III SA/Kr 415/18

WyrokWSA w Krakowie2018-08-07

Skład orzekający: Bożenna Blitek, Janusz Kasprzyczycki, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dziecko, nad którym rodzice sprawują opiekę naprzemienną w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, może być uznane za pierwsze dziecko w rodzinie wnioskodawcy, co wpływa na prawo do świadczenia wychowawczego na kolejne dziecko?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo ustaliły, iż nie zachodzi opieka naprzemienna nad dzieckiem K. D., ponieważ czas sprawowania opieki przez rodziców nie był porównywalny (matka sprawowała opiekę przez 62,74% roku, a ojciec przez 37,26%). W związku z tym dziecko K. D. nie zostało uznane za pierwsze dziecko w rodzinie wnioskodawcy, co skutkowało odmową przyznania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko J. D. z powodu przekroczenia kryterium dochodowego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o świadczenie wychowawcze na drugie dziecko, argumentując, że jego pierwsze dziecko (K. D.) z poprzedniego małżeństwa jest objęte opieką naprzemienną. Organy administracyjne odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że opieka nad K. D. nie jest naprzemienna, ponieważ dziecko spędza większość czasu z matką. Skarżący kwestionował sposób ustalenia czasu opieki przez organy, powołując się na wcześniejsze orzeczenie WSA, które nakazało dokładniejsze zbadanie tej kwestii. Ostatecznie WSA uznał, że organy prawidłowo ustaliły brak opieki naprzemiennej.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 415/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 sierpnia 2018 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Bożenna Blitek (spr.), Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki, WSA Ewa Michna, Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r., sprawy ze skargi P. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 26 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego skargę oddala. I. W dniu 2 września 2016 r. P. D. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko – J. D., jako na kolejne dziecko w rodzinie. Do wniosku dołączył odpis wyroku Sądu Okręgowego z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt [...], z którego wynikało, że prawo wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem K. D. powierzono obojgu rodzicom, przy wskazaniu, iż miejscem zamieszkania małoletniego będzie każdorazowe miejsce zamieszkania matki – E. D. W wyroku tym m.in. P. D. został zobowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania dziecka – K. D. w kwocie [...] zł miesięcznie. Decyzją z dnia 15 września 2016 r. nr [...] Prezydent Miasta odmówił przyznania P. D. świadczenia wychowawczego na dziecko – J. D. Na podstawie złożonych dokumentów organ I instancji stwierdził, że małoletnie dziecko K. D. zamieszkuje wspólnie z E. D. i nie wchodzi do składu rodziny P. D., a w związku z tym świadczenie wychowawcze na drugie dziecko nie należy się. Organ I instancji stwierdził, że pomimo tego, iż nie wnoszono o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, zostały sprawdzone dochody wnioskodawcy z 2014 roku, który jest podstawą do ustalenia świadczenia. Dochód członków rodziny P. D. za 2014 r. organ I instancji ustalił na kwotę [...] zł, a liczbę członków rodziny na 3 osoby. Miesięczny dochód rodziny wyniósł zatem [...] zł, co w przeliczeniu na jednego członka rodziny daje kwotę [... zł, która przekracza dopuszczalną ustawowo kwotę 800 zł. Z uwagi zatem na przekroczenie kryterium dochodowego warunkującego przyznanie prawa do wnioskowanych świadczeń Prezydent Miasta odmówił przyznania świadczenia wychowawczego na J. D. Po rozpatrzeniu odwołania P. D., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 8 lutego 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 września 2016 r. Kolegium stwierdziło, że małżeństwo E. B. D. oraz P. D. D. zostało rozwiązane przez rozwód w dniu 18 lipca 2012 r. W wyroku rozwodowym Sąd stwierdził, że prawo wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi powierza obojgu rodzicom ustalając, że miejscem zamieszkania dziecka K. D. będzie miejsce zamieszkania matki. Kosztami utrzymania i wychowania dziecka stron Sąd obciążył obydwoje rodziców i tytułem udziału w tych kosztach zasądził od P. D. kwotę [...] zł miesięcznie. Organ stwierdził, że aby możliwe było przyznanie P. D. świadczenia wychowawczego na J. D. jako na kolejne dziecko w rodzinie, należy ustalić, czy P. D. i jego była żona – E. D. sprawują nad K. D. opiekę naprzemienną, a w konsekwencji czy K. D., jako pierwsze dziecko wnioskodawcy, zalicza się - na gruncie ustawy - do jego rodziny. Wnioskodawca podał bowiem, iż w skład jego rodziny wchodzą (poza nim) dwaj synowie K. S. i J.D. oraz partnerka M. K. Kolegium podkreśliło, iż do przyjęcia, że dziecko znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców konieczne jest - w świetle art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - posiadanie orzeczenia sądu w tym zakresie. Nie ulega wątpliwości, iż P. D. takim orzeczeniem nie dysponuje. Kolegium stwierdziło, że wprawdzie wyrok rozwodowy E. B. D. oraz P. D. D. został wydany w stanie prawnym, w którym Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewidywał rozstrzygania przez sąd o opiece naprzemiennej nad dzieckiem, jednak rodzice mogli niejako doprecyzować wyrok rozwodowy, zawierając pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Natomiast, z zawartego w wyroku sposobu ustalenia kontaktów ojca z dzieckiem nie wynika, iż rodzice sprawują nad K. D. opiekę naprzemienną. Wyrokiem z dnia 26 maja 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 376/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 lutego 2017 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 września 2016 r. nr [...]. Sąd wskazał, że jak wynika z akt administracyjnych małżeństwo P. D. i jego żony zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 18 lipca 2012 r. przez rozwód. Na podstawie tego orzeczenia organy orzekające uznały, iż w przypadku skarżącego nie może być mowy o sprawowaniu opieki naprzemiennej nad K. D., gdyż tego rodzaju stwierdzenia omawiane orzeczenie nie zawiera. Jednak - zdaniem Sądu - czynienie automatycznego założenia, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy wprost takie orzeczenie znajdzie się w wyroku sądu byłoby nieracjonalne i niesprawiedliwe. Pojęcie "naprzemiennej opieki" nad dzieckiem pojawiło się bowiem dopiero w przepisach ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która to ustawa weszła w życie 1 kwietnia 2016 r. Trudno więc wymagać od rodziców, aby składając obecnie wniosek o świadczenie dysponowali orzeczeniem o "naprzemiennej opiece" skoro orzeczenie rozwodowe zapadło w roku 2012. W ocenie Sądu, mając na względzie treść orzeczenia orzekającego rozwód skarżącego z jego byłą żoną, nie sposób bezsprzecznie założyć, że nie sprawują oni naprzemiennej opieki nad dziećmi. Charakter "spotkań" skarżącego z dzieckiem sugeruje bowiem potrzebę dokładnego zbadania tej okoliczności. Tym bardziej, że rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, czy w konkretnym przypadku występuje opieka naprzemienna należy do organu właściwego realizującego świadczenia wychowawcze. W związku z tym Sąd nakazał aby organ w toku ponownego rozpoznania sprawy przeprowadził postępowanie wyjaśniające mające na celu ostateczne ustalenie i rozstrzygnięcie sposobu sprawowania opieki na małoletnimi. II. Decyzją z dnia 6 grudnia 2017 r. nr [...] Prezydent Miasta ponownie odmówił przyznania P. D. świadczenia wychowawczego na dziecko – J. D. Zdaniem organu I instancji, aby możliwe było przyznanie P. D. świadczenia wychowawczego na syna J. D. jako na kolejne dziecko w rodzinie, należy ustalić, że wnioskodawca oraz jego była żona – E. D. sprawują nad synem K. D. opiekę naprzemienną, a w konsekwencji, że syn K. D. jako pierwsze dziecko zalicza się - na gruncie ustawy - do obecnej rodziny P. D. Zgodnie bowiem z treścią art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci do przyjęcia, że dziecko znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców konieczne jest posiadanie orzeczenia sądu w tym zakresie. Prezydent Miasta wskazał, że wyrokiem Sądu Okręgowego Wydział XI z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt [...] orzeczony został rozwód małżeństwa zawartego w dniu 18 listopada 2000 r. pomiędzy P. D. i E. D. Sąd orzekł również, iż prawo wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem – K. D. powierzono obojgu rodzicom, ustalając, że miejscem zamieszkania dziecka będzie miejsce zamieszkania matki. Ponadto Sąd zobowiązał oboje rodziców do ponoszenia kosztów związanych utrzymaniem i wychowaniem dziecka i w ramach udziału ojca w tych kosztach zasądził od P. D. na rzecz dziecka K. D. alimenty w kwocie po [...] zł miesięcznie. Jednocześnie organ I instancji ustalił, że sposób wykonywania opieki został opisany w porozumieniu z dnia 10 lipca 2012 r., z którego wynika, że dziecko będzie spędzać co do zasady dni nauki szkolnej z matką, a weekendy z ojcem, Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc dziecko będzie spędzało naprzemiennie z każdym z rodziców w ten sposób, że danego roku jedne święta będą spędzane z matką, a drugie z ojcem. Ponadto wakacje, ferie oraz pozostałe dni wolne od nauki szkolnej dziecko będzie spędzało z każdym z rodziców w terminach i sposób ustalony każdorazowo wspólnie przez rodziców. Na podstawie powyższego porozumienia oraz oświadczenia wnioskodawcy o zakresie sprawowanej opieki nad dzieckiem K. D. organ I instancji obliczył, że w ciągu roku ilość dni, w których P. D. sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem wynosi 136 dni z 365 dni roku - 37,26 %. Organ zaznaczył przy tym, że w niektóre dni roku wnioskodawca sprawuje opiekę tylko przez kilka godzin dziennie. W ocenie organu nie jest to więc porównywalny czas sprawowania opieki. Prezydent Miasta uznał zatem, że dziecko – K. D. - większość czasu zamieszkuje i przebywa u matki E. D., a w związku z tym byli małżonkowie nie sprawują opieki naprzemiennej nad wymienionym wyżej dzieckiem. Zdaniem tego organu, trudno w okolicznościach niniejszej sprawy uznać, że rodzic, u którego dziecko mieszka co weekend, część wakacji, ferii i świąt - w porównywalnych, powtarzających się okresach, naprzemiennie opiekuje się dzieckiem. W odwołaniu od powyższej decyzji Prezydenta Miasta P. D. wniósł o jej zmianę poprzez przyznanie mu świadczenia wychowawczego na dziecko J. D. Decyzji organu I instancji odwołujący się zarzucił naruszenie: 1. art. 7 oraz art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego, że ojciec dziecka nie sprawuje naprzemiennej opieki nad synem K. D. (synem z pierwszego małżeństwa) w sytuacji, gdy ojciec taką opiekę sprawuje, a to w wyniku: – zaniechania ustaleń w jaki sposób i kiedy ojciec sprawuje taką opiekę, – braku dokładnego wyjaśnienia, w jaki sposób organ ustalił, że ojciec sprawuje opiekę przez 136 dni w roku, co uniemożliwia jego weryfikację, – braku ujęcia w czasie sprawowania opieki nad synem nie tylko bezpośredniego przebywania K. w domu u ojca, ale również załatwiania z synem lub za syna czynności urzędowych, szkolnych, medycznych (np. uczestnictwo w wywiadówkach, rozwiązywania zadań domowych za pomocą środków porozumiewania się na odległość, organizowanie wyjazdów wakacyjnych i feryjnych, uzyskiwanie kart ekuz czy dowodu osobistego, składanie podań do liceów o przyjęcie lub wnioskowanie o wydanie prawa jazdy), – brak wyjaśnienia, czy czas szkoły wlicza się do czasu opieki ojca lub matki dziecka, a jeśli tak to w jaki sposób, a w dalszej kolejności ustalenie, ile czasu syn przebywa faktycznie w domu matki i domu ojca, w szczególności, że wielokrotnie syn nocując u ojca idzie od niego bezpośrednio do szkoły (K. ma do szkoły od domu ojca 500 metrów) lub zaraz po zajęciach szkolnych przychodzi do ojca, gdzie przebywa do wieczora, jak i zasadniczo po wyjściu z domu matki rano w piątek nie wraca już do niej, lecz od razu przychodzi do ojca; 2. art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez brak zastosowania polegający na - wbrew wskazaniom prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2016 roku wydanego w niniejszej sprawie - nieustaleniu rodzaju faktycznie wykonywanej opieki nad K. D. przez skarżącego i nieustaleniu, czy jest to opieka naprzemienna; 3. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 oraz art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci poprzez błędną wykładnię art. 2 pkt 16, skutkującą niezastosowaniem art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 w sytuacji, gdy przepisy te powinny mieć zastosowanie, gdyż skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad synem K. D., który jest członkiem jego rodziny z bratem J. D. i jego matką M. K., przy jednoczesnym pominięciu okoliczności, że do lipca 2016 roku przepisy przewidywały opiekę naprzemienną bez określenia wykonywania jej w okresach porównywalnych. Decyzją z dnia 26 stycznia 2018 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r. poz. 1851) oraz art. 7, art. 77, art 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 6 grudnia 2017 r. nr [...]. Uzasadniając swoją decyzję Kolegium w pierwszej kolejności powołało się na treść art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i stwierdziło, że jest związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 maja 2016 r. sygn. akt III SA/Kr 376/17. Następnie Kolegium wskazało, że małżeństwo odwołującego i jego żony zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 18 lipca 2012 r. przez rozwód. Jednak z treści tego wyroku nie można bezsprzecznie założyć, że nie sprawują oni naprzemiennej opieki nad dziećmi. W tym celu konieczne było przeprowadzenie postępowania dowodowego. Kolegium zaznaczyło przy tym, że wyrok rozwodowy Sądu Okręgowego z dnia 18 lipca 2012 r. został wydany w stanie prawnym, w którym Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewidywał rozstrzygania przez sąd o opiece naprzemiennej nad dzieckiem. SKO podkreśliło, że żaden przepis nie definiuje opieki naprzemiennej. Wspomina o niej jedynie art. 5821 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego, stanowiąc, iż przepis § 3 stosuje się odpowiednio do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny, wykonywanie opieki równoważnej, naprzemiennej polega na tym, iż w określonych, powtarzających się okresach czasu dziecko mieszka z jednym z rodziców. Zdaniem Kolegium, organ I instancji ustalił ponad wszelką wątpliwość, że K. D. większość czasu zamieszkuje i przebywa u swojej matki, byłej żony odwołującego – E. D. Ponadto na podstawie akt sprawy Kolegium ustaliło, że miejscem zamieszkania K. D. jest miejsce zamieszkania matki E. D. Okoliczność ta jest potwierdzona porozumieniem w przedmiocie wykonywania władzy rodzicielskiej oraz kontaktów z dzieckiem. Treść przedmiotowego porozumienia, zdaniem Kolegium, nie pozwala na stwierdzenie, że K. D. w określonych, powtarzających się okresach czasu mieszka z każdym z rodziców, co zgodnie z przytoczonymi powyżej poglądami doktryny jest konieczne do uznania, że nad dzieckiem wykonywana jest opieka równoważna, naprzemienna. Tak więc Kolegium uznało, że organ I instancji prawidłowo podjął decyzję o odmowie przyznania wnioskowanego świadczenia wychowawczego na dziecko J. D. Pismem z dnia 23 marca 2018 r. P. D. wniósł skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 7 oraz art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego, że ojciec dziecka nie sprawuje naprzemiennej opieki nad synem K. D. (synem z pierwszego małżeństwa) w sytuacji, gdy ojciec taką opiekę sprawuje, a to w wyniku: – zaniechania ustaleń w jaki sposób i kiedy ojciec sprawuje taką opiekę, – braku jakiegokolwiek odniesienia się do ustalenia organu I instancji, że ojciec sprawuje opiekę przez 136 dni w roku, które to ustalenie zostało w odwołaniu zakwestionowane przez skarżącego, po pierwsze - jako zaniżone, a po drugie- jako ogólnikowe i nie zawierające wyjaśnienia, – braku odniesienia się, a w efekcie braku ujęcia w czasie i rodzaju sprawowania opieki nad synem nie tylko bezpośredniego przebywania K. w domu u ojca, ale również załatwiania z synem lub za syna czynności urzędowych, szkolnych, medycznych (np. uczestnictwo w wywiadówkach, rozwiązywania zadań domowych za pomocą środków porozumiewania się na odległość, organizowanie wyjazdów wakacyjnych i feryjnych, uzyskiwanie kart ekuz czy dowodu osobistego, składanie podań do liceów o przyjęcie lub wnioskowanie o wydanie prawa jazdy), – brak wyjaśnienia, czy czas szkoły wlicza się do czasu opieki ojca lub matki dziecka, a jeśli tak to w jaki sposób, a w dalszej kolejności ustalenie, ile czasu syn przebywa faktycznie w domu matki i domu ojca, w szczególności, że wielokrotnie syn nocując u ojca idzie od niego bezpośrednio do szkoły (K. ma do szkoły od domu ojca 500 metrów, podczas gdy z domu matki 2 kilometry) lub zaraz po zajęciach szkolnych przychodzi do ojca, gdzie przebywa do wieczora, jak i zasadniczo po wyjściu z domu matki rano w piątek nie wraca już do niej, lecz od razu przychodzi do ojca, – błędnie wyciągniętego wniosku, że K. D. zamieszkuje z matką, gdyż tak wynika z wyroku rozwodowego w sytuacji, gdy jest to wniosek sprzeczny z prawem, gdyż to właśnie wówczas, gdy miejsca zamieszkania dziecka nie da się ustalić, bo nie przebywa u żadnego z rodziców stale, to sąd rodzinny ustala takie miejsce na podstawie art. 26 § 2 Kodeksu cywilnego – ustanawiając pewną fikcję prawną; 2. art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez brak zastosowania polegający na - wbrew wskazaniom prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2016 roku wydanego w niniejszej sprawie - nieustaleniu rodzaju faktycznie wykonywanej opieki nad K. D.przez skarżącego i nieustaleniu, czy jest to opieka naprzemienna; 3. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 oraz art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci poprzez błędną wykładnię art. 2 pkt 16, skutkującą niezastosowaniem art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 w sytuacji, gdy powinny mieć zastosowanie, gdyż skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad synem K. D., który jest członkiem jego rodziny z bratem J. D. i jego matką M. K., przy jednoczesnym pominięciu okoliczności, że do lipca 2016 roku przepisy przewidywały opiekę naprzemienną bez określenia wykonywania jej w okresach porównywalnych. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił argumenty mające potwierdzić podniesionego przez niego zarzuty. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. pełnomocnik P. D. podał, że na podstawie informacji uzyskanych od skarżącego powinno wyjść, że małoletnie dziecko przebywa u ojca 182 + 13 dni. Wynika to również z rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie organizacji roku szkolnego. Zdaniem pełnomocnika, nie jest jasne, w jaki sposób organ wyliczył, ile dni dziecko spędziło z ojcem. Porozumienie między rodzicami określa bowiem zasady do przodu, a organ nie ustalił ile dni faktycznie dziecko spędziło z ojcem. Organ przeprowadził wywiad, wziął go pod uwagę wraz z porozumieniem między rodzicami, ale nie wziął pod uwagę faktycznej opieki, która w omawianym okresie była sprawowana. W opinii pełnomocnika skarżącego, organ nie ustalił dokładnie tego czasu, który mógł ustalić na podstawie oświadczeń rodziców, a także zeznań świadków, np. partnerki skarżącego, która mogła przedstawić faktyczny czas pobytu dziecka u ojca, chociaż formalnie takiego wniosku dowodowego skarżący nie złożył. Jeśli chodzi o sam wywiad i wnioski organu, to w ocenie pełnomocnika wnioski te są sprzeczne z treścią wywiadu. Organ l instancji wspomniał o tym, że okres opieki nad dzieckiem u każdego z rodziców powinien być porównywalny, a organ II instancji uznał, że okres ten powinien być porównywalny i równoważny. Pełnomocnik zwrócił uwagę na to, że art. 5 ust. 1 i 3 w zw. z art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy w wychowaniu dzieci zaczął obowiązywać od lipca 2017 r. Używanie przez organy pojęć "porównywalne" i "równoważne okresy" jest więc bezpodstawne, gdyż do lipca 2017 r. żaden przepis prawa nie wprowadzał tych pojęć dla określenia opieki naprzemiennej. W ocenie pełnomocnika, SKO popełniło błąd, zwracając uwagę na to, że w wyroku określono miejsce zamieszkania dziecka przy matce, a wiadomo, że miejsce zamieszkania to miejsce, gdzie koncentruje się większość spraw dziecka. Zdaniem pełnomocnika, Sąd ustala miejsce zamieszkania dziecka tylko wówczas, gdy dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców. Rzeczą organów administracyjnych było więc ustalenie, jak opieka, czyli piecza nad dzieckiem, jest wykonywana. Zdaniem pełnomocnika, nie wystarczy procentowe ustalenie czasu opieki, np. 37% do 63%, czy nawet 45% do 55%, aby stwierdzić, że ma miejsce opieka naprzemienna. Organ nie ustalił więc, czy faktycznie sprawowana jest opieka naprzemienna, a tylko w drugim przypadku jest inna sytuacja związana z pojęciami "porównywalny" i "równoważny". Organ nie rozważył również, jak należy liczyć czas przebywania syna z ojcem w dni nauki szkolnej. Zapisy sugerują, że organ policzył weekendy matematycznie, a nie wyjaśnił, jak traktuje dni nauki szkolnej. Zdaniem pełnomocnika, organ nie uwzględnił informacji, które wynikają z materiału dowodowego, w szczególności z wywiadu. Na pytanie Sądu, za jaki okres organ ma ustalać faktyczną opiekę, pełnomocnik stwierdził, że porozumienie stanowiło tylko ramy dla tego, jak opieka będzie wyglądała, a w chwili złożenia wniosku na przyszłość wystarczającym jest badanie sposobu sprawowania opieki w okresie roku przed złożeniem tego wniosku, chociaż można sięgnąć aż do okresu od wyroku rozwodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, skarga P. D. jest całkowicie nieuzasadniona. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć administracyjnych podjętych w niniejszej sprawie stanowią powołane przez organy obu instancji przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r., poz. 1851). Na wstępie rozważań należy stwierdzić, że zgodnie z wyrokiem z dnia 26 maja 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 376/17 Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie uchylającym decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 lutego 2017 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 września 2016 r. nr [...] organy administracyjne zostały zobowiązane do przeprowadzenia postępowanie wyjaśniającego mającego na celu ostateczne ustalenie i rozstrzygnięcie sposobu sprawowania opieki na małoletnimi. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniu skarżącego, organy zastosowały się do powyższego wskazania, zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. W szczególności organy ustaliły, że opieka nad małoletnim K. D. sprawowana jest zgodnie z porozumieniem zawartym 10 lipca 2012 r. Dokonując takiego ustalenia organy administracyjne wywiodły prawidłowe wnioski co do tego, że skarżący sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem K. D. przez 136 dni z 365 dni roku, a więc w 37,26 %. Oznacza to, że matka dziecka sprawując osobistą opiekę nad dzieckiem K. D. przez pozostałe dni, a więc 229 dni z 365 dni roku, czyli w 62,74 %. Porównując te wielkości nie sposób przyjąć, że okresy osobistej opieki skarżącego - 136 dni z 365 dni roku (37,26 %) i 229 dni z 365 dni roku (62,74 %) są okresami porównywalnymi, jak chce tego skarżący. Co prawda pełnomocnik skarżącego na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. stwierdził, że taki matematyczny sposób wyliczenia okresów jest nie do przyjęcia, jednakże nie wskazał, w jaki inny racjonalny sposób niż matematyczne wyliczenie można byłoby stwierdzić, że okresy czasu sprawowania opieki przez każde z rodziców są porównywalne. Nie do przyjęcia, zdaniem Sądu, jest stanowisko strony skarżącej wskazujące, że organy administracyjne powinny badać w jakich dniach które z rodziców faktycznie sprawowało opiekę nad dzieckiem w okresie roku przed złożeniem wniosku o świadczenie wychowawcze, a nawet "można sięgnąć aż do okresu od wyroku rozwodowego", gdyż żaden przepis prawa do takiego działania organów administracyjnych nie upoważnia. Nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że nie jest jasne, w jaki sposób organ wyliczył, ile dni dziecko spędziło z ojcem. Co prawda organy nie wskazały działań i wyliczeń matematycznych jakich dokonały po to, aby wyliczyć, ile dni w roku sprawuje nad tym dzieckiem opiekę każde z rodziców, to jednak sam sposób wyliczenia jest dla Sądu oczywisty jeśli dokonano ustalenia, jak w tym przypadku, że opieka nad małoletnim K. D. sprawowana jest zgodnie z porozumieniem zawartym 10 lipca 2012 r. Zdaniem Sądu jest niewątpliwym, że po pierwsze: zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 18 kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (Dz. U. z 2002 r., nr 46, poz. 432 z późn. zm.), rok szkolny, określany jako zajęcia dydaktyczno–wychowawcze, rozpoczyna się w pierwszym dniu września (jeśli dzień 1 września wypada w piątek lub sobotę to w najbliższy poniedziałek po dniu 1 września), a kończy w najbliższy piątek po dniu 20 czerwca (§ 2), ferie zimowe trwają dwa tygodnie (§ 3 ust. 1 pkt 2), a wakacje trwają od soboty po zakończeniu rocznych zajęć dydaktyczno-wychowawczych i kończą się z dniem 31 sierpnia (§ 3 ust. 1 pkt 4); a po drugie: ilość dni roboczych jest publikowana i najprostszym sposobem ustalenia jest informacja internetowa, z której wynika, że w roku 2017 ilość dni roboczych wynosiła 250, przy czym w styczniu 21, w lutym 20, w marcu 23, w kwietniu 19, w maju 21, w czerwcu 21, w lipcu 21, w sierpniu 22, we wrześniu 21, w październiku 22, w listopadzie 20, w grudniu 19. Od dni roboczych należy odjąć 57 dni wakacji i ferii zimowych, tj. 10 dni roboczych ferii zimowych, 5 dni roboczych czerwca i po 21 dni roboczych lipca i sierpnia, czyli dni robocze bez wakacji i ferii to: 250 – 57 = 193 dni. Z powyższego wynika, że pozostałe dni w roku (nie robocze, w których przebywa u matki) minus święta, wolne, ferie i wakacje to: 365 – 193 = 172. Według kalendarza weekendy spędzane u ojca od września do piątku po 20 czerwca to 100 dni. 193 dni u matki w dniach roboczych bez świąt, wakacji i ferii i 100 dni u ojca w weekendy bez świąt, wakacji i ferii stanowi razem 293 dni. Przyjmując, zgodnie z dokonanymi ustaleniami, że pozostałe dni dziecko spędza w połowie (1/2) u matki i w połowie (1/2) u ojca, to stanowi to: 365 – 293 = 72, a 72 : 2 = 36. Z powyższych ustaleń i obliczeń wynika więc, że dziecko spędza u matki 193 + 36 = 229 dni w roku, a u ojca 100 + 36 = 136 dni w roku. Wielkości te stanowią 62,74 % (229 : 365 = 0,62739722602) i 37,26 % (136 : 265 = 0,3726027397). Mając powyższe na względzie Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że organy administracyjne, będąc związane stanowiskiem zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 maja 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 376/17, prawidłowo ustaliły, że w niniejszej sprawie nie ma miejsca opieka naprzemienna rodziców nad małoletnim synem skarżącego K. D. pochodzącym z małżeństwa, a zatem syn ten nie należy do rodziny skarżącego w pojęciu rodziny ustalonej art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W tej sytuacji syn skarżącego J. D. pochodzący z kolejnego związku skarżącego nie jest kolejnym dzieckiem w rodzinie skarżącego, a dzieckiem pierwszym, na które świadczenie wychowawcze przysługiwałoby tylko wówczas, gdyby dochody w 3 osobowej rodzinie skarżącego na to pozwalały. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że organy administracyjne w niniejszym postępowaniu nie naruszyły przepisów prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy. Nie naruszyły też przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem Sąd - nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonych decyzji - na podstawie powołanych wyżej przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci oraz art. 151 p.p.s.a. orzekł - jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło