IV SA/Wa 916/18

WyrokWSA w Warszawie2018-09-07

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Jarosław Łuczaj, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości z 1974 r. jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności w trybie nadzwyczajnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1974 r. Wskazał, że postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym dotyczące rokowań, zawiadomień stron oraz ustalenia odszkodowania. Podkreślono, że zarzuty dotyczące wad proceduralnych, takich jak niedoręczenie decyzji wszystkim spadkobiercom, mogłyby stanowić podstawę do wznowienia postępowania, ale nie do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie nadzwyczajnym. Brak było rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji wydanej kilkadziesiąt lat wcześniej.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1974 r. Zarzucali m.in. naruszenie przepisów dotyczących rokowań, zawiadomień, ustalenia odszkodowania oraz skierowanie decyzji do osoby zmarłej. Minister Infrastruktury utrzymał w mocy decyzję Wojewody, która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego z 1974 r. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Jarosław Łuczaj, sędzia del. SO Aleksandra Westra (spr.), Protokolant sekr. sąd. Karolina Heman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2018 r. sprawy ze skargi L. B. i R. F. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2018 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, Minister Infrastruktury po rozpatrzeniu odwołania L. B. i R. F. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...].08.2017 r., znak [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...].05.1974 r. znak [...] orzekającej o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w P. przy ul. M., zapisanej w [...] tom 19 karta 516, oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,3386 ha, utrzymał w mocy decyzję Wojewody. Decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Decyzją z dnia [...].05.1974 r. znak [...] Naczelnik Urzędu Dzielnicowego [...] orzekł o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], zapisanej w [...] tom 19 karta 516, oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,3386 ha. Decyzją z dnia [...].08.2017 r. znak [...], Wojewoda [...] - po rozpatrzeniu wniosku L. B. - odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...].05.1974 r. znak [...]. L. B. I R. F. wnieśli odwołanie od ww. decyzji. Zarzucili, wadliwe przyjęcie, iż decyzja Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...].05.1974 r., nie jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa, co nastąpiło - w ocenie skarżących - wskutek błędnej wykładni art. 6 ust. 1 i 4, art. 17 ust. 1, art. 19 ust. 2, art. 22, art. 23 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 29 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. Po jego rozpatrzeniu Minister wydał wskazaną na wstępie decyzję z [...] stycznia 2018 r., którą utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody. W uzasadnieniu wskazano, że wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64), Wnioskodawcą wywłaszczenia była Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...], a zatem podmiot uprawniony w świetle art. 2 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej. Celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości, jak wynika z uzasadnienia wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...].02.1974 r., znak: [...] oraz decyzji wywłaszczeniowej z dnia [...].05.1974 r., była rozbudowa osiedla mieszkaniowego [...] w P., co niewątpliwie mieściło się w pojęciu celu użyteczności publicznej, ponieważ rozbudowa osiedla służyła zaspokajaniu potrzeb całego społeczeństwa. Niezbędność wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości potwierdzona była decyzją nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] Wydział Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska z dnia [...].07.1973 r. znak [...] o zatwierdzeniu planu realizacyjnego inwestycji osiedla mieszkaniowego Winiary w P. przy ul. S., U., O.. Wobec powyższego organ stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie spełniona została przesłanka dopuszczalności i niezbędności wywłaszczenia wskazana w art. 3 ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r. Powołano, że z uzyskanego w toku postępowania wywłaszczeniowo - odszkodowawczego poświadczenia Państwowego Biura Notarialnego w P. z dnia [...].04.1973 r. wynika, że prawo własności nieruchomości objętej [...] tom XIX wyk. 516, składającej się z działki nr [...] o pow. 3386 m2, wpisane było na rzecz J. F. oraz jej dzieci: A. F., I. F. (W.), Z. H. F. oraz W. K. F.. Pismem z lipca 1973 r. znak: [...] Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...] wystąpiła do Z. F. i W. F. z ofertą nabycia tej nieruchomości za kwotę 33.894 zł. Z akt spraw wynika, że w dniu 30.07.1973 r., w nawiązaniu do ww. oferty z lipca 1973 r., w biurze Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...], stawili się współwłaściciele zawnioskowanej do wywłaszczenia nieruchomości, tj. Z. F. i W. F., którzy oświadczyli, że są jedynymi jej właścicielami, bowiem J. F. i I. F. nie żyją, brak jest natomiast dokumentów potwierdzających prawa do spadku. Ponadto wyrazili oni zgodę na odstąpienie nieruchomości pod warunkiem przyjęcia większej, tj. 10 % kosztu wartości domu jednorodzinnego jako podstawy wyceny gruntu. Z. F. i W. F. oświadczyli, że nie posiadają innej nieruchomości na terenie m. P.. Wobec powyższego organ uznał, że postępowanie ofertowe zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Powołano, że skoro w sprawie spadkobiercy zmarłych I. F., J. F. oraz A. F. nie byli ustaleni, to rozważanie o dobrowolnym odstąpieniu nieruchomości jest bezprzedmiotowe, bowiem ubiegający się o wywłaszczenie mógł odstąpić od dalszych rokowań zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Wskazano, że wniosek zawierał wszystkie elementy wskazane w art. 16 ustawy wywłaszczeniowej, w tym wskazanie nieruchomości mającej podlegać wywłaszczeniu, cel wywłaszczenia, wynik rokowań o dobrowolne odstąpienie nieruchomości. Do wniosku załączono ponadto dokumenty takie jak: opis i mapę, odpis [...] karta 516, odpis postanowienia i stwierdzenia praw do spadku, operat szacunkowy i aneks oraz ofertę o dobrowolne odstąpienie nieruchomości, a więc wniosek spełniał wymogi przewidziane w art. 16 ustawy wywłaszczeniowej. Powołano, że zawiadomieniem z dnia [...].03.1974 r., nr [...] Urząd Dzielnicowy [...] Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej poinformował strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego co do przedmiotowej nieruchomości, jednocześnie informując o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 29.04.1974 r. Egzemplarz zawiadomienia przekazano również w celu dokonania obwieszczenia poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń Urzędu Dzielnicowego [...]. Tym samym organ uznał, iż spełnione zostały wymogi przepisu art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 22 ustawy, wskazano, że jak wynika z akt archiwalnych – wywłaszczeniowych – biegły nie brał udziału w rozprawie, jednak nieobecność biegłego nie miała wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania, co przesądza o braku podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Powołano, że biegły brał udział w postępowaniu poprzez sporządzenie operatu szacunkowego. Organ ustalił, że sporządzona w sprawie opinia przez B. M., została sporządzona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Wskazano, że odszkodowanie za grunt biegły wyliczył w oparciu o przepis art. 8 ust. 8 pkt 1 lit. a i b ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r., zarządzenie nr [...] Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...].01.1974 r., uchwałę nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] z dnia [...].12.1962 r. dotyczącą podziału m. [...] na strefy i określenie ich granic (Dz. U. Rady Narodowej m. [...] nr [...], poz. 126), rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13.05.1966 r. zmieniające rozporządzenie z dnia 17.07.1962 r., w sprawie szczegółowych norm szacunkowych dla budynków na wywłaszczanych gruntach (Dz. U. nr 18, poz. 113), rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13.05.1966 r. zmieniające rozporządzenie z dnia 31.01.1961 r. w sprawie wysokości odszkodowania za wywłaszczone grunty w mieście lub osiedlu oraz za ograniczenie prawa własności i za odjęcie lub ograniczenie prawa rzeczowego na nieruchomości (Dz. U. nr 18, poz. 114) oraz rozporządzenie Ministra Rolnictwa z dnia 15.12.1969 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. nr 53, poz. 424). Wskazano, że biegły w aneksie do opinii z dnia 29.04.1973 r. ustalił, iż wywłaszczeniu podlegała nieruchomość o pow. 3.386 m2. Cenę 1 m2 gruntu biegły przyjął zgodnie z zarządzeniem nr [...] Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...].01.1974 r.,tj. w wysokości 5-krotnej stawki gruntu I klasy w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, wg wyliczenia 3,60 zł/m2 x 5 = 18 zł/m2 za działkę normatywna wynoszącą 400 m2, przy założeniu 8 % wartości domu jednorodzinnego ustalonej w wysokości 289.300 zł. Wyceny przedmiotowej nieruchomości biegły w opinii z dnia 14.02.1974 r. dokonał w dwóch wariantach. Alternatywa I dotyczyła sytuacji nieposiadania przez współwłaścicieli wywłaszczanej nieruchomości innych działek na terenie m. [...]. W tym wariancie wartość gruntu biegły oszacował na 76.892 zł (289.300 zł x 0,08 + (3386 m2 - 400 m2) x 18 zł/m2 = 76.892 zł). Alternatywa II dotyczyła sytuacji posiadania przez współwłaścicieli wywłaszczanej nieruchomości innych działek na terenie m. [...] W tym wariancie wartość gruntu biegły oszacował na 60.948 zł (3386 m2 x 18 zł/m2 = 60.948 zł). Powołano, że z treści zaskarżonej decyzji z dnia [...].04.1977 r. wynika, że odszkodowanie przyznano wg I alternatywy (76.892 zł), bowiem jak ustalono w toku postępowania wywłaszczeniowo - odszkodowawczego, współwłaściciele przedmiotowej nieruchomości nie posiadali innej nieruchomości na terenie miasta [...] . Tym samym uznano, że organ właściwie zastosował przepis art. 8 ust. 8 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., zaś biegły prawidłowo ocenił, iż odszkodowanie za grunt o powierzchni 3386 m2 przysługuje w wysokości 76.892 zł. Organ zauważył, że zarówno Z. F., jak i W. F. nie skorzystali z przysługującego im prawa odwołania się od decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...].05.1974 r. i nie kwestionowali wysokości przyznanego im odszkodowania. Odnosząc się do zarzutu, iż grunt nie został oszacowany przez co najmniej dwóch biegłych wskazano, że na podstawie wytycznych Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 10.09.1960 r. nr D.2000/P/0/60 ustalenie wartości budynków powinno być dokonywane przez dwóch biegłych, natomiast w przypadku gdy przedmiotem szacunku były grunty, ogrodzenia, małe szopy, składniki, komórki itp. obiekty, wystarczający był szacunek jednego biegłego (patrz W. Ramus, Opinia biegłego w sprawach wywłaszczeniowych, Wydawnictwo Prawnicze 1973 r" str. 11). Powołano, że nieruchomość została wyceniona przez biegłego rzeczoznawcę, a operat stał się podstawą do ustalenia wysokości odszkodowania w decyzji odszkodowawczej, brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że odszkodowanie zostało ustalone w sposób dowolny, czyli bez jakiejkolwiek opinii szacunkowej, jakiegokolwiek biegłego, bez podstawy prawnej. Organ uznał, że zaskarżona decyzja Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] zawiera ustalenie przedmiotu wywłaszczenia i wysokość należnego odszkodowania, wskazuje, na czyj wniosek nastąpiło wywłaszczenie, posiada uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o środkach odwoławczych, a zatem spełnia wszystkie wymagania określone w art. 23 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W odniesieniu do zarzutu o pominięciu oraz uniemożliwieniu wzięcia udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym spadkobiercom I. W. oraz A. F., wskazano, iż organ wywłaszczeniowy procedował w trybie wywłaszczania nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, stosując przy tym prawidłowo określone przepisy prawa, tj. przede wszystkim obwieszczenia, które były kierowane do wszystkich uprawnionych osób, zgodnie z art. 45 Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Organ uznał, że nie można stwierdzić, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia ówcześnie obowiązujących przepisów ustawy wywłaszczeniowej oraz przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organ wywłaszczeniowy zastosował przepisy prawa adekwatne do sytuacji w której adresy zamieszkania następców prawnych zmarłych współwłaścicieli były nieznane. Uznano, że organ wywłaszczeniowy prawidłowo zawiadomił o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie wywłaszczeniowo- odszkodowawczej współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości. Ponadto, jak wynika z treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowo odszkodowawczego z dnia [...].03.1974 r., nr [...], egzemplarz zawiadomienia przesłano do Urzędu Dzielnicowego [...], celem wywieszenia na tablicy ogłoszeń na okres 21 dni, w celu poinformowania osób zainteresowanych o wszczętym postępowaniu wywłaszczeniowym. Organ ustalił, że jak wynika z akt sprawy, mimo skutecznego zawiadomienia w formie obwieszczenia, do udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym nie zgłosili się spadkobiercy zmarłych współwłaścicieli nieruchomości. Uznano, że organ wywłaszczeniowy dochował należytej staranności, opierając swoje ustalenia w zakresie ustalenia współwłaścicieli wywłaszczanej nieruchomości na posiadanym odpisie KW Winiary tom XIX wyk. 516 Państwowego Biura Notarialnego w [...] z dnia [...].04.1973 r. oraz informacji uzyskiwanych w toku postępowania wywłaszczeniowo - odszkodowawczego. Powołano ponadto, że brak udziału strony w postępowaniu wiąże się z uchybieniem procesowym i wada ta mogłaby stanowić podstawę wznowienia podstępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a nie do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu skarżących skierowania decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] do osoby zmarłej, tj. I. W. organ nadzoru wskazał, iż bezsporne jest, że współwłaścicielka ujawniona w księdze wieczystej nie żyła w dacie wydawania decyzji z dnia [...].05.1974 r. Niemniej jednak jej następcy prawni nie ujawnili się w księdze wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości, a organ wskazując na współwłasność nieruchomości I. W. podawał ją jako element opisujący, identyfikujący nieruchomość, bowiem w dniu wywłaszczenia figurowała ona nadal w księdze wieczystej jako właścicielka nieruchomości, co zostało potwierdzone odpisem [...] tom XIX wyk. 516 Państwowego Biura Notarialnego w P. z dnia [...].04.1973 r. Organ zwrócił uwagę, że na szczególny charakter orzeczenia wywłaszczeniowego, który nie nakładał na właścicieli nieruchomości żadnych osobistych obowiązków lub nie przyznawał im osobistych uprawnień. Przedmiotem orzeczeń była natomiast nieruchomość, a istota tego orzeczenia polegała na jej przejęciu na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., przejście prawa własności nieruchomości następuje z dniem, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Zatem skutek prawny orzeczenia następował tu niezależnie od tego, kto był rzeczywiście właścicielem danej nieruchomości w chwili orzekania. Podkreślono, że wskazanie w zaskarżonej decyzji, że wywłaszcza się osoby zapisane w księdze wieczystej wynika z praktyki stosowania prawa przez organy orzekające na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - mimo zgonu hipotecznego właściciela organ niejednokrotnie powoływał się na zapis w księdze wieczystej. Jednocześnie art. 6 ust. 4 przewidywał procedurę wszczęcia postępowania, jeżeli osoba właściciela lub jego miejsce pobytu nie były znane. Wskazano również, że należy mieć na uwadze fakt, że zaskarżona decyzja została wydana kilkadziesiąt lat temu. Zatem nie można przy ocenie legalności decyzji z 1974 r. stosować standardów i wymagań analogicznych do wymaganych obecnie. Zauważono, że aktualni w dacie wywłaszczania nieruchomości współwłaściciele nie dopełnili obowiązku ujawnienia się w księdze wieczystej, co skutkowało koniecznością ustalenia odszkodowania na rzecz osoby ujawnionej w księdze wieczystej. Natomiast ustawa z dnia 12 marca 1958 r. nie precyzowała, kogo należało umieścić w decyzji jako uprawnionego do otrzymania odszkodowania, w sytuacji gdy za pomocą dostępnych źródeł nie można było ustalić aktualnego właściciela nieruchomości. Wpisanie jako uprawnionego do odszkodowania właściciela hipotecznego nieruchomości, nawet w sytuacji gdy osoba ta zmarła, należy uznać za korzystne dla następców prawnych tej osoby. Spadkobiercy mogli bowiem odebrać przyznane odszkodowanie po przedstawieniu prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. Powołano, że skoro ustawa dopuszczała wywłaszczenie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, a co za tym idzie również nieruchomości, której właściciel lub jego miejsce pobytu było nieznane, to organ wywłaszczeniowy w oczywisty sposób nie mógł wpisać w decyzji wywłaszczeniowo - odszkodowawczej osoby uprawnionej do odszkodowania. Organ powołał również, że w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych skierowanie decyzji przez organ wywłaszczeniowy do nieustalonych spadkobierców po zmarłym nie jest rażącym naruszeniem prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5.05.2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1749/10; wyrok WSA w Warszawie z dnia 8.12.2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2246/14; wyrok WSA w Warszawie z dnia 24.02.2015 r., sygn. akt I SA/Wa 2627/14, publ. CBOSA). Odnosząc się natomiast do zarzutu niedoręczenia kwestionowanej decyzji następcom prawnym J. F., A. F. i I. W., wskazano, iż art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. dopuszczał możliwość doręczenia decyzji właścicielowi, którego miejsce pobytu było nieznane poprzez jej wywieszenie na tablicy ogłoszeń właściwego urzędu. Jak wynika z adnotacji na decyzji z dnia [...].05.1974 r. znak [...] egzemplarz został przekazany celem wywieszenia na tablicy urzędowej Urzędu Dzielnicowego [...], co oznacza, że poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń w trybie art. 45 ówcześnie obwiązującego k.p.a., nastąpiło doręczenie decyzji spadkobiercom J. F., A. F. i I. W.. Powołano, że brak udziału strony w postępowaniu wiąże się z uchybieniem procesowym i wada ta mogłaby stanowić podstawę wznowienia podstępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt4 k.p.a., a nie stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu zbyt ogólnego i lakonicznego uzasadnienia prawnego i faktycznego zaskarżonej decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] wskazano, że decyzja która nie zawiera szczegółowego uzasadnienia, określa je ogólnikowo i lakonicznie, jest dotknięta tylko wadą formy. W trakcie postępowania organ nie stwierdził również, aby badana decyzja Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] naruszała pozostałe przesłanki określone w art. 156 § 1 k.p.a. Decyzja ta wydana została przez organ właściwy rzeczowo i miejscowo oraz powołano w niej prawidłową podstawę prawną. Nie dotyczyła ona również sprawy rozstrzygniętej poprzednio inną decyzją administracyjną i została skierowana do osoby będącej stroną postępowania. Również wykonanie tej decyzji, w dacie jej wydania, nie prowadziło do czynu zagrożonego karą, ani też nie zawierała wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Zaskarżona decyzja była ponadto wykonalna w dacie jej wydania (jej mocą ustalono odszkodowanie, a adresat mógł skutecznie je wyegzekwować). W konkluzji stwierdzono, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, jako wyjątek od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady stabilności decyzji administracyjnych, następuje tylko wtedy, gdy bezspornie ustalone zostało istnienie przyczyny nieważności określonej w art. 156 § 1 k.p.a. Taki przypadek nie miał miejsca w sprawie. L. B. i R. F. złożyli na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając ją w całości. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W skardze podniesiono zarzut naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. : 1. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 6 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji nieuzasadnionym uznaniu, że na ubiegającym się o wywłaszczenie nie ciążył obowiązek wystąpienia do wszystkich współwłaścicieli nieruchomości o jej dobrowolne odstąpienie, podczas gdy ubiegający się o wywłaszczenie był zobowiązany wystąpić do wszystkich współwłaścicieli nieruchomości o jej dobrowolne odstąpienie, a nie wyłącznie do kilku z nich, 2. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 17 ust. 1 u.z.t.w.n. polegające jego błędnej wykładni i w konsekwencji nieuzasadnionym uznaniu, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało prawidłowo doręczone wszystkim współwłaścicielom nieruchomości, podczas gdy przedmiotowe zawiadomienie nie zostało doręczone wszystkim współwłaścicielom, lecz tylko części z nich, 3. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 19 ust. 2 oraz art. 22 u.z.t.w.n. polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji nieuzasadnionym uznaniu, że przeprowadzenie rozprawy poprzedzającej wydanie kontrolowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji odbyło się zgodnie z wymogami u.z.t.w.n., podczas gdy przedmiotowa rozprawa przeprowadzona została z naruszeniem wymogów określonych w u.z.t.w.n., co w konsekwencji skutkować powinno stwierdzeniem nieważności kontrolowanej decyzji, 4. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 4 i 5 u.z.t.w.n. polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji nieuzasadnionym uznaniu, że decyzja kontrolowana w postępowaniu nadzorczym została wydana zgodnie z wymogami formalnymi przewidzianymi w przepisie art. 23 ust. 1 u.z.t.w.n., podczas gdy decyzja ta obarczona była szeregiem uchybień w tym zakresie, co skutkować winno stwierdzeniem jej nieważności, 5. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 u.z.t.w.n. polegające jego błędnej wykładni i w konsekwencji nieuzasadnionym uznaniu, że decyzja kontrolowana w postępowaniu nadzorczym została prawidłowo doręczona wszystkim współwłaścicielom nieruchomości, podczas gdy przedmiotowa decyzja nie została doręczona wszystkim współwłaścicielom, lecz tylko części z nich, 6. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu, a w konsekwencji odmowie stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji, pomimo tego, iż została ona skierowana do osoby nieżyjącej, a więc niebędącej stroną w sprawie. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w jednym z nadzwyczajnych trybów wzruszenia ostatecznej decyzji administracyjnej – stwierdzenia nieważności. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco określone w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji musi być poprzedzone niewątpliwym ustaleniem, że kwestionowane decyzje naruszają rażąco prawo, w stopniu uzasadniającym stwierdzenie ich nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), a ustalenia te oparte są na zebranym materiale dowodowym, który to w sposób oczywisty potwierdza. Rażące naruszenie prawa określa się jako oczywiste naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym. O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04). W orzecznictwie wskazuje się, że termin "rażący" winien być rozumiany w sposób powszechnie przyjęty. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego "rażący" to "dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży". Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zachodzi ona w przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21 sierpnia 2001r., sygn. akt II SA 1726/00, Lex 51233). W konsekwencji traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 1996 r., sygn. akt III SA 565/95, Biul. Skarb. 1997/2/26 i Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 22/95). Oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się tylko i wyłącznie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym, zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej. W przedmiotowej sprawie decyzja z dnia [...] maja 1974 r. została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64). Organy uznały, że w sprawie brak jest podstaw uzasadniających stwierdzenie nieważności decyzji oraz że kwestionowana decyzja została wydana zgodnie z przepisami ustawy z dnia 12 marca 1958r. Sąd orzekający w sprawie w całości podziela ustalenia i ocenę organów dokonane w uzasadnieniach zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji. Zdaniem Sądu organy wnikliwie zebrały w sprawie materiał dowodowy oraz wyczerpująco go rozpoznały, zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Organy również szczegółowo uzasadniły swoją ocenę, odnosząc się do wszystkich zarzutów podnoszonych w toku postępowania. Niewątpliwie decyzja z dnia [...] maja 1974 r. została wydana zgodnie z art. 2 ust. 2 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Wnioskodawcą wywłaszczenia była Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...], czyli instytucja państwowa, a celem wywłaszczenia była rozbudowa osiedla mieszkaniowego [...] w [...]. Cel wywłaszczenia wynika z uzasadnienia wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...].02.1974 r., oraz decyzji wywłaszczeniowej z dnia [...].05.1974 r. i mieścił się w pojęciu celu użyteczności publicznej, ponieważ rozbudowa osiedla służyła zaspokajaniu potrzeb całego społeczeństwa. Niezbędność wywłaszczenia potwierdzona była decyzją nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] Wydział Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska z dnia [...].07.1973 r. znak [...] o zatwierdzeniu planu realizacyjnego inwestycji osiedla mieszkaniowego Winiary w [...] przy ul. [...], [...], [...]. Decyzji tej - pomimo podjętych czynności przez organ nadzoru, nie udało się odnaleźć. Jak słusznie uznały organy, nie doszło również do naruszenia art. 6 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Mianowicie wnioskodawca wywłaszczenia pismem z lipca 1973 r. wystąpił do Z. F. i W. F. o dobrowolne odstąpienie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. W/wym. osoby były w tym czasie jedynymi ustalonymi spadkobiercami po J. F.. Z poświadczenia Państwowego Biura Notarialnego w P. z dnia 11.04.1973 r. wynika bowiem, że prawo własności nieruchomości objętej [...] tom XIX wyk. 516, składającej się z działki nr [...] o pow. 3386 m2, wpisane było na rzecz J. F. oraz jej dzieci: A. F., I. F. (W.), Z. H. F. oraz W. K. F.. W dniu 30.07.1973 r., w nawiązaniu do ww. oferty z lipca 1973 r., w biurze Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...], stawili się współwłaściciele zawnioskowanej do wywłaszczenia nieruchomości, tj. Z. F. i W. F., którzy oświadczyli, że są jedynymi jej właścicielami, bowiem J. F. i I. W. (zd. F.) F. nie żyją, brak jest natomiast dokumentów potwierdzających prawa do spadku. Ponadto wyrazili oni zgodę na odstąpienie nieruchomości pod warunkiem przyjęcia większej, tj. 10 % kosztu wartości domu jednorodzinnego jako podstawy wyceny gruntu. Zasadnie więc organy uznały, że w przedmiotowej sprawie prowadzenie rokowań natrafiło na przeszkody trudne do pokonania w rozumieniu art. 6 ust. 4 ustawy z 12 marca 1958 r. (osoba właściciela lub jego miejsca pobytu była nieznana) albowiem wszyscy spadkobiercy po zmarłych I. F., J. F. i A. F. nie byli ustaleni. Ubiegający się o wywłaszczenie mógł więc odstąpić od dalszych rokowań. Postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte w dniu 29 marca 1974 r. Wskazać należy, że w dacie prowadzonych rokowań ze Z. F. i W. F. nie były wydane postanowienia o stwierdzeniu spadku po A. F. i I. W.. Z pisma znajdującego się w aktach sprawy wywłaszczeniowej- luty 74 r. o nr [...] – wynika, że brak było informacji o zmarłej I. W., a spadkobiercą był m.in. jej mąż, zamieszkały w U.S.A., o nieznanym bliższym adresie. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 1973 r. w sprawie [...] spadek po A. F. zmarłym w 1960 r. nabyła żona M. F. oraz rodzeństwo – W. F., Z. H. F. i I. W.. Postanowieniem z [...] kwietnia 1974 r. spadek po I. W. zmarłej w 1964 r. nabył mąż J. W. oraz bracia W. F. i Z. H. F.. Z akt sprawy wywłaszczeniowej wynika, że organy nie dysponowały adresem zamieszkania M. F. i J. W.. Nie złożono również do akt sprawy postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po I. W., a spadkobiercy nie ujawnili swych praw w dokumentach przedmiotowej nieruchomości. Ponadto współwłaściciele W. F. i Z. H. F. również w toku postępowania nie podali adresów spadkobierców. Powyższe przesądza o tym, że okoliczności sprawy uzasadniały zastosowanie art. 6 ust. 4 ustawy z 12 marca 1958 r. zwalniającego z obowiązku prowadzenia rokowań. Właściwie również organy uznały, że złożony w dniu 16.02.1974 r. wniosek o wywłaszczenie zawierał wszystkie elementy wskazane w art. 16 ustawy wywłaszczeniowej; wskazano nieruchomość podlegającą wywłaszczeniu, cel wywłaszczenia, wyniki rokowań oraz dołączono wymagane dokumenty. Nie doszło również do naruszenia art. 17 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej. Zgodnie bowiem z przepisem art. 17 ust. 1 ustawy o wszczęciu postępowania właściwy organ wywłaszczeniowy zawiadamiał za dowodem doręczenia właściciela (posiadacza) nieruchomości i osoby, którym służą na nieruchomościach prawa rzeczowe ograniczone. Zgodnie z ust. 2 ww. art. osoby zainteresowane, których miejsce pobytu było nieznane, zawiadamiało się za pomocą obwieszczenia wywieszonego na tablicy ogłoszeń właściwego organu. Organ zawiadomił znanych współwłaścicieli - zawiadomieniem z dnia [...].03.1974 r., nr [...] Urząd Dzielnicowy [...] Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej poinformował strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, jednocześnie informując o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 29.04.1974 r. Egzemplarz zawiadomienia przekazano również w celu dokonania obwieszczenia poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń Urzędu Dzielnicowego [...]. Tak więc nieustaleni współwłaściciele – nieznani z miejsca pobytu, zostali zawiadomieni w drodze obwieszczenia. Zgodnie z przepisami ustawy, do zawiadomień o wyznaczonym terminie rozprawy przepis art. 17 ust. 2 miał odpowiednie zastosowanie. Brak jest więc podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 19 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej. Również prawidłowo organ ustalił, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na sporządzenie opinii przez jednego biegłego, oraz niestawiennictwo biegłego na rozprawie. W sprawie nie zaistniały żadne okoliczności wskazujące, że sporządzenie opinii tylko przez jednego biegłego, i jego nieobecność na rozprawie, miały wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. Jak zasadnie wskazał organ, w przedmiotowym postępowaniu brał udział biegły poprzez sporządzenie operatu szacunkowego. Organ wnikliwie przeanalizował sporządzony w sprawie operat, jak również aneks. Prawidłowo uznano, że odszkodowanie za grunt biegły wyliczył zgodnie z przepisem art. 8 ust. 8 pkt 1 lit. a i b ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r., zarządzeniem nr [...] Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...].01.1974 r., uchwałą nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] z dnia 14.12.1962 r. dotyczącą podziału m. [...] na strefy i określenie ich granic (Dz. U. Rady Narodowej m. P. nr 10, poz. 126), rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 13.05.1966 r. zmieniającym rozporządzenie z dnia 17.07.1962 r., w sprawie szczegółowych norm szacunkowych dla budynków na wywłaszczanych gruntach (Dz. U. nr 18, poz. 113), rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 13.05.1966 r. zmieniającym rozporządzenie z dnia 31.01.1961 r. w sprawie wysokości odszkodowania za wywłaszczone grunty w mieście lub osiedlu oraz za ograniczenie prawa własności i za odjęcie lub ograniczenie prawa rzeczowego na nieruchomości (Dz. U. nr 18, poz. 114) oraz rozporządzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 15.12.1969 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. nr 53, poz. 424). Biegły w aneksie do opinii z dnia 29.04.1973 r. ustalił, iż wywłaszczeniu podlegała nieruchomość o pow. 3.386 m2. Cenę 1 m2 gruntu biegły przyjął zgodnie z zarządzeniem nr [...] Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 15.01.1974 r.,tj. w wysokości 5-krotnej stawki gruntu I klasy w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, wg wyliczenia 3,60 zł/m2 x 5 = 18 zł/m2 za działkę normatywną wynoszącą 400 m2, przy założeniu 8 % wartości domu jednorodzinnego ustalonej w wysokości 289.300 zł. Odszkodowanie przyznano wg. I alternatywy tj. przy przyjęciu, że współwłaściciele wywłaszczanej nieruchomości nie posiadali innych działek na terenie [...]. Wartość gruntu biegły oszacował na 76.892 zł (289.300 zł x 0,08 + (3386 m2 - 400 m2) x 18 zł/m2 = 76.892 zł). Zasadnie również organ powołał, że zgodnie z wytycznymi Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 10.09.1960 r. nr D.2000/P/0/60 ustalenie wartości budynków powinno być dokonywane przez dwóch biegłych, natomiast w przypadku gdy przedmiotem szacunku były grunty, ogrodzenia, małe szopy, składniki, komórki itp. obiekty, wystarczający był szacunek jednego biegłego (patrz W. Ramus, Opinia biegłego w sprawach wywłaszczeniowych, Wydawnictwo Prawnicze 1973 r" str. 11). Tak więc prawidłowo przyjęto, że odszkodowanie nie zostało ustalone w sposób dowolny - w sprawie został sporządzony operat szacunkowy, na podstawie którego ustalono wysokość odszkodowania. Podkreślić należy, że Z. F. i W. F. nie odwoływali się od wydanej decyzji, brali udział w rozprawie. W sprawie nie wykazano, że sporządzenie opinii przez jednego biegłego skutkowało nieprawidłowym ustaleniem wysokości odszkodowania. Właściwie też organ uznał, że brak jest podstaw do uznania wydania decyzji z naruszeniem art. 23 ustawy wywłaszczeniowej. Zaskarżona decyzja Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...].05.1974 r. zawiera ustalenie przedmiotu wywłaszczenia i wysokość należnego odszkodowania, wskazuje, na czyj wniosek nastąpiło wywłaszczenie, posiada uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o środkach odwoławczych, a zatem spełnia wszystkie wymagania określone w art. 23 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W tym miejscu zauważyć należy, że decyzja została wydana w 1974 r. i nie można, jak słusznie zauważył organ nadzoru, stosować standardów i wymagań analogicznych do wymaganych obecnie przy ocenie legalności tej decyzji. W przedmiotowej decyzji opisano nieruchomość, również pod względem stanu prawnego wynikającego z księgi wieczystej [...] tom 19 karta 516. Wskazano jednak również na nieuregulowany stan prawy przytaczając znanych spadkobierców, którzy na dzień wydawania decyzji nie ujawnili swych praw w dokumentach prowadzonych dla nieruchomości. Do dnia wydania decyzji do akt sprawy nie zostały złożone postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej współwłaścicielce I. W., nie zostały ujawnione również adresy aktualnych wszystkich współwłaścicieli. Decyzja zawierała więc wszystkie dane, którymi organ w owym czasie dysponował. Wbrew twierdzeniom Skarżących w decyzji wskazano, że uprawnionymi do wypłaty odszkodowania są spadkobiercy współwłaścicieli wymienionych w dokumentach. Orzeczono również o przekazaniu kwot odszkodowania należnych zmarłym współwłaścicielom do depozytu sądowego. Powyższe rozstrzygnięcie niewątpliwie umożliwiło spadkobiercom, którzy wykazali swe prawa wynikające ze spadkobrania, do wypłaty kwot odszkodowania. Nie można również uznać, że wskazanie adresów W. F. i Z. F. w rozdzielniku decyzji, a nie w jej sentencji, uzasadnia stwierdzenie o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem art. 23 ust. 1 pkt. 4 ustawy wywłaszczeniowej. Również lakoniczność sporządzonego uzasadnienia decyzji nie uzasadnia stwierdzenia nieważności z powodu naruszenia pkt. 5 ust. 1 ww. art. Analiza całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wskazuje jednoznacznie o niezbędności wywłaszczenia ze względu na cel – rozbudowę osiedla mieszkaniowego [...] w [...] i braku możliwości jej nabycia w drodze dobrowolnego odstąpienia nieruchomości. Również nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa poprzez naruszenie art. 29 ustawy wywłaszczeniowej. Decyzja została doręczona znanym współwłaścicielom tj. W. F. i Z. F. – zgodnie z ust. 1 art. 29. Natomiast w zakresie pozostałych współwłaścicieli, jak prawidłowo wskazał organ nadzoru, organ procedował co do nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Zgodnie z ust. 1 ww. art. przepis art. 17 ust. 2 miał odpowiednie zastosowanie do właścicieli nieruchomości i osób zainteresowanych, których miejsce pobytu nie było znane. Zgodnie z art. 45 Kodeksu postępowania administracyjnego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, pisma skierowane do osób nieznanych z miejsca pobytu, dla których sąd nie wyznaczył przedstawiciela, pozostawiało się w aktach sprawy, o czym wywieszało się obwieszczenie na okres czternastu dni w biurze gromadzkiej rady narodowej (prezydium miejskiej, dzielnicowej rady narodowej, rady narodowej osiedla). Pisma te uważało się za doręczone w ostatnim dniu okresu, na który wywieszono obwieszczenie. W przedmiotowej sprawie, jak wynika z adnotacji na decyzji z dnia [...].05.1974 r. znak [...], egzemplarz został przekazany celem wywieszenia na tablicy urzędowej Urzędu Dzielnicowego [...], co oznacza, że poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń w trybie art. 45 ówcześnie obwiązującego k.p.a., nastąpiło doręczenie decyzji spadkobiercom J. F., A. F. i I. W.. Wskazać również należy, że wszystkie nadzwyczajne tryby postępowania administracyjnego oparte są na zasadzie niekonkurencyjności, polegającej na tym, że nie mogą być stosowane zamiennie (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski: postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2003, s. 309; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1529/06). Wada wznowieniowa nie może stanowić wady nieważnościowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/G1 774/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak słusznie wskazały organy, zarzuty dotyczące niedoręczenia decyzji wszystkim współwłaścicielom nieruchomości, należą do takich wadliwości, które mogą służyć do wzruszenia decyzji jedynie w trybie wznowienia postępowania, nie stanowią natomiast rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Również nie ma podstaw do stwierdzenia, że decyzja została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie – art. 156 § 1 pkt. 4 k.p.a. Bezspornym jest, że I. W. zmarła w 1964 r., a więc 10 lat przed wydaniem decyzji, i że w toku rozprawy wywłaszczeniowej organ zobowiązał pozostałych współwłaścicieli do złożenia postanowienia spadkowego po I. W.. Organ prowadząc postępowanie wiedział o śmierci współwłaścicielki, z tym że wydając decyzję wobec nieruchomości dokonano jej opisania na podstawie wpisów w księdze wieczystej. Spadkobiercy I. W. nie ujawnili swych praw w księdze prowadzonej dla tej nieruchomości, a treść decyzji wskazuje, jak zasadnie uznał organ, że podając nazwisko współwłaścicielki I. W., organ opisywał stan prawny nieruchomości wynikający z wpisów z księgi wieczystej. Ponadto w pkt. I decyzji wskazano spadkobierców i w pkt. II i III orzeczono, że odszkodowanie zostanie im wypłacone. W tej sytuacji nie można uznać, że decyzja został skierowana do osoby zmarłej. Zdaniem Sądu nie wskazano w toku postępowania nieważnościowego, że w sprawie spełnione zostały przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określone art. 156 §1 k.p.a. Nie można uznać, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a pozostawienie jej w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadami praworządności i sprawiedliwości. Wskazać należy, że Skarżący są spadkobiercami współwłaścicieli, którzy brali udział w postępowaniu wywłaszczeniowym i którym doręczono decyzję. Nie składali oni odwołania od tej decyzji i przez wiele lat nie były podejmowane próby jej zakwestionowania. Wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji został złożony dopiero 40 lat po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej, co dowodzi, że decyzja przez ten czas była akceptowana. Podkreślić należy, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, jako wyjątek od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady stabilności decyzji administracyjnych, następuje tylko wtedy, gdy bezspornie ustalone zostało istnienie przyczyny nieważności określonej w art. 156 § 1 k.p.a. (por. wyrok NSA z 19.05.1989 r" sygn. IV SA 90/89, publ. ONSA 1989/1/49). Taka okoliczność w przedmiotowej sprawie nie miała miejsca. W trakcie postępowania nie stwierdzono również, aby badane rozstrzygnięcie naruszało pozostałe przesłanki określone w art. 156 § 1 k.p.a. W związku z tym organy zasadnie uznały, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji. Z przedstawionych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło