III OSK 794/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-15

Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dla celów ustalenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, jedna nieruchomość może być rozumiana jako suma sąsiadujących działek należących do jednego właściciela, nawet jeśli dla każdej z nich prowadzona jest odrębna księga wieczysta?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że dla celów ustalenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, nieruchomość należy definiować zgodnie z kryterium wieczystoksięgowym, co oznacza, że każda odrębna księga wieczysta odpowiada odrębnej nieruchomości. W związku z tym, sąsiadujące działki, dla których prowadzone są oddzielne księgi wieczyste, stanowią odrębne nieruchomości. Sąd podkreślił również, że obowiązek uiszczenia opłaty powstaje na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, a samo istnienie wewnętrznego systemu odprowadzania wód opadowych do rowu melioracyjnego nie jest wystarczające do wyłączenia tego obowiązku.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jego skargę na decyzję Wójta Gminy określającą opłatę za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując sposób definiowania nieruchomości, rozumienie obszaru nieujętego w system kanalizacji oraz sposób ustalenia stanu faktycznego i ciężar dowodu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 października 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 738/18 w sprawie ze skargi D.J. na decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 11 października 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 738/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę D. J. (skarżący) na decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się skarżący i w skardze kasacyjnej zarzucił mu: 1. naruszenie prawa materialnego tj.: 1) przepisu art. 145 § 1 ust. 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lutego 2017 r. Prawo wodne poprzez: a) jego błędną wykładnię i uznanie, że w sprawach o ustalenie opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji definicję nieruchomości należy rozumieć, jako nieruchomość, dla której urządzono księgę wieczystą, podczas gdy w sprawach właściwych dla ustalenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji, jedną nieruchomość stanowią działki należące do jednego właściciela sąsiadujące ze sobą, które wspólnie wykorzystywane są pod taką samą funkcją drogową, połączone są jednym systemem utwardzenia placu, wspólną instalacją wodnokanalizacyjną, instalacją elektryczną, kanalizacją deszczową i monitoringu i to niezależnie od tego, że dla każdej z tych działek jest urządzona inna księga wieczysta; b) jego błędną wykładnię i uznanie za obszar nieujęty w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej należy rozumieć, jako nieujęcie danej nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, służący do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych, który to dodatkowo współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze systemem kanalizacji, podczas gdy literalna wykładnia przepisu art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne nie wprowadza kryterium "współfunkcjonalności", jak i nie zawęża pojęcia systemu kanalizacji otwartej i zamkniętej do pojęcia systemu kanalizacji otwartej i zamkniętej służącego wyłącznie do odprowadzania wód opadowych i roztopowych; 2) przepisu art. 145 § 1 ust. 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 9 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne, poprzez zastosowanie stawki tak, jak dla nieruchomości bez urządzeń do retencjonowania wody, podczas gdy działka [...] posiada wewnętrzny system odprowadzania wody do rowu melioracyjnego należącego do Gminy [...], który to rów melioracyjny winien być rozumiany, jako urządzenia do retencjonowania wody, 2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) przepisu art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez: a) bezpodstawne przyjęcie, że istniejący system kanalizacji na działce [...] podłączony do rowu melioracyjnego nie jest zdatny do odprowadzania wód opadowych i roztopowych; b) posłużenie się dla ustalenia stanu faktycznego sprawy dowodami w postaci wypisu z ewidencji gruntów i budynków i zdjęcia satelitarnego portalu [...], podczas gdy dowody te są dowodami niewiarygodnymi, niedokładnymi i niemiarodajnymi dla ustalenia opłaty za zmniejszenie retencji, w szczególności nie pozwalają one na bezsporne ustalenie powierzchni biologicznie czynnej dla działki [...], w konsekwencji czego doszło do naruszenia art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego; c) przerzucenie ciężaru dowodowego w postępowaniu administracyjnym na stronę postępowania, która nie ma prawnych i obiektywnych możliwości bezspornego wykazania powierzchni biologicznej czynnej na działce [...], podczas gdy to Gmina [...] nakładająca opłatę za zmniejszenie retencji winna przedłożyć dowody na okoliczności zasadności, i wysokości nałożenia na stronę opłaty za zmniejszenie retencji, w konsekwencji czego doszło do naruszenia art. 272 ust. 22 Prawa wodnego. W oparciu o przytoczone zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podkreślił, iż w sprawach właściwych dla ustalenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji wody definicję nieruchomości należy rozumieć szeroko, jako grunty bezpośrednio ze sobą sąsiadujące, powiązane wzajemnie funkcjonalnie i gospodarczo nawet w sytuacji, gdy dla każdej z tych działek prowadzona jest osobna księga wieczysta. Wskazał, iż działka [...] stanowi część pewnej całości, sąsiaduje z innymi należącymi do skarżącego działkami, tj. z działką [...] o nr KW [...], z działką [...] nr [...], działką [...][...], działką [...] nr KW [...], działką [...] nr KW [...], działką [...]nr KW [...], działką [...] nr KW [...]), o łącznej powierzchni ponad 4 hektarów. Jak wynika ze znajdującej się mapy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w obrębie [...], wszystkie wymienione działki są działkami sąsiadującymi, funkcjonalnie i gospodarczo powiązane są ze sobą i winny być postrzegane, jako jedna nieruchomość. W ocenie skarżącego pojmowanie przez Sąd nieruchomości, jako jedna księga wieczysta = jedna nieruchomość w kontekście art. 269 ust. 1 pkt 1 i art. 272 ust. 8 Prawa wodnego jest nieracjonalne, nielogiczne, oderwane od celu, jakim przyświeca ww. regulacja prawa wodnego oraz celu społeczno-gospodarczego. Zwrócił uwagę, że właściciel posiadający kilka nieruchomości, każda z urządzoną księgą wieczystą będzie zobowiązany do zapłaty od każdej z tych nieruchomości opłaty retencyjnej, jednak może tego uniknąć poprzez łączenie różnych ksiąg w jedną, co spowodowałoby inny stosunek powierzchni biologicznie czynnej zajętej do ogólnej powierzchni nieruchomości i brak naliczania opłaty retencyjnej przy niezmienionym stopniu retencji. Dalej wywodził, iż skonstruowana przez Sąd definicja "obszaru nieujętego w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" jako nieujęcie danej nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej służący do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych, który to dodatkowo współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze systemem kanalizacji nie może być zaakceptowana. Wskazał, iż ustawodawca expressis verbis w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie wymienia nic, co miałoby świadczyć o tym, że opłata za zmniejszenie retencji jest należna (przy spełnieniu pozostałych przesłanek) również na obszarach wyposażonych w ww. systemy, jednak nie podłączonych do zewnętrznego systemu kanalizacji. W jego ocenie, opłata za retencję jest zasadna, jeżeli obok spełnienia innych przesłanek, zmniejszenie retencji następuje na obszarach nieujętych w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Zdaniem skarżącego już sam fakt istnienia systemu kanalizacyjnego służącego do odprowadzania wód na danej nieruchomości niezależnie, czy współfunkcjonującego, czy też nie współfunkcjonującego z innym systemem kanalizacji, prowadzi do wniosku, że skarżący nie podlega obowiązkowi opłaty za zmniejszenie retencji. Podniósł, że działka nr [...] jest nieruchomością objętą systemem kanalizacji typu otwartego, jak i zamkniętego. Zgodnie ze znajdującym się aktach sprawy pozwoleniem wodnoprawnym z dnia [...] stycznia 2008 r., znak: [...], odbiornikiem wód opadowych i roztopowych jest ziemia (rów melioracyjny), której właścicielem jest Gmina [...]. Działka posiada kratki ściekowe, jak i studzienki kanalizacyjne wraz z wbudowanym pod powierzchnią systemem kanalizacyjnym. Wody opadowe są odprowadzane więc poprzez wewnętrzny podziemny system kanalizacyjny do wspomnianego rowu melioracyjnego. Jego zdaniem, nie wiadomo na podstawie jakich przesłanek Sąd przyjął, że istniejący na działce [...] system kanalizacyjny jest niezdatny do odprowadzania wód opadowych i roztopowych. Wskazać należy, że toku postępowania tak przed Gminą, jak I przed Sądem, nie przeprowadzono żadnych ustaleń w tym zakresie. Ponadto wskazał, iż nie ma znaczenia to, ze wewnętrzny system nie jest podłączony do systemu kanalizacji "zewnętrznej", tj. gminnej sieci, bowiem na nieruchomości skarżącego istnieje taka sieć. Kwestionując wysokość nałożonej opłaty skarżący wskazał, iż opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej winna być oparta o dokumentację opracowywaną na potrzeby uzyskiwania pozwoleń wodnoprawnych. Jeżeli taką dokumentacją organ nie dysponuje, to organ przed wydaniem decyzji o nałożeniu opłaty retencyjnej winien zlecić opracowanie ww. dokumentacji (operatu) odpowiednim organom, służbom lub profesjonalistom. Wskazał, że na działce posadowiony jest budynek o powierzchni [...] m2 i ewentualnie to ta wartość stanowi utraconą powierzchnię czynną biologicznie. W jego ocenie trudno uznać, aby tereny poza powierzchnią pod budynkiem doznały zmniejszonej retencji, bowiem na tej części nieruchomości wegetacja roślin i retencja wody przebiega w sposób naturalny. Skarżący w szczególności wskazuje tu na fakt, że na przedmiotowej nieruchomości znajduje trawnik o powierzchni [...] m2 stanowiący ok. 3,39% powierzchni przedmiotowej nieruchomości, gdzie nie może być mowy o braku możliwości retencji wody. Ponadto skarżący podniósł, iż oparcie się jedynie na zdjęciu z satelitarnego z portalu [...] nie można uznać za dążenie do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy., bowiem wykonywane jest ono z dużej wysokości, skalowane i trudno zauważyć na nim trawnik o wielkości ok. [...] m2. W jego ocenie, dokładność (powtarzalność) dokonywanych w ten sposób pomiarów, a tym samym ich rzetelność i przydatność w postępowaniu budzi poważne wątpliwości. Dodatkowo z akt sprawy nie wynika, aby obliczenie powierzchni czynnej biologicznie dokonała osoba posiadająca uprawnienia zawodowe w dziedzinie geodezji i kartografii. Zauważył również, iż nie można też zweryfikować na jaki moment wydruk zdjęcia odzwierciedla stan zagospodarowania działki, tzn. czy przedstawia on stan działki na dzień wydania decyzji. Skarżący kasacyjnie podniósł, iż nie można też było oczekiwać od pełnomocnika, aby na tak sporządzonym zdjęciu wskazał on tenże trawnik, bowiem z przyczyn obiektywnych nie było to możliwe. Ponadto zdjęcie obok wypisu z gruntu, nie może posłużyć do ustalenia wysokości opłaty za zmniejszenie retencji, bowiem ww. środki dowodowe nie są do tego właściwe. Wskazał także, iż Wójt nie zwracał się też do skarżącego o udzielenie jakichkolwiek informacji, co do powierzchni zabudowanej działki [...], powierzchni terenów zielonych, istnienia urządzeń retencyjnych, żaden z pracowników gminy nie dokonał oględzin działki [...] i nikt ze strony organu nie poczynił działań, by przedmiotową sprawę w sposób wyczerpujący zbadać. Skarżący zakwestionował również zastosowanie stawki opłat na poziomie 0,50 zł/m2 wskazując, iż organ nie wziął pod uwagę istnienia na działce [...]wewnętrznego systemu odprowadzania wody, który jest połączony z rowem melioracyjnym należącym do Gminy, co ma wpływ na zmniejszenie opłaty. Pismem z [...] grudnia 2021 r. Gmina wyraziła zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Pismem z [...] grudnia 2021 r. skarżący kasacyjnie wskazał, iż zgadza się na przeprowadzenie rozprawy zdalnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności oceniając zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego wskazać należy, iż nie mógł on okazać się uzasadniony. Stosownie do postanowień art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego opłatę za usługi wodne uiszcza się za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej [...] m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Do przesłanek, które skutkują obowiązkiem poniesienia opłaty należą zatem odpowiednia powierzchnia i lokalizacja nieruchomości, wykonywanie określonych czynności na terenie nieruchomości oraz wyłączenie oznaczonej powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej, skutkującej zmniejszeniem naturalnej retencji terenowej. Nie można zgodzić się z twierdzeniami skarżącego, że jedną nieruchomość stanowią sąsiadujące ze sobą działki należące do jednego właściciela, które wspólnie wykorzystywane są pod taką samą funkcją drogową, połączone są jednym systemem utwardzenia placu, wspólną instalacją wodnokanalizacyjną, instalacją elektryczną, kanalizacją deszczową i monitoringu i to niezależnie od tego, że dla każdej z tych działek jest urządzona inna księga wieczysta. Wskazać należy, że słuszne jest w tej kwestii stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji, iż nieruchomość należy definiować w tym przypadku jako obszar w rozumieniu art. 46 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2017 r. poz. 459 ze zm.), dalej: "k.c.". Tym samym nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, iż skoro opłata za ograniczenie naturalnej retencji terenowej odwołuje się do powierzchni nieruchomości to zasadne jest przyjęcie kryterium wieczystoksięgowego. Za takim rozumieniem omawianego pojęcia przemawia również, przytoczone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny orzecznictwo. Dla wzmocnienia powyższej argumentacji dodać należy, że Sąd Najwyższy w wyroku z 26 lutego 2003 r. ( sygn. akt II CKN 1306/00, Biul. SN 2003/8), stwierdził, że założenie księgi wieczystej oznacza, iż jest tyle nieruchomości, ile jest ksiąg wieczystych, ponieważ według art. 24 u.k.w.h. dla każdej nieruchomości prowadzi się oddzielną księgę wieczystą. Dwie niezabudowane działki gruntu graniczące ze sobą, należące do tego samego właściciela i objęte jedną księgą wieczystą, stanowią natomiast w rozumieniu art. 46 § 1 k.c. jedną nieruchomość gruntową. W uzasadnieniu postanowienia z 30 października 2003 r. (sygn. akt IV CK 114/02, OSNC 2004/12, poz. 201) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że dyrektywy wykładni systemowej sprzeciwiają się przypisywaniu pojęciu nieruchomości gruntowej innego znaczenia w obrębie ustawy o księgach wieczystych i hipotece niż w art. 46 § 1 k.c. Księga wieczysta jest zatem czynnikiem wyodrębniającym nieruchomość w rozumieniu art. 46 § 1 k.c., dlatego graniczące ze sobą działki gruntu, będące własnością tej samej osoby, dla których prowadzone są oddzielne księgi wieczyste, stanowią dwie nieruchomości w rozumieniu art. 46 § 1 k.c., natomiast połączenie takich nieruchomości w jednej księdze wieczystej powoduje utratę ich samodzielności i powstanie nowej nieruchomości. W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, iż nieruchomość skarżącego spełnia wyżej wskazane kryteria, bowiem prowadzona jest dla niej księga wieczysta ([...]) oraz posiada powierzchnię przekraczającą [...] m2, tj. [...] m2. Odnosząc się zaś do poruszonej przez skarżącego kasacyjnie kwestii istnienia na nieruchomości systemu kanalizacji otwartej i zamkniętej, który to, w jego ocenie, współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze systemem kanalizacji wyjaśnić trzeba, iż obowiązek uiszczenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej powstaje w przypadku funkcjonowania nieruchomości na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych pod pojęciem "obszarów ujętych w systemy kanalizacji otwartej i zamkniętej" należy rozumieć obszary ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 20 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 317/21). Tym samym chodzi o odprowadzenie wód do takiego systemu, który na danym obszarze przewidziany jest do odbioru wód opadowych i roztopowych, nie zaś jakiegokolwiek systemu kanalizacji. W konsekwencji przyjąć należy, iż systemem tym będą otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Wskazać również należy, iż warunkiem uznania urządzeń wodnych za urządzenia kanalizacji deszczowej bądź kanalizacji zbiorczej jest potwierdzenie, że zostały one wybudowane i oddane do użytku oraz że funkcjonują realizując przypisaną im funkcję przejmowania wód opadowych lub roztopowych i dalszego ich odprowadzania do wód. W konsekwencji powyższych rozważań rację mają zarówno Sąd I instancji, jak i organ, iż sama okoliczność, że skarżący powołuje się na istnienie systemu kanalizacji na jego nieruchomości nie jest wystarczająca dla przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki ustawowe do obniżenia opłaty. Niezbędne jest bowiem – na co zwrócił uwagę również Sąd I instancji - ujęcie danej nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. System kanalizacji znajdujący się na działce musi bowiem współfunkcjonować z istniejącym na danym obszarze systemem kanalizacji. W konsekwencji odprowadzanie przez skarżącego wód opadowych i roztopowych do gruntu (rowu melioracyjnego) przez istniejący na nieruchomości system kanalizacyjny nie mogło stanowić o wyłączeniu obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji. Podkreślić bowiem trzeba, iż w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi bowiem o odprowadzenie wód do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych, który stanowią odpowiednio otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Przez systemy kanalizacji zamkniętej lub otwartej ustawodawca rozumie organizację odprowadzania wód opadowych: zarówno jej stronę techniczną, jak i podmiotową. System to nie tylko zespół współpracujących urządzeń, ale również zarządzanie tymi urządzeniami. Nie może przy tym chodzić o system kanalizacji wewnętrznej należący do właściciela nieruchomości i przez niego zarządzany. Z definicji legalnej art. 16 pkt 59 ustawy Prawo wodne wynika, że przez system kanalizacji zbiorczej należy rozumieć sieć w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, zakończoną oczyszczalnią ścieków albo końcowym punktem zrzutu ścieków. Stosownie do art. 2 pkt 7 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków sieć to przewody wodociągowe lub kanalizacyjne wraz z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi dostarczana jest woda lub którymi odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego. Należy zatem przyjąć, że sformułowanie: "oprowadzanie do wód opadowych i roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast" zakłada, że odprowadzane wody są ujmowane w system do tego przeznaczony, który transmituje je dopiero do wód. System ten ma służyć przekazaniu wód opadowych z nieruchomości do wód. W przypadku zmniejszenia retencji nie tyle chodzi o ujęcie wód opadowych do systemu, ile o nieujęcie całego obszaru w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W świetle powyższego nie jest uzasadnione twierdzenie, że istnienie w terenie rowu melioracyjnego oznacza, że cały obszar ujęty jest w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w sprawie nie podziela, wyrażonego przez stronę skarżącą poglądu, że istniejąca na jej nieruchomości kanalizacja z odprowadzaniem wód do rowu melioracyjnego, niestanowiącego elementu zarządzanej i zorganizowanej całości jest systemem, o którym mowa w ustawie Prawo wodne. Obszar, na którym znajduje się nieruchomość skarżącego stanowiąca działkę nr 200/20 obręb Warzymice, nie jest podłączona do takiego systemu. Wybudowanie wewnętrznego systemu odprowadzania opadów atmosferycznych nie wyłącza konieczności ustalenia opłaty za zmniejszenie retencyjności, nawet w przypadku posiadania instalacji do retencjonowania wody. Istotne jest także rozróżnienie pojęcia obszaru od pojęcia nieruchomości, bowiem nie są to pojęcia tożsame. Pojęcie obszaru pojawia w ustawie Prawo wodne wielokrotnie i rozumiane jest jako ograniczona część przestrzeni (np. obszary dorzeczy – art. 16 pkt 33). Co za tym idzie nie można przyjąć, jak chciałby tego skarżący, że w tym przypadku obszar należy utożsamiać wyłącznie z powierzchnią jego nieruchomości. Tym samym nieuzasadniony okazał się również zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 ust.1 lit. a w zw. z § 9 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 22 grudnia 2017 r. W niniejszej sprawie nie sposób bowiem uznać, iż skarżący wykazał aby na spornej działce znajdowały się urządzenia do retencjonowania wody. W żaden sposób nie podważył on bowiem ustaleń organu, z których wynika, iż 100% działki zostało zabudowane w sposób całkowicie ograniczający retencję wody. W tych okolicznościach przyjąć należało, iż ustalenia organu w tym zakresie są prawidłowe. W konsekwencji powyższych rozważań nieuzasadniony okazał się również zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, iż przepis art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowy, który ma zastosowanie tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełni dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonej decyzji lub postanowienia (por. np. wyrok NSA z 19 listopada 2021 r., I OSK 644/21). W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji nie stwierdził naruszenia przez organ przepisów postępowania, w konsekwencji zastosował on zatem art. 151 p.p.s.a. i to ten przepis stanowił podstawę rozstrzygnięcia. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a., gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd normy prawnej. Naruszenia przepisów postępowania administracyjnego - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. - należało zatem powiązać z tym przepisem, który Sąd zastosował, tj. art. 151 p.p.s.a., zarzucając jego naruszenie przez nieuprawnione zastosowanie, spowodowane niedostrzeżeniem wad procesowych postępowania administracyjnego. W pierwszej kolejności należało bowiem zwalczać to, jak Sąd orzekł (oddalił skargę), a nie to czego ewentualnie nie uczynił (nie uchylił zaskarżonej decyzji), mimo że powinien był uczynić w opinii strony skarżącej kasacyjnie. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), dalej: "ustawa COVID-19". Jak wynika natomiast z wyżej poczynionych rozważań biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Biorąc zatem pod uwagę, że strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie należało przyjąć, iż standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu, iż rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło