IV SA/Wa 756/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-12
Skład orzekający: sędzia WSA Grzegorz Rząsa, sędzia del. SO Aleksandra Westra, sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo utrzymał w mocy decyzję odmawiającą ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntu, opierając się na historycznych zapisach w ewidencji gruntów i budynków oraz inwentaryzacji stanu lasu, pomimo istnienia aktualnego operatu klasyfikacyjnego sporządzonego przez uprawnionego klasyfikatora, który wskazywał na inne użytkowanie gruntu?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została uchylona, ponieważ organ odwoławczy naruszył zasady postępowania dowodowego, nie analizując wnikliwie całego materiału dowodowego, w szczególności operatu klasyfikacyjnego sporządzonego przez uprawnionego klasyfikatora. Organ pominął również zarzuty skarżących dotyczące niezgodności inwentaryzacji stanu lasu ze stanem faktycznym oraz faktu prowadzenia na działce produkcji rolnej.Stan faktyczny
Skarżący E. i L. M. wystąpili o ustalenie gleboznawczej klasyfikacji gruntu na swojej działce, wskazując na jej dotychczasowe użytkowanie jako rolne i mieszkaniowe. Prezydent odmówił ustalenia klasyfikacji zgodnie z operatem klasyfikatora, który wskazywał na użytki rolne. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymał decyzję w mocy, opierając się na historycznych zapisach oznaczających działkę jako las. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając organom pominięcie operatu klasyfikatora i błędne ustalenia.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego solidarnie na rzecz E. M. i L. M. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Sędziowie sędzia del. SO Aleksandra Westra, sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.), Protokolant ref. staż. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi E. M. i L. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego I Kartograficznego z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia klasy bonitacyjnej gleby 1.uchyla zaskarżoną decyzję, 2.zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego solidarnie na rzecz E. M. i L. M. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] grudnia 2017 roku nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego o Kartograficznego po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez E. i L. M. od decyzji Prezydenta [...] nr [...] znak [...] z dnia [...] września 2017 r. odmawiającej ustalenia dla działki nr [...] z obrębu [...] położonej w [...] przy ul. [...] gleboznawczej klasyfikacji gruntu wynikającej z operatu klasyfikacyjnego przyjętego do zasobu geodezyjnego i kartograficznego za numerem [...] - utrzymał ww decyzję w mocy.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny.
Skarżący-właściciele ww. działki nr [...] E. i L. M. pismem z dnia 11 września 2016 roku wystąpili do Prezydenta [...] o przeprowadzenie gleboznawczej klasyfikacji gruntu na ich działce nr [...] z obrębu [...], położonej przy ul. [...], Osiedle [...] w [...] w celu zweryfikowania klasyfikacji gruntów leśnych. Skarżący podnieśli, że przedmiotowa działka do roku 1979 w rejestrze gruntów była oznaczona jako PsV zabudowana domem, a do roku 2012 stanowiła część gospodarstwa rolnego o nazwie [...] Gospodarstwo [...] z siedzibą w [...] i prowadzona na niej była produkcja ogrodnicza. Wskazali, że na ich działce nr [...] oznaczonej obecnie jako LsV nie ma planu urządzania lasu. Cały teren jest ogrodzony i zagospodarowany, w tym dom z ogrodem i sad o powierzchni ok. 5000 m2 z zapleczem do jego uprawy. Na pozostałej części działki znajduje się także niezbędną infrastrukturą (szambo, instalacja do podlewania rozłożona na całej działce, latarnie, doprowadzenie prądu i gazu, dojazd do ulicy), a także 6 dębów, które są uznane jako pomniki przyrody oraz różne nasadzenia drew i krzewów dokonywane sukcesywnie przez 50 lat w celu urządzenia ogrodu.
Do przeprowadzenia kontroli klasyfikacji Prezydent upoważnił wskazanego przez Strony klasyfikatora D. M.. Wykonany operat z klasyfikacji został przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] maja 2017 roku za numerem [...]. W sprawozdaniu technicznym do niego załączonym wpisano, że stwierdzono rozbieżność pomiędzy danymi ewidencyjnymi dotyczącymi zapisu użytków gruntowych, a faktycznym stanem użytkowania na gruncie. Część południowo-zachodnia działki jest porośnięta drzewami różnych gatunków, nasadzonych rzędami przez właściciela w celach ozdobnych, a nie w celu produkcji leśnej. Czynności klasyfikacyjne na gruncie zostały wykonane w dniu 16 grudnia 2016 r. przy udziale Skarżących. W protokole przeprowadzenia klasyfikacji gruntów, w oparciu o wizję terenową oraz wykonany opis profilu glebowego jednakowego dla dwóch odkrywek stwierdzono, że na niezabudowanej części ww działki występują użytki rolne klasy V: RV i Lzr-RV. Ustalono, że jest to gleba brunatna wytworzona z piasków w V klasie bonitacji gruntów rolnych gatunek "i". Ustalono, że na przedmiotowej działce występują gleby o dobrze wykształconym profilu, poziom próchniczny ok. 25 cm, oraz dobre stosunki wodne dzięki zabiegom właściciela, ubogi skład granulometryczny pozwala na uprawę mało wymagających roślin. Stanu drzewostanu na gruncie nie opisano.
Wobec powyższego klasyfikator w wykazie zmian danych ewidencyjnych dla przedmiotowej działki nr [...], załączonym do w/w operatu klasyfikacyjnego, wskazała, że w miejsce dotychczas wykazanego użytku "LsV" o powierzchni 1,1508 ha należy wykazać użytek: użytki rolne: "RV" (grunty orne) o powierzchni 0,7086 ha i "Lzr-RV" (grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych) o powierzchni 0,4422 ha. Na pozostałej zaś części działki o powierzchni 0,0503 ha - użytek "B" (tereny mieszkaniowe) niepodlegający klasyfikacji.
Ostatecznie decyzją z dnia [...] września 2017 r. nr [...] Prezydent [...] orzekł o odmowie ustalenia dla przedmiotowej działki gleboznawczej klasyfikacji gruntu, wynikającej z ww operatu klasyfikacyjnego, zgodnie z powyższym wskazaniem klasyfikatora.
Odwołanie od tej decyzji złożyli E. i L. małżonkowie M., żądając uwzględnienia ustaleń dokonanych przez klasyfikatora.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego uznał podniesione w nim zarzuty za niezasadne. Wskazał, że z akt postępowania wynika, że prace związane z określeniem użytków i gleboznawczej klasyfikacji gruntów były prowadzone na tym obszarze w 1976 r. Wówczas zarówno przedmiotową działkę jak i tereny sąsiednie zaliczono do lasów klasy V. Powyższa klasyfikacja została zatwierdzona decyzją Naczelnika [...] z [...] listopada 1976 r. Zakładając rejestr ewidencji gruntów w 1977r. uwzględniono jednak, że część nieruchomości była zabudowana wydzielając użytek B3/Ls - czyli teren mieszkaniowy na gruntach leśnych o pow. 491 m2 zaś pozostała część o pow. 1520 m2 została opisana zgodnie z ww. klasyfikacją jako las klasy V. Kolejne zmiany w ewidencji związane były jedynie z dostosowaniem zapisów odnośnie ww. terenu zabudowanego do obowiązujących przepisów, w efekcie czego, w ewidencji zabudowana część nieruchomości opisana została symbolem B bez określania rodzaju gleby i jej klasy. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami tereny zabudowane nie podlegają klasyfikacji.
W trakcie modernizacji ewidencji gruntów i budynków, która miała miejsce w 2009r., i matematycznym, a nie graficznym, określeniem powierzchni użytków, skorygowano powierzchnię wcześniej określonych użytków (bez zmiany ich rodzaju), wprowadzając wyżej opisane, obecnie ujawnione w ewidencji dane dotyczące powierzchni użytków.
Z kolei, w 2013 roku dla terenu Osiedla [...] sporządzono inwentaryzację stanu lasu dla lasów stanowiących własność osób fizycznych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków i trybu sporządzania planu urządzenia lasu, uproszczonego planu urządzenia lasu oraz inwentaryzacji stanu lasu. Inwentaryzacja ta i zawarte w niej zalecenia sporządzone zostały na okres od dnia 1 stycznia 2014 roku do dnia 31 grudnia 2023 roku. Uwzględnia ona także teren przedmiotowej działki, a z zawartego w niej opisu wynika, że na działce znajdują się przede wszystkim dęby, ale także akacja, brzozy i pojedyncze sosny. Zadrzewienie wynosi 0,4 a zwarcie drzewostanu jest luźne.
W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, pomimo treści przedłożonego operatu klasyfikacyjnego to jednak należy mieć na uwadze, iż teren przedmiotowej działki został uznany za las prawie czterdzieści lat temu i fakt ten nie był kwestionowany przez dotychczasową właścicielkę nieruchomości Z. M. - S.. Nadto, część działki została uznana za las i opis jej drzewostanu zawarty został w inwentaryzacji stanu lasu z 2013 roku. Jednocześnie, jak wskazał oragn, spór w sprawie dotyczy nie tyle określenia klasy bonitacyjnej gleby, ale rodzaju użytku (rolny czy leśny).
A zatem, w ocenie organu odwoławczego, wniesione zarzuty nie znalazły uzasadnienia w materiale dowodowym niniejszej sprawy.
Od powyższego rozstrzygnięcia skargę do tut. Sądu Administracyjnego wnieśli E. i L. małżonkowie M., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, żądając uchylenia zaskarżonej decyzji i wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący wskazali na naruszenie przepisów:
- art. 3 ustawy z dnia 28.09.1991 r. o lasach poprzez błędne uznanie, iż grunt, który nie spełnia ustawowej definicji "lasu", powinien być traktowany jako użytek leśny, ze względu na historyczne zapisy klasyfikacyjne w ewidencji gruntów i budynków;
- art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez brak zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w następstwie czego bezzasadnie pominięty został przy orzekaniu operat klasyfikacyjny sporządzony przez uprawnionego klasyfikatora D. M. dla ww działki ewidencyjnej przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] maja 2017 r. pod identyfikatorem nr [...];
- art. 10 § 1 k.p.a., poprzez brak zapewnienia Stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym i brak umożliwienia wypowiedzenia się przed wydaniem rozstrzygnięcia (w okolicznościach niniejszej sprawy opis taksacyjny lasu obejmujący ww nieruchomość nie odzwierciedla stanu rzeczywistego, a organy administracji nie przeprowadziły weryfikacji zgodności tego opisu taksacyjnego ze stanem rzeczywistym).
W skardze podnieśli, że w decyzji dokonano błędnych ustaleń. Przy rozstrzyganiu organ odwoławczy oparł się na domniemaniu wynikającym ze stanu zaszłego, nie konfrontując go z rzeczywistym stanem nieruchomości. Jednocześnie, uszło uwadze organu odwoławczego, że w stanie prawnym obowiązującym do 2012 roku zmiana gleboznawczej klasyfikacji gruntu mogła być przeprowadzona wyłącznie z urzędu. Tymczasem, dla ustalenia, że grunt jest lasem konieczne jest spełnienie nie tylko kryterium przyrodniczego (pokrycie roślinnością leśną oraz runem leśnym) i kryterium przestrzennego (zwarta powierzchnia co najmniej 0,10 ha), lecz także kryterium przeznaczenia (do produkcji leśnej), czy też grunt stanowiący rezerwat przyrody lub wchodzący w skład parku narodowego, bądź grunt wpisany do rejestru zabytków. Kryteria podstawowe: przyrodnicze, przestrzenne i przeznaczenia, muszą być spełnione łącznie, by można było mówić o lesie w znaczeniu art. 3 pkt 1 ustawy o lasach. To, że dany grunt jest lasem w znaczeniu przyrodniczym, nie oznacza, że jest lasem w znaczeniu prawnym (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1983/11). Nieuprawnione jest zatem automatyczne przyjmowanie tezy, że grunt - wpisany w ewidencji gruntów jako las - jest zawsze lasem, w rozumieniu art. 3 ww ustawy. Organy całkowicie pominęły operat klasyfikacyjny sporządzony przez uprawnionego klasyfikatora. Jego wiarygodność jest o tyle istotna, iż został on sporządzony po przeprowadzeniu wizji na gruncie. Natomiast Wojewódzki Inspektor, choć w żaden sposób nie zakwestionował prawidłowości ustaleń poczynionych przez ww klasyfikatora, to jednak ich nie uwzględnił. Skarżący także dodali, iż podniesiona inwentaryzacja jest niezgodna z rzeczywistym stanem ich nieruchomości. W inwentaryzacji tej zaznaczono drzewa, które nie znajdują się na przedmiotowej działce, jak np. drzewa akacjowe. Ponadto nie uwzględniono, że przedmiotowa nieruchomość do roku 2012 była częścią gospodarstwa rolnego i prowadzona była na niej produkcja rolna. Do chwili obecnej, praktycznie na całym jej terenie znajduje się instalacja nawadniająca do prowadzenia gospodarstwa rolnego. Zatem, w takich okolicznościach błędnym jest pominięcie ustaleń ww klasyfikatora, które odzwierciedlają bieżący rzeczywisty stan na gruncie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wskazał, iż wbrew zarzutom skargi, użytek las opisany w ewidencji gruntów dla przedmiotowej działki wynika nie tylko jak podnosi Strona z historycznych zapisów w ewidencji gruntów, ale także z szeregu dowodów, które były oceniane w prowadzonym postępowaniu, min. takich jak przeprowadzona wcześniej klasyfikacja i inwentaryzacja stanu lasów z 2013 roku, opisująca m.in. gospodarcze znaczenie drzewostanu i konieczne zabiegi pielęgnacyjne. Istnienie zadrzewienia i to innego niż owocowe potwierdza również dokumentacja złożona przez strony do odwołania (kopia mapy zasadniczej i dokumentacja fotograficzna). Ewidencja gruntów i budynków powinna być prowadzona zgodnie z ustawą o lasach zaś dla przedmiotowej działki nie była wydana decyzja w trybie art. 13 ust. 2 ustawy o lasach. O charakterze nieruchomości i rodzaju występującej na niej użytków nie może też przesądzić jej sąsiedztwo, zatem ani znajdująca się w pobliżu drukarnia ani zabudowa jednorodzinna i restauracja nie mogą stanowić o rodzaju i klasie gruntu oraz o zapisach w ewidencji gruntów i budynków. Także za nieprawdziwy uznać należy zarzut pominięcia w postępowaniu administracyjnym ww operatu klasyfikacyjnego, który był przedmiotem rozstrzygnięcia organu I, a tym samym II instancji. Podobnie, chybiony jest zarzut niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący byli skutecznie informowani o możliwości zapoznania się z dokumentacją oraz o możliwości zgłaszania uwag i wniosków. Przed organem II instancji postępowanie toczyło się w oparciu o znane stronom dokumenty zgromadzone w postępowaniu pierwszoistancyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja jako wadliwa podlegała uchyleniu.
Wskazać należy, iż przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie była zmiana klasyfikacji gruntu. Zatem materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie przez organy były przepisy art. 2 pkt 12, art. 7d pkt 1, art. 20 ust. 3 i ust 3a, art. 22 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, dalej jako "pgik" oraz przepisy obowiązującego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (Dz. U. z 2012 r. poz. 1246).
Zgodnie z § 5 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia przeprowadzenie klasyfikacji obejmuje:
1) analizę niezbędnych materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny;
2) przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie;
3) sporządzenie projektu ustalenia klasyfikacji;
4) rozpatrzenie zastrzeżeń do projektu klasyfikacji;
5) wydanie decyzji o ustaleniu klasyfikacji.
Czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 1-3, przeprowadza osoba upoważniona przez starostę, zwana dalej "klasyfikatorem" (§ 5 ust. 2).
Definicję ustawową gleboznawczej klasyfikacji gruntów zawiera słowniczek zawarty w art. 2 pgik, w którym stwierdza się, że jest to podział gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb (art. 2 pkt 12 pgik). Art. 20 ust. 3 pgik stanowi, że grunty rolne i leśne obejmuje się gleboznawczą klasyfikacją gruntów, przeprowadzaną w sposób jednolity dla całego kraju, na podstawie urzędowej tabeli klas gruntów. Klasyfikację przeprowadza się na zasadach określonych w rozporządzeniu. Prawidłowo sporządzony operat techniczny (zawierający w szczególności protokół oraz projekt klasyfikacji gruntów), przyjęty następnie do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego stanowi podstawę do wydania orzeczenia w sprawie klasyfikacji gruntów, a to z kolei pozwala ujawnić zmiany w gleboznawczej klasyfikacji gruntów w ewidencji gruntów i budynków.
Do wykonania klasyfikacji gruntów uprawniony jest wyłącznie klasyfikator (§ 5 ust. 2 rozp), do którego obowiązków zgodnie z § 5 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia należy analiza niezbędnych materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny; przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie, sporządzenie projektu ustalenia klasyfikacji, rozpatrzenie zastrzeżeń do projektu klasyfikacji.
Z powyższego wynika, że przeprowadzenie postępowania w sprawie klasyfikacji wymaga, aby określone czynności zostały wykonane przez osobę wykwalifikowaną, zwaną klasyfikatorem. Z przepisów rozporządzenia nie wynika, że ustawodawca uzależnił konieczność przeprowadzenia określonych czynności przez klasyfikatora od jakichkolwiek czynników. W szczególności brak jest podstaw do tego, aby bez przeprowadzenia dowodu z opinii klasyfikatora z góry przesądzić, że zmiana klasyfikacji jest niedopuszczalna. Przyjąć należy, że również do wykonania ponownej klasyfikacji gruntów uprawniony jest wyłącznie klasyfikator (§ 5 Rozporządzenia), do którego obowiązków należy określenie typów i klasy gleby oraz ustalenie na gruncie konturów poszczególnych typów gleby i konturów klas gleby wraz ze sporządzeniem potrzebnej dokumentacji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, czynności tych dokonuje klasyfikator tylko z upoważnienia starosty (§ 5 ust. 2 ).
Sporządzony przez klasyfikatora operat techniczny stanowi opinię biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., a zatem podważenie takiego dowodu generalnie jest możliwe poprzez sformułowanie racjonalnych, uzasadnionych zasadami wiedzy merytorycznych argumentów. W tym przypadku konieczna jest wiedza specjalistyczna a zatem aby móc skutecznie podważać stanowisko ww klasyfikatora należało przedłożyć inną opinię sporządzoną przez osobę dysponująca stosownymi kwalifikacjami.
W dniu [...] maja 2017 roku do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego został przyjęty za numerem [...] operat, zawierający projekt ustalenia klasyfikacji sporządzony przez klasyfikatora D. M..
Z protokołu klasyfikacyjnego sporządzonego także w oparciu o wizję terenową oraz wykonany opis profilu glebowego jednakowego dla dwóch odkrywek wynika, że na niezabudowanej części działki objętej klasyfikacją występują użytki rolne klasy V: RV i Lzr-RV. Zgodnie z Urzędową Tabelą Klas Gruntów Część I Dział I Rozdział 4 Oddział 2 ustalono, że jest to gleba brunatna wytworzona z piasków w V klasie bonitacji gruntów rolnych gatunek "i". We wnioskach z przeprowadzonej klasyfikacji wpisano, że na przedmiotowej działce występują gleby o dobrze wykształconym profilu, poziom próchniczny ok. 25 cm, oraz dobre stosunki wodne dzięki zabiegom właściciela, ubogi skład granulometryczny pozwala na uprawę mało wymagających roślin. Stanu drzewostanu na gruncie nie opisano. Protokół wraz z opisem odkrywek i mapą klasyfikacyjną stanowią integralną część operatu klasyfikacyjnego nr [...].
Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy przy prowadzeniu niniejszego postępowania naruszył zasady wynikające z art. 7, 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz z art. 15 k.p.a. W ocenie Sądu nie zebrano i nie rozpoznano wnikliwie całego materiału dowodowego, w szczególności w zakresie podstawowego dowodu jakim jest operat klasyfikacyjny. Niezależnie, w odwołaniu od decyzji Prezydenta współwłaściciele kwestionowali przeprowadzoną inwentaryzację twierdząc, że na ich nieruchomości znajduje się sad, ogród i dom mieszkalny. Przeprowadzona ona została bez udziału Skarżących i podnoszone przez nich zarzuty względem niezgodności ustaleń poczynionych podczas jej przeprowadzania, nie zostały przez organy w ogóle wyjaśnione. Skarżący podnieśli bowiem, iż drzewa wskazane w ww inwentaryzacji nie rosną na ich gruncie, min. drzewa akacjowe. Organ odwoławczy do tych kwestii w swojej decyzji w ogóle się nie odniósł. Organy pominęły także podnoszony przez Skarżących fakt, iż na ww działce gruntu do 2012 roku prowadzone było gospodarstwo rolne i prowadzona na niej była produkcja rolna. Również, Skarżący powoływali się na dokument potwierdzający, jaki użytek gruntowy był zaznaczony na przedmiotowej nieruchomości, a który pomimo iż znajdował się w zasobach organu, nie został przez niego uwzględniony. Dodatkowo Skarżący do wniesionego odwołania dołączyli kopię dokumentu z dnia [...] lipca 2015 roku wydanego w imieniu Prezydenta [...] przez Biuro Katastru i Geodezji potwierdzającego powyższą okoliczność, iż w latach 1965-1978 przedmiotowa działka gruntu opisana była jako PsV.
Z uzasadnienia rozstrzygnięcia organu odwoławczego wynika, że organ w ogóle nie rozpoznał zarzutów w tym zakresie. W sprawozdaniu technicznym załączonym do operatu klasyfikacyjnego wpisano, że podczas wywiadu terenowego stwierdzono rozbieżność pomiędzy danymi ewidencyjnymi dot. zapisu użytków gruntowych, a faktycznym stanem użytkowania na gruncie. Część południowo- zachodnia działki jest porośnięta drzewami różnych gatunków, nasadzonych rzędami przez właściciela w celach ozdobnych, ale nie w celu produkcji leśnej. Organ nie przeanalizował wskazanych rozbieżności i powołał się jedynie na rys historyczny terenu przedmiotowej działki, który został uznany za las prawie czterdzieści lat temu, na fakt, iż powyższa okoliczność nie była kwestionowana przez dotychczasową właścicielkę nieruchomości Z. M. - S., a nadto, iż część działki została uznana za las i opis jej drzewostanu zawarty został w inwentaryzacji stanu lasu z 2013 roku. Pominął jednak, zdaniem Sądu istotny i nie kwestionowany przez organy dowód w sprawie, jakim jest ww operat klasyfikacyjny; nie odniósł się do jego zapisów, nie odniósł się także do faktu nie przeprowadzenia przez organ I instancji wizji lokalnej na gruncie i sam także nie przeprowadził żadnych dowodów celem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w trybie art. 136 kpa. Oparł się jedynie na zapisach ww inwentaryzacji stanu lasów, uznając bezwarunkowo, że skoro z inwentaryzacji i wpisów ewidencji wynika charakter leśny działki, to istniały przesłanki uzasadniające wydanie ww decyzji. Z takim rozumowaniem organu nie można się zgodzić. Kwestia prawidłowości i rzetelności sporządzonej inwentaryzacji ma także kluczowe znaczenie w sprawie. Skarżący zakwestionowali ilość drzew wymienioną w skróconym opisie taksacyjnym oraz ich rodzaj. Ponadto podnieśli w skardze, że inwentaryzacja została przeprowadzona bez udziału i ich wiedzy, osoby sporządzające inwentaryzację nie miały możliwości wejścia na ogrodzony teren zabudowanej nieruchomości przy u. [...] w [...].
Biorąc zatem pod uwagę wskazane uchybienia przy prowadzeniu postępowania dowodowego oraz nierozpoznanie wszystkich zarzutów zgłoszonych w odwołaniu, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak na wstępie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy wnikliwie przeanalizuje zgromadzony materiał dowodowy w aspekcie zgłoszonych zarzutów i w zależności od dokonanej oceny rozważy możliwość przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. O kosztach orzeczono na podstawie art. art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składały się uiszczony wpis od skargi oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika zasądzone w stawce minimalnej, zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, jak również uiszczona opłata od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło