I GZ 367/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-09
Skład orzekający: Hanna Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi, spowodowane błędnym podaniem daty odbioru przesyłki przez dorosłego domownika (synową), stanowi podstawę do przywrócenia terminu z uwagi na brak winy strony?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Błędne przekazanie daty odbioru przesyłki przez dorosłego domownika (synową) nie zwalnia strony z odpowiedzialności za zaniedbania domowników, którzy podjęli się odbioru i przekazania przesyłki, a tym samym nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na negatywne rozpatrzenie protestu przez Zarząd Województwa P., argumentując, że uchybiła terminowi o jeden dzień z powodu błędnego poinformowania jej przez synową (dorosłego domownika) o dacie odbioru przesyłki. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. Skarżąca wniosła zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Hanna Kamińska po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 29 sierpnia 2018 r. sygn. akt I SA/Bk 345/18 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B. K. na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa P. z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie negatywnej oceny projektu postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2018 r. sygn. akt. I SA/Bk 345/18 odmówił [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na negatywne rozpatrzenie protestu przez Zarząd Województwa P. z dnia 19 maja 2018 r.
Sąd I instancji stwierdził, że pełnomocnik [...] – dalej: Skarżącej - wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na negatywne rozpatrzenie protestu przez Zarząd Województwa P. z dnia [...] maja 2018 r.
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy, bowiem dorosły domownik Skarżącej – synowa, która odebrała korespondencję od organu błędnie przekazała jej datę odebrania przesyłki – jako 24 maja 2018 r., zamiast 23 maja 2018 r. Taką też datę Skarżąca przekazała pełnomocnikowi, co skutkowało wniesieniem skargi z uchybieniem terminu o jeden dzień. Do wniosku dołączono oświadczenie dorosłego domownika – synowej Skarżącej oraz odpis skargi.
Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi WSA w Białymstoku podniósł, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności, wskazujących na niezawinione niedochowanie terminu na wniesienie skargi.
Sąd I instancji podkreślił, że wskazanie przez synową błędnej daty doręczenia rozstrzygnięcia Zarządu Województwa P. nie uprawdopodabnia braku winy Skarżącej w uchybieniu terminu.
W ocenie WSA, zgodnie z art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm., dalej: k.p.a.) w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Dokonane w tych okolicznościach doręczenie, oparte jest na domniemaniu, że pismo przekazane dorosłemu domownikowi dotarło do rąk adresata. Powołany przepis wskazuje na jedną z form tzw. doręczenia zastępczego, kiedy to przesyłka nie zostaje doręczona bezpośrednio do rąk adresata, lecz przyjmuje się fikcję prawną, że takie doręczenie nastąpiło. Przepisy regulujące doręczenia zastępcze mają na celu umożliwienie prawidłowego przebiegu postępowania zwłaszcza w przypadkach, gdy dokonanie doręczenia samemu adresatowi jest utrudnione np. z uwagi na jego nieobecność pod wskazanym adresem. Doręczenie dokonane w takim trybie, uznaje się za równoznaczne z doręczeniem korespondencji samemu adresatowi. Oczywiście adresat przesyłki może obalić to domniemanie, gdy wykaże, że doręczenie zastępcze było wadliwe albo że pismo w ogóle do niego nie dotarło. Zdaniem Sądu domniemania tego Skarżąca skutecznie nie obaliła. Z akt sprawy wynika, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało odebrane przez dorosłego domownika – synową Skarżącej w dniu 23 maja 2018 r. Podjęcie się odbioru korespondencji przez domownika adresata, nakłada na niego obowiązek należytego zadbania o interesy adresata. Niedochowanie należytej staranności przez taką osobę nie stanowi okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu. To, że [...] przekazując Skarżącej rozstrzygnięcie w sprawie wskazała błędną datę jej odbioru, nie oznacza, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżącej, która nie wskazała żadnych obiektywnych okoliczności uniemożliwiających dorosłemu domownikowi wskazania prawidłowej daty. Brak jest również informacji, jakoby synowa Skarżącej przekazała jej odebraną korespondencję w późniejszym terminie. Za zaniedbanie domowników w zakresie przekazania przesyłki Skarżącej oraz poinformowania o dacie jej odbioru, odpowiedzialność ponosi strona. Z przedstawionych okoliczności nie wynika, aby Skarżąca, bądź jej dorosła synowa z uwagi na nagłą, nieprzewidzianą sytuację, w rzeczywistości nie mogli przekazać pełnomocnikowi, informacji o odebraniu przesyłki w dniu 23 maja 2018 r.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: p.p.s.a.)
Skarżąca stwierdziła, że synowa podała jej błędną datę odbioru przesyłki. Przy tym zarówno skarżąca jak i synowa mieszkają w jednym domu posiadającym dwa mieszkania. Sąd I instancji błędnie przyjął, że synowa skarżącej jest dorosłym domownikiem i prawidłowo dokonano doręczenia trybie art. 43 kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy.
Strona wnioskująca o przywrócenie terminu zobowiązana jest więc do uprawdopodobnienia dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienie terminowi, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, tj. zbadać, czy strona była w stanie pokonać (usunąć) przeszkodę przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie strona nie uprawdopodobniła, że złożenie skargi po terminie nastąpiło bez jej winy. Argumentacja skarżącej mająca uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi sprowadzała się do stwierdzenia, że przesyłkę zawierająca korespondencję od organu odebrała synowa, która błędnie przekazała jej datę odebrania przesyłki – jako 24 maja 2018 r., zamiast 23 maja 2018 r.
Stosownie do treści art. 43 k.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Określony w cyt. przepisie sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata, i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone. To na adresacie przesyłki spoczywa odpowiedzialność za ewentualne zaniedbania dorosłych domowników, którzy podjęli się odbioru i przekazania przesyłki. Dlatego też błędne przekazanie daty odebrania przesyłki przez domownika, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata. Oznacza to, że Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Odnosząc się do kwestii prawidłowości doręczenia zastępczego, tj. doręczenia za pośrednictwem dorosłego domownika – na co wskazuje autor zażalenia, wyjaśnić należy, że domownikiem w rozumieniu art. 43 k.p.a. są takie osoby, dla których mieszkanie adresata jest ich aktualnym centrum życiowej działalności, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów. Wymogiem uznania osoby za domownika w rozumieniu omawianego przepisu nie musi być jej zameldowanie w miejscu zamieszkania adresata. Za domownika należy uznać osobę spokrewnioną z adresatem pisma (tu synowa), ale warunkiem koniecznym powinno być zamieszkiwanie tej osoby pod wskazanym adresem tj. ustalenie, że należy ona do wspólnego gospodarstwa domowego (tak postanowienie NSA z 7 grudnia 2011 r. sygn. akt II GSK 2247/11). W świetle art. 43 k.p.a. uprawnionym do odbioru pisma w przypadku nieobecności adresata jest nie tylko dorosły domownik, ale również m.in. sąsiad. Sąsiadem jest natomiast ten, kto mieszka w pobliżu adresata, na terenie graniczącym z terenem adresata. W sprawie może nim być synowa skarżącej, która mieszka w jednym domu ale w odrębnym mieszkaniu jak twierdzi autor zażalenia. W każdym konkretnym przypadku podmiot doręczający musi mieć na uwadze specyfikę zamieszkania. Sąsiadem może być zarówno osoba mieszkająca w tym samym lub w najbliższym budynku. Odebranie przesyłki przez osobę przebywającą w domu oddania pisma, lecz zamieszkującą pod innym adresem, należy traktować jako zobowiązanie się do oddania pisma adresatowi jako "sąsiad", a dla skuteczności takiego doręczenia wymagane jest pozostawienie zawiadomienia u adresata, poprzez umieszczenie zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej, lub gdy nie jest to możliwe, w drzwiach mieszkania (por. wyrok NSA z dnia 5 października 2007 r. sygn. akt II OSK 1109/06).
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło