II SAB/Po 47/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-08-29

Skład orzekający: Barbara Drzazga, Elwira Brychcy, Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. dopuściło się bezczynności i przewlekłości w rozpoznaniu odwołania od pisma Prezydenta Miasta P. wstrzymującego sprzedaż lokali komunalnych, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. dopuściło się bezczynności i przewlekłości w rozpoznaniu odwołania, ponieważ minęły ponad trzy miesiące od jego złożenia do wydania postanowienia o niedopuszczalności, podczas gdy sprawa powinna być załatwiona w ciągu miesiąca. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ ostatecznie wydał postanowienie, choć z opóźnieniem.
Stan faktyczny
Skarżący, jako najemcy lokali, zwrócili się do Prezydenta Miasta P. z wnioskiem o umożliwienie wykupu zajmowanych lokali. Prezydent Miasta P. wstrzymał sprzedaż lokali, powołując się na postępowanie o zwrot nieruchomości i stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej, a także na politykę gospodarowania lokalami komunalnymi. Skarżący wnieśli "odwołanie" od pisma Prezydenta, które Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. uznało za niedopuszczalne, stwierdzając, że pismo Prezydenta nie jest decyzją administracyjną. Skarżący złożyli skargę do WSA w Poznaniu na bezczynność i przewlekłość SKO w P. w rozpoznaniu ich "odwołania".
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłości bez rażącego naruszenia prawa oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżących zwrot poniesionych kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Asesor WSA Jan Szuma po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi M. C., K.K., B. G., T. B., H.S., A.G., J. C. na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania; I. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłości bez rażącego naruszenia prawa, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz M. C., K. K., B. G., T. B., H. S., A.G., J.C. po [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania. Pismem z 3 września 2017 r. M. i R. C., K. K., T. B., B. G., H. S., A. G., J.C., U. i A. J., K. K., A. F., K. P., J. W. i E. B. jako wieloletni najemcy lokali w budynku przy ul. [...] w P. zwrócili się do Prezydenta Miasta P. (jego zastępcy) o umożliwienie im kupna zajmowanych lokali. Wyjaśnili, że budynek, w którym zamieszkują został wybudowany przez zakład pracy najemców ([...]), a od 25 lat nieskutecznie starają się wykupić znajdujące się w nim lokale. Ówcześni najemcy, najczęściej niezamożne rodziny, nie doczekali się możliwości wykupu mieszkań z bonifikatą. Wnioskodawcy zwrócili się z prośbą, by organ odstąpił od decyzji z dnia [...] o wstrzymaniu sprzedaży wszystkich lokali komunalnych w P. w zakresie dotyczącym przedmiotowej nieruchomości. Pismem z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta P. (jego Zastępca) wyjaśnił, że sprzedaż lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...] w P. została wstrzymana ze względu na postępowanie o zwrot nieruchomości oraz stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Jednocześnie w piśmie stwierdzono, że z uwagi, iż prowadzona obecnie przez Miasto P. polityka gospodarowania lokalami mieszkalnymi skupia się przede wszystkim na realizacji ustawowo nałożonego obowiązku zaspokajania potrzeb mieszkaniowych osób i rodzin o niskich dochodach, Prezydent Miasta podjął decyzję o pozostawieniu lokali w budynku przy ul. [...] w zasobie Miasta. Organ wyjaśnił, że w zasobie Miasta jest relatywnie niewielka liczba lokali komunalnych wobec potrzeb mieszkańców. Pismem z dnia [...] roku wnioskodawcy wnieśli "odwołanie" od powyższego pisma Prezydenta Miasta P. nie zgadzając się z jego treścią. Zaznaczyli, że w tej sprawie Prezydent Miasta P. nie występuje jako właściciel nieruchomości, lecz jako organ administracji publicznej, który podejmuje władcze działania i w tym zakresie nie ma zastosowania cywilnoprawna zasada swobody umów. Pismem dnia [...] roku wnioskodawcy złożyli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. opinię w przedmiocie stanowiska Miasta P. w kwestii złożonego "odwołania". Pismem z dnia [...] wnioskodawcy ponownie zwrócili się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z wnioskiem o wydanie orzeczenia w ich sprawie bez zbędnej zwłoki. Pismem z dnia [...] roku wnioskodawcy po raz kolejny wystąpili o rozstrzygnięcie ich "odwołania", gdyż minęło już 3 miesiące od jego złożenia. Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. na podstawie art. 134 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.) stwierdziło niedopuszczalność odwołania. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium powołało przepis art. 127 § 1 k.p.a. i wskazało, że zaskarżone pismo Prezydenta Miasta P. z dnia [...] w sprawie wstrzymania sprzedaży lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...] w P. nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu przepisów Rozdziału 7 Działu II k.p.a., albowiem nie zawiera rozstrzygnięcia dotyczącego należącej do właściwości organu administracji publicznej sprawy indywidualnej załatwianej w drodze decyzji administracyjnej. Sprzedaż lokali mieszkalnych, także komunalnych, ma charakter cywilnoprawny i nie podlega regulacjom k.p.a. Na cywilnoprawny charakter sprawy zwrócił uwagę również Dyrektor Biura Spraw Lokalowych w piśmie skierowanym do Kolegium z dnia [...] r. wskazując m.in., że w kwestii sprzedaży nieruchomości miejskich obowiązuje zasada swobody umów, która uzależnia zawarcie umowy od zgodnego oświadczenia woli obydwu zainteresowanych stron. W związku z powyższym niniejsza sprawa wykraczała poza zakres działania SKO w P. Kolegium stwierdziło, że jeżeli sprawa nie podlega załatwieniu przez wydanie decyzji administracyjnej, a strona wniosła odwołanie od informacji udzielonej jej przez organ I instancji, należy stwierdzić niedopuszczalność odwołania. M. C., K. K., B. G., T. B., H. S., A. G. i J.C. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższe postanowienie SKO w P. W motywach skargi zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie art. 53 § 2b P.p.s.a z uwagi na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w przedmiotowej sprawie. Zdaniem skarżących organ potrzebował aż 4 miesięcy by stwierdzić, jedynie (za sugestią organu zależnego i podległego Prezydentom Miasta P.), iż decyzja od której się odwołali nie była decyzją, tylko informacją, od której nie ma odwołania. Mimo, iż według skarżących pismo Prezydenta Miasta P. z dnia [...] roku stanowi faktycznie decyzję administracyjną, od której przysługuje odwołanie. Stanowi ono akt władczy, jednostronny, rozstrzygający o publicznym uprawnieniu jednostek. W odpowiedzi SKO w P. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skargę okazała się uzasadniona. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne zgodnie z art. 3 § 2 pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej w skróci: "p.p.s.a.") obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Przedmiotem skargi rozpatrywanej w niniejszej sprawie jest bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w przedmiocie rozpoznania odwołania od pisma Prezydenta miasta P. z dnia [...]. Zasadniczym warunkiem skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest - zgodnie z art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, - uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Powyższy wymóg dotyczy również skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Stosownie do art. 53 § 2a P.p.s.a. w przypadku innych aktów, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi i nie stanowi inaczej, skargę można wnieść w każdym czasie; skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu (§ 2b). W myśl art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ), dalej jako k.p.a. stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość). Jak wynika z akt sprawy skarżący spełnił powyższy warunek, bowiem przed wniesieniem skargi do Sądu, pismami z dnia 21 listopada 2017 roku (złożone dnia 22 listopada 2017 roku), pismem z dnia 24 listopada 2017 roku (złożone dnia 27 listopada 2017 roku) i pismem z dnia 19 lutego 2018 roku (złożone dnia 22 lutego 2018 roku) skarżący domagali się rozpoznania ich "odwołania" zawartego w piśmie z dnia 4 listopada 2017 roku (złożonym dnia 6 listopada 2017 roku). Pojęcie bezczynności organu administracji publicznej występuje, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana (por. T. Woś [w:] T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 3 opubl. w Systemie Informacji Prawnej Lex Wolters Kluwer, 2016 oraz powołane w tym komentarzu orzecznictwo). Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Przy czym zgodnie z art. 35 § 4 k.p.a. przepisy szczególne mogą określać inne terminy niż określone w § 3. Z kolei w myśl art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Mając na uwadze zasadę szybkości postępowania wyrażona w art. 12 k.p.a. stwierdzić należy, iż możliwość wystosowania zawiadomienie o którym mowa w art. 36 § 1 k.p.a. nie zwalania organu od obowiązku dążenia do jak najszybszego zakończenia sprawy. Określając nowy termin załatwienia sprawy organ powinien z jednej strony dokładnie ocenić realność jego dochowania, a z drugiej mieć na uwadze obowiązek jak najszybszego zakończenia sprawy. Zwrócić należy także uwagę, iż do terminów określonych w art. 35 § 1-4 k.p.a. nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa na dokonanie określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu. Rozpoznając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd administracyjny w przypadku stwierdzenia bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania jest zobligowany, nie tylko do zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie (art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.) , ale także do rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność (przewlekłość) miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przesądza o tym treść art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a., zgodnie z którym sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jedynie w wypadku, gdy bezczynność lub stan przewlekłego prowadzenia postępowania trwa w momencie orzekania, sąd administracyjny jest upoważniony do wydania orzeczenia, o jakim mowa w art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., a więc do zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności. W każdym innym przypadku orzeczenie sądu ogranicza się jedynie do stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce i oraz czy charakteryzowały się z rażącym naruszeniem prawa – art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie problem bezczynności wystąpił w związku z niezałatwieniem przez organ "odwołania" wniesionego przez skarżących w kwestii odmownego załatwienia wniosku w kwestii wyłączenia kamienicy przy ulicy [...] w P. spod decyzji wstrzymującej ogólnie sprzedaż lokali komunalnych. Postępowanie w tym względzie powinno - co do zasady - zakończyć się w terminie przewidzianym w art. 35 K.p.a. poprzez wydanie postanowienia o umorzeniu postępowania. W niniejszej sprawie jest bezsporne, że postępowanie nie zostało przeprowadzone w terminie określonym w art. 35 k.p.a. od momentu złożenia tzw. "odwołania" przez skarżących w dniu 6 listopada 2017 roku do momentu wydania przez SKO postanowienia o niedopuszczalności wniesionego "odwołania" w dniu [...] roku minęły ponad trzy miesiące. Sprawa natomiast powinna być załatwiona w terminie jednego miesiąca zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. Skutkuje to koniecznością uznania skargi na bezczynność organu za uzasadnioną. Jak wyżej wskazano dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów mają znaczenie jedynie przy ocenie, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie organ pozostawał bezczynny, ale nie miało to miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W rezultacie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. podjęło bowiem właściwe działanie i wydało postanowienie o niedopuszczalności złożonego "odwołania", ale z przekroczeniem ustawowego terminu. W ramach jednego postępowania może dojść zarówna od bezczynności organu jak też przewlekłego prowadzenia postępowania. np w sytuacji gdy okresy bezczynność organu przeplatają się z okresami aktywności organu, która to aktywność jest niesprawna i nieskuteczna i powoduje upływ terminów do załatwienia sprawy. Ustawodawca odróżnia od "bezczynności" organu administracyjnego pojęcie "przewlekłe prowadzenie postępowania". Zarówno Kodeks postępowania administracyjnego, jak i przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Zakres znaczeniowy tego terminu będą w takiej sytuacji wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz regulacje procesowe dotyczące terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Za przewlekłe należy zatem ogólnie przyjąć postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Może o niej świadczyć np. opieszałość w wyznaczeniu i przeprowadzeniu czynności procesowych, które są konieczne do załatwienia sprawy, czy też mnożenie czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17). W rozpoznawanej sprawie przed organ administracji zostało wniesione pismo, które należało załatwić na podstawie przepisów k.p.a., stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że pismo skarżących (tzw. "odwołanie") zostało złożone w dniu 6 listopada 2017 r. Wniosek ten nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie (nawet przyjmując przewidziany w art. 35 § 3 k.p.a. dwumiesięczny wydłużony termin). Niewątpliwie takie zachowanie organu narusza art. 35 § 3 k.p.a. Analiza akt potwierdza, że organ nie zajął się sprawą mimo ponagleń składanych w sprawie nie informując jednak wcześniej strony o przyczynach niezałatwienia sprawy oraz nie podając przewidywanego terminu ustosunkowania się organu do żądań skarżących. Dopiero na skutek ich interwencji podjęta została czynność przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., które w dniu 19 lutego 2018 roku wydało postanowienie o niedopuszczalności wniesionego przez skarżących tzw. "odwołania" tj. po upływie 3 miesięcy od dnia wpływu pisma. W ocenie Sądu, sposób postępowania organu odwoławczego nie jest prawidlowy. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji, który znacznie przekroczył wynikające z przepisów prawa terminy załatwienia sprawy, podejmuje pierwsze czynności celem rozpatrzenia wniosku dopiero w wyniku działań samego wnioskodawcy. Organ całkowicie ignorował nałożoną na niego w art. 36 k.p.a. powinność i nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie podał przyczyn tego stanu rzeczy i nie wskazał nowego terminu jej załatwienia. Jednocześnie nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że były przez organ podejmowane jakiekolwiek działania, uzasadnione charakterem sprawy, które uzasadniałyby zwłokę w załatwieniu wniosku, jak również co do tego, że do zwłoki przyczyniła się sama strona. Powyższe stanowi, że w postępowaniu prowadzonym w sprawie, zaistniała przewlekłość działania organu, przez co doszło również do naruszenie zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. Przewlekłość organu w prowadzonym postępowaniu nie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Stwierdzona przewlekłość i bezczynność wynikały wyłącznie z zaniechania organu. W rozpoznawanej sprawie nie mamy jednak do czynienia z tzw. rażącym naruszeniem prawa. W rozpoznawanym przypadku mamy bowiem do czynienia z samym przekroczeniem przez organ terminów załatwienia sprawy, wobec braku ustawowych obowiązków do podjęcia merytorycznego rozpoznania wniesionego środka zaskarżenia, które okazało się nieuprawnione. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności I przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest obciążenie organu kosztami postępowania sądowoadministracyjnego, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a w pkt. II sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło