I SA/Po 428/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-10-18
Skład orzekający: Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz, Barbara Rennert, Dominik Mączyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie wysokości podatku od nieruchomości za kilka lat podatkowych w jednym dokumencie, w połączeniu z zarzutami dotyczącymi przebiegu postępowania administracyjnego, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że ustalenie podatku od nieruchomości za kilka lat w jednym dokumencie jest dopuszczalne i nie narusza praw strony, a zarzuty dotyczące przebiegu postępowania, w tym ograniczenia dostępu do akt, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ strona nie skorzystała z przysługujących jej praw procesowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta ustalającą wysokość podatku od nieruchomości za lata 2012-2016. Skarżąca zarzucała organom naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym dotyczące wyjaśnienia stanu faktycznego, dostępu do akt, terminu zapoznania się z materiałem dowodowym, a także wydanie decyzji za kilka lat w jednym dokumencie. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rennert Sędzia WSA Dominik Mączyński Protokolant: st. sekr. sąd. Ewa Szydłowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2018 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za poszczególne lata 2012-2016 oddala skargę
I SA/Po 428/18
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] listopada 2017r. o nr FP [...] Prezydent Miasta [...] ustalił wobec [...], zam. [...], [...], wysokość podatku od nieruchomości za lata 2012, 2013, 2014, 2015 oraz 2016. W uzasadnieniu podano, że dnia [...] stycznia 2012r. [...], w drodze czynności prawnej darowizny zawartej w formie aktu notarialnego o nr rep. A [...], nabyła prawo własności nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Organ wskazał jako podstawę opodatkowania [...]m2 powierzchni gruntu oraz [...] powierzchni użytkowej budynków lub ich części związanych z działalnością gospodarczą. Organ I instancji dodał, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2014r. o nr. [...] Prezydent Miasta [...] podzielił działkę, na której zlokalizowana jest opisana wyżej nieruchomość. Z uwagi na ten fakt od dnia [...] września 2014r. za podstawę opodatkowania organ przyjął [...]m2 powierzchni gruntów.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył pełnomocnik [...], [...], zarzucając organowi wadliwe cytowanie aktu prawnego, brak w aktach sprawy wszystkich dokumentów, zaniechanie zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu, jak też zaniechanie w jego toku zawiadomienia strony o stanie sprawy, znaczną przewlekłość postępowania, a nadto ustalenie podatku od nieruchomości w poszczególnych latach w jednym dokumencie.
Decyzją z dnia [...] lutego 2018r. o nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazano, że sposób zacytowania aktu prawnego przez organ I instancji, polegający na wskazaniu miesiąca, w jakim uchwalono dany akt cyfrą arabską zamiast słownie, nie stanowi uchybienia mogącego mieć wpływ na ważność zaskarżonej decyzji, jako że przywołane przez odwołującego się zasady techniki prawodawczej dotyczą procesu tworzenia aktów prawnych, nie zaś cytowania takich aktów w treści decyzji administracyjnych. Organ II instancji nie zanegował błędu, polegającego na braku wskazanego przez odwołującego się dokumentu w aktach sprawy, jednakże wyjaśnił, że błąd ten został przez organ I instancji konwalidowany, gdyż dokument ten znajduje się w nadesłanych przez Prezydenta Miasta do SKO aktach. Organ II instancji wyjaśnił także, że wszelkie zarzuty dotyczące długości prowadzonego postępowania, jakkolwiek w jego ocenie usprawiedliwione, nie wpływają na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Mogły stać się natomiast przyczyną złożenia przez odwołującego się ponaglenia, którego to środka jednak nie wykorzystał. Organ nadmienił, iż przepisy prawa dopuszczają ustalenie zobowiązania podatkowego powstającego wskutek doręczenia decyzji nawet do 5 lat wstecz, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Mając na uwadze ten fakt, jak też brak przepisu prawa, z którym sprzeczne byłoby ustalenie wymiaru zobowiązania podatkowego w jednym dokumencie za kilka lat podatkowych, SKO nie uwzględniło zarzutu odwołującego się dotyczącego tego rodzaju sformułowania decyzji. W ocenie organu taka konstrukcja decyzji nie naruszyła praw strony także z tego powodu, że organ odrębnie i szczegółowo ustalił wymiar zobowiązania za każdy rok podatkowy.
Z powyższej opisaną decyzją SKO nie zgodziła się [...], wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez zaniechanie działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,
- art. 178 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez ograniczenie dostępu do akt sprawy tylko do 7 dni od daty doręczenia zawiadomienia,
- art. 123 § 1 i art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez naruszenie terminu do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym,
- art. 240 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej z uwagi na fakt, że strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu,
- art. 6 ust. 1 Ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych poprzez wydanie decyzji za lata od 2012 do 2016 w jednym dokumencie.
W uzasadnieniu skarżąca dodała, że organ II instancji, rozpatrując odwołanie, nie odniósł się do zarzutów dotyczących nieterminowego rozpatrzenia sprawy. Nadto skarżąca wskazała, że dnia [...] stycznia 2018r. Prezydent Miasta [...] wysłał do jej pełnomocnika pismo zawierające ustosunkowanie się do zarzutów odwołania. Tego samego dnia SKO wysłało do pełnomocnika skarżącej zawiadomienie informujące o wszczęciu postępowania odwoławczego. Ostatnie z wymienionych pism zawierało pouczenie o możliwości przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek lub odpisów i wnoszenia dodatkowych uwag w terminie 7 dni od dnia doręczenia tegoż pisma. Skarżąca podniosła, że SKO w zawiadomieniu zawarło nieprawdziwe informacje, gdyż – zgodnie z treścią art. 178 § 1 Ordynacji podatkowej – strona ma możliwość wglądu w akta w każdym czasie. Zdaniem skarżącej została ona pozbawiona tego prawa, a w konsekwencji doszło do pozbawienia jej możliwości uczestnictwa w postępowaniu. Nadto, zdaniem skarżącej, wysłanie do jej pełnomocnika w tym samym dniu pisma zawierającego ustosunkowanie się do sprawy przez Prezydenta Miasta [...] oraz zawiadomienia przez SKO świadczy o tym, że badanie merytoryczne sprawy zostało zakończone jeszcze zanim organ odwoławczy zapoznał się ze stanowiskiem organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Odnosząc się do treści skargi zauważyć trzeba, iż nie odnosi się ona do merytorycznej warstwy decyzji, zawierając w zasadzie zarzuty co do przebiegu samego postępowania odwoławczego lub technicznych kwestii skonstruowania decyzji organu I instancji. Niemniej, mając na względzie treść art. 134 § 1 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j. z dnia 2018.07.05 – dalej jako ppsa), zgodnie z którym Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem art. 57a), w pierwszej kolejności Sąd nadmienia, iż nie doszło do żadnego uchybienia przy określaniu zobowiązania podatkowego od nieruchomości skarżącej za lata 2012, 2013, 2014, 2015 i 2016. Biorąc pod uwagę treść zgromadzonych w aktach dokumentów, a w szczególności aktu notarialnego nr Rep. A [...] oraz decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2014r. o nr. [...], prawidłowo określono tak podstawę, jak i stawki opodatkowania.
Formułując pierwszy z zarzutów, dotyczący naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej, strona nie wskazała, na czym polegać by miało zaniechanie SKO w wyjaśnianiu stanu faktycznego sprawy, niemniej Sąd takich zaniechań się nie dopatrzył, tym bardziej, iż strona nie zakwestionowała ustalonego dotąd stanu faktycznego.
Wbrew twierdzeniom skarżącej, zastrzeżeń nie budzi także przebieg postępowania odwoławczego.
Organ II instancji odniósł się wyczerpująco do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, w tym także do zarzutu dotyczącego długości postępowania pierwszoinstancyjnego. Organ wskazał w tym zakresie, iż zarzut ten nie mógł lec u podstaw wzruszenia decyzji, bowiem nadmierna długość postępowania nie wpływa na merytoryczne rozstrzygnięcie. Niemiej przewlekłość postępowania narusza prawa strony, z tym że ich ochronie służy odrębny tryb, inicjowany zażaleniem kierowanym do organu wyższego stopnia nad organem prowadzącym przewlekle postępowanie (obecnie instytucja ta nosi nazwę ponaglenia, jednakże zgodnie z treścią art. 17 ust. 1 Ustawy z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw [Dz.U. 2017.935 z dnia 2017.05.12] do postępowań przed sądami administracyjnymi, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w brzmieniu dotychczasowym).
Nie budzą zastrzeżeń daty pism, na podstawie których skarżąca wnioskuje o nieprawidłowościach postepowania odwoławczego. Odwołanie strony zostało odebrane przez Urząd Miasta [...] dnia [...] grudnia 2017r., odpowiedź sporządzono dnia [...] grudnia 2017r., akta postępowania wpłynęły do organu II instancji dnia [...] stycznia 2018r., zaś następnego dnia, tj. [...] stycznia 2018r. skierowano do pełnomocnika strony dwa pisma. SKO wysłało wówczas informację o wszczęciu postępowania odwoławczego, zaś organ I instancji – odpowiedź na zarzuty odwoławcze. Pierwsze z pism zostało doręczone dnia [...] stycznia 2018r. Biorąc powyższe pod uwagę zauważyć należy, że nie doszło do rozpoznania przez SKO sprawy jeszcze przed zapoznaniem się z odpowiedzią organu I instancji. Fakt, że dnia [...] stycznia 2018r. odpowiedź ta została wysłana skarżącej nie oznacza, że tego samego dnia została ona skierowana także do organu II instancji. Organ ten otrzymał odpowiedź wraz z aktami sprawy dnia [...] stycznia 2018r. Nadto dnia [...] stycznia 2018r. SKO nie zakończyło jeszcze swojego postępowania, mimo iż wskazywać by na to mogło błędne – o czym będzie mowa niżej – pouczenie o możliwości końcowego wglądu w akta.
Prawdą jest, że organ II instancji nieprawidłowo pouczył pełnomocnika skarżącej o możliwości wglądu w akta sprawy obwarowując to prawo terminem, podczas gdy – tak jak podnosi skarżąca – prawo to jest nieograniczone w czasie, niemniej uchybienie to nie miało wpływu na przebieg postępowania. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że – stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit c ppsa - naruszenie przepisów postępowania tylko wówczas może stanowić przesłankę uwzględnienia skargi, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem ani skarżąca, ani jej pełnomocnik, mimo dysponowania od dnia doręczenia zawiadomienia, tj. od dnia [...] stycznia 2018r., prawem do czynnego udziału w postępowaniu, nie skorzystali z niego. W szczególności należy mieć na względzie, iż prawo to nie zostało wykorzystane w błędnie wyznaczonym siedmiodniowym terminie. W świetle powyższego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącej dotyczący ograniczenia prawa wglądu w akta do siedmiu zaledwie dni, gdy nie skorzystała ona nawet z jednego dnia wyznaczonego przez organ.
Odnieść się należy także do spostrzeżenia skarżącej, iż pouczenie o możliwości wglądu w akta znalazło się w treści zawiadomienia po podpisie osoby kierującej zawiadomienie. Tego rodzaju konstrukcja pisma jest prawidłowa, bowiem podpis składa się pod treścią merytoryczną, zaś przytoczenie treści obowiązujących przepisów do tej treści nie należy.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący konstrukcji decyzji organu I instancji, tj. zawarcie w jednym dokumencie decyzji o wymiarze podatku za kilka lat podatkowych. Wręcz przeciwnie, przyczyniło się to do sprawnego załatwienia sprawy, stosownie do dyrektywy zawartej w art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej, bowiem mnożenie postępowań i tym samym zwiększanie ich kosztów z pewnością nie leży w interesie podatnika (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 kwietnia 2008 r. o sygn.. II FSK 174/07). Wbrew twierdzeniom skarżącej zawarcie w jednym dokumencie decyzji o wymiarze podatku za lata od 2012 do 2016 nie wpłynęło na wymiar zobowiązania podatkowego, jako że organ I instancji wziął pod uwagę zarówno zmianę podstawy opodatkowania, wynikającą z decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2014r. o nr. [...], jak też zmieniające się stawki opodatkowania (w latach 2012-2016 obowiązywały stawki określone uchwałami Rady Miejskiej [...]: z dnia [...] października 2011r. nr [...], z dnia [...] listopada 2012r. nr [...] oraz z dnia [...] listopada 2015r. nr [...]), co organ szczegółowo przedstawił w uzasadnieniu decyzji.
Mając na względzie powyższe Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło