I OSK 71/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-10-28
Skład orzekający: sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska, sędzia NSA Monika Nowicka, sędzia del. WSA Anna Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dla ustalenia, że grunt stanowi las w rozumieniu ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, wystarczające jest wskazanie w ewidencji gruntów jako użytku "las" oraz objęcie go planem urządzenia lasu, a także czy ustalenie sprawcy wyłączenia gruntu leśnego z produkcji leśnej może opierać się na zeznaniach świadków i dokumentacji fotograficznej, nawet w obliczu sprzecznych zeznań innych świadków?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że dla kwalifikacji gruntu jako lasu w rozumieniu ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych wystarczające jest wskazanie w ewidencji gruntów jako użytku "las" oraz objęcie go planem urządzenia lasu, zgodnie z definicją lasu zawartą w ustawie o lasach. Sąd podzielił również stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ustalenie sprawcy wyłączenia gruntu leśnego z produkcji leśnej może opierać się na zgromadzonym materiale dowodowym, w tym zeznaniach świadków i dokumentacji, nawet jeśli istnieją sprzeczne zeznania, o ile sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił te dowody i wyjaśnił ewentualne sprzeczności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Dyrektora ustalającą opłatę za niezgodne z prawem wyłączenie gruntów leśnych z produkcji leśnej. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego (niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych) oraz przepisów postępowania (art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.). Organy obu instancji uznały, że skarżący dokonał wyłączenia gruntów leśnych z produkcji leśnej, co uzasadniało nałożenie opłaty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 października 2022 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędziowie: sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Anna Wesołowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 października 2022 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 października 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1123/18 w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Dyrektora [...] z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty z tytułu niezgodnego z prawem wyłączenia z produkcji leśnej gruntów leśnych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 października 2018 r. oddalił skargę J. S. (Skarżący) na decyzję Dyrektora [...] (Dyrektor) z [...] lutego 2018 r. w przedmiocie ustalenia opłaty z tytułu niezgodnego z prawem wyłączenia z produkcji leśnej gruntów leśnych.
Skarżący wniósł od powyższego wyroku skargę kasacyjną zaskarżając go w całości i zarzucając mu
1. na zasadzie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a naruszenie prawa materialnego, to jest niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisu art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, tj. bezpodstawne przyjęcie, iż działki nr [...], [...], [...], [...] stanowią grunty leśne i w konsekwencji zastosowanie ww. przepisu.
2. na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 151 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, poprzez nieuwzględnienie skargi w sytuacji, w której w postępowaniu administracyjnym nie podjęto wszelkich czynności niezbędnych do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego poprzez dowolną, jednostronną i niepełną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a to w zakresie uznania, że to Skarżący jest sprawcą rzekomego wyłączenia działek nr [...], [...], [...], [...]z produkcji leśnej.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi i instancji (art. 185 § 1 ppsa) oraz zasądzenie kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego) według norm przepisanych.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku.
Przed przystąpieniem do odniesienia się do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej przypomnieć należy istotę zaistniałego sporu.
Organy obu instancji uznały, że Skarżący dokonał wyłączenia gruntu leśnego z produkcji leśnej na działkach ewidencyjnych nr [...], [...], [...], [...]. W ocenie organów wyłączenie to dokonane zostało z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 2017r., poz. 1161 z późn. zm., dalej "ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych) co uzasadniało ustalenie sprawcy wyłączenia opłaty w wysokości dwukrotnej należności tj. w wysokości 18 371,69 zł.
Podstawą prawną decyzji organów obu instancji był art. 5 ust. 1, art. 12 i art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych.
Stanowisko organów podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając wniesioną przez Skarżącego skargę.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Postawiony przez Skarżącego zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego zmierza do wykazania, że aby uznać daną nieruchomość za las w rozumieniu art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych musi być ona objęta albo miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego albo też decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przewidującymi prowadzenie na niej produkcji leśnej. Podzielenie stanowiska Skarżącego oznaczałoby brak podstaw do nałożenia opłaty na podstawie art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. W konsekwencji, w pierwszej kolejności odnieść się należy do tego zarzutu.
Jak wynika z ustaleń faktycznych poczynionych przez organy, podzielonych przez Sąd Wojewódzki i niekwestionowanych w tym zakresie przez Skarżącego, w wypisach z rejestru gruntów dla działek nr [...], [...], [...], [...] wskazano jako rodzaj użytku lasy i rolę.
.Sąd pierwszej instancji uznał, że dla przyjęcia, iż dana działka stanowi las wystarczające jest wskazanie w ewidencji gruntów i budynków, że stanowi ona taki użytek oraz objęcie jej planem urządzenia lasu.
Sąd kasacyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd pierwszej instancji.
Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 marca 2019 r. I OSK 3260/18, a skład orzekający w niniejszej sprawie stanowisko to w pełni podziela, rozróżnienie rodzajów użytków gruntowych odbywa się na podstawie przypisania cech, właściwości, czy też sposobu zagospodarowania, charakterystycznych dla danego rodzaju użytków, a elementy te określa Załącznik Nr 6 do rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2016 r. nr 38, poz. 1034 ze zm.). Zgodnie z punktem 1.10 tego załącznika, zatytułowanego: "Zaliczanie gruntów do poszczególnych użytków gruntowych", do lasów zalicza się grunty określone jako "las" w ustawie z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2015 r. poz. 2100 oraz z 2016 r. poz. 422, 586, 903 i 1020). Oczywiste jest więc, że zaliczanie gruntów do gruntów leśnych przeprowadza się z uwzględnieniem przepisu art. 3 ustawy o lasach, który to przepis definiuje pojęcie lasu. Stanowisko, że o kwalifikacji gruntu nie rozstrzyga rodzaj znajdującej się na nim roślinności (czy nawet jej brak), ale przeznaczenie gruntu do produkcji leśnej, ujawnione w rejestrze – ewidencji gruntów i budynków wyraził również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 maja 2020 r. II OSK 3100/19.
W konsekwencji, zarzut naruszenia prawa materialnego uznać należało za niezasadny.
Skarżący zakwestionował również podzielenie przez Sąd ustaleń faktycznych poczynionych przez organy, z których wynika, że to on był sprawcą wyłączenia. wyjaśnił, że faktycznie wykonywał prace na działkach sąsiednich, jednak fakt te nie uprawniał do stwierdzenia, że wykonywał również prace na działkach nr [...], [...], [...], [...]. Wskazał, że przeczą temu wyjaśnienia M. i M. P., właścicieli dwóch z wymienionych wyżej działek, które bezpośrednio graniczą z działkami, na których wykonywane były prace ziemne. Podniósł, że zachodzi rozbieżność pomiędzy wyjaśnieniami M. i M. P. i C. i B.K., a skoro, jak przyjął Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku "nie można twierdzić, iż jakaś okoliczność została udowodniona, jeżeli w materiale dowodowym, utrwalonym w aktach sprawy, znajduje się dowód na jej potwierdzenie, a jednocześnie są w nim także dowody, które zaprzeczają takiej okoliczności, jeżeli nie można przekonująco tej sprzeczności wyjaśnić". Wobec tego, w ocenie Skarżącego, nie można przyjąć za udowodniony faktu wykonywania przez niego prac tylko na podstawie oświadczeń właścicieli jednej z działek, z którymi sprzeczne są oświadczenia właścicieli innych działek.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku odniósł się do zeznań M. i M. P. wyjaśniając, że świadkowie ci wskazali jedynie, że nie wykonywali żadnych prac ziemnych jak również, że nic im nie wiadomo o żadnych pracach ziemnych wykonywanych na ich działce. Sąd kasacyjny podziela ocenę tychże zeznań dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą z zeznań tych wynika jedynie, że to świadkowie nie dokonywali prac ziemnych i że nie wiedzieli o żadnych pracach.
Ustosunkowując się do argumentacji podniesionej w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że jak wynika z akt sprawy, M. i M. P. są właścicielami działek [...] i [...]. Z zestawienia powierzchni działek zajętych pod roboty ziemne wynika, że na działce [...] dokonano prac na powierzchni 46 m2 zaś na działce [...] na powierzchni 93m2. Biorąc pod uwagę powierzchnię jaka objęta została pracami stanowisko Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym brak wiedzy o wykonywaniu prac wynika z braku zastabilizowania granic działek leśnych jest logiczne i nie stoi w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego. Zwrócić należy również uwagę, że wbrew stanowisku Skarżącego, nie tylko działki M. i M. P. sąsiadowały z działkami, na których wykonywał prace ziemne, ale również pozostałe dwie działki objęte decyzją, co wprost wynika z map znajdujących się w aktach sprawy.
Zauważyć też należy, że działki [...] i [...] rozdzielone są działką [...], stanowiącą własność C. i B. K. C. K. w wyjaśnieniach z [...] września 2016 r. wskazał, że był przekonany, iż granica jego działki leży w innym miejscu, a następnie wyjaśnił, że na powierzchni 197m2 rzeczywiście została naciągnięta ziemia z działki nr [...], czego dokonał pracownik buldożera na polecenie Skarżącego. Również współwłaściciele działki [...] potwierdzili, że prace ziemne na ich działce wykonywane były przez właściciela wyciągu P., to jest Skarżącego.
Wyjaśnienia C. K. co do jego pierwotnego przekonania, że granica jego działki znajduje się w innymi miejscu, potwierdzają prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny informacji przekazanych przez właścicieli działek [...]i [...], czyli M. i M. P.
Sąd kasacyjny zwraca również uwagę, że jak wynika z zestawienia powierzchni działek na działce [...] prace ziemne wykonano zarówno na części działki stanowiącej las i na części działki określonej w ewidencji gruntów jako rola, przy czym do wyliczenia opłaty przyjęto wyłącznie 78m2 gruntu leśnego zajętego pod nartostradę. Zatem podnoszone w toku postępowania przez Skarżącego argumenty, że prace ziemne prowadzone na działce [...] nie mogły dotyczyć terenu leśnego są niezasadne.
Skarżący podnosił również, że w jego ocenie powodem obsunięcia się mas ziemi na działkach mogła być powódź z 2013 r. W aktach administracyjnych sprawy brak jest jednak jakichkolwiek dokumentów pozwalających na potwierdzenie powyższej tezy.
Podsumowując, przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły doprowadzić do zanegowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych przez organy. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w zgromadzonym materiale dowodowym brak jest dokumentów potwierdzających stanowisko Skarżącego, że to nie on dokonał wyłączenia gruntów z produkcji leśnej. Sąd prawidłowo również przyjął, że organy nie naruszyły przepisów k.p.a. regulujących postępowanie dowodowe przy ocenie zeznań świadków.
W konsekwencji, zarzut naruszenia przepisów postępowania również należało uznać za niezasadny.
Mając na uwadze powyższe wywody Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Uzasadnienie zostało sporządzone stosownie do wymogów określonych w art. 193 zdanie 2 p.p.s.a zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz, 1842 ze zm.).
-----------------------
Strona 5 z 6
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło