II SA/Gd 687/15
WyrokWSA w Gdańsku2016-04-27
Skład orzekający: Jolanta Górska, Mariola Jaroszewska, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prawidłowo uchylił decyzję Starosty o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego, uznając, że właściciele nieruchomości, przez które przebiega rów melioracyjny będący odbiornikiem wód, są stronami postępowania, a stan techniczny rowu uniemożliwia bezpieczne odprowadzanie ścieków?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prawidłowo uchylił decyzję Starosty. Właściciele nieruchomości, przez które przebiega rów melioracyjny będący odbiornikiem wód, mają interes prawny do udziału w postępowaniu o pozwolenie wodnoprawne, zgodnie z art. 127 ust. 7 pkt 4 i 5 Prawa wodnego. Ponadto, stan techniczny rowu i rurociągu uniemożliwia bezpieczne odprowadzanie wód opadowych i roztopowych, co narusza wymogi ochrony środowiska (art. 125 pkt 3 Prawa wodnego) i stanowi podstawę do odmowy wydania pozwolenia.Stan faktyczny
Spółka A. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, która uchyliła decyzję Starosty o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych do rowu R-A. Decyzja organu II instancji była wynikiem wznowienia postępowania na wniosek właścicieli sąsiednich nieruchomości, którzy twierdzili, że ich udział w postępowaniu został pominięty, a zasięg oddziaływania pozwolenia obejmuje ich grunty. Organ II instancji uznał ich za strony postępowania i stwierdził, że stan techniczny rowu R-A uniemożliwia bezpieczne przyjęcie wód, co narusza wymogi ochrony środowiska.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2016 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki jawnej z siedzibą w B na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 21 września 2015 r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę.
A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 21 września 2015 r., nr [...], którą organ II instancji:
- uchylił decyzję Starosty z dnia 23 lipca 2014 r., nr [...],
- uchylił punkt I.1 decyzji Starosty z dnia 1 czerwca 2012 r., nr [..],
- odmówił skarżącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód – odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego – placu magazynowego - działki nr [...] w miejscowości W., gm. K., w ilości Qmax=78,39 dm3/s do rowu R-A, za pośrednictwem istniejącego rurociągu.
Zaskarżoną decyzję podjęto w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 1 czerwca 2012 r. Starosta udzielił pozwolenia wodnoprawnego dla skarżącej na:
- odprowadzanie oczyszczonych wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego – placu magazynowego - działki nr [...] w miejscowości W., gm. K., ze zlewni o powierzchni całkowitej F=0,67ha, w ilości Qmax=78,39 dm3/s do istniejącego rurociągu (pkt I.1),
- wykonanie urządzenia wodnego – wylotu z rury PVC ( 40 w km 2+400 istniejącego rurociągu do studzienki rewizyjnej S9, zlokalizowanej na działce nr [...] w W. (pkt I.2).
Decyzją z dnia 23 lipca 2014 r. Starosta odmówił uchylenia swojej decyzji ostatecznej z dnia 1 czerwca 2012 r. udzielającej pozwolenia wodnoprawnego dla A.
Postępowanie przeprowadzone przez Starostę było postępowaniem wznowionym na wniosek E. Ż. – F. - właścicielki działki nr [...], obr. W. i Z. M. - współwłaściciela działki nr [...] oraz dzierżawcy działki nr [...] w W., z powodu pozbawienia ich czynnego udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Starosty z dnia 1 czerwca 2012 r., czyli wystąpienia przesłanki
z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Według wnioskodawców zasięg szczególnego korzystania z wód objętego pozwoleniem wodnoprawnym z dnia 1 czerwca 2012 r. obejmował ich nieruchomości, co uzasadniało ich udział w postępowaniu o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego. Postępowanie zakończone decyzją z dnia 23 lipca 2014 r. było przeprowadzone powtórnie, po wcześniejszym wydaniu przez Dyrektora RZGW dwóch decyzji kasacyjnych z dnia 26 kwietnia 2013 r.,
nr [...], oraz z dnia 4 marca 2014 r., nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że po analizie materiału dowodowego, w szczególności dostarczonej przez skarżącą mapy sytuacyjno-wysokościowej z zaznaczonym zasięgiem oddziaływania oraz operatu wodnoprawnego, doszedł do wniosku, że oczyszczone wody opadowe i roztopowe odprowadzane z terenu zakładu do rowu melioracyjnego nie wykraczają zasięgiem oddziaływania poza nieruchomości zakładu A. Według organu, rów melioracyjny R-A jest urządzeniem wodnym, jednakże zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód nie obejmuje całego 2 km odcinka rowu, od miejsca wylotu kanalizacji deszczowej aż do jego ujścia do S., lecz tylko fragment rowu i rurociągu melioracyjnego położonego w granicach nieruchomości zakładu A. Wody opadowe i roztopowe w rozpatrywanym przypadku wprowadzane do odbiornika nie wywierają wpływu na nieruchomości Z. M. oddalone o niemal 1,5 km od wylotu oraz E. Ż. – F., której nieruchomość od studni znajduje się w odległości ponad 0, 2 km. Odprowadzanie wód opadowych nie ma też wpływu na dotychczasowy sposób korzystania z tych nieruchomości, gdyż w rowach melioracyjnych z założenia zawsze płynie woda zbierana z przyległych gruntów. To, że woda opadowa z zakładu przylegającego do rowu płynie tym rowem, nie oznacza, że wszyscy właściciele przez których grunty przebiega rów melioracyjny o długości 2 km powinni zostać uznani za strony postępowania w sprawie udzielenia przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego. Organ stwierdził, że zgodnie ze zgromadzoną dokumentacją odprowadzane z zakładu wody opadowe i roztopowe nie będą wpływały na jakość wód w rowie, gdyż będą odpowiadały przepisom rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie warunków jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi (Dz. U. nr 137, poz. 984 ze zm.). Reasumując, Starosta stwierdził brak oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na działki Z. M. i E. Ż. - F.
Od decyzji tej odwołali się Z. M. i E. Ż. – F. Odwołujący się zarzucili, że organ I instancji nie ustalił prawidłowo stron postępowania, a biorąc pod uwagę położenie użytkowanych przez nich działek oraz to, że fragment przedmiotowego rowu melioracyjnego jest ich własnością, przysługuje im status strony postępowania zakończonego decyzją z dnia 1 czerwca 2012 r. Skarżący zarzucili, że organ I instancji traktuje wybiórczo treść dokumentów zebranych w toku postępowania, tj. mapę z zaznaczonym zasięgiem oddziaływania sporządzoną przez specjalistę ds. ochrony środowiska i p.poż. mgr inż. D. K. oraz "Opinię dotyczącą warunków odprowadzania wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego zakładu A." mgr inż. W. B. Odwołujący się wskazali, że organ wziął pod uwagę mapę i to, że zaznaczony na niej zasięg oddziaływania kończy się nagle na granicy działek będących własnością skarżącej, nie wziął natomiast pod uwagę zapisów opinii mgr inż. W. B., z której wynika, że "trudności z odprowadzaniem wód opadowych z terenu A. wynikają z braku możliwości odpływu wody. Spowodowane jest to zasypaniem rowu w km 1+005 do km 1+042 (0+837 do 0+800), tj. na działkach nr [...] – [...]", a także, iż odprowadzane wody płyną dalej aniżeli tylko do granicy działek inwestora. Odwołujący się Z. M. wskazał nadto, że na jednej z należących do niego działek głębokość rowu nie przekracza 0,5 m, a w treści uzasadnienia decyzji mowa jest o tym, że rów R-A ma głębokość 2-2,5 m. Odwołujący się stwierdzili również, że organ I instancji winien określić, czy odbiornikiem ścieków jest istniejący rurociąg, czy też wody odprowadzane są do wód, ziemi bądź do rowu melioracyjnego.
Po rozpoznaniu ww. odwołań, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej decyzją z dnia 21 września 2015 r. uchylił decyzję Starosty z dnia 23 lipca 2014 r., uchylił punkt I.1 decyzji Starosty z dnia 1 czerwca 2012 r. i w tym zakresie odmówił skarżącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód – odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego – placu magazynowego - działki nr [...] w miejscowości W., gm. K., w ilości Qmax=78,39 dm3/s do rowu R-A, za pośrednictwem istniejącego rurociągu.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym w oparciu o dowody uzupełnione w trakcie postępowania odwoławczego, wyniki oględzin w terenie oraz ekspertyzę dotyczącą warunków odprowadzania wód opadowych i roztopowych z terenu zakładu A. z czerwca 2015 r., organ doszedł do wniosku, że przedmiotowe pozwolenie wodnoprawne (w zakresie punktu I.1) dotyczy odprowadzania wód opadowych i roztopowych w ilości Qmax=78,39 dm3/s z części terenu zakładu A., obejmującej działkę nr [...] do rowu melioracyjnego, który częściowo został skanalizowany. Pomimo, że w decyzji z dnia 1 czerwca 2012 roku mowa jest o odprowadzaniu wód do istniejącego rurociągu, który znajduje się na terenie zakładu A., na działce nr [...], to jednak faktycznie odprowadzanie tych ścieków odbywa się wylotem tego rurociągu do rowu melioracyjnego otwartego, a wylot tego rurociągu znajduje się poniżej km 2+284 rowu. Część rowu otwartego znajduje się jeszcze na działce nr [...] (której właścicielem jest skarżąca), a część już na działce nr [...] należącej do A. i E. P., następnie już za drogą rów leży na działce nr [...], stanowiącej własność E. Ż. – F., i dalej przebiega przez grunty prywatnych właścicieli. Miejsce, które wskazał Starosta, jako to, w którym odprowadzane są ww. wody opadowe i roztopowe jest to istniejąca studzienka rewizyjna znajdująca się w km 2+400 rowu R-A, który już na tej części jest zamieniony w rurociąg. W związku z powyższym nie można uznać - jak to uczynił organ I instancji, że odprowadzanie ścieków następuje już w km 2+400, czyli w miejscu wprowadzenia ścieków do rurociągu. Ścieki te przepływają przez rurociąg nie wsiąkając po drodze i odprowadzane są do rowu otwartego na granicy działek nr [...] i nr [...]. W tym miejscu odprowadzane są wody opadowe i roztopowe zarówno z działki nr [...] w ilości Qmax=78,39 dm3/s, ale również ścieki z pozostałego terenu zakładu A. w ilościach: Qmax=111,15 dm3/s (pozwolenie wodnoprawne z dnia 1.08.2012r., nr [...]),
Qmax=35,1 dm3/s (pozwolenie wodnoprawne z dnia 28.08.2012r., nr [...]), Qn=28,32 dm3/s, a Qmax=245,46 l/s (pozwolenie wodnoprawne z dnia 17.08.2006r., nr [...]). W związku z powyższym, odprowadzanie ścieków następuje także poza terenem firmy A., co Starosta pominął.
Organ wyjaśnił również, że podczas oględzin rowu R-A na odcinku od wylotu rurociągu, którym są odprowadzane wody opadowe i roztopowe z terenu zakładu A. do ujścia rowu do S., w miejscowości W., stwierdzono, że rów będący odbiornikiem wód opadowych i roztopowych nie jest na całej długości w dobrym stanie, tak aby bez przeszkód mógł odebrać wnioskowaną ilość wód. Część przepustów na trasie rowu jest w stanie, który wymaga ich przebudowy, na niektórych odcinkach rów ten jest nienależycie utrzymywany i zaniedbany. Rów na odcinku przebiegającym przez działkę nr [...] jest wyraźnie płytszy niż pozostałe jego odcinki (około 04-0,5 m) i odbiega od wskazanej średniej głębokości rowu 2-2,5 m. Podczas oględzin w terenie zauważono również, że rów na działce nr [...] został skanalizowany (zamieniony na rurociąg ( 40) i jego wylot w dniu oględzin był cały zatopiony.
Nadto, z przedłożonej ekspertyzy z czerwca 2015 r. wynika, że rów R-A na niektórych odcinkach jest w złym stanie technicznym uniemożliwiającym swobodny odpływ wód (nawet w czasie, gdy brak jest opadów deszczu), co powoduje, że wody w rowie stagnują podtapiając w najniższych miejscach przyległe grunty, hamując odpływ wód drenarskich na skutek podtopienia wylotów drenarskich. Niewłaściwa niweleta rurociągów i przepustów znajdujących się na trasie rowu powoduje, że przewody rurowe stają się niejako osadnikami i ograniczają, a wręcz uniemożliwiają swobodny spływ wód. W ekspertyzie potwierdzono, że rurociąg na działce nr [...] (km rowu 1+047-1+149) został niewłaściwie wykonany, co powoduje brak swobodnego przepływu wód przez ten odcinek i cofkę aż do 700 m. Nadto, z ekspertyzy wynika, że zarurowany odcinek rowu na terenie zakładu A. (km rowu 2+277,10 - 2+388,1) został wykonany niezgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym z dnia 17.05.2005 r., nr [...], gdyż ułożony został rurociąg ( 500 mm a nie ( 400 mm, co byłoby korzystne dla odprowadzania wód, jednakże przepustowość tego odcinka rowu jest ograniczona do 240 l/s, co zdecydowanie jest niewystarczające dla wód opadowych i roztopowych odprowadzanych tylko z zakładu A., które wynoszą 469 l/s (biorąc pod uwagę wszystkie obowiązujące pozwolenia wodnoprawne, tj. z dnia 01.08.2012r. - Qmax=111,15 dm3/s; z dnia 01.06.2012r. - Qmax=78,39 dm3/s; z dnia 17.08.2006r. - Qmax=245,46 dm3/s i z dnia 28.08.2012r. - Qmax=35,1 dm3/s). Organ wskazał, że istnieje realne zagrożenie, że przy przepływie miarodajnym na tym odcinku rowu Qm=0,504 m3/s, nastąpi spiętrzenie wody w rurociągu i całej sieci kanalizacyjnej, łącznie z podczyszczalniami i wody mogą spłynąć bezpośrednio do rowu R-A z pominięciem podczyszczalni. W ekspertyzie stwierdzono, że jedynie ujściowy odcinek rowu przechodzący przez działki nr [...] i częściowo nr [...] (km rowu 0+000 - 0+269) wraz z przepustem nie stanowią problemu z odprowadzaniem wód deszczowych i melioracyjnych ze zlewni.
Uwzględniając ekspertyzę z czerwca 2015 r. oraz całość materiału dowodowego zebranego w sprawie zarówno przez organ I jak i II instancji, organ odwoławczy stwierdził, że zasięg oddziaływania odprowadzanych przez A. wód opadowych i roztopowych do rowu R-A nie kończy się na granicy ewidencyjnej działki, stanowiącej teren zakładu A. Podmioty, które złożyły wniosek o wznowienie postępowania, są stronami postępowania jako właściciele urządzenia wodnego, znajdującego się w zasięgu oddziaływania korzystania z wód, ze względu na to, że zakład A. korzysta z tego urządzenia traktując je jako odbiornik odprowadzanych ścieków deszczowych. Nie można uznać, że skoro miejsce wprowadzania wód opadowych i roztopowych znajduje się na działce wnioskodawcy, to zasięg oddziaływania ogranicza się jedynie do jego działki. Ze względu na to, że woda w rowie płynie, co wynika z akt sprawy, to każda ilość wód odprowadzana do tego rowu wpływa na jego stan i dokłada się do ilości wód, która odprowadzana była tym rowem jeszcze przed działalnością firmy A. Każda dodatkowa ilość wód ma wpływ na jego stan.
Organ uznał zatem, że wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania
z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zarówno E. Ż. – F., jak i Z. M. powinni zostać uznani za stronę postępowania, gdyż są nimi zgodnie
z art. 127 ust. 7 pkt 4 ustawy Prawo wodne. Przepływy wód w rowie R-A istnieją, pomimo że okresowo są bardzo niskie do zaniku włącznie (stwierdzenie zawarte w opinii z dnia 31.02.2012r.), co oznacza, że odprowadzane ścieki przepływają przez rów R-A na całej jego długości (nawet jeżeli tylko okresowo). Z tego wynika, że adresat pozwolenia wodnoprawnego korzysta z urządzenia wodnego - rowu R-A należącego m.in. do odwołujących się – Z. M. i E. Ż. – F.
Zebrany materiał dowodowy potwierdza również to, że odbiornik wód opadowych i roztopowych, tj. rów R-A nie jest w stanie przyjąć odprowadzanych ścieków objętych pozwoleniem wodnoprawnym z dnia 1 czerwca 2012 r. ani również objętych wcześniej wydanymi pozwoleniami (tym bardziej objętych każdym następnym pozwoleniem). Niedopuszczalne jest udzielenie pozwolenia wodnoprawnego bez ustalenia stanu faktycznego i zweryfikowania czy będzie ono w ogóle wykonalne, tj. czy odbiornik jest w stanie swobodnie przyjąć i poprowadzić odprowadzane ścieki bez wyrządzania szkód na gruntach sąsiednich oraz w samym rowie.
Organ odwoławczy podkreślił, że wbrew twierdzeniom organu I instancji, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek, stojąc na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Starosta oceniając operat wodnoprawny jest obowiązany do wyjaśnienia, czy przepustowość urządzenia wodnego - rowu, jest wystarczająca do tego, aby bez negatywnych konsekwencji dla gruntów przyległych, odebrać wnioskowaną ilość ścieków. Wobec braku ww. dowodu, organ II instancji uzupełnił w tym zakresie materiał dowodowy, który potwierdza, że konieczność wyjaśnienia tej materii istniała. Okazało się bowiem, że pozwolenie wodnoprawne jest niemożliwe do zrealizowania, gdyż odbiornik (rów R-A) nie jest w stanie na dzień dzisiejszy odebrać odprowadzanych wód z terenu zakładu i prawdopodobnie nie był do tego przystosowany w dniu wydawania spornej decyzji, tj. w 2012 r.
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 125 pkt 3 ustawy Prawo wodne, pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać m.in. wymagań ochrony środowiska, a zgodnie z art. 126 pkt 1 tej ustawy, odmawia się wydania pozwolenia wodnoprawnego, jeżeli projektowany sposób korzystania z wody nie spełnia m.in. wymagań ochrony środowiska. Jak wynika jednoznacznie z ekspertyzy, rurociąg znajdujący się na terenie zakładu A. nie jest w stanie przyjąć ilości odprowadzanych wód, przez co urządzenia podczyszczające nie spełniają swojej funkcji i ścieki odprowadzane są do rowu R-A bez podczyszczania, co jest sprzeczne z wymaganiami dotyczącymi ochrony środowiska. Poza tym, odbiornik tych wód jest w bardzo złym stanie technicznym wraz z urządzeniami znajdującymi się na jego trasie, i nie jest w stanie przyjąć odprowadzanych wód, co powoduje, że decyzja z dnia 1 czerwca 2012 r. – w zakresie zgody na szczególne korzystanie z wód - jest co do zasady niewykonalna, a jej realizacja przyczynia się do degradacji odbiornika.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że jeżeli okaże się, iż odbiornik ścieków został doprowadzony do stanu, który zapewni swobodny odpływ odprowadzanych wód, a wnioskodawca, tj. A. przebuduje rurociąg, za pośrednictwem którego odprowadza wody opadowe i roztopowe tak, aby mógł on przyjąć ilość wprowadzanych do niego ścieków, bez zagrożenia wystąpienia szkód, nic nie stoi na przeszkodzie, aby złożyć wniosek o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w przedmiotowym zakresie.
Organ dodał, że zgoda odwołujących się na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do rowu R-A nie ma znaczenia w przypadku udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, bowiem zgodnie z art. 123 ust. 2 ustawy Prawo wodne, pozwolenie wodnoprawne nie rodzi praw do nieruchomości i urządzeń wodnych koniecznych do jego realizacji oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich przysługujących wobec tych nieruchomości i urządzeń wodnych. Wobec tego na wydanie pozwolenia wodnoprawnego nie jest wymagana zgoda stron postępowania. Pozwolenie wodnoprawne nie jest jednocześnie pozwoleniem na korzystanie z cudzych urządzeń wodnych. Kwestie te powinny zostać rozstrzygnięcie poza postępowaniem wodnoprawnym, na drodze cywilnoprawnej.
W skardze na powyższą decyzję A. zarzuciła jej:
1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 127 ust. 7 pkt 4 i 5 ustawy Prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie skutkujące przyjęciem, że Z. M. i E. Ż. – F. są stronami postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego, co z kolei skutkowało uchyleniem decyzji organu I instancji z dnia 23 lipca 2014 r. oraz 1 czerwca 2012 r.,
2. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, tj. przepisu art. 127 ust. 7 pkt 4 i 5 ustawy z Prawo wodne w związku z art. § 1 i art 145 § 1 pkt 4 k.p.a., polegające na nieustaleniu kręgu stron w sprawie oraz niezapewnienie czynnego udziału w sprawie wszystkim stronom postępowania,
3. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 77
i art. 80 k.p.a. polegające na nierozpatrzeniu w całości materiału dowodowego w sprawie oraz dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, skutkujące błędnym ustaleniem przez organ II instancji, że odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu zakładu skarżącej do rowu melioracyjnego R-A zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym, stanowiącym przedmiot niniejszej postępowania, powoduje zagrożenie wystąpienia szkód oraz, że pozwolenie to jest niewykonalne,
4. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 126 pkt 2 w zw. z art. 125 pkt 3 ustawy Prawo wodne w zw. z art. 181 ust. 3 oraz 187 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 ze zm.), poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, skutkujące błędnym przyjęciem przez organ II instancji, że zagrożenie wystąpienia szkód stanowi przesłankę negatywną wydania pozwolenia wodnoprawnego,
5. naruszenie przepisu art. 107 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji w zakresie uznania przez organ, że zagrożenie wystąpienia szkód stanowi przesłankę negatywną wydania pozwolenia wodnoprawnego, o której mowa w przepisie art. 126 pkt 2 w zw. z art. 125 pkt 3 ustawy Prawo wodne,
6. naruszenie zasady interesu społecznego i słusznego interesu obywateli określonej w przepisie art. 7 k.p.a., polegające na całkowitym pominięciu przy wydawaniu zaskarżonej decyzji faktu, iż wydanie pozwolenia wodnoprawnego zgodnie z wnioskiem skarżącej stoi w zgodzie z szeroko pojętym interesem społecznym, w tym przede wszystkim interesem mieszkańców miejscowości W. oraz gminy K.
Zarzucając powyższe wniesiono o uchylenie decyzji organu II instancji w całości w przypadku uwzględnienia zarzutu zawartego w pkt 1 petitum skargi, względnie o uchylenie decyzji organu II instancji w części, tj. w zakresie pkt 3 decyzji, w przypadku uwzględnienia któregokolwiek z zarzutów zawartych w pkt. 2-6 petitum skargi oraz nakazanie organowi II instancji, na podstawie przepisu art. 145a § 1 p.p.s.a., wydania pozwolenia wodnoprawnego zgodnie z treścią wniosku skarżącej.
W uzasadnieniu skargi stwierdzono, że organ odwoławczy błędnie przyjął, iż Z. M. i E. Ż. – F. są stronami postępowania o udzielenie skarżącej pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z działki nr [...] do rowu R-A. Podkreślono, że skarżąca dołączyła do wniosku o pozwolenie wodnoprawne operat wodnoprawny, z którego wynika, że zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód ogranicza się do działek stanowiących własność skarżącej. Skarżąca wskazała, że zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód określa inwestor w operacie wodnoprawnym sporządzonym przez osobę uprawnioną a organ nie ma uprawnień do modyfikowania tam sformułowanych wniosków. Alternatywnie wskazano, że gdyby Sąd nie uznał argumentacji powyższej za zasadną, to nie zapewniono udziału w sprawie również innym właścicielom nieruchomości, przez które przebiega rów R-A, a które w skardze wymieniono z imienia i z nazwiska. Nadto skarżąca wyjaśniła, że do momentu wydania zaskarżonej decyzji przez okres 3 lat korzystała z udzielonego pozwolenia wodnoprawnego i nie spowodowało to żadnych zakłóceń ani szkód, co potwierdza jego prawidłowość.
Skarżąca stwierdziła również, że przesłanka wyrządzenia szkody nie stanowi podstawy do odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Skarżąca powołała się na art. 6 pkt 11 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 roku o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. nr 75, poz. 493) , wyjaśniając, że w okresie 3 lat korzystania przez skarżącą z przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego nie doszło do żadnej szkody, także w rozumienie tego przepisu. Dodała, że nie odpowiada za stan całego rowu R-A.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w wydanej decyzji.
W piśmie z dnia 7 stycznia 2016 roku uczestnik postępowania Z. M. poparł stanowisko organu II instancji stwierdzając, że w jego ocenie pozwolenie wodnoprawne z 1 czerwca 2012 r. zostało oparte na dokumentach nieprzystających do stanu faktycznego sprawy. W jego ocenie w sposób nierzetelny została sporządzona mapka zasięgu oddziaływania korzystania z wód, nierzetelnie również określono zdolność rowu R-A do przyjęcia wód w ilościach odprowadzanych przez zakład skarżącej. Uczestnik wyjaśnił, że na jednej z jego działek, przez którą przebiega rów, ma on głębokość 50 cm. Po każdym większym deszczu oraz w przypadku topnienia śniegu w okresie wiosennym następują tam okresowe podtopienia, które praktycznie uniemożliwiają korzystanie z części działki w tym okresie. Próba wjechania w celu siewu lub oprysku kończy się ugrzęźnięciem ciągnika. Zanim teren się osuszy potrafi minąć miesiąc.
Odnosząc się do argumentu skarżącej, że od wielu lat dokłada wszelkich starań, aby jej działalność była przyjazna dla środowiska, uczestnik wskazał, że w 2010 r. została wydana decyzja RDOŚ o działaniach naprawczych dotyczących szkód w środowisku (decyzja ostateczna, niewykonana, sprawa skierowana do Ministerstwa Ochrony Środowiska) – dotyczyła surowych ścieków przemysłowych w rowie R-A. W 2013 r. została wydana kolejna decyzja RDOŚ w sprawie szkód w środowisku (skarżąca się odwołała, sprawa jest w toku) – dotyczyła surowych ścieków przemysłowych w rowie R-A. W tym samym roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska skierował sprawę zatrucia wody w rowie do prokuratury (sprawa w sądzie w G.). W czerwcu 2013 r. WlOŚ przeprowadził kontrolę, podczas której stwierdził, że surowe ścieki ciągle płyną do ww. rowu.
Uczestnik powołał się również na opinię biegłego Sądu Okręgowego z dziedziny ochrony środowiska i ekonomii ochrony środowiska, który w opinii dotyczącej rowu R-A z dnia 31 sierpnia 2013 r. (sporządzonej na potrzeby prowadzonego w G. postepowania), stwierdził: "Z załączonej dokumentacji wynika, że na terenie firmy A. w miejscowości W., nie są przestrzegane postanowienia posiadanej decyzji pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie do środowiska ścieków opadowych i roztopowych poprzez system kanalizacji deszczowej. (...) Na podstawie przeprowadzonych badań wód rowu melioracyjnego oraz wyników kontroli przeprowadzonych w firmie A. w W., należy stwierdzić, że przedmiotowy rów melioracyjny został zanieczyszczony ściekami pochodzącymi właśnie z tego zakładu. Wprowadzanie nie oczyszczonych ścieków do środowiska przez firmę A. nie ma charakteru incydentalnego, lecz jest procederem trwającym od kilku lat, a przeprowadzane przez firmę działania naprawcze mają charakter działań pozoracyjnych."
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwany dalej "p.p.s.a.", stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 21 września 2015 r., mocą której, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylono decyzję Starosty z dnia 23 lipca 2014 r. odmawiającą uchylenia decyzji udzielającej pozwolenia wodnoprawnego z dnia 1 czerwca 2012 r., jak też tę decyzję w zakresie pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód i w tej części orzeczono co do istoty sprawy, odmawiając udzielenia skarżącej Spółce pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego – placu magazynowego - działki nr [...] w miejscowości W., gm. K., w ilości Qmax=78,39 dm3/s do rowu R-A, za pośrednictwem istniejącego rurociągu.
Kwestionowana decyzja jest wynikiem postępowania wszczętego przez Z. M. i E. Ż. – F. wnioskami o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 1 czerwca 2012 r., którą Starosta udzielił pozwolenia wodnoprawnego dla skarżącej na odprowadzanie oczyszczonych wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego – placu magazynowego - działki nr [...] w miejscowości W., gm. K., ze zlewni o powierzchni całkowitej F=0,67ha, w ilości Qmax=78,39 dm3/s do istniejącego rurociągu (pkt I.1), a także zezwolił na wykonanie urządzenia wodnego – wylotu z rury PVC ( 40 w km 2+400 istniejącego rurociągu do studzienki rewizyjnej S9, zlokalizowanej na działce nr [...] w W. (pkt I.2).
Jako podstawę wniosków wskazano przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., albowiem odprowadzanie wód objęte kwestionowanym pozwoleniem (pkt I.1) odbywać się ma poprzez rów melioracyjny przebiegający przez ich nieruchomości: w odniesieniu do E. Ż. – F. – przez stanowiącą jej własność działkę nr [...]
i w odniesieniu do Z. M. – przez stanowiącą jego współwłasność działkę nr [...] oraz przez dzierżawioną przez niego działkę nr [...] w W. Jako właściciele i władający wskazanymi powyżej nieruchomościami bez własnej winy nie brali oni udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na opisane wyżej szczególne korzystanie z wód.
Ponieważ zaskarżona decyzja podjęta została w wyniku wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego, wyjaśnić należy, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wadliwością wyliczoną wyczerpująco w przepisach prawa procesowego. Wznowienie postępowania, podobnie jak każdy inny nadzwyczajny tryb weryfikacji decyzji administracyjnych, stanowi wyjątek od ogólnej zasady stabilności orzeczeń administracyjnych wynikającej z art. 16 k.p.a. i może znaleźć zastosowanie jedynie w przypadku, gdy orzeczenie dotknięte jest jedną z wad wymienionych w art. 145 § 1, art. 145a § 1 oraz w art. 145b § 1 k.p.a.
Przepis art. 145 § 1 k.p.a. określa, kiedy wznawia się postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną. W przypadku złożenia wniosku o wznowienie postępowania, wszczęte powinno być postępowanie wstępne. W toku postępowania wstępnego, przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania, organ powinien badać jedynie to, czy wniosek o wznowienie oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione w art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy zachowany został termin do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania określony
w art. 148 § 1 k.p.a. Jedynie w sytuacji, gdy wniosek nie wskazuje przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. lub nie został dochowany termin do jego zgłoszenia organ administracji może wydać postanowienie odmawiające wznowienia postępowania w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a. W pozostałych przypadkach organ winien wznowić postępowanie postanowieniem, zgodnie z art. 149 § 1 k.p.a., i przeprowadzić postępowanie w myśl przepisów art. 150 i art. 151 k.p.a. Po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego organ administracji wydaje decyzję w trybie
art. 151 § 1 k.p.a., to jest odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, jeżeli brak jest podstaw do jej uchylenia lub uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145 a i b k.p.a., i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy (art. 151 § 2 k.p.a.).
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że organ I instancji zarówno w odniesieniu do Z. M., jak i E. Ż. – F. wznowił postępowanie zakończone decyzją z dnia 1 czerwca 2012 r., prawidłowo uznając, że ich wnioski o wznowienie oparte są o ustawową przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i złożone zostały w terminie do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania określonym w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. (okoliczność bezsporna w tej sprawie). Na następnym etapie postępowania wznowieniowego organ I instancji uznał, że skoro miejsce wprowadzania wód opadowych i roztopowych ogranicza się jedynie do działki inwestora to zasięg oddziaływania szczególnego korzystania z wód, którego dotyczy pozwolenie, nie obejmuje innych działek poza działką inwestora. Wobec tego organ I instancji odmówił pozostałym właścicielom nieruchomości, przez które przebiega rów R-A, do którego wody miały być odprowadzane, przymiotu strony. Ze stanowiskiem tym nie zgodził się organ odwoławczy, który po uzupełnieniu materiału dowodowego o wyniki przeprowadzonych w terenie oględzin rowu R-A oraz ekspertyzę stanu technicznego rowu z czerwca 2015 r. uznał, że zasięg oddziaływania odprowadzanych przez A. wód opadowych i roztopowych do rowu R-A nie kończy się na granicy ewidencyjnej działki stanowiącej teren jej zakładu, a tym samym interes prawny wnioskujących o wznowienie postępowania właścicieli działek, przez które przebiega rów R-A, jest niewątpliwy i uzasadniający ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy dotyczącej pozwolenia wodnoprawnego dla skarżącej z ich udziałem.
Organ odwoławczy podjął uzupełniające czynności dowodowego zgodnie z dyspozycją art. 136 k.p.a., które dostarczyły materiału pozwalającego na zweryfikowanie danych ujętych w operacie wodnoprawnym przedstawionym przez skarżącą w toku postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego.
Zgodnie z obowiązującym w dniu wydawania przez Starostę pozwolenia wodnoprawnego z dnia 1 czerwca 2012 roku oraz zaskarżonej decyzji brzmieniem
art. 127 ust. 7 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., poz. 469), zwanej dalej Prawem wodnym, stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest właściciel istniejącego urządzenia wodnego znajdującego się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych (pkt 4), a także władający powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych (pkt 5). Przy czym nie budzi wątpliwości, że określenie "władający powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód" odnosi się zarówno do właściciela nieruchomości, jaki i do jej zarządcy oraz do posiadacza zależnego, jakim jest dzierżawca nieruchomości, ponieważ de facto to on jest faktycznie i prawnie władającym powierzchnią ziemi (tak np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. IV SA/Po 1079/12, LEX nr 1274833).
W sprawie jest bezsporne (potwierdza to również materiał zgromadzony w sprawie), że udzielone skarżącej w dniu 1 czerwca 2012 r. pozwolenie wodnoprawne – w zakresie spornym, tj. dotyczącym szczególnego korzystania z wód, obejmowało odprowadzania wód opadowych i roztopowych z terenu zakładu A. obejmującego działkę nr [...] do rowu melioracyjnego R-A. Przy czym kluczowym dla ustalenia zasięgu oddziaływania objętego pozwoleniem korzystania z wód był przebieg i stan techniczny rowu R-A, do którego na terenie działki skarżącej wprowadzane miały być wody opadowe i roztopowe. Ustaleń tych zaniedbał organ I instancji, a uchybienia te w trybie art. 136 k.p.a. naprawił organ odwoławczy ustalając, że na terenie działki nr [...] wprowadzone wody zaczynały dopiero swój bieg, ażeby ujście znaleźć już poza terenem należącym do skarżącej Spółki. Organ ustalił, co znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym, że faktyczne oprowadzanie wód odbywa się wylotem rurociągu (znajdującego się na terenie skarżącej) do rowu melioracyjnego otwartego
R-A. Część rowu otwartego znajduje się jeszcze na działce nr [...], której właścicielem jest skarżąca, a część już na działce nr [...] należącej do A. i E. P., następnie już za drogą rów leży na działce nr [...] należącej do E. Ż. – F. i dalej przebiega przez grunty prywatnych właścicieli, w tym grunty znajdujące się we władaniu Z. M. Wynika z tego, że wody przepływają przez rurociąg nie wsiąkając po drodze i odprowadzane są do rowu otwartego na granicy działek nr [...] i nr [...]. Potwierdzono również, że woda w rowie R-A płynie, pomimo, że okresowo przepływy są bardzo niskie, a nawet zanikają. Innymi słowy odprowadzane wody opadowe i roztopowe przepływają przez rów R-A na całej jego długości, co oznacza, że adresat pozwolenia wodnoprawnego korzysta z urządzenia wodnego - rowu R-A należącego m.in. do Z. M. i E. Ż. – F. Każda ilość wody odprowadzana do tego rowu wpływa na jego stan i dokłada się do ilość już odprowadzanej nim wody przed uzyskaniem pozwolenia wodnoprawego przez Spółkę. Zasięg oddziaływania odprowadzanych przez skarżącą wód opadowych i roztopowych do rowu R-A nie kończy się zatem na granicy działki skarżącej, ale obejmuje wszystkie nieruchomości, przez które ten rów przebiega. Rowem tym bowiem odprowadzane są wody opadowe i roztopowe poza teren zakładu skarżącej.
W ocenie Sądu, w tych okolicznościach sprawy nie ulega wątpliwości, że E. Ż. – F. oraz Z. M. mieli interes prawny do wzięcia udziału w postępowaniu mającym za przedmiot udzielenie pozwolenia wodnoprawnego obejmującego korzystanie z należącego do nich urządzenia wodnego. Wynika to wprost z art. 127 ust. 7 pkt 4 Prawa wodnego.
Ich interes prawny wynika także z treści art. 127 ust. 7 pkt 5 Prawa wodnego, ponieważ – jak ustalił organ odwoławczy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności ekspertyzy z czerwca 2015 roku, są oni władającymi powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód. Jak wynika bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, należące do niech nieruchomości, z uwagi na zły stan przebiegającego przez nie rowu R-A, uniemożliwiający prawidłowe przyjęcie wód opadowych i roztopowych z działek skarżącej, narażone są na podtopienia i zalania ściekami związane z projektowanym korzystaniem z wód przez skarżącą. Należy przy tym dodać, że ekspertyza z czerwca 2015 roku jednoznacznie potwierdziła również, że rurociąg znajdujący się na terenie skarżącej Spółki, nie jest w stanie przyjąć ilości odprowadzanych wód, przez co urządzenia podczyszczające nie spełniają swojej funkcji i ścieki odprowadzane są do rowu R-A bez podczyszczania, co jest sprzeczne z wymaganiami dotyczącymi ochrony środowiska, i co niewątpliwie wpływa negatywnie na należące do wnioskodawców nieruchomości.
W sprawie zaistniała zatem przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. uzasadniająca wznowienie postępowania.
Wbrew twierdzeniom skargi sytuacja ta nie uzasadnia przy tym uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na pominięcie w postępowaniu pozostałych właścicieli nieruchomości, przez które przebiega rów R-A, a którzy zostali pominięci zarówno w postępowaniu o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego, jak i w postępowaniu wznowieniowym. Przesłanka wznowieniowa polegająca na niezapewnieniu stronie udziału w postępowaniu administracyjnym bez jej winy wiąże się bowiem ściśle
z art. 147 k.p.a., stosownie do którego wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Takie rozwiązanie ustawowe powoduje, że tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu, zależy, czy skorzysta z prawa do żądania wznowienia, ewentualnie podniesienia zarzutu zaistnienia przesłanki wznowieniowej w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Inne podmioty nie mają prawa do zastępowania uprawnionej strony i korzystania z zarzutu wystąpienia podstaw do wznowienia, powołując się na to, że nie wszystkie podmioty, które powinny brać udział w postępowaniu, zostały do udziału w nim dopuszczone.
Należy również zgodzić się z organem odwoławczym, że organ rozpoznający wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego nie jest związany obszarem oddziaływania wskazanym przez wnioskodawcę w operacie wodnoprawnym. Okoliczności te podlegają weryfikacji przez organ prowadzący postępowanie, który ma obowiązek płynący z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. , stojąc na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Stwierdzenie interesu prawnego wnioskujących o wznowienie postępowania otworzyło drogę do merytorycznego zweryfikowania decyzji z dnia 1 czerwca 2012 r.
Zgodnie z art. 125 pkt 3 Prawa wodnego pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów. Natomiast przepis
art. 126 pkt 1 Prawa wodnego przewiduje, że wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli projektowany sposób korzystania z wody narusza ustalenia dokumentów, o których mowa w art. 125 pkt 1-2, lub nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 125 pkt 3.
Z materiału zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie, w tym z oględzin rowu
R-A przeprowadzonych w terenie oraz z ekspertyzy z czerwca 2015 r. dotyczącej warunków odprowadzania wód opadowych i roztopowych z terenu utwardzonego zakładu skarżącej, wynika, że rów ten zbiera wody odprowadzane nie tylko z działki nr [...], ale również z pozostałych terenów należących do skarżącej Spółki. Jest więc odbiornikiem wód opadowych i roztopowych z różnych terenów prowadzącym je do S. w miejscowości W. W tej sytuacji organ odwoławczy prawidłowo uznał, że należało zweryfikować rzeczywiste możliwości odbiorcze rowu R-A z punktu widzenia zabezpieczania wymogów ochrony środowiska. Wymogi te określa m.in. Prawo wodne w art. 41, stanowiąc warunki dopuszczalności wprowadzania ścieków i wód opadowych do wód i ziemi. Ścieki wprowadzane do wód lub do ziemi w ramach zwykłego albo szczególnego korzystania z wód powinny być oczyszczone w stopniu wymaganym przepisami ustawy i nie mogą zawierać określonych w powołanym przepisie substancji szkodliwych.
Tymczasem wyniki oględzin dostarczyły informacji, że rów R-A nie jest na całej długości w dobrym stanie, tak aby bez przeszkód mógł odebrać wnioskowaną przez Spółkę ilość wód. Część przepustów na trasie rowu jest w stanie, który wymaga ich przebudowy, na niektórych odcinkach rów ten jest nienależycie utrzymywany i zaniedbany. Rów na odcinku przebiegającym przez działkę nr [...] jest wyraźnie płytszy niż pozostałe jego odcinki (około 04-0,5 m) i odbiega od wskazanej średniej głębokości rowu 2-2,5 m. Rów na działce nr [...] został skanalizowany (zamieniony na rurociąg ( 40) i jego wylot w dniu oględzin – 5 marca 2015 r. - był całkowicie zatopiony.
Powyższe okoliczności potwierdziła dostarczona przez skarżącą Spółkę na wezwanie organu odwoławczego ekspertyza z czerwca 2015 r. Wynika z niej, że rów
R-A na niektórych odcinkach jest w złym stanie technicznym, uniemożliwiającym swobodny odpływ wód (nawet w czasie, gdy brak jest opadów deszczu), co powoduje, że wody w rowie stagnują, podtapiając w najniższych miejscach przyległe grunty, hamując odpływ wód drenarskich na skutek podtopienia wylotów drenarskich. Niewłaściwa niweleta rurociągów i przepustów znajdujących się na trasie rowu powoduje, że przewody rurowe stają się niejako osadnikami i ograniczają, a wręcz uniemożliwiają swobodny spływ wód. W ekspertyzie potwierdzono, że rurociąg na działce nr [...] (km rowu 1+047-1+149) został wykonany wadliwie, co powoduje brak swobodnego przepływu wód przez ten odcinek i cofkę aż do 700 m.
Ekspertyza potwierdziła również, że zarurowany odcinek rowu na terenie zakładu A. (km rowu 2+277,10 - 2+388,1) został wykonany niezgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym z dnia 17 maja 2005 r., nr [...], gdyż ułożony został rurociąg ( 500 mm a nie ( 400 mm, co byłoby korzystne dla odprowadzania wód, jednakże przepustowość tego odcinka rowu jest ograniczona do 240 l/s, co zdecydowanie jest niewystarczające dla wód opadowych i roztopowych odprowadzanych tylko z zakładu skarżącej, które wynoszą 469 l/s (biorąc pod uwagę wszystkie obowiązujące pozwolenia wodnoprawne, tj. z dnia 01.08.2012r. - Qmax=111,15 dm3/s; z dnia 01.06.2012r. - Qmax=78,39 dm3/s; z dnia 17.08.2006r. - Qmax=245,46 dm3/s i z dnia 28.08.2012r. - Qmax=35,1 dm3/s).
W ekspertyzie tej wskazano nadto, że istnieje realne zagrożenie, że przy przepływie miarodajnym na tym odcinku rowu Qm=0,504 m3/s, nastąpi spiętrzenie wody w rurociągu i całej sieci kanalizacyjnej, łącznie z podczyszczalniami i wody mogą spłynąć bezpośrednio do rowu R-A z pominięciem podczyszczalni. W ekspertyzie stwierdzono, że stagnacja wody w rowie, po pierwsze - może doprowadzić do podtapiania przyległych gruntów, po drugie - może prowadzić do nasilonego procesu gnilnego różnego rodzaju materiału biologicznego znajdującego się w wodzie deszczowej i porastającego skarpy, co może prowadzić do nasilenia się emisji niepożądanych zapachów oraz może skutkować zamuleniem rurociągu i przepustów co całkowicie pozbawi go faktycznej przepustowości.
Na podstawie powyższej ekspertyzy organ odwoławczy zasadnie ocenił, że przepustowość rowu jest niewystarczająca do tego, ażeby bez negatywnych konsekwencji dla gruntów przyległych odebrać ilość wody wnioskowaną przez skarżącą Spółkę. Stwierdzony i udokumentowany stan techniczny odbiornika wód opadowych i roztopowych w postaci rowu R-A uniemożliwia mu bezpieczne i zgodne z wymogami ochrony środowiska przyjęcie odprowadzanych ścieków objętych pozwoleniem wodnoprawnym z dnia 1 czerwca 2012 r., jak również objętych wcześniej wydanymi pozwoleniami.
Nadto ekspertyza jednoznacznie potwierdziła, że rurociąg znajdujący się na terenie skarżącej Spółki nie jest w stanie przyjąć ilości odprowadzanych wód, przez co urządzenia podczyszczające nie spełniają swojej funkcji i ścieki odprowadzane są do rowu R-A bez podczyszczania, co jest sprzeczne z wymaganiami dotyczącymi ochrony środowiska, w tym ze wskazanym powyżej art. 41 ust. 1 Prawa wodnego, zgodnie z którym ścieki wprowadzane do wód lub do ziemi w ramach zwykłego albo szczególnego korzystania z wód powinny być oczyszczone w stopniu wymaganym przepisami ustawy.
Oceny tej nie może zmienić przywoływana przez skarżącego treść art. 187 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, który dotyczy jedynie fakultatywnego ustanowienia zabezpieczenia roszczeń w pozwoleniu emisyjnym.
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że organ II instancji słusznie uznał, iż wydanie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do rowu R-A byłoby sprzeczne z dyspozycją art. 125 pkt 3 Prawa wodnego, albowiem przyczyniałoby się do wyrządzenia szkód w środowisku. Skoro nie można było zgodnie z prawem udzielić skarżącej Spółce pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód to wznowione postępowanie w przedmiocie jego udzielenia mogło doprowadzić wyłącznie do uchylenia decyzji z dnia 1 czerwca 2012 r. w części, w jakiej dotyczy ona szczególnego korzystania z wód, i odmowy udzielenia A. pozwolenia wodnoprawnego w tym zakresie.
Wskazać należy, że organ odwoławczy zasadnie zaznaczył, że odmowa udzielenia pozwolenia w tej części nie zamyka możliwości ponownego ubiegania się o pozwolenie w zmienionych warunkach, to znaczy po przeprowadzeniu działań usuwających ujawnione nieprawidłowości w stanie technicznym rowu R-A oraz rurociągu na nieruchomości skarżącej.
Należy również dodać, że wskazywane przez skarżącą fakty, tj. zatrudnianie przez nią znacznej ilości osób, podobnie jak i prowadzenie przez nią działalności gospodarczej polegającej na utylizacji odpadów na znaczną skalę, nie uzasadniają wydania korzystnej dla niej decyzji w sytuacji gdy proponowany przez nią sposób korzystania z wód nie spełnia, jak to wykazano powyżej, wymagać ochrony środowiska. Natomiast argumentacja dotycząca niewyrządzenia szkód w środowisku przez 3 lata korzystania przez skarżącą z pozwolenia wodnoprawnego jest niewiarygodna w świetle niekwestionowanych przez stronę skarżącą informacji zawartych w piśmie uczestnika postepowania z dnia 7 stycznia 2016 roku (opisanym powyżej).
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji należy nadto wskazać, że organ odwoławczy orzekający w sprawie - w takim zakresie, który był niezbędny dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy - zgromadził pełny materiał dowodowy i ustalił stan faktyczny sprawy w następstwie jego prawidłowej oceny. Tym samym należycie wywiązał się z obowiązków nałożonych przepisami rządzącymi gromadzeniem i oceną materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Materiał dowodowy uzupełniony w instancji odwoławczej mógł stanowić miarodajną podstawę weryfikacji przesłanek udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji, wbrew zarzutom skargi, szczegółowo przedstawia sposób tej weryfikacji, spełnia zatem wymogi art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 p.p.s.a. ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło