VII SA/Wa 270/18
WyrokWSA w Warszawie2018-10-05
Skład orzekający: Monika Kramek, Krystyna Tomaszewska, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ konserwatorski może odmówić uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę budynku ujętego w gminnej ewidencji zabytków, mimo jego złego stanu technicznego, jeśli posiada on wartości historyczne i naukowe?Ratio decidendi
Organ konserwatorski może odmówić uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę budynku ujętego w gminnej ewidencji zabytków, nawet jeśli jego stan techniczny jest zły, pod warunkiem, że budynek ten nadal posiada wartości historyczne i naukowe. Zły stan techniczny sam w sobie nie przesądza o utracie wartości zabytkowej i nie stanowi wystarczającej podstawy do rozbiórki, jeśli obiekt nie utracił całkowicie swoich wartości prawnie chronionych.Stan faktyczny
Skarżące wniosły o uzgodnienie pozwolenia na rozbiórkę budynku mieszkalnego, który był ujęty w gminnej ewidencji zabytków. Miejski Konserwator Zabytków odmówił uzgodnienia, wskazując na wartość historyczną i naukową budynku jako reliktu dawnej zabudowy. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Skarżące zarzuciły organom naruszenie zasad postępowania administracyjnego, w tym brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wieku budynku, a także naruszenie ich interesu prawnego i narażenie życia ludzkiego z powodu złego stanu technicznego obiektu. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kramek Sędziowie Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 października 2018 r. sprawy ze skargi M. B. i P. S. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę oddala skargę
Zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem z [...] listopada 2017 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej: "Minister", "organ II instancji"), mając za podstawę art. 89 pkt 1 i art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r., poz. 1446 ze zm.; dalej: "ustawa"), art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.; dalej: "p.b.") oraz art. 17 pkt 2, art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: "k.p.a."), po rozpoznaniu zażalenia M. B. i P. S. (dalej: "skarżące"), utrzymał w mocy postanowienie Miejskiego Konserwatora Zabytków w B. (dalej: "Miejski Konserwator", "organ I instancji") z [...] sierpnia 2017 r. o odmowie uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę budynku położonego w B. przy ul. B.
Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następujących okolicznościach sprawy.
W oparciu o wykaz zabytków nieruchomych wyznaczonych przez [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. do ujęcia w gminnej ewidencji zabytków miasta, Prezydent Miasta B. w dniu 1 czerwca 2015 r. włączył budynek przy ul. B. w B. (dalej też: "sporny obiekt") do gminnej ewidencji zabytków Miasta B. Budynek ten został również objęty Gminnym Programem Opieki Nad Zabytkami Gminy B. na lata 2014 - 2017. Nadto przedmiotowy obiekt ujęty jest w Studium Historyczno-Urbanistycznym B. opracowanym przez Pracownię Konserwacji Zabytków w K. w latach 1993-1994.
Dostępna ikonografia i archiwa, na podstawie których można datować budynek oraz źródła wiedzy na jego temat to: wzmiankowane Studium Historyczno- Urbanistyczne, tom 1. B. z Przedmieściem [...], [...], [...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...], część II katalog zabytków, poz. 1-511, opracowane przez Pracownię Konserwacji Zabytków w K. S.A., Pracownię Dokumentacji Naukowo-Historycznej, K. 1993-1994 oraz dokumentacja fotograficzna z lat 2004 i 2011 znajdująca się w archiwum Miejskiego Konserwatora.
Pismem z 1 sierpnia 2017 r. Prezydent Miasta B. przedstawił wniosek inwestora - skarżącej M. B. do zaopiniowania w sprawie pozwolenia na rozbiórkę spornego budynku. Do pisma załączono:
- ww. wniosek inwestora,
- ocenę stanu technicznego budynku mieszkalnego autorstwa mgr inż. G. N., w której stwierdzono, że obiekt przez wieloletnią eksploatację jest zdegradowany i wymaga gruntownego remontu,
- protokół kontroli przeprowadzonej w spornym obiekcie w dniu 8 marca 2017 r. przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B., w którym to dokumencie odnotowano, iż "Budynek zamieszkują 3 osoby dorosłe i dwoje dzieci w wieku 5 i 2,5 roku, posiada 11 pomieszczeń, tj. pokoje, łazienka, kuchnia, toaleta. W pomieszczeniach widoczne rozległe zawilgocenia ścian i podłóg drewnianych. W części pomieszczeń wyczuwalny charakterystyczny zapach związany z zagrzybieniem". W rubryce protokołu zatytułowanej "Doraźne zalecenia, uwagi i wnioski" wpisano: "nie dotyczy".
W dniu 22 sierpnia 2017 r. odbyła się wizja w obiekcie w obecności skarżących będących jego współwłaścicielkami. W wyniku wizji stwierdzono, że obiekt zachowuje pierwotny kształt, utrzymuje gabaryt bryły. Budynek jest cały czas użytkowany i pozostaje w dość dobrym stanie technicznym. W piwnicy ściany kamienno-ceglane są zawilgocone, co spowodowane jest brakiem odwodnienia wokół budynku (izolację posiada tylko ściana wschodnia). Sklepienia kolebkowe mają pęknięcia i drobne ubytki. W przesklepieniu sieni również jest widoczny ubytek. Klatka schodowa prowadząca na strych ma drewniane stopnie i kamienne ściany. Według oświadczenia współwłaścicielki, pokrycie dachu zostało wymienione z dachówki na ondulinę w 1997 r. Więźba dachowa wtórna; przebudowana prawdopodobnie w ostatnim półwieczu. W pomieszczeniach izb od strony południowej występują drewniane pobielone stropy, a w części północnej - stropy ceglane. W izbach części północnej na ścianach pojawia się wilgoć. Jest to skutek obłożenia starych murów płytą gipsowo-kartonową, która zaburza prawidłową cyrkulację powietrza. Wewnątrz została zachowana stolarka drzwiowa płycinowa z futrynami. W elewacjach zachował się gzyms schodkowy oraz główne wejście o wykroju koszowym z przysiadkami. Zmieniono wielkości otworów okiennych, a pierwotną stolarkę okienną zastąpiono bezstylową PCV (bez zachowania historycznych podziałów).
Postanowieniem z [...] sierpnia 2017 r. Miejski Konserwator, na podstawie art. 89 pkt 2, art. 91 ust. 4 pkt 4 ustawy o ochronie zabytków w zw. z Porozumieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. w sprawie powierzenia przez Wojewodę [...] Gminie B. prowadzenia niektórych zadań z zakresu sprawowanej ochrony zabytków, zawartym przez Wojewodę [...] z Gminą B., reprezentowaną przez Prezydenta Miasta B., a także art. 39 ust. 3 i 4 p.b. oraz art. 106 § 5 k.p.a., nie uzgodnił rozbiórki spornego obiektu.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że ulica B. (w B.) to dawna droga polna wsi K., ślepa, prowadząca do zagrody z domem z końca XVIII wieku. Po stronie północnej znajduje się sad. Zdaniem Miejskiego Konserwatora, nadal należy utrzymać przebieg ulicy i charakter zabudowy. Sporny budynek zachowuje pierwotną i oryginalną bryłę. Stanowi unikalną zabudową dawnej wsi K. Z tych względów powinno się go pozostawić oraz prowadzić bieżące remonty, a przede wszystkim wykonać odpowiednie odwodnienie wokół budynku, naprawić ubytki w sklepieniach oraz w pokryciu dachowym.
W przedłożonej do wniosku ekspertyzie technicznej znajduje się zapis, że dom został wzniesiony około 1900 r., jednak po dokładnym przeanalizowaniu cech konstrukcyjnych i detali architektonicznych obiektu dla organu I instancji bardziej wiarygodną datą wydaje się być rok 1790, przytoczony w Studium Historyczno-Urbanistycznym.
W zażaleniu na postanowienie Miejskiego Konserwatora skarżące zakwestionowały rok powstania spornego budynku, podnosząc, że nie jest znane usytuowanie belki zawierającej informację o dacie powstania nieruchomości. Podkreśliły też, iż obiekt wnioskowany do rozbiórki nie posiadał pokrycia dachowego z dachówki oraz nie występował w nim dach naczółkowy od strony północnej. Nadto skarżące zarzuciły organowi I instancji przekroczenie ustawowego terminu do dokonania uzgodnienia.
Powołanym na wstępie postanowieniem Minister utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Odnosząc się w uzasadnieniu postanowienia do zarzutu niezachowania zawitego terminu do dokonania uzgodnienia, o którym mowa w art. 39 ust. 4 p.b., organ II instancji wskazał, że podanie organu administracji architektoniczno-budowlanej wpłynęło do Miejskiego Konserwatora 1 sierpnia 2017 r., a zatem koniec omawianego terminu przypadał na 31 sierpnia 2017 r. Organ I instancji wydał postanowienie [...] sierpnia 2017 r. i tego samego dnia zostało nadane w placówce pocztowej do skarżących. Zatem termin ustawowy został zachowany.
Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego datowania obiektu, Minister stwierdził, że Miejski Konserwator oparł się w tej kwestii nie tylko na bezpośrednich danych zawartych w dokumentacji (informacja o belce z datą 1790 r. została podana w karcie adresowej budynku oraz w Studium Historyczno-Urbanistycznym), ale także na analizie konstrukcji i formy architektonicznej obiektu dokonanej zgodnie z fachową wiedzą posiadaną przez organ z urzędu.
Minister zaznaczył, iż analiza formalna konstrukcji i pokrycia dachu przedmiotowej nieruchomości ma drugorzędne znaczenie w sprawie, bowiem konstrukcja dachu jest wtórna. Zatem ten element nie stanowi zasadniczego nośnika wartości zabytkowych budynku. Rolę tę pełnią ściany obwodowe, kompozycja elewacji i detal architektoniczny obiektu.
Organ II instancji zwrócił też uwagę, że w opinii dotyczącej stanu technicznego spornego budynku autorstwa mgr inż. G. N. nie zawarto wniosków, by obiekt znajdował się w stanie katastrofy budowlanej bądź w stanie awaryjnym, albo jego statyka była istotnie naruszona. Co więcej, autor opinii uznał, iż pomimo znacznego zawilgocenia i korozji substancji budowlanej, nieruchomość kwalifikuje się do remontu.
W ocenie Ministra, ochrona obiektów o wartościach zabytkowych oraz niedopuszczenie do zniszczenia ich historycznej substancji leży w interesie społecznym. W przedmiotowej sprawie jest to sprzeczne z interesem stron (skarżących). Jednakże Miejski Konserwator słusznie przedłożył interes społeczny nad interes skarżących, ponieważ realizacja planowanej inwestycji doprowadziłaby do całkowitej likwidacji cennego elementu pejzażu kulturowego B., posiadającego wartości historyczne i naukowe, jako unikalny relikt dawnej wsi K.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Ministra skarżące wniosły o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia decyzji oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzuciły:
a. naruszenie ogólnych zasad postępowania administracyjnego określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, tj.:
- art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez niepodjęcie dostatecznych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności opieranie się na niczym niepotwierdzonych przypuszczeniach i domniemaniach,
- art. 84 § 1 w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie zasięgnięcia opinii
specjalistycznej w zakresie wieku budynku, wobec licznych niejasności w tym zakresie, w szczególności braku dowodów świadczących jednoznacznie o wieku budynku, jak również opinii odnośnie rzeczywistego stanu technicznego budynku,
- art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie całości materiału dowodowego przedstawionego przez stronę,
- art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w wyniku czego doszło do wydania w przedmiotowej sprawie błędnego orzeczenia;
b. naruszenie istotnego interesu prawnego skarżących, a także narażenie zdrowia i życia ludzkiego, poprzez wstrzymanie możliwości przeprowadzenia rozbiórki przedmiotowej nieruchomości, której obecny stan techniczny grozi katastrofą budowlaną, wobec niemożności przeprowadzenia renowacji/remontu rzeczonego obiektu z uwagi na związane z tym wysokie koszty.
W uzasadnieniu skargi skarżące m.in. podały, że ich rodzina zamieszkała w spornym budynku w 1945 r. Według informacji udzielonych przez właścicieli, budynek mieszkalny powstał ok. 1900 r. Skarżąca M. B. mieszka w spornym obiekcie od 1973 r. Obecnie mieszka tam również jej córka – skarżąca P. S. z rodziną. Od 1994 r. właściciele budynku dokonywali licznych jego remontów (powiększono dom, wymieniono okna i pokrycie dachu) bez uzgodnienia z lokalnymi władzami. Nikt nigdy nie informował rodziny skarżących o takiej konieczności. Chcąc dokonać rozbiórki stodoły skarżąca M. B. przypadkowo dowiedziała się w urzędzie, że zamieszkiwany przez nią dom został w latach 90-ch ujęty w Studium Historyczno-Urbanistycznym sporządzonym przez pracownię konserwatorską w K. Również przez przypadek w 2016 r. skarżące powzięły informację o umieszczeniu spornego obiektu w gminnej ewidencji zabytków.
Z uwagi na pogarszający się stan spornej nieruchomości - liczne zawilgocenia, występujący grzyb i groźbę zawalenia budynku, współwłaścicielki obiektu (tj. skarżące) zadecydowały o konieczności rozbiórki domu mieszkalnego (chałupy) oraz stodoły. Wcześniej skarżące powzięły informację, iż minimalny koszt doprowadzenia nieruchomości do stanu umożliwiającego jego dalsze użytkowanie wynosi ok. 700 tys. zł, co znacznie przekracza ich możliwości finansowe.
Zdaniem skarżących, poza przeprowadzeniem wizji lokalnej budynku, nie zostały podjęte żadne czynności mogące potwierdzić rzeczywisty wiek budynku, czy też zlokalizowanie belki stanowiącej podstawę wpisu, podczas gdy w tej sytuacji organ administracyjny powinien powołać biegłego.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie Ministra, jak również utrzymane nim w mocy postanowienie Miejskiego Konserwatora, nie naruszają przepisów prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontrolowane przez tut. Sąd postanowienia wydane zostały w postępowaniu uzgodnieniowym, o którym mowa w art. 39 ust. 3 i 4 p.b. Zgodnie z treścią tych przepisów, w stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje organ administracji architektoniczno-budowlanej w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków (art. 39 ust. 3 p.b.). Wojewódzki konserwator zabytków jest obowiązany zająć stanowisko w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektów budowlanych, o których mowa w ust. 3, w terminie 30 dni od dnia jego doręczenia. Niezajęcie stanowiska w tym terminie uznaje się jako brak zastrzeżeń do przedstawionych we wniosku rozwiązań projektowych (art. 39 ust. 4 p.b.).
Instytucja "uzgodnienia" zakłada współdziałanie organów, z których jeden prowadzi postępowanie główne (organ administracji architektoniczno-budowlanej), a drugi postępowanie subsydiarne (wpadkowe, incydentalne). W celu pozytywnego rozstrzygnięcia postępowania głównego wymagana jest zgodność stanowisk obu organów. Organ administracji architektoniczno-budowlanej rozstrzyga sprawę w drodze decyzji, natomiast stanowisko organu współdziałającego wyrażane jest w formie postanowienia.
Obowiązujące przepisy nie wskazują przypadków, w których należy wydać postanowienie uzgadniające rozbiórkę oraz przypadków uzasadniających odmowę uzgodnienia. Dlatego ocena ta powinna każdorazowo opierać się na ustaleniach dokonanych przez organ ochrony konserwatorskiej w konkretnej sprawie. Z tego względu sądowa kontrola postanowienia wydanego na podstawie art. 39 ust. 3 p.b. jest ograniczona do zbadania, czy nie nosi ono cech dowolności. Postanowienie o odmowie uzgodnienia rozbiórki może być przez Sąd uchylone w przypadku stwierdzenia, że zostało wydane z takim naruszeniem przepisów prawa, które miało wpływ na wynik sprawy, zaś naruszenie to będzie miało miejsce wówczas, gdy organ pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Oceniając prawidłowość zastosowania przepisów postępowania należy zaś mieć na uwadze, że ochrona zabytków, w rozumieniu art. 4 pkt 1-6 ustawy, obejmuje ogół działań podejmowanych w odniesieniu do zabytków w celu zachowania ich wartości zabytkowej. Ogólny charakter powołanego przepisu rodzi po stronie organu konserwatorskiego obowiązek wykazania, na czym dokładnie polega ochrona w każdej indywidualnej sprawie. Przepis art. 4 ustawy nie może stanowić samodzielnej podstawy do wydawania przez organy konserwatorskie rozstrzygnięć o charakterze władczym (reglamentacyjnym), skutkujących ograniczającą ingerencją w zespół uprawnień przysługujących właścicielowi lub użytkownikowi zabytków. Objęta tą regulacją ochrona zabytków powinna prowadzić do zrównoważonego rozwoju rodzimej zabudowy (wyważonego przenikania się przestrzeni współczesnej i zabytkowej), przy założeniu, że o wartości obiektów zabytkowych decyduje przede wszystkim to, że są one przekazami określonych znaczeń (świadectwami). Chodzi tu o utrwalenie i przekazanie pamięci o ludziach, procesach, wydarzeniach czy wyobrażeniach przez te obiekty w różnorodny sposób reprezentowanych. Tym samym w zależności od specyfiki zabytku oraz znaczeń mu przypisanych będzie ona wymagała bądź zachowania go w stanie nienaruszonym, bądź częściowego, a nawet zupełnego przekształcenia.
Zatem kwestią zasadniczą dla rozpoznania niniejszej sprawy jest dokonanie oceny, czy organy konserwatorskie odmawiając uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę spornego budynku przekroczyły granice uznania administracyjnego.
W ocenie Sądu, w kontrolowanej sprawie organy w sposób rzetelny - z zachowaniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego – w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego wykazały brak podstaw do wydania uzgodnienia rozbiórki przedmiotowego obiektu ujętego w gminnej ewidencji zabytków Miasta B.
Z akt sprawy wynika, iż pochodzący najprawdopodobniej z 1790 r. budynek przy ul. B. w B., pomimo skromnej formy architektonicznej, posiada cenne wartości historyczne i naukowe, jako unikalny relikt zabudowy dawnej wsi K. istniejącej na terenie obecnego miasta. Sporny obiekt stanowi element pejzażu kulturowego, budujący tożsamość lokalną. Pomimo przekształcenia otworów okiennych, budynek zachował historyczną bryłę w partii murów obwodowych.
Podejmując rozstrzygnięcie Minister odniósł się także do oceny technicznej opracowanej przez mgr. inż. G. N. Autor tego opracowania wskazał, że elementy konstrukcyjne budynku posiadają pęknięcia i ubytki, zaobserwowano również znaczne zawilgocenie i korozję substancji budowlanej. Skonkludował, iż obiekt jest zdegradowany przez wieloletnią eksploatację i wymaga gruntownego remontu.
Dokumenty zgromadzone w aktach niniejszej sprawy nie wskazują, by sporny obiekt był zagrożony katastrofą budowlaną, znajdował się w stanie awaryjnym bądź jego statyka była istotnie naruszona, albo też stopień korozji powodował konieczność rekonstrukcji większej części substancji budowlanej. W wyniku przeprowadzonej w dniu 22 sierpnia 2017 r. wizji lokalnej stwierdzono, iż budynek jest cały czas użytkowany i pozostaje w dość dobrym stanie technicznym.
Bezsprzecznie obiekt wymaga remontu – przede wszystkim należy dokonać odwodnienia wokół budynku oraz naprawić ubytki w sklepieniach i pokryciu dachowym.
W tym miejscu podkreślić należy, iż każda z form ochrony zabytków, o której mowa w art. 7 ustawy, podlega ochronie bez względu na stan zachowania (art. 6 ust. 1 ustawy). Dopóki zatem stopień zniszczenia obiektu zabytkowego nie osiągnie takiego rozmiaru, który pozwoli uznać, że obiekt nie przedstawia już żadnych wartości historycznych, artystycznych lub naukowych, bowiem nie da się go zachować, dopóty zabytek nie może zostać rozebrany.
Organy administracji wykazały w sposób przekonujący w uzasadnieniach postanowień wartość historyczną i naukową spornego budynku i należy podzielić pogląd, że obiekt ten pomimo zniszczeń na skutek upływu czasu i zaniedbań właścicieli nie utracił swojej wartości zabytkowej. Zły stan techniczny obiektu nie przesądza o utracie wartości zabytkowej i nie stanowi wystarczającej podstawy do jego rozbiórki.
Rola dysponenta zabytku sprowadza się do starannego postępowania w stosunku do zabytku, jak najdłuższego utrzymania go w jak najlepszym stanie oraz jak najlepsze jego wykorzystanie dla dobra ogółu ze względu na jego walory historyczne czy naukowe. Zabytek przestaje być tylko i wyłącznie prywatnym dobrem jego właściciela, którego interesy zostają z tego względu wyraźnie ograniczone, zaś treść ustawowego ograniczenia sygnalizuje przepis art. 140 Kodeksu cywilnego (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 890/10, a także wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z 23 kwietnia 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 48/09; z 7 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 963/12; z 8 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 731/12 – orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wbrew zarzutom skargi, organ II instancji na podstawie całokształtu materiału dowodowego, stosownie do art. 80 k.p.a. dokonał ustaleń faktycznych, w oparciu o które wydał zaskarżone postanowienie. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, art. 77 czy art. 80 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia odpowiada wymogom przewidzianym w art. 107 § 3 k.p.a. Również nie doszło do naruszenia wynikającej z art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, w myśl ww. przepisu, nie jest obowiązkiem organu uzgadniającego, który ma swobodę w korzystaniu z tego środka dowodowego, ograniczoną zasadami prawdy obiektywnej. Z tej zasady wynika bowiem obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej. Biegły nie jest powoływany do ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ administracji publicznej z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia osób je wydających.
W niniejszej sprawie niniejszej, organ uzgadniający – Miejski Konserwator w trybie art. 106 k.p.a. odmówił uzgodnienia rozbiórki spornego budynku, kierując się zasadami przewidzianymi w ustawie. W przekonaniu zaś Sądu nie wykazano skutecznie braku wystarczającej wiedzy organów konserwatorskich do oceny rozbiórki w kontekście zachowanych wartości zabytkowych obiektu.
Reasumując, w ocenie Sądu, całość materiału dowodowego, w tym wynikający z dokumentów stan zachowania obiektu objętego wnioskiem o uzgodnienie rozbiórki, prowadzi do konkluzji, że organy konserwatorskie miały podstawę przyjąć, iż nadal przedstawia on wartości prawnie chronione. W konsekwencji prawidłowo negatywnie rozpatrzyły przedstawione do uzgodnienia zamierzenie rozbiórki spornego obiektu budowlanego.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło