VI SA/Wa 771/18

WyrokWSA w Warszawie2018-09-12

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi wynikało z błędów załadunku dokonanych przez zleceniodawcę?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli przekroczenie masy lub nacisku osi wynikało z błędów załadunku dokonanych przez zleceniodawcę. Odpowiedzialność przewoźnika jest szersza i obejmuje przejazd już załadowanego pojazdu. Przewoźnik ma obowiązek odmówić przewozu lub podjąć inne kroki w celu zapewnienia zgodności pojazdu z przepisami, jeśli nie zostały spełnione szczególne warunki przewozu lub jeśli ładunek jest nienadający się do przewozu. Brak należytej staranności w organizacji przejazdu, w tym weryfikacji parametrów ładunku, skutkuje utrzymaniem kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Skarżący K. W. został ukarany karą pieniężną w wysokości 15 000 zł za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 31,14% oraz dopuszczalnej masy całkowitej o 9,11%. Skarżący podnosił, że waga ładunku została określona przez zleceniodawcę na 10 ton, a on sam nie miał świadomości rzeczywistej wagi pojazdu. Organy administracji uznały, że skarżący nie dochował należytej staranności, a kwestie załadunku nie wyłączają jego odpowiedzialności jako przewoźnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2018 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę K. W. (dalej też jako "skarżący" lub "strona") wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2018r. nr [...], który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii VII. Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu II instancji stanowiły: art. 138 § I pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) – dalej jako "Kpa", art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64d, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 2, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2222) - zwanej dalej "prd", § 3 ust. 1 pkt. 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.). U podstaw faktycznych rozstrzygnięcia legły następujące okoliczności: [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Podczas kontroli stwierdzono, że należący do strony samochód ciężarowy [...] o nr rej. [...], poruszając się po drodze krajowej nr [...] w B., przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 31,14 % oraz dopuszczalną masę całkowitą o 9,11 %. Strona od powyższej decyzji wniosła odwołanie, w którym m.in. wskazywała, że [...] czerwca 2017 r. kierowca przewoził towar na zlecenie firmy, która podała wagę ładunku w wysokości 10 t. Zgodnie ze zleceniem transportowym, został podstawiony samochód o takiej ładowności. Strona przyznała, że kierowca nie sprawdził po załadunku wagi pojazdu, ponieważ wartość 10 t wynikała z dokumentu przewozowego i zlecenia. W związku z tym podnosiła brak świadomości co do rzeczywistej wagi ładunku i popełnionego wykroczenia. Wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy i anulowanie nałożonej kary. bądź jej zmniejszenie. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2018r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] grudnia 2017 r. Ponownie ustalił, że [...] czerwca 2017 r. w B. na ul. K. - droga krajowa nr [...], po której dopuszcza się ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t - został zatrzymany do kontroli 2-osiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...], którym kierował T. S.. Wykonywał on przewóz drogowy rzeczy w imieniu K. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: T.. Ładunek sztucznej trawy w rolach oraz granulatu w workach (ładunek podzielny) przewożony był na trasie G. – B.. Obowiązujące na dzień kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2017 r. poz. 878) wskazywało, że droga krajowa nr [...] na odcinkach P. /DROGA [...]/ - B. – T. – L. /DROGA [...] - WĘZEŁ "L."/ została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Pojazd członowy został zważony przy pomocy stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych T. s.r.o. o nr fabrycznym [...]. Waga ta w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji pierwotnej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w B. z datą ważności do [...] grudnia 2017 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu kierowcy przed dokonaniem ważenia i został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W wyniku pomiarów ustalono, że pojazd ciężarowy [...] o nr rej. [...] poruszając się po drodze krajowej nr [...] w B. przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu oraz dopuszczalną masę całkowitą. W wyniku pomiarów stwierdzono: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu - 13,11 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,11 t, co stanowiło przekroczenie o 31,14 %, - rzeczywista masa całkowita pojazdu 19,64 t - przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 1,64 t - co stanowiło przekroczenie o 9,11 %. Przebieg kontroli utrwalono protokołem z [...] czerwca 2017 r. nr [...]. Poza sporem jest, że podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ odwoławczy, wskazując na podstawy prawne odpowiedzialności wykonującego transport drogowy przewoźnika i podnoszoną w odwołaniu argumentację strony przyznał, że czynności załadunkowe wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Uznał jednak, że jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. To podmiot wykonujący przejazd odpowiada za przejazd i tylko w związku z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w art. 140aa ust. 1 prd. Przepis stanowi o odpowiedzialności administracyjnej wykonującego przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, której skutkiem jest nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Podmiot wykonujący przejazd ponosi zatem odpowiedzialność za przejazd, a nie za załadunek. Stąd kwestie załadunkowe uznał za nieistotne dla odpowiedzialności administracyjnej przewoźnika, w przeciwieństwie chociażby do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Innymi słowy, każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględniłem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada przewoźnik jest przewóz i to stricte z tą czynnością należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd, określone w art. 140aa ust. 1 prd. Organ odwoławczy wskazał, że odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie. Naruszeniem tym jest wykonywanie przejazdu bez właściwego zezwolenia, a nie za naruszenie obowiązków załadunkowych. W tym znaczeniu odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza, bowiem odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności związane z procesem ładowania towaru na pojazd. Odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to że, odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji, także załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Potwierdza to treść art. 36 ust. 1 pkt 2 lit a oraz b ustawy Prawo przewozowe, który stanowi, iż z przewozu wyłączone są rzeczy nienadające się do przewozu środkami transportowymi oraz które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości albo ze względu na urządzenia przewoźnika lub warunki drogowe danej gałęzi transportu spowodowałoby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych, przepisów określających warunki pracy kierowców, przepisów ruchu drogowego lub przepisów o drogach publicznych. W takim przypadku przewoźnik ma obowiązek odmówić przewozu rzeczy wyłączonych z przewozu oraz rzeczy podlegających szczególnym warunkom przewozu, jeżeli te nie zostały spełnione. Praktyczne znaczenie cyt. art. 36 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo przewozowe sprowadza się do przyznania przewoźnikowi uprawnienia do odmowy przyjęcia przesyłki, która nie nadaje się do przewozu z wymienionych przyczyn. Przewoźnik zwolniony zatem zostaje w tym zakresie z obowiązku przewozu określonego w art. 3 prawa przewozowego. W konsekwencji powyższego stwierdził, że kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru, nie są okolicznościami istotnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. To w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności mu towarzyszących, aby uwzględnić obowiązujące zasady i wynikające z przepisów prawa obowiązki i nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Organ odwoławczy nie dopatrzył się zatem przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie 140aa ust. 4 prd, ponieważ strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności. Wskazał, że pod pojęciem zachowania należytej staranności należy rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Budowa takiego wzorca staranności, w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe, musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 Kodeksu cywilnego, czyli przy ocenie należytej staranności podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Zdaniem organu, oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Ponadto, organ odwoławczy podtrzymał argumentację organu I instancji, że kierowca jest osobą, którą strona posługuje się podczas wykonywania swojej działalności gospodarczej, zatem powinna mieć na uwadze to, że za jego ewentualne działania i zaniechania odpowiada jako podmiot wykonujący przejazd drogowy. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transport Drogowego oraz utrzymanej nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł oraz rozpoznanie skargi na rozprawie. Zarzuciła organowi naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1/ art. 140 aa ust. 4 pkt 1 a) prd, poprzez błędną wykładnię pojęcia "należytej staranności" i w konsekwencji uznaniu przez organ, że skarżący nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, w szczególności na skutek przyjęcia obowiązku skarżącego obowiązek zważenia przewożonego towaru w sytuacji, gdy posiadał na podstawie otrzymanej od zleceniodawcy dokumentacji wiedzę, że towar nie przekracza 10 ton, 2/ art. 7 k.p.a., poprzez nie podjęcie czynności przesłuchania przedstawicieli zleceniodawcy, który w dokumentach przewozowych określił wagę ładunku jako 10 ton, a w szczególności, czy zleceniodawca lub załadowca towaru dokonał zważenia towaru, czy dysponował wagą służącą do dokonania takiej czynności, co może doprowadzić do wniosku, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia przepisów, 3/ 140 aa ust. 4 pkt 1 b) prd poprzez niezastosowanie tego przepisu, gdyż z prawidłowego ustalonego w sprawie stanu faktycznego może wypływać wniosek, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia przepisów, ponieważ bezpośrednią przyczyną przekroczenia dopuszczalnej wagi towaru były zaniechania zleceniodawcy-załadowcy towaru, co winno skutkować uchyleniem decyzji organu I instancji i umorzenie wszczętego postępowania, W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. W przedmiotowej sprawie kara pieniężna nałożona została na skarżącego w związku ze stwierdzeniem w czasie przeprowadzonej kontroli przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisków na pojedynczej osi napędowej pojazdu oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Argumentacja skarżącego dotycząca przerzucenia odpowiedzialności na załadowcę, nie może uzyskać oczekiwanego skutku. W działaniu i ocenie organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest pełna. Także obowiązujące normy ustawy nie budzą żadnych wątpliwości interpretacyjnych. W myśl art. 41 ust. 1 u.d.p., po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego (art. 41 ust. 2 u.d.p.). Zgodnie z art. 2 pkt 35a prd, pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Natomiast za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, w myśl art. 140aa ust. 1 prd, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Adresatem kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, jest podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 prd). Z powyższych przepisów wynika, że zasadą jest zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych, a odstępstwem od niej jest możliwość dopuszczenia do ruchu pojazdów nienormatywnych – po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Wykaz dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t zostały ustalone w rozp.Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). Tymczasem ustalony przez organy stan faktyczny nie budzi żadnych wątpliwości: [...] czerwca 2017 r. w B. na ul. K., drodze krajowej nr [...], został zatrzymany do kontroli 2-osiowy samochód ciężarowy z ładunkiem sztucznej trawy w rolach oraz granulatu w workach. Pojazdem marki [...] o nr rej. [...] kierował T. S., który wykonywał przewóz drogowy rzeczy w imieniu skarżącego na trasie G. – B.. Droga krajowa nr [...] na odcinkach P. /DROGA [...]/ - B. – T. – L. /DROGA [...] - WĘZEŁ "L."/ została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, na podstawie obowiązującego na dzień kontroli rozporz. Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 21 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2017 r. poz. 878). Pojazd został zważony przy pomocy stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych T. s.r.o. o nr fabrycznym [...]. Przed dokonaniem ważenia zostało okazane kontrolowanemu kierowcy m.in. świadectwo legalizacji wagi, protokół pochylenia terenu i został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach, co potwierdza protokół kontroli. Kierowca nie zgłaszał jakichkolwiek wątpliwości, jak i zastrzeżeń do przeprowadzanego ważenia, nie wnosił o ponowne ważenie, co wynika z jego podpisu na protokole kontroli, jak i zeznań złożonych przez kierowcę. W wyniku pomiarów pojazdu ciężarowego [...] o nr rej. [...], po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę, ustalono znaczne przekroczenia dopuszczalnych parametrów: nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu - 13,11 t, co stanowiło przekroczenie o 3,11 t, czyli o 31,14 %. Stwierdzona wartość pomiaru w zakresie rzeczywistej masy całkowitej pojazdu wyniosła 19,64 t, czyli przekroczenie o 1,64 t - co stanowiło 9,11 %. Przekroczenia zatem są znaczne, przekraczające 20 % dopuszczalnych wartości w zakresie nacisków osi na drogę. Po kontroli pojazd został doprowadzony do normatywności. W konsekwencji prawidłowo została nałożona wysokość kary pieniężnej. Stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. Przekroczenie zatem dopuszczalnej wartości o 31,14 % uzasadniało zastosowanie przez organ pktu c) art. 140ab ust. 1 pkt 3. Należy podnieść, że z zeznań kierowcy wynika, że po dokonanym załadunku pojazd nie został zważony na jakiejkolwiek wadze. Zeznał też, że sztuczna trawa była przewożona w rolach, natomiast granulat w workach, ale na rolach ani na workach nie była oznaczona ich waga. Kierowca zeznał, że pytany przez załadowcę o masę własną pojazdu poinformował o możliwym załadunku 9,5 tony ładunku. Kierowca, na podstawie dokumentu przewozowego uznał, że załadowca dostosował się do jego informacji. Tymczasem przyznał, że na tym dokumencie wskazano 10 ton towaru. Dodatkowo zeznał, że pojazd ma wymienne nadwozie BDF, które nie zostało ujęte w masie własnej pojazdu umieszczonej w dowodzie rejestracyjnym. Powyższe zeznania potwierdzają zatem prawidłową ocenę organu co do niedochowania przez przewoźnika należytej staranności w realizacji podjętego zlecenia. Uzyskany wynik ważenia pojazdu, stanowił o jego nie normatywności na każdej drodze, a w stanie faktycznym niniejszej sprawy, kiedy kierowca poruszał się na drodze o 10 tonach dopuszczalnego nacisku na osi, przekraczał tę dopuszczalną wartość o 31,14 % i wymagał od kierowcy posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii VII. Poza sporem jest, że go nie posiadał i posiadać nie mógł, bowiem ładunek był podzielny. Obowiązkiem zatem przewoźnika podejmującego się zlecenia, gdy załadowca nie waży towaru, było takie dopracowanie organizacji przewozu, który wyeliminuje możliwość naruszenia wskazanych wyżej norm ustawowych. Nie ma zatem podstaw do wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika, który nie dochował należytej staranności w działaniu o charakterze zawodowego wykonywania obowiązków. Świadczą o tym zapisy protokołu kontroli i zeznania kierowcy, który nie miał wątpliwości co do prawidłowości ważenia i nie wniósł uwag do przeprowadzonej kontroli, w tym uzyskanych wyników pomiarowych, co potwierdził podpisanym bez uwag protokołem z kontroli drogowej. Należy podkreślić, że protokół kontroli, jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Jest to istotne, ponieważ protokół kontroli obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo - niemożliwy do późniejszego odtworzenia, a co za tym idzie zakwestionowania. W niniejszej sprawie skarżący nie kwestionował ustaleń protokołu kontroli, nie kwestionował także wyników ważenia. Powyższe oznacza, że procedura ważenia była prawidłowa. Sąd nie podziela zatem argumentacji skarżącego, że dokonał wszystkiego, co w danych warunkach można uczynić w ramach staranności działania. Nie dopatrzył się zatem możliwości wyłączenia jej odpowiedzialności na podstawie art. 140 aa ust. 4 pkt 1a) ani 140 aa ust. 4 pkt 1 b) prd. Art. 140aa ust. 4 prd stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił, że okoliczności niniejszej sprawy nie umożliwiają zastosowania zapisów art. 140aa ust. 4 prd, a w szczególności podnoszonego pktu 1a) i 1b). Wbrew twierdzeniu skarżącego, że dochował nalezytej staranności i nie miał wpływu na naruszenie prawa, należy stwierdzić, że materiał dowodowy wskazuje, że wręcz przeciwnie, co uniemożliwiało organowi umorzenie postępowania ze względu na brak przesłanek do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1a i 1b prd. Skarżący nie wykazał podjęcia jakichkolwiek czynności, które prowadziły do weryfikacji parametrów odbieranego ładunku, możliwości jego zważenia, tym bardziej w świetle okoliczności o których zeznał kierowca o wymiennej części nadwozia, generujących kolejną masę – poza ładunkiem, co mogło mieć wpływ na powstanie tak znacznego przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu i przekroczenia masy pojazdu. Powyższa okoliczność dodatkowo nie umożliwia zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności. To podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować, powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Sposób doboru określonych środków (np. stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, instalacja w pojeździe legalizowanych urządzeń weryfikujących naciski) jest kwestią indywidualną w ramach organizacji działania firmy transportowej. Słuszna jest wskazówka czyniona przez organy administracji, że to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. W ocenie Sądu organy administracji obu nie naruszyły podnoszonych przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności zarzucanego naruszenia art. 7 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeciwnie zasady tej normy zostały dopełnione, a także organy dochowały zasad postepowania określonych w art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a., albowiem podjęły niezbędne czynności w celu pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło