II SA/Gl 1157/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-04-06

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalna jest transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia, w którym jako rodzice wskazane są dwie osoby tej samej płci, do polskich ksiąg stanu cywilnego, jeśli polskie prawo nie przewiduje takiej formy rodzicielstwa?
Ratio decidendi
Transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia, w którym jako rodzice wskazane są dwie osoby tej samej płci, jest niedopuszczalna, jeśli narusza podstawowe zasady polskiego porządku prawnego. Polski system prawny, w tym Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz Prawo o aktach stanu cywilnego, jednoznacznie definiuje rodzicielstwo jako relację między kobietą (matką) a mężczyzną (ojcem), nie przewidując możliwości wpisania do aktu urodzenia dwóch kobiet jako rodziców. Odmowa transkrypcji w takim przypadku nie narusza praw jednostki ani zasad Unii Europejskiej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia dziecka, sporządzonego w Wielkiej Brytanii, do polskich ksiąg stanu cywilnego. W akcie tym jako matka i drugi rodzic wskazane zostały dwie kobiety. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego odmówił wpisu, uznając go za sprzeczny z polskim porządkiem prawnym. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Konstytucji RP, prawa europejskiego oraz prawa o aktach stanu cywilnego, argumentując m.in. zakaz dyskryminacji i prawo do życia prywatnego i rodzinnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi A. P. i małoletniego R. P. reprezentowanego przez matkę A. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie aktów stanu cywilnego oddala skargę. Decyzją numer [...] z dnia [...] roku, wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14.06.1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2013 r., poz. 267, dalej jako k.p.a.), oraz art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28.11.2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. 2014 r. poz. 1741 z późn. zm.; dalej jako prawo o aktach stanu cywilnego), Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 29.01.2015 roku w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego (Dz. U. 2015, poz. 194), Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w M. odmówił wpisania do ksiąg stanu cywilnego treści aktu urodzenia R. R. P., sporządzonego w dniu [...] roku w Londynie (Wielka Brytania), pod numerem [...], w treści którego jako matka dziecka wpisana jest A. M. P., zaś jako rodzic dziecka – E. A. K.. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 104 prawa o aktach stanu cywilnego, akt cywilny sporządzony za granicą może być wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego (tzw. transkrypcja) na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, bez względu na datę jego sporządzenia i na datę zdarzenia, a także bez względu na to, czy osoba jest obywatelem polskim, a także czy w Polsce ma miejsce stałego pobytu. Przed dokonaniem transkrypcji Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego nie bada przedstawionego dokumentu pod względem merytorycznym, niemniej jednak zobowiązany jest dokonać oceny, czy treść polskiego aktu cywilnego, który miałby powstać w wyniku transkrypcji, nie naruszy podstawowych zasad porządku prawnego obowiązujących na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Organ wskazał, że zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 4.02.2011 r. prawa prywatnego i międzynarodowego (Dz.U. Nr 80, poz. 432) prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Rzeczypospolitej Polskiej. Odwołanie się do klauzuli porządku publicznego stanowi również podstawę odmowy uznania orzeczenia sądów zagranicznych (art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c.). W przedmiotowej sprawie Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego uznał, że wydając decyzję o odmowie wpisania do ksiąg stanu cywilnego treści aktu urodzenia małoletniego R. P. sporządzonego w Wielkiej Brytanii, zasadnym jest odwołanie się właśnie do klauzuli porządku publicznego. Niezgodne z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego byłoby wpisanie do polskich ksiąg stanu cywilnego treści aktu urodzenia dziecka, w której jako matka i drugi rodzic wskazane zostałyby osoby tej samej płci (dwie kobiety). W ocenie organu I instancji, przedłożony do transkrypcji akt cywilny jest również sprzeczny z przepisami ustawy z dnia 25.02.1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (dalej jako k.r.i.o.), który w dziale Ia zatytułowanym "Rodzice i dzieci" precyzyjnie określa kwestie związane z pochodzeniem dziecka, uznając, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła (art. 61 k.r.i.o.). Z kolei przepisy dotyczące ojcostwa, niezależnie od sposobu jego ustalenia, zawsze jako ojca dziecka wskazują mężczyznę. W akcie urodzenia dziecka zawsze więc obok imienia i nazwiska kobiety (matki) wpisuje się jako drugie z rodziców osobę płci męskiej. Również przysposobić wspólnie dziecko mogą jedynie osoby odmiennej płci. Nadto organ wskazał, że zgodnie z rozporządzeniem wykonawczym do ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, tj. Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 29.01.2015 r. normującym wzór aktu urodzenia, w akcie tym widnieją jedynie rubryki zatytułowane jako "matka" i "ojciec", nie ma natomiast rubryki oznaczonej mianem "rodzic". W tym stanie rzeczy, organ uznał, że dokonanie transkrypcji brytyjskiego aktu urodzenia R. P. do polskich ksiąg pozostawałoby w sprzeczności z polskim porządkiem prawnym, gdyż krajowe ustawodawstwo nie zna pojęcia rodziców "jednopłciowych", w konsekwencji czego wniosek o dokonanie transkrypcji nie mógł zostać uwzględniony. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła wnioskodawczyni – A. P., zarzucając jej naruszenie zakazu dyskryminacji, poszanowania prawa do prywatności i wiążącego państwo polskie prawa europejskiego, w tym art. 6 Traktatu i praw zawartych w Traktacie o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (art. 20 ust. 2a, art. 21 ust. 1 - prawo obywatela Unii Europejskiej do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państwa członkowskiego i karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, w tym art. 7 (prawo do i poszanowania życia prywatnego i rodzinnego), art. 9 Karty (prawo do założenia rodziny), art. 21 Karty (niedyskryminacja), art. 24 ust. 2 Karty (nakaz uwzględnienia najlepszego interesu dziecka), art. 24 ust. 3 Karty (prawo utrzymania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców), bowiem decyzja w ogóle nie uwzględnia wymienionych artykułów. Decyzją z dnia [...] roku, znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda [...] odwołania tego nie uwzględnił i utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w całości w mocy. Organ odwoławczy podzielił pogląd wyrażony przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w M., iż w niniejszej sprawie niedopuszczalna była transkrypcja brytyjskiego aktu urodzenia małoletniego R., a to z uwagi na sprzeczność takiego przeniesienia z polskim porządkiem prawnym. Zdaniem Wojewody, polski kodeks rodzinny i opiekuńczy precyzyjnie określa kwestie związane z pochodzeniem dziecka, wskazując, że matką jest kobieta, która je urodziła. Natomiast przepisy dotyczące ojcostwa, niezależnie od sposobu jego ustalenia, w każdym wypadku wymieniają mężczyznę. Obowiązujące przepisy jednoznacznie określają możliwość zawarcia małżeństwa czy przysposobienia dziecka (przysposobienie wspólne) wyłącznie przez osoby odmiennej płci. Nie przyznają tych praw osobom tej samej płci. Artykuł 18 Konstytucji RP rozstrzyga, że tylko związek kobiety i mężczyzny jest prawnie uznawany przez państwo i tylko taki związek korzysta z opieki i ochrony prawnej Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto organ przytoczył treść wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 15 marca 2012 roku (25951/07, LEX nr 1130706), w sprawie odmowy orzeczenia adopcji prostej dziecka, będącego dzieckiem biologicznym jednej z partnerek zarejestrowanego związku jednopłciowego. W sprawie tej Trybunał uznał, że kwestia naruszenia art. 14 Konwencji pojawia się wówczas, gdy zachodzi różnica w traktowaniu osób znajdujących się w porównywalnych położeniach. Różnica taka jest dyskryminująca, gdy nie posiada obiektywnego i rozsądnego uzasadnienia (...) Trybunał podkreślił, że układające się Państwa cieszą się określonym marginesem uznania przy rozstrzyganiu, czy i w jakim zakresie różnice w położeniach, pod innymi względami analogicznymi, uzasadniają różne traktowanie, włącznie z różnym traktowaniem w świetle prawa. W tej konkretnej sprawie Trybunał uznał, że odmowa orzeczenia adopcji dziecka biologicznego jednej z partnerek związku jednopłciowego przez drugą partnerkę nie narusza art. 14 Konwencji w związku z art. 8 tejże. Wojewoda [...] w pełni podzielił wyrażone w tym wyroku poglądy Trybunału, wskazując jednocześnie, że w sprawie analogicznej do będącej przedmiotem niniejszego postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 grudnia 2014 roku, sygn. akt II OSK 1298/13, wyraźnie zaakcentował, że "do polskich ksiąg stanu cywilnego można transkrybować akty stanu cywilnego bez względu na datę ich sporządzenia i na datę zdarzenia, a także bez względu na to, czy osoba, której ten akt dotyczy jest obywatelem polskim, a także czy z w Polsce ma stałe miejsce zamieszkania". Konsekwencją tak rozumianego pojęcia transkrypcji zagranicznego aktu stanu cywilnego jest niedopuszczalność wprowadzania zmian w jego treści w toku wpisywania do polskich ksiąg urodzeń, małżeństw i zgonów. Organ dokonując wpisu zagranicznego aktu stanu cywilnego nie może podać innej treści aktu, niż teść wynikająca z dokumentu. Wbrew twierdzeniom odwołującej, organ II instancji uznał, że decyzja Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w M. o odmowie wpisania do księgi urodzeń zagranicznego aktu urodzenia R. P. nie narusza w żaden sposób prawa skarżącej do poszanowania jej życia prywatnego i rodzinnego, a także konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, jak również zasady wyrażonej w art. 21 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Odmowa dokonania transkrypcji w żaden sposób nie wpływa bowiem na prawo dziecka ani jego matki do swobodnego przemieszczania się po obszarze Unii Europejskiej, w tym również na prawo do swobodnego pobytu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej lub państwa właściwego według miejsca urodzenia małoletniego. Podkreślił też w tym względzie organ odwoławczy, że zgodnie z ustalonym orzecznictwem, zagraniczny akt stanu cywilnego jako dokument urzędowy ma na terenie Polski taką samą moc jak polski akt stanu cywilnego. Moc dowodowa zagranicznego aktu stanu cywilnego nie zależy zatem od wpisania go do polskich ksiąg stanu cywilnego na podstawie art. 73 a.s.c. Ostatecznie więc, Wojewoda [...] uznał, że organ I instancji, odmawiając dokonania przeniesienia brytyjskiego aktu urodzenia do polskiej księgi stanu cywilnego, zasadnie odwołał się do zwartej w art. 7 Prawa międzynarodowego prywatnego klauzuli porządku publicznego, albowiem uwzględnienie wniosku odwołującej doprowadziłoby do stanu sprzecznego z polskim systemem prawnym. Skargę na powyższą decyzję Wojewody [...] wywiodła A. P., działając imieniem własnym oraz małoletniego syna R., zarzucając: – naruszenie art. 18 Konstytucji RP w zw. z art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez niewzięcie pod uwagę, że art. 18 Konstytucji rozróżnia pojęcie "małżeństwa" od "rodziny"; – naruszenie art. 47, 48 i 72 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepisy wyrażone w tych artykułach statuują prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego, ochrony dobra dziecka oraz prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami; – naruszenie art. 104 ust. 2 i art. 107 ust. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 roku Prawo o aktach stanu cywilnego poprzez przekroczenie swobody uznania administracyjnego i bezzasadne odwołanie się do klauzuli porządku publicznego, co skutkowało odmową zastosowania przepisu art. 104 ust. 2 ustawy; – naruszenie art. 6, 20 ust. 2 (a), 21 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, art. 7, 9, 21, 24 ust. 2, art. 24 ust. 3 Karty Praw Podstawowych i wyrażonych w nich praw, tj. prawa do prywatności, prawa do przemieszczania się i przebywania na terytorium państwa członkowskiego, prawa do poszanowania życia rodzinnego, prawa do założenia rodziny, prawa do uwzględniania najlepszego interesu dziecka, prawa do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców; – naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Wolności w zakresie, w jakim gwarantuje prawo do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego i zakresem tego prawa obejmuje także osoby pozostające w związkach partnerskich. W uzasadnieniu skargi skarżąca w całości powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w M., podnosząc dodatkowo, że na skutek decyzji organów administracyjnych syn skarżącej nie może w skuteczny sposób wykazać przed organami i urzędami polskimi, że jego drugim rodzicem jest E. K., której nazwisko figuruje w brytyjskim akcie urodzenia, zaś odmowa dokonania transkrypcji aktu urodzenia jest wynikiem pomijającej zasady konstytucyjne wykładni prawa. Skarżąca argumentowała, że Wojewoda [...] bezpodstawnie definiuje pojęcie rodziców jako mężczyznę i kobietę, albowiem w polskim systemie prawnym brak jest definicji legalnej tego pojęcia, a używany termin "rodzice" nie może być odnoszony jedynie do "rodziców biologicznych", ale także "rodziców prawnych", który znany jest polskiemu prawu. W ocenie skarżącej, organ nazbyt arbitralnie uznał, że dokonanie transkrypcji byłoby sprzeczne z polskim porządkiem prawnym, nie wyjaśniając bliżej, na czym owa sprzeczność ma polegać. Jednocześnie podkreśliła, że podstawowe zasady porządku prawnego muszą być odczytywane w kontekście członkowska Polski w Unii Europejskiej i Radzie Europy, których prawodawstwo przyznaje ochronę związkom osób tej samej płci. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że wpisanie zagranicznego aktu urodzenia do polskich ksiąg stanu cywilnego jest możliwe, o ile nie pozostaje w sprzeczności z polskim systemem prawnym. Tymczasem "polski system, prawny nie przyznaje tzw. związkom partnerskim praw rodzicielskich i nie umożliwia nadawanie takim stanom faktycznym atrybutu stanu regulowanego prawem". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a to z przyczyn niżej podanych. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - patrz art. 1 §1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.). Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jedn. tekst Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., który stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a., decyzja podlega uchyleniu w całości lub w części, jeżeli sąd stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd badając legalność zaskarżonej decyzji ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Analiza w tym zakresie dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji. W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, skarga nie jest uzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie, zgodnie z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. W przedmiotowej sprawie spór koncentruje się wokół ważkiego w kontekście zmieniających się stosunków społecznych i relacji partnerskich - które w znaczący sposób odeszły od tradycyjnego definiowania związku partnerskiego jako połączonego lub niepołączonego więzami prawnymi lub związku osób odmiennej płci - zagadnienia dopuszczalności umieszczenia, w wyniku procesu transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, w polskich księgach stanu cywilnego wpisu osób tej samej płci jako rodziców dziecka. Dla oceny prawnej możliwości "umiejscowienia" obcego aktu stanu cywilnego w polskich księgach fundamentalne znaczenie ma ustalenie dopuszczalności przez polski system prawa stanu, w którym rodzicami dziecka są osoby jednakowej płci. Rozpatrujące wniosek o transkrypcję organy prawidłowo przyjęły, że podstawą prawną rozstrzygnięcia jest ustawa z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego, która reguluje sprawy związane m.in. z rejestracją urodzeń (art. 1 ustawy a.s.c). Zgodnie z art. 13 ustawy a.s.c. wpisania treści aktu stanu cywilnego sporządzonego za granicą dokonuje się w urzędzie stanu cywilnego miejsca zamieszkania wnioskodawcy. Ponieważ posiadająca obywatelstwo polskie A. P. wpisana jako matka w akcie urodzenia dziecka sporządzonym w Wielkiej Brytanii - jest zameldowana w M., a więc posiada w tymże miejsce stałego pobytu, właściwym do rozpatrzenia wniosku był Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w M. Jak stanowi art. 73 ust. 1 ustawy a.s.c., akt stanu cywilnego sporządzony za granicą może być wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu. Wpisanie aktu zagranicznego do polskich ksiąg zwane jest "transkrypcją" albo "umiejscowieniem". W ramach transkrypcji kierownik urzędu stanu cywilnego opisuje jedynie akt podlegający transkrypcji przytaczając jego treść bez żadnych zmian. W wyniku transkrypcji powstaje polski akt stanu cywilnego, który nie różni się treścią od aktu transkrybowanego, a pod względem formy, mocy dowodowej oraz zasad korekty, nie różni się od aktów stanu cywilnego rejestrujących zdarzenia krajowe (patrz: postanowienie SN z dnia 16 marca 2007 r. III CSK 380/06 - LEX 457689, wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2010 r. IV SA/Wa 270/10 - LEX 620136, postanowienie SN z dnia 3 czerwca 2011 r. III CSK 259/10 - LEX 1129120). Tak, jak podkreślił organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji, kierownik urzędu stanu cywilnego co do zasady nie bada przedstawionego dokumentu pod względem merytorycznym. Zawsze jednak zobowiązany jest do dokonania oceny, czy treść polskiego aktu stanu cywilnego, który miałby powstać w wyniku transkrypcji nie naruszy podstawowych zasad porządku prawnego obowiązujących na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie bowiem z art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. nr 80, poz. 432) prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Jak nadto organ I instancji trafnie wskazał, również przepisy kodeksu postępowania cywilnego, w art. 1146 § 1 pkt 7, powołują się na klauzulę porządku publicznego, jako podstawę odmowy uznania zagranicznego orzeczenia. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że klauzula porządku publicznego ma charakter wyjątkowy, a ordre public mogą być postrzegane jako ostateczny hamulec bezpieczeństwa w rzadkich i skrajnych wypadkach, w których decyzje organów innego państwa byłyby nie do pogodzenia z wartościami uznawanymi za fundamentalne przez polski system prawny. Przez podstawowe zasady porządku prawnego należy rozumieć fundamentalne zasady ustroju społeczno-politycznego, a więc reguły o charakterze konstytucyjnym. Przez zasady te rozumie się także naczelne reguły rządzące poszczególnymi dziedzinami prawa (cywilnego, gospodarczego, rodzinnego, także procesowego). Akceptowany w doktrynie jest pogląd Sądu Najwyższego, z którego wynika, że podstawowe zasady porządku prawnego obejmują także reguły współżycia społecznego (postanowienie z dnia 26 lipca 1978 r., II CR 248/78, LEX nr 8123, z glosą J. Jodłowskiego, PiP 1981, z. 1). W świetle powyższego nie może budzić wątpliwości, że wpisanie do polskich ksiąg stanu cywilnego treści zagranicznego aktu urodzenia, który obok matki dziecka jako drugiego rodzica wymienia kobietę, w konsekwencji czego rodzicami dziecka są osoby tej samej płci, stanowiłoby pogwałcenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach niczego w tym zakresie nie zmieniają tak powołane przez skarżącą przepisy szeroko pojętego prawa międzynarodowego, jak i orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, zwłaszcza, że treść tego ostatniego prowadzi Sąd do odmiennych konstatacji niż te stające u podstaw wniesionej skargi. Nie zasługuje również na aprobatę twierdzenie skarżącej, jakoby odwoływanie się do klauzuli porządku publicznego aktualnie wymagało uwzględnienia zmieniających się stosunków społecznych (a w ślad za tym i zmieniającego się prawa), zaś decyzje wydawane w sprawach, jak ta będąca przedmiotem kontroli, winny "nadążać za zmieniającą się rzeczywistością". W tym kontekście wyraźnego podkreślania wymaga, że sądy administracyjne związane są obowiązującymi przepisami prawa, tj. Konstytucją RP i ustawami, których konstytucyjności jednakowoż badać nie mogą. Poza kognicją sądów leżą też funkcje prawotwórcze, a jedynie w przypadku posiadania tego rodzaju kompetencji Sąd mógłby - jak domaga się tego skarżąca - dostosować przepisy polskiego systemu prawa do zmieniającej się rzeczywistości, w szczególności w zakresie interpretacji pojęcia "rodzice" czy "małżeństwo". Skoro jednak sądy administracyjne nie pełnią tego rodzaju funkcji, niedopuszczalnym byłoby, nadawanie wskazanym wyżej pojęciom znaczenia odmiennego niż wynikające z obowiązujących przepisów prawa krajowego. W niniejszej sprawie przy ustalaniu podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej - na użytek klauzuli porządku publicznego należało brać przede wszystkim pod uwagę przepisy zawarte w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Ustawa ta w dziale Ia zatytułowanym "Rodzice i dzieci", rozdziale I "Pochodzenie dziecka" jednoznacznie określa kwestie związane z pochodzeniem dziecka. Art. 61(9) k.r.o stanowi, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła. Z kolei przepisy dotyczące ojcostwa (Oddział 2 "Ojcostwo") niezależnie od sposobu jego ustalenia zawsze jako ojca dziecka wymieniają mężczyznę. Z tymi rozwiązaniami pozostają w zgodności uregulowania ustawy a.s.c. , która w art. 42 przewiduje tylko możliwość wpisania mężczyzny, jako ojca dziecka. Nawet w przypadku, gdy: nie zachodzi domniemanie, że ojcem dziecka jest mąż matki, brak podstaw do wpisania ojca dziecka na podstawie uznania dziecka lub sądowego ustalenia ojcostwa, do akt urodzenia dziecka jako imię ojca wpisuje się imię wskazane przez przedstawiciela ustawowego dziecka a w braku takiego wskazania jedno z imion zwykle w kraju używanych. Zawsze więc obok matki dziecka w akcie urodzenia wpisuje się jako drugie z rodziców osobę płci męskiej. Żaden z przepisów nie przewiduje możliwości wpisania w akcie urodzenia dziecka obok matki dziecka jako drugiego z rodziców -drugiej kobiety. Przepisy obowiązujące na terenie Rzeczypospolitej Polskiej nie przewidują także, jak trafnie podkreślił Wojewoda [...], ani możliwości usankcjonowania związku osób tej samej płci ani możliwości przysposobienia dziecka przez osoby tej samej płci (zgodnie z art. 115 § 1 k.r.o. przysposobić wspólnie mogą tylko małżonkowie). Pojęcia "rodzicielstwo", "rodzice" zawsze odnoszą się do osób różnej płci, tj. kobiety i mężczyzny, na co wskazuje także jednoznacznie art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Nie sposób zatem podzielić stanowiska skarżącej, jakoby organy rozpoznające przedmiotową sprawę miały dopuścić się naruszenia podstawowych zasad konstytucyjnych, wyrażonych w art. 18 i 47 Konstytucji RP. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że wedle przywołanego już art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę legalności działania organów administracji publicznej, w tym m.in. badanie, czy przy wydawaniu przez takowe decyzji administracyjnych rozstrzygających w sposób władczy sprawy o charakterze indywidualnym, działają na podstawie i w granicach prawa, prawidłowo stosując i interpretując przepisy prawa materialnego. Poza kognicją sądów administracyjnych leży natomiast ocena konstytucyjności przepisów postępowania i prawa materialnego rangi ustawowej, które są dla sądów wiążące (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP). Nie można zatem w przedmiotowej sprawie kwestionować konstytucyjności przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w zakresie, w jakim definiują one pojęcie rodzicielstwa. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie bez znaczenia pozostaje również zauważalna sprzeczność pomiędzy zewnętrzną formą brytyjskiego wzoru aktu urodzenia a wzorem jego polskiego odpowiednika. Otóż, w akcie urodzenia małoletniego R. jako matka dziecka wpisana została A. P., zaś w rubryce "rodzic" wpisano E. K. Biorąc pod uwagę poczynione powyżej uwagi dotyczące transkrypcji, a to konieczność przytoczenia treści transkrybowanego aktu w niezmienionej jakkolwiek postaci, to wpisując do polskiej księgi urodzeń tak sporządzony za granicą akt urodzenia kierownik urzędu stanu cywilnego musiałby wpisać dwie kobiety, przy czym jedną z nich w rubryce "ojciec". Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z §1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 października 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego, sposobu prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, ich kontroli, przechowywania i zabezpieczenia oraz wzorów aktów stanu cywilnego, ich odpisów, zaświadczeń i protokołów (Dz. U. Nr 136, poz.884) "Akty urodzenia, małżeństwa i zgonu sporządza się według wzorów stanowiących odpowiednio załączniki nr 1, 2 i 3 do rozporządzenia". Wedle załącznika nr 1 stanowiącego wzór aktu urodzenia należy wpisać matkę i ojca (a nie jak w Wielkiej Brytanii "rodzica"). Podzielając stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wydanym w dniu 17 grudnia 2014 r. wyroku sygn. akt II OSK 1298/13, w sprawie o analogicznym stanie faktycznym, uznać należy, że nie chodzi przy tym wyłącznie o wzory druków, gdyż nawet gdyby druki miały rubrykę "rodzic", to przez "rodziców" rozumie się w Polsce w sposób jednoznaczny ojca i matkę, stąd też w aktualnym stanie prawnym niedopuszczalne jest wpisanie do aktu stanu cywilnego dwóch kobiet, jako ojca i matki lub jako rodziców, i to niezależnie od sposobu oznaczenia poszczególnych rubryk we wzorze aktu. Wyraźnie należy zaakcentować, że takie rozumienie na gruncie ustawodawstwa krajowego pojęcia rodzicielstwa nie narusza powołanych przez skarżącą przepisów Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej i Karty Praw Podstawowych. W pierwszej kolejności zaznaczenia wymaga, że wbrew temu, co stara się wykazać skarżąca, w orzecznictwie ETPCz przyjmuje się, że państwom wciąż wolno ograniczać dostęp do związków małżeńskich parom osób tej samej płci (tak m.in. w powołanym przez skarżącą wyroku EIPCz z 24 czerwca 2010 r. w sprawie Schalk i Kopf przeciwko Austrii). Odnosi się to również do związków partnerskich. W tym miejscu wypada zaznaczyć, że naruszenie art. 14 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, dotyczącego zasady równego traktowania, pojawia się wówczas, gdy zachodzi różnica w traktowaniu osób znajdujących się w porównywalnych położeniach. Różnica taka jest dyskryminująca, gdy nie posiada obiektywnego i rozsądnego uzasadnienia. Podkreśla się, że układające się Państwa cieszą się określonym marginesem uznania przy rozstrzyganiu, czy i w jakim zakresie różnice w położeniach, pod innymi względami analogicznymi, uzasadniają różne traktowanie, włącznie z różnym traktowaniem w świetle prawa. Za niemającym uzasadnienia w realiach niniejszej sprawy uznać należy też zarzut naruszenia art. 7 i 21 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (2007/C 303/01), Traktatu z Lizbony zmieniający Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, sporządzonego w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r. (Dz.U.2009.203.1569), ratyfikowanego przez Rzeczpospolitą Polską ustawą z dnia 1 kwietnia 2008 r. o ratyfikacji Traktatu z Lizbony zmieniającego Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, sporządzonego w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r. (Dz. U. Nr 62, poz. 388). Zgodnie z art. 7 Karty każdy ma prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, domu i komunikowania się. Zgodnie zaś z art. 21 tejże Karty zakazana jest wszelka dyskryminacja w szczególności ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, poglądy polityczne lub wszelkie inne poglądy, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną (ustęp 1 art. 21), a ponadto w zakresie zastosowania Traktatów i bez uszczerbku dla ich postanowień szczególnych zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na przynależność państwową (ustęp 2 art. 21). Zarzut skarżącej jest bezpodstawny również i z tego powodu, że art. 21 ust. 1 - jak to wynika z wyjaśnień dotyczących Karty praw podstawowych (2007/C 303/02) - dotyczy jedynie dyskryminacji ze strony instytucji i organów Unii w wykonywaniu kompetencji przyznanych im na mocy Traktatów oraz ze strony Państw Członkowskich, wyłącznie gdy wykonują one prawo Unii. Natomiast odnośnie zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.U.2004.90.864/30), zauważyć wypada, że zgodnie z tym przepisem "Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej z 7 grudnia 2000 roku, w brzmieniu dostosowanym 12 grudnia 2007 roku w Strasburgu, która ma taką samą moc prawną jak Traktaty". Nie jest więc zrozumiałym zarzut naruszenia tego przepisu. Jak też wyjaśniono powyżej, w omawianej sprawie nie można dopatrzyć się orzeczenia, zapadłego z pobudek dyskryminacyjnych "ze względu na orientację seksualną" lub naruszenia zasady równości obywateli wobec prawa. Za całkowicie chybiony należy uznać zarzut, jakoby odmowa dokonania transkrypcji miała uniemożliwić małoletniemu R. skutecznie wykazać i ustalić przed polskimi organami i sądami podstawowego elementu swojej tożsamości w postaci relacji z jednym ze swoich rodziców. W tym względzie należy mieć bowiem na uwadze przepis art. 1138 k.p.c., który przyznaje zagranicznym dokumentom urzędowym moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi, nie wprowadzając w tym zakresie jakichkolwiek dodatkowych wymogów, w szczególności w postaci transkrypcji tych dokumentów. Niezależnie więc od tego, czy treść brytyjskiego aktu urodzenia R. P. zostałaby "umiejscowiona" w polskich księgach stanu cywilnego, czy też nie, zarówno małoletni, jak i jego opiekun prawny ma możliwość skutecznego powoływania się na ten dokument w obrocie prawnym i jego dowodowego wykorzystania. Zagraniczne akty stanu cywilnego, identycznie jak ich polskie odpowiedniki stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych (art. 4 prawa o aktach stanu cywilnego, zobacz też w tym względzie wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 669/09, ONSA i WSA z 2011 r. poz. 114). W świetle przytoczonej argumentacji natury prawnej i faktycznej, wypada uznać, że dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskich ksiąg aktów stanu cywilnego na podstawie art. 73 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego jest możliwe, o ile nie pozostaje w sprzeczności z polskim systemem prawnym. Jako że w niniejszej sprawie przeniesienie treści brytyjskiego aktu urodzenia małoletniego R. P. do polskich ksiąg stanu cywilnego byłoby sprzeczne z polskim porządkiem prawnym, decyzję organu odwoławczego należało uznać za prawidłową, jako odpowiadającą obowiązującym przepisom prawa. Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. im

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło