II GSK 545/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-02-05

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Joanna Zabłocka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione na wniosek konkurenta, który wykaże, że znak został uzyskany w złej wierze, nawet jeśli nie posiada on własnych praw autorskich do oznaczenia?
Ratio decidendi
Prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione na wniosek osoby mającej w tym interes prawny, jeśli wykaże ona, że znak został uzyskany w złej wierze. Interes prawny może wynikać z faktu bycia realnym konkurentem na rynku, którego działalność pokrywa się z działalnością uprawnionego, a rejestracja znaku stwarza realne i bezpośrednie zagrożenie dla jego działalności gospodarczej. Brak własnych praw autorskich do oznaczenia nie wyklucza możliwości wykazania złej wiary i uzyskania unieważnienia znaku.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy SUPER GLUE, argumentując, że został on zgłoszony w złej wierze, z naruszeniem jego wcześniejszych znaków towarowych i praw do oznaczenia. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne, uznając interes prawny wnioskodawcy wynikający z konkurencji na rynku oraz stwierdzając złą wiarę zgłaszającego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uprawnionego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną uprawnionego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1007/18 w sprawie ze skargi W. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 października 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1007/18, oddalił skargę W. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia: I W dniu 17 maja 2005 r. wpłynął do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy RP, UPRP, organ) wniosek A. z siedzibą w S.(dalej: wnioskodawca) o unieważnienie prawa ochronnego udzielonego na słowno-graficzny znak towarowy SUPER GLUE o nr R.105379 na rzecz W. G. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe G. z siedzibą w Ł. (dalej: uprawniony). Sporny znak, z pierwszeństwem od dnia 7 września 1995 r. jest przeznaczony do oznaczania towarów w klasach 1, 3 i 16, a mianowicie: kleje do celów przemysłowych, kleje inne niż do papierów lub użytku domowego, zwłaszcza do naprawy stłuczonych przedmiotów i do obuwia, kleje do przymocowywania sztucznych włosów i paznokci, kleje do: materiałów piśmiennych, użytku domowego, papieru. Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 8 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5 poz. 17 ze zm. – dalej: u.z.t.) w zw. z art. 164 i art. 315 ust 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 776 – dalej: p.w.p.). Uzasadniając interes prawny wynikający z art. 164 p.w.p. wnioskodawca powołał się na własne uprawnienia z tytułu zarejestrowanych znaków towarowych o nr R.87157 i R.87158, zgłoszonych z wcześniejszym pierwszeństwem od dnia 30 września 1993 r., których warstwa graficzna, w tym kolorystyka, została bezprawnie przejęta i wykorzystana przez uprawnionego w spornym znaku towarowym. Ponadto stwierdził, że zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, ze świadomością, że zgłaszany jest cudzy znak towarowy, ponieważ uprawniony znał dokładną formę znaku towarowego wnioskodawcy i zgłosił dwa najistotniejsze elementy, kopiując formę graficzną i kolorystykę. Wskazał, że w tej sytuacji próby wnioskodawcy wejścia na rynek z towarami oznaczanymi znakami o nr R.87157 i R.87158 spotkały się z odmową polskich dystrybutorów, którzy obawiali się skutków działań prawnych ze strony uprawnionego ze spornego znaku towarowego. Stwierdził w konsekwencji, że nie może on skutecznie wykonywać swoich praw podmiotowych w Polsce, ponieważ na przeszkodzie stoi decyzja UPRP o udzieleniu prawa na sporny znak towarowy. W zakresie zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. wnioskodawca podniósł, że uprawniony zgłaszając sporny znak do ochrony odtworzył warstwę graficzną znaków wnioskodawcy, tj. charakterystyczny krój czcionki, utytułowanie elementów słownych, kolorystykę czerwonych elementów słownych na żółtym tle, co świadczy, iż uczynił to świadomie, kopiując cudzy znak towarowy, ponieważ kleje w takich opakowaniach były prezentowane na M. w 1991 r., a także były reklamowane w prasie (1992 r. - 1995 r.) oraz importowane. Podniósł także, że w 1993 r. zgłosił do UPRP słowno-graficzne znaki o numerach zgłoszenia Z. 125384 i Z. 125383, z których na skutek ówczesnej praktyki usunięto elementy słowne SUPER GLUE i znaki, po udzieleniu rejestracji, otrzymały nr R.87157 i R.87158 i należą do wnioskodawcy. Wnioskodawca stwierdził, że w roku 1997, na dwa lata przed rejestracją, skierował list ostrzegawczy do uprawnionego, przy czym wnioskodawca nie wiedział, że uprawniony już ubiegał się o udzielenie rejestracji na znaki towarowe SUPER GLUE, w tym znak sporny. Uprawniony wykorzystał zmianę praktyki Urzędu Patentowego RP i otrzymał ochronę na znaki towarowe wraz z elementem słownym SUPER GLUE, w tym na sporny znak t. o nr R.105378. Pismem z dnia 9 września 2005 r. uprawniony wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie. Potwierdził, że jest uprawniony z rejestracji znaku towarowego SUPER GLUE o nr R. 105379, z pierwszeństwem od 7 września 1995 r., i jest to znak słowno-graficzny, w którym zastosowano stylizowaną czcionkę, słowo SUPER i znajdujące się pod nim słowo GLUE, oba zapisane w kolorze czerwonym i umieszczone w żółtym czworoboku o zaokrąglonych wierzchołkach, obwiedzionym czerwoną linią, całość umieszczona na czarnym tle o kształcie prostokąta. Uprawniony przedstawił tezy wnioskodawcy w zakresie interesu prawnego i podstaw zarzutów i odniósł się do nich. Stwierdził, że wnioskodawca nie ma interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu, ponieważ przedłożone na tę okoliczność dokumenty nie potwierdzają, aby wnioskodawca legitymował się prawami autorskimi dotyczącymi znaków z elementem A. przed 22 sierpnia 1994 r., ponieważ wcześniej jedynym dysponentem praw do oznaczeń było przedsiębiorstwo o nazwie A. Ponadto uprawniony zakwestionował dokument wnioskodawcy dotyczący przeniesienia praw autorskich i wniósł o przedłożenie przez wnioskodawcę wiarygodnych dokumentów na tę okoliczność. Stwierdził również, w kontekście istnienia interesu prawnego, że pomiędzy stronami nie toczą się postępowania w sądzie w cywilnym. Podważył interes prawny wnioskodawcy oparty na autorskich prawach majątkowych i stwierdził, że to uprawniony od 1982 r. jest właścicielem autorskich praw majątkowych stanowiących znak SUPER GLUE. W zakresie podniesionego przez wnioskodawcę zarzutu złej wiary uprawniony stwierdził, że zarejestrowane na rzecz wnioskodawcy znaki towarowe o nr R.87157 i R.87158 są całkowicie różne pod względem graficznym i kolorystycznym, a ponadto w znaku o nr R.87157 wyeksponowane jest słowo A. Zdaniem uprawnionego, ww. znaki towarowe trudno powiązać ze spornym znakiem towarowy SUPER GLUE w zakresie zarzutu złej wiary uprawnionego. W kolejnych pismach oraz na rozprawach przed UPRP wnioskodawca oraz uprawniony podtrzymywali konsekwentnie swoje stanowiska. Decyzją z dnia [...] października 2017 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 165 ust. 2 p.w.p. - unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy. Urząd Patentowy RP badając posiadanie przez wnioskodawcę interesu prawnego stwierdził, że co do zasady, w postępowaniu w sprawach własności przemysłowej niewątpliwie przyznaje się status strony konkurentowi właściciela spornego prawa wyłącznego, w szczególności w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP. W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca podkreślał, że jest producentem szybkoschnących klejów cyjanoakrylowych tak samo jak uprawniony, stąd też jako podstawę interesu prawnego można wywieść z konstytucyjnej zasady swobody prowadzenia (wolności) działalności gospodarczej, wyrażonej w art. 20 Konstytucji RP i art, 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Ww. normy prawne mogą stanowić podstawę dla uzasadnienia interesu prawnego, niemniej jednak, zasada wyrażona w powyższych przepisach nie ma charakteru bezwzględnego, co oznacza, że wspomniane normy prawne mogą być źródłem interesu prawnego wtedy gdy cudzy znak towarowy przeszkadza wnioskodawcy w prowadzeniu działalności gospodarczej (jak w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK163/06), jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Z uwagi na powyższe, Urząd Patentowy RP uznał, że wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, skoro prowadzona przez niego działalność gospodarcza, której swoboda jest gwarantowana konstytucyjnie, stanowi konkurencję względem rodzaju towarów opatrywanych spornym znakiem, a ponadto sporne prawo wyłączne narusza jego autorskie prawa majątkowe, chronione odpowiednimi przepisami ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz Kodeksu cywilnego. UP stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie, z uwagi na datę zgłoszenia w dniu 7 września 1995 r. spornego znaku towarowego i datę jego rejestracji dnia 21 września 1998 r. oraz na dzień wniesienia wniosku o jego unieważnienie, tj. 17 maja 2005 r., zaistniała konieczność dokonania oceny dopuszczalności przedmiotowego wniosku, zgodnie z dyspozycją art. 165 p.w.p. Następnie Urząd Patentowy RP dokonał oceny powołanych przez wnioskodawcę okoliczności złej wiary uprawnionego związanych z uzyskaniem prawa na sporny znak towarowy w świetle art. 165 ust. 2 p.w.p. Wyjaśnił, na czym polega taka ocena, odnosząc się w tym zakresie do orzecznictwa i piśmiennictwa. Przywołał między innymi stanowisko wnioskodawcy, zgodnie z którym zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, ponieważ uprawniony świadomie zgłosił cudzy znak do ochrony i oznaczał nim towary identyczne jak wnioskodawca, blokując w ten sposób działalność wnioskodawcy w Polsce. UPRP nie podzielił twierdzeń uprawnionego, że sporny znak towarowy został wymyślony przez nią w latach osiemdziesiątych i z tego tytułu przysługują jemu autorskie prawa majątkowe do znaku towarowego SUPER GLUE o nr R.105379. UPRP stanął na stanowisku, że poczynione ustalenia w zakresie wykazania przez uprawnionego legitymacji do autorskich praw majątkowych do utworu SUPER GLUE, stanowiącego sporny znak towarowy, w żadnej mierze nie pozwalają na przyjęcie, że uprawniony takie prawa posiadał. Brak jest podstawowego dokumentu, a więc oryginału umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do oznaczenia SUPER GLUE, tym bardziej, że uprawniony powoływał się na takie rozporządzenie majątkowe w oryginalnej formie. Wobec powyższego, jak podał organ, nie można było przyjąć, aby uprawnionemu przysługiwały autorskie prawa majątkowe do utworu stanowiącego sporny znak towarowy, a co za tym idzie, przyjąć jego tezy, iż uprawnionemu z tytułu autorskich praw majątkowych do ww. znaku towarowego nie można postawić zarzutu działania w złej wierze. W ocenie UPRP, powołany przez wnioskodawcę ciąg zdarzeń związanych ze zgłoszeniem i uzyskaniem przez uprawnionego prawa na sporny znak towarowy, potwierdza, że uprawniony zgłaszając sporny znak do rejestracji we wrześniu 1995 r. zamierzał wykorzystać cudzy znak by opatrywać nim własne produkty. Do takiej konstatacji organ doszedł w oparciu o fakty, które miały miejsce przed zgłoszeniem ww. znaku w dniu 7 września 1995 r. Są to obiektywnie potwierdzone zdarzenia, które podnosił sam uprawniony jak to, że od sierpnia 1977 r. do kwietnia 1990 r. był zatrudniony przez S. w Ł. na stanowisku ślusarza wykonującego usługi i w tym czasie, w roku 1982 r. na jego rzecz zostały wykonane graficzne opracowania znaku towarowego "SUPER GLUE". Dodatkowo uprawniony powołał się na oświadczenia osób, które po dwudziestu pięciu latach oświadczyły, że sprzedawały bądź nabywały od uprawnionego kleje cyjanoakrylowe z oznaczeniem "SUPER GLUE" dokładnie takim, jak sporny znak towarowy o nr R.105379 i R.106644. Niską wiarygodność co do samych faktów i ich udokumentowania pogłębia znajomość rzeczywistości i własne doświadczenie z lat osiemdziesiątych, w tym realiów gospodarki niedoboru. Dalej uprawniony twierdził, że zawodowo, tj. do 1990 r., wykorzystywał w swojej działalności kleje szybkoschnące później, tj. od grudnia 1990 r. do I. poł. 1992 r. uprawniony, reprezentując inne przedsiębiorstwo importował do Polski z B., kleje cyjanoakrylowe z oznaczeniem SUPER GLUE jak znaki o nr R.105379 i R.106644. To dowodzi zatem, że uprawniony jako fachowiec był zorientowany w rodzajach klejów, kierunkach dostaw oraz oznaczeniach tego rodzaju produktów. W tym samym czasie (lata 1991-1992) wnioskodawca, brał udział w M. w Polsce 1991, a także za pośrednictwem polskiego przedsiębiorstwa M., jako jedyny podmiot wprowadzał na polski rynek partie klejów szybkoschnących z oznaczeniem SUPER GLUE (zeznania M. M., akta, tom III, k. 199 - 197, kopie faktur i listów przewozowych akta, tom I, k. 14 - 9), czemu towarzyszyła, adekwatna na ówczesny czas akcja promocyjna (akta, tom I, k. 18 - 15). Przy czym, należy zauważyć, że na ulotce reklamowej, znajduje się nr 9540/91 oznaczający nr zezwolenia wydanego przez P. z dnia 15 grudnia 1991 r., co oznacza, że wniosek o zezwolenie do P. był złożony przed 15 grudnia 1991 r. oraz informacja, że chodzi o kleje "powszechnego użytku cyjanowo-akrylowe "SUPER GLUE". Nie można pominąć również, że z zeznań M. M. wynika, że A. wycofało się ze sprzedaży klejów oznaczanych znakiem SUPER GLUE, po informacji o pojawiających się podróbkach o niskiej jakości, bez wskazania na źródło pochodzenia tych podróbek. Powyższe ustalenia pozwalają, zdaniem Urzędu Patentowego RP, przyjąć, że towar pochodzący od wnioskodawcy i oznaczany znakiem SUPER GLUE zaistniał na polskim rynku, a to dowodzi, że mogły o tym wiedzieć osoby np. wykorzystujące w pracy zarobkowej szybkoschnący klej, tak jak osoba uprawnionego. Jak podał organ, ustalając stan faktyczny w sprawie nie można także nie uwzględnić, że wnioskodawca zgłosił w dniu 30 marca 1993 r. do UPRP dwa znaki towarowe: o nr Z.125383 A. SUPER GLUE oraz o nr Z.125384 SUPER GLUE, które zostały zarejestrowane w dniu 12 października 1995 r. za nr R.87157 jako znak A. oraz R.87158 jako znak graficzny, a to oznacza, zdaniem organu, że ze zgłoszonych znaków wyrugowano słowno-graficzne elementy SUPER GLUE. Fakt ten mimo, iż niezależny od działań stron postępowania, miał swoje konsekwencje, w postaci publikacji przez UPRP zgłoszenia znaków wnioskodawcy, a następnie publikacji o udzielonych prawach z rejestracji na znaki wnioskodawcy. Przy czym, zarówno ogłoszenie o zgłoszeniu znaków i następnie publikacja o udzielonych prawach była i jest jawna i dostępna, co przyznał uprawniony. Organ wskazał również, że uprawniony, na wiele lat przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego, profesjonalnie wykorzystywał kleje szybkoschnące, była zatem zorientowany w rynku tego rodzaju produktów, tym bardziej, że oferta rynkowa w latach osiemdziesiątych, a nawet lat dziewięćdziesiątych nie była bogata. W opinii organu, uprawniony, zgłaszając sporny znak do rejestracji, był świadomy, że oznaczenie SUPER GLUE służy innemu podmiotowi, tj. wnioskodawcy do oznaczania własnych produktów, które już wcześniej były wprowadzane na polski rynek. W związku z tym działanie uprawnionego związane ze zgłoszeniem spornego znaku do rejestracji było intencjonalne, tym bardziej, że uprawnionemu zostało zasygnalizowane, że narusza prawa przedsiębiorstwa wnioskodawcy, co potwierdza korespondencja. W tym kontekście, jako naganną organ uznał próbę uprawnionego, powołania się na autorskie prawa majątkowe do spornego znaku, do których miałby być uprawniony od 1982 r., a więc na trzynaście lat przed zgłoszeniem go do UPRP. W konsekwencji wnioskodawca wykazał, że wniosek jest dopuszczalny w świetle art. 165 ust. 2 p.w.p., ponieważ prawo na ww. znak towarowy zostało uzyskane w złej wierze. Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 24 października 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uprawnionego do spornego znaku towarowego. Sąd I instancji wyjaśnił, że w pierwszej kolejności należy rozważyć, czy po stronie wnioskodawcy istniał interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy SUPER GLUE o nr R.105379. W tym kontekście WSA stwierdził, że źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet najbardziej ogólne normy prawa kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej, w tym art. 20 i art. 22 Konstytucji RP. Zdaniem WSA interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy może mieć również realny konkurent uprawnionego z tego prawa. Realny konkurent to taki, którego działalność pokrywa się z działalnością uprawnionego i który ma zamiar wprowadzić na rynek produkty podobne do produktów uprawnionego. Jak podkreślił WSA - wnioskodawca wskazał, że jest producentem szybkoschnących klejów cyjanoakrylowych tak samo jak uprawniony. Wnioskodawca wykazał również, że zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, ze świadomością, że zgłaszany jest cudzy znak towarowy, ponieważ uprawniony znał dokładną formę znaku towarowego wnioskodawcy i zgłosił dwa najistotniejsze elementy, kopiując formę graficzną i kolorystykę. Wskazał, że w tej sytuacji próby wnioskodawcy wejścia na rynek z towarami oznaczanymi znakami o nr R.87157 i R.87158 spotkały się z odmową polskich dystrybutorów, którzy obawiali się skutków działań prawnych ze strony uprawnionego. Skoro zatem wnioskodawca wykazał, że jest realnym konkurentem uprawnionego na rynku stąd też jako podstawę interesu prawnego wnioskodawcy należy przyjąć art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zdaniem WSA błędne, a co najmniej niepełne uzasadnienie organu, co do posiadania interesu prawnego przez wnioskodawcę w oparciu o autorskie prawa majątkowe. Nie powoduje to natomiast konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż nie miało ono wpływu na wynik sprawy, ponieważ interesu prawnego wnioskodawcy organ upatrywał zarówno w art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, jak i w posiadaniu autorskich praw majątkowych do utworów graficznych z elementami SUPER GLUE. Następnie, Sąd I instancji wskazał, że z uwagi na datę zgłoszenia w dniu 7 września 1995 r. spornego znaku towarowego SUPER GLUE nr R.105379 i datę jego rejestracji dnia 2 listopada 1998 r. oraz na dzień wniesienia wniosku o jego unieważnienie, tj. 17 maja 2005 roku (ponad 6 lat) - zaistniała konieczność dokonania oceny dopuszczalności przedmiotowego wniosku, zgodnie z dyspozycją art. 165 p.w.p. Wykazanie, że uprawniony uzyskał prawo działając w złej wierze pozwoli bowiem na dalszą ocenę materialnoprawnych podstaw przedmiotowego wniosku, a więc także działania uprawnionego w złej wierze. WSA wyjaśnił, że zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z rynku z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Sąd I instancji przypomniał, że jak wynika z akt sprawy - uprawniony w toku całego postępowania swoją linie obrony oparł na twierdzeniu, że przysługują mu autorskie prawa majątkowe do oznaczenia SUPER GLUE i na powyższą okoliczność przedłożył swoje oświadczenie. Uprawniony zakwestionował również fakt otrzymywania listów ostrzegawczych od wnioskodawcy. Uprawniony przedstawił również notarialnie poświadczoną kopie dokumentu umowy zawartej między K. G. a M. C. o przeniesienie autorskich praw majątkowych do oznaczenia SUPER GLUE. Zdaniem WSA umowa przedstawiona przez uprawnionego to jedynie kolorowa kserokopia, która została poświadczona przez notariusza z adnotacją "poświadczam zgodność kserokopii z okazanym dokumentem," co świadczy o tym, że poświadczenie nie dotyczy oryginału dokumentu, gdyż w takim wypadku adnotacja powinna brzmieć "poświadczam za zgodność z oryginałem". Również zeznania autora utworu "SUPER GLUE" złożone podczas rozprawy w dniu 5 stycznia 2017 r. nie są jednoznaczne. M. C. po okazaniu karty M.157 z tomu ll - kolorowa kserokopia umowy - zeznał spontanicznie, ...że przygotował umowę odręcznie, umowa była zawarta między nim a K.G. W toku dalszych zeznań wskazał, że nie kojarzy tej umowy, ale podpis jest jego. Powyższe zeznania stoją w ocenie Sądu I instancji w oczywistej sprzeczności co do samej formy umowy, które według zeznań świadka została sporządzona odręcznie, a w aktach sprawy znajduje się kserokopia tej umowy sporządzona w innej formie (drukowanej). Reasumując w ocenie WSA Urząd Patentowy RP dokonał w sposób prawidłowy analizy wyżej przedstawionych przez uprawnionego i wnioskodawcę dokumentów co do posiadania przez uprawnionego od 1982 r. praw autorskich do oznaczenia "SUPER GLUE". W związku z czym upada linia obrony uprawnionego mająca na celu wykazanie, że nie działał w złej wierze. Zdaniem WSA, ciąg zdarzeń przedstawiony przez wnioskodawcę, a związany ze zgłoszeniem i uzyskaniem przez uprawnionego prawa na sporny znak towarowy świadczy, że uprawniony zamierzał wykorzystać cudzy znak by opatrywać nim własne produkty. Uprawniony zawodowo od 1990 r. wykorzystywał w swojej działalności kleje szybkoschnące. Od grudnia 1990 r. do I poł. 1992 r. uprawniony reprezentując inne przedsiębiorstwo importował do Polski z B. kleje cyjanoakrylowe z oznaczeniem SUPER GLUE jak znaki R.106644 i R.105379. Powyższe świadczy o tym, że uprawniony jeszcze przed zgłoszeniem znaku do rejestracji był zorientowany w rodzajach klejów znajdujących się na rynku, kierunkach dostaw oraz oznaczeniach tego typu produktów. Z akt spawy wynika również, że przed zgłoszeniem przedmiotowego znaku R.105379 wnioskodawca obecny był ze swymi towarami na rynku polskim. Analiza poszczególnych okoliczności i zdarzeń przedstawionych przez wnioskodawcę i uprawnionego, ułożenie ich w ciąg chronologiczny prowadzi zdaniem WSA do logicznych wniosków, z których wynika konkluzja, że zgłaszając przedmiotowy znak do ochrony uprawniony działał w złej wierze, gdyż zgłaszając sporny znak "SUPER GLUE" R.105379 był świadomy, że oznaczenie to służy innemu podmiotowi tj. wnioskodawcy, który tym oznaczeniem oznaczał własne produkty wprowadzone na rynek polski. Powoływanie się przez uprawnionego na posiadanie autorskich praw majątkowych do oznaczenia "SUPER GLUE" należy uznać za naganne, gdyż jak wyżej wyjaśniono uprawniony nie wykazał faktu posiadania takich praw. Badanie przesłanki z art. 8 pkt 1 u.z.t. będącego jedną z podstaw zaskarżonej decyzji, tj. zgłoszenia znaku w złej wierze nie było w ocenie WSA konieczne z uwagi na fakt dokonania uprzednio analizy zaistnienia przesłanki z art. 165 ust. 2 p.w.p., co w konsekwencji prowadziło do stwierdzenia, że znak towarowy "SUPER GLUE" R.105379 został uzyskany w złej wierze, co stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia. II W skardze kasacyjnej uprawniony do spornego znaku t. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez a) brak odniesienia się, w treści uzasadnienia skarżonego wyroku, do zarzutów uprawnionego dotyczących naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego; b) sporządzenie uzasadnienia skarżonego wyroku w ten sposób, że przeważająca jego część dotyczy kwestii pozostających bez związku z rozpoznawaną sprawą; c) uzasadnienie rozstrzygnięcia w sposób pobieżny, niejasny i wewnętrznie sprzeczny; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 - dalej: k.p.a.) w zw. z art. 164 p.w.p. i z art. 28 k.p.a. poprzez niestwierdzenie przez Sąd I instancji wadliwości ustalenia przez UPRP istnienia interesu prawnego wnioskodawcy w unieważnieniu prawa na sporny znak, opartego na art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez zaakceptowanie błędnych ustaleń faktycznych, dokonanych przez Urząd Patentowy RP w wyniku naruszenia ww. przepisów postępowania - w stopniu uzasadniającym uchylenie jego decyzji, a mianowicie poprzez: a) przyjęcie za prawidłowe szeregu rzekomych okoliczności stanowiących w ocenie Urzędu Patentowego RP "logiczny ciąg zdarzeń" rzekomo potwierdzających złą wiarę w zgłoszeniu spornego znaku towarowego, pomimo braku udowodnienia tych okoliczności przez wnioskodawcę oraz b) braku oceny materiału dowodowego przedłożonego przez uprawnionego, przemawiającego przeciwko przyjęciu złej wiary w zgłoszeniu spornego znaku towarowego; 4) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i nieuwzględnienie skargi w sytuacji stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy RP art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a., polegającego na potwierdzeniu przez ten Urząd majątkowych praw autorskich uczestnika postępowania w sytuacji, gdy uczestnik tych praw nie wykazał, a wywodził z nich swój interes prawny w przedmiotowym postępowaniu, zaś m.in. na podstawie tego ustalenia Urząd Patentowy RP zrekonstruował stan faktyczny, będący podstawą przyjęcia złej wiary w zgłoszeniu spornego znaku. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 164 p.w.p. w zw. z 28 k.p.a. poprzez nieprawidłową wykładnię pojęcia interesu prawnego, która nie odpowiada cechom interesu prawnego przyjętym w orzecznictwie; 2) art. 165 ust. 2 p.w.p. oraz art. 8 pkt 1 u.z.t. poprzez błędną wykładnię pojęcia "złej wiary w zgłoszeniu znaku towarowego"; 3) art. 165 ust. 2 p.w.p. poprzez jego zastosowanie przy jednoczesnym stwierdzeniu, że uczestnik nie wykazał, aby przysługiwały mu prawa osobiste lub majątkowe, o których mowa w art. 165 ust 1 pkt 1 p.w.p. tego przepisu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W pismach procesowych z dnia 6 marca 2019 r. oraz z dnia 25 kwietnia 2019 r. nazwanych "odpowiedź na skargę kasacyjną" - wnioskodawca wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości (por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13; z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12). Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sadu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39). W rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z żadnym z tych przypadków. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeżeli argumentacja sądu przesądza łącznie o ich bezskuteczności (por. wyrok NSA z 14 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 768/07). Nie można się również zgodzić z autorem skargi kasacyjnej, że uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu I instancji zostało sporządzone w sposób pobieżny, niejasny, czy wewnętrznie sprzeczny. Wręcz przeciwnie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku Sądu I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Ponadto wskazać należy, że dla skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało wykazać, czego skarżący nie uczynił, że uzasadnienie z uwagi na swoją konstrukcję, niespełnione wymogi ustawowe, nie pozwala na ocenę, czy wyrok Sądu pierwszej instancji jest prawidłowy, czy też nie. Niezasadne są zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 164 p.w.p. i z art. 28 k.p.a., zawarte w pkt I ppkt 2) petitum skargi kasacyjnej. Kasator upatruje naruszenia wskazanych przepisów w niestwierdzeniu przez Sąd I instancji wadliwości ustalenia przez UPRP istnienia interesu prawnego wnioskodawcy w unieważnieniu prawa na sporny znak, opartego na art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 164 p.w.p. - w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak t. - prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Zatem słusznie stwierdził Sąd I instancji, że w pierwszej kolejności należało rozważyć, czy po stronie wnioskodawcy istniał interes prawny w domaganiu się unieważnienia praw ochronnego na sporny znak towarowy SUPER GLUE zarejestrowany na rzecz uprawnionego – W. G. Z racji tego, że ustawa - Prawo własności przemysłowej nie definiuje pojęcia interesu prawnego, zatem należy w tej materii odwołać się do art. 28 k.p.a., zgodnie z którym stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój obowiązek lub prawo. Interes prawny lub obowiązek, o których mowa w cyt. przepisie znajdować musi oparcie w konkretnej normie prawnej mogącej stanowić podstawę do ich sformułowania, dlatego też pojęcie strony, mimo że jest instytucją prawa procesowego, wyprowadzone może być wyłącznie z prawa materialnego (vide: J. P. Tarno Naczelny Sąd Administracyjny, a wykładnia prawa administracyjnego; wyd. Difin; W-wa 1999 r.). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia określonej potrzeby lub żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 r. sygn. akt I SA 1748/83). Sądy administracyjne często wskazywały w orzecznictwie, że interes prawny wnioskodawców w sprawach o unieważnienie prawa wynika z art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, które to przepisy wyrażają zasadę wolności, swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Przykładowo, sporny znak towarowy może stać na przeszkodzie prowadzenia działalności gospodarczej, co pozwala na upatrywanie w nim naruszenia interesu prawnego skarżącego. W przypadku, gdy przedsiębiorca dostrzega zagrożenia wolności gospodarczej w rejestracji na rzecz innego przedsiębiorcy określonego prawa wyłącznego, wydaje się, że orzecznictwo nie powinno stwarzać nadmiernych barier w umożliwieniu temu przedsiębiorcy wykazania w postępowaniu przed UP, że rejestracja prawa wyłącznego nastąpiła z naruszeniem przepisów prawa (zob. m. in. wyroki WSA w Warszawie: z 13 czerwca 2005 r., VI SA/Wa 2176/04; z 22 stycznia 2008 r., VI SA/Wa 1882/07, CBOSA). Jednocześnie jednak słusznie podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, że dla wykazania interesu prawnego opartego na bardzo ogólnej normie prawnej (art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej), należy wskazać również okoliczności, z których wynika, że sfery prawne uprawnionego (np. jego prawo do znaku towarowego) i wnioskodawcy (jego prawo do swobody działalności gospodarczej) zazębiają się w szczególny sposób, który uzasadnia wystąpienie z wnioskiem o ochronę prawną polegającą na eliminacji znaku (zob. m. in. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2010 r., II GSK 335/09, CBOSA; J. Sieńczyło-Chlabicz, Postępowanie sporne, w: System Prawa Handlowego. Tom 3, Prawo własności przemysłowej, red. E. Nowińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, Warszawa 2015, s. 902-903). W postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy należy niewątpliwie przyznać status strony konkurentowi właściciela spornego prawa wyłącznego, co podkreśla orzecznictwie zarówno NSA, jak i SN oraz w doktrynie (zob. m.in. wyroki NSA: z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06; z dnia 9 lutego 2010 r., sygn. akt II GSK 335/09; wyrok SN z dnia 14 grudnia 2002 r., sygn. akt III RN 218/01, OSNAPiUS 2004 nr 2, poz. 23, s. 50; S. Gronowski, w: Prawo własności przemysłowej. Zagadnienia ogólne i proceduralne, Polska Izba Rzeczników Patentowych, Warszawa 2002, s. 58-59). Stan faktyczny, w którym ze strony innego podmiotu gospodarczego - konkurenta na danym rynku, dochodzi do uniemożliwienia lub ograniczenia korzystania przez właściciela z posiadanego wyłącznego prawa ochronnego lub zagrożenia korzystania z tego prawa, daje - ze względu na naruszone prawo swobody prowadzenia działalności gospodarczej - podstawę do domagania się ochrony m.in. w postępowaniu administracyjnym uniemożliwiającym dalsze naruszanie. Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Sąd I instancji słusznie uznał - podzielając stanowisko Urzędu Patentowego RP - że wnioskodawca ma interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Należy przyznać rację Sądowi I instancji, który uznał, że wnioskodawca wykazał, że jest realnym konkurentem skarżącego na rynku, stąd też jako podstawę interesu prawnego wnioskodawcy należało przyjąć art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Realny konkurent to taki, którego działalność pokrywa się z działalnością uprawnionego i który ma zamiar wprowadzić na rynek produkty podobne do produktów uprawnionego. W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca występując o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy powołał się na własne uprawnienia z tytułu zarejestrowanych z wcześniejszym pierwszeństwem znaków towarowych o nr R.87157 i R.87158, których warstwa graficzna, w tym kolorystyka została przejęta przez uprawnionego i wykorzystana w spornym znaku towarowym. Ponadto, jak podkreślił Sąd I instancji, wnioskodawca jest producentem szybkoschnących klejów cyjanoakrylowych tak samo jak uprawniony, czyli oba podmioty działają w tej samej branży i wprowadzają na rynek takie same towary. Jak wskazywał wnioskodawca we wniosku o unieważnienie - zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, ze świadomością, że zgłaszany jest cudzy znak towarowy, ponieważ uprawniony znał dokładną formę znaku towarowego wnioskodawcy i zgłosił dwa najistotniejsze elementy, kopiując formę graficzną i kolorystykę. Wnioskodawca podkreślił, że w tej sytuacji jego próby wejścia na rynek z towarami oznaczanymi zarejestrowanymi na jego rzecz znakami towarowymi spotkały się z odmową polskich dystrybutorów, którzy obawiali się skutków działań prawnych ze strony uprawnionego ze spornego znaku towarowego. Reasumując - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego -wnioskodawca ma interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, jeżeli jego właściciel – konkurent na danym rynku – stwarza realne i bezpośrednie zagrożenie wykonywania przez niego zgłoszonej działalności gospodarczej i oznaczania swoich towarów zarejestrowanymi na jego rzecz znakami towarowymi. Nieusprawiedliwione są zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez zaakceptowanie błędnych ustaleń faktycznych, dokonanych przez Urząd Patentowy RP w stopniu uzasadniającym uchylenie jego decyzji, a mianowicie poprzez: a) przyjęcie za prawidłowe szeregu rzekomych okoliczności stanowiących w ocenie Urzędu Patentowego RP "logiczny ciąg zdarzeń" rzekomo potwierdzających złą wiarę w zgłoszeniu spornego znaku towarowego, pomimo braku udowodnienia tych okoliczności przez wnioskodawcę oraz b) braku oceny materiału dowodowego przedłożonego przez uprawnionego, przemawiającego przeciwko przyjęciu złej wiary w zgłoszeniu spornego znaku towarowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji trafnie podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, który wyczerpująco rozpatrzył i ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym ocenił zarówno dowody przedstawione przez wnioskodawcę, jak i przedłożone przez uprawnionego i szeroko uzasadnił swoje stanowisko. W tym miejscu nie ma potrzeby ponownie opisywać ciągu zdarzeń związanych ze zgłoszeniem i uzyskaniem przez uprawnionego prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że ciąg zdarzeń przedstawiony przez wnioskodawcę, a związany ze zgłoszeniem i uzyskaniem przez uprawionego prawa na sporny znak towarowy SUPER GLUE świadczy, że uprawniony zamierzał wykorzystać cudzy znak by opatrywać nim własne produkty. Trafnie stwierdził Sąd I instancji, że analiza poszczególnych okoliczności i zdarzeń przedstawionych przez wnioskodawcę i uprawnionego, ułożenie ich w ciąg chronologiczny prowadzi do logicznych wniosków, z których wynika, że zgłaszając sporny znak do ochrony uprawniony działał w złej wierze, gdyż był świadomy, że oznaczenie to służy innemu podmiotowi, tj. wnioskodawcy, który tym oznaczeniem oznaczał własne produkty wprowadzone na rynek polski. W związku z powyższym niezasadne są także zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w pkt I ppkt 4) petitum skargi kasacyjnej. Sąd I instancji trafnie uznał, że niepełne uzasadnienie organu co do posiadania przez wnioskodawcę interesu prawnego w oparciu o autorskie prawa majątkowe nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ interesu prawnego wnioskodawcy organ również upatrywał w art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a mianowicie w tym, że wnioskodawca jest realnym konkurentem uprawnionego i produkuje te same towary, tj. szybkoschnące kleje cyjanoakrylowe. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt II petitum skargi kasacyjnej, należy stwierdzić, że są one niezasadne. Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 164 p.w.p. poprzez nieprawidłową wykładnię pojęcia interesu prawnego, która nie odpowiada – zdaniem kasatora – cechom interesu prawnego przyjętym w orzecznictwie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 164 p.w.p. i właściwie wyłożył pojęcie interesu prawnego wnioskodawcy w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Zgodnie z doktryną i orzecznictwem – jak wykazano powyżej – należy ten interes przypisać realnemu konkurentowi, którego działalność pokrywa się z działalnością uprawnionego i który ma zamiar wprowadzić na rynek produkty podobne do produktów uprawnionego. Należy opowiedzieć się za szerokim ujęciem pojęcia interesu prawnego w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Takie szerokie ujęcie zostało potwierdzone zmianą treści art. 164 p.w.p., dokonaną przez ustawodawcę w ustawie z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2015 r., poz. 1615), który wykreślił wymóg wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Jak bowiem zaznaczono w uzasadnieniu projektu do tej nowelizacji, która wprawdzie nieobowiązywała w stanie prawnym rozpoznawanej sprawy, ale pokazuje tendencję co do ujęcia interesu prawnego, że w zakresie zmian dotyczących ustania prawa ochronnego, kluczowe znaczenie ma odstąpienie od przesłanki interesu prawnego we wszczęciu postępowania o unieważnienie prawa ochronnego. Ten interes bowiem nie jest wymagany w unijnym prawie znaków towarowych i w przepisach prawa znaków towarowych co najmniej większości państw członkowskich UE. Ponadto, na tle dotychczasowego orzecznictwa, istnieją duże trudności interpretacyjne odnośnie do tej przesłanki (uzasadnienie projektu ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej, Sejm RP VII kadencji, druk sejmowy Nr 3685, s. 15). Nietrafne są również zarzuty naruszenia art. 165 ust. 2 p.w.p., zawarte w pkt II ppkt 2) i 3) petitum skargi kasacyjnej. Jej autor upatruje naruszenia tego przepisu w nieprawidłowej jego wykładni oraz jego niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd I instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji dokonał jego prawidłowej wykładni i zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji słusznie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że w rozpoznawanej sprawie zaistniały okoliczności z art. 165 ust. 2 p.w.p., tzn. zgłoszenie spornego znaku przez uprawnionego, który działał w złej wierze i w związku z tym wnioskodawca może wystąpić z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy pomimo upływu 5-letniego terminu. Ponadto wykazanie, że uprawniony uzyskał prawo, działając w złej wierze powoduje, że nie ma zastosowania ust. 1 art. 165 p.w.p., jak wyraźnie stanowi art. 165 ust. 2 p.w.p., a zatem nie ma zastosowania w takim przypadku również art. 165 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Natomiast wykazanie w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP, że uprawniony uzyskał prawo działając w złej wierze – jak słusznie stwierdził Sąd I instancji – stanowi samodzielną podstawę unieważnienia. Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło