I OSK 330/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-25

Skład orzekający: Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, które nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd administracyjny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że naruszenie przepisów postępowania, które nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, nie może stanowić podstawy do uchylenia decyzji administracyjnej. Sąd stwierdził, że nawet jeśli organ odwoławczy nie odniósł się w pełni do zarzutów zażalenia, to pozytywne zaopiniowanie projektu podziału nieruchomości było zgodne z prawem i planem miejscowym, co oznacza, że uchylenie decyzji przez sąd I instancji było wadliwe, ponieważ wady te nie mogły wpłynąć na treść rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła projektu podziału nieruchomości, który został pozytywnie zaopiniowany przez Prezydenta W. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. Spółka [...] S.A. wniosła skargę do WSA, zarzucając SKO naruszenie przepisów postępowania, w tym brak odniesienia się do zarzutów zażalenia i niewyjaśnienie podstawy prawnej. WSA uwzględnił skargę i uchylił postanowienie SKO. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, argumentując, że wady wskazane przez WSA nie miały wpływu na zgodność podziału z planem miejscowym.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i oddalił skargę. Zasądził od [...] S.A. w W. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. kwotę 460 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 1530/18 w sprawie ze skargi [...] S.A. w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie projektu podziału nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od [...] S.A. w W. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. kwotę 460 zł (czterysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 października 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 1530/18 uwzględnił skargę [...] S.A. w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie projektu podziału nieruchomości i uchylił zaskarżone postanowienie oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz [...] S.A. w W. zwrot kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu Sąd przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Prezydent W. postanowieniem z [...] marca 2018 r. zaopiniował pozytywnie projekt podziału działki nr [...], obręb [...], o pow. 1,6666 ha, położonej w W. Na powyższe postanowienie zażalenie wniosła [...] S.A. w W., w części dotyczącej uzasadnienia. Spółka zakwestionowała ten fragment uzasadnienia, w którym stwierdzono, że w sprawie podziału nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste będzie wymagana zgoda właściciela. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej: "SKO") postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta W. z [...] marca 2018 r. opiniujące pozytywnie projekt podziału działki. W uzasadnieniu SKO wskazało, że zgodnie z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Z 2020 r. poz. 65 ze zm.; dalej: "u.g.n.") podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta (art. 93 ust. 4 u.g.n.). Z akt sprawy wynika, że odnośnie planu miejscowego dla przedmiotowego terenu obowiązuje uchwala Rady m.st. Warszawy Nr XC/2311/2014 z 11 września 2014 r. (Dz. Urz. Woj. Mazowieckiego z 2014 r. poz. 8655; dalej: "uchwała"). Zgodnie z § 35 pkt 5 uchwały dla przedmiotowego terenu ustala się szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości z uwzględnieniem § 9 pkt 2 i 3: a) minimalna powierzchnia działki – 2500 m2; b) minimalna szerokość frontu działki – 20 m. Projektowany podział jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wystąpiły więc przesłanki do wydania pozytywnej opinii do wstępnego projektu podziału działki nr [...]. Zatem Prezydent W. zasadnie wydał zaskarżone postanowienie. Skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] czerwca 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła spółka [...] S.A. w W. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę. Sąd I instancji przyznał rację skarżącej spółce, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a., gdyż w istocie nie odniosło się do zarzutów podniesionych w zażaleniu i ograniczyło się do powtórzenia twierdzeń organu I instancji wraz z przytoczeniem tez orzeczniczych nieadekwatnych do stanu faktycznego i prawnego tej sprawy. Organ odwoławczy nie wyjaśnił zatem podstawy prawnej rozstrzygnięcia, którą w tym wypadku stanowił art. 97 ust. 1 u.g.n. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., zaskarżając wyrok w całości i – na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Z 2019 r. poz. 2525 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") - zarzuciło mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 w związku z art. 126 K.p.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż SKO w istocie nie odniosło się do zarzutów podniesionych w zażaleniu i nie wyjaśniło podstawy prawnej rozstrzygnięcia, podczas gdy prawidłowa analiza przesłanek wydania zaskarżonego postanowienia powinna prowadzić do konkluzji, iż SKO prawidłowo wykazało, iż projektowany podział jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowani przestrzennego, a zatem wystąpiły przesłanki do wydania pozytywnej opinii do wstępnego projektu podziału, na podstawie art. 94 ust. 4 u.g.n., a nadto zauważyło, iż eliminacja fragmentu uzasadnienia rozstrzygnięcia administracyjnego nie może wpływać na prawa właściciela wynikające z prawa cywilnego, a zatem sąd wadliwie uchylił rozstrzygnięcie administracyjne, którego wady nie miały żadnego wpływu wynik sprawy, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje, iż wskazane w nim wady miały rzeczywisty wpływ na wynik postępowania, tzn. gdyby nie naruszono przepisów postępowania, to zapadłoby postanowienie o innej treści. Skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Ponadto skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka [...] S.A. w W. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego kasacyjnie na rzecz Spółki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W niniejszej sprawie strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na jednej podstawie: naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Otóż podzielić należy wyartykułowany przez SKO w W. zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 w związku z art. 126 K.p.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem art.145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. sąd uchyla decyzje lub postanowienie w całości lub w części tylko wówczas, gdy stwierdzi istotne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Chodzi więc nie tylko o potencjalny wpływ na wynik sprawy, ale o istotny wpływ, a więc taki który mógłby prowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i czego nie kwestionuje również Sąd I instancji, pozytywne zaopiniowanie projektu podziału działki nr [...], obręb [...], o pow. 1,6666 ha, położonej w W. było zgodne z obowiązującym prawem - art. 94 ust. 4 u.g.n., a przede wszystkim z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla tego obszaru (uchwala Rady m.st. Warszawy Nr XC/2311/2014 z 11 września 2014 r.). W konsekwencji nie mogło w sprawie zapaść inne rozstrzygnięcie i słusznie wskazuje strona skarżąca kasacyjnie, że ponownie zapadłe rozstrzygnięcie byłoby tożsame z zawartym w postanowieniu uchylonym przez WSA w Warszawie. Sama zmiana lub nawet eliminacja fragmentu uzasadnienia w zakresie wskazanym przez [...] S.A. w W. w żaden sposób nie wpływa na wynik sprawy tj. pozytywne zaopiniowanie podziału działki nr [...], obręb [...], o pow. 1,6666 ha, położonej w W. Zatem Sąd I instancji wadliwie uchylił rozstrzygnięcie administracyjne, którego wady nie miały żadnego wpływu wynik sprawy, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje, iż wskazane w nim wady miały rzeczywisty wpływ na wynik postępowania, tzn. gdyby nie naruszono przepisów postępowania, to zapadłoby postanowienie o innej treści. Natomiast odmienną kwestią jest zamieszczenie w uzasadnieniu postanowienia Prezydenta W. z dnia [...] marca 2018 r. treści, które nie odnosiły się do przedmiotu postępowania (zaopiniowania projektu podziału działki zgodnie z unormowaniami zawartymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego), a na dodatek nie znajdowały oparcia w obowiązującym prawie. Dlatego SKO w W., wskutek wniesienia zażalenia powinno się do nich odnieść i je zweryfikować wskazując, że dla dokonania podziału w trybie u.g.n. działki oddanej w użytkowanie wieczyste nie będzie wymagana zgoda właściciela – czego Kolegium wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie uczyniło, akceptując tym samym błędny fragment uzasadnienia postanowienia Prezydenta W. z dnia [...] marca 2018 r. Zasadnie Sąd I instancji przywołał wyrok NSA z 28 marca 2018r., sygn. akt I OSK 2325/17. W wyroku tym Naczelny Sad Administracyjny wskazał, że zgodnie z art. 97 ust. 1 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny (poza przypadkami, kiedy podziału można dokonać z urzędu, wymienionymi w ust. 3-5). Przyjmuje się więc co do zasady, że "Nie są stronami postępowania o podział nieruchomości osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego" (zob. wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., I OSK 82/11, LEX nr 1149440). "Interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciel, względnie użytkownik wieczysty nieruchomości podlegającej podziałowi, tj. osoby które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości. W przypadku postępowania dotyczącego podziału nieruchomości, zgodnie z art. 97 ust. 1 u.g.n., zasadą jest, iż dokonuje się go na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Zatem konsekwencją tego uregulowania jest to, że osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu przedłożonego projektu podziału, nie mając w tym interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny" (wyrok NSA z 17.11.2017 r., I OSK 1002/17, LEX nr 2403749). Od tej zasady istnieją oczywiście wyjątki, choćby taki, że "W postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi, przysługują prawa strony choć tylko w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie przez nich prawa własności" (zob. wyrok NSA z 14 października 2009 r., I OSK 91/09, LEX nr 572294) i dotyczy to głównie pozbawienia nieruchomości sąsiedniej dostępu do drogi publicznej w wyniku podziału, jako że "ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również do tego, by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione - posiadanego przed podziałem - dostępu do drogi publicznej" (tamże). Tym samym użytkownik wieczysty ma własny interes prawny w złożeniu wniosku o podział nieruchomości, który nie wymaga uprzedniej zgody właściciela – Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub ich związków. Jak słusznie wskazywała [...] S.A. w W. oraz Sąd I instancji, powoływane przez SKO orzeczenia (wyrok SN z 8.04.2016 r., I CSK 259/15, uchwała SN z 13.03.2015 r., III CZP 116/14) odnosiły się do podziału prawnego nieruchomości (podział lub połączenie wieczystoksięgowe), a nie do podziału geodezyjnego, z którym mamy do czynienia w tej sprawie. W tym stanie rzeczy stwierdzając, że skarga kasacyjna jest uzasadniona, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz do rozpoznania skargi w oparciu o art. 188 p.p.s.a., a w następstwie tego do jej oddalenia, na podstawie art.151 P.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało wydane w oparciu o przepis art. 203 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło