III SA/Łd 600/18

WyrokWSA w Łodzi2018-10-19

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Ewa Alberciak, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może obciążyć właściciela pojazdu kosztami jego usunięcia i przechowywania za okres poprzedzający wejście w życie przepisów umożliwiających takie obciążenie, a także czy koszty te są uzasadnione w sytuacji, gdy ich wysokość wynika częściowo z opieszałości organu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie miały podstaw prawnych do obciążenia skarżącego kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu za okres poprzedzający wejście w życie art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym (4 września 2010 r.). Ponadto, nawet w okresie po wejściu w życie tych przepisów, organy nie wykazały, czy naliczone koszty przechowywania, zwłaszcza za długi okres, były uzasadnione i nie wynikały z ich własnej opieszałości. W związku z tym zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o ustaleniu M. G. kwoty ponad 86 tys. zł z tytułu kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu. Pojazd został usunięty w 2008 r. z powodu braku ubezpieczenia OC. Skarżący zarzucił organom opieszałość w ustaleniu jego jako właściciela i naliczeniu kosztów. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...]. Przyznano adwokatowi koszty nieopłaconej pomocy prawnej.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 października 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), , Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, Protokolant Sekretarz sądowy Renata Tomaszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2018 roku sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem pojazdu 1) uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] nr [...]; 2) przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokat M. T. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu M. G. z urzędu. Decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm.), dalej p.r.d., - po rozpatrzeniu odwołania M. G. od decyzji Starosty [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem pojazdu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: Decyzją z dnia [...] r. Starosta [...] ustalił M. G. kwotę 86 423,96 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Mazda 626 o nr rejestracyjnym [...]. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji po opisaniu stanu faktycznego przedstawił sposób wyliczenia określonych w rozstrzygnięciu kosztów. W piśmie przekazującym odwołanie, Starosta [...] wyjaśnił, że postępowanie prowadzone było bardzo długo z uwagi na podrobienie umowy kupna -sprzedaży pojazdu oraz ustalenie faktycznego właściciela samochodu marki Mazda 626. W odwołaniu skarżący zwrócił uwagę na długi czas przechowywania pojazdu i brak możliwości jego odbioru ze względu na pobyt w zakładzie karnym. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy powyższe rozstrzygnięcie. Organ wskazał, że sprawa podlega załatwieniu na podstawie przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. W art. 130a ust. 1-4 p.r.d. uregulowano kompleksowo kwestie związane z usunięciem pojazdu z drogi na podstawie dyspozycji wydanej przez uprawniony podmiot, m.in. wskazano, że co do zasady następuje to na koszt właściciela pojazdu (ust. 1,2 i 2a). Art. 130a ust. 5c p.r.d. stanowi, że pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1-2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Przepisy art. 130a ust. 6-6e normują kwestie związane m.in. z opłatami, o których mowa w ust. 5c. Wynika z nich, że wysokość opłat jest ustalana corocznie w drodze uchwały rady powiatu, przy czym nie może przekraczać stawek maksymalnych określonych w ustawie. Zgodnie z art. 130a ust. 10 p.r.d. starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. SKO wskazało, że przepis ten w obecnym brzmieniu obowiązuje od dnia 4 września 2010 r. Wcześniej zaś stanowił, że pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Organ wyjaśnił, że w wyroku z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt P 4/06 (Dz.U. nr 100, poz. 649) Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności art. 130a ust. 10 p.r.d. w ówczesnym brzmieniu z przepisami Konstytucji RP w zakresie, w jakim dopuszczał odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu, wskutek czego omawiany przepis utracił moc obowiązującą w tym zakresie z dniem 12 czerwca 2009 r. Kolegium powołało się na przepisy przejściowe zamieszczone w ustawie z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 152, poz. 1018 ze zm.; dalej u.zm.). Stosownie do art. 10 u.zm. w przypadku pojazdów, które zostały usunięte przed dniem wejścia w życie tej ustawy (czyli 4 września 2010 r.) i do tego dnia nie zostały odebrane z parkingu strzeżonego przez uprawnioną osobę, termin określony w art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu dotychczasowym (czyli 6 miesięcy od dnia usunięcia), po którego upływie starosta występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu, biegnie w dalszym ciągu od dnia usunięcia pojazdu. W przypadkach, w których bieg terminu określonego w art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu dotychczasowym, rozpoczął się i nie zakończył przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepadek pojazdów orzeka się na rzecz powiatu (art. 11 ust. 1 u.zm.). Z mocy art. 12 ust. 2 ustawy .zm. powyższy przepis stosuje się odpowiednio w przypadkach, w których termin określony w art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu dotychczasowym, upłynął przed dniem wejścia w życie u.zm. i nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie przejęcia własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Ponadto zgodnie z art. 13 u.zm. Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie u.zm.,wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie u.zm. Przepisy art. 130a ust. 10a-10e p.r.d. regulują tryb wydania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Na uwagę zasługuje zwłaszcza treść art. 130a ust. 10e, który stanowi, że w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Kolegium wyjaśniło, że dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy zasadnicze znaczenie ma treść art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., które należy interpretować łącznie. W myśl art. 130a ust. 10h p.r.d. koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d (dotyczącego sytuacji, gdy nie udało się ustalić właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej do jego odbioru) i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Natomiast stosownie do art. 130a ust. 10i p.r.d., jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Organ wskazał, że art. 130a ust. 10j stanowi, że termin płatności należności ustalonych decyzją, o której mowa w ust. 10h, wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. Brak jest zatem podstaw do rozstrzygania w tym zakresie. Odsetki ustawowe za opóźnienie nalicza się od dnia następującego po upływie terminu płatności. Należności te wraz z odsetkami podlegają egzekucji w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zgodnie z art. 130a ust. 10k p.r.d. decyzji, o której mowa w ust. 10h, nie wydaje się, jeżeli od uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku pojazdu upłynęło 5 lat. W wyjaśnieniu przepisów przytoczonych w poprzednim akapicie Kolegium zwróciło uwagę na kilka istotnych kwestii związanych z ich wykładnią: 1. W świetle art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d. nakładany w drodze decyzji administracyjnej obowiązek poniesienia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ciąży zawsze na właścicielu pojazdu, przy czym w sytuacji przewidzianej w art. 130a ust. 10i p.r.d. jest on zobowiązany do pokrycia tych kosztów solidarnie z osobą, która w chwili usunięcia pojazdu z drogi władała nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Organ zwrócił uwagę, że w art. 130a ust. 10i p.r.d. chodzi o jakikolwiek tytuł prawny do pojazdu, z którym wiąże się uprawnienie do używania pojazdu (np. użytkowanie, leasing, najem, użyczenie), a który w określonych przypadkach może powstać na skutek czynności odformalizowanych, w tym w sposób dorozumiany. 2. Ustalenie osób zobligowanych do poniesienia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., jest ściśle związane z określeniem stron postępowania prowadzonego w przedmiocie ich zapłaty. Interes prawny w tym postępowaniu ma więc zawsze osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, zaś w sytuacji określonej wart. 130a ust. 10i p.r.d. także osoba wskazana w tym przepisie. 3. W art. 130 ust. 10h p.r.d. określono zakres przedmiotowy kosztów obciążających właściciela usuniętego pojazdu (z zastrzeżeniem ust. 10i). Zdaniem organu należy więc przyjąć, że dotyczy on kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, które powstały od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. W kontekście przechowywania pod pojęciem "zakończenie postępowania" należy rozumieć zakończenie postępowania cywilnego w sprawie przepadku pojazdu. Sprzedaż lub zniszczenie pojazdu stanowi uprawnienie jego właściciela, a zatem jest możliwe dopiero po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu przyznającego powiatowi własność pojazdu w drodze przepadku. Zdaniem organu nie można uznać za celowe obciążanie obywateli wprost wskazanymi w tym przepisie kosztami związanymi z oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem. 4. Organ wskazał, że analizowane unormowania p.r.d. nie określają terminu do wystąpienia przez starostę do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Ograniczają się jedynie do wskazania, że czynność ta nie może być podjęta przed upływem 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu (art. 130a ust. 10), a dodatkowo przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu (art. 130a ust. 10a). Starosta nie jest związany żadnym terminem w zakresie wystąpienia do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu, mając w szczególności na względzie, że w świetle obowiązującego prawa czynność ta musi być poprzedzona powiadomieniem właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach prawnych jego nieodebrania, co oznacza, że osoby te mają pełną świadomość swojej sytuacji prawnej. Natomiast w zakresie terminu wydania decyzji w sprawie zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ustawodawca zastosował rozwiązanie, o którym mowa w art. 130a ust. 10k p.r.d. 5. Ponadto Kolegium wskazało, że postępowanie wyjaśniające w sprawie administracyjnej zapłaty kosztów nie obejmuje okoliczności, o których mowa w art. 130a ust. 10e p.r.d., stanowiących przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, np. czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu lub uprawnioną osobę o obowiązku odbioru pojazdu. Te i wszystkie inne kwestie poprzedzające orzeczenie o przepadku pojazdu bada z woli ustawodawcy sąd w odrębnym postępowaniu cywilnym. Oznacza to, że prawomocne postanowienie sądu o przepadku pojazdu na rzecz powiatu jest wiążące dla organów administracji publicznej nie tylko w zakresie wynikającym wprost z treści rozstrzygnięcia, ale również w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę jego wydania. W konsekwencji postępowanie dowodowe przeprowadzane w ramach postępowania administracyjnego powinno skupiać się na kwestiach określonych w art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., tzn. ustaleniu osoby albo osób zobowiązanych do pokrycia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu oraz sprecyzowaniu kosztów objętych tym obowiązkiem i określeniu ich wysokości. Zdaniem Kolegium usunięcie pojazdu w oparciu o dyspozycję wydaną przez uprawniony podmiot spowodowało, że dalszy los tej rzeczy ruchomej został poddany regulacjom prawnym art. 130a p.r.d. Zgodnie z art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu obowiązującym od dnia 4 września 2010 r., mającym z mocy art. 11 ust. 1 w związku z art. 12 ust. 2 u.zm. zastosowanie w odniesieniu do pojazdu stanowiącego własność skarżącego M. G. (z wyjątkiem części tej regulacji określającej długość terminu), utrata własności pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ust. 1 i nast. p.r.d. następuje w oparciu o prawomocne orzeczenie sądu o przepadku pojazdu na rzecz powiatu, które ma charakter konstytutywny (prawotwórczy). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podkreśliło, że celem ustawodawcy przy nowelizacji art. 130a ust. 10 p.r.d. polegającej na zastąpieniu dotychczasowej konstrukcji przejścia własności pojazdu z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa (w związku z uznaniem nieodebranego pojazdu za porzucony z zamiarem wyzbycia się) konstrukcją sądowego przepadku pojazdu na rzecz powiatu, w połączeniu z dodaniem do p.r.d. art. 130a ust. 10 h, było skłonienie hipotetycznego właściciela do odbioru pojazdu z parkingu po uiszczeniu stosownych opłat oraz zredukowanie liczby pozostawionych i nieodebranych pojazdów, co w konsekwencji miało wpłynąć również na poprawę stanu środowiska naturalnego, bowiem znaczną cześć pojazdów usuniętych i nieodebranych przez uprawnioną osobę stanowią pojazdy zdekapitalizowane, przedstawiające niewielką wartość (zob. uzasadnienie projektu u.zm. – druk sejmowy Sejmu VI kadencji nr 2816; http://www.sejm.gov.pl). Organ podkreślił, że jako właściciel usuniętego pojazdu skarżący brał udział w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w P. w sprawie przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...]. I dopiero na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w P. z dnia [...], sygn. akt [...] nastąpił przepadek samochodu osobowego marki Mazda 626 o nr rejestracyjnym [...], będącego dotąd własnością skarżącego na rzecz powiatu [...]. Organ odwołał się do treści art. 365 § 1 k.p.c. i wskazał, że kwestia spełnienia wszystkich przesłanek niezbędnych do orzeczenia przepadku została prawomocnie rozstrzygnięta przez sąd powszechny i wiąże zarówno Starostę [...], jak i Kolegium. Odnosząc się do zarzutu długiego czasu przechowywania pojazdu, Kolegium wyjaśniło, że wysokość opłaty jest wynikiem tylko i wyłącznie nieodebrania pojazdu przez skarżącego. Starosta [...] mógł oczekiwać, że właściciel sam odbierze pojazd, aby uniknąć wyższych kosztów związanych z jego przechowywaniem i równocześnie powiat i właściciel unikną kosztów związanych z postępowaniem sądowym. Pozbawienie obywatela własności, jako naruszenie konstytucyjnej zasady oraz obciążanie obywateli wszelkimi kosztami z tym związanymi powinno być ostatecznością. Organ podkreślił, że dopiero 27 czerwca 2016 r. Komenda Powiatowa Policji w P. poinformowała Starostę [...], że to skarżący jest właścicielem przedmiotowego pojazdu. Dopiero od tej daty Starosta [...] mógł podjąć czynności określone w przepisie art. 130a ust. 10 p.r.d., co niezwłocznie uczynił. Poza możliwościami organu I instancji było samodzielne ustalenie właściciela pojazdu. Wszystkie wcześniejsze próby ustalenia właściciela pojazdu podejmowane przez Starostę [...] ze względu na fałszerstwo umowy kupna-sprzedaży okazywały się bezskuteczne. W skardze M. G. zarzucił, że SKO utrzymując w mocy decyzje organu I instancji nie przyjrzało się okolicznościom w jakich został w końcu ustalony jako właściciel pojazdu. Skarżący wskazał, że SKO powołało się na przepis art. 130a ust. 10 p.r.d., mimo że w momencie zatrzymania i przechowywania pojazdu aż do 12 czerwca 2009 r. treść artykułu była zupełnie inna i narzucała, że w ciągu 6 miesięcy należy pojazd odebrać, bo inaczej przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy jako wyzbyty. Skarżący podkreślił, że z dokumentów jakie posiada wynika, że dopiero 28 lutego 2011 r. KPP w P. wysłała dokumenty o odholowanie pojazdu do Starostwa, czyli 2 lata i 5 miesięcy po odholowaniu. Skarżący podkreślił, że Policja nie wysłała notatki, że to ona jest właścicielem pojazdu, i że z aktu oskarżenia przeciwko niemu wynika, że to on był właścicielem pojazdu i zakupił go legalnie. W ocenie strony, gdyby organ działał prawidłowo koszty byłyby o wiele mniejsze i nie ciążyłaby na nim teraz tak wielka kwota. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Postanowieniem z dnia [...] r. starszy referendarz sądowy przyznał skarżącemu prawo pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 - dalej p.p.s.a., stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzona przez sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do ich wyeliminowania z obrotu prawnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm.) - dalej p.r.d. W myśl art. 130a ust. 5c p.r.d., pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1-2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Stosownie do treści art. 130a ust. 10 p.r.d., starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Zgodnie z art. 130a ust. 10e p.r.d., w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma to, że przepis art. 130a p.r.d. przed dniem 4 września 2010 r. miał inne brzmienie. Do dnia 3 września 2010 r. kwestie usuwania, przemieszczania i blokowania pojazdów regulował art. 130a ust. 1-11 p.r.d. Stosownie do treści art. 130a ust. 1 p.r.d. - w brzmieniu sprzed nowelizacji - pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: 1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu; 2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia; 3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego. W myśl art. 130a ust. 10 p.r.d., w brzmieniu obowiązującym do dnia 4 września 2010 r., pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. ustalająca wobec skarżącego koszty związane z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Mazda nr rejestracyjny [...]. Jak wynika z uzasadnienia decyzji na wysokość kosztów ustalonych dla skarżącego składają się koszty usunięcia pojazdu i przechowywania go w pierwszej dobie określone na podstawie uchwały Rady Powiatu [...] z dnia [...] r. oraz koszty przechowywania pojazdu obliczone od dnia [...] r. na podstawie różnych uchwał Rady Powiatu [...]. Ponadto ustalone zostały koszty oszacowania pojazdu na podstawie faktury VAT z dnia [...] r.. Łącznie została ustalona kwota 86 423,96 zł. Z akt administracyjnych wynika, że pojazd marki Mazda nr rejestracyjny [...] został usunięty z drogi publicznej w dniu [...] r. w P. z przyczyn wymienionych w art. 130a ust. 1 okt 2 p.r.d., tj. ze względu na brak ubezpieczenia OC i umieszczony na parkingu strzeżonym przy ul. A 28 w K.. Skarżący M. G. był wówczas właścicielem usuniętego pojazdu, co wynika z treści pisma Komendy Powiatowej Policji w P. z dnia [...], a także z postanowienia Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] roku, sygn. akt [...] wydanego w postępowaniu prowadzonym z jego udziałem. W ocenie Sądu, organ nie miał podstaw prawnych do tego, aby obciążyć skarżącego kosztami usunięcia z drogi publicznej pojazdu marki Mazda nr rejestracyjny [...] oraz jego przechowywania na parkingu strzeżonym za okres od [...] r. do [...] r. Jak wynika z przytoczonych wyżej regulacji prawnych, w dacie zdarzenia, tj. [...] r. art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym regulował kwestie związane z usuwaniem i przechowywaniem pojazdów, jednak tylko w zakresie związanym ściśle z usunięciem pojazdu. Przepis ten bowiem wskazywał przypadki, których zaistnienie skutkowało usunięciem pojazdu, organy i jednostki właściwe do wydania decyzji o usunięciu pojazdu, a także zadania starosty i przesłanki jakimi powinien się ten organ kierować, wyznaczając jednostki do prowadzenia parkingów strzeżonych. Art. 130a przewidywał w ust. 1 i ust. 2, że usunięcie pojazdu z drogi następuje na koszt właściciela, a także, że za pojazd umieszczony na parkingu powinna być wniesiona opłata za usuniecie i przechowanie – ust. 5c, zaś wysokość tych opłat ustala rada powiatu – ust. 6, jednak nie przewidywał, iż starosta może wydać decyzję o ustaleniu kosztów za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz kto ponosi koszty przechowywania pojazdu. Przepis ten – art. 130a, nie mógł zatem stanowić podstawy do prowadzenia przez starostę postępowania o ustalenie kosztów i wydanie decyzji w tym przedmiocie. Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r., P 4/06, Trybunał Konstytucyjny orzekł m.in., że art. 130a ust. 10 p.r.d. w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu, jest niezgodny z art. 46, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, zaś art. 130a ust. 11 pkt 3 p.r.d. jest niezgodny z art. 64 ust. 3 Konstytucji. Trybunał jednocześnie odroczył utratę mocy obowiązującej tych przepisów o 12 miesięcy od chwili opublikowania wyroku, co nastąpiło w Dzienniku Ustaw z dnia 11 czerwca 2008 r., Nr 100, poz. 649. Stan ten zmieniła dopiero nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, dokonana ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 4 września 2010 r. W następstwie ww. wyroku TK ustawodawca wprowadził zmiany do art. 130a p.r.d., poprzez dodanie ustawą zmieniającą ustępów 10a – 10l. Do art. 130a został dodany m.in. ust. 10h, który przewiduje, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, a decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. W p.r.d. w znowelizowanym brzmieniu zmieniono zasady orzekania o odejmowaniu własności w ten sposób, że obecnie przejście własności pojazdu usuniętego z drogi następuje na rzecz powiatu (poprzednio Skarbu Państwa) i nie z mocy prawa, lecz wymaga konstytutywnego postanowienia sądu orzekającego przepadek (art. 130a ust. 10 p.r.d. w znowelizowanym brzmieniu). Dopiero zatem od dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej starosta został upoważniony do wydawania decyzji o kosztach związanych z przechowywaniem pojazdów usuniętych z drogi. Ustawa nowelizująca zawiera przepisy intertemporalne, z których tylko art. 13 dotyczy kwestii kosztów przechowywania pojazdów. Kosztami za przechowywanie został obciążony Skarb Państwa, na rzecz którego, z mocy prawa, przechodziła własność usuniętego z drogi pojazdu, po upływie 6 miesięcy od dnia usunięcia, na podstawie art. 130a ust. 10 (utrata mocy z dniem 11 czerwca 2009 r., na skutek wyroku TK z 3 czerwca 2008 r.). Jednak art. 13 ustawy nowelizującej dotyczy tylko ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów przechowywania pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia usunięcia upływał w dniu od 11 czerwca 2009 r. do 4 września 2010 r. Celem tego przepisu jest oczywiście uniknięcie naruszenia zakazu działania prawa wstecz, wynikającego z art. 2 Konstytucji RP. Przepis ten nie ma zastosowanie w niniejszej sprawie. Skoro jednak termin 6 miesięcy do usunięcia przedmiotowego pojazdu marki Mazda upłynął w dniu [...], tj. przed datą 11 czerwca 2009 r., a więc jeszcze przed granicami czasowymi wyznaczonymi przez daty 11 czerwca 2009 r. i 4 września 2010r. (data wejścia w życie ustawy zmieniającej), to zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości, że Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdu, które powstały po upływie 6 miesięcznego terminu od dnia jego usunięcia, tj. od [...] do 4 września 2010 r. Podstawy takiej, tj. wydania decyzji w sprawie kosztów przechowywania pojazdu usuniętego z drogi, za okres sprzed wejścia w życie ustawy nowelizującej, nie dają także pozostałe przepisy przejściowe, w tym art. 11 i art. 12 tego aktu. Przepisy te bowiem dotyczą kwestii postępowania w sprawie przejęcia, nieodebranych z parkingów, pojazdów na rzecz Skarbu Państwa, a regulacje te były skutkiem wyeliminowania art. 130a ust. 10 p.r.d. i wprowadzenia nowego unormowania, co do przepadku pojazdów, zgodnego z ww. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 4/06. Wobec powyższego, Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela wyrażane w szeregu orzeczeń sądów administracyjnych stanowisko, zgodnie z którym przed dniem 4 września 2010r. brak było podstaw prawnych do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o kosztach przechowywania pojazdów usuniętych z drogi obciążających ich właściciela. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 września 2018 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 845/18 stwierdził, że w obliczu opisanych niejasności natury prawnej, obciążenie skarżącego na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. spornymi kosztami jest nie do pogodzenia z zasadą wynikającą z art. 2 Konstytucji RP. Z przepisu tego, statuującego zasadę demokratycznego państwa prawnego, wywodzi się zasadę zaufania do Państwa i stanowionego przez jego organy prawa. Zasada ta opiera się na pewności prawa rozumianej jako zespół cech systemowych tego prawa, zapewniających jednostce bezpieczeństwo prawne. Tak rozumiana pewność prawa gwarantuje zarazem jego przewidywalność, a tym samym pozwala obywatelom decydować o swoim postępowaniu w oparciu o znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, które ich działania mogą pociągnąć za sobą (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2011 r., II OSK 228/11). Niespójność konkurencyjnych czasowo przepisów p.r.d. w kontekście skutków wyroku TK z dnia 3 czerwca 2008 r. tworzyła z perspektywy skarżącego stan prawny skomplikowany i nieprzejrzysty, ponieważ wyinterpretowanie daty utraty własności wymagało przeprowadzenia zabiegów wykładni przepisów. Pogląd ten w pełni podziela Sąd w rozpoznawanej sprawie. Dopiero zatem od 4 września 2010 r., tj. wejścia w życie art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym w nowym brzmieniu, Starosta [...] zyskał podstawę prawną do wydania decyzji obciążającej skarżącego kosztami, o których mowa w tym przepisie, za okres do zakończenia postępowania. Ustalenie kosztów za okres od [...] r. – usunięcie pojazdu z drogi – do 3 września 2009 r. - nie miało podstawy prawnej, bowiem prawo nie może działać wstecz. Opisane wyżej stanowisko, co do braku możliwości stosowania zapisów art. 130a ust. 10h p.r.d. do stanów zaistniałych przed wejściem w życie tego przepisu, zaprezentowane zostało w szeregu wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych, które znalazły poparcie w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z 18 października 2016 r. w sprawie I OSK 3254/14, wyrok WSA w Krakowie z 5 lipca 2016 r. w sprawie III SA/Kr 1668/15, postanowienie NSA z 25 listopada 2014 r. w spr. I OW 151/14 - dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok NSA z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2990/17). W odniesieniu natomiast do ustalenia przez organ wobec skarżącego kosztów parkowania pojazdu marki Mazda nr rejestracyjny [...] za okres od 4 września 2010 r. do [...] r. oraz jego oszacowania, wskazać należy, że obciążenie skarżącego za taki okres nie jest zasadne z innych przyczyn, leżących po stronie organów administracji. Działania organów cechowała opieszałość, wskutek czego ustalone koszty są bardzo wysokie. Z cytowanego wyżej art. 130a ust. 10h p.r.d., w brzmieniu obowiązującym od dnia 4 września 2010 r., wynika, że wszelkie koszty związane między innymi z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do momentu zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu jego usunięcia. Intencją wskazanego przepisu było to, aby wymienione koszty ponosiła osoba, której niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowanie, koszty te spowodowało. Właściciela pojazdu winny jednak obciążać tylko koszty uzasadnione, a więc takie, które są normalnym skutkiem jego niewłaściwego zachowania a nie takie, które są wynikiem zaniechania czy bezczynności organu administracji. Kwestia ta ma istotne znaczenie w przypadku powstania kosztów przechowywania pojazdu usuniętego z drogi na parking strzeżony. Przepis art. 130a ust. 10 p.r.d., w brzmieniu obowiązującym od dnia 4 września 2010 r., przewiduje bowiem, że starosta występuje do sądu cywilnego z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli właściciel - prawidłowo powiadomiony - nie odebrał pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia przy czym z wnioskiem takim może wystąpić nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (art. 130a ust. 10 p.r.d.). Starosta występuje zatem z wnioskiem do sądu cywilnego, jednak, w ocenie sądu, winien z takim wnioskiem wystąpić bez zbędnej zwłoki. Termin na złożenie takiego wniosku nie powinien być nadmiernie wydłużony. Nie może bowiem być tak, że organ nie robi nic przez długi okres czasu i dopiero po wielu latach występuje do sądu cywilnego, a następnie obciąża kosztami właściciela za cały okres przechowywania pojazdu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego. W ten sposób poprzez swoją bezczynność i zaniechania organ generuje powstanie kosztów, którymi w całości obciąża właściciela pojazdu. Postępując w ten sposób właściciel pojazdu ponosi koszty spowodowane także bezczynnością organu. W przekonaniu sądu, właściciel pojazdu winien ponosić koszty przechowywania, ale tylko uzasadnione, a więc takie, które są normalnym następstwem swojego niewłaściwego zachowania, a nie takie, które są spowodowane zaniechaniem organu. W przepisie art. 130a ust. 10h p.r.d. jest mowa o naliczeniu kosztów do zakończenia postępowania. Określenie "zakończenie postępowania" odnosi się do postępowania o stwierdzenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądu cywilnego o przepadku właścicielem pojazdu staje się bowiem powiat i nie ma już podstaw do obciążania kosztami osoby nie będącej już właścicielem pojazdu (por. wyrok NSA z 6 kwietnia 2017 r. w sprawie I OSK 1959/15). Zauważyć należy, że Starosta [...] wystąpił do sądu cywilnego o orzeczenie przepadku samochodu marki Mazda nr rejestracyjny [...] po zawiadomieniu skarżącego pismem z dnia [...] r. o konieczności odbioru pojazdu. W aktach brak jest wniosku Starosty [...] o orzeczenie przepadku pojazdu skierowanego do sądu oraz daty wystąpienia z tym wnioskiem. Organ II instancji w uzasadnieniu decyzji wskazał, że dopiero [...] r. Komenda Powiatowa Policji w P. poinformowała Starostę, że skarżący jest właścicielem przedmiotowego pojazdu. Wcześniejsze próby ustalenia właściciela pojazdu podejmowane przez Starostę [...] ze względu na fałszerstwo umowy kupna – sprzedaży okazały się bezskuteczne. Tymczasem z akt sprawy wynika, że [...] r. Komenda Powiatowa Policji przekazała Staroście dokumentację związaną z odholowaniem przedmiotowego pojazdu, czyli po upływie około 6 miesięcy od wejścia w życie nowych zasad postępowania w sprawach dotyczących likwidacji nieodebranych pojazdów, a organ dopiero w październiku 2015 r. ustalił prawidłowy adres osoby, do której przesyłał zawiadomienie o konieczności odbioru pojazdu, co z kolei dopiero pozwoliło ustalić, że osoba ta nie jest właścicielem samochodu marki Mazda nr rejestracyjny [...], umowa jest sfałszowana, a właścicielem tego pojazdu jest M. G.. W okresie od przesłania pierwszego zawiadomienia z dnia [...] do [...] r. Starosta nie podejmował żadnych działań. W odniesieniu zatem do kosztów przechowywania i oszacowania pojazdu za okres od 4 września 2010 r., uznać należy, że skarżący jest zobowiązany do ich ponoszenia na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d., gdyż treść tego przepisu w sposób niewątpliwy wskazuje, że koszty te ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu dyspozycji jego usunięcia z drogi. Jednak, w przekonaniu sądu, organy administracji nie wyjaśniły, czy koszty, którymi obciążono skarżącego są kosztami uzasadnionymi. Dotyczy to szczególnie kosztów przechowywania samochodu przez okres około 7 lat. Skarżący został obciążony kosztami przechowywania za okres od dnia wejścia w życie przepisu art. 130a ust. 10h p.r.d. do uprawomocnienia się orzeczenia sądu cywilnego o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...] (14 czerwca 2017 r.). Zdaniem Sądu, wysokie koszty przechowywania pojazdu były wynikiem zarówno niewłaściwego zachowania skarżącego (co skutkowało usunięciem z drogi jego samochodu na parking strzeżony) oraz sfałszowania umowy kupna – sprzedaży samochodu, jak i opieszałości organu w uregulowaniu stanu prawnego tego pojazdu. Wprawdzie opieszałość organu mogła być wynikiem prowadzenia wielu spraw związanych z ustaleniem kosztów przechowywania pojazdów, jednak w uzasadnieniu obu decyzji nie wyjaśniono wyczerpująco okoliczności związanych z tak długim okresem przechowywania przedmiotowego pojazdu. W piśmiennictwie wskazuje się natomiast, że naruszenie przez administrację jej powinności sprawnego prowadzenia postępowania nie może powodować negatywnych skutków dla strony. Zasada ta znajduje normatywne uregulowanie w art. 2 Konstytucji RP. Naruszałoby standardy rzetelności prawa, gdyby ocenę zachowania administracji oprzeć na założeniu, iż ryzyko zaniedbań, błędów czy opieszałości administracji należy umiejscowić w sferze interesów i praw stron postępowania (vide: E. Łętowska, glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2003 r., V SA 1131/02, OSP 2003/7-9/93). Ponadto podkreślić należy, że nie jest dopuszczalna w państwie prawa sytuacja, w której organ administracji nie wykonuje czynności, do których jest zobowiązany w racjonalnym terminie i wskutek jego bezczynności generowane są koszty obciążające obywatela w stopniu mogącym spowodować jego finansową ruinę (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2990/17). Wskazać także należy na rażącą dysproporcję pomiędzy wartością pojazdu i wysokością kosztów jego przechowania. Opieszałość organu w tym zakresie generowała dodatkowe koszty przechowywania, bo w tym czasie przedmiotowy pojazd cały czas stał na parkingu strzeżonym. W przekonaniu Sądu, nie można uznać, że całe koszty przechowywania pojazdu przez okres około 7 lat (od 4 września 2010 r. do [...] r.) są normalnym następstwem usunięcia pojazdu skarżącego. Organy nie wyjaśniły zatem w powyższym zakresie dokładnie stanu faktycznego sprawy ani w sposób wyczerpujący nie zebrały i nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego, co stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. i mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Dodać należy, że w przepisie art. 130a ust. 10 p.r.d. nie ma mowy o terminie, w jakim starosta powinien wystąpić z wnioskiem do sądu cywilnego o orzeczenie przepadku pojazdu. Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności organu w tym zakresie. Przechowywanie pojazdu na parkingu strzeżonym generuje bowiem koszty i jest rzeczą zrozumiałą, że organ powinien podjąć działania, aby je zminimalizować. Powinien zatem wystąpić z wnioskiem, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d. w miarę rozsądnym terminie. Przyjęcie poglądu, że organ może w dowolnym czasie wystąpić z wnioskiem do sądu cywilnego oznaczałoby świadome przerzucanie na właściciela pojazdu kosztów przechowywania, a koszty te miałyby pokrywać również bezczynność organu w tym zakresie. Jednocześnie wskazać należy, że pogląd, że właściciela pojazdu w dacie jego usunięcia powinny obciążać tylko koszty uzasadnione, a więc koszty będące normalnym następstwem jego zachowania, a nie koszty powstałe wskutek zaniechania organu wyraził WSA w Łodzi w wyrokach z 19 lutego 2015 r. w spr. III SA/Łd 1015/14, z 15 lutego 2017 r. w spr. III SA/Łd 930/16, z 29 czerwca 2017 r. w spr. III SA/Łd 303/17, a także w sprawie III SA/Łd 500/17 wyrok z dnia 10 października 2017 r. (wyrok NSA z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2990/17 oddalający skargę kasacyjną). Sąd w obecnym składzie podzielił pogląd wyrażony w wymienionych orzeczeniach. Podkreślić także należy, że w postanowieniu z [...] r. Sąd Rejonowy w P. orzekł przepadek samochodu marki Mazda nr rejestracyjny [...] na rzecz Powiatu [...], stwierdzając, że był on własnością skarżącego. Zgodnie z treścią art. 365 § 1 K.p.c., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Oznacza to, że sąd w niniejszej sprawie jest związany postanowieniem z [...] r. orzekającym przepadek na rzecz Powiatu [...] samochodu będącego dotychczas własnością M. G.. Reasumując sąd uznał, że skarga jest uzasadniona. Organy obciążyły bowiem skarżącego kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu za okres, co do którego przepis art. 130a ust. 10h p.r.d. nie mógł mieć zastosowania, a ponadto nie wyjaśniły dokładnie, czy koszty którymi został obciążony skarżący od 4 września 2010 r. do [...] r. są kosztami uzasadnionymi, a więc takimi, które są normalnym następstwem jego zachowania, a nie efektem zaniechania organu administracji. Stanowi to naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz § 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 r., poz. 1714 ze zm.). P.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło