II OSK 3228/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-03-20

Skład orzekający: NSA Paweł Miładowski, NSA Małgorzata Masternak - Kubiak, del. WSA Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina ma legitymację do zaskarżenia zarządzenia zastępczego wojewody wydanego na podstawie ustawy dekomunizacyjnej, gdy zarządzenie to zostało wydane z naruszeniem przepisów tej ustawy?
Ratio decidendi
Gmina ma legitymację do zaskarżenia zarządzenia zastępczego wojewody wydanego na podstawie ustawy dekomunizacyjnej, nawet jeśli zarządzenie to zostało wydane z naruszeniem przepisów tej ustawy. Ograniczenia w prawie do zaskarżenia, wynikające z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej, nie mogą dotyczyć zarządzeń wydanych w przypadkach nieobjętych art. 3 ust. 1 ani art. 6 ust. 2 tej ustawy, gdyż stanowiłoby to naruszenie konstytucyjnej zasady samodzielności samorządu terytorialnego i prawa do sądowej ochrony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Wojewody Wielkopolskiego od wyroku WSA w Poznaniu, który uchylił zarządzenie zastępcze wojewody w przedmiocie zmiany nazwy ulicy. WSA uznał, że uchwała Rady Miasta O. z dnia (...) kwietnia 2017 r. zmieniająca nazwę ulicy (...) na (...) była zgodna z ustawą dekomunizacyjną, ponieważ upamiętniała ocalenie mieszkańców. Wojewoda zaskarżył wyrok WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących legitymacji gminy do zaskarżenia oraz naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie ustawy dekomunizacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody Wielkopolskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Wielkopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 2 sierpnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 317/18 w sprawie ze skargi Miasta i Gminy O. na zarządzenie zastępcze Wojewody Wielkopolskiego z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...) w przedmiocie zmiany nazw ulic oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 317/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uwzględniając skargę Miasta i Gminy O. na akt nadzoru uchylił zaskarżone zarządzenie zastępcze z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...) w przedmiocie zmiany nazwy ulicy. Sąd pierwszej instancji rozpatrując sprawę stwierdził, że przedmiotem sporu jest kwestia oceny zmiany nazwy ulicy dokonanej uchwałą z dnia (...) kwietnia 2017 r. realizującej cel ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 744, z późn. zm.) zwanej dalej "ustawą dekomunizacyjną". W motywach swojego rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji ocenił, że uchwałą Rady Miasta O. nr (...) z dnia (...) kwietnia 2017 r. dokonana została zmiana nazwy ulicy zgodnie z wymogami powołanej ustawy dekomunizacyjnej. Sąd wskazał, że zmiana nazwy ulicy służy upamiętnieniu ocalenia od niechybnej śmierci ok. 80 mieszkańców (...) Ziemi, którzy jako zakładnicy mieli być rozstrzelani przez hitlerowców dnia 21 stycznia 1945 r. Wystarczające motywy dokonanej zmiany wynikały wprost z uzasadnienia przyjętej uchwały. Pomimo formalnego zachowania tej samej nazwy, faktycznie całkowitej zmianie uległo znaczenie spornej nazwy ulicy, a zatem osiągnięty został cel ustawy. Sąd podzielił stanowisko organu nadzoru, że uzasadnienie aktu prawa miejscowego nie zawiera rozstrzygnięć i ustaleń merytorycznych a jedynie wskazanie przez organ stanowiący motywów, które legły u podstaw podjęcia uchwały o danej treści. Uzasadnienie do uchwały, nawet jeżeli przyjąć za Wojewodą Wielkopolskim że nie stanowi integralnej treści uchwały organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego, to nie mogło zostać zupełnie pominięte przy rozpoznawaniu sprawy zmiany nazwy ulicy. W rozpoznawanej sprawie sporządzone do uchwały uzasadnienie w kwestii zmiany nazwy ulicy (...) wyjaśniło powody jej podjęcia przez organ stanowiący. Przedmiotowa uchwała zawierała w ten sposób pełne uzasadnienie prawne i faktyczne jako przejaw woli Gminy O. z którego wprost wynika, dlaczego w uchwale przyjęto określoną nazwę ulicy. Cel ustawy dekomunizacyjnej został spełniony. Nie można było przyjąć, że w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy dekomunizacyjnej nie zmieniono nazwy ulicy (...). Zmiany tej dokonała wskazywana w skardze uchwała Rady Miejskiej O. z dnia (...) kwietnia 2017 r. w sprawie zmiany nazwy ulicy na terenie O., gdyż ulica ta dalej nosiła nazwę (...). Z powyższych względów Sąd uznał, że dokonana zmiana nie była pozorna i nie miała na celu obejścia prawa. Istotne w sprawie pozostawało zbadanie intencji nadania nazwy ulicy. W tym względzie Sąd podzielił funkcjonujący w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym jeżeli motywy dokonanej zmiany nazwy ulic wynikają z uzasadnienia uchwały, mają one charakter wystarczający dla oceny dokonanej zmiany. Pomimo formalnego zachowania tej samej nazwy, faktycznie całkowitej zmianie uległo znaczenie nazwy ulicy, a zatem osiągnięty jest cel ustawy dekomunizacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 254/18; wyrok NSA z dnia 8 maja 2018 r. sygn. akt II OSK 545/18). Sąd pierwszej instancji rozpoznając stan faktyczny niniejszej sprawy podkreślił, że Wojewoda Wielkopolski nie poczynił żadnych ustaleń związanych z badaniem, czy opinia Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (zwanego dalej w skrócie IPN) spełnia wszystkie wymogi. Nie dokonał ustaleń związanych z uznaniem, że nazwa (...) w O. jest niepełną datą symbolizującą komunizm lub stanowi symbol komunizmu i jakie ma znaczenie dla społeczności lokalnej. Nie ustalił, czy dla danej społeczności nazwa ta faktycznie jest symbolem - czyli wywołuje powszechne i jednoznaczne skojarzenie z komunizmem. Sąd pierwszej instancji argumentując swoją decyzję stwierdził, że nie symbolizują komunizmu nazwy, które w odbiorze społecznym nie są kojarzone w ogóle z komunizmem. Nazwa ulicy (...) w O. nie musi kojarzyć się mieszkańcom gminy jednoznacznie z komunizmem. Dopóki nazwisko, wydarzenie lub data nie stanowi powszechnie rozpoznawalnego przez mieszkańców gminy symbolu komunizmu lub innego ustroju totalitarnego, dopóty nie może być mowy o tym, by uznać za uzasadnioną ingerencję organu nadzoru w sferę chronionej konstytucyjnie samodzielności gminy na podstawie ustawy dekomunizacyjnej (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 113/18). W ocenie Sądu w sprawach tego rodzaju należy wykazywać się szczególną wrażliwością na głos lokalnej społeczności, która deklarując przywiązanie do nazwy ulicy, wykazuje jednocześnie jakie względy i historyczne uwarunkowania przemawiają za jej pozostawieniem. Wydając zaskarżone zarządzenie zastępcze Wojewoda Wielkopolski naruszył art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej dokonując niewłaściwej jego interpretacji i uznając, że w sytuacji, gdy nazwa ulicy, stanowiąca dzień i miesiąc, który może być kojarzony z różnymi wydarzeniami w historii miasta O., symbolizuje komunizm. Tym bardziej, że nie ustalono jakie było uzasadnienie pierwotnej uchwały nadającej nazwę ulicy (...). W niniejszej sprawie zostało w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wykazane, że podejmując uchwałę w dniu (...) kwietnia 2017 r. Rada Miejska O. nie pozostawała w bezczynności motywując jakie to wydarzenie historyczne lokalna społeczność chce upamiętnić. W skardze kasacyjnej Wojewoda Wielkopolski zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Poznaniu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) zwanej dalej "P.p.s.a."), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie zastosowanie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a w związku z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej i uchylenie zarządzenia zastępczego w sytuacji, gdy Miastu i Gminie O. nie przysługiwała legitymacja do zaskarżenia zarządzenia zastępczego, a wszczęte postępowanie sądowoadministracyjne winno być umorzone; 2) naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 148 P.p.s.a. w związku art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej poprzez błędne przyjęcie, że organ nadzoru nie wykazał by zachodziły określone w ustawie przesłanki prawne do wydania uchylonego zarządzenia zastępczego, w sytuacji gdy organ nadzoru w uzasadnieniu zarządzenia zastępczego podał wszystkie dowody warunkujące konieczność jego wydania w trybie art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej; 3) naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego wniosek o odrzucenie skargi Miasta i Gminy O. na zarządzenie zastępcze Wojewody Wielkopolskiego z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...) nadającego ulicy (...) położonej w miejscowości O. nazwę (...) nie zasługiwał na uwzględnienie oraz poprzez brak należytego wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jaki głos "lokalnej społeczności" będzie uzasadniał dopuszczalność wydania zarządzenia zastępczego w trybie art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej; 4) naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 O.p.s.a.) przez błędną ich wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 6 ust. 3 ustawy dekomunizacyjnej poprzez błędne przyjęcie, że opinia IPN nie jest dla wojewody wiążąca; 5) naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) przez błędną ich wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 6 ust. 2 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej polegające na błędnym przyjęciu, że nazwa ulicy (...) nie jest niezgodna z art. 1 ustawy dekomunizacyjnej i tym samym nie uzasadnia konieczności wydania zarządzenia zastępczego przez wojewodę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy rozpoznać zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. w związku z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej poprzez uznanie, że Gminie O. przysługiwała legitymacja do zaskarżenia zarządzenia zastępczego. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, w okolicznościach tej sprawy nie zaistniały podstawy do umorzenia postępowania sądowego jako bezprzedmiotowego wobec niedopuszczalności wniesienia skargi kasacyjnej, co miałoby wynikać z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej. Zgodnie z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej skarga do sądu administracyjnego na zarządzenie zastępcze wydane w związku ze zmianą nazwy ulicy symbolizującej lub propagującej ustrój totalitarny przysługuje gminie jedynie w przypadku, gdy brak możliwości wykonania obowiązku zmiany takiej nazwy ulicy wynikał z przyczyn niezależnych od gminy. Jak wynika z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej, tryb zaskarżenia objęty tym przepisem dotyczy tylko tych zarządzeń zastępczych, które zostały wydane w okolicznościach objętych art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 2 tej ustawy. Art. 3 ust. 1 ww. ustawy dotyczy przypadku, w którym po stwierdzeniu nieważności uchwały rady gminy nadającej nazwę ulicy, w terminie 3 miesięcy rada gminy nie podejmuje kolejnej uchwały w przedmiocie nadania nazwy i wówczas organ nadzoru wydaje zarządzenie zastępcze. Przypadek ten nie jest objęty tą sprawą. Natomiast art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej dotyczy sytuacji, w której w terminie 12 miesięcy liczonym od dnia (...) września 2016 r. rada gminy nie zmieniła nazwy ulicy symbolizującej lub propagującej ustrój totalitarny i wówczas wojewoda w terminie 3 miesięcy po upływie ww. terminu wydawał zarządzenie zastępcze zmieniającej nazwę ulicy i nadające nową jej nazwę. Taka sytuacja, wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, także nie obejmuje tej sprawy. Ograniczenia wynikające z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej nie mogą dotyczyć tych zarządzeń zastępczych, które zostały wydane w przypadkach nie objętych ani art. 3 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej, ani art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej. Art. 165 ust. 2 Konstytucji RP gwarantuje samorządowi samodzielność, czyniąc ją jedną z podstawowych zasad ustrojowych. Gwarancją przestrzegania tej zasady, jak również jej funkcjonowania w obrocie prawnym jest prawo do sądu przysługujące każdej jednostce samorządu w przypadku, gdy inny podmiot lub organ administracyjny podejmuje jakiekolwiek działania władcze skierowane wobec danej jednostki samorządu terytorialnego. Skoro zgodnie z art. 16 ust. 2 Konstytucji RP to samorząd terytorialny wykonuje istotną część zadań publicznych we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność, to każdorazowe wkroczenie w wykonywanie takiego zadania przez inny podmiot musi pociągać za sobą prawo samorządu do sądowej ochrony przed takim działaniem. Przyjęcie odmiennego założenia skutkowałoby wprowadzeniem centralizacji administracji publicznej w miejsce decentralizacji wraz z uprawnieniem do substytucji, czyli przeniesienia danej sprawy do wykonywania przez inny podmiot. Samo uprawnienie do przejmowania do wykonywania przez organ administracji rządowej zadania publicznego przekazanego ustawą do samodzielnego wykonywania przez samorząd terytorialny stanowi już daleko idącą ingerencję w samodzielność samorządu, to dodatkowo pozbawienie prawa samorządu do skarżenia aktu wykonywania tego zadania (nadal samorządowego) przez inny organ, stanowiłoby o negowaniu samorządu terytorialnego jako odrębnego, wykonującego we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność zadania publiczne. Tym samym nie można w stosunku do art. 6c ustawy dekomunizacyjnej dokonywać wykładni rozszerzającej i twierdzić, że każde zarządzenie zastępcze wydane na podstawie ustawy dekomunizacyjnej podlega wyłączeniu z prawa do jego zaskarżenia przez jednostkę samorządu do sądu administracyjnego. Stanowiłoby to nie tylko naruszenie konstytucyjnej zasady samodzielności samorządu z prawem do sądowej ochrony, ale także musiałoby prowadzić do uznania za legalne działanie organu nadzoru mimo tego, że taki organ wydawałby zarządzenia zastępcze z naruszeniem ustawy dekomunizacyjnej a wobec braku prawa do ich zaskarżenia, takie zarządzenia stanowiłyby część obowiązującego porządku prawnego. Taka sytuacja jest niedopuszczalna w demokratycznym państwie prawnym, w którym każde działanie organy władzy publicznej musi być oparte o przepisy prawa i być podejmowane w granicach prawa. Mając powyższe na uwadze nie można uznać, że prokonstytucyjna wykładnia prawa przeprowadzona w tej sprawie przez Sąd pierwszej wykładni stanowi naruszenie prawa. Przechodząc do kontroli zaskarżonego wyroku należy stwierdzić, że wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, w tej sprawie Rada Miejska O. uchwałą z dnia (...) kwietnia 2017 r. uchyliła wcześniejszą uchwałę Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia (...) stycznia 1951 r. w sprawie nadania nazwy ulicy (...). Tą samą uchwałą z dnia (...) kwietnia 2017 r. Rada Miejska O. nadała nazwę ulicy (...) uzasadniając to treścią art. 1 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej i wyjaśniła, że nazwa (...) stanowi upamiętnienie ocalenia od śmierci ok. 80 mieszkańców Ziemi O., którzy jako zakładnicy mieli zostać rozstrzelani przez hitlerowców w dniu 21 stycznia 1945 r. Tym samym trafnym jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że wobec podjęcia w terminie określonym w art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej przez Radę Miejską O. uchwały w przedmiocie zmiany nazwy ulicy, organ nadzoru posiadał kompetencję do przeprowadzenia postępowania nadzorczego wobec tej uchwały i skoro w terminie 30 dni od daty jej otrzymania nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego to znaczy, że uznał uchwałę za nienaruszającą przepisów prawa. W takiej sytuacji skorzystanie z trybu wydawania zarządzenia zastępczego w oparciu o art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej było działaniem z istotnym naruszeniem prawa. Przepis ten przyznaje kompetencję organowi nadzoru do wydania zarządzenia zastępczego tylko wtedy, gdy rada gminy nie wykona obowiązku dokonania zmiany nazwy ulicy. W tej sprawie Rada Miejska wykonała ten obowiązek. Tym samym nie są zasadne zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej, zgodnie z którymi Sąd pierwszej instancji naruszył art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej poprzez błędne przyjęcie, że przepis ten nie znajduje w tej sprawie zastosowanie. Błędnie strona skarżąca kasacyjnie przyjęła, że w okresie pomiędzy (...) września 2016 r. a (...) września 2017 r. Rada Miejska O. nie podjęła uchwały w przedmiocie zmiany nazwy ulicy. Taka uchwała została podjęta i to tak podjętą uchwałę winien organ nadzoru skontrolować. Nie jest zasadnym zarzut, jakoby Sąd pierwszej instancji dokonał naruszenia art. 6 ust. 2 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej poprzez błędne przyjęcie, że nazwa ulicy (...) nie symbolizuje komunizmu. Jak wynika z akt sprawy i czego nie kwestionuje sama strona skarżąca kasacyjnie, nie ma uzasadnienia nazwy ulicy nadanej uchwałą Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w dniu (...) stycznia 1951 r. Ponadto w dniu (...) kwietnia 2017 r. Rada Miejska O. nadała nazwę ulicy (...) uzasadniając ją datą upamiętniającą ocalenie od śmierci zakładników wśród mieszkańców Ziemi O. Strona skarżąca kasacyjnie w żaden sposób nie dokonała oceny, czy owa okoliczność, tj. data ocalenia od śmierci zakładników stanowi propagowanie lub symbolizowanie ustroju totalitarnego. W okolicznościach tej sprawy nie można było abstrahować od uzasadnienia nadana ulicy nazwy (...) a mimo to Wojewoda Wielkopolski całkowicie pominął uzasadnienie uchwały z (...) kwietnia 2017 r. i uznał, że data ta symbolizuje inne wydarzenie niż wynika to z uzasadnienia tej uchwały. Niezasadny jest zarzut strony skarżącej kasacyjnie zgodnie z którym Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 6 ust. 3 ustawy dekomunizacyjnej poprzez przyjęcie, że opinia IPN nie jest wiążąca dla organu nadzoru. Nie ulega wątpliwości, że z art. 6 ust. 3 ustawy dekomunizacyjnej wynika obowiązek zasięgnięcia przez organ nadzoru opinii IPN celem uzyskania stanowiska co do tego, czy nazwa danej ulicy potwierdza lub niepotwierdza zgodność nazwy z art. 1 ustawy dekomunizacyjnej. Stanowisko to ustawodawca nazwał opinią. Żaden przepis ustawy dekomunizacyjnej nie stwierdza, że taka opinia wiąże organ, który o nią się zwrócił. Jeżeli ustawodawca chciał uzależnić od zgody IPN dokonanie zmiany nazwy ulicy, to wprost uregulował to w art. 6b ustawy dekomunizacyjnej. Tym samym opinia IPN wydana na podstawie art. 6 ust. 3 ww. ustawy stanowi niewiążące wojewodę stanowisko tego podmiotu. Także nie jest zasadnym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia powodów braku odrzucenia skargi Gminy O. oraz braku należytego wyjaśnienia jaki to "głos lokalnej społeczności" miałby uzasadniać dopuszczalność wydania zarządzenia zastępczego w trybie art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej. Przede wszystkim należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. tylko wtedy mógłby odnieść zamierzony przez stronę skutek, gdyby uzasadnienie zaskarżonego wyroku było pozbawione przedstawionego zwięźle stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia. Zaskarżony wyrok zawiera wszystkie te elementy. Sąd pierwszej instancji trafnie wyjaśnił, dlaczego skarga Gminy O. jest dopuszczalna. Co do zarzutu powoływania się przez Sąd pierwszej instancji na "głos lokalnej społeczności" to należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu posłużył się tym zwrotem w tym znaczeniu, że ocena, czy dana data stanowi symbol komunizmu nie mogła abstrahować od kojarzenia tej daty przez daną społeczność. Sąd wskazał, że dopiero sytuacja, w której dane wydarzenie jest powszechnie rozpoznawalne przez mieszkańców gminy jako symbol komunizmu uzasadnia ingerencję nadzorczą. To stanowisko Sądu pierwszej instancji nie może być interpretowane jako podstawa do dopuszczalności wydawania zarządzenia zastępczego na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej, ponieważ jak zostało to już wyjaśnione, w tej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie miała podstaw do korzystania z tego przepisu. W tej sprawie nie zaistniała bowiem hipoteza normy prawnej zawartej w art. 6 ust. 2 ww. ustawy. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skoro zaskarżony wyrok jest zgodny z prawem, a skarga kasacyjna zgodnie z art. 184 P.p.s.a. podlega oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło