 r., 3.12.2017 r., 4.12.2017 r., 8.12.2017 r. i 12.02.2018 r. zostały pozytywnie rozpatrzone. W odpowiedzi na wniosek z dnia 4.12.2017 r. udzielono następujących informacji (cytat):
"1. Elewacja domu zarządu była malowana w 2017 r., koszt - 519,28 zł, z kolei pomieszczenia świetlicy zarządu były malowane w roku 2016, a koszt malowania wyniósł 1757,68 zł,
2. na zakup narzędzi nie poniesiono wydatków, na zakup materiałów przeznaczono 239,68 zł, faktury w załączeniu,
3. malowanie sal świetlicy zlecono osobie prywatnej,
4. umowy na pomalowanie świetlicy w roku 2016 i 2017 oraz elewacji w 2017 przekazujemy w załączeniu,
5. protokół odbioru znajduje się na umowach,
6. z ramienia zarządu wykonanie usługi nadzorował Prezes Zarządu,
7. nie doszło do przekazania kluczy zleceniobiorcom,
8. dokumenty zawierające dane osobowe na czas remontu zostały zabezpieczone w szafie pancernej, do której dostęp posiadały wyłącznie osoby uprawnione.".
W piśmie z dnia 27 marca 2018 r., skarżąca ponownie domagała się stwierdzenia przewlekłości postępowania, mimo otrzymania zawartej w piśmie A z dnia 12 marca 2018 r. odpowiedzi na złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
Kolejnym pismem z dnia 4 maja 2018 r., skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżąca podtrzymała zarzut przewlekłości postępowania w sprawie nie udzielenia jej odpowiedzi na złożony przez nią wniosek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jednolity tekst: Dz. U. 2017 r. poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z treścią art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki przewidziane w ustawie, natomiast kontrola tej działalności, zgodnie z § 2 pkt 8 tego przepisu obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłość organów w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub 4a. Jednocześnie, w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Zaznaczyć przyjdzie, że ustawodawca nie sprecyzował co oznacza pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania".
W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że jest to postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz", Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal J. Jagielski, R. Stankiewicz, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Można zatem przyjąć, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy, na przykład nie zmierzające wprost i skutecznie do jej finalnego załatwienia. W ślad za J. Borkowskim (w: B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Warszawa 2011, str. 238) oraz wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 34/13 (dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA, dalej w skrócie: "CBOS") można dodać, że stwierdzenie przez sąd administracyjny, że postępowanie organu można uznać za dotknięte przewlekłością, wymaga gruntownego zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu "zastoju" procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania.
Sąd uznając za zasadną skargę na bezczynność lub przewlekłe postępowanie organu, w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 lub 4a p.p.s.a., uwzględnia skargę i zobowiązuje organ do wydania aktu lub podjęcia czynności w terminie przez siebie wskazanym, albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 pkt 1-3 i § 1a p.p.s.a.). Zatem może orzekać jedynie o obowiązku wydania decyzji (lub postanowienia) lub dokonania czynności w przedmiotowej sprawie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu rozstrzygnięcia, ani też bezpośrednio orzekać o jego prawach i obowiązkach (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2001 r. sygn. akt I SAB 37/00, CBOS).
Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może być skutecznie wniesiona aż do chwili ustania tych stanów, zatem do załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcia czynności, bowiem jej celem jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań. Takie stanowisko prezentowane jest konsekwentnie w judykaturze i piśmiennictwie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2006 r. o sygn. akt II OSK 52/06, ONSAiWSA 2006, nr 4, poz. 100; postanowienia NSA: z dnia 13 marca 2009 r. o sygn. akt II FSK 2020/08; z dnia 19 lipca 2013 r. o sygn. akt I FSK 1325/1, CBOS; oraz T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Warszawa 2005, s. 243; B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Zakamycze 2005, s. 143; J. P. Tarno).
Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej w rozsądnym terminie, bądź zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia, jak też w sposób nieefektywny wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu lub też czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ale działa opieszale, niesprawne i nieskuteczne w sytuacji, gdy sprawa mogłaby być załatwiona w terminie krótszym.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca domagała się udzielenia odpowiedzi na wniosek, złożony w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, zacytowany w części historycznej niniejszego uzasadnienia.
Nie ulega wątpliwości, że żądana odpowiedź została skarżącej udzielona w treści pisma organu z dnia 12 marca 2018 r.
Przyjdzie zauważyć, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu, a także dokonanie czynności materialno-technicznej wyłącza możliwość uwzględnienia skargi nawet wówczas, gdy zostały one podjęte z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2000 r. sygn. akt I SAB 201/99, CBOS). Jest zatem rzeczą oczywistą, że jeżeli do daty orzekania przez sąd organ, którego dotyczyła skarga, wyda akt lub podejmie czynność, to mimo pozostawania w zwłoce, przestaje prowadzić w sposób przewlekły postępowanie (por. uchwała NSA z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08, CBOS). Postępowanie sadowoadministracyjne z tego powodu staje więc bezprzedmiotowe i dlatego podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., ponieważ organ nie pozostaje już w stanie przewlekłości lub bezczynności.
W tym stanie rzeczy, brak jest podstaw by, zgodnie z treścią art. 149 § 1 p.p.s.a., nadal stwierdzić przewlekłość organu i zobowiązywać go do załatwienia wniosku skarżącej, w określonym terminie.
Mając na uwadze powyższe, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. stwierdził, że organu dopuścił się przewlekłości postępowania, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 1 sentencji wyroku), bowiem podejmowane przez organ czynności zmierzały w istocie do załatwienia wniosku skarżącej, co faktycznie miało miejsce dwa miesiące po złożeniu skargi, oraz działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie sądowe w pozostałym zakresie (pkt 2), a także w oparciu o art. 200 w związku z art. 209 p.p.s.a. zasądził zwrot kosztów postępowania w wysokości uiszczonego przez skarżącą wpisu sądowego (pkt 3).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło