II SA/Po 66/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-04-06

Skład orzekający: Barbara Drzazga, Elwira Brychcy, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego na spłatę zadłużenia czynszowego osobie niepełnosprawnej, która otrzymuje zasiłek stały, jest zgodna z przepisami ustawy o pomocy społecznej, uwzględniając zasady uznania administracyjnego i pomocniczości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego ani postępowania, mimo pewnej lakoniczności uzasadnienia organu odwoławczego. Pomoc w spłacie zadłużenia czynszowego może być uznana za niezbędną potrzebę bytową, jednak przyznanie zasiłku celowego pozostaje w sferze uznania administracyjnego. Organy prawidłowo oceniły, że udzielenie wnioskowanej pomocy oznaczałoby wyręczanie strony w jej zobowiązaniach, a nie udzielanie wsparcia, biorąc pod uwagę dotychczasową pomoc udzielaną przez GOPS oraz możliwości finansowe ośrodka i potrzeby innych osób.
Stan faktyczny
Skarżąca M. K., osoba niepełnosprawna z niskim dochodem, wnioskowała o zasiłek celowy na spłatę zadłużenia czynszowego. Organ I instancji odmówił przyznania pomocy, wskazując na wcześniejsze wsparcie finansowe, możliwość uzyskania świadczeń z innych ustaw (dodatek mieszkaniowy), a także na fakt, że zadłużenie powstało w okresie, gdy skarżąca otrzymała znaczną kwotę świadczenia rehabilitacyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że skarżąca nie wykazała wystarczającej aktywności w poprawie swojej sytuacji życiowej i finansowej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc m.in. pogorszenie stanu zdrowia, brak możliwości sprzedaży mieszkania i trudności w uzyskaniu lokalu komunalnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 06 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę M. K. w dniu [...] sierpnia 2017 r. zwróciła się do Dyrektora Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w C. (dalej: Dyrektor GOPS) z wnioskiem o udzielenie pomocy w spłacie zadłużenia czynszowego wobec Spółdzielni Mieszkaniowej w K.. Podała, że jej stan zdrowia uniemożliwia podjęcie działań zmierzających do poprawy sytuacji życiowej – podjęcia pracy i spłaty zadłużenia. Wskazała, że grozi jej utrata mieszkania. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia [...] października 2017 r. nr [...] znak: [...] Dyrektor GOPS, z up. Wójta Gminy C., odmówił wnioskodawczyni na podstawie art. 39 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 930 ze zm., dalej: u.p.s.) przyznania pomocy w formie zasiłku celowego na spłatę zadłużenia czynszowego. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że ze względu na wyjątkowo trudną sytuację wnioskodawczyni GOPS od wielu lat wspiera ją poprzez pracę socjalną. Wyjaśniono, że M. K. jest osobą niepełnosprawną i nie jest całkowicie niezdolna do pracy. Z uwagi na umiarkowany stopień niepełnosprawności nie ma uprawnień do korzystania ze świadczeń pieniężnych z systemu ubezpieczeń społecznych. Ze względu na ograniczenia funkcjonalne strona wymaga zatrudnienia na stanowisku przystosowanym, w warunkach pracy chronionej. Wyjaśniono, że wnioskodawczyni uzyskuje zasiłek stały w miesięcznej kwocie 604 zł, który jest jej jedynym dochodem. Spełnia więc kryteria do uzyskania pomocy na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. Dyrektor GOPS powołując się na zasadę pomocniczości (art. 2 i 3 u.p.s.) wyjaśnił, że świadczenia z pomocy społecznej powinny być dostosowane do indywidualnych potrzeb osób i rodzin. Zaznaczył, że dokłada wszelkich możliwych starań, by umożliwić M. K. bytowanie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Od I 2009 r. do VII 2017 r. wypłacono jej pomoc finansową na łączną kwotę 78.551,06 zł. Również przed 2009 r. korzystała z takiej pomocy. Dyrektor GOPS stwierdził, że choć pomoc w spłacie zaległości czynszowych mieści się w zakresie pojęcia niezbędnych potrzeb bytowych i wcześniej nie uchylał się od przyznania pomocy stronie na ten cel, to zważając, że zasiłek celowy jest fakultatywny, uznał, że aktualnie tej pomocy odmawia. Uzasadnił, że zaległości czynszowe wystąpiły na przełomie X 2015 r. a II 2016 r. strona uzyskała spłatę świadczenia rehabilitacyjnego z ustawowymi odsetkami z ZUS w kwocie 15.343,20 zł brutto. W okresie tym strona, pomimo, że jej dochód przekraczał kryterium dochodowe, nie wnosiła regularnych opłat czynszowych, co spowodowało powstanie zadłużenia. Zdaniem organu wnioskodawczyni oczekuje regularnego i całkowitego regulowania czynszu. Udzielenie zaś takiej pomocy oznaczałoby wyręczanie strony w jej zobowiązaniach, a nie udzielanie wsparcia. Ponadto stwierdzono, że zadłużenie jest wynikiem również tego, że strona zamieszkuje lokal mieszkalny na tyle duży, że nie przysługuje jej pomoc w formie dodatku mieszkaniowego. Nie może to jednak stanowić przesłanki do przyznania stałej pomocy finansowej na podstawie u.p.s. Skoro bowiem ustawodawca ustanowił zasady pomocy w ustawie o dodatkach mieszkaniowych, to nie można dla obejścia tych przepisów wykorzystywać przepisów u.p.s. Przyznano, że sytuacja zdrowotna strony, jej wieloletnia niezdolność do podejmowania aktywności zawodowej, a co za tym idzie brak środków na zabezpieczanie własnych potrzeb oraz korzystanie z pomocy społecznej powodują, że strona nie jest w stanie samodzielnie utrzymywać mieszkania o tak dużej powierzchni. Dodano, że strona posiada lokatorskie spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego i powinna wystąpić o przyznanie lokalu z zasobu komunalnego. Nadto Dyrektor GOPS wyjaśnił, że odmawiając pomocy kierował się też możliwościami finansowymi Ośrodka i potrzebami innych osób. Podał, że w 2016 r. ze środków GOPS korzystały 459 środowiska (884 osób w tych środowiskach). Ośrodek nie jest w stanie zabezpieczać wszystkich potrzeb osób ubiegających się o pomoc, jak i udzielać świadczeń w oczekiwanej wysokości. Przyznanie zaś zasiłku celowego na spłatę zadłużenia czynszowego w kwocie 5402,09 zł koliduje ze słusznym interesem społecznym, negatywnie wpłynie na ogół przyznawanych świadczeń z pomocy społecznej. Odwołując się od powyższej decyzji M. K. podała, że zasiłek stały w kwocie 604 zł uzyskuje ze względu na trwałą niezdolność podjęcia zatrudnienia z powodu niepełnosprawności. Podniosła, że z kwoty tej nie jest w stanie pokryć opłat mieszkaniowych. Jej zdaniem koszt wynajęcia mniejszego mieszkania byłby wyższy niż czynsz w obecnie zajmowanym lokalu. Wskazała, że jej zadłużenie powstało w okresie nawrotów choroby, która całkowicie wyłączała ją z normalnego funkcjonowania, w tym z życia zawodowego. Odwołująca zaznaczyła, że nie ma żadnych możliwości przezwyciężenia swojej trudnej sytuacji życiowej. Nie posiada żadnych oszczędności, wartościowych przedmiotów. Wyjaśniła, że względu na fobię społeczną, z atakami paniki, nie jest w stanie podjąć jakiejkolwiek pracy. Odnosząc się do otrzymanej spłaty zasiłku rehabilitacyjnego wskazała, że musiała jego kwotę – uzyskaną po 2 latach – przeznaczyć na spłatę debetu i długów zaciągniętych u wielu osób. Dodała, że wówczas też jej chory syn na półtora roku trafił do Szpitala Psychiatrycznego w Ś. i w związku z tym ponosiła koszty związane z odwiedzaniem go. Podała, że w rozmowie z Wójtem C. uzyskała informację, że nierealne jest uzyskanie przez nią lokalu komunalnego. Nadto przywołując zasadę subsydiarności powołaną przez organ, M. K. wskazała, że ta nie odnosi się do jej sytuacji, gdyż strona nie ma możliwości przezwyciężenia samodzielnie swej trudnej sytuacji. Wskazała, że jej rodziną jest syn, który od 5 lat jest hospitalizowany. Jej zdaniem organ powinien uwzględnić fakt, że grozi jej bezdomność. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia podało, że argumenty organu I instancji w świetle zebranych dowodów (w tym aktualizacji wywiadu środowiskowego i wykazie świadczeń realizowanych wobec strony) wskazują w sposób dostateczny na powody odmowy przyznania rzeczonej pomocy M. K.. Kolegium stwierdziło, że strona całkowicie zrezygnowała z poprawy swej sytuacji bytowej przez aktywne i udokumentowane poszukiwanie zatrudnienia, nawet w ograniczonym zakresie wynikającym ze swego stanu zdrowia. Nie wykazała też żadnej aktywności by zmniejszyć wysokość zaległego czynszu pomimo, że miała takie możliwości finansowe – spłata świadczenia rehabilitacyjnego na przełomie 2015/2016 r. (kwota 15.343,20 zł). Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na fakt, że strona nie wykazała aktywności w stosunku do Spółdzielni Mieszkaniowej w K., by podjąć się spłaty zaległości czynszowej na raty, czy wystąpić z inicjatywą zamiany posiadanego lokalu na mniejszy, co pociągałoby zmniejszenie miesięcznego obciążenia czynszem. Reasumując Kolegium stwierdziło, że sytuacja strony w momencie złożenia wniosku (10.08.2017 r.) pozwalała na odmowę przyznania pomocy finansowej na spłatę zaległości czynszowej, które w świetle art. 2-4 i art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. nie są niezbędną potrzebą bytową. Organ I instancji orzekając nie naruszył granic uznania administracyjnego. M. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję SKO w P., zarzucając organowi odwoławczemu, że nie odniosło się do zarzutów odwołania i później składanych pism. Poza argumentacją prezentowaną w toku postępowania, skarżąca podkreśliła, że jej stan zdrowia nie pozwala jej na tym etapie leczenia na powrót do pracy. Dodała, że w orzeczeniu o niepełnosprawności stwierdzono, że jest zdolna do pracy w warunkach przystosowanych pracy chronionej, lecz wówczas, kiedy stan zdrowia na to pozwala, a także, że wymaga korzystania z systemu wsparcia środowiskowego w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez instytucje pomocy społecznej, organizacje pozarządowe i inne placówki. Strona podała, że leczy się u wielu specjalistów, nawracają jej zaburzenia depresyjne z dużą kompensą lękową, napadami paniki, fobią społeczną, a silna nerwica uniemożliwia jej funkcjonowanie społeczne, w tym zawodowe. Odnosząc się do twierdzeń Kolegium o braku aktywności w zamianie mieszkania na mniejsze skarżąca wskazała, że spłaca zaległe opłaty mieszkaniowe - od V 2017 r. regularnie po 200 zł, a od XI 2017 r., po zawarciu ugody ze Spółdzielnią Mieszkaniową, która wstrzymała egzekucję sądową – spłaca całość miesięcznego zasiłku. Tym samym pozostaje całkowicie bez środków do życia. Skarżąca wyjaśniła, że GOPS i Spółdzielnia Mieszkaniowa wiedzą, że starała się sprzedać mieszkanie, dając ogłoszenia w Spółdzielni i w okolicy. Nikt ogłoszeniami nie był jednak zainteresowany. Ponadto podała, że półtora roku temu nawiązała kontakt z biurami pośrednictwa nieruchomości, lecz ze względu na stan lokalu nie podjęły się współpracy. Wymieniła też okna i odmalowała jeden pokój z zaciągniętej przez syna pożyczki [...] zł. M. K. wskazała też, że w lutym 2017 r. podpisała kontrakt socjalny, z którego się wywiązała, lecz pracownicy GOPS nie. Podała też, że GOPS w piśmie do Spółdzielni Mieszkaniowej z 4 maja 2017 r. podał, że "windykacja doprowadzi do pogorszenia się sytuacji zdrowotnej klientów, braku zdolności do podejmowania zatrudnienia oraz w najgorszym przypadku do eksmisji i wykluczenia społecznego – bezdomności". Skarżąca stwierdziła, że utrata mieszkania doprowadzi do tragedii, bo nie poradzi sobie z chorym synem bez mieszkania. Nadmieniła też, że nie jest w stanie zweryfikować podanych przez organ I instancji kwot zasiłków, lecz jej zdaniem organ uwzględnił w tej sumie kwotę 15 tys. zł udzielonej jej zwrotnej pożyczki, którą strona spłaciła. W odpowiedzi SKO w P. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 14 lutego 2018 r. referendarz sądowy tutejszego Sądu ustanowił dla skarżącej pełnomocnika z urzędu. Pełnomocnik ten w osobie adw. P. W. w piśmie z dnia [...] kwietnia 2018 r. zarzucił organowi odwoławczemu błędną ocenę stanu faktycznego polegającą na uznaniu, że strona zupełnie zrezygnowała z poprawy swojej sytuacji bytowej- poprzez aktywne i udokumentowane poszukiwanie zatrudnienia, nawet w ograniczonym zakresie wynikający ze swego stanu zdrowia. Jego zdaniem dano tym samym wyraz braku zrozumienia, czym jest silna depresja, na którą choruje skarżąca. Zaznaczył, że strona leczy się i przyjmuje leki, nadto robi wszystko, aby poprawić swoją sytuację, także bytową. Pełnomocnik strony stwierdził też, że teza organów o konieczności zmiany lokalu abstrahują od okoliczności bardzo złego stanu lokalu skarżącej. Z kolei kwestia przekształcenia lokatorskiego prawa we własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu wymagałoby jednorazowej spłaty zadłużenia kredytowego (obecnie ok. 5.000 zł) oraz dodatkowych opłat związanych z przekształceniem (łącznie ok. 10.000 zł). Niezależnie od tego – wskazał – skarżąca zmierza do tegoż przekształcenia, a poczynienie koniecznych nakładów na ten lokal pozwoli go sprzedać. W tej sytuacji dokonywanie zamiany lokalu aktualnie wydaje się być nieracjonalne. Wskazano też, że zadłużenie kredytowe lokalu 26 kwietnia 2016 r. wynosiło ponad 10.000 zł, a obecnie wynosi ok. 4.600 zł, co oznacza, że przez półtora roku spłacono ponad połowę zadłużenia. Bezpodstawne są zatem twierdzenia Kolegium, że strona nie spłaciła nawet części zadłużenia czynszowego, a które się powiększa. Pełnomocnik zwrócił też uwagę na fakt, że przed wystąpieniem o pomoc finansową na spłatę zadłużenia, strona zwróciła się w pierwszej połowie 2017 r. do GOPS o pożyczkę na ten cel, której odmówiono ze względu na zbyt niskie dochody. Zdaniem pełnomocnika strony uzasadnienie decyzji jest zbyt ogólnikowe i oznacza dowolność argumentacji, a tym samym przekroczenie granic uznania administracyjnego. Na rozprawie sądowej w dniu 6 kwietnia 2018 r. pełnomocnik skarżącej wskazał, że organ I instancji odmawiając pomocy w spłacie zadłużenia czynszowego nie podał jaką kwotę mógłby stronie przyznać. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które to koszty nie zostały uiszczone nawet w części. Skarżąca wskazała zaś, że zwróciła się o pomoc do Ośrodka, kiedy otrzymała pismo ze Spółdzielni o możliwości eksmisji z mieszkania z powodu zadłużenia. Początkowo ubiegała się o pożyczkę, ale jej nie otrzymała. Wskazała, że w XI 2017 r. zawarła ugodę ze Spółdzielnią, w której zobowiązała się spłacić zaległości w 14 ratach w kwocie ponad 600 zł/m-c, w tym wliczona jest spłata kredytu. Spółdzielnia poinformowała ją, że zgodnie z obecnymi przepisami osobie, która spłaca kredyt mieszkaniowy od ponad 20 lat, spłata tego kredytu będzie umorzona od maja lub kwietnia tego roku. Skarżąca podała też, że nie płaci bieżącego czynszu, gdyż nie ma na to środków. Pomoc społeczna daje jej środki na opłacenie energii i gazu, są to niewielkie kwoty co 2 miesiące. Na artykułu spożywcze pożycza od znajomych. Wyjaśniła, że podjęła próbę zamiany mieszkania na mniejsze poprzez ogłoszenia w różnych miejscach i złożenia ofert w biurach nieruchomości. Powiedziano jej, że mieszkanie wymagałoby najpierw odświeżenia. Żadna oferta nie wpłynęła, a w spółdzielni poinformowano ją, że w tej chwili mieszkań lokatorskich w zasadzie nie ma i nie ma możliwości zamiany tego mieszkania na mniejsze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawą wydanej w sprawie decyzji jest ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 930 - dalej u.p.s.). Natomiast przedmiotem sprawy jest odmowa przyznania zasiłku celowego na pokrycie zadłużenia czynszowego za mieszkanie skarżącej w łącznej kwocie 5402,09 zł. Bezspornym jest, że skarżąca jest osobą samotnie gospodarującą, której dochód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku, tj. w lipcu 2017 r. wynosił 604 zł jako kwota uzyskiwanego zasiłku stałego. Tym samym dochód skarżącej nie przekraczał kryterium dochodowego wynoszącego 634 zł określonego w art. 8 ust. 1 pkt 1 u.p.s. Trafnie zatem organy orzekające uznały, że należy rozważyć zasadność przyznania na cel wskazany przez M. K. we wniosku z dnia 10 sierpnia 2017 r. zasiłku celowego, którego otrzymanie – zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 39 u.p.s. – zależy m.in. od spełnienia przesłanki kryterium dochodowego. Zgodnie z art. 39 ust. 1 u.p.s. w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznany zasiłek celowy. Jak stanowi zaś ust. 2 tego artykułu Zasiłek celowy może być przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu. W tym miejscu wskazać należy, wbrew temu co stwierdziło Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a w zgodzie ze stanowiskiem organu I instancji wyrażonym w uzasadnieniu decyzji z 6 września 2017 r., że pomoc w spłacie zadłużenia czynszowego może mieścić się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej, o której mowa w art. 39 ust. 1 u.p.s. Należy wyjaśnić, że odmowa przyznania pomocy na ten cel może zagrażać sytuacji bytowej strony w szczególnie istotnej sferze życia – zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Z art. 39 ust. 1 u.p.s. wynika, że organ rozpoznając wniosek o przyznanie zasiłku na określony cel, obowiązany jest ustalić, czy zgłoszona potrzeba ma charakter niezbędnej potrzeby bytowej i jaki jest jej zakres. W tym celu organ przyznając zasiłek celowy winien mieć na uwadze ogólne zasady przyznawania pomocy społecznej określone w art. 3 u.p.s., zgodnie z którym pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka (ust. 1). Rodzaj, forma i rozmiar świadczenia winny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy (ust. 3), a potrzeby osób korzystających z pomocy winny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej (ust. 4). Powyższe oznacza, że choć przyznanie świadczenia z pomocy społecznej ma charakter uznaniowy, organ nie może podejmować decyzji w tym zakresie w całkowicie dowolny sposób. W doktrynie trafnie wskazuje się, że prawo do uzyskania pomocy i jej rozmiar zależą od stopnia niepełnosprawności: znacznego, umiarkowanego, lekkiego (I. Sierpowska, Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz, Wolters Kluwer 2009, s. 61). Organ musi uwzględnić środki finansowe, jakimi dysponuje oraz zakres zgłoszonych przez wnioskodawców żądań. Zasiłek celowy jest świadczeniem pieniężnym zależnym od spełnienia kryterium dochodowego określonego w art. 8 u.p.s., przy jednoczesnym wystąpieniu jednej z okoliczności, o których mowa w art. 7 pkt 1-15 i zgodnie z art. 39 ust. 1 i 2 ups może zostać przyznany na zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej (por. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2696/14, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie wymaga podkreślenia, że rozstrzygnięcie w sprawie zasiłku celowego zapada w ramach uznania administracyjnego. Działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza, jak to wynika z art. 7 k.p.a., załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale też nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela. Decyzja powinna zatem uwzględniać zasady ogólne określone w k.p.a., a w zakresie meritum rozstrzygnięcia - zasady zawarte w u.p.s. Co istotne, w świetle kontroli sądowej decyzji wydanych w niniejszej sprawie, że zbadania wymaga to, czy uznanie było w ogóle dopuszczalne oraz, czy nie przekroczono granic uznania przy wydawaniu decyzji, jak również czy prawidłowo uzasadniono wybór danego rozstrzygnięcia sprawy (J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowskie, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2006, s. 472). W sprawach z zakresu pomocy społecznej, rozstrzyganych na zasadzie uznania administracyjnego, kryteriami wyboru rozstrzygnięcia powinny być cele i zadania pomocy społecznej – kryteria ustawowe sformułowane w art. 2 – 4 u.p.s. W ramach takiej kontroli nie mieści się badanie samego uznania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 1457/09, dostępny j.w.). Byłoby to bowiem przyjęcie przez sąd administracyjny roli kolejnego organu rozstrzygającego sprawę (niejako trzeciej instancji). Kontrola sądowa decyzji uznaniowych w przedmiocie pomocy społecznej nie może sięgać do okoliczności z zakresu celowości wydatkowania świadczeń z pomocy społecznej. W ocenie Sądu organom orzekającym w przedmiotowej sprawie nie można zarzucić naruszenia postępowania i dowolności orzekania (art. 7 k.p.a.), jak i naruszenia art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. Organy, w szczególności organ I instancji, nie zakwestionowały trudnej sytuacji materialnej, zdrowotnej i ogólnożyciowej skarżącej. Wiązała się ona nie tylko z niskim dochodem skarżącej, lecz również z jej długotrwałą chorobą powodującą niepełsnosprawność w stopniu umiarkowanym, a w konsekwencji z występującymi od kilku lat problemami z aktywizacją zawodową, nawet w warunkach pracy chronionej. Jak wskazał organ I instancji w uzasadnieniu swej decyzji skarżąca objęta jest pomocą GOPS. Akta sprawy potwierdzają, czego stara się nie dostrzegać pełnomocnik skarżącej i ona sama, że GOPS w C. w dacie wydania decyzji z [...] września 2017 r. równocześnie udzielił jej wsparcia w formie: zasiłku celowego na dofinansowanie do bieżącego czynszu w kwocie [...]zł, na zakup posiłku i żywności w wys. [...] zł (z obowiązkiem przedłożenia rachunku za zakupioną żywność), jak i na dofinansowanie do opłacenia rachunków za energię elektryczną i gazu w wys. [...] zł jednorazowo. Z aktualizacji wywiadu środowiskowego przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2017 r. wynika też, że skarżącej – w związku z powrotem syna do nadużywania alkoholu i substancji psychoaktywnych zaproponowano podjęcie terapii dla współuzależnionych, której ta nie przyjęła. Odrzuciła też – jak wynika z tejże aktualizacji wywiadu – przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych. Stwierdzono równocześnie, że M. K. bez wsparcia Ośrodka nie będzie w stanie funkcjonować na podstawowym poziomie i zagrożona będzie brakiem dostępu do niezbędnych potrzeb życiowych. Powyższe zdaniem Sądu, a także tabele umieszczone w aktach obrazujące zakres i przedział pomocy finansowej udzielanej pomocy w latach 2009-2017 (przeszło 78.000 zł), wraz z wyjaśnieniami złożonymi w uzasadnieniu decyzji organu I instancji konieczności zabezpieczenia również potrzeb innych osób ubiegających się o pomoc społeczną (w 2016 r. 459 środowiska – 884 osoby) pozwalają uznać, że organy nie kierowały się dowolnością w rozstrzyganiu. Nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że Dyrektor GOPS dopuścił się naruszenia art. 3 ust. 3 u.p.s. nie uwzględniając, że rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy. Skarżąca i jej pełnomocnik pomijają jakże istotne w sytuacji skarżącej fakty niesienia jej przez GOPS w C. stałej – kiedy wymagają tego potrzeby – pomocy zarówno poprzez pracę socjalną, jak i przyznawane świadczenia, a także podejmowane próby nakłonienia do dodatkowych działań (podjęcie terapii, udzielenie specjalistycznych usług opiekuńczych). Z wyjaśnień złożonych przez GOPS skarżącej w piśmie z 16 maja 2017 r. wynika również, że w maju 2017 r. skarżącej przyznano świadczenie w kwocie 960 zł na uregulowanie zaległości czynszowych. W tym samym zaś piśmie wskazano, że ewentualne dalsze partycypowanie przez Gminę w spłacie zadłużenia uwarunkowane jest wywiązywaniem się przez stronę z comiesięcznej wpłaty 200 zł na poczet zadłużeń wobec Spółdzielni Mieszkaniowej. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu zarzuty skarżącej uznać należy za bezzasadne. Jednocześnie Sąd dostrzega, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji, zwłaszcza w kontekście licznych zarzutów odwołania i pism je uzupełniających, jest nad wyraz lakoniczne i nie wyczerpało znamion rzetelności (naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Zwrócić należy uwagę, że Kolegium poza przytoczeniem uzasadnienia decyzji organu I instancji i przyjęcia stanowiska Dyrektora GOPS jako własnego, ograniczyło się do stwierdzenia, że zebrane dowody (aktualizacja wywiadu środowiskowego i wykaz świadczeń) w świetle argumentów organu I instancji dawały podstawy do odmowy przyznania pomocy finansowej na spłatę zaległego czynszu w kwocie 5402,72 zł. Organ odwoławczy nie wyjaśniając szerzej zasadności swych twierdzeń podał, że strona zupełnie zrezygnowała z poprawy swej sytuacji bytowej – przez aktywne i udokumentowane poszukiwanie zatrudnienia, nawet w ograniczonym zakresie wynikającym ze swego stanu zdrowia. Wskazano, że nie wykazała też aktywności w stosunku do Spółdzielni Mieszkaniowej w spłacie zaległości czynszowej, jak i w zamianie mieszkania na mniejsze. Sąd stwierdza, że zarówno wyjaśnienia skarżącej, jak i podejmowane wraz z GOPS w C. i Spółdzielnią Mieszkaniową działania zmierzające do uregulowania sytuacji z zaległościami w opłatach czynszowych świadczą o podejmowanych przez skarżącą staraniach. Sąd nie jest zaś władny – jako oceniający jedynie legalność wydanych w sprawie decyzji – oceniać adekwatności i skuteczności tychże działań. Pomimo zaś stwierdzonego naruszenia przez organ II instancji przepisów postępowania, Sąd uznał, że nie mogło ono mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a w świetle treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) tylko naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy są podstawą do uwzględnienia skargi. Sąd przekonany jest, że organ I instancji rozstrzygnął w granicach uznania administracyjnego i prawidłowo ocenił stan faktyczny sprawy – sytuację materialną, zdrowotną, mieszkaniową i rodzinną skarżącej. Gwoli wyjaśnienia należy wskazać, że udzielenie skarżącej pomocy w przedmiotowym zakresie prowadziłoby do sytuacji, w której organ wyręczałby skarżącą w niemal wszystkich kosztach związanych z utrzymaniem mieszkania. W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło