I OSK 845/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-25

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Marek Stojanowski, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można obciążyć byłego właściciela pojazdu kosztami jego przechowywania po upływie terminu, w którym własność pojazdu przeszła na rzecz Skarbu Państwa lub powiatu, zwłaszcza w sytuacji opieszałości organów administracji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że obciążenie byłego właściciela kosztami przechowywania pojazdu po upływie terminu, w którym własność przeszła na rzecz Skarbu Państwa lub powiatu, jest niezasadne. Sąd podkreślił, że opieszałość organów administracji w prowadzeniu postępowania nie może obciążać strony, a niejasności prawne wynikające z przepisów dotyczących przejścia własności pojazdów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego uniemożliwiają obciążenie właściciela kosztami w sposób sprzeczny z zasadą zaufania do państwa i stanowionego prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, który został usunięty z drogi w 2008 roku. Właściciel pojazdu, A. T., został obciążony tymi kosztami decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję w części dotyczącej nałożenia opłaty, ale oddalił skargę w pozostałym zakresie. A. T. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym dotyczące ustalenia własności pojazdu i podstawy prawnej obciążenia kosztami.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 września 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 września 2018 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 29 listopada 2017 r. sygn. akt II SA/Ol 753/17 w sprawie ze skargi A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lipca 2017 r. Nr [...] w przedmiocie kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu oddala skargę kasacyjną. [pic] I OSK 845/18 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 29 listopada 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uwzględnił w części skargę A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lipca 2017 r. w przedmiocie kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu i uchylił punkt 1 zaskarżonej decyzji o nałożeniu na A. T. obowiązku wniesienia opłaty w wysokości [...] zł (pkt 1 wyroku) oraz oddalił skargę w pozostałym zakresie, dotyczącym utrzymania w mocy decyzji organu I instancji o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia na A. Z. obowiązku solidarnej zapłaty ustalonej opłaty (pkt 2 wyroku). Równocześnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie przyznał od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego M. S., występującego w sprawie jako kurator A. T., kwotę 240 zł, powiększoną o należny podatek VAT, tytułem wynagrodzenia dla kuratora ustanowionego dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Od ww. wyroku skargę kasacyjną wniósł A. T., reprezentowany przez kuratora – radcę prawnego M. S.. Zaskarżając wyrok w części dotyczącej punktów 2 i 3 wyroku oraz w części dotyczącej uzasadnienia wyroku, zarzucił mu naruszenie: 1/ przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej p.p.s.a., polegające na nieuwzględnieniu skargi przez Sąd I instancji oraz nieuchyleniu zaskarżonej decyzji w całości, podczas gdy istniały ku temu podstawy, tj. w postępowaniu przed organem doszło do naruszenia przepisów postępowania: a) art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w kwestii ustalenia, czy A. T. był właścicielem pojazdu marki [...] o nr rej. [...] w chwili zatrzymania pojazdu oraz jaki tytuł prawny do pojazdu przysługiwał A. Z., w której władaniu znajdował się pojazd w chwili jego zatrzymania, b) art. 365 § 1 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że moc wiążąca prawomocnego wyroku rozciąga się na dokonane przez sąd ustalenia faktyczne, co doprowadziło do uznania, że właścicielem pojazdu marki [...]o nr rej. [...] w chwili jego zatrzymania był A. T., bez dokonania własnych ustaleń w tym zakresie; 2/ naruszenie prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit a) p.p.s.a., polegające na nieuwzględnieniu skargi przez Sąd I instancji oraz nieuchyleniu zaskarżonej decyzji w całości, podczas gdy istniały ku temu podstawy, tj. w postępowaniu przed organem doszło do naruszenia prawa materialnego: a) art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), dalej p.r.d., w brzmieniu obowiązującym od dnia 4 września 2010 r.. poprzez jego błędne zastosowanie, podczas gdy zasady obciążania kosztami określonymi w tym przepisie mają zastosowanie jedynie do przypadków zaistniałych po dniu jego wejścia w życie, b) art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu obowiązującym do dnia 12 czerwca 2009 r., poprzez jego błędne niezastosowanie, co doprowadziło do bezzasadnego obciążenia skarżącego kosztami przechowania pojazdu za okres od dnia [...] września 2009 r. do dnia [...] stycznia 2015 r., mimo że zgodnie z powyższym przepisem własność pojazdu [...] o nr rej. [...] z mocy ustawy przeszła na rzecz Skarbu Państwa w dniu [...] lipca 2008 r., c) art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 152, poz. 1018), dalej ustawa zmieniająca, poprzez jego błędne zastosowanie, podczas gdy w niniejszej sprawie 6-miesięczny termin odbioru pojazdu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy zmienianej upłynął dnia [...] czerwca 2008 r., zaś przepis ten dotyczy pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, 3/ § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2016 r. poz. 1715), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy w niniejszej sprawie, z uwagi na to, że przedmiotem zaskarżenia jest należność pieniężna, winien mieć zastosowanie przepis § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 8 pkt 6 ww. rozporządzenia. Wskazując na powyższe naruszenia autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, a także o przyznanie na rzecz radcy prawnego M. S. wynagrodzenia kuratora - nieopłaconych kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, według norm przepisanych, albowiem nie zostały one zapłacone w całości ani w części. Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, choć część uzasadnienia zaskarżonego wyroku zawiera nieprawidłową ocenę prawną. Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów, powołanych w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Stosownie zaś do art. 193 in fine uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do tej części zarzutów, która dotyczy możliwości nałożenia w niniejszej sprawie na właściciela auta opłaty tytułem kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania i oszacowania tego auta, usuniętego z drogi w dacie obowiązywania przepisów, które nie przewidywały możliwości nałożenia takiej opłaty i które następnie zostały zmienione w ten sposób, że kwestię ustalenia takich kosztów już regulowały. Sąd I instancji przyjął w zaskarżonym wyroku, że istnieją podstawy do nałożenia takiej opłaty, a decyzję organu odwoławczego w punkcie 1 określającym wysokość tych kosztów uchylił z powodu niewyjaśnienia przez organ odwoławczy, czy wszystkie koszty nałożone na właściciela pojazdu są uzasadnione, choćby z uwagi na opieszałe działanie organów Państwa w niniejszej sprawie. Sąd Wojewódzki uznał, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że koszty usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu [...] o nr rej. [...] mogą dotyczyć jedynie okresu od [...] września 2010 r. do [...] stycznia 2015 r. (wówczas prawomocne stało się postanowienie Sądu Rejonowego w [...] XI Wydziału Zamiejscowego Wydziału Cywilnego w [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. o przepadku ww. auta, którego właścicielem był A. T., na rzecz Powiatu [...]). Za podstawę prawną takiego rozstrzygnięcia Sąd I instancji, w ślad za organem odwoławczym, przyjął art. 130a ust. 10h p.r.d. w brzmieniu obowiązującym od dnia 4 września 2010 r. Do dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej, tj. do 3 września 2010 r., kwestie usuwania, przemieszczania i blokowania pojazdów regulował art. 130a ust. 1 - 11 p.r.d. Zgodnie z art. 130a ust. 10 p.r.d. - w brzmieniu sprzed powyższej nowelizacji - pojazd usunięty w trybie określonym w art. 130a ust. 1 i 2 p.r.d. nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia jego usunięcia z drogi, uznawany był za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy z upływem wskazanego 6-miesięcznego okresu. Szczegółowo tryb postępowania w sprawie przejścia z mocy ustawy porzuconych pojazdów na rzecz Skarbu Państwa regulowało rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. Nr 191, poz. 1377 ze zm.), dalej rozporządzenie. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa orzekał naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego. Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r., P 4/06, Trybunał Konstytucyjny orzekł m.in., że art. 130a ust. 10 p.r.d. w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu, jest niezgodny z art. 46, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, zaś art. 130a ust. 11 pkt 3 p.r.d. jest niezgodny z art. 64 ust. 3 Konstytucji. Trybunał jednocześnie odroczył utratę mocy obowiązującej tych przepisów o 12 miesięcy od chwili opublikowania wyroku, co nastąpiło w Dzienniku Ustaw z dnia 11 czerwca 2008 r., Nr 100, poz. 649. W następstwie tego wyroku TK ustawodawca wprowadził zmiany do art. 130a p.r.d., poprzez dodanie ustawą zmieniającą ustępów 10a – 10l. W p.r.d. w znowelizowanym brzmieniu zmieniono zasady orzekania o odejmowaniu własności w ten sposób, że obecnie przejście własności pojazdu usuniętego z drogi następuje na rzecz powiatu (poprzednio Skarbu Państwa) i nie z mocy prawa, lecz wymaga konstytutywnego postanowienia sądu orzekającego przepadek (art. 130a ust. 10 p.r.d. w znowelizowanym brzmieniu). Dopiero zatem od dnia 4 września 2010 r. w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi w przypadkach wymienionych w art. 130a ust. 1 lub 2 p.r.d. – starosta uzyskał uprawnienie do występowania do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Wedle przepisów znowelizowanych, po orzeczeniu przepadku przez sąd, na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d., starosta w odrębnej decyzji obciąża dotychczasowego właściciela kosztami zagospodarowania pojazdu powstałymi od dnia wydania dyspozycji jego usunięcia. W niniejszej sprawie samochód stanowiący własność A. T. został usunięty z drogi w dniu [...] stycznia 2008 r. Właściciel nie odebrał auta, a zatem 6-miesięczny termin, o którym mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d. (w brzmieniu sprzed nowelizacji), upłynął z dniem 11 lipca 2008 r., czyli jeszcze przed utratą mocy obowiązującej tego przepisu. W sprawie bezsporne jest, że w okresie od upływu wskazanego terminu do dnia utraty mocy obowiązującej przez art. 130a ust. 10 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia właściwy naczelnik urzędu skarbowego nie orzekł o przejęciu samochodu skarżącego na rzecz Skarbu Państwa. O przepadku samochodu skarżącego orzekł dopiero Sąd Rejonowy w [...] XI Wydział Zamiejscowy Wydziału Cywilnego w [...] postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r., które stało się prawomocne w dniu [...] stycznia 2015 r., co skłoniło organ odwoławczy do wydania decyzji o ustaleniu na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. kosztów przechowywania pojazdu od dnia [...] września 2010 r. do dnia [...] stycznia 2015 r., obciążając nimi właściciela pojazdu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie takie, zaakceptowane następnie przez sąd I instancji, nastąpiło bezpodstawnie. Niemniej nie jest trafne twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że wynikło to z faktu, że A. T. utracił własność pojazdu na rzecz Skarbu Państwa poprzez sam fakt upływu terminu wynikającego z art. 130a ust. 1 p.r.d. jeszcze przed utratą mocy obowiązującej tego przepisu. Na gruncie art. 130a ust. 10 p.r.d., przed zapadnięciem wyroku TK z dnia 3 czerwca 2008 r., sądy administracyjne przyjmowały, że upływ 6 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu powodował, że nieodebrany w tym terminie pojazd stawał się własnością Skarbu Państwa z mocy samego prawa. Wprawdzie zgodnie § 8 ust. 1 rozporządzenia o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa orzekał naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego, co mogłoby sugerować, że decyzja wydana w omawianym trybie ma dla powstania po stronie Skarbu Państwa tytułu własności pojazdu znaczenie konstytutywne, jednakże w świetle postanowień przepisów p.r.d. nie ulegało wątpliwości, że decyzja taka miała wyłącznie charakter deklaratoryjny, bo potwierdzała tylko to, co nastąpiło z mocy ustawy. W świetle powyższych regulacji terminem początkowym ponoszenia przez Skarb Państwa - jako właściciela pojazdu - kosztów przechowania pojazdu pozostawał moment, w którym upłynął 6-miesięczny okres liczony od dnia usunięcia pojazdu. Od tej bowiem chwili Skarb Państwa stawał się właścicielem pojazdu i wchodził w prawa i obowiązki dotychczasowego właściciela (por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2009 r., I OSK 1399/08 oraz uchwałę NSA z dnia 29 listopada 2010 r., I OPS 1/10). W niniejszej sprawie, przy ustalaniu daty utraty prawa własności pojazdu przez skarżącego, nie można jednak pominąć pozostawania w obrocie prawnym prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w [...] XI Wydziału Zamiejscowego Wydziału Cywilnego w [...] z dnia 10 grudnia 2013 r. orzekającego o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...]. W postanowieniu tym Sąd Rejonowy wprost wskazał, że Powiat [...] przejmuje własność pojazdu, którego dotychczasowym właścicielem był A. T. Zgodnie zaś z art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, ale również inne sądy oraz inne organy państwowe oraz organy administracji publicznej. Treścią nakazu wynikającego z art. 365 § 1 k.p.c. jest powinność uwzględniania stanu prawnego wynikającego z utożsamianego z powagą rzeczy osądzonej prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy co do istoty (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 7 marca 2017 r., I ACa 1451/14). Tym samym Sąd i organy orzekające w niniejszej sprawie związane były stwierdzeniem, że skarżący utracił własność pojazdu z dniem uprawomocnienia się tego postanowienia. Nie można zatem przyjąć, że w dacie wydawania tego orzeczenia pojazd stanowił własność Skarbu Państwa, na rzecz którego przeszedł wobec faktu samego upływu terminu wynikającego z art. 130a ust. 10 p.r.d. Nie można także zgodzić się z próbami kwestionowania w skardze kasacyjnej okoliczności, że to A. T. był właścicielem auta. Stoi temu na przeszkodzie ww. postanowienie sądu powszechnego, w którego sentencji wprost kwestia ta została rozstrzygnięta. Z dniem 12 czerwca 2009 r., czyli z upływem terminu odroczenia utraty mocy obowiązującej art. 130a ust. 10 p.r.d., dotychczas właściwe organy administracyjne (właściwi naczelnicy urzędów skarbowych) utraciły kompetencję do wydawania decyzji o przejściu nieodebranych samochodów na rzecz Skarbu Państwa. Po nowelizacji p.r.d. o przepadku pojazdu na rzecz powiatu orzeka sąd powszechny na wniosek starosty. Tym samym, po tej dacie, postanowienie sądowe o przepadku stało się jedyną prawnie dopuszczalną formą odjęcia własności pojazdu. Zgodnie natomiast z art. 12 ust. 2 ustawy zmieniającej w przypadkach, w których termin określony w art.130a ust. 10 ustawy w brzmieniu sprzed nowelizacji upłynął przed dniem wejścia w życie tejże ustawy nowelizującej i nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie przejęcia własności na rzecz Skarbu Państwa, odpowiednio stosowało się art. 11 ustawy nowelizującej. Z niego z kolei wynikało, że w przypadkach, gdy termin określony w art. 130a ust. 10 p.r.d rozpoczął się i nie zakończył się przed utratą jego mocy obowiązującej, przepadek orzeka się na rzecz powiatu. Z przepisów tych wynikało również, że z wnioskiem o przepadek występuje starosta. Oznacza to, że ten tryb postępowania dotyczył wszystkich przypadków, w których nie wszczęto postępowania w sprawie przejścia pojazdów na Skarb Państwa niezależnie od tego, kiedy upłynął termin wynikający z art. 130a pkt 10 p.r.d. Pomimo jednak nieuznania, że upływ 6-miesięcznego terminu skutkował przejściem własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, regulacja ta, tzn. art. 130a ust. 10 p.r.d. w brzmieniu sprzed nowelizacji oraz art. 12 ust. 2 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy zmieniającej, przewidująca odpowiednie stosowanie przepisu o orzeczeniu przepadku, współtworzyły kontekst normatywny dla oceny charakteru postanowienia Sądu Rejonowego w [...] XI Wydziału Zamiejscowego Wydziału Cywilnego w [...], orzekającego przepadek pojazdu, z punktu widzenia możliwości obciążenia skarżącego kosztami przechowania. Przepisy p.r.d. w brzmieniu sprzed nowelizacji nie zawierały regulacji dającej podstawę do obciążenia kosztami byłego właściciela już po przejściu własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. A zatem skarżący miał podstawy by sądzić, że nie jest już właścicielem pojazdu oraz w związku z tym oczekiwać, że nie będzie ponosił kosztów związanych z przechowywaniem samochodu po upływie terminu wynikającego z art. 130a ust. 10 p.r.d. (po dniu 11 lipca 2008 r). Pomimo, że przepisy ustawy zmieniającej regulowały tryb procedowania w sprawach, w których 6-miesięczny termin upłynął przed utratą mocy obowiązującej przez art. 130a ust. 10 p.r.d., to jednak nie udzieliły żadnej odpowiedzi na pytanie, czy w związku z jej wejściem w życie w dniu 4 września 2010 r. możliwe jest obciążenie skarżącego spornymi kosztami. Regulacja intertemporalna dotycząca kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu została wyrażona tylko w art. 13 ustawy zmieniającej. Zgodnie z tym przepisem Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o jakim mowa w art. 130a ust. 10 p.r.d. w jego dawnym brzmieniu, do dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej, wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej. Tymczasem termin wymieniony w art. 130a ust. 10 p.r.d. w poprzednim brzmieniu upłynął w niniejszej sprawie z dniem 11 lipca 2008 r., a zatem przytoczony przepis przejściowy nie znajduje w niej zastosowania, na co słusznie zwrócił uwagę autor skargi kasacyjnej. W ocenie zatem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w obliczu opisanych niejasności natury prawnej, obciążenie skarżącego na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. spornymi kosztami jest nie do pogodzenia z zasadą wynikającą z art. 2 Konstytucji RP. Z przepisu tego, statuującego zasadę demokratycznego państwa prawnego, wywodzi się zasadę zaufania do Państwa i stanowionego przez jego organy prawa. Zasada ta opiera się na pewności prawa rozumianej jako zespół cech systemowych tego prawa, zapewniających jednostce bezpieczeństwo prawne. Tak rozumiana pewność prawa gwarantuje zarazem jego przewidywalność, a tym samym pozwala obywatelom decydować o swoim postępowaniu w oparciu o znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, które ich działania mogą pociągnąć za sobą (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2011 r., II OSK 228/11). Niespójność konkurencyjnych czasowo przepisów p.r.d. w kontekście skutków wyroku TK z dnia 3 czerwca 2008 r. tworzyła z perspektywy skarżącego stan prawny skomplikowany i nieprzejrzysty, ponieważ wyinterpretowanie daty utraty własności wymagało przeprowadzenia zabiegów wykładni przepisów. Przekonanie skarżącego, że utracił prawo własności pojazdu [...] z dniem [...] lipca 2008 r. było usprawiedliwione oczywistym brzmieniem art. 130a ust. 10 p.r.d., które - co do automatycznego skutku przejścia własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa - znajdowało też potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Obciążenie skarżącego kosztami przechowywania za okres taki, jak przyjął organ odwoławczy i zaakceptował Sąd I instancji, nie jest zasadne także z innych przyczyn, leżących po stronie organów administracyjnych. Działania organów cechowała bowiem opieszałość, wskutek której łączny koszt przechowywania pojazdu określono na ponad [...] zł. Pomimo bowiem upływu z dniem [...] lipca 2008 r. terminu wynikającego z art. 130a ust. 10 p.r.d., organy Policji w okresie obowiązywania tej regulacji (tj. do dnia 11 czerwca 2009 r.) nie wystąpiły do właściwego naczelnika urzędu skarbowego z wnioskiem o wydanie decyzji stwierdzającej przejście samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Jak już bowiem wskazano TK w wyroku z dnia 3 czerwca 2008 r. odroczył utratę mocy obowiązującej derogowanych art. 130a ust. 10 p.r.d. oraz art. 130 ust. 11 pkt 3 p.r.d. na okres 12 miesięcy. W uzasadnieniu wyroku, w części zawierającej przytoczenie motywów orzeczenia o odroczeniu na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, Trybunał wprost wskazał, że odroczenie utraty mocy obowiązującej oznacza, że "w okresie dwunastu miesięcy od ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw przepisy te (o ile wcześniej nie zostaną uchylone bądź zmienione przez ustawodawcę), mimo że obalone zostało w stosunku do nich domniemanie konstytucyjności, winny być przestrzegane i stosowane przez wszystkich adresatów, w tym przez sądy orzekające". Trybunał, jakkolwiek nie orzekał w przedmiocie konstytucyjności § 8 ust. 1 rozporządzenia, to jednak stwierdził, że przepis ten pozostający w sprzeczności z Konstytucją i przepisem p.r.d. podobnie jak derogowany w powołanym wyroku jego poprzednik, tj. § 8 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. Nr 134, poz. 1133), utraci moc obowiązującą równocześnie z przepisem zawierającym delegację do jego wydania, czyli art. 130a ust. 11 pkt 3 p.r.d. Tym samym TK uznał, że nie było przeszkód do orzekania, w okresie odroczenia, o przejściu pojazdów, co do których 6-miesięczny termin wynikający z art. 130a ust. 10 p.r.d. upłynął przed dniem utraty jego mocy obowiązującej. Zaniechanie zastosowania się do wskazań Trybunału i nieprzeprowadzenie postępowania likwidacyjnego w powyższym trybie było w sprawie szczególnie istotne, ponieważ przepisy p.r.d. w brzmieniu obowiązującym przed 4 września 2010 r. nie przewidywały obciążania byłego właściciela kosztami przechowywania pojazdu. Również po wejściu w życie ustawy zmieniającej materiały dotyczące pojazdu usuniętego z drogi w dniu [...] stycznia 2008 r. przekazane zostały Staroście [...] dopiero w dniu [...] kwietnia 2011 r., czyli po upływie 8 miesięcy od wejścia w życie nowych zasad postępowania w sprawach dotyczących likwidacji nieodebranych pojazdów. Na opieszałość organów w tej sprawie zwrócił zresztą uwagę Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Takie działanie organów ewidentnie naruszało obowiązek prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie do organów państwa oraz stanowiącego przez nie prawa ( art. 8 k.p.a.). Opieszałość organów miała bowiem istotne konsekwencje, wyrażające się - w sytuacji obciążenia skarżącego kosztami przechowywania pojazdu - oczywistą i wymierną dolegliwością ekonomiczną. W piśmiennictwie wskazuje się, że naruszenie przez administrację jej powinności sprawnego prowadzenia postępowania nie może powodować negatywnych skutków dla strony. Zasada ta znajduje normatywne zakotwiczenie w art. 2 Konstytucji. Naruszałoby standardy rzetelności prawa, gdyby ocenę zachowania administracji oprzeć na założeniu, że ryzyko zaniedbań, błędów czy opieszałości administracji należy umiejscowić w sferze interesów i praw stron postępowania (por. E. Łętowska, glosa do wyroku NSA z dnia 26 lutego 2003 r., V SA 1131/02, OSP 2003/7-9/93). Takie uchybienia w poczynaniach organów nie wynikały z postawy skarżącego, stąd nie może on ponosić ich ujemnych konsekwencji. Przedstawiona ocena prawna dotycząca niemożności obciążenia w niniejszej sprawie skarżącego kosztami z tytułu usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu [...] nr rej [...] zastępuje ocenę prawną zaprezentowaną w tej kwestii w zaskarżonym wyroku Sadu I instancji. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tym niemniej, skoro Wojewódzki Sad Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wysokości ustalonej opłaty, a więc wyrok był korzystny dla strony skarżącej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrok w tej części, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Za niezasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do nienależytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, poprzez brak właściwych ustaleń odnośnie do kwestii własności pojazdu. Jak już wyżej zaznaczono sprawa ta została prawomocnie przesądzona postanowieniem sądu powszechnego o przepadku auta na rzecz powiatu i żadne dodatkowe ustalenia nie były w sprawie konieczne, a wręcz podjęcie czynności zmierzających do odmiennych ustaleń godziłoby w powagę rzeczy osądzonej i stanowiłoby naruszenie art. 365 § 1 k.p.c. Nie mógł również przynieść oczekiwanego rezultatu zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu. Po pierwsze autor skargi kasacyjnej pomija okoliczność, że choć jest radcą prawnym, to w sprawie nie był ustanowionym z urzędu pełnomocnikiem A. T., lecz kuratorem dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Dodatkowo zarzut ten nie został uzasadniony. Wprawdzie formułując ten zarzut autor skargi kasacyjnej zauważył, że przedmiotem zaskarżenia była należność pieniężna, ustalając więc wynagrodzenie dla kuratora ustanowionego dla osoby nieznanej z miejsca pobytu winien mieć zastosowanie przepis § 21 ust. 1 pkt 1 lit a w zw. z § 8 pkt 6 ww. rozporządzenia, tym niemniej Sąd I instancji obszernie uzasadnił, dlaczego przyjął kwotę 240 zł powiększoną o podatek VAT. Prawidłowo wskazał na str. 16 uzasadnienia, że brak jest przepisów określających sposób ustalenia wysokości wynagrodzenia dla kuratora osoby nieznanej z miejsca pobytu w toku postępowania przed sądem administracyjnym. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 24 października 2006 r., I FSK 93/06, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 lutego 2016 r., II SA/Bk 776/15) przyjmuje się, że w takich przypadkach należy stosować odpowiednio (a nie wprost) przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 listopada 2013 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej (Dz.U z 2013 r., poz.1476). Zgodnie z § 1 ust. 1, 2 i 3 tego rozporządzenia wysokość wynagrodzenia kuratora ustanowionego dla strony w sprawie cywilnej nie może przekraczać stawek minimalnych przewidzianych przepisami określającymi opłaty za czynności adwokackie, a w przypadku gdy kuratorem jest radca prawny przepisami określającymi opłaty za czynności radców prawnych. Wysokość stawek minimalnych w sprawach nieokreślonych w przepisach, o których mowa w ust. 1, ustala się, przyjmując za podstawę stawkę w sprawach o najbliżej zbliżonym rodzaju. Biorąc pod uwagę fakt, że przedmiotem skargi była zasadność nałożenia opłaty, a nie jej wysokość, Sąd I instancji prawidłowo przyjął za podstawę wynagrodzenia stawkę 240 zł powiększoną o podatek VAT. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło