IV SA/Wa 1296/18
WyrokWSA w Warszawie2018-10-25
Skład orzekający: Anna Sękowska, Katarzyna Golat, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, złożone w dniu doręczenia decyzji, jest skuteczne i powoduje ostateczność decyzji?Ratio decidendi
Oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania, złożone w dniu doręczenia decyzji, jest nieskuteczne, ponieważ bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się dopiero od dnia następującego po dniu doręczenia decyzji. Skuteczne zrzeczenie się prawa do odwołania może nastąpić jedynie w trakcie biegu terminu do jego wniesienia. Ponadto, organ administracji ma obowiązek pouczyć stronę o skutkach złożenia takiego oświadczenia, zwłaszcza w sprawach dotyczących cudzoziemców.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania E. K. od decyzji Komendanta Straży Granicznej zobowiązującej ją i jej dzieci do powrotu. E. K. złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do odwołania w dniu doręczenia decyzji, jednak następnie wniosła odwołanie. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów KPA, Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz dyrektywy UE, wskazując na brak swobody przy składaniu oświadczenia o zrzeczeniu się odwołania oraz brak należytego pouczenia.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz E. K. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 października 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Sękowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat Sędzia WSA Tomasz Wykowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 25 października 2018 roku w trybie uproszczonym sprawy ze skargi E. K. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz E. K. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. postanowieniem z [...] lutego 2018 r., nr [...], Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził niedopuszczalność odwołania E. K. od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w S. z [...] września 2017r. nr [...].
W uzasadnieniu tego postanowienia, wskazano, że Komendant Placówki Straży Granicznej w S. decyzją z [...] września 2017r. nr [...] orzekł o zobowiązaniu cudzoziemki wraz z małoletnimi dziećmi, do powrotu w terminie 15 dni od dnia doręczenia decyzji oraz zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 2 lat od dnia wykonania decyzji lub upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w decyzji, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 2 lat od dnia wykonania decyzji, na wypadek, jeżeli cudzoziemka w terminie określonym w decyzji nie opuści terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub przekroczy lub będzie usiłowała przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa. W pouczeniu przedmiotowej decyzji zostały zawarte informacje o prawie do wniesienia przez stronę odwołania, a także o możliwości zrzeczenia się ww. prawa do wniesienia odwołania.
W tym samym dniu ustnego tłumaczenia powyższej decyzji z języka polskiego na język r. dokonała mgr F. C., tłumacz języka r., powołana do niniejszego postępowania. W tym samym również dniu, tj. [...] września 2017 r. decyzja została odebrana przez stronę, co zostało poświadczone podpisem cudzoziemki. Również tego samego dnia, tj. [...] września 2017r. tłumacz języka r. dokonał ustnego tłumaczenia oświadczenia o możliwości zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania od wydanej decyzji o zobowiązaniu do powrotu z języka polskiego na język r.. Po zapoznaniu się z treścią przetłumaczonego ustnie oświadczenia pani E. K. własnoręcznie je podpisała zrzekając się tym samym prawa do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w S. nr [...] z [...] września 2017r. wydanej w sprawie zobowiązania cudzoziemki wraz z małoletnimi dziećmi do powrotu.
W dniu [...] września 2017r. (data nadania w placówce pocztowej) cudzoziemka złożyła za pośrednictwem operatora pocztowego oraz organu I instancji odwołanie od powyższej decyzji do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wnosząc o jej uchylenie oraz udzielenie jej oraz małoletnim dzieciom zgody na pobyt ze względów humanitarnych.
Szef Urzędu Spraw Cudzoziemców, biorąc pod uwagę ww. okoliczności, wyjaśnił, że zgodnie z art. 127a § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania strona może zrzec się prawa do wniesienia odwołania wobec organu administracji publicznej, który wydał decyzję. Z dniem doręczenia organowi administracji publicznej oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania przez ostatnią ze stron postępowania, decyzja staje się ostateczna i prawomocna. Zatem w sytuacji gdy E. K. złożyła [...] września 2017r. pisemne oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w S. nr [...] to decyzja ta z dniem [...] września 2017r. stała się ostateczna i prawomocna.
Organ wskazał, że kpa nie rozstrzyga kwestii dopuszczalności cofnięcia oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania, ani jego wzruszalności, jednakże w związku ze skutkami, jakie wywołuje zrzeczenie się odwołania (decyzja staje się wówczas ostateczna i prawomocna), należy przyjąć, że nie jest możliwe skuteczne cofnięcie oświadczenia w tym przedmiocie, zaś oświadczenie to, o ile zostało prawidłowo złożone, w chwili jego doręczenia organowi przez stronę jest niewzruszalne (komentarz: Sejm VII kadencji, druk Nr 1183, s. 57-58; Hauser).
Skargę na powyższe postanowienie wniosła E. K., w której imieniu działa radca prawny.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
- art. 134 k.p.a. i art. 127a § 1 i 2 k.p.a. poprzez bezzasadne stwierdzenie niedopuszczalności wniesionego odwołania w następstwie stwierdzenia, że skarżąca zrzekła się prawa do wniesienia odwołania, pomimo iż z okoliczności sprawy wynika, że oświadczenie o zrzeczeniu się odwołania skarżąca podpisała w warunkach braku swobody (pozbawienia wolności), zaś intencją skarżącej jest złożenie odwołania od decyzji o zobowiązaniu do powrotu oraz ubieganie się w Polsce o udzielenie jej ochrony międzynarodowej, nie zaś powrót do kraju pochodzenia,
- art. 13 w zw. z art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez pozbawienie skarżącej prawa do skutecznego środka odwoławczego od decyzji o zobowiązaniu do powrotu,
- art. 13 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich (dalej: dyrektywa 2008/115) w zw. z art. 47 Karty praw podstawowych UE poprzez pozbawienie skarżącego prawa do skutecznego środka odwoławczego w celu zaskarżenia.
Mając na względzie wskazane zarzuty, skarżąca wniosła o:
- skierowanie przez Sąd wniosku o rozstrzygnięcie wstępne (zadanie pytania prejudycjalnego) do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), dotyczącego wykładni przepisów prawa UE i zadanie pytania o następującej treści: "Czy art. 13 dyrektywy 2008/115 w świetle art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 3 i art. 13 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, stanowiącej ogólną zasadę prawa UE, należy interpretować w ten sposób, że pozwala on, tak jak ma to miejsce w prawie krajowym, na zrzeczenie się przez cudzoziemca prawa do zaskarżenia decyzji o zobowiązaniu do powrotu (co skutkuje m.in. brakiem możliwości cofnięcia takiego zrzeczenia się oraz brakiem możliwości złożenia odwołania i skargi do sądu na decyzję o zobowiązaniu do powrotu) w sytuacji, gdy cudzoziemiec ten objęty jest postępowaniem w sprawie o udzielenie mu ochrony międzynarodowej, a jeśli tak, to pod jakimi warunkami?"
- dopuszczenie dowodów wskazanych w uzasadnieniu skargi,
- uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że w trakcie postępowania prowadzonego przez Komendanta Placówki Straży Granicznej skarżąca była wraz z rodziną pozbawiona wolności (w aktach sprawy znajduje się protokół zatrzymania skarżącej z dnia [...].09.2017 r.) a zatem już sam ten fakt powoduje, że swoboda podejmowania decyzji przez skarżącą była ograniczona. Jako osoba pozbawiona wolności i znajdująca się we władzy funkcjonariuszy Straży Granicznej, skarżąca niewątpliwie nie mogła w pełni swobodnie podejmować decyzji.
Wskazano również, że podczas postępowania skarżąca nie była reprezentowana przez pełnomocnika, który wytłumaczyłby jej konsekwencje podpisania oświadczenia. Co prawda w decyzji Komendanta Placówki SG wskazano, że skarżąca została poinformowana o możliwości ustanowienia pełnomocnika w sprawie, ale możliwość ta była czysto teoretyczna - w sytuacji pozbawienia wolności, braku informacji o konkretnym pełnomocniku, który mógłby podjąć się jej reprezentacji oraz trwającego niezwykle szybko postępowania (decyzja o zobowiązaniu do powrotu została wydana na drugi dzień po wszczęciu postępowania) skarżąca nie miała żadnej szansy na ustanowienie pełnomocnika przed wydaniem decyzji przez organ I instancji. Natomiast już po zwolnieniu, skarżąca wraz z rodziną uzyskała pomoc prawną w organizacji pozarządowej i złożyła do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców odwołanie od decyzji o zobowiązaniu do powrotu oraz oświadczenie o zamiarze dalszego ubiegania się o udzielenie ochrony międzynarodowej. A zatem już następnego dnia, ale dopiero po tym gdy skarżąca została poinformowana o konsekwencjach decyzji o zobowiązaniu do powrotu i warunkach wolnościowych, złożyła ona oświadczenia o treści przeciwnej niż złożone dzień wcześniej, tj. stwierdziła, że chce dalej ubiegać się o udzielenie w Polsce ochrony międzynarodowej i że nie zgadza się z wydaną jej decyzją o zobowiązaniu do powrotu. A zatem zamiarem skarżącej nie było zrzeczenie się odwołania od decyzji o zobowiązaniu do powrotu
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 13 w zw. z art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, pełnomocnik przywołał orzecznictwo ETPCz, które wskazuje że aby zrzeczenie się prawa do skutecznego środka odwoławczego, gwarantowanego przez art. 13 Konwencji, było skuteczne, musi być wyrażone w sposób jednoznaczny, na podstawie świadomej zgody (osoba zrzekająca się powinna posiadać pełną wiedzę na temat faktów) i bez przymusu, a przy ocenie tej świadomości nakazuje uwzględniać indywidualne cechy danej osoby.
Nadto pełnomocnik wskazał, że z treści art. 13 dyrektywy 2008/115/WE w zw. z art. 47 Karty praw podstawowych UE nie wynika, aby możliwe było zrzeczenie się prawa do odwołania lub prawa do sądowej kontroli decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Jest to istotne o tyle, że w przypadku, gdy ustawodawca unijny decyduje o możliwości zrzeczenia się przez jednostkę swoich praw, wówczas przewiduje taką możliwość wprost.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdzające niedopuszczalność odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w S. z [...] września 2017r. nr [...]. w przedmiocie zobowiązania jej i jej dzieci do powrotu.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu m.in. o treść art. 134 zd. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2017r. poz. 1257; dalej jako k.p.a.), który stanowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Z powyższej normy wynika, że organ odwoławczy przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania odwołania musi stwierdzić czy odwołanie jest dopuszczalne i zostało wniesione w terminie. Obie wskazane w tym przepisie przesłanki są odrębnymi przesłankami uniemożliwiającymi merytoryczne rozpoznanie odwołania. W pierwszej jednak kolejności organ odwoławczy powinien rozstrzygnąć kwestię dopuszczalności odwołania.
Pojęcie niedopuszczalności odwołania nie zostało zdefiniowane w k.p.a. W orzecznictwie przyjmuje się, że niedopuszczalność odwołania może wynikać z przesłanek o charakterze przedmiotowym i podmiotowym. W rozpoznanej sprawie jako przesłankę niedopuszczalności odwołania organ wskazał skorzystanie przez stronę z prawa do zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania, co skutkuje ostatecznością i prawomocnością decyzji.
Badając zasadność podjętego na ww. podstawie postanowienia, Sąd w pierwszym rzędzie wyjaśnia, że instytucja zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania została wprowadzona do k.p.a. nowelą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Zawarte w niej postanowienia weszły w życie z dniem 1 czerwca 2017 r.. Zgodnie z art. 1 pkt 31 ustawy nowelizującej po art. 127 k.p.a. dodano art. 127a § 1 i § 2 obrzmieniu: "§ 1 W trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania strona może zrzec się prawa do wniesienia odwołania wobec organu administracji publicznej, który wydał decyzję. § 2 Z dniem doręczenia organowi administracji publicznej oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania przez ostatnią ze stron postępowania, decyzja staje się ostateczna i prawomocna".
W ocenie Sądu organ odwoławczy w przedmiotowej sprawie dokonał wadliwego zastosowania art. 127a § 1 k.p.a. Organ bowiem nie dostrzegł, że ustawodawca w przepisie art. 127a § 1 k.p.a. posłużył się zwrotem "w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania", co oznacza, że jedynie w gdy bieg terminu do wniesienia odwołania się otworzył, strona uprawniona może zrzec się swojego prawa do wniesienia odwołania. Jest to o tyle spostrzeżenie istotne w niniejszej sprawie, że analiza akt doprowadziła Sąd do uznania, iż zrzeczenie prawa do złożenia odwołania zostało dokonane przedwcześnie, a przez to nie mogło być skuteczne.
Przypomnieć bowiem należy, że stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji stronie służy odwołanie tylko do jednej instancji, zaś z brzmienia art. 129 § 1 k.p.a. wynika, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Z regulacji tych wynika, że bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 109 § 1 k.p.a.), a gdy była ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie.
Aby zatem można było się powołać na unormowanie wynikające z art. 127a § 1 k.p.a., jak to czyni organ odwoławczy, należało najpierw ustalić kiedy w rozpoznawanej sprawie rozpoczął bieg terminu do wniesienia odwołania.
W sprawie niniejszej skarżąca o treści decyzji organu pierwszej instancji dowiedziała się w dniu jej wydania, tj. [...] września 2017 r. W tym samym dniu, skarżąca złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania. Tymczasem bieg terminu do wniesienia odwołania od decyzji rozpoczął się w dniu następnym po dniu doręczenia decyzji, a więc [...] września 2017 r. Przepis art. 57 § 1 k.p.a. stanowi bowiem, że jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie (którym w przypadku odwołania jest dzień doręczenia decyzji), przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Powyższe oznacza, że skarżąca dopiero od dnia następującego po dniu doręczenia decyzji mogła skutecznie zrzec się prawa do wniesienia odwołania od doręczonej decyzji. Skoro bowiem ustawodawca w przepisie art. 127a k.p.a. używa sformułowania: "w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania", nie może ulegać wątpliwości że chodzi w tym przepisie o okres od daty rozpoczynającej bieg terminu do wniesienia odwołania. Zatem uprawnienie to nie może być zrealizowane przed rozpoczęciem biegu do wniesienia odwołania.
W rozpoznanej sprawie data odbioru decyzji i data złożenia oświadczenia o zrzeczeniu się uprawnienia do skorzystania ze środków odwoławczych jest tożsama. Zatem oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia do odwołania złożone zostało w dniu poprzedzającym rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania.
Z przedstawionych przyczyn, w ocenie Sądu, w kontrolowanej sprawie organ dokonał wadliwego zastosowania art. 127a § 1 k.p.a., gdyż nie było podstaw do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, z uwagi na uzyskanie przez decyzję przymiotu ostateczności i prawomocności. Jak wskazano wyżej, oświadczenie, na które powołuje się organ odwoławczy zostało złożone przed rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia odwołanie, co przesądza o jego nieskuteczności. Podobnie WSA w Gliwicach w wyroku z 28 kwietnia 2018 r., IV SA/Gl 24/18 i WSA w Olsztynie w wyroku z 14 grudnia 2017 r., II SA/Ol 973/17, publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.
Niezależnie od powyższych uwag, Sąd zauważa że możliwość zrzeczenia się odwołania, stanowi rezygnację uprawnionego podmiotu (strony postępowania) z kontroli instancyjnej oraz sądowej orzeczenia wydanego przez organ administracji. Nie ma zatem wątpliwości, że oświadczenie to może zostać uznane za złożone prawidłowo, a co za tym idzie skutecznie, o ile zostało złożone w sposób świadomy, szczególnie o ile podmiot z tego prawa korzystający znał i rozumiał skutki złożenia tegoż oświadczenia. Oznacza to, że osoba, której organ administracji udziela informacji o możliwości skorzystania z uprawnienia wynikającego z art. 127a § 1 k.p.a., musi jednocześnie dokonać pouczenia o skutkach i doniosłości prawnej złożenia takiego oświadczenia. Przy czym rzeczą organu jest zgromadzenie dowodów, które pozwolą na ustalenie czy i w jaki sposób strona została o tych skutkach poinformowana. Stosownie pouczenie stanowi okoliczność szczególnie istotną w przypadku spraw dotyczących cudzoziemców. Stosownie bowiem do regulacji zawartych w art. 7 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (jedn. tekst Dz. U z 2017 r., poz. 2206), obowiązkiem organu prowadzącego wymienione w tym przepisie postępowanie jest pouczenie cudzoziemca pisemnie w języku dla niego zrozumiałym o zasadach i trybie postępowania oraz o przysługujących mu prawach i ciążących na nim obowiązkach. W ocenie Sądu obowiązek ten dotyczy również pouczenia o możliwości oraz skutkach zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania. Przy czym Sąd podkreśla, że przywołany przepis ustawy o cudzoziemcach jedynie wzmacnia obowiązek pouczenia stron postępowania o skutkach złożenia oświadczenia o rezygnacji z odwołania, spoczywający na organach administracji publicznej niezależnie, a wynikający z art. 8 i 9 k.p.a.
W rozpoznanej sprawie takiej informacji, takiego pouczenia strony skarżącej o skutkach zrzeczenia się prawa do wniesienia odwołania brak, co stanowi naruszenie art. 7 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 8 i 9 k.p.a. a naruszenia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy, stąd ich stwierdzenie przez Sąd uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W kontekście powyżej stwierdzonych nieprawidłowości za zasadne uznał Sąd naruszenie wskazanych w skardze przepisów, tj. art. 13 w zw. z art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 13 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich (dalej: dyrektywa 2008/115) w zw. z art. 47 Karty praw podstawowych UE poprzez pozbawienie skarżącej prawa do skutecznego środka odwoławczego w celu zaskarżenia. Pozbawienie to jednak wynika nie – jak chce tego skarżąca – z zawarcia w polskim systemie prawnym regulacji dopuszczającej prawo do zrzeczenia się odwołania, ale z braku należytego poinformowania skarżącej o skutkach skorzystania z tego prawa.
Pozostaje jeszcze do omówienia kwestia możliwości cofnięcia oświadczenia o zrzeczenie się prawa do wniesienia odwołania. Organ bowiem twierdzi, że brak takiej możliwości. Strona skarżąca stoi na stanowisku, że w przypadku złożenia oświadczenia w stanie niejako braku świadomej zgody na skutki jakie to oświadczenie wywołało, jego cofnięcie jest możliwe.
Przypomnieć zatem należy, że w uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej wskazano, że w związku ze skutkami, jakie wywołuje zrzeczenie się odwołania (zgodnie z § 2 art. 127a k.p.a. decyzja staje się wówczas ostateczna i prawomocna), należy przyjąć, że nie jest możliwe skuteczne cofnięcie oświadczenia w tym przedmiocie. Wobec brzmienia § 2 art. 127a k.p.a. trudno polemizować z takim stanowiskiem. Przepis ten bowiem stanowi, że z dniem doręczenia organowi administracji publicznej oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania przez ostatnią ze stron postępowania, decyzja staje się ostateczna i prawomocna. Jedynie zatem w sytuacji gdyby cofnięcie oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania dotarło do organu wcześniej niż oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania przez ostatnią ze stron postępowania, wówczas skutek określony w tym przepisie by nie nastąpił. K.p.a. nie wprowadziło bowiem zakazu cofnięcia tego oświadczenia, a jedynie zastrzegło jaki skutek wywołuje doręczenie organowi oświadczenia przez ostatnią ze stron postępowania. Zrzeczenie się prawa do wniesienia odwołania jest czynnością jednostronną. Można w związku z tym przyjąć, że nie jest wymagana zgoda organu administracji publicznej na cofnięcie (odwołanie) zrzeczenia, jeżeli doręczenie pisma cofającego zrzeczenie nastąpiło przed upływem terminu do wniesienia odwołania (vide: A. Wróbel. Komentarz do art. 127a Kodeksu postępowania administracyjnego, teza 13, pub. Lex). Musi to jednak zdaniem Sądu nastąpić przed wystąpieniem skutków określonych w § 2 art. 127a k.p.a..
Odnosząc się do wniosków strony skarżącej dotyczących przeprowadzenia dowodów z dokumentów wymienionych w skardze, Sąd stwierdza, że zaskarżone postanowienie dotyczy kwestii proceduralnej, stąd nie jest rzeczą Sądu dokonywanie w tym postępowaniu oceny merytorycznej zasadności udzielenia skarżącej ochrony międzynarodowej, a do tego faktycznie wnioski dowodowe się sprowadzają. Dlatego też uwzględnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów tj. opinii psychologicznych dotyczących poczucia zagrożenia w związku z przemocą stosowaną wobec męża skarżącej, nie było możliwe.
Odnosząc się natomiast do kwestii skierowania pytania prejudycjalnego w związku z wnioskiem skarżącej, Sąd przypomina, że pytanie takie powinno określać relację - najczęściej kolizyjną - pomiędzy określonym przepisem prawa polskiego, a przepisem prawa unijnego, która uzasadniałaby jej istotne dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie. Sformułowane przez skarżącego pytanie na taką relację nie wskazuje. Sąd zaś z urzędu takiej kolizji nie dostrzegł. Przywołane w skardze przepisy prawa międzynarodowego dotyczą zapewnienia prawa do zaskarżania decyzji wydawanych wobec cudzoziemców. Niewątpliwie prawo takie polski porządek prawny gwarantuje (art. 127 k.p.a.). Stąd zdaniem Sądu wystąpienie do TSUE celem uzyskania wykładni wskazanych w skardze przepisów, nie było niezbędne dla wydania wyroku w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło