IV SA/Wa 1181/18
WyrokWSA w Warszawie2018-09-12
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Kaja Angerman, Jarosław Łuczaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1972 r. może zostać wydana z powodu rażącego naruszenia prawa lub skierowania jej do osoby niebędącej stroną postępowania, w sytuacji gdy organ administracji publicznej w postępowaniu nadzorczym oceniał legalność tej decyzji?Ratio decidendi
Decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1972 r. nie może zostać wydana, jeśli nie zachodzą przesłanki rażącego naruszenia prawa lub skierowania do osoby niebędącej stroną postępowania, zgodnie z art. 156 § 1 K.p.a. Sąd administracyjny kontroluje legalność decyzji organu nadzoru, a nie pierwotnej decyzji wywłaszczeniowej. W tym przypadku organ nadzoru prawidłowo ocenił, że pierwotna decyzja nie była dotknięta wadami uzasadniającymi stwierdzenie jej nieważności.Stan faktyczny
Skarżąca B. B. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z lutego 2018 r., która utrzymała w mocy decyzję z września 2014 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z października 1972 r. o wywłaszczeniu części nieruchomości. Skarżąca zarzucała m.in. naruszenie przepisów postępowania, błędne ustalenie stron i przedmiotu wywłaszczenia, a także niewłaściwe ustalenie odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ nadzoru prawidłowo ocenił brak przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji z 1972 r.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman (spr.), sędzia WSA Jarosław Łuczaj, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2018 r. sprawy ze skargi B. B. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
IV SA/Wa 1181/18
UZASADNIENIE
Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z [...] lutego 2018 r. po rozpatrzeniu wniosku B. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną decyzję z [...] września 2014 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1972 r. znak [...] orzekającej o wywłaszczeniu części nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 896 m2 z nieruchomości o pow. 2390 m2 położonej w [...] przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] pod nr hip. [...] jako współwłasność L. N. (w 1/2 części) oraz J. i M. małż. P. (w 1/2 części).
Organ dokonał następujących ustaleń i oceny prawnej.
Decyzją z dnia [...] września 2014 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1972 r.
B. B. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej ww. decyzją.
Organ wyjaśnił, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji wynikającej z art. 16 Kpa i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wynikających z art. 156 § 1 Kpa. Przepis ten w pkt 2 nakłada na organ administracji publicznej obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
Za rażące należy uznać takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wyrok NSA z dnia 30 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 876/99, LEX 50137).
Organ wskazał, że skoro wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości i ustalenie odszkodowania nastąpiło w trybie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. nr 18 poz. 94), zatem w aspekcie zgodności z tymi przepisami oraz stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania należało ocenić zaskarżoną decyzję.
Zgodnie z przepisem art. 2 ust. 2 ww. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o wywłaszczenie mógł ubiegać się zainteresowany organ administracji państwowej, instytucja państwowa lub przedsiębiorstwo państwowe.
Wnioskodawcą wywłaszczenia w przedmiotowej sprawie było Prezydium Miejskiej Rady Narodowej - Dyrekcja Inwestycji Miejskich w [...], a zatem została spełniona przesłanka z art. 2 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej, bowiem z wnioskiem wystąpił podmiot uprawniony.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli wywłaszczana nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych.
Jak wynika z wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...] maja 1972 r., znak [...] oraz uzasadnienia nadzorowanej decyzji z dnia [...] października 1972 r., znak [...] celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 896 m2 z nieruchomości o pow. 2390 m2 położonej w [...] przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] pod nr hip. [...], była budowa dworca autobusowego PKS w [...]. Cel ten, mający służyć zaspokojeniu zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług transportowych niewątpliwie mieścił się również w pojęciu użyteczności publicznej. Pojęcie celu użyteczności publicznej musi się łączyć z powszechnością i ogólną dostępnością dla całego społeczeństwa.
W przedmiotowej sprawie niezbędność i dopuszczalność wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości na wskazany cel wywłaszczenia została potwierdzona w oparciu o istniejącą w obrocie prawnym decyzję Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Wydział Architektury i Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] marca 1971 r., znak [...] o zatwierdzeniu planu realizacyjnego - ogólnego zagospodarowania terenu dworca autobusowego PKS, obejmującą ustalenie lokalizacji szczegółowej oraz zatwierdzenie rozwiązań architektoniczno-budowlanych.
Skoro zatem istniała w obrocie prawnym wydana przez właściwy organ decyzja o zatwierdzeniu planu realizacyjnego należało uznać, że spełniona została przesłanka niezbędności wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości na cel wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych.
Podstawę do opracowania planu realizacyjnego, na mocy art. 17 ust. 1 zarządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 28 października 1969 r. w sprawie planów realizacyjnych (M.P. Nr 48, poz. 373), stanowiły ustalenia miejscowego szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji (ogólnej).
Bez wątpienia istotny dla wyjaśnienia kwestii niezbędności wywłaszczonej nieruchomości dla realizacji celów określonych przepisami ustawy z dnia 12 marca 1958 r. jest fakt, że w 1972 r. kiedy dokonano wywłaszczenia obowiązywał dekret z dnia 1 października 1947 r. o planowej gospodarce narodowej (Dz. U. z 1947 r., Nr 64, poz. 373) i zgodnie z tym dekretem każde zadanie gospodarcze mogło być realizowane wyłącznie w ramach ustalonego w/w dekretem planu gospodarczego na dany rok lub na dłuższy okres.
Nabycie zatem nieruchomości niezbędnej dla realizacji zadania gospodarczego następowało dla potrzeb wykonywanego w ramach planu gospodarczego zadania, dla realizacji którego nastąpiło wywłaszczenie.
Zdaniem organu przepisy ww. ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. regulowały jedynie końcowy etap realizacji określonego wcześniej planu gospodarczego i nie pozwalały na podważenie ustaleń - w tym ustaleń dotyczących niezbędności i odpowiedniości - dokonanych w planie zagospodarowania przestrzennego.
Biorąc pod uwagę powyższe organ stwierdził, że w niniejszej sprawie organ wywłaszczeniowy dysponując zgodną z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego decyzją o zatwierdzeniu planu realizacyjnego z dnia 30 marca 1971 r. miał podstawy do uznania niezbędności i odpowiedniości przedmiotowej nieruchomości dla realizacji celu wskazanego we wniosku o wywłaszczenie.
Spełnione zatem zostały przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia wskazane w art. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r. przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia, zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy.
W aktach archiwalnych sprawy zachowało się pismo Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lutego 1972 r., znak [...] skierowane do spadkobierców L. N., spadkobierców M. P. oraz J. P., z którego wynika, iż przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wnioskodawca wywłaszczenia wystąpił do właścicieli z ofertą dobrowolnego odstąpienia przedmiotowej nieruchomości w drodze zawarcia umowy notarialnej. Ze znajdujących się w aktach przedmiotowej sprawy zwrotnych potwierdzeń odbioru wynika, iż ww. pismo zostało prawidłowo doręczone właścicielom przedmiotowej nieruchomości.
Natomiast z treści wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...] lutego 1972 r. wynika, iż właściciele nieruchomości objętych wnioskiem nie wyrazili zgody na dobrowolną sprzedaż. Z uwagi na powyższe należało uznać, iż rokowania o dobrowolne nabycie nieruchomości zostały przeprowadzone zgodnie z treścią art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., a wobec braku pozytywnych rezultatów rokowań o nabycie nieruchomości w drodze dobrowolnej umowy, pismem z dnia [...] maja 1972 r., znak [...] Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] wystąpiło z wnioskiem o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego.
Zachowany wniosek wywłaszczeniowy Prezydium Miejskiej rady Narodowej w [...] z dnia [...] maja 1972 r. spełniał określone prawem wymogi formalne.
Organ prowadzący postępowanie zobowiązany był do zbadania spełnienia wymogów formalnych wniosku, zatem skoro wszczęte zostało postępowanie należało przyjąć, iż organ takiej oceny dokonał uznając, iż spełnione zostały ustawowe przesłanki dotyczące wniosku. Jednocześnie brak jest aktualnie podstaw do kwestionowania, iż wniosek ten nie spełniał wymogów formalnych.
Zgodnie z treścią art. 16 ww. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o wszczęciu postępowania zawiadamiano za dowodem doręczenia właściciela (posiadacza) nieruchomości i osoby, którym służyły na nieruchomości ograniczone prawa rzeczowe. Odpis zawiadomienia wywieszano na tablicy ogłoszeń właściwej rady narodowej gromadzkiej (miejskiej, osiedla). Osoby zainteresowane, których miejsce pobytu było nieznane, zawiadamiano za pomocą obwieszczenia wywieszonego na tablicy ogłoszeń prezydium właściwej rady narodowej gromadzkiej.
Pismem z dnia 10 czerwca 1972 r., znak [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] zawiadomiło o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego m.in. w stosunku do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 1955 m2 oraz o wyznaczeniu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej na dzień 4 lipca 1972 r. Zawiadomienie zostało rozesłane do właścicieli nieruchomości przeznaczonych do wywłaszczenia. Ponadto, jak wynika z ww. zawiadomienia wysłano je do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] w celu wywieszenia na tablicy ogłoszeń.
Organ wyjaśnił, iż pierwotnie wniosek wywłaszczeniowy dotyczył wskazanej w ww. zawiadomieniu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 1955 m2. Jednakże, w toku postępowania wywłaszczeniowego organ pozyskał informację o zmianie stanu prawnego zawnioskowanej do wywłaszczenia nieruchomości, z uwagi na postanowienie Sądu Powiatowego w [...] z dnia [...] stycznia 1972 r., sygn. akt [...] o nabyciu przez zasiedzenie przez J. P., Z. P. i M. P. z dniem [...] stycznia 1962 r. nieruchomości o pow. 2789 m2 z nieruchomości objętej księgą wieczystą [...] Nr hip. [...].
W związku z powyższym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] dokonało wywłaszczenia, objętej wnioskiem wywłaszczeniowym z dnia [...] maja 1972 r., nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 1955 m2, w dwóch odrębnych decyzjach wywłaszczeniowo-odszkodowawczych.
Zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją z dnia [...] października 1972 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu części nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 896 m2 z nieruchomości o pow. 2390 m2 położonej w [...] przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] pod nr hip. [...] jako współwłasność L. N. (w 1/2 części) oraz J. i M. małż. P. (w 1/2 części). Jednakże opisana powyżej nieruchomość o pow. 896 m2 wchodziła w skład pierwotnie zawnioskowanej do wywłaszczenia (a także wskazanej w ww. zawiadomieniu) części działki nr [...] o pow. 1955m2.
Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że bezzasadny jest zarzut skarżącej dotyczący braku zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w stosunku do działki o pow. 896 m2. Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. po przeprowadzeniu rozprawy organ do spraw wewnętrznych prezydium wojewódzkiej rady narodowej wydaje orzeczenie, w którym orzeka wywłaszczenie w zakresie podanym we wniosku lub mniejszym albo oddala wniosek o wywłaszczenie. Zatem także wymogi art. 16 ustawy wywłaszczeniowej zostały spełnione.
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. odszkodowanie ustalało się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczeniowy. Opinia biegłych powinna była zawierać szczegółowe uzasadnienie. W przedmiotowej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza odbyła się w dniu wskazanym w powyższym zawiadomieniu, tj. w dniu 4 lipca 1972 r. Na rozprawę stawili się przedstawiciel wnioskodawcy wywłaszczenia oraz właściciele przedmiotowej nieruchomości – J. P. i Z. P. Zgodnie z treścią protokołu Z. P. oświadczył, iż stan prawny nieruchomości uległ zmianie, a zatem w celu ustalenia odszkodowania niezbędne jest zaktualizowanie mapy własnościowej i rejestru z treścią księgi wieczystej nr [...] i księgi wieczystej hip. [...]. Natomiast w rozprawie nie uczestniczył biegły rzeczoznawca.
Niemniej jednak nieobecność biegłego na rozprawie wywłaszczeniowej stanowiła naruszenie art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, ale naruszenie to należy odnosić do całości postępowania w sprawie. Koniecznym zatem było ustalenie, czy stwierdzone uchybienie miało wpływ na wysokość przyznanego odszkodowania, a także dokonanie oceny, jaką funkcję pełnił przepis art. 21 ustawy wywłaszczeniowej. W myśl tego przepisu odszkodowanie ustalane było na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczeniowy a opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Z przepisu tego wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i niewykonanie tego obowiązku niewątpliwie stanowiłoby rażące naruszenie prawa. Natomiast sama nieobecność biegłego na rozprawie nie musi jeszcze powodować rażącego naruszenia prawa. Ustalenie odszkodowania w sprawie wywłaszczeniowej nastąpić powinno bowiem nie tyle po wysłuchaniu biegłego, a po wysłuchaniu opinii biegłego, co może również oznaczać odczytanie tej opinii na rozprawie. W niniejszej sprawie biegli mimo, że nie brali udziału w rozprawie wywłaszczeniowo- odszkodowawczej, to brali udział w postępowaniu poprzez sporządzenie operatów szacunkowych.
Ponieważ pierwotnie wniosek wywłaszczeniowy dotyczył nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 1955 m2, dla takiej powierzchni nieruchomości zostały sporządzone opinie szacunkowe w niniejszym postępowaniu wywłaszczeniowym.
W aktach archiwalnych znajduje się opinia biegłego rzeczoznawcy do spraw wywłaszczeniowych z listy Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...], sporządzona w dniu 13 października 1971 r., zawierająca wyliczenia wartości odszkodowania za zawnioskowany do wywłaszczenia grunt oraz znajdujące się na nim składniki roślinne. Podstawę prawną ustalenia stawki odszkodowania za grunt objęty zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 1972 r. stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. 1961 r. Nr 18 poz. 94), zarządzenie Rady Ministrów z dnia 15 grudnia 1969 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. Nr 53, poz. 424).
Zgodnie z treścią art. 8 ust. 6 pkt 3 ww. ustawy odszkodowanie za grunt w mieście, jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu, a pozostała część wynosiła nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, odszkodowanie obliczało się jak za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej okręgu I. Zgodnie z treścią Zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 15 grudnia 1969 r. w sprawie cen, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M. P. Nr 53 poz. 424) stawka za grunt orny klasy I w strefie miejskiej wynosiła 3,60 zł/m2. Zatem wysokość odszkodowania obliczono poprzez proste działanie matematyczne tj. przemnożenie wielkości wywłaszczonej powierzchni poprzez wysokość stawki 3,60 zł (896 m2 x 3,60 zł = 3226 zł). Taka też kwota została przyznana decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1972 r. znak [...]. Natomiast za składniki roślinne organ wywłaszczeniowy przyznał kwotę 205 zł.
Na marginesie organ wskazał, iż w dacie orzekania o wywłaszczeniu tj. w dniu [...] październiku 1972 r. zmieniło się zarządzenie dotyczące stawek odszkodowania. Biegły w opinii z dnia 13 października 1971 r. oparł się na zarządzeniu Ministra Rolnictwa z dnia 15 grudnia 1969 r. w sprawie ceny warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M. P. z 1969 r., nr 53, poz. 424), które zostało uchylone z dniem 9 sierpnia 1972 r. na mocy zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24 lipca 1972 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. z 1972 r. nr 39, poz. 217). Nie miało to jednak wpływu na wycenę nieruchomości, gdyż stawka odszkodowania nie uległa zmianie i wynosiła 3,60 zł za 1 m2 gruntu.
W aktach archiwalnych znajdują się również opinie biegłych rzeczoznawców do sprawy wywłaszczeniowych z listy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej A. P. oraz B. W., sporządzone w październiku 1971 r., dotyczące oszacowania składników budowlanych znajdujących się na zawnioskowanej do wywłaszczenia części nieruchomości. Ponadto w aktach sprawy znajduje się protokół uzgodnień spisany w dniu 10 stycznia 1972 r. w sprawie ustalenia pomiędzy biegłymi A. P. i B. W. rzeczywistej wartości ww. obiektów. Zgodnie z ww. protokołem biegli ustalili wartość odszkodowania za składniki budowlane znajdujące się na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 1955 m2, na kwotę 37.871 zł. Natomiast decyzją z dnia [...] października 1972 r. organ wywłaszczeniowo-odszkodowawczy przyznał, za składniki znajdujące się na części nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 896 m2 z nieruchomości o pow. 2390 m2, odszkodowanie w kwocie 7805 zł.
A zatem odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości zostało ustalone na podstawie obowiązujących ówcześnie przepisów prawa, na podstawie opinii biegłego i po przeprowadzeniu rozprawy.
Zaskarżona decyzja Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1972 r. znak [...] zawiera ustalenie przedmiotu wywłaszczenia i wysokość należnego odszkodowania, wskazuje na czyj wniosek nastąpiło wywłaszczenie, posiada uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o środkach odwoławczych a zatem spełnia wszystkie wymagania określone w art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r.
Odnosząc się do zarzutu skierowania ww. decyzji z dnia [...] października 1972 r. do osoby zmarłej – L. N. organ wskazał, iż zarówno wnioskodawca wywłaszczenia jak i organ wywłaszczeniowy wiedzieli o śmierci L. N., o czym świadczy oferta z dnia 21 lutego 1972 r., zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 10 czerwca 1972 r., jak i decyzja z dnia [...] października 1972 r., skierowane nie do L. N. lecz do jego spadkobierców.
Natomiast organ wskazując w opisie przedmiotowej nieruchomości L. N. jako współwłaściciela nieruchomości wskazał go jako element opisujący, identyfikujący nieruchomość, bowiem w dniu wywłaszczenia figurował on nadal w księdze wieczystej jako współwłaściciel nieruchomości, co miało jedynie charakter informacyjny, nie przesądzało zaś o przymiocie strony postępowania.
Określenie w zaskarżonej decyzji, że wywłaszcza się osobę zapisaną w księdze wieczystej wynika z praktyki stosowania prawa przez organy orzekające na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - mimo zgonu hipotecznego właściciela organ niejednokrotnie powoływał się na zapis w księdze wieczystej.
Organ zauważył, iż w dniu podejmowania decyzji odszkodowawczej obowiązywał Dekret z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz.U. z 1946 r., Nr 57, poz. 320), który w art. 29 § 1 zobowiązywał właścicieli nieruchomości do ujawnienia swojego prawa. Z powyższego wynika, iż ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbania tego obowiązku obciążać powinny przede wszystkim ówczesnych, nieujawnionych w księdze wieczystej właścicieli nieruchomości, którzy w dacie wywłaszczania nieruchomości nie dopełnili obowiązku przeprowadzenia postępowania spadkowego po zmarłym. Ponadto wpisanie jako uprawnionego do odszkodowania L. N., należy uznać za korzystne dla jego następców prawnych. Spadkobiercy mogli bowiem odebrać przyznane odszkodowanie po przedstawieniu prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku.
Jeśli chodzi zaś o zarzut pominięcia w postępowaniu wywłaszczeniowym spadkobierców L. N., w tym także J. N. organ wskazał, iż zarówno zawiadomienie o wszczęciu postępowania jak i decyzję wywłaszczeniowo-odszkodowawczą wysłano do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] w celu wywieszenia na tablicy ogłoszeń. Powyższe oznacza, że poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń w trybie art. 45 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. nastąpiło doręczenie decyzji spadkobiercom L. N., w tym także J. N.
Jednakże nawet gdyby uznać, że zasadny jest zarzut pominięcia w postępowaniu spadkobierców zmarłego współwłaściciela nieruchomości – L. N., w tym także J. N. to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym brak udziału strony w postępowaniu wiąże się z uchybieniem procesowym i wada ta mogłaby stanowić podstawę wznowienia podstępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Jeśli chodzi zaś o zarzut istnienia dwóch wersji decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1972 r. znak [...] z odmiennymi rozdzielnikami, z których w jednym brak jest spadkobierców L. N., w tym także J. N. organ przypomniał, iż przedmiotowe postępowanie wywłaszczeniowe zostało zakończone dwoma decyzjami wywłaszczeniowymi.
Ocenianą w niniejszym postępowaniu, decyzją z dnia [...] października 1972 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem części nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 896 m2 z nieruchomości o pow. 2390 m2 położonej w [...] przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] pod nr hip. [...] , wskazując w rozdzielniku jako adresatów m.in. J. P., spadkobierców M. P. oraz spadkobierców L. N. Natomiast decyzją z dnia [...] października 1972 r., znak [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem części nieruchomości o pow. 1058 m2 z całości o pow. 2789 m2, położonej w [...], przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej nr [...], wskazując w rozdzielniku jako adresatów m.in. J. P., Z. P. oraz M. P.
Jak wynika ze znajdującej się w aktach archiwalnych przedmiotowej sprawy kopii zwrotnego potwierdzenia odbioru ww. decyzji z dnia [...] października 1972 r. przez spadkobierców M. P. - do rąk Z. P., decyzja ta została prawidłowo wysłana do adresatów widniejących w jej rozdzielniku, nie zaś jak twierdzi skarżąca do adresatów decyzji z dnia [...] października 1972 r. A zatem decyzja z dnia [...] października 1972 r. weszła do obiegu prawnego w prawidłowej wersji jako skierowana do J. P., spadkobierców M. P. oraz spadkobierców L. N.
Nie ma natomiast znaczenia późniejsze przemieszanie stron obu decyzji (decyzji z dnia [...] października 1972 r. z decyzją z dnia [...] października 1972 r.). Minister Inwestycji i Rozwoju nie jest właściwy do oceny czy zgodnie z zarzutami skarżącej decyzja z dnia [...] października 1972 r. została sfałszowana.
Na marginesie organ poinformował, iż w sytuacji, gdyby w wyniku przeprowadzenia postępowania karnego zapadło prawomocne orzeczenie sądu lub innego organu stwierdzające sfałszowanie określonego dokumentu lub wydanie decyzji w wyniku przestępstwa przez organ administracji publicznej, możliwe jest wznowienie takiego postępowania w oparciu o art. 145 Kpa.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego braku wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość organ stwierdził, że kwestia wypłaty odszkodowania nie jest przedmiotem oceny w prowadzonym postępowaniu nadzorczym ponieważ okoliczności te nie mają wpływu na ocenę legalności ww. decyzji z dnia [...] października 1972 r. Należy bowiem wskazać, że ocena decyzji dokonywana w trybie art. 156 § 1 Kpa następuje przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania badanej decyzji.
Na podstawie powyższej analizy organ stwierdził, że decyzja Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1972 r., znak [...] orzekająca o wywłaszczeniu części nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 896 m2 z nieruchomości o pow. 2390 m2 położonej w [...] przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] pod nr hip. [...] jako współwłasność L. N. (w 1/2 części) oraz J. i M. małż. P. (w 1/2 części), nie jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. W trakcie postępowania nie stwierdzono również, aby badana decyzja naruszała pozostałe przesłanki określone w art. 156 § 1 Kpa.
Skargę na decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła B. B. zaskarżając decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] lutego 2018 r. w całości i zarzucając jej:
a) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności - art. 7, 8 i 9 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania obywateli i niezgodny z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego,
b) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów prawa materialnego to jest art. 6 ust. 1, art. 16 ust. 1 i 2, art. 23, art., 28 i art., 30 ust 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości poprzez ich błędną wykładnie polegająca na uznaniu, iż postępowanie wywłaszczeniowe prowadzone bez wskazania właściciela nieruchomości może wywołać skutki prawne w postaci wywłaszczenia,
c) w konsekwencji naruszenie art. 156 pkt 2 i 4 kpa poprzez nie stwierdzenie nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa oraz skierowanej do osoby nie będącej stroną w sprawie
d) poprzez błędne ustalenie kręgu stron postępowania
e) poprzez błędne ustalenie przedmiotu wywłaszczenia, a w szczególności przez błędne rozbicie na dwa odrębne postępowania wywłaszczeniowe, wszczętego postępowania bez wydania decyzji o podziale zainicjowanego postępowania na dwa odrębne.
f) ustalenie odszkodowania w sposób niespójny z dokonanymi wycenami
g) niewypłacenie odszkodowania właścicielowi J. N., pomimo złożenia przez niego takiego wniosku
h) wypłacenie całego odszkodowania Panom P. niebędącym właścicielami przedmiotowej części wywłaszczanej nieruchomości.
Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji i decyzji ją poprzedzającej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, rozpoznanie sprawy na rozprawie, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania podług norm przepisanych oraz o wycofanie z obiegu prawnego papieru udającego dokument urzędowy, któremu nadana została w 2004 roku klauzula prawomocności.
W uzasadnieniu skargi podniosła m.in., że przeprowadzone w 1972 r. postępowanie wywłaszczeniowe oparte zostało na przepisach ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zgodnie z art. 6 ustawy ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany jest przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Takie wezwanie nie zostało w przedmiotowej sprawie przeprowadzone. Organ jest również zobowiązany do precyzyjnego określenia przedmiotu wywłaszczenia. Wezwanie z dnia 21.2 1972 dotyczyło " nieruchomości o pow. 1955 m2 w [...] przy ul. [...]"
Ojciec skarżącej otrzymał - wg własnych zeznań w postępowaniu cywilnym o wydanie nieruchomości - takie zawiadomienie. Organowi więc znany był adres ojca.
Od śmierci mojego L. N. w roku 1956 ojciec regularnie opłacał podatek od tej nieruchomości i był wpisany do ewidencji gruntów. Wpis do Hip [...] był już wtedy niemożliwy, gdyż księgi te podległy zakazowi zmian właścicielskich zgodnie z kc i kp z 1964.
Zawiadomienie dotyczyło działki przy ulicy [...] w [...] o powierzchni ca 1955 m2, a nie działki przy ulicy [...] o powierzchni 896 m2.
Nie zostało nigdy wydane postanowienie o dzieleniu działki o pow.1059 m2 do odrębnego majątku ([...]) J. i M. P. na podstawie wyroku o nabyciu tej własności z mocy prawa przez zasiedzenie z datą roku 1962, a więc przed wszczęciem postępowania o wywłaszczenie.
Organ ówczesny był w posiadaniu tego orzeczenia sądu w przeciwieństwie do jej ojca. Postanowienie o zasiedzeniu oparte było oparte na faktycznym podziale nieruchomości [...] o powierzchni około 6000m2 na dwie nieruchomości - [...] – J. i M. P. i [...] – J. N. (nie L. N.).
Zgodnie z prawem jej ojciec nabył nieruchomość [...] w roku 1962 więc z mocy prawa, a nie w drodze dziedziczenia po swoim ojcu L. N. Postanowienie takie wydane zostało w 2012 roku w postępowaniu z wniosku skarżącej w oparciu o komplet dokumentów z postępowania prowadzonego przez J. i M. P. w roku 1972.
Poprzez dokonanie "z wolnej ręki" podziału wywłaszczanej nieruchomości na dwie - [...] i [...] doszło do paradoksu. Otóż działka wydzielona z nieruchomości J. i M. P. uznana została w całości jako ich własność na podstawie zasiedzenia, natomiast działka wydzielona z nieruchomości [...], została uznana jako współwłasność J. i M. P. i L. N. Pominięto w całości osobę prawnego i faktycznego właściciela uwidocznionego w ewidencji gruntów J. N.
W tym stanie rzeczy odszkodowanie za pierwszą działkę przyznano w całości J. i M. P., a za drugą w połowie L. N. i w połowie J. i M. P. Pierwszy już nie żył od 17 lat, a gdyby żył to byłby właścicielem całości, a nie połowy lub musiałby być właścicielem połowy odszkodowania z działki o powierzchni ca 1955 m2 a nie 896m2. Drugi nie był właścicielem lub musiałby się podzielić również odszkodowaniem za działkę której własność reklamował przez zasiedzenie.
Organ uchylił się z premedytację od obowiązku ustalenia stron postępowania w porozumieniu z już nieżyjącymi panami P.
W przedmiotowym postępowaniu przyznane i wypłacone zostało odszkodowanie panom P. za 100% działki o pow. 1059 m2 i 50 % za działkę o pow. 896m2 to jest w sumie za 1448 m2, a dziadkowi skarżącej przyznano odszkodowanie za 448 m2. Odszkodowanie to nie zostało nawet wypłacone ojcu skarżącej pomimo, że o to występował. W aktach sprawy pismo organu z października 1973 potwierdzające wypłatę odszkodowania za nieruchomość [...], a nie za [...] i to w całej kwocie 7038 zł za grunt. Brak jest jakiegokolwiek odniesienia do kwoty 1830 zł i 37 871 zł ...?
W trakcie pobytu w [...] uzyskałam wiedzę, że część przypadającą teoretycznie na mojego dziadka wypłacono również panom P. na podstawie pełnomocnictwa mojego dziadka które podobno mieli z przeszłości. Zataili fakt tego, że dziadek nie żyje. Dowody- listy Panów P., z których jasno wynika, że odszkodowanie otrzymali oni i że obiecywali (na tym się skończyło) pieniądze ojcu skarżącej oddać. Na marginesie skarżąca podała, że podobną próbę podjęli jeszcze w 2011 roku żyjący panowie P. w stosunku do niej przy wywłaszczaniu pozostałej części nieruchomości na przebicie ulicy [...] w roku 2011 przy nadzwyczaj czynnym udziale Zarządu dróg i mostów w [...].
Osoby zainteresowane, których miejsce pobytu jest nieznane, zawiadamia się za pomocą obwieszczenia wywieszonego na tablicy ogłoszeń prezydium właściwej rady narodowej gromadzkiej (miejskiej, osiedla). Zawiadomienia i obwieszczenia powinny zawierać oznaczenie:
1) nieruchomości, co do których wszczęte zostało postępowanie, ze wskazaniem objętej wnioskiem wywłaszczeniowym powierzchni każdej nieruchomości lub przewidzianych do wywłaszczenia praw rzeczowych;
2) właścicieli nieruchomości, a w okolicznościach określonych w art. 15 ust. 2 pkt 6 - posiadaczy nieruchomości (art. 23).
Jako osobę uprawnioną do otrzymania odszkodowania należy w orzeczeniu wskazać właściciela nieruchomości, a w przypadku przewidzianym w art 19 - osobę uczestniczącą w postępowaniu w charakterze strony, jeżeli właściciel wyraża na to zgodę lub mimo wezwania nie bierze udziału w postępowaniu( art. 28).
Wszystkie podane wymogi nie zostały spełnione, a miejsce zamieszkania w [...] było organowi znane lub bez problemu przez komórkę podatku od nieruchomości możliwe do ustalenia.
Orzeczenie doręcza się na piśmie wnioskodawcy, właścicielowi (posiadaczowi) nieruchomości i osobom zainteresowanym. Przepis art. 16 ust. 2 ma odpowiednie zastosowanie do właścicieli nieruchomości i osób zainteresowanych, których miejsce pobytu jest nieznane ( art. 30).
Trudno ustalić czy organ w ogóle próbę doręczenia podjął, kogo chciał powiadomić i na jaki adres. Być może powiadomiony został J. P. z mocy pełnomocnictwa dziadka skarżącej i dlatego zwrotka została z akt archiwalnych usunięta. Trudno to w tej chwili powiedzieć, gdyż w miejscu, gdzie w aktach archiwalnych winna znajdować się zwrotka, jest jedynie notatka bez związku ze sprawa.
Jak wynika z przywoływanych przepisów postępowanie wywłaszczeniowe winno być prowadzone z udziałem właściciela ściśle określonej zawiadomieniem nieruchomości. To on winien być wzywany na rokowania w sprawie sprzedaży, jego dane winny być wskazywane w decyzji wywłaszczeniowej i ostatecznie jemu winna być doręczona sama decyzja.
W postępowaniu wywłaszczeniowym, zakończonym decyzją, której stwierdzenia nieważności domaga się Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] wskazywały nie właściciela nieruchomości J. N., lecz jego nieżyjącego już ojca L. N. i J. P.
L. N. był również adresatem decyzji a nie tylko jak twierdzi organ "elementem opisującym". W dacie wydania decyzji L. N. nie posiadał osobowości prawnej.
Nieprawdopodobne było połączone postępowanie o zniesieniu klauzuli prawomocności nadanej na nie istniejącym dokumencie, który stał się częścią składową pomimo tego iż nie istniał jako dokument. Dokument powstał z pierwszej strony decyzji wydanej w sprawie działki powierzchni 896 m2 i z drugiej i trzeciej strony decyzji wydanej w stosunku do nieruchomości o powierzchni 1059 m2. To ewidentne fałszerstwo zostało zakwalifikowane jako "naruszenie kompetencji urzędniczej" i jako po pięciu latach przedawnione pozostało bez konsekwencji. Do tej pory nie została klauzula prawomocności wraz z tym dokumentem usunięta z obrotu prawnego. Na tej podstawie wpisał się Skarb Państwa do ewidencji gruntów, gdzie widniał od 2004 do 2012.
Papier ten udający dokument urzędowy zaskutkował:
1. pozbawieniem skarżącej odszkodowania wysokości 150 000 pln
2. pozbawieniem pozostałej po wywłaszczeniu działki bezpośredniego dostępu do drogi publicznej.
Skarżąca podniosła również że od 1991 roku wszelkie organy państwowe i osoby prywatne uznawały jej ojca, a później skarżącą za właściciela i posiadacza nieruchomości objętej inkryminowaną decyzją.
Znaczna część tej nieruchomości nie została w 1973 roku wykorzystana na cel na jaki została wywłaszczona.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie sądu organ nadzoru słusznie ocenił oraz wywiódł, że nie zachodzą przesłanki pozwalające uznać, że decyzja z dnia [...] października 1972 r. wydana przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] w przedmiocie wywłaszczenia za odszkodowaniem części nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 896 m2 z nieruchomości o powierzchni 2390 m2, położonej w [...] przy ul. [...] została dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a.
Kontroli Sądu poddana została decyzja wydana w trybie nadzwyczajnym, jakim jest postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej stanowi odstępstwo od zasady stabilności prawomocnych orzeczeń. Istotą postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest ustalenie, czy nie zachodzi jedna z przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Katalog przesłanek warunkujących stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej zakreśla ramy powierzonej sądowi kontroli legalności decyzji wydanej przez organ odwoławczy w postępowaniu nadzwyczajnym.
Niewątpliwie stwierdzenie nieważności jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy decyzja w sposób oczywisty dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W orzecznictwie podkreśla się, że wykładnia tego przepisu nie może być wykładnią rozszerzająca. W odniesieniu do wady wymienionej w § 1 pkt 2 tego przepisu (a na taki charakter naruszeń wskazuje skarżąca), nie można utożsamiać pojęcia rażącego naruszenia prawa z każdym naruszeniem przepisów, lecz z obrazą oczywistą i niewątpliwie istotną dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Taką cechę ma więc jedynie takie naruszenie, które dotyczy przepisu mającego zastosowanie w bezpośrednim jego znaczeniu i które powoduje, że wywoływanych przez decyzję skutków nie można pogodzić z wymaganiami praworządności.
W przedmiotowej sprawie wbrew zarzutom skargi nie można kierując się powyższymi kryteriami uznać, że doszło do oczywistego naruszenia prawa, którego skutki jako aktu wydanego przez organ państwa, nie są do pogodzenia z zasadami praworządności. Dlatego też nie jest możliwe uznanie, że organ wydający decyzję z [...] października 1972r. rażąco naruszył przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że spełnione zostały przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia określone w art. 3 wskazanej wyżej ustawy stanowiącej podstawę materialnoprawną kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji. Organ wywłaszczeniowy miał podstawy do uznania niezbędności i odpowiedniości wywłaszczanej nieruchomości do realizacji celu wskazanego we wniosku z uwagi na istniejącą w obrocie prawnym decyzję o [...] marca 1971 r. o zatwierdzeniu planu realizacyjnego – ogólnego zagospodarowania terenu dworca autobusowego PKS, która obejmowała ustalenie lokalizacji szczegółowej. Niewątpliwie cel związany z budową dworca PKS miał charakter celu użyteczności publicznej. Zachowany wniosek o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego spełniał warunki określone w art. 15 ustawy.
W ocenie sądu niesłusznie zarzuca skarżąca, iż postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte w sprawie zakończonej wydaniem kontrolowanej decyzji z rażącym naruszeniem art. 6 i art. 16 ustawy z uwagi na to, że zarówno wezwanie do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, jak też zawiadomienie o wszczęciu postępowania dotyczyło innej nieruchomości, aniżeli objęta decyzją wywłaszczeniowo – odszkodowawczą z [...] października 1972 r.
Według art. 6 ust. 1 w/w ustawy ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Umowa taka mogła być zawarta również w razie porozumienia stron w toku postępowania wywłaszczeniowego.
Wskazany przepis nakładał niewątpliwe na podmiot ubiegający się o wywłaszczenie obowiązek wystąpienia z ofertą kupna nieruchomości, prowadzenia rokowań, jak też zawarcia umowy nabycia nieruchomości w przypadku dojścia stron do porozumienia. Z obowiązku prowadzenia rokowań podmiot był zwolniony w przypadku, gdy prowadzenie rokowań z właścicielem o dobrowolne odstąpienie nieruchomości natrafiłoby na przeszkody trudne do pokonania, w szczególności jeżeli osoba właściciela lub jego miejsce pobytu są nieznane (ust. 4).
Wniosek o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego mógł być więc złożony przez właściwy podmiot wówczas, gdy wykonanie obowiązku przeprowadzenia rokowań było w rzeczywistości niemożliwe lub nie doprowadziło do zawarcia umowy. Przepis ustawy nie precyzował jednak koniecznego czasu prowadzenia rokowań pozostawiając ocenę braku możliwości zawarcia porozumienia podmiotowi ubiegającemu się o wywłaszczenie. Jednak ocena ta musiała znaleźć odzwierciedlenie we wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, gdyż zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 7 należało w nim wskazać wyniki rokowań albo przeszkody w prowadzeniu rokowań.
W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że wnioskodawca zanim zainicjował postępowanie wywłaszczeniowe wystąpił do żyjącego współwłaściciela nieruchomości i potencjalnych spadkobierców nieżyjących współwłaścicieli z ofertą jej nabycia w piśmie z 21 lutego 1972 r. (t. 8/11). W złożonym wniosku z 12 kwietnia 1972 r. podmiot ubiegający się o wywłaszczenie wskazał, że właściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na jej dobrowolne odstąpienie. Przedstawiony został zatem negatywny rezultat podjętej próby rokowań. Złożone przez skarżącą w toku postępowania dowody stanowiące prywatną korespondencję kierowaną przez J. P. lub Z. P. do jej ojca J. N. (pismo z 22 lutego 1972 r.) potwierdzają prawidłowość wyrażonej przez inwestora oceny, że oferta nie spotkała się z pozytywnym zainteresowaniem.
Istotnie zarówno oferta, jak też wniosek o wszczęcie postępowania zawierały wskazanie, że wywłaszczenie dotyczy części nieruchomości o powierzchni 1955 m2, jednak z obu tych dokumentów wynikało również, że chodzi o nieruchomość położoną przy ul. [...] i [...] (we wniosku dodatkowo wskazano nr działki [...]). Różnica między oznaczeniem nieruchomości objętej kontrolowaną decyzją, a tymi dokumentami inicjującymi wywłaszczenie wynika ze zmiany stanu prawnego nieruchomości, która nastąpiła w wyniku zasiedzenia przez J. P., Z. P. i M. P. nieruchomości o powierzchni 2789 m2 z nieruchomości objętej kw nr hip [...]. Okoliczność ta została była znana ojcu skarżącej, a ujawniona przez właścicieli dopiero w toku trwającego postępowania wywłaszczeniowego. Potwierdza to zarówno protokół rozprawy wywłaszczeniowo – odszkodowawczej, jak też znajdująca się w materiale dowodowym korespondencja między J. P. (ewentualnie Z. P.), a J. N. Ponieważ planowana do wywłaszczenia powierzchnia stanowiła na skutek zmiany stanu prawnego część różnych nieruchomości, a wnioskodawca nadal był zainteresowany wydaniem decyzji wywłaszczeniowej, organ zobowiązany był uwzględnić zmianę okoliczności faktycznych zaistniałych w toku postępowania. Nastąpiło to przez wydanie dwóch różnych decyzji wywłaszczeniowo odszkodowawczych, w których dokonano wywłaszczenia części powierzchni nieruchomości, stanowiących łącznie powierzchnię objętą wnioskiem (odpowiednio działki nr [...] położonej przy ul. [...] i działki nr [...] przy ul. [...]). W każdej z przedmiotowych decyzji organ wywłaszczeniowy orzekł o wywłaszczeniu w mniejszym zakresie aniżeli wskazany we wniosku, łącznie zaś w zakresie tożsamym (różnica powierzchni wynosiła 1 m2 i była zapewne wynikiem aktualnych po dokonaniu zasiedzenia pomiarów), do czego był uprawniony na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy. W związku z powyższym nie jest zasadny zarzut rażącego naruszenia prawa w odniesieniu do etapu oferty, wniosku i zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego.
Zdaniem skarżącej doszło do rażącego naruszenia przepisów (art. 22 i art. 23 ustawy) , gdyż decyzja wywłaszczeniowo – odszkodowawcza została skierowana do osób niebędących właścicielami nieruchomości, w tym do osoby nieżyjącej (L. N.), a tym samym nieposiadających statusu strony postępowania. W istocie twierdzenia strony wskazują na to, że kwestionuje ona nie tyle zasadność wywłaszczenia, co nieprawidłowe przyznanie odszkodowania. Nieprawidłowość ta jej zdaniem wynika z błędnych ustaleń organu dokonanych w postępowaniu wywłaszczeniowym i pominięciu, że jej ojciec J. N. w dacie wydania decyzji był właścicielem wywłaszczanej działki nr [...], nie zaś spadkobiercą jednego z jej współwłaścicieli. Niewątpliwie orzeczenie wywłaszczeniowo - odszkodowawcze powinno być skierowane do faktycznych właścicieli nieruchomości. Co do zasady rozstrzygnięcie w decyzji wydawanej przez organ administracji publicznej o uprawnieniach lub obowiązkach osoby nieżyjącej stanowi rażące naruszenie przepisów prawa, gdyż osoba nieżyjąca nie może być podmiotem praw i obowiązków. Jednak w przedmiotowej sprawie w ocenie sądu treść wydanej decyzji, a także zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazują, że decyzja została skierowana do właściwych podmiotów tj. żyjącego współwłaściciela nieruchomości J. P. i spadkobierców M. P. oraz L. N.
Wymienienie w pkt I decyzji nieżyjących już współwłaścicieli nieruchomości nastąpiło jedynie w kontekście wpisu tych osób w księdze wieczystej jako jej właścicieli i miało wyłącznie charakter opisujący działkę podlegającą wywłaszczeniu. Znana organowi niewątpliwa rozbieżność pomiędzy stanem rzeczywistym nieruchomości w dacie wydawania decyzji, a stanem wynikającym z księgi wieczystej w taki właśnie opisowy sposób znalazła wyraz w pkt I decyzji. Z tych samych powodów została powielona w pkt II decyzji, w którym orzeczono o przyznaniu odszkodowania J. i M. P. oraz L. N. jako właścicielom. Zawarte jednak w pkt III decyzji zobowiązanie Dyrekcji Inwestycji Miejskich – Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] do wypłaty odszkodowania nie precyzuje już osób uprawnionych przez odesłanie do treści wyrażonej w pkt II decyzji. Dlatego istotnym elementem tej decyzji jest wskazanie w jej treści osób, które decyzję otrzymują jako osoby zainteresowane jej wykonaniem. Nie ma wątpliwości, że zarówno treść decyzji, jak też takie elementy materiału dowodowego jak oferta dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, a także zawiadomienie o wszczęciu postępowania wskazują, że nie było wątpliwości co do tego, że M. P. i L. N. zmarli przed zainicjowaniem postępowania wywłaszczeniowego i wydaniem decyzji. Wymienienie tych osób w decyzji w pkt I i II wskazuje jedynie na nieporadną próbę uwidocznienia w decyzji rozbieżności między stanem faktycznym, a wpisem właścicielskim w księdze wieczystej, na który to wpis organ musiał powołać się w treści decyzji. Wskazane dokumenty z postępowania wywłaszczeniowego, a także treść decyzji potwierdzają, że spadkobiercy nieżyjących osób traktowani byli od początku jako właściwe strony postępowania. Ostatni element decyzji w takiej sytuacji nie pełni jedynie pomocniczej roli w doręczeniu decyzji właściwym podmiotom, ale potwierdza, że została ona do nich skierowana jako osób uprawnionych i faktycznych stron tego postępowania.
W przedmiotowej sprawie nie ma również wątpliwości co do tego, że osoby uznane przez organ za strony postępowania były spadkobiercami nieżyjących M. P. i L. N. i brały udział w toczącym się postępowaniu. Organowi znany był adres J. N., dlatego też na ten adres organ zobowiązany był doręczyć jemu wydaną decyzję, co zdaniem sądu nastąpiło. Dlatego też dokonane przez organ zawiadomienie o wydanej decyzji w trybie jej obwieszczenia nie dotyczyło osoby J. N., a innych potencjalnych spadkobierców zmarłych M. P. i L. N., którzy nie byli znani organowi w dacie wydania decyzji. Nie ma więc racji organ, że J. N. został powiadomiony o wydaniu decyzji w tym trybie. W decyzji wskazano prawidłowy adres J. N., na który wcześniej była mu już doręczana korespondencja (t. 8/11 oferta - doręczona 22.02.72 r., zawiadomienie o wszczęciu postępowania – w tym przypadku brak zwrotnych potwierdzeń odbioru w aktach sprawy). Brak zwrotnego potwierdzenia odbioru w aktach sprawy, które nie zawierają kompletnej dokumentacji prowadzonego postępowania wywłaszczeniowego wbrew twierdzeniu skarżącej nie dowodzi tego, że J. N. decyzji nie doręczono. Potwierdzenia doręczenia ojcu skarżącej decyzji wywłaszczeniowo – odszkodowawczej z [...]. 10. 1972 r. dotyczącej działki nr [...] dowodzą znajdujące się w materiale dowodowym inne dokumenty, w tym pismo PMRN z 3 maja 1973 r. skierowane do Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w [...] przekazujące wydaną decyzję w celu dokonania wypłaty odszkodowania (t. 10/11). Kolejnym dowodem jest pismo z 23.02.1973 r. kierowane przez J. N. do PWRN w [...] wraz z którym przekazał on postanowienie sądu dotyczące stwierdzenia nabycia spadku (t. 10/11). Pismo zawierało prośbę o przekazanie na jego adres kwot należnych z tytułu przyznanego odszkodowania. Jednocześnie podkreślić należy, że we wskazanym piśmie wbrew twierdzeniom skarżącej J. N. wyraził stanowisko, że jest wyłącznym spadkobiercą L. N. będącego współwłaścicielem wywłaszczonej nieruchomości co oznacza, że strona postępowania wywłaszczeniowego nie kwestionowała ani wysokości przyznanego jej odszkodowania, ani faktu, że nieruchomość stanowiła współwłasność. Także w późniejszym piśmie z 6. 04.1973 r. J. N. zwracał się do Przedsiębiorstwa PKS w [...] o przekazanie odszkodowania przyznanego w kontrolowanej decyzji na jego książeczkę oszczędnościową w banku PKO oddział w [...] (t. 10/11). Z uwagi na to, że wypłata odszkodowania mogła nastąpić po uprawomocnieniu się decyzji zarówno pismo organu wskazujące na możliwość wypłaty odszkodowania, jak też pisma strony wskazujące na sposób przekazania odszkodowania potwierdzają, że nie istniały wówczas wątpliwości co do ostateczności wydanej decyzji.
Wbrew zarzutowi skarżącej w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej stan faktyczny był ustalony prawidłowo i uzasadniał zarówno dokonanie wywłaszczenia, jak też przyznanie odszkodowania w wysokości ustalonej w decyzji za wywłaszczenie działki stanowiącej współwłasność. Postanowienie o stwierdzeniu zasiedzenia uzyskane w 1972 r. przez J., Z. i M. P. dotyczyło wyłącznie działki o powierzchni 2789 m2 . Na skutek wydania tego postanowienia J. N. nie stał się automatycznie właścicielem pozostałej części nieruchomości stanowiącej pierwotnie współwłasność. Nie kwestionował tego J. N. w toku postępowania, ani we wskazanych wcześniej pismach. Materiał dowodowy wskazuje, że choć J. N. miał świadomość, że J. P. (współwłaściciel nieruchomości) zamierza wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia zajmowanej przez siebie części nieruchomości (podział quod usum), to jednak sam z takim wnioskiem przed wszczęciem postepowania wywłaszczeniowego nie wystąpił. Wyjaśnienie tych okoliczności zawiera korespondencja kierowana przez J. P. do J. N. (t. 8/11). Tak więc J. N. miał świadomość tego, że w przewidywanym postepowaniu wywłaszczeniowym będzie traktowany jako współwłaściciel nieruchomości i nie zadbał ani o doprowadzenie do zmiany stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości, ani też o ujawnienie chociażby własnego udziału w prawie własności nieruchomości (na skutek dziedziczenia w założonej księdze wieczystej). Ustalony w dacie wydania decyzji stan prawny nieruchomości jako współwłasności był prawidłowy. Do zmiany stanu prawnego doprowadziła skarżąca, jednak dopiero w 2012 r. występując o stwierdzenie zasiedzenia ze skutkiem od 1962 r. Jednak ta okoliczność nie podważa prawidłowości ówcześnie dokonanych przez organ wywłaszczeniowy ustaleń i mogłaby stanowić jedynie przesłankę do wznowienia postępowania, nie zaś przyczynę wadliwości wydanej decyzji ocenianej w postepowaniu nieważnościowym.
W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowo – odszkodowawczej nie ma znaczenia kwestia wypłaty ustalonego decyzją odszkodowania. Na marginesie tylko można wskazać, że pismo z 10.10.1973 r. potwierdzające wypłatę części odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości tj. kwoty w wysokości 7038 zł wbrew twierdzeniu skarżącej dowodzi raczej tego, że odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości przy ul. [...] zostało wypłacone. Użyte w piśmie sformułowanie "pozostałą należność" potwierdza dokonanie wcześniejszej płatności, a wymieniona w piśmie kwota stanowiła część odszkodowania przypadającą za składniki majątkowe znajdujące się na działce nr [...] przy ul. [...] w [...] (t. 10/11). Także złożone przez skarżącą pismo z 11 lipca 1973 r. kierowane przez Z. P. do jej ojca dotyczące rozliczenia z tytułu otrzymanych kwot wskazuje raczej, że odszkodowanie zostało wypłacone.
Prawidłowa jest ocena organu, że decyzja nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa z uwagi na przeprowadzenie rozprawy wywłaszczeniowo – odszkodowawczej bez udziału biegłych.
Udział w rozprawie biegłego nie stanowił koniecznej przesłanki bez której rozprawa odszkodowawcza nie mogła się odbyć. Przepis art. 21 ustawy zobowiązywał do przeprowadzenia rozprawy na której opinia biegłych powinna być wysłuchana, co wskazuje raczej na powinność ujawnienia opinii na rozprawie, aniżeli konieczność udziału biegłych.
W kontrolowanej decyzji z [...] października 1972r. ustalono wysokość odszkodowania w oparciu o operaty szacunkowe sporządzone przed formalnym wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, jednak przez biegłych z listy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] w zakresie wyceny gruntu, nasadzeń roślinnych i składników budowlanych, a więc osoby uprawnione do sporządzenia opinii. W ocenie sądu materiał dowodowy nie wskazuje, by właściciele wywłaszczanej nieruchomości kwestionowali prawidłowość sporządzonych opinii, a tym samym wysokość ustalonego odszkodowania. W tym stanie rzeczy wykorzystanie w materiale dowodowym operatów szacunkowych sporządzonych przez uprawnionych biegłych przed formalnym wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego stanowiło naruszenie przepisów postępowania, jednak z pewnością nie jest to naruszenie rażące. Naruszenie to w sytuacji, gdy strona tego postępowania nie zakwestionowała prawidłowości sporządzonych operatów, gdy wycena dokonana została zgodnie z obowiązującymi przepisami nie mogło mieć wpływu na wysokość przyznanego odszkodowania. Należy podkreślić, że dokonywana w operacie wycena gruntu nie opierała się na ustaleniach rynkowych cen nieruchomości, a jedynie na zastosowaniu wynikającej z przepisów stawki za 1 m2 powierzchni.
Zdaniem sądu ustalone decyzją z dnia [...] października 1972 r. odszkodowanie odpowiadało obowiązującym wówczas przepisom prawa. Co prawda sporządzone operaty obejmowały wycenę gruntu i jego składników o powierzchni 1955 m2, jednak wycena ta została odpowiednio uwzględniona w dwóch decyzjach wydanych [...] i [...] października 1972 r. dotyczących łącznie tej samej powierzchni. Brak jest podstaw do twierdzenia, że odszkodowanie zostało przyznane w niewłaściwej wysokości z uwagi na to, że łączna kwota odszkodowania różni się od tej zaproponowanej w ofercie dobrowolnego odstąpienia nieruchomości. Należy zauważyć, że przyznane w obu decyzjach odszkodowania nie obejmowały wszystkich składników budowlanych, gdyż część z nich miała zostać przeniesiona na część nieruchomości nie objętych wywłaszczeniem. Potwierdzeniem tego, że tych składników majątkowych dotyczyły odrębne ustalenia negocjowane poza postępowaniem wywłaszczeniowym jest znajdujące się w aktach administracyjnych pismo Przedsiębiorstwa PKS w K. z 12 października 1977 r. kierowane do J. N., w którym zaproponowano mu zawarcie ugody dotyczącej odszkodowania za te składniki (t. 8/11 akt administracyjnych). Akceptacja przyznanej kwoty odszkodowania wynika ze wskazanych już wcześniej pism J. N. dotyczących wypłaty odszkodowania. Pośrednio także z korespondencji kierowanej do J. N. przez J. i Z. P., z której wynika, że obawy związane z wywłaszczeniem nieruchomości (a stąd zapewne przeszkoda do dobrowolnego odstąpienia) wynikały z kwestii związanych z pozbawieniem lokatorów drwalek, ubikacji, dostępu do wody (t. 8/11 akt administracyjnych). A zatem skoro ta jedyna kwestia budząca wątpliwości została rozwiązana korzystnie dla stron postępowania nie można wnioskować o braku akceptacji przyznanego odszkodowania.
Słuszna jest ocena organu, że nie miała wpływu na prawidłowość ustalenia odszkodowania okoliczność, że w opinii biegły oparł się na zmienionym później zarządzeniu dotyczącym stawek odszkodowania, gdyż stawka obowiązująca w dacie wydania decyzji była taka sama i wynosiła 3,60 zł za 1 m2 gruntu.
Skarżąca podnosi, że doszło do nieprawidłowości przy nadaniu klauzuli prawomocności decyzji. Organ prawidłowo wyjaśnił, że nie jest uprawniony do oceny czy doszło do przestępstwa sfałszowania dokumentu, jak też, że w przypadku potwierdzenia wydania decyzji w wyniku przestępstwa istnieje możliwość zainicjowania postępowania o wznowienie postępowania. Należy zauważyć jednak, niezależnie od wątpliwości skarżącej, które w tym postępowaniu nie mogą podlegać ocenie, że materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie jest wystarczający do oceny, że decyzja wywłaszczeniowo – odszkodowawcza z [...] października 1972 r. jest decyzją ostateczną. W aktach znajdują się zwrotne potwierdzenia odbioru decyzji przez J. P. i Z. P., któremu doręczono decyzję (dla spadkobierców M. P.), pisma J. N. wskazujące na okoliczność posiadania wiedzy o wydanej decyzji i akceptacji rozstrzygnięcia (pismo do PWRN z 23.02.1973 r. zbieżne z upływem terminu 3 m-cy od uprawomocnienia decyzji, w którym zgodnie z zobowiązaniem zawartym w decyzji miała nastąpić wypłata odszkodowania), pismo organu kierujące decyzję do wykonania w zakresie wypłaty odszkodowania. Jednocześnie brak jest jakichkolwiek przesłanek do uznania, że w wyniku dokonania obwieszczenia o wydanej decyzji zostało złożone odwołanie.
Organ prawidłowo ocenił, że brak jest podstaw do oceny, by kontrolowana decyzja była dotknięta którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa.
Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okoliczności i dowody przedstawione w skardze, a dotyczące postępowań cywilnych inicjowanych przez ojca skarżącej wobec Przedsiębiorstwa PKS w [...] po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej, sporu ze spadkobiercami współwłaściciela wywłaszczanej nieruchomości, kwestii wywłaszczenia i odszkodowania za inną nieruchomość, zeznań składanych w prokuraturze dotyczących nadania klauzuli ostateczności decyzji.
W ocenie sądu zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa procesowego i materialnego. Organ zgromadził wystarczający materiał do rozstrzygnięcia sprawy i dokonał swobodnej, nie zaś dowolnej jego oceny.
Mając powyższe na uwadze, sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło