I GSK 2324/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-07-10
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Małgorzata Korycińska, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzut protestu o charakterze proceduralnym, dotyczący oceny wniosku o dofinansowanie, musi zawierać wskazanie konkretnych kart oceny merytorycznej, czy wystarczające jest opisowe wskazanie naruszenia prawa procesowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut protestu o charakterze proceduralnym, zgodnie z art. 54 ust. 2 pkt 5 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020, nie wymaga wskazania konkretnych kart oceny merytorycznej. Wystarczające jest opisowe przedstawienie naruszenia prawa procesowego, które pozwoli na zidentyfikowanie uchybienia w procedurze konkursowej. W związku z błędną wykładnią tego przepisu przez Sąd I instancji, NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o dofinansowanie projektu, który uzyskał ocenę negatywną. Po rozpatrzeniu protestu, ocena pozostała negatywna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na rozstrzygnięcie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących protestu i naruszenie zasad przejrzystości, rzetelności i bezstronności oceny.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] Sp. z o.o. w A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. akt V SA/Wa 265/18 w sprawie ze skargi [A.] Sp. z o.o. w A. na rozstrzygnięcie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie negatywnej oceny projektu 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości na rzecz [A.] Sp. z o.o. w A. 560 (pięćset sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
I.
Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018r., sygn. akt V SA/Wa 265/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [A.] Sp. z o.o. z siedzibą w A. na rozstrzygnięcie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości z dnia [...] stycznia 2018r. w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu.
Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan sprawy - Sąd I instancji wskazał, że skarżąca spółka złożyła wniosek o dofinansowanie projektu w ramach Działania 2.2 PO WER Wsparcie na rzecz zarządzania strategicznego przedsiębiorstw oraz budowy przewagi konkurencyjnej na rynku, typ projektu 2. Wniosek ten nie został rekomendowany do dofinansowania. W wyniku oceny merytorycznej projekt został pozytywnie oceniony, jednak liczba uzyskanych punktów (75,5 punktu) nie była wystarczająca, ażeby uzyskać dofinansowanie. Ostatecznie uzyskał on ocenę negatywną.
Rozpoznając protest spółki od tej oceny tego wniosku Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości stwierdziła, że w wyniku ponownej oceny projekt uzyskał 76 punktów. Zgodnie z wyjaśnieniem wnioskodawcy - wskaźnik wskazany w pkt. 3.2 na poziomie 800 osób odnosi się do wszystkich osób objętych wsparciem tj.: szkoleniami i doradztwem, natomiast wykazany w części 3.1.1 wskaźnik 720 osób odnosi się jedynie do osób objętych szkoleniami. Wartości wskaźników wykazane w części 3.1.1, jak również w innych częściach wniosku, w tym w części 3.2 powinny być ze sobą spójne. W celu dokonania poprawnej weryfikacji wniosku oceniający nie powinien mieć żadnych wątpliwości co do tych wartości. Jest to bardzo istotne z punktu widzenia oceny wniosku, jak również bieżącego i końcowego rozliczania projektu, które opiera się między innymi o dane wykazane w części 3.1.1 wniosku. Oceniający musi mieć pewność, że wsparcie zostanie rozliczone zgodnie z założoną liczbą przedsiębiorców i pracowników delegowanych w odniesieniu do konkretnych ścieżek wsparcia (oddzielnie szkolenia i oddzielnie doradztwo). Zapisy Załącznika nr 4 do Regulaminu konkursu (pkt 4 ust. 4) wyraźnie wskazują, że uczestnikiem projektu w przypadku doradztwa jest przedsiębiorca, a nie jego pracownicy (osoby) biorący udział w doradztwie. Wskaźnik osób biorących udział w doradztwie nie powinien być wykazywany w polu "Przewidywana liczba osób objętych wsparciem". Zgodnie z wyjaśnieniem wnioskodawcy u polu "Przewidywana liczba osób objętych wsparciem" wskazano osoby korzystające zarówno ze szkoleń, jak i z doradztwa. Jeśli więc 720 osób weźmie udział w szkoleniach, nasuwa się oczywisty wniosek, iż pozostałe 80 osób skorzysta z doradztwa. Natomiast we wskaźnikach w opisie Zadania 2 (Zorganizowanie i przeprowadzenie działań doradczych) nie wykazano osób korzystających z doradztwa, zaś wskazano 200 MMSP, których pracownicy zostaną objęci wsparciem w zakresie zamówień publicznych, co po zestawieniu z wyliczoną liczbą osób korzystających z doradztwa daje średnio 0,4 osoby na firmę. Wnioskodawca mógł założyć, iż część osób skorzysta zarówno ze szkoleń, jak i weźmie udział w doradztwie, jednakże w żadnym punkcie wniosku nie zawarto wyjaśnień i przyjętych przez wnioskodawcę założeń nt. ścieżek projektowych i przyporządkowanych do nich wskaźników zarówno w odniesieniu do przedsiębiorców, jak i ich pracowników. Oceniający, mając na uwadze zapisy Załącznika nr 4, mógł mieć uzasadnione wątpliwości, co do spójności wskaźników wykazanych we wniosku o dofinasowanie projektu.
Przytoczony w proteście zapis, mimo, iż opatrzony nagłówkiem "POTRZEBY", wyraźnie odnosi się - co podkreśliła PARP - do barier uczestników, nie odnosi się natomiast bezpośrednio do potrzeb i oczekiwań uczestników, nie wskazano bowiem, jakie konkretnie potrzeby i oczekiwania zidentyfikowane lub wyartykułowane zostały przez przedsiębiorców oraz jakie konkretnie potrzeby mogą zostać zaspokojone dzięki realizacji tego projektu. Wnioskodawca charakteryzuje region mazowiecki oraz lubelski ze wskazaniem barier, jakich doświadczają przedsiębiorcy w odniesieniu do podejmowanych działań w obszarze zamówień publicznych. Jednakże zapis ten nie wskazuje, jakie konkretne potrzeby ma grupa docelowa objęta projektom.
Organ wskazał również, że zgodnie z założeniami wniosku, działania projektowe obejmują makroregion, w skład którego wchodzą dwa województwa: mazowieckie i lubelskie. Ocenie podlegał zatem cały projekt (wniosek oraz załączniki) w odniesieniu do tych województw. Organ zgodził się z wnioskodawcą, iż w części 4.4 wniosku widnieje informacja, iż zarówno lider, jak i partner świadczyli usługi szkoleniowe i doradcze dla MMSP z terenu województwa mazowieckiego i lubelskiego, niemniej jednak zapisy wniosku w tym zakresie są bardzo ogólne i nieprecyzyjne, zaś instrukcja wypełniania wniosku o dofinansowanie wyraźnie wskazuje konkretne i weryfikowalne doświadczenie, pokazując w sposób jasny, iż wnioskodawca i partnerzy (o ile dotyczy) mają wystarczający potencjał do realizacji działań dla konkretnej grupy wsparcia, w konkretnym obszarze tematycznym i na konkretnym terytorium. W opisie należało skupić się na efektach jakościowych, a nie ilościowych, zrealizowanych przedsięwzięć. Wnioskodawca i partnerzy (jeśli dotyczy) zobligowani byli do uwiarygodnienia posiadanego potencjału poprzez wskazanie we wniosku możliwie szczegółowych danych potwierdzających realizację działań ściśle związanych z tematyką konkursu, w ramach którego aplikują o uzyskanie dofinansowania. Informacja powinna wskazać możliwie dokładnie nazwę podmiotu (ze wskazaniem odpowiedniej komórki organizacyjnej), z którym wnioskodawca współpracował. PARP wskazała, iż zapisy wniosku w przypadku doświadczenia partnera skupiają się na wskazaniu, iż kancelaria obsługiwała liczne postępowania o udzielenie zamówień publicznych dla podmiotów z województwa mazowieckiego i lubelskiego, przy czym nie można wszystkich tych podmiotów zaliczyć do grupy MMSP, do których projekt jest kierowany. Analiza Wykazu zrealizowanych projektów usług szkoleniowych lub doradczych wskazuje, iż partner zrealizował jedną usługę na rzecz przedsiębiorcy z województwa lubelskiego, natomiast lider projektu nie wykazał żadnej usługi/projektu zrealizowanej w odniesieniu do przedsiębiorców z województwa lubelskiego. Załączone do wniosku referencje pochodziły głównie od podmiotów z województwa mazowieckiego, dlatego też oceniający miał podstawy do poddania w wątpliwość potencjału społecznego wnioskodawcy w odniesieniu do przedsiębiorców z województwa lubelskiego, z którego powinien pozyskać zdecydowaną większość grupy docelowej.
Organ zgodził się z wnioskodawcą, że wskazano personel merytoryczny, tj. doradców i trenerów, którzy będą realizować działania merytoryczne w ramach projektu, zarówno po stronie lidera, jak i partnera oraz części, za które oni odpowiadają. Dlatego też uznał argumenty wnioskodawcy w tym zakresie. Natomiast w przypadku zadania pn. "Monitorowanie udziału przedsiębiorców objętych projektem u rynku zamówień publicznych u Polsce" zgodził się z oceniającym, iż wnioskodawca, w opisie zadań, nie wskazał terminów i osób odpowiedzialnych za ich realizację. Z racji tego, że działania związane z monitorowaniem przedsiębiorców są działaniami obligatoryjnymi, opis w tej części powinien być precyzyjny i zawierać wszystkie niezbędne do oceny informacje. Pomimo wskazania, że badanie będzie uwzględniało 3 poziomy, nie wskazano, który poziom zostanie wykorzystany w celu pozyskania konkretnych danych nt. postępowań przetargowych, w których uczestniczyli przedsiębiorcy objęci projektem. Nie wskazano osoby odpowiedzialnej za cały proces monitoringu. Wprawdzie w budżecie przewidziane są środki dla specjalisty ds. zbierania danych, niemniej jednak nie wskazano do którego momentu w proces monitoringu angażuje się ten pracownik, tj. czy w jego kompetencjach leży przygotowanie raportu podsumowującego, czy z badań będą przygotowywane jakieś raporty cząstkowe w odniesieniu do każdego badanego podmiotu i czy przygotowanie tych dokumentów będzie znajdować się w jego obowiązkach, czy też jego działania mają ograniczyć się do przeprowadzenia badania i dostarczenia wnioskodawcy jego wyniku. Oceniający może mieć wątpliwości co do sprawnego przebiegu działań w tym zakresie.
Zdaniem organu opis działań szkoleniowych nie jest precyzyjny. Wnioskodawca nie przedstawił, w jaki sposób dany uczestnik projektu (przedsiębiorca/pracownik) może w zaproponowanych szkoleniach uczestniczyć, tj.: czy każdy uczestnik ma obowiązkowo przejść cały cykl szkoleń (3 ścieżki), a jeśli tak to jakie należy spełnić wymagania, aby zakwalifikować się do kolejnej ścieżki, ilu pracowników może wydelegować przedsiębiorca z jednej firmy, czy przedsiębiorca może wybrać jakąkolwiek ścieżkę szkoleniową dla swojego pracownika, czy przed przystąpieniem do szkoleń będzie przeprowadzony test celem weryfikacji wiedzy i ewentualnego przyporządkowania do grup, czy też grupy będą tworzone poprzez kolejność zgłoszeń. Nie wskazano także, w jakich okresach będą przeprowadzone szkolenia itd. W ocenie PARP wskazanie informacji, iż w ramach każdej edycji założono 22 szkolenia w ciągu roku jest sformułowaniem zbyt ogólnym i nie uwzględnia specyfiki grupy szkoleniowej przedsiębiorców. Brak tych informacji zdecydowanie mógł utrudnić ocenę w tym punkcie karty oceny merytorycznej, jak i uniemożliwiać zweryfikowanie budżetu projektu pod kątem poprawności i racjonalności wydatków założonych na działania szkoleniowe w budżecie. Zakres uwag dotyczący zadania związanego z monitoringiem udziału przedsiębiorców objętych projektem w rynku zamówień publicznych w Polsce i organizacją szkoleń jest na tyle znaczący, iż uznanie argumentu wnioskodawcy w odniesieniu do personelu odpowiadającego za działania szkoleniowe nie wpływa na wskazaną przez oceniającego punktację.
Opis zadania w zakresie kryterium 4.1 również powinien jasno i precyzyjnie odnosić się do zasady równości szans kobiet i mężczyzn, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zasada równości szans kobiet i mężczyzn jest w przypadku funduszy unijnych jedną z naczelnych i podstawowych zasad horyzontalnych, obowiązujących w całej UE. Organ zgodził się z uwagą oceniającego, iż w części opisującej Zadania (cześć 4.1 wniosku), brak jest informacji odnoszących się do działań na rzecz realizacji zasady równości szans i niedyskryminacji. Widnieje jedynie informacja, że zadania merytoryczne będą realizowane w miejscach z dostępem dla osób niepełnosprawnych. Organ wskazał na zapis zawarty we wniosku, że "kobiety pracujące w MMSP chętniej niż mężczyźni biorą udział w szkoleniach (69%) niż mężczyźni - 57%. Jednocześnie kobiety częściej deklarują udział w szkoleniach w przewidywanej przyszłości (12 miesięcy) niż mężczyźni - 35 do 29 %. Na podstawie powyższych danych proponuje się, by w projekcie wzięło udział 55% mężczyzn, bowiem Ci relatywnie rzadziej wyrażają chęć podnoszenia kompetencji niż kobiety". Przytoczone zapisy - w ocenie PARP - dotyczą opisu sytuacji grupy docelowej na rynku, wymaganej standardem minimum, natomiast nie odnoszą się wprost do zadań, jakie będą w ramach projektu realizowane. Wprawdzie większa liczba mężczyzn zostanie objęta szkoleniami, niemniej jednak nie opisano w części 4.1, w jaki sposób realizacja działań szkoleniowo-doradczych wpłynie na ich podejście do uczestnictwa w szkoleniach i czy działania te będą miały na to jakikolwiek wpływ. Wątpliwe jest też, czy objęcie szkoleniami większej liczby mężczyzn jedynie ze względu na ich niechęć do podnoszenia kwalifikacji, poprzez uczestnictwo w szkoleniach, jest wyrównywaniem szans na rynku, zwłaszcza w kontekście opisu grupy docelowej sektora MMSP, zgodnie z którą kobiety jako pracodawcy i samozatrudnieni są w mniejszości. Brak jest również informacji, w jaki sposób będą przygotowane i prowadzone szkolenia oraz działania doradcze w odniesieniu do osób z niepełnosprawnościami, oraz czy i jak materiały przygotowane dla uczestników uwzględnią potrzeby tych osób.
PARP zgodziła się z wnioskodawcą, że w części 4.5 wniosku wskazano, kto będzie odpowiedzialny za monitoring. Jednak monitoring ten odnosi się do bieżącej realizacji projektu, tj.: kontroli wskaźników, harmonogramu szkoleń/doradztwa czy wydatków. Praca koordynatora projektu nie opiera się natomiast na współpracy ze specjalistą ds. zbierania danych o aktywności przedsiębiorców wskazanym w Zadaniu nr 3. Przedstawiony zakres obowiązków koordynatora projektu nie zawiera informacji, iż będzie on odpowiedzialny za monitoring udziału przedsiębiorców. W ocenie PARP brak jest informacji nt. specjalisty ds. zbierania danych o aktywności przedsiębiorców w rynku zamówień publicznych w Polsce.
Organ wyjaśnił, że zgodnie z zapisami wniosku o dofinansowanie, w ramach projektu zatrudnieni będą: koordynator projektu, specjalista ds. rozliczeń, personel prowadzący działania informacyjno-promocyjne oraz kierownicy (bądź kierownik) szkoleń i doradztwa (w części 4.5 wskazano, że będą to kierownicy, natomiast część 4.3 sugeruje że będzie to jedna osoba). Zapisy projektu wyraźnie wskazują, że jedyną osobą, co do której określono ogólnie zakres obowiązków i wskazano posiadane doświadczenie jest koordynator projektu. Nie można jednak stwierdzić, czy doświadczenie pracownika wskazanego na koordynatora projektu dotyczy pracy na tym stanowisku, tj. czy jest to osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje czy zapis "specjalista wz zarządzania i procesów" dotyczy doświadczenia, czy też wykształcenia i w jakim dokładnie zakresie. Zapisy wniosku nie wskazują także czym dokładnie zajmować się będą kierownicy szkoleń (poza wskazaniem na 2-letnie doświadczenie w realizacji projektów doradczych i szkoleniowych - jednak bez opisania jakie konkretnie działania wykonywał w ramach swoich obowiązków). Zakres zadań specjalisty ds. rozliczeń oraz personelu zajmującego się zadaniami informacyjno-promocyjnymi został zaś jedynie zasygnalizowany.
PARP wskazała też, że uwaga w pkt 4.3 odnosi się do braku szczegółowych informacji nt. specjalisty ds. zbierania danych, zaś uwaga w pkt V odnosi się do braku uzasadnienia zatrudnienia specjalisty ds. zbierania danych w wymiarze 1 etatu. Tym samym zastrzeżenie wnioskodawcy co do wielokrotnego odejmowania punktów uznała za niezasadne. Wskazała również, że w ramach projektu ma zostać rozdysponowana liczba 2.112 szt. materiałów szkoleniowych. Natomiast z przedstawionych w projekcie wskaźników wynika, przy założeniu, iż liczba uczestników i osób jest tożsama, że planowana liczba osób do objęcia działaniami szkoleniowymi to 720 osób. Liczba materiałów szkoleniowych powinna więc oscylować w granicach 720 sztuk. Jeśli wnioskodawca przyjął inne założenia, powinien to jasno i precyzyjnie wskazać we wniosku o dofinasowanie, tak aby oceniający nie mieli żadnych wątpliwości.
II.
Oddalając skargę spółki na to rozstrzygnięcie - Sąd I instancji przytoczył przepisy ustawy z dnia 11 lipca 2014r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2010 (t.j. Dz.U. z 2017r. poz. 1460), zwanej z.r.p., oraz wskazał, że zasady przejrzystości i rzetelności zostały zdefiniowane w Rozdziale 4 - Ogólne warunki wyboru projektów, pkt 1 lit. a) i b) Wytycznych w zakresie trybów wyboru projektów na lata 2014 - 2020, za pomocą których na podstawie art. 5 z.r.p. minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego określa ujednolicone warunki i procedury wdrażania funduszy strukturalnych. Zgodnie z Wytycznymi, przejrzystość rozumiana jest jako zapewnienie dostępu do informacji związanych z przebiegiem wyboru projektów. Zasada ta jest realizowana co najmniej poprzez udzielanie na wniosek wnioskodawcy informacji o postępowaniu, jakie toczy się w odniesieniu do jego projektu, a także poprzez bieżące zamieszczanie na stronie internetowej instytucji organizującej konkurs informacji o etapie, na którym znajduje się dany konkurs lub innych informacji związanych z jego przebiegiem. Zgodnie z Wytycznymi, rzetelność rozumiana jest z kolei jako obowiązek zgodnej z ustanowionymi regułami oceny każdego projektu. Zasada ta jest realizowana co najmniej poprzez pisemne uzasadnienie wyniku oceny spełniania każdego z kryteriów, które zostało ocenione negatywnie. Każde uzasadnienie zawiera przynajmniej wskazanie wszystkich okoliczności, które przesądziły o negatywnym wyniku oceny spełniania danego kryterium lub wskazanie okoliczności uniemożliwiających przyznanie maksymalnej możliwej do uzyskania liczby punktów lub wskazanie okoliczności, które zdecydowały o negatywnej ocenie merytorycznej. Informacja oceny wniosku strony skarżącej zawiera pisemne uzasadnienie wyniku oceny spełnienia spornych kryteriów oraz wskazanie wszystkich okoliczności, które przesądziły o negatywnej ocenie merytorycznej. Tym samym – zdaniem Sąd I instancji – w tej sprawie informacja spełnia wymogi rzetelności określone w Wytycznych. Ocena projektu jest dokonywana tylko i wyłącznie na podstawie treści wniosku, jak i załączników do niego dołączonych, a treść wniosku nie podlega zmianom ani modyfikacjom, chyba że organ wezwie wnioskodawcę do dokonania uzupełnienia braków formalnych.
Sąd I instancji - dokonując oceny wniosku, projektu, protestu oraz rozstrzygnięcia protestu - stwierdził, iż ogólne i nieprecyzyjne zapisy zawarte we wniosku uniemożliwiły przeprowadzenie dokładnej oceny projektu. Stwierdzono wiele braków w zapisach wniosku, co uniemożliwiło szczegółową jego weryfikację, również w odniesieniu do zweryfikowania budżetu projektu pod kątem poprawności i racjonalności wydatków założonych na działania szkoleniowe w budżecie.
Dokonując oceny rozstrzygnięcia protestu, Sąd I instancji stwierdził, iż organ odniósł się do wszystkich zarzutów, szczegółowo je opisując i odpowiadając na nie. Nieprecyzyjne i ogólne zapisy spowodowały, iż oceniający mieli wątpliwości w ocenie wniosku, co spowodowało jego niższą niż oczekiwana przez skarżącą ocenę, i co za tym idzie punktację. Sąd wyjaśnił, że nie jest uprawniony do dokonywania oceny merytorycznej wniosku, albowiem uprawnienia do tego posiadają eksperci, powoływani do oceny projektów w danym konkursie. Sąd nie dysponuje specjalistyczną wiedzą niezbędną do rzetelnej i szczegółowej oceny projektów w ich warstwie merytorycznej. Uprawnieniem Sądu jest dokonanie oceny, czy organy prawidłowo dokonały oceny protestu w świetle art. 58 z.r.p. i przepisów właściwych dla danego konkursu, zawartych w Regulaminie konkursu. Sąd - rozpatrując skargę - sprawdza, czy ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, i czy naruszenie to miało istotny wpływ na wynik tej oceny, nie jest natomiast jego zadaniem dokonywanie weryfikacji, dlaczego oceniający wniosek eksperci ocenili wniosek w danej wysokości we wskazanej skali punktowej.
Sąd I instancji stwierdził, że nie ma możliwości odniesienia się do tego zarzutu, gdyż wnioskodawca nie wskazał precyzyjnie, które zapisy kart oceny merytorycznej wskazują na wielokrotne odjęcie punktów z tej samej przyczyny.
W wyniku ponownej oceny skarżąca uzyskała - jak wyjaśnił Sąd I instancji - łącznie 76 punktów. Mimo częściowej zasadności protestu (w odniesieniu do oceny merytorycznej w ramach kryterium 4.3.) wniosek nie zmienił swojej pozycji na liście rankingowej i został oceniony negatywnie. W ocenie Sądu z dokumentacji projektu, która podlegała ocenie PARP, na podstawie przytoczonych zapisów Regulaminu konkursu, organ wywiódł prawidłową ocenę, której nie można zarzucić dowolności i braku zasadności. Prawidłowo wskazał też, że ocena treści wniosku o dofinansowanie w kontekście spełniania określonych kryteriów odbywa się wyłącznie na podstawie jego treści (oraz załączników). Późniejsze dodatkowe informacje, w szczególności przekazywane w proteście, nie mogą być brane pod uwagę na etapie rozpatrywania protestu. Ustawodawca w art. 41 ust. 2 z.r.p. postanowił, że regulamin konkursu zawiera wzór wniosku o dofinansowanie projektu. Wniosek o dofinansowanie stanowi jeden z podstawowych dokumentów dotyczących procedury dofinansowywania unijnego i nie można uznać go w okolicznościach faktycznych sprawy za dokument niemający wiążącego charakteru. Na wnioskodawcy ubiegającym się o dofinansowanie w ramach danego konkursu spoczywa - jak argumentował Sąd I instancji - obowiązek rzetelnego i wyczerpującego wypełnienia wniosku. Strona skarżąca przystępując do konkursu winna znać jego zasady, gdyż są one publikowane i dostępne dla wszystkich w jednakowy sposób. Każdy uczestnik konkursu wyraża akceptację dla zasad konkursu i w dalszych swych działaniach w postępowaniu konkursowym, chcąc uzyskać pomoc, musi się do tych zasad precyzyjnie stosować. Brak podanej informacji lub też podanie informacji w sposób niejednoznaczny winien zostać oceniony negatywnie. Organ w żaden sposób nie naruszył art. 37 ust. 1 z.r.p. Postanowienia Regulaminu konkursu obowiązują w równym stopniu wszystkich beneficjentów. Nie można więc zasadnie twierdzić, aby zastosowanie postanowień Regulaminu konkursu względem strony skarżącej, do czego obowiązany był organ, naruszyło powołany przepis.
Sąd I instancji uznał, że obie informacje dotyczące oceny projektu i rozstrzygnięcia protestu muszą zawierać uzasadnienie. Uzasadnienie to musi odzwierciedlać zasadę zawartą w art. 37 ust. 1 z.r.p. Skoro te informacje kierowane do wnioskodawcy zgłoszonego projektu stanowią o dwustopniowym postępowaniu konkursowym kontrolowanym również przez sąd administracyjny, to nie ulega wątpliwości, że wymagane przez ustawodawcę uzasadnienie tych informacji musi spełniać element rzetelnego wyjaśnienia przyjętej oceny.
W ocenie Sądu przeprowadzona ocena nie jest obarczona ewidentnymi błędami logicznymi, zawiera spójne i logiczne wyjaśnienie stanowiska oceniającego, argumenty na jego poparcie. Analizując treść wniosku, pisma informującego o negatywnej ocenie merytorycznej, protestu oraz pisma zawierającego odpowiedź na protest, Sąd stwierdził, iż oceniający w sposób trafny wskazali na powody negatywnej oceny merytorycznej wniosku. Ocena zawiera szczegółowe wyjaśnienie zasad oceny i uzasadnienie negatywnej oceny merytorycznej.
III.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł [A.] Sp. z o.o., zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc:
na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie,
ewentualnie, na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 p.p.s.a., o uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi co do istoty sprawy poprzez stwierdzenie, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez PARP z siedzibą w Warszawie,
na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., o rozpoznanie skargi na rozprawie oraz
o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie spółka zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie :
art. 61 ust. 8 pkt 1 lit. b) z.r.p. poprzez jego niezastosowanie oraz naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 64, art. 57, art. 58 ust. 3 w zw. z art. 54 ust. 2 pkt 5, art. 59 ust. 1 z.r.p. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że brak precyzyjnego wskazania, które zapisy kart oceny merytorycznej wskazują na wielokrotne odjęcie punktów z tej samej przyczyny, skutkowało brakiem możliwości odniesienia się przez PARP do zarzutu skarżącego, a w konsekwencji poprzez zaakceptowanie faktycznego pozostawienia protestu bez częściowego rozpatrzenia i pozostawienia przez PARP zarzutu skarżącego bez rozpoznania,
art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 64 z.r.p. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia,
art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 64 i art. 61 ust. 1 i 5 w zw. z art. 57 i art. 54 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 59 ust. 1 z.r.p. poprzez zaniechanie zbadania w pełnym zakresie treści zaskarżonej czynności,
art. 61 ust. 8 pkt 2 z.r.p. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy i zaniechanie zbadania, czy ocena projektu skarżącego została przeprowadzona w sposób przejrzysty, rzetelny i bezstronny, a w konsekwencji poprzez bezzasadne oddalenie skargi, a z ostrożności, w przypadku uznania, że Sąd I instancji rozpoznał w tym zakresie istotę sprawy, naruszenie art. 61 ust. 8 pkt 2 w zw. z art. 37 ust. 1 i art. 61 ust. 5 z.r.p., poprzez niezasadne oddalenie skargi w sytuacji, gdy ocena projektu została przeprowadzona w sposób sprzeczny z przepisami prawa,
art. 37 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 5 z.r.p. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji uznanie oceny wniosku za zgodny z przepisami prawa, podczas gdy ocena ta naruszała zasady przejrzystości, rzetelności i bezstronności,
art. 61 ust. 8 pkt 2 z.r.p. poprzez oddalenie skargi, a w konsekwencji naruszenie art. 61 ust. 8 pkt 1 z.r.p. poprzez jego niezastosowanie.
IV.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną PARP wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącej na rzecz PARP kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
V.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do poszukiwania czy też modyfikowania, niejako w zastępstwie skarżącego kasacyjnie, podstaw kasacyjnych.
Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych - Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie, zasadny okazał się bowiem zarzut błędnej wykładni art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p., sformułowany w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej.
W tym zakresie trzeba co prawda podnieść, że w treści zarzutu kasacyjnego skarżąca wskazuje na wadliwe zastosowanie tego przepisu w sprawie. Niemniej jednak prezentowana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja pozwala przyjąć, że zasadniczo skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji przede wszystkim błąd w interpretacji tego przepisu. Podnosi bowiem, że protest powinien zawierać zarzuty w zakresie przeprowadzonej oceny i jego uzasadnienie, co - w odczuciu skarżącej kasacyjnie - nie oznacza wskazania w sposób precyzyjny zapisów z kart oceny merytorycznej. Zdaniem skarżącej kasacyjnie przepis art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p. nie określa sposobu sformułowania zarzutów procesowych i ich uzasadnienia, ani też nie określa poziomu szczegółowości tego uzasadnienia. W konsekwencji uważa ona, że przepis ten należy rozumieć jako wskazanie w uzasadnieniu protestu naruszenia prawa procesowego bez jednakże wskazywania konkretnych kart oceny ekspertów. Natomiast organ, co następnie zaaprobował Sąd I instancji, przyjmuje, że nie ma możliwości merytorycznej oceny zarzutu procesowego, jeśli w proteście wnioskodawca nie wskazał precyzyjnie, które zapisy kart oceny merytorycznej wskazują na wielokrotne odjęcie punktów z tej przyczyny. Organ rozumie zatem przepis art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p. w ten sposób, że w przypadku zarzutu protestu obejmującego naruszenie prawa procesowego przy ocenie wniosku o dofinansowanie wnioskodawca obligowany jest wskazać naruszenie prawa poprzez podanie konkretnych kart oceny merytorycznej wniosku. W przeciwnym razie zdaniem organu rozpoznającego wniosek o dofinansowanie nie jest on uprawniony do merytorycznej oceny zarzutu.
Wobec tak zarysowanego sporu Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że stosownie do art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p. protest jest wnoszony w formie pisemnej i zawiera wskazanie zarzutów o charakterze proceduralnym w zakresie przeprowadzonej oceny, jeżeli zdaniem wnioskodawcy naruszenia takie miały miejsce, wraz z uzasadnieniem. Na gruncie tego przepisu judykatura prezentuje pogląd, że to wnioskodawca wskazuje zarzuty i podaje ich uzasadnienie, co oznacza, że to on wyznacza granice rozpoznania tego środka (tak np. wyrok NSA z dnia 21 marca 2017r., II GSK 561/17, LEX nr 2304002). Złożenie protestu uprawnia zatem do kontroli oceny projektu w zakresie w nim wskazanym. Organ rozpatrujący protest jest związany jego zakresem i ustawa z.r.p. nie upoważnia go do dokonywania analizy przeprowadzonej oceny w całokształcie okoliczności sprawy, czy wniosku. Organ rozpoznający protest nie może wyjść poza treść środka zaskarżenia (tak wyrok NSA z dnia 5 września 2017r., II GSK 2485/17, LEX nr 2431336). Nie oznacza to jednakże, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, że wnioskodawca obligowany jest do wskazania konkretnych kart oceny wniosku o dofinansowanie. Podnieść bowiem trzeba, że karty oceny merytorycznej wniosku zawierają ocenę poszczególnych kryteriów wyboru projektów, a więc odnoszą się do kwestii o charakterze materialnym. Kwestionowaniu oceny w tym zakresie służy pkt 4 ust. 2 art. 54 z.r.p., wprowadzający wymóg protestu w postaci wskazania kryteriów wyboru projektu, z których oceną nie zgadza się wnioskodawca, wraz z ich uzasadnieniem. Natomiast sporny w sprawie wymóg protestu jest uregulowany w pkt 5 ust. 2 art. 54 z.r.p. i obejmuje on z woli ustawodawcy dwa odrębne elementy. Po pierwsze jest to wymóg wskazania zarzutów o charakterze proceduralnym w zakresie przeprowadzonej oceny, obejmujących przepisy procesowe naruszone przy rozpoznawaniu wniosku o dofinansowanie, z czym wiąże się wskazanie na czym ich naruszenie polega i jaką ma postać. Po drugie jest to wymóg umotywowania tego zarzutu. Ustawodawca nie wprowadza jednakże żadnych szczególnych wymagań co do treści i sposobu sporządzenia uzasadnienia, lecz jedynie ogólnikowo stwierdza, iż zarzut protestu musi zawierać uzasadnienie. Uzasadnienie zarzutu protestu zaś to nic innego jak wskazanie argumentów i motywów, mających potwierdzać - w opinii wnioskodawcy - zasadność sformułowanego zarzutu. Stanowi ono zatem zbiór racji bądź przekonań wnioskodawcy, wspierających dany pogląd. Powinno ono wyjaśniać zasadność zarzutu protestu i wskazywać okoliczności go potwierdzające. Dla uznania zarzutu procesowego za spełniającego wymagania analizowanego przepisu - i poddającego się merytorycznej ocenie - wystraczające jest zatem wskazanie w sposób opisowy, w czym wnioskodawca upatruje naruszenia przepisów prawa procesowego. Nie jest natomiast konieczne - jak przyjął organ - wskazanie konkretnej karty oceny merytorycznej wniosku. Istotne jest natomiast to, by opis zarzucanego naruszenia procesowego, a wskazanego w karcie oceny wniosku, był na tyle precyzyjny i dokładny, że na jego podstawie możliwe byłoby zidentyfikowanie naruszenia postępowania konkursowego. W tym zakresie rolą wnioskodawcy jest opisanie naruszenia prawa, do jakiego doszło przy rozpoznawaniu wniosku o dofinansowanie, w taki sposób, aby nie budziła wątpliwości intencja wnioskodawcy zakwestionowania konkretnych zapisów karty oceny merytorycznej wniosku. Argumentem przemawiającym za taką wykładnią art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p. jest również fakultatywny charakter zarzutu procesowego protestu, wyrażony zwrotem "jeżeli zdaniem wnioskodawcy naruszenia takie miały miejsce"; oraz brak - odmiennie niż w przypadku wymogu wskazania kryteriów wyboru projektów, z których ocena wnioskodawca się nie zgadza (art. 54 ust. 2 pkt 4 z.r.p.) - zagrożenia sankcją w postaci pozostawienia protestu bez rozpoznania w przypadku niespełnienia tego wymogu (art. 59 ust. 1 pkt 3 z.r.p.). Wobec takiej regulacji prawnej w literaturze podnosi się niekiedy, że niepodniesienie zarzutu proceduralnego nie zwalnia właściwej instytucji od obowiązku ustalenia prawidłowości postępowania konkursowego a wręcz stwierdza się, że niedopuszczalne jest ograniczenie rozpoznania protestu wyłącznie do zarzutów w nim wskazanych. Skuteczny zarzut naruszenia prawa procesowego, mający istotny wpływ na wynik oceny projektu, skutkuje bowiem przekazaniem sprawy właściwej instytucji do ponownego rozpatrzenia. Istotą protestu jest umożliwienie ponownego sprawdzenia wniosku (projektu) w zakresie spełnienia kryteriów wyboru projektów. Jeśli uchybienia popełnione w procedurze konkursowej uniemożliwiają dokonanie takiej oceny, nie może być mowy o związaniu instytucji odwoławczej zarzutami protestu. Dopiero stwierdzenie, że ocena spełnienia albo niespełnienia przez dany wniosek kryteriów wyboru projektów jest możliwa, skutkuje ograniczeniem rozpatrzenia protestu do zarzutów, o których mowa w art. 54 ust. 2 pkt 4 (tak Jacek Jaśkiewicz, Komentarz do art. 54 i art. 57 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020, Lex z dnia 7 października 2014r.).
W konsekwencji przyjęcia w sprawie przez organ i zaakceptowania przez Sąd I instancji odmiennej wykładni art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p. przedwczesna jest ocena pozostałych zarzutów kasacyjnych, sformułowanych w pkt 1, 3, 4, 5 i 6 petitum skargi kasacyjnej. Zarzuty te - jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej - sprowadzają się do kwestii wielokrotnego pomniejszenia punktów za to samo naruszenie. Są one zatem pochodną błędnej wykładni art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p. Zauważyć jednak trzeba, że zarówno zakres rozpoznania skargi przez Sąd I instancji, a ściślej wymóg wyjścia poza sformułowane w tej skardze zarzuty i argumenty, jak i ocena prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia w kontekście naruszenia zasad oceny wniosków o dofinansowanie, determinowane są przez normę materialnoprawną. To na gruncie tej normy należy ustalić zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego, a następnie dokonywać subsumpcji okoliczności faktycznych w świetle tej i pozostałych norm, w tym oceniać zachowanie przez organ zasad oceny wniosków o dofinansowanie oraz zakresu rozpoznania przez Sąd I instancji zaskarżonej czynności i jej zgodności z przepisami prawa. Błędne zastosowanie objętych tymi zarzutami przepisów prawa pozostaje bowiem zawsze w związku z ustaleniami faktycznymi (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2018r., I FSK 671/16, LEX nr 2479914, wyrok NSA z dnia 17 października 2017r., II GSK 3550/15, LEX nr 2404370). Zakwestionowanie przyjętej w tej sprawie przez organy i Sąd I instancji wykładni art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p., skutkujące w efekcie wadliwym przyjęciem zakresu rozpoznania zarzutów protestu, a więc i granic rozpoznania sprawy tak przez organ, jak i Sąd I instancji, nie pozostaje bez wpływu na przyszłą ocenę zastosowania tych przepisów w sprawie.
Natomiast zarzut kasacyjny naruszenia art. 37 ust. 1 z.r.p., tj. zarzut pkt 5 petitum skargi kasacyjnej, poprzez jego błędną wykładnię - sformułowany łącznie z zarzutem niewłaściwego jego zastosowania - nie został skutecznie podniesiony, bowiem skarżący kasacyjnie nie wskazuje, na czym w jego przekonaniu polega błędna wykładnia tego przepisu w sprawie. W tym zakresie uzasadnienie skargi kasacyjnej sprowadza się do ogólnikowego stwierdzenia, że Sąd uznał de facto, że norma prawna zawarta w tym przepisie pozwala na dokonywanie oceny opartej na wątpliwościach i przypuszczeniach i w oparciu o zasady nie określone jasno w treści dokumentacji konkursowej, a także że wątpliwości nie mogą być rozstrzygane na niekorzyść wnioskodawcy. Nie sposób jednakże doszukać się w rozważaniach zaskarżonego wyroku takiego stanowiska. Sąd I instancji natomiast zdefiniował określone w tym przepisie kryteria oceny wniosków, tj. kryterium przejrzystości i rzetelności, a definicje te są prawidłowe. Zresztą skarżący kasacyjnie nie twierdzi, że przyjęty przez Sąd sposób ich rozumienia jest wadliwy. Wydaje się natomiast, że poprzez zarzut naruszenia przepisu prawa tej postaci skarżąca kasacyjnie w istocie próbuje podważyć wadliwe jej zdaniem zastosowanie art. 37 ust. 1 z.r.p., a ściślej określonych w nim kryteriów w okolicznościach faktycznych tej sprawy. Zarzutem wadliwego zastosowania przepisu prawa nie sposób jednak kwestionować wykładni przepisu prawa materialnego, są to bowiem odrębne postacie naruszenia prawa, które mogą być łącznie lub rozdzielnie wskazane w skardze kasacyjnej. Każda z tych postaci powinna być jednakże odrębnie umotywowana stosownie do postaci naruszenia prawa. Tymczasem skarżący kasacyjnie przypisując Sądowi I instancji kwestionowany zarzutem błędnej wykładni prawa pogląd - wbrew wymogom ustawowym - nie wskazuje w jaki sposób, odmienny od przyjętego w zaskarżonym wyroku, przepis art. 37 ust. 1 z.r.p. należy interpretować, na czym polega błąd Sądu w jego rozumieniu i jakie argumenty prawne sprzeciwiają się przyjętemu przez Sąd rozumieniu tego przepisu (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2018r., II FSK 3600/15, Lex nr 2444287). Powyższa wadliwość jest istotna, bowiem uniemożliwia merytoryczną ocenę tak sformułowanego zarzutu kasacyjnego.
Z kolei zarzut kasacyjny naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. zarzut pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, nie jest zasadny.
Zarzucając naruszenie tego przepisu skarżący kasacyjnie podnosi, że Sąd I instancji nie uzasadnił, dlaczego uznał działanie organu za prawidłowe, nie przedstawił żadnej argumentacji prawnej, powtórzył stanowisko organu, w tym co do pozostawienia zarzutu bez rozpoznania z uwagi na brak wskazania kart oceny merytorycznej, a ocena Sądu ogranicza się do wniosku o prawidłowości działania.
Tak sformułowany zarzut kasacyjny w konfrontacji z pozostałymi formułowanymi w skardze kasacyjnej zarzutami, zwłaszcza zaś błędnej wykładni art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p., wskazuje na niekonsekwencję argumentacji skarżącego kasacyjnie. Nie sposób bowiem twierdzić, że Sąd I instancji nie przedstawił motywów podjętego w sprawie rozstrzygnięcia i jednocześnie zarzucać mu powielenie argumentacji kontrolowanego rozstrzygnięcia. Wbrew przekonaniu skarżącego kasacyjnie zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, bowiem na podstawie jego uzasadnienia możliwe jest odtworzenie procesu myślowego Sądu I instancji, jak i motywów podjętego w sprawie rozstrzygnięcia oraz zrekonstruowanie podstawy rozstrzygnięcia. Pomimo przyjęcia niefortunnej konwencji sporządzenia uzasadnienia wyroku Sąd I instancji podał przyczyny dokonanej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, wskazując przede wszystkim na jego kompetencje ograniczone do zachowania reguł postępowania oraz stwierdzając, że ocena organów nie jest obarczona błędem logicznym, zawiera spójne i logiczne wyjaśnienie stanowiska oceniającego, argumenty na jego poparcie, a oceniający wskazali powody negatywnej oceny merytorycznej wniosku. Sąd I instancji podkreślił też, że "w uzasadnieniu wyroku (w części historycznej) specjalnie przytoczył obszerne stanowiska zawarte zarówno w rozstrzygnięciu protestu, jak i w treści samego protestu, aby umożliwić dokładne prześledzenie sposobu oceny organu", jak i że "nie jest on uprawniony do dokonywania oceny merytorycznej wniosku, albowiem uprawnienia do tego posiadają eksperci, powoływani do oceny projektów w danym konkursie. Sąd nie dysponuje specjalistyczną wiedzą niezbędną do rzetelnej i szczegółowej oceny projektów w ich warstwie merytorycznej. Uprawnieniem Sądu jest dokonanie oceny, czy organy prawidłowo dokonały oceny protestu w świetle art. 58 ustawy wdrożeniowej i przepisów właściwych dla danego konkursu, zawartych w Regulaminie konkursu". Podzielając natomiast stanowisko organu, że nie ma możliwości rozpoznania zarzutu procesowego wielokrotnego odejmowania punktów za to samo naruszenie, gdyż wnioskodawca nie wskazał kart z oceny - Sąd I instancji tym samym uznał je za własne. To stanowisko jest zaś konsekwencją przyjętego przez organ - i zaakceptowanego przez Sąd I instancji - kwestionowanego skargą kasacyjną poglądu, że protest jest rozpoznawany w granicach sformułowanych w nim zarzutów procesowych. Z tego względu oczywiste są - choć błędne - powody przyznania przez Sąd I instancji racji organowi, że niedopuszczalne było rozpoznanie zarzutu protestu w zakresie odejmowania punktów za to samo naruszenie. Co istotne skarżący kasacyjnie podważa prawidłowość tego poglądu zarzutem błędnej wykładni art. 54 ust. 2 pkt 5 z.r.p., co oznacza, iż pomimo przyjętej w zaskarżonym wyroku konwencji sporządzenia uzasadnienia tego wyroku, możliwe było odczytanie intencji Sądu I instancji, zwłaszcza w spornym w sprawie zakresie. Ta okoliczność tym bardziej nie pozwala zdyskwalifikować zaskarżonego wyroku wyłącznie na podstawie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie 185 § 1 p.p.s.a., uwzględnił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, wpis od skargi kasacyjnej oraz opłatę za sporządzenie uzasadnienia wyroku w łącznej kwocie 560 zł, orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło