II SA/Sz 202/18

WyrokWSA w Szczecinie2018-05-24

Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Marzena Iwankiewicz, Patrycja Joanna Suwaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo jego twierdzeń o wadliwym zawiadomieniu o wydaniu decyzji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Doręczenie przez obwieszczenie lub w sposób zwyczajowo przyjęty, mimo że chroni adresatów w mniejszym stopniu niż doręczenie osobiste, wprowadza fikcję doręczenia, która pozwala na ustalenie daty, w której decyzja staje się ostateczna. Okoliczności podane przez skarżącego, takie jak brak obowiązku regularnego odwiedzania urzędu czy tablicy ogłoszeń, nie są wystarczające do uznania braku winy, a jego zawód radcy prawnego nie wpływa na obiektywną ocenę przesłanek przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Wójt Gminy D. wydał decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Strona skarżąca, T. P., wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, twierdząc, że nie została prawidłowo zawiadomiona o wydaniu decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że odwołanie zostało wniesione po terminie i skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. WSA w Szczecinie oddalił skargę na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 maja 2018 r. sprawy ze skargi T. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Wójt Gminy D. decyzją z dnia [...] r. nr [...] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego polegającą na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej operatora [...] Polska S.A. nr [...] na terenie działki nr [...], Obręb M. oraz drogi dojazdowej i zjazdu z drogi gminnej ul. [...] (dz. nr [...], obr. [...]) na teren działki nr [...] (obr. M. Dnia 5 października 2017 r. do Kolegium wpłynęło odwołanie T. P. złożone za pośrednictwem Wójta Gminy D. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie zarzucił naruszenie: - art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwanej dalej: "u.p.z.p." poprzez wadliwe zawiadomienie o wszczęciu postępowania i wydaniu zaskarżonej decyzji tj. brak obwieszczenia o wszczęciu postępowania i wydaniu decyzji na terenie miejscowości M.; - art. 50 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie bez dokonania uprzedniej analizy, że inwestycja objęta wnioskiem z dnia 1 marca 2016 r. stanowi inwestycję celu publicznego; - art 53 ust. 3 u.p.z.p. w zw. z art. 59 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez niedokonanie własnej analizy oddziaływania inwestycji na środowisko i brak orzeczenia w przedmiocie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko; - art. 53 ust. 2a u.p.z.p. w zw. z art. 183 § 2 k.p.a. poprzez niezawiadomienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej i uniemożliwienie mu w związku z tym udziału w postępowaniu na prawach strony; - art 53 ust. 4 pkt 9 u.p.z.p. poprzez brak uzgodnienia lokalizacji inwestycji z właściwym zarządcą drogi; art. 64 § 2 k.p.a. poprzez brak wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia wniosku o dane wymagane w art. 52 ust. 2 pkt 1 oraz pkt 2 lit. c u.p.z.p. oraz brak wezwania wnioskodawcy do należytego wykazania jego umocowania poprzez wezwanie do złożenia odpisu z rejestru przedsiębiorców KRS; - art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], wydanym na podstawie art. 59 § 1, w związku z art. 58 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1073), po rozpatrzeniu wniosku T. P. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] r. nr [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Kolegium przytoczyło treść art. 53 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie. Jednocześnie organ zwrócił uwagę na treść art. 49 k.p.a. (w brzmieniu z dnia wydania przedmiotowej decyzji), iż strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Mając na uwadze, że lokalizacja masztu telefonii komórkowej nie następowała na nieruchomości skarżącego przy uwzględnieniu treści art. 53 ust. 1 u.p.z.p., decyzji o ustaleniu tej inwestycji nie doręczało się skarżącemu, zaś był on zawiadamiany o jej wydaniu poprzez obwieszczenie w siedzibie Urzędu Gminy D. i na stronie Biuletynu Informacji Publicznej, gdzie mógł się zapoznać z jej treścią. Obwieszczenie wywieszono na tablicy ogłoszeń dnia [...] r. zaś 11 maja 2016 roku umieszczono w Biuletynie Informacji Publicznej. W powołanych okolicznościach Kolegium przyjęło dzień 25 maja 2016 r., jako datę domniemania doręczenia decyzji. Wobec powyższego termin do wniesienia odwołania dla skarżącego upłynął z dniem 8 czerwca 2016 r. Zdaniem Kolegium, nie ulega wątpliwości, że złożone odwołanie nastąpiło po terminie. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu organ II instancji przytoczył treść art. 58 k.p.a. stosownie do którego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy (§ 1), oraz wyjaśnił przy tym, że o braku winy w uchybieniu terminowi można mówić tylko wówczas, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie organu II instancji brak było podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego. Okoliczność, że w M. , czy pobliżu nieruchomości skarżącego nie było wywieszone obwieszczenie wcale jeszcze nie oznacza, że organ I instancji miał prawny obowiązek w tym zakresie, w sytuacji gdy nie był praktykowany w gminie D. zwyczaj dodatkowej publikacji obwieszczeń. Podobnie, jako niemające znaczenia, organ potraktował subiektywne odczucie odwołującego, że nie ma on obowiązku zaglądania na stronę internetową Biuletynu Informacji Publicznej, czy Urzędu Gminy w D. lub tablicy ogłoszeń tego urzędu. Organ podkreślił, że w przypadku procedury inwestycji celu publicznego ochrona interesów własnych stron postępowania, na terenie których nie będzie lokalizowana przedmiotowa inwestycja została ograniczona do ich osobistej aktywności. Zdaniem Kolegium, wnioskodawca jako radca prawny ma zapewne większą świadomość znajomości procedur i nic nie stało na przeszkodzie, aby co jakiś czas odwiedzał np. stronę internetową organu I instancji i orientował się w stanie spodziewanego zagospodarowywania interesujących go terenów. Organ zgodził się z odwołującym odnośnie braku takiego obowiązku podnosząc przy tym, że konsekwencje takiego zaniechania obciążają wyłącznie odwołującego i nie mogą być powodem do przywrócenia terminu do wniesienia złożonego odwołania. Niezależnie od powyższego Kolegium zwróciło uwagę, że immanentną cechą wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji jest jej doręczenie, czy to wprost poprzez fizyczne dostarczenie pisma, czy też doręczenie w trybie domniemania doręczenia poprzez obwieszczenie. Jeżeli natomiast skarżący twierdzi, że w ogóle nie doszło do doręczenia zastępczego ze względu na brak wywieszenia ogłoszenia w miejscowości M., to powinien był złożyć zamiast wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem, wniosek o wznowienia postępowania (gdy decyzja organu I instancji stanie się ostateczna). T. P. złożył skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 58 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. Ponadto wniósł o zawieszenie niniejszego postępowania w związku z wszczęciem postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją organu I instancji. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że przepis art. 53 ust. 1 u.p.z.p. (w brzmieniu obowiązującym w dniu 16 maja 2014 r.) przewiduje dwie formy zawiadomienia stron o wydaniu decyzji, które muszą być spełnione łącznie: obwieszczenie oraz sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Jednocześnie zwrócił uwagę, że przepis ten nie przewiduje jako szczególnej formy zawiadomienia strony o wydaniu decyzji udostępnienia decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej. Jednocześnie stwierdził, że art. 49 § 1 k.p.a. przewiduje trzy alternatywne w stosunku do doręczenia sposoby szczególnego zawiadomienia stron o decyzji: publiczne obwieszczenie, inną formę publicznego ogłoszenia zwyczajowo przyjętą w danej miejscowości, udostępnienie pisma w BIP. Zdaniem skarżącego, art. 53 ust. 1 u.p.z.p. należy jednak traktować jako przepis szczególny i skoro nie przewiduje on udostępnienia informacji o decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej, brak jest podstaw do przyjęcia, że poprzez udostępnienie decyzji w BIP doszło do prawidłowego zawiadomienia o decyzji. O ile udostępnienie decyzji w BIP należy uznać za dopuszczalne i zgodne z art. 49 § 1 k.p.a., o tyle nie można tego faktu uznać za zastępujący którykolwiek ze sposobów przewidzianych w art. 53 ust. 1 u.p.z.p. Skoro Wójt Gminy D. nie dokonał zawiadomienia w obu wymaganych przez art. 53 ust. 1 u.p.z.p. formach, uznać należy, że nie doszło do prawidłowego zawiadomienia stron. Powyższego uchybienia nie konwaliduje fakt udostępnienia decyzji w BIP. T. P. zakwestionował stanowisko organu, zgodnie z którym termin do wniesienia odwołania dla skarżącego upłynął z dniem 8 czerwca 2016 r. podnosząc, że faktycznie nie doszło do prawidłowego zawiadomienia strony o wydaniu decyzji, a zatem termin do wniesienia odwołania jeszcze nie upłynął. W dalszej części uzasadnienia skarżący podniósł, że w przedmiotowej sprawie doszło do sytuacji w której strona nie mogła wnieść odwołania ze względu na przeszkodę, której nie można było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, bowiem o ile w granicach odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw należy uznać zainteresowanie ogłoszeniami umieszczanymi np. na tablicy ogłoszeń we wsi M., o tyle już nie mieści się w tych granicach regularne odwiedzanie oddalonego o kilkanaście kilometrów urzędu gminy D.. Powyższe zaś wynika z treści art. 53 ust. 1 u.p.z.p. nakładającego obowiązek dokonania zawiadomienia także w miejscowości, w której ma być zrealizowana planowana inwestycja, a skoro organ nie zawiadomił strony w uprawniony sposób, to stanowi to okoliczność, na którą strona nie ma żadnego wpływu oraz która uniemożliwia wniesienie środka odwoławczego od takiej decyzji. Ponadto skarżący zarzucił Kolegium błędną interpretację treści przepisu art. 53 ust. 1 u.p.z.p., a w szczególności zawarty w tym przepisie zwrot "w sposób zwyczajowo przyjęty". Zdaniem skarżącego, obowiązki organu w zakresie sposobu zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania i wydaniu decyzji skonstruowane zostały na zasadzie koniunkcji. Świadczy o tym zwrot "a także". Organ ma obowiązek bowiem zawiadomić strony zarówno poprzez obwieszczenie w gminie jak i w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, której dotyczy lokalizacja inwestycji. Nie zgodził się ze stanowiskiem, że obwieszczenie w siedzibie urzędu gminy zastępuje obwieszczenie w miejscowości, w której inwestycja ma być prowadzona, a sposób zwyczajowo przyjęty do którego odwołuje art. 53 ust. 1 u.p.z.p. dotyczy sposobu zwyczajowo przyjętego w danej gminie. Brak wywieszenia obwieszczenia w M. , wbrew twierdzeniom organu, nie może być potraktowane jako wynikające ze zwyczaju panującego w gminie D. ale jako naruszenie obowiązku wynikającego z przywołanego wyżej przepisu prawa. Wójt gminy miał obowiązek umieszczenia informacji o postępowaniu bezpośrednio na ternie wsi M., a nie na swojej stronie internetowej. Zaprezentowana przez organ interpretacja celowościowa art. 53 u.p.z.p. jest sprzeczna z treścią art. 8 i art. 10 k.p.a. Końcowo skarżący jako niezrozumiałe uznał odwołanie się przez organ do wykonywanego przez skarżącego zawodu radcy prawnego. Wniosek bowiem o przywrócenie terminu skarżący złożył w imieniu własnym, a nie jako zawodowy pełnomocnik. Zdaniem skarżącego, wywodzenie z wykonywanego przez niego zawodu zwiększonej świadomości procedur i potraktowanie tego faktu, jako argumentu dla podjętego rozstrzygnięcia jest niezgodne z art. 8 k.p.a. i może świadczyć o braku obiektywizmu organu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie oraz utrzymało swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Postanowieniem z dnia 20 marca 2018 r. w sprawie II SA/Sz 202/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił zawieszenia postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a."), stanowiąc, że sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. wynika, że zaskarżone postanowienie winno ulec uchyleniu wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Z punktu widzenia powyższego Sąd stwierdził, że skarga okazała się bezzasadna, a stanowisko organu odwoławczego prawidłowe. W świetle zarzutów przedstawionych w skardze oraz we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Sąd uznał, że przedmiotem oceny legalnościw niniejszej sprawie było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] r. nr [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej operatora [...] Polska SA nr [...] na terenie działki nr [...], obręb M. oraz drogi dojazdowej i zjazdu z drogi gminnej. Odwołanie, zgodnie z art. 129 § 1 i 2 k.p.a., wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Decyzja Wójta Gminy D. z dnia [...] r. nr [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.), zwanej dalej "u.p.z.p." W myśl art. 53 ust. 1 o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie. Z kolei zgodnie z art. 49 k.p.a. (według stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji przez Wójta Gminy D.), Strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Z ustaleń Kolegium wynika, że obwieszczenie w sprawie wydania przez Wójta Gminy D. decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego na terenie działki nr [...] obręb M. oraz drogi dojazdowej i zjazdu z drogi gminnej (działka nr [...] obręb M. 1 zostało zamieszczone, czego skarżący nie kwestionuje, w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy D. oraz na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy D.. Zdaniem skarżącego taki sposób ogłoszenia decyzji nie wypełnia dyspozycji art. 53 ust. 1 u.p.z.p., który jest przepisem szczególnym w odniesieniu do przepisu art. 49 § 1 k.p.a. Skoro art. 53 ust. 1 u.p.z.p. nie przewiduje udostępnienia informacji o decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej, to brak jest podstaw do przyjęcia, że poprzez zawiadomienie w BIP doszło do prawidłowego zawiadomienia o wydaniu decyzji. W istocie, zgodnie z art. 53 ust. 1 u.p.z.p. o wydaniu decyzji zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Obwieszczenie o wydaniu decyzji zostało zamieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy D. oraz na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy, co wynika z akt administracyjnych sprawy i które to czynności organy uznały za realizację powinności wynikających z powołanego wyżej przepisu. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie określają, co należy rozumieć pod pojęciem zawiadamiania o wydaniu decyzji w sposób zwyczajowo przyjęty. Należy domniemywać, że chodzi o lokalną praktykę zawiadamiania o czynnościach organu w sytuacji, gdy przepisy prawa nie precyzują, co należy rozumieć pod tym pojęciem w odróżnieniu do sytuacji, gdy regulacje takie wynikają wprost z przepisów dotyczących np. ochrony środowiska czy scalania gruntów. Każda gmina może zatem dowolnie ustalać na swoim terenie sposób zwyczajowego powiadamiania mieszkańców. W Gminie D. nie występuje inny zwyczaj, aniżeli zastosowany w tej sprawie, co do sposobu powiadamiania o czynnościach organu wymagających publicznego ogłoszenia. Jest to tablica ogłoszeń w Urzędzie Gminy D.. Organ zamieścił również obwieszczenie na stronie BIP i to nie z tego powodu, że obowiązek zamieszczenia w tym miejscu obwieszczenia wynika z ustawy, lecz w ogóle z jako realizację obowiązku zamieszczenia obwieszczenia. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie doszło zatem do naruszenia przepisu art. 53 ust. 1 u.p.z.p. co do sposobu zawiadamiania o wydaniu decyzji w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wprawdzie Gmina D. mogłaby rozważyć bardziej efektywny sposób zwyczajowego zawiadamiania o wszczęciu postępowania, czy wydaniu decyzji na podstawie art. 53 ust. 1, chociażby poprzez zamieszczanie informacji o tym w pobliżu przyszłej inwestycji, czy we wsiach należących do Gminy D.. Decyzja w tej materii należy jednak do organów gminy, które w oparciu o realne potrzeby w tym zakresie winny pochylić się nad przyjęciem rozwiązań bardziej skutecznych i sprzyjających realizacji uprawnień osób, które dowiadują się o czynnościach organu z publicznego obwieszczenia. Nie jest zatem zasadne stanowisko skarżącego, że doszło do wadliwego, niezgodnego z prawem, zawiadomienia o realizacji inwestycji celu publicznego, co skutkowało tym, że dowiedział się o inwestycji celu publicznego w pobliżu jego miejsca zamieszkania - decyzji z dnia [...] r. podczas przeglądania akt postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej w dniu 15 września 2017 r. Wskazana przez skarżącego data pozwala na ustalenie, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w 7-dniowym terminie od ustania przyczyny uchybienia terminu. Kolejną przesłanką konieczną do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Skarżący jako przesłanki uprawdopodabniające brak jego winy wskazuje, że skoro nie strony nie zostały skutecznie zawiadomione o decyzji, to z tego powodu nie zaczął biec termin do wniesienia odwołania. Nadto podniósł, że jako mieszkaniec sołectwa M. tylko w sytuacji dokonania obwieszczenia od decyzji na jego terenie miałby teoretyczna szansę na dowiedzenie się o decyzji wpływającej bezpośrednio na sposób korzystania z nieruchomości stanowiącej jego własność. Żadne przepisy nie nakładają na skarżącego obowiązku regularnego odwiedzania Rzędu Gminy D. i śledzenia tablicy ogłoszeń w urzędzie. Niezapoznanie się z obwieszczeniem na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy jest okolicznością uprawdopodabniającą uchybienie terminy bez winy. W ocenie Sądu, skarżący jednak nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. O takich okolicznościach w rozpoznawanej sprawie nie ma mowy. Doręczenie przez obwieszczenie chroni adresatów decyzji w znacznie mniejszym stopniu niż w przypadku doręczeń dokonywanych osobiście. Przepisy dopuszczające doręczenie przez obwieszczenie wprowadzają bowiem tzw. fikcję doręczenia, co jednoznacznie wynika z użytych w nich zwrotów "doręczenie uważa się za dokonane", "decyzję (...) uważa się za doręczoną". Przyjęcie tej fikcji powoduje, że z upływem terminu określonego w przepisie następuje wskazany w ustawie skutek - w przedmiotowej sprawie doręczenie decyzji. Zapewnia to organowi administracji stanowczy wpływ na tok postępowania, a w konsekwencji służy realizacji zasady szybkości postępowania administracyjnego (art. 12 k.p.a.). Taki sposób doręczenia powoduje, że – inaczej niż w sytuacji, gdy doręczenie dokonywane jest bezpośrednio – przepisy określają najpóźniejszą datę, w której uznaje się, że czynność została dokonana. Jedynie w takim wypadku istnieje bowiem możliwość ustalenia daty, w której decyzja staje się ostateczna w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a. Okoliczności podane przez skarżącego na usprawiedliwienie uchybienia terminu nie zostały przez niego uprawdopodobnione. Twierdzenia odnoszące się do braku obowiązku czytania obwieszczeń na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy D. są niewystarczające do uznania braku winy. Jak już wyżej Sąd wskazał, doręczenie przez obwieszczenie czy w sposób zwyczajowo przyjęty chroni osoby posiadające interes prawny w zaskarżeniu decyzji ogłoszonej w taki sposób inaczej niż w sytuacji, gdy decyzja doręczania jest osobiście. Sugestia skarżącego, że gdyby ogłoszono decyzje na tablicy ogłoszeń na terenie sołectwa M. stwarzałaby sytuację, że z większym prawdopodobieństwem dowiedział się o wydaniu decyzji nie jest przekonująca, albowiem podobnie jak mieszkańcy rzadko czytają obwieszczenia na tablicy ogłoszeń w urzędzie, to również nieczęsto czytają obwieszczenia na lokalnej tablicy ogłoszeń. Jedynie na przyszłość ustalenie lokalnych zwyczajów, poprzez odwołanie się do zdania społeczności gminnej, mogłoby zmienić ten stan rzeczy i stworzyć sytuację, w której sformułowanie zawarte w przepisach prawa: "ogłoszenie w sposób zwyczajowo przyjęty" odniosłoby skutek adekwatny do woli ustawodawcy oraz oczekiwań skarżącego. Zauważyć należy, że w województwie zachodniopomorskim, co Sądowi znane jest z podobnych spraw, realizacja art. 53 ust. 1 u.p.z.p. następuje podobnie jak w Gminie D.. W obecnym stanie faktycznym, miarę staranności można jedynie zestawić z czynnościami organu gminy podejmowanymi w zakresie realizacji art. 53 ust. 1 u.p.z.p. w gminie D.. Odnosząc się do zarzutów skargi należy również wskazać, że okoliczność, iż skarżący wykonuje zawód radcy prawnego pozostaje bez wpływu na ocenę przesłanek przywrócenia terminu. Zgodzić się należy, że niewątpliwie świadomość prawna oraz wiedza o obowiązujących procedurach jest u skarżącego na innym poziomie niż u przeciętnego mieszkańca, tym nie mniej nie są to okoliczności, które należy oceniać inaczej, aniżeli w przypadku osób, które znalazły się w podobnej jak skarżący sytuacji i również domagają się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Istotne jest wykazanie braku winy w uchybieniu terminu posługując się obiektywnym miernikiem nie zaś tym, jakim uczestnik postępowania wykazuje się stopniem wykształcenia. Podsumowując, skoro skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, to uznać należało, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że nie została spełniona kluczowa przesłanka przywrócenia terminu. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło