II SA/Rz 541/18

WyrokWSA w Rzeszowie2018-08-08

Skład orzekający: Stanisław Śliwa, Joanna Zdrzałka, Maciej Kobak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobie, która nie mieszka razem z niepełnosprawnym członkiem rodziny, ale sprawuje nad nim codzienną, czasochłonną opiekę?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. Organy administracji nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego, aby ocenić, czy sprawowana przez skarżącego opieka nad matką ma charakter stały i długotrwały, co jest przesłanką do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Sam fakt zamieszkiwania w oddzielnych gospodarstwach domowych, przy odległości ok. 1,5 km, nie wyklucza przyznania świadczenia, jeśli opieka jest faktycznie sprawowana w wymiarze uniemożliwiającym podjęcie pracy zarobkowej.
Stan faktyczny
Skarżący G. D. domagał się przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad matką. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niemożność ustalenia daty powstania niepełnosprawności u matki oraz na fakt, że pozostaje ona w związku małżeńskim z osobą nieposiadającą orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że skarżący nie sprawuje stałej opieki nad matką, a zakres jego pomocy może być realizowany przez instytucje opiekuńcze. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię przepisów materialnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Stanisław Śliwa /spr./ Sędziowie WSA Joanna Zdrzałka WSA Maciej Kobak Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi G. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego G. D. kwotę 497 zł /słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), zwanej dalej "K.p.a.", na skutek odwołania G. D. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Wskazaną decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. organ I instancji odmówił G. D. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad matką G. D. Organ wskazał, że w myśl art. 17 ust.1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1952 ze zm.), określanej następnie jako "u.ś.r."., świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: nie później niż do ukończenia 18. roku życia (pkt 1) lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia (pkt 2). Tymczasem, daty powstania niepełnosprawności u G. D. nie da się ustalić. Ponadto, organ zwrócił uwagę na art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r., według którego świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, gdy osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. G. D. pozostaje w takim związku z T. D., który choć ma 84 lata i wymaga doraźnej opieki ze strony syna, nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. G. D. odwołał się o tej decyzji. Podniósł, że Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją RP przepisu dotyczącego daty powstania niepełnosprawności, a zatem unormowanie to nie powinno stanowić powodu odmowy przyznania mu świadczenia. Poza tym, jego rodzice pozostają w nieformalnej separacji, prowadząc oddzielne gospodarstwa domowe i nie pomagając sobie wzajemnie. Składający odwołanie podkreślił, że stan zdrowia jego matki pogarsza się w związku z czym mimo, że nie mieszkają razem sprawuje nad nią opiekę, odwiedzając matkę nawet kilka razy dziennie, robiąc codzienne zakupy, zaprowadzając na wizyty lekarskie oraz pomagając w cięższych pracach domowych. Odwołujący się zaznaczył, że z powodu konieczności sprawowania opieki nad matką podjął decyzję o powrocie z Norwegii, gdzie pracował od 2012 r. SKO, nie uwzględniło odwołania i decyzją z dnia [...] marca 2018r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Kolegium zgodziło się ze stanowiskiem strony skarżącej, iż niemożność ustalenia, od kiedy powstała u G. D. niepełnosprawność nie może stanowić podstawy odmowy przyznania jej synowi świadczenia pielęgnacyjnego. W tym przedmiocie organ zwrócił uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. (K 38/13), w którym stwierdzone zostało, że przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Z dniem ogłoszenia tego orzeczenia nastąpiło więc obalenie domniemania konstytucyjności wskazanej regulacji, co oznacza, że nie powinna być ona stosowana. Kolegium podniosło, że w sprawie zachodzi jednak inna negatywna przesłanka przyznania świadczenia, a mianowicie sposób sprawowania przez G. D. opieki na niepełnosprawną matką. Wnioskodawca mieszka bowiem wraz z żoną i córką w odległości ok. 1,5 km od miejsca zamieszkania G. D., która prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. G. D. pomaga matce w czynnościach dnia codziennego: robi zakupy, sprząta, przygotowuje posiłki, zawozi do lekarza, wykupuje leki, pomaga w utrzymaniu higieny, dba o mieszkanie. Jest u matki codziennie oraz "pod telefonem". W ocenie SKO, zakres sprawowanej przez G. D. opieki nad matką może być jednakże realizowany w takim samym stopniu chociażby w postaci usług opiekuńczych przez powołane do tego instytucje. Oznacza to, że odwołujący się nie sprawując stałej opieki nad matką, nie jest pozbawiony możliwości wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Ponadto, okoliczność pozostawania w pracy nie pozbawia w takim przypadku syna prawnej i moralnej zdolności do sprawowania częściowej opieki nad rodzicami (np. po godzinach wykonywania pracy) i nie zwalnia z obowiązku alimentacyjnego. G. D. nie zgodził się z powyższą decyzją i zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie: - art. 17 u.ś.r. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że nie zachodzą przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz przekroczeniu swobodnej oceny dowodów. W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie zapadłych w sprawie decyzji. Podniósł, że sprawuje opiekę nad matką około 8 godzin dziennie. Gdyby podjął zatrudnienie w wyuczonym zawodzie (budowlaniec) musiałby pozostawić matkę bez żadnej opieki przez ok. 10 godzin dziennie. Nie ma natomiast możliwości podjęcia pracy, która wykonywana byłaby w domu. Poza tym, mieszka w odległości ok. 1 km od matki i w razie potrzeby jest u niej w ciągu 5 minut. Fakt więc, że nie mieszkają razem nie ma w sprawie żadnego znaczenia. Skarżący zwrócił nadto uwagę, że zanim wrócił z Norwegii do Polski jego matka korzystała z pomocy pań z opieki społecznej, jednakże miało to miejsce tylko 3 razy w tygodniu po 2 godziny, co było niewystarczające. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stanowiąca przedmiot skargi decyzja administracyjna podlega kontroli pod względem zgodności z prawem, a to z mocy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.). Jej uchylenie wymaga stwierdzenia przez sąd jednego z naruszeń określonych w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej następnie "P.p.s.a." a to: naruszenia prawa materialnego o wpływie na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja SKO utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza [...] o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego musiała zostać uchylona z przyczyny stanowiącej przedmiot zarzutu złożonej skargi, a to naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Skarżący zarzuca mianowicie niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, jak też przekroczenie swobodnej oceny dowodów. Dokonana w sprawie analiza potwierdza zasadność powyższego zarzutu. Obydwa rozpoznające sprawę organy uznały, że G. D. nie przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, chociaż uzasadnienia podjętych rozstrzygnięć wskazują na odmienne powody powyższego stanowiska. Mianowicie, organ I instancji powołał się - po pierwsze - na niemożność ustalenia daty powstania u G. D. niepełnosprawności, a – po drugie - na pozostawanie przez wymienioną w związku małżeńskim z T. D., który nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Z kolei, Kolegium stwierdzając brak podstaw do uzyskania przez wnioskodawcę świadczenia pielęgnacyjnego wyraziło stanowisko, że G. D., nie sprawując nad niepełnosprawną matką stałej opieki, nie jest pozbawiony możliwości wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej. W myśl art. 17 ust. 1 u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: matce albo ojcu (pkt 1), opiekunowi faktycznemu dziecka (pkt 2), osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (pkt 3), innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności (pkt 4) - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Z kolei w art. 17 ust. 1b u.ś.r. ustawodawca jako dodatkowy wymóg przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wskazuje, by niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała nie później niż do ukończenia 18. roku życia (pkt 1) lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25.roku życia (pkt 2). Negatywną przesłanką przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest zaś – wedle art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. – sytuacja, gdy osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W ocenie Sądu, SKO słusznie uznało (na co także zwrócił uwagę skarżący w odwołaniu złożonym od decyzji organu I instancji), że argument Burmistrza [...] o niemożności ustalenia daty powstania niepełnosprawności u G. D. nie może stanowić podstawy odmowy przyznania G. D. prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Nie można bowiem pominąć jako elementu kształtującego stan prawny wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. (K 38/13), w którym stwierdzone zostało, że art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. W uzasadnieniu Trybunał wskazał, że stosowanie zakwestionowanego przepisu prowadzi to do sytuacji, w której osoba rezygnująca bądź niepodejmująca pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad najbliższą osobą niepełnosprawną w wieku powyżej 25 roku życia może być traktowana w odmienny sposób - z punktu widzenia prawa do świadczeń opiekuńczych - w zależności od wieku powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki. Stosowanie art. 17 ust. 1b u.ś.r. jako kryterium identyfikacji beneficjentów świadczenia pielęgnacyjnego prowadzi zatem do takiego zróżnicowania w obrębie prawa do świadczeń opiekuńczych, które traci swoje konstytucyjne uzasadnienie. Dzieje się tak wówczas, kiedy osoba wymagająca opieki zmienia status umożliwiający zaliczenie jej do kategorii dzieci w rozumieniu przyjętym przez ustawodawcę. Na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych kryterium wyróżniającym taką kategorię jest ukończenie 18 roku życia, ewentualnie ukończenie 25 roku życia w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej. Przekroczenie tak wyznaczonej granicy wieku sprawia, że od tego momentu można mówić wyłącznie o jednej grupie podmiotów podobnych. Tworzą ją wówczas opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych. Brak jest konstytucyjnego uzasadnienia zróżnicowania podmiotów należących do tej kategorii. Skutkiem powyższego wyroku nie jest uchylenie art. 17 ust. 1b u.ś.r. Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności jedynie części normy wynikającej z tego przepisu (tzw. wyrok zakresowy), a poprawienie stanu prawnego w tym zakresie należy do ustawodawcy. Pomimo tego, nie może budzić wątpliwości konieczność dokonania takiej jego wykładni, która nie byłaby sprzeczna ze stanowiskiem Trybunału. Stanowisko takie wyrażone zostało w orzecznictwie sądowym, w którym podkreśla się, że nie jest dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego i rozstrzygnięcia sądu w takiej sprawie na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.sr., która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Stwierdzenie niekonstytucyjności części przepisu w wyroku zakresowym wywołuje bowiem domniemanie niekonstytucyjności tej zakwestionowanej części, a sądy są związane orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w zakresie dokonanej oceny zgodności z Konstytucją. Łączy się to z wynikającą z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP zasadą ustrojową bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji. Jedną z form takiego bezpośredniego stosowania jest oparcie wyroku na stanowisku wyrażonym w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest więc dopuszczalne wydanie orzeczenia sądowego na podstawie przepisu, który w związku z wejściem w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, został uznany za niezgodny z Konstytucją. W konsekwencji, w stosunku do opiekunów osób wymagających opieki, których niepełnosprawność powstała później niż do ukończenia 18 (ewentualnie 25) roku życia, kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności. Wobec tego, w odniesieniu do tych osób oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium (tak wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14.12.2016 r. I OSK 1614/16, z 4.06.2017 r. I OSK 2920/16, z 11.07.2017 r. I OSK 1600/16). Odnosząc się natomiast do drugiej przyczyny odmowy przyznania skarżącemu przez Burmistrza [...] świadczenia pielęgnacyjnego należy wskazać, że organ w tym zakresie oparł się tylko i wyłącznie na literalnej treści art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. Tymczasem orzecznictwo sądowe stoi na stanowisku, że należy w tym przypadku uwzględnić także wykładnię celowościową i systemową. W konsekwencji przyjmuje, że sam fakt, że osoba niepełnosprawna pozostaje w związku małżeńskim, zaś jej małżonek nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, nie jest przesądzający. Istnieją bowiem sytuacje, w których pomimo pozostawania przez osobę niepełnosprawną w związku małżeńskim z osobą, która formalnie nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, możliwe byłoby przyznanie świadczenia innemu członkowi rodziny. A mianowicie byłoby to dopuszczalne wówczas, gdy małżonek osoby niepełnosprawnej faktycznie, z przyczyn od siebie niezależnych i nie wynikających z jego woli, nie jest zdolny do sprawowania nad nią opieki. A zatem przepis art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. lit. a u.ś.r. rozumiany celowościowo umożliwia uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego osobie zobowiązanej do alimentacji niepełnosprawnego w związku ze sprawowaniem nad nim opieki, nawet jeśli niepełnosprawny pozostaje w związku małżeńskim z osobą nieposiadającą orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, ale tylko wówczas, gdy drugi małżonek – nielegitymujący się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności – nie może tej opieki sprawować z przyczyn obiektywnych, niezależnych od niego i od jego woli [por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Szczecinie z 14.06.2017 r. II SA/Sz 494/17 i powołane w nim orzeczenia sądów administracyjnych]. Z kolei SKO, jako podstawę braku przychylenia się do wniosku strony, wskazało sposób sprawowania przez G. D. opieki nad niepełnosprawną matką. Organ zakwestionował, by miała ona charakter stały, a zatem uniemożliwiający wykonywanie pracy zarobkowej. Zwrócił bowiem uwagę, że wnioskodawca zamieszkuje w odległości ok. 1,5 km od miejsca, w którym mieszka jego matka. Stwierdził, że wprawdzie G. D. pomaga matce w czynnościach dnia codziennego: robi zakupy, sprząta, przygotowuje posiłki, zawozi do lekarza, wykupuje leki, pomaga w utrzymaniu higieny ora dba o mieszkanie matki, jednak zakres tej opieki może być realizowany w takim samym stopniu chociażby w postaci usług opiekuńczych. Dopiero więc stałe sprawowanie przez wnioskodawcę opieki mogłoby skutkować powstaniem prawa do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Powołany wyżej art.17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., jak też inne przepisy tej ustawy nie określają precyzyjnie sposobu sprawowania opieki, który uprawniałby do przyznania przewidzianego w nim świadczenia. Stanowi jednak, że musi ona mieć charakter stałej lub długotrwałej. Ustalając, czy ma ona taki właśnie charakter w konkretnym badanym przez organ przypadku, organ ten musi wyjaśnić wiele okoliczności, które o powyższym przesądzają. Winien zatem ustalić codzienne konsekwencje stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej tj. w zakresie np. możliwości samodzielnego poruszania się, przygotowania i spożywania posiłków i lekarstw, utrzymania higieny osobistej czy sprzątania mieszkania. Ustalenia powinny objąć też kwestie czasu poświęcanego osobie chorej na czynności opiekuńcze względem niej. W ocenie Sądu, stanowisko Kolegium o braku sprawowania przez G. D. stałej opieki nad matką jest co najmniej przedwczesne, bowiem nie znajduje oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Opiera się zaś ono głównie na argumencie dotyczącym posiadania przez skarżącego innego miejsca zamieszkania niż matka, nad którą sprawuje on opiekę w sytuacji, gdy w świetle regulacji prawnych wspólne mieszkanie osoby niepełnosprawnej i tej, która się nią opiekuje, nie jest warunkiem uzyskania świadczenia, którego sprawa dotyczy (podobnie wyroki WSA w Rzeszowie z 8.03.2018 r. II SA/Rz 156/18 i z 10.04.2018 II SA/Rz 254/18). Oczywiście, w razie gdy odległość pomiędzy miejscami zamieszkania powyższych osób jest zbyt duża, wówczas rzeczywiście – mając na uwadze zgromadzony w sprawie określony materiał dowodowy obrazujący przede wszystkim stan zdrowia osoby niepełnosprawnej i wynikające z niego wymagania – można przyjąć, że uniemożliwia to sprawowanie opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. W wypadku jednak, gdy – jak w sprawie niniejszej – odległość ta wynosi ok. 1,5 km (choć powyższe powinno zostać zbadane wobec stwierdzenia w odwołaniu od rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, iż chodzi w istocie o 700 m), to niewłaściwe jest arbitralne stwierdzenie, iż wyklucza ona możliwość sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną. Konieczne są natomiast w takim wypadku szczegółowe ustalenia w zakresie wyżej podanym, w szczególności więc co do wymagań niepełnosprawnego oraz czasu, który potrzebny jest do dokonania wszystkich koniecznych czynności opiekuńczych. Danych w tym zakresie zabrakło jednak w sprawie niniejszej. W przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym znajdują się bowiem jedynie informacje odnośnie do charakteru dokonywanych przez wnioskodawcę czynności (tj. ich wyliczenie) i stwierdzenie, że bez nich G. D. nie byłaby w stanie funkcjonować. Jednak zupełnie pominięto kwestie czasu poświęcanego na powyższe. Dane w tym przedmiocie przedstawił skarżący dopiero w złożonej skardze, w której podniósł, że opiekuje się matką ok. 8 godzin dziennie, a niejednokrotnie zostaje też u niej na noc (ta ostatnia kwestia była także podnoszona w odwołaniu od decyzji organu I instancji). Zdaniem skarżącego, uniemożliwia mu to zatrudnienie w wyuczonym zawodzie budowlańca, bowiem musiałby wówczas pozostawić matkę ok. 10 godzin bez opieki, co jest w jej stanie zdrowia wykluczone. Nie ma natomiast możliwości podjęcia pracy wykonywanej w domu. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że stanowisko Kolegium jest zupełnie oderwane od zebranego w sprawie, zbyt skąpego, materiału dowodowego, na podstawie którego nie jest aktualnie możliwe rozstrzygnięcie w przedmiocie prawa G. D. do świadczenia pielęgnacyjnego. Brak bowiem ustaleń w zakresie czasu poświęcanego przez wymienionego na opiekę nad matką, czy ma ona miejsce w różnych porach dnia i nocy, jaka jest jej częstotliwość, powoduje niemożność oceny, czy przybiera ona formę opieki stałej, którą ustawodawca uczynił przesłanką przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Twierdzenie zaś w takiej sytuacji przez Kolegium, że zakres i obraz opieki skarżącego może być realizowany w takim samym stopniu np. w postaci usług opiekuńczych świadczonych przez powołane do tego instytucje nie znajduje oparcia w materiale dowodowym i jest pozbawione jakiegokolwiek wyjaśnienia. G. D. zwrócił zaś w skardze uwagę, że jego matka korzystała kiedyś wprawdzie z takich usług, jednak ich wymiar był niewystarczający (2 godziny dziennie trzy razy w tygodniu). Dokładny zaś wymiar faktycznie świadczonej pomocy pozwala dopiero na ocenę, czy umożliwia ona opiekunowi wykonywanie pracy. Dowody zebrane w sprawie nie uzasadniają zatem tezy wysuniętej przez Kolegium, które nie umotywowało jej w żaden sposób, poza wskazywanym już wyżej argumentem związanym z odległością pomiędzy miejscem zamieszkania skarżącego a miejscem zamieszkania jego matki i lakonicznym stwierdzeniem o możliwości skorzystania przez niepełnosprawną z usług świadczonych przez powołane do tego podmioty. Biorąc powyższe pod uwagę należało stwierdzić ewidentne naruszenie przez SKO regulacji normujących wymogi co do prowadzenia przez organ administracji postępowania, a to wynikające z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, a w konsekwencji i art. 107 § 3 K.p.a. Przepisy te zobowiązują organy do tego, by stojąc na straży praworządności podejmowały (z urzędu lub na wniosek) wszystkie czynności, które są niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz jej załatwienia przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Organy winny więc, mając na uwadze stosowne przepisy prawa materialnego, podjąć czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego tj. takiego, który umożliwi rzetelne rozstrzygnięcie sprawy, a następnie dokonania jego oceny w kontekście udowodnienia okoliczności, które są dla sprawy istotne. Wyniki powyższych działań muszą zaś znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji, które w sposób dostatecznie szczegółowy powinno wyjaśniać stronie zasadność przyjętego stanowiska. Naruszenia w zakresie niedostosowania się do treści powołanych przepisów mogły mieć z pewnością wpływ na wynik sprawy, bowiem dodatkowe, konieczne w niej ustalenia wynikające z powyższych rozważań (stopień zaangażowania się przez skarżącego w opiekę nad matką przybierający określony wymiar czasowy), mogą prowadzić do odmiennego jej rozstrzygnięcia. Podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji stanowił art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800), zaliczając do nich wynagrodzenie pełnomocnika reprezentującego stronę skarżącą – 480 zł oraz opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło